Dodaj do ulubionych

Pozytywny igm, 9miesiąc ciąży, kleszcz sprzed 7lat

02.02.18, 05:46
Witam Was serdecznie.
Wiem że nic nie zastąpi diagnozy i badań, ale od odebrania wczoraj wyniku testu Elisa nie mogę się uspokoić.
Igg ujemny, igm dodatni (wynik powyżej 111).
Z tego co czytam w internecie dodatni igm to świeże zakażenie, które podobno po 3-4 miesiącach nie jest wykrywalne. Tymczasem na od 3 miesięcy nawet nie wyszłam z domu.
Jestem w 9tym miesiącu ciąży, termin porodu mam w przyszłym tygodniu. Robiąc standardowe badania ciążowe stwierdziłam, że zrobię Elisa żeby mieć pewność że wszystko ok, bo jakieś 7 lat temu miałam raz w życiu kleszcza. Nie było wtedy ramienia ani innych objawów, ale tyle mówiło w tym roku o boreliozie że stwierdziłam, że to sprawdzę. Wynik całkowicie mnie zaskoczył, bo świeżego zakażenia naprawdę nie mam szans mieć... Ze względu na ciążę po 100 razu po każdym spacerze oglądałam się cała dokładnie, oglądal mnie też mąż i nic. Spodziewałam się dwóch wyników negatywnych, bo po tym kleszczu sprzed 7lat też objawów jako takich nie miałam, ale ewentualnie startego ogniska choroby.
Oczywiście zrobię test wb, ale zapewne dopiero po porodzie. Czy myślicie że warto też powtórzyć elisa? Czy mógł wyjść fałszywie dodatni przez ciążę?
Jeśli chodzi o objawy to często jestem rozkojarzona i mam problemy ze skupieniem, również przed ciąża tak było, ale raczej zawalił abym to na mój charakter a nie na chorobę. Nie mam innych objawów.
Poratujcie swoją wiedzą w temacie.
Martwię się o dzidziusia, ale już nawet za późno żeby brać profilaktyczny antybiotyk.
Edytor zaawansowany
  • rzene 02.02.18, 11:56
    Większość osób zdrowych "bezobjawowych" może mięć dodatnie miano przeciwciał, bo mogło mieć kiedyś styczność z bakterią.
    Jeśli nie masz objawów to na siłę nie ma co szukać choroby i ładować antybiotyki. Sam dodatni wynik o niczym nie świadczy. To samo w drugą stronę jeśli chodzi o ujemy. Kluczowe w diagnostyce są objawy, a Ty ich nie masz. Borelioza wywołuje zespół objawów "specyficznych" samo rozkojarzenie nie jest objawem stanowiącym o istnieniu choroby.
  • lenalou 02.02.18, 12:02
    Dzięki.
    Idę dziś do lekarki prowadzącej ciążę, żeby potwierdzić że tak wysokie przeciwciała nie szkodzą dziecku i nie są przeciwwskazaniem do porodu naturalnego, ono jest teraz najważniejsze.

    A radzisz przebadac się WB dla spokoju ducha?
  • rzene 03.02.18, 19:01
    na tym etapie co jesteś to nic do sprawy nie wniesie, bo nie leczy się wyniku badań tylko objawy jeśli są. Możesz zrobić jak masz czas i kasę i chęć poznania wyniku. Pamiętaj też że sama borelioza rzadko kiedy występuje więc jeśli robić badania i diagnozując się tym kierunku warto też zrobić od razu koinfekcję w oby dwóch klasach. Bo później to nic nie wiadomo. A tak to jest ślad jeśli coś wyjdzie, miej robi się działań po omacku.
    Leczenia nie musisz podejmować jeśli jesteś bezobjawowa.
  • rzene 03.02.18, 19:03
    pytanie też jest takie czy lekarka do której chodzisz zna temat tej choroby i jej wiedza nie kończy się na rumieniu i jednym antybiotyku czyli 3 tygodniowej doksycyklinie w dawce 200mg dziennie jak większości lekarzy internistów i zakaźników w Polsce.
  • lenalou 04.02.18, 14:10
    jak na razie byłam u lekarki prowadzącej ciążę z tym wynikiem, powiedziała że skoro kleszcz ugryzł mnie tak dawno temu a objawy nie występują, to pewnie jest jakiś wynik krzyżowy (czy jakoś tak) i dała skierowanie do szpitala zakaźnego (w Warszawie na Wolskiej) na dokładne przebadanie. Wybieram się tam jutro i zobaczę.
    Jeśli chodzi o antybiotyk - na razie nie planuję brać. Najpierw poród i karmienie.
  • rzene 04.02.18, 20:53
    lekarze zakaźnicy nie mają pojęcia o tej chorobie w najlepszym wypadku zlecą western blota, ale podejrzewam że oleją sprawę jak w innych wypadkach.
  • lenalou 06.02.18, 17:03
    Było dokładnie tak jak napisałeś. Lekarz stwierdził że na bolerioze jeszcze nikt nie umarł w przeciwieństwie do np grypy i w ogóle jest to choroba rozdmuchana przez media. Gdyby były przeciwciała igg skierowalby na WB, ale skoro to tylko igm to wynik jest fałszywy. Wizyta trwała 5 minut, żadnych badań, dostałam za to zaświadczenie ze nic mi nie jest. Porażka. Zbadam się na własną rękę WB, po porodzie.
  • rzene 07.02.18, 08:50
    WB prawdopodobnie wyjdzie ujemy po tak długim czasie od kontaktu z kleszczem, może P41 się wybarwi bo często tak jest, ale to na skutek innych zakażeń na ogół przewodu pokarmowego (normalne u większości osób). Zastanów się na koinfekcjami (bartonella,chlamydia, jersinia,mycoplasma), choć jak nie masz objawów to szkoda brnąć w temat, ale jeśli by coś wyszło to zawsze jest wskazówka na ewentualne podejście do leczenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.