Dodaj do ulubionych

fascykulacje i parastezje kto ma ?

05.11.18, 02:09
Witam, pol roku temu dowidzialem sie ze mam (LTT WB i CD57 pozitiv) bardzo stara borelioze (okolo 15 lat). Do tego mykoplazme anaplazme i yersenie. Yersenia to prawdopodobnie swieze zakazanie i to prawdopodobnie ona odpowiada za to ze od okolo roku mam fascykulacje i parastezje. Dodatkowo przezz borelioze rozwinela sie u mnie grzybica z ktora staram sie mocno walczyc i nie moge zaczac antybiotykoterapii chwilowo. Moje pytanie: Czy u kogos na antybiotykoterapii ustapilychociaz na chwile calkowiecie fascy kulacje i parastezje jesli tak to na jakim antybiotyku ? Czy komus udalo wyeliminowac sie parastezje i fascykulacje przy pomocy ziol ?
Edytor zaawansowany
  • rzene 05.11.18, 11:00
    Bardzo chaotyczne zapytanie, zdawkowe informację i problem prawdopodobnie złożony.
    Jeśli masz grzybicę to trzeba w pierwszej kolejności wziąć się za jej właściwe leczenie. Są przypadki, że równolegle można zażywać antybiotyki i grzybica nie jest przeszkodą do dalszego leczenia ILADS. Niestety lekarze którzy umieją prowadzić taką terapię jest bardzo mało.
    Co do Twoich objawów to nie ma jednego antybiotyku który mógł by Ci pomóc, leczenie boreliozy to kompleks działań a nie wybiórcze działanie. Grzybica też może powodować różne objawy oraz ich nasilenie jeśli wydzielą się toksyny po zastosowaniu np. Flukonazolu.
  • the_kure 05.11.18, 20:53
    problem bardzo zlozony jak u wszystkich z przewlekla borelioza smile chcialem napisac wszystko w skorcie zeby nie meczyc nikogo czytaniem i wyszlo chaotycznie. Co do lekarzy to jestem z polnocnej Polski a Ci najlepsi ILADS sa podobno na poludniu.
  • bartosz33333 05.11.18, 14:29
    A skąd wiesz, że masz grzybicę? Jakie objawy na to wskazują?
  • the_kure 05.11.18, 20:39
    jedna zmiana na brzuchu ktora przechodzi po kuracji nizoralem, oblozony jezyk (tutaj udalo mi sie ograniczyc mocno dieta) i silny lupiez. badania krwi na przeciwciala candidy w normie. Na jezyku bialy nalot i male czrowne kropeczki praktycznie udalo mi sie wszystko wyeliminowac ale odkad stosuje nalewki alkoholowe nalot wrocil. Za to po nalewkach przechodza parastezje. Mozliwe ze przyczyna oblozoneego jezyka jest inna, robaki sama borelioza albo nietolarancje i uczulenia ale nadal pozostaje lupiez i plamka ktora reaguje na nizoral.
  • rzene 05.11.18, 21:46
    Grzybica to nie taka prosta sprawa, rzeczywiście język nie kłamie i jeśli ma nalot bądź inne zmiany to świadczy o grzybicy bądź problemach w jelitach. Do leczenia grzybicy trzeba podejść kompleksowo czyli dieta a później leki przeciwgrzybiczne i zioła i wyciągi z roślin o działaniu antygrzybicznym oczywiście wszystko z umiarem bo grzyb nie zniknie z dnia na dzień. Dodatkowo umie się uodpornić na dane specyfiki dlatego trzeba je też zmieniać.
    Do tego należy odkwasić organizm i odrobaczyć. Terapię powinien wdrożyć lekarz ILADS jeśli ma o tym pojęcie, bo jednym ze skutków ubocznych antybiotykoterapii może być grzybica, która do wyleczenia nie jest łatwa. Na necie jest dużo informacji leczeniu candidy, ale te terapie mogą być nie skuteczne, bo każdy przypadek jest inny, a chorzy na boreliozę dodatkowo mają osłabiony organizm wię
  • rzene 05.11.18, 21:48
    więc terapia przeciwko Candida powinna być bardziej złożona.
  • the_kure 06.11.18, 02:14
    troche to straszne ze mam grzybice a nie bralem antybiotykow od 20 lat. borelioza dziala jak hiv. lekarz przepisal mi fluktuazol. Diete trzymam. Pytanie co do tego fluktuazolu? berberyna ? kwas kaprylowy ? olejek oregano ? ziola buhnera ?
  • rzene 06.11.18, 09:04
    Tak jak już wcześniej pisałem trzeba umieć leczyć grzybicę, tak samo jak umiejętnie stosować ILADS.
    Na ogól przy zaawansowanej grzybicy sam Flutkonazol to za mało pytanie też jaka dawka ? bo powinno być 200mg raz dziennie przez 1-2 tygodnie a później przejście na co drugi dzień też 200mg, do tego powinna być też Myconafine czyli specyfik z innej grupy. Można też zamiennie stosować Orungal. Należy brać specyfiki przeciwgrzybiczne jednocześnie tak samo jak bierze się antybiotyki wg. ILADS. Do tego preparaty odgrzybiające, ale też umiejętnie stosowane bo grzyb się uodparnia. Każdy też ma swój przypadek nieraz pomaga też Nystatyna ale to już lek starej generacji. Flukonazol jest dobrze tolerowany z tym że bardzo obciąża wątrobę więc trzeba brać leki osłonowe + chlorella lub spirulina. Preparatów jest naprawdę dużo m.in kwas kaprylowy, olejek zoregano H97 - też trzeba uważać bo wyjaławia jelita, probiotyki IBS - 4LACI lub Sanprobi mają najlepszy skład, liść oliwny, candida clear, czarny orzech, Alkala T, Debutir - jak grzyb podjadł jelita. Można też się odrobaczyć preparatem firmy Para Parm krople.
    Tych specyfików jest dużo także trzeba uważać żeby nie namieszać. Co do ziół to raczej nie na alkoholu może lepszy jest susz do zaparzania, nie tylko działające na grzyba, ale też wzmacniające odporność i regenerujące jelita siemie lniane, prawdziwy kefir z butelki szklanej czy maślanka.
    Terapię powinien prowadzić lekarz który ma o tym pojęcie, wg. mnie lekarz który ma pojęcie o ILADS tak samo winien mieć pojęcie jak leczyć zaawansowaną grzybicę. Dieta z tym jest różnie, bo tak do końca nie wiadomo co komu służy. Grzybice może też wywołać stres, czyli osłabienie odporności organizmu dlatego trzeba się oszczędzać i dobrze odżywiać jeśli jest taka możliwość.
  • zenobek 06.11.18, 13:08
    Taaaaak. Ten objaw (drżenia pęczkowe, fascykulacje) utrzymuje się u mnie dłuuuuugo. Zaczęło się 2 lata temu i trwa nadal. Chociaż natężenie i częstość występowania znacznie się zmniejszyło. Kiedyś występowało praktycznie ciągle - co 4-5 sekund jakieś włókienko zadrżało. Głównie na nogach, ale nie tylko. Teraz występuje od czasu do czasu - głównie nie występuje, ale co jakiś czas włączają się drżenia na minutę albo 10 min (też co parę sekund zadrży jakieś włókno mięśniowe; i po zazwyczaj kilku minutach ustają (fascykulacje) zupełnie). Lekarz przypisuje to barto. Jednak w tej kwestii zaczynam się z nim nie zgadzać. Do licha: 9 miesięcy fluorochinolonów (levo, molo) musiały zrobić swoje! Tym bardziej, że inne objawy barto minęły zupełnie. Zaczynam podejrzewać, że do tego zjawiska musi dorzucać swoje trzy grosze jakaś inna panienka smile (yersinia?). Tym bardziej, że wyszła dodatnio w klasie IgA. Fluorochinolony też działają zabójczo na yersi, ale głównymi abx, którymi zwalcza się tego syfa są cefalosporyny dożylne i aminoglikozydy. Żadnego z nich jeszcze nie przerabiałem, chociaż lekarz zapowiadał to już chyba ze dwa razy smile (w ostatniej chwili zmieniał zdanie: "jeszcze nie teraz"). Czy można to wyeliminować za pomocą ziół? Nie wiem. Żrę tego tyle, że do końca nie wiem co pomaga a co nie. Mi na grzybicę pomaga nysta i olejek z oregano (3x7kropelek 20%). Ale dietę trzymam żelazną! Język tylko czorny od doxy poza tym OK.
  • rzene 06.11.18, 22:15
    Objawy tylu drżenia, mrowienia, zmiany temperatury skóry z ciepłego na zimne są objawem ze strony układu nerwowego i przy koinfekcjach przypisuje się je Bartonelli, ale może też być Borrelia garinii. Jersinia raczej bytuje w jelitach albo w stawach więc głównie wywołuje dolegliwości jelitowe lub w ostrych przypadkach stawowe.
    Stosowanie Levoxy czy innych fluorochinolonów przez 9 mc-y wcale nie musi oznaczać że wyliczyło się Bartonellę. Jest to trudna do leczenia koinfekcja. Do Levoxy trzeba też stosować dodatkowo 3 inne antybiotyki żeby miało to działanie terapeutyczne oraz Bactrim lub Biseptol. Rifampicyna też jest głównym antybiotykiem na Barto ale stosuje się ją w okresie letnim.
  • the_kure 07.11.18, 02:53
    witam fajnie ze piszecie... z tego co wyczytalem to wszyscy przypisuja to barto, tylko ze ja jesli chodzi o barto to ejstem czysty za to mi wyszla yersenia we wszystkich klasach igm ige i igg. Ja sama borelioze mam dlugo gdzies 15 lat tylko pytanie czemu po tych 15 latach nagle pojawily sie fascykulacje. Musialem zlapac cos dodatkowego wlasnie ta yersenie moze ebv albo cos jeszcze... Z tego co analizowalem forum to fascykulacje mial koles o nicku chemdog i on wyleczyl sie gdzies po 10 latach ... 2 lata antybiotyki potem powrot objawow i potem ziola i tak dalej. Jest jeszcze koles o nicku adian_fening u niego antybiotyki tez nie pomogly i jedzie na jakis olejkach eterycznych. Kurde jezeli to jest yersenia no to powinno byc latwo to wyplenic. aaaaaa wlasnie ten adrian_fening pisal ze jedynie na rifampicynie przeszly mu parastezje. jak zaczne brac antybiotyki to mysle o tej rimfiacynie, na levoxe nie odwaze sie wejsc. Co do yerseni to podobno biotrakson pomaga. BTw czy ktos z was mial jakies zaniki miesni albo niedowlady ?
  • the_kure 07.11.18, 02:59
    a probowales NAC ? albo artimisinu ? rimfa ? parastezje tez masz ? Ogolnie na forum dla ludzi chorych na SLA znalazlem kilka osob z podobnymi objawami wieksozsc ma bartonelle ale moze na yrsenie nie robili badan. Albo w ogole to jakis wirus albo pierwotniak. w necie jest pelno ziiol na bartonelle i babesie ale na yersenie to prawie zero. nawet buhner sie nei wypowiada za duzo. Masz jakis watek z opisem swojego przypadku ? tzn objawy antybiotyki i suple jakie bierzesz ?
  • rzene 07.11.18, 09:01
    Nie był bym taki pewny że nie masz Bartonelli, to że nie wyszła w koinfekcjach to nie oznacza że jej nie ma. Objawy mogą się pojawiać po wielu latach nie ma reguły, wystarczy że otworzą się cysty i wykorzystają moment osłabienia organizmu i wkraczają do akcji. W między czasie jak najbardziej mogłeś coś dodatkowo podłapać. Leczenie Yersini też nie jest łatwe, są szczepy bakterii które potrafią nieźle namieszać w organizmie i nie tylko w jelitach ale też dają bardzo silne objawy stawowe. Na Yersinie działaja Biotrakson, Cipronex, Gentramycyna oraz Tetracykliny. Co do ziół to pytanie z jakiego źródła, w jakich dawkach i kolejności (rodzaju), tutaj powinna się wypowiedzieć osoba która ma tym pojęcie. Wiem że są osoby które próbują się leczyć ziołami, ale skutek nie zawsze jest pozytywny i trwały. Bazując na antybiotykach jakie działają na Yersinie to myślę że częściowo zioła na Bartonellę też powinny działać. Artemisia działa głównie na Babesie. NAC - to chyba wspomagająco a nie leczniczo.
    W Twoim przypadku najpierw trzeba by było spróbować leczenia na Bartonellę i zobaczyć jaki będzie sutek, czy ustąpią Ci objawy.
  • the_kure 07.11.18, 17:10
    NAC to jest ogolnie magiczna substancja, ma wiele wlasciwosci ale miedzy innymi podobno dziala mocno na chlamydie i mykoplazmy, mam wrazenie ze po niej nasilaly sie u mnie faksykulacje (moze to jakies mini herxy) Aktualnie jestem na nalewkach z chinese skullcap, houtuynia i kudzu plus standardowy buhner. Mam zamiar jeszcze poeksperymentowac z sida acuta cordyceps, i Wlasciwie wszystkim co jest do kupienia na magicznymogrodzie i lymeherbs. Najgorsze jest to ze te gotowe nalewki sa gorsze niz te robione wlasnorecznie. Niestety nie czuje sie gotowy intelektualnie zeby samemu cos robic. yersenia ogolnie bardzo popularna bakteria, mozna sie nia zarazic wszedzie. Szczegolnie niebezpieczne sa szczepy zzaoceanu. Na forach o hashimoto, RZS czy chronie duzo sie o niej pisze. CO sadzisz o rimpfie ? z tego co czytam to tez niezly antybiotyk. No i chyba nie jest az tak niebezpiczny jak cipro i biotrakson.
  • rzene 07.11.18, 19:44
    Nie wiem jak powinno wyglądać leczenie u Ciebie, ustosunkowuje się do i tak zdawkowych informacji. Antybiotyki są bezpieczne pod warunkiem umiejętnego stosowania. Mają skutki uboczne, ale nie u każdego występują.
    Nie ma co różnicować bezpieczne czy nie bezpieczne, albo leczysz się ILADS na poważnie albo lepiej od razu dać sobie spokój. Wg. mnie najgorsze antybiotyki to aminoglikozydy ale ich się generalnie nie stosuje a jeśli tak to naprawdę bardzo rzadko. Każdy ma własną tolerancję i różnie reaguje, ale chyba warto jeśli jest szansa na wyleczenie.
    Co do ziół to nie wiem, bo mam wątpliwości czy rzeczywiście przynoszą trwałe efekty i czy są takie bezpieczne. Tak samo jak antybiotyki mają skutki uboczne i można się nimi zatruć, a najgorsze jest to czy mają właściwości terapeutyczne, bo zamawiasz na necie gotowy susz, albo kapsułki czy nalewkę i nie wiadomo co tam jest, a samemu po łące raczej nie będziesz biegał a później tego przetwarzał.
    Inne choroby typu RZS, Hashimoto, autoimmunologiczne mają w podłożu patogenty pochodzące z koinfekcji bądź samej boreliozy która w jakiś sposób uaktywnia te choroby, jest w nich m.in Yersinia przy Hashimoto, nie raz są też Mycoplasmy czy Chlamydie. Rifampicyna jest bezpieczna jak najbardziej, Biotrakson też tyle że wywołuję często grzybice, Levoxa czy Cipronex też jeśli ktoś nie reaguje negatywnie to można stosować przez wiele miesięcy. Wszystko zależy od danego organizmu. Czy terapia mu służy czy nie. Ja uważam że Borelioza i koinfekcję mają gorsze skutki dla organizmu niż terapia ILADS. Ale nikogo nie namawiam kto chce niech leczy się alternatywnie bo są takie sposoby czy skuteczne to chyba już każdy sam sobie musi odpowiedzieć.
  • the_kure 07.11.18, 22:47
    mozna sie z Toba jakos na email skontaktowac ? ewentualnie tel?
  • rzene 08.11.18, 08:55
    margot17@orange.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.