20.12.18, 09:29
Jestem na antybiotykach od tygodnia, wczoraj zarzuciłem suplement Selenu ale był słodki w ustach i zaczałem czytać ulotkę, skłąd: drożdże piwne, skrobia+słodzik. Wyplułem, ale trochę już rozpuściło mi się w ustach. Potem zjadłem kapustę kiszoną żeby to oczyścić, patrzę - w składzie 3,5g cukru na 100g uncertain

Minął dzień i mam żółty nalot na języku i trochę (delikatnie) przelewa mi się w brzuchu. Czy to już grzybica? Brałem profilaktycznie Nystatynę dojelitowo codziennie i Flucofast 50mg (też codzienine)

ps.
czy jak spóźniłem się z antybiotykiem o godzinę to jest jakaś tragedia?
Edytor zaawansowany
  • emli7 20.12.18, 11:39
    Tragedia na pewno nie jest, nie przesadzajmy, nie jesteśmy niemowlętami. Jeśli staramy się leczyć i normalnie żyć, to takie wpadki się zdarzają.
    Co do grzybów, ja myślę tak. Wszyscy je mamy w jakiejś tam ilości. NIe tylko boreliozowcy. Wszyscy. Po prostu staramy się nie dopuścić do ich przesadnego namnożenia. Zjadłeś coś nie tak? Trudno, nie umrzesz, zjedz nastepne posiłki bardziej antygrzybnie i już. Co do tej kapusty, nie wiem, czy chodziło o cukier czy cukry naturalnie w niej występujące - nie ma na świecie rośliny nie zawierającej cukrów. Polecam książkę i blog 'Food Pharmacy' Mii Clase, tak ogólnie w kwestii filozofii żywienia.
  • szarmanckistaszek 20.12.18, 23:40
    zaostrzyłem diete, jem fluctofast i nystatyne, ale ciągle przelewa się w brzuchiu i czuje wypełnione gazem jelita, nie wiem czy nie powinienem przerwać antybiotyków na ten czas?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.