Dodaj do ulubionych

Pomocy! Nie wiem co robić dalej

05.02.19, 21:43
Dzień dobry.
Jestem nowy na forum. Zwracam się do Was z pomocą co robić dalej. Po krótce opiszę swój przypadek.
Około 6 lat temu zaczęły się u mnie bóle wielostawowe. Na początku było osłabienie, parę dni później silne bóle kolan, następnie wszystkich stawów. Trafiłem do reumatologa, który przepisał Movalis. Brałem go 2 tygodnie, przez następne dwa był spokój później bóle wróciły. Zrobiłem pakiet badań, mocno podwyższony RF i OB. Zrobiony test Elisa- ujemny w obydwu mianach. Dostałem Sulfasalazynę. Załatwiłem sobie szybko skierowanie do szpitala reumatologicznego w Ustroniu. Tam po serii badań i 12 dniach pobytu, brak konkretnej diagnozy: "nieokreślone zapalenie wielostawowe". Brałem suflasalazynę jeszcze około dwa lata. Bóle stawów były raz słabsze raz mocniejsze, nauczyłem się z tym żyć.
Około trzech lat temu pojawiły się u mnie problemy z układem trawiennym: gazy, wzdęcia, silne bóle jamy brzusznej. Trafiłem do gastroenterologa. Ten przepisał mi Xifaxan i zlecił kolonoskopię. Badanie nic nie wykazało. Po pół roku problemy wróciły, odkryłem Debutir, który biorę do dziś i jakoś funkcjonuję. Gdy tylko go odstawię na parę dni, problemy wracają.
Najgorsze przyszło w czerwcu 2018. Przez dwa dni miałem przeczulice całego ciała, drażniło mnie ubranie. Później doszło kłucie w różnych punktach na całym ciele. Po trzech dniach w nocy dostałem silnych skurczy mięśniowych i drgawek. Rano nie mogłem podnieść się z łóżka. Mięśnie same się spinały, dodatkowo doszła straszna ich męczliwość. Trafiłem do neurologa. Badanie neurologiczne nic nie wykazało, ale lekarz wystawił mi skierowanie na oddział neurologiczny w Katowicach- Ochojcu. Tam zrobiono mi badania na przewodnictwo mięśni i nerwów. Nic nie wykazało, MRI głowy czysty. Znowu brak diagnozy. Po wyjściu ze szpitala zastosowałem prowokację Citroseptem i zrobiłem WB. Wynik graniczny dla starego zakażenia.
Załatwiłem skierowanie na oddział zakaźny w Chorzowie, gdzie trafiłem w listopadzie 2018. Zrobiono szereg badań. Podejrzewano jersziniozę- wynik ujemny,reszta w normie. Po wyjściu zrobiłem test LTT, który również wyszedł ujemnie.
W grudniu trafiłem do dr Bortel-Badury, która przepisała mi Unidox w dawce 2x1 tabletka przez 30 dni. Dodatkowo kąpiele w solach Epson i Borelis Pro, Neurovit i Nootropil na problemy z pamięcią. Po dwóch tygodniach od zakończenia antybiotyku, czyli dziś kazała zrobić badanie biorezonansem w Enervicie w Katowicach. Oto co wyszło: brak aktywnej boreliozy, jednak wykryto obeność Borelii Burgdogeri i Bartonelii. Dodatkowo glista i 15 rodzajów grzybów. Wyszły też stany zapalne w stawach i mięśniach.
Martwi mnie, że znowu nie udało się uchwycić boreliozy i już mam taki mętlik w głowie, że nie wiem co robić dalej. Czy jest szansa, że moje objawy to jednak nie borelioza? Co robić dalej?
Edytor zaawansowany
  • zenobek 05.02.19, 23:40
    arturro22 napisał:

    > przepisała mi Unidox w dawce 2x1
    > tabletka przez 30 dni.

    Czy coś się działo w czasie antybiotykoterapii?Jakieś objawy się pogarszały lub następowało polepszenie stanu zdrowia?
  • arturro22 06.02.19, 06:53
    Generalnie teraz czuję się trochę lepiej niż przed kuracją, chociaż na jej początku było gorzej.
  • zenobek 07.02.19, 00:52
    Jeśli jakakolwiek reakcja (pozytywna lub negatywna) była należałoby kontynuować terapię. Ale większymi dawkami niż 2x100mg doxycycliny. Objawy masz typowo boreliozowe. Dodatkowo grzybica. Bulgotanie w brzuchu i gazy to typowy objaw grzybicy. Co do pasożytów ciężko powiedzieć. Wyjścia widzę dwa: 1) lekarz ILADS, 2) kontynuacja citroseptu, ponowne wykonanie elisy i wb a potem (na podstawie pozytywnych wyników) skierowanie do szpitala i wlewy antybiotyku. Przy braku koinfekcji szpital powinien Ci pomóc. Gdy wyniki będą z uporem maniaka wychodzić ujemne lub graniczne zostaje p. 1 bo skierowania nie dostaniesz. Spróbuj powtórzyć teraz przynajmniej elisę a może też i WB. U niektórych osób po antybiotyku pojawiają się przeciwciała. Najpewniejszym rozwiązaniem jest jednak to z p. 1. Dostaniesz większe dawki abx i będzie widać czy antybiotyki wywołują jakieś działanie czy tylko przelatują przez organizm bez żadnej odpowiedzi. Na grzybicę natomiast najlepsza jest zmiana diety. Nisko lub najlepiej bezwęglowodanowa. Dodatkowo z leków dostępnych dla ogółu: olejek z oregano 3 x dziennie po 5-10 kropelek (zależy od wieeeelu czynników). Jakie dawki citroseptu stosowałeś do prowokacji i jak długo?
  • arturro22 07.02.19, 21:18
    Ważę ok 75 kg więc stosowałem 3x25 kropli. Boje się ILADSu bo przy moim zagrzybieniu to może być kaplica. Mam mętlik w głowie.
  • zenobek 07.02.19, 21:49
    Bo trzeba stosować dietę!!!!! I wtedy grzyby są trzymane w ryzach. Dodatkowo nystatyna (pewnie pani lekarz nie przepisała Ci jej) dodatkowo olejek z oregano, candidaclear, a w razie nieprzewidzianych okoliczności flukonazol i inne środki przeciwgrzybiczne. Obowiązkowo probiotyk i żadne grzyby Ci nie są straszne! To tylko od Ciebie i twojej konsekwencji zależy czy poddasz się grzybom.

    Aaaaa! Jeszcze jedno:
    Czy PRZED badaniem biorezonansem opowiadałeś jakie masz objawy????? Kluczowe tu jest słówko PRZED!!! wink
  • arturro22 12.02.19, 14:29
    Wykonująca badanie pytała o objawy przed.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.