Dodaj do ulubionych

Stara borelioza + nowe ugryzienie i prośba o pomoc

17.05.19, 14:39
Witam z powrotem po kilku latach. Niestety nie pamiętam swojego starego loginu i hasła, więc założyłam nowy watek.
Edytor zaawansowany
  • franciszka13 18.05.19, 20:41
    Kilka lat temu dopadła mnie "przechodzona" borelioza, po całym korowodzie dochodzenia co mi jest, łącznie z braniem psychotropów, reumatolog wpadł na pomysł badania na boreliozę. I chwała mu za to, bo myślałam,że wyląduję w psychiatryku.
    Leczyłam się metodą tradycyjną, czyli doksycyklina około 4 tygodni + suplementy. Miało być pięknie, ale 1 maja córka miała występ w parku w którym było pięć drzew maksymalnie, ale kleszcz upolował oczywiście mnie. Poczułam,że coś mam na nodze pod spodniami i potarłam to po prostu. Myślałam, że to mrówka i byłam zdziwiona, że noga mnie nie swędzi, ani nie piecze. Po jakimś tygodniu zaczęłam się strasznie źle czuć, jakbym miała potworną grypę, ale bez gorączki. Przy kąpieli tydzień temu zobaczyłam,że pod kolanem mam rumień. Załamka po prostu, chyba polują na te same osoby. Od swojej lekarki pierwszego kontaktu dostałam Azitrox 500 na 12 dni + skierowanie do lekarza chorób zakaźnych w Nowym Sączu na diagnostykę. O ile łaskawie zrobią mi badania, jak dotąd byłam tak kilka razy u lekarza przy poprzednim leczeniu, ale totalna beznadzieja.
    Bardzo Was proszę o radę w sprawie leczenia, ale w łagodnej postaci, bo mam wrzody na dwunastnicy i autoimmunologiczne przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka. Od poniedziałku 13 maja biorę antybiotyk + osłona + controloc control i żołądek już się buntuje. Niestety na terapię metodą Ilads się nie nadaję, zarówno ze względów zdrowotnych, jak i finansowych- bo bida aż piszczy razem z komornikiem. Ale wiadomo, że ratować się trzeba dla siebie i bliskich. Muszę "w miarę długo żyć", bo mąż jest na wózku od 21 lat, a córka jest jeszcze dzieckiem, którego nie chciałbym obarczyć jeszcze swoją chorobą. Poprzednim razem dostałam od Was dużo empatii, za co dziękuję i proszę o dobre rady. Małgorzata.
  • franciszka13 18.05.19, 20:53
    Nie wiem czy to od antybiotyku, czy po prostu taka dolegliwość związana z ugryzieniem, ale przez ostatnie 4 dni miałam okropne bóle głowy, już zaczęłam wpadać w paranoję, że to odkleszczowe zapalenie opon mózgowych, ale dzisiaj od południa głowa się uspokoiła, zawroty głowy również, więc mam nadzieję, że to nie zapalenie, zwłaszcza,że nie mam gorączki, ale od tamtej boreliozy nie gorączkuję w ogóle, nawet przy anginie ropnej, mam tylko osłabienie około 35 stopni.
  • karolina.uciechowska 20.05.19, 15:00
    Ze swojego doświadczenia: Lekarz polecił mi aby takie miejsca smarować jodyna. Nie wiem właściwie dlaczego i jak to pomaga ale stosuje te metode. Co do rumienia to tylko u 30% ugryzionych ponoc sie pojawia tak jak u mojego znajomego. Wtedy dostał na sześć tygodni Doksycyklinę bo to antybiotyk, który przepisuje sie najczęściej właśnie przy stwierdzonej boreliozie, oslonowo probiotyk w koncentracie probiotycznym aby uniknąć powikłań po antybiotyku (probiotyk o wysokiej skuteczności dlatego właśnie ten). Tutaj jest podobna historia tylko że borelioza pojawia sie po raz drugi. Z tego co wiem (a Pani o tym wspomniała ważna jest osłona przy antybiotyku) dobrze jest po takich długotrwałych i leczeniach i antybiotykoterapii i tak ogólnie aby zadbać o swoja odpornosc - pic probiotyk jeszcze przez kilka miesięcy nie tylko w trakcie przyjmowania antybiotyku ale jeszcze dluzsza chwile po jego odstawieniu. Jest to o tyle istotne że te zawarte w probiotykach prozdrowotne bakterie probiotyczne pomagają układowi immunologicznemu w ochronie przed chorobotwórczymi bakteriami itp. Regenerują także florę w jelitach, która ma nawet znaczenie w kontekście depresji. Czyli im lepsza flora w jelitach tym lepsza regeneracja po każdej chorobie a szczególnie po przyjmowaniu takiej masy leków. Bo to właśnie probiotyk wpłynie lepiej na dobre funkcjonowanie jelit a co za tym idzie na lepsza kondycje. Tak wiec probiotykoterapie bym tu polecala i to taka od 3 do 6 miesięcy. Czyli picie 3 razy dziennie np.15 ml koncentratu probiotycznego głóg albo owoce lasu na szklankę wody, zawsze po posiłku. Wiem że to długi czas ale warto go poświęcić właśnie dla siebie i swojego dobrego samopoczucia.
  • rencista64 20.05.19, 16:20
    Witaj......
    Podobny problem mam od Grudnia 2019.Żołądek odmawia posłuszeństwa nawet witamin nie mogę łyknąć bo stan zapalny w żołądku jest katastrofalny.Sam jestem inwalidą z rentą.......nie będę kończył.Więc wiem jak jest.Na iladsów tez mnie nie stać a i szczerze to ich się boję po doświadczeniach moich znajomych i nędznych rezultatów.Antybiotyki brałem dwukrotnie ale szybko musiałem odstawić.Próbowałem też homeopatii.......pomagało ale na krótko.Od dziś zaczynam kurację olejkami eterycznymi od olejkowego zielarza.Ceny ma przystępne,ponoć sam był chory....wiele rozumie i nie napina się.napisz do niego,spróbuj,może coś się dowiesz.Do tego zakupiłem zappera za niedużą kwotę do zabijania wirusów .....może też coś da.Jak chcesz i Ty spróbuj.Koszt nie jest wielki.....a kto wie może......Tu masz link......olejkowyzielarz.pl/.Tak wynikło z rozmowy.Powodzenia

    Tomek
  • karolina.uciechowska 22.05.19, 14:08
    A jeszcze zapomnialam napisac ze oprocz tego antybiotyki doksycyklina i probiotyku w koncentracie probiotycznym można rozważyć przyjmowanie takiego ziołowego preparatu Szczeć – na stawy i boreliozę – (Magicznyogrod.pl) Alter Medica Szczeć ekstrakt 10:1 - 300 mg 60 kaps. Ten ponoć jest najlepszy.
  • franciszka13 22.05.19, 20:39
    Bardzo dziękuję za rady i mam pytanie co do tego koncentratu probiotycznego, gdzie go można kupić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.