Dodaj do ulubionych

Diagnostyka 2,5 letniego dziecka - western blot

13.07.19, 01:38
Witam Wszystkich,
Mam uprzejmą prośbę do Państwa, widząc jak doświadczeni jesteście. Proszę o poradę odnośnie odebranych dzisiaj wyników mojego Synka.
Ukąszenie na prawym biodrze 19.maja
Test western blot 5.lipca
Zmiana skórna na palcu prawej stopy 9.lipca

Opis: poza domem byliśmy od godziny 12 do 19, o godzinie 19 kleszcz zauważony, idealnie wyjęty, nie zostało żadnego śladu na skórze. Był płaski, ale niestety już wczepiony...

Zmiana skórna to czerwona plamka, na trzecim palcu u stopy. Najpierw rano było to równomierne okrągłe intensywnie czerwone "kółko", a wieczorem po środku pojawił się jakby "pęcherzyk". Synka to nie swędzi, nie boli, zupełnie nie zwraca uwagi.

Wynik otrzymany dzisiaj, 12.lipca:


VlsE Ba 3,00
VlsE Bb 12,00
VlsE Bg 6,00
LBa 3,00
LBb 1,00
p83 2,00
p41 197,00 !!!
p39 2,00
OspC 3,00
p58 6,00
p21 5,00
p20 5,00
p19 6,00
p18 6,00

0-15 negatywny
16-25 graniczny
26-255 pozytywny

IgM:
VlsE Bb 5,00
p41 12,00
p39 8,00
OspC Ba 3,00
OspC Bb 8,00
OspC Bg 12,00
OspC Bsp 11,00

Edytor zaawansowany
  • martamartap 13.07.19, 02:09
    Dodam, że czerwień z paluszka zniknęła, właśnie sprawdziłam. Został jedynie pęcherzyk, który też się zmniejszył.
    Posmarowałam wieczorem olejkiem z drzewa herbacianego, może to jego zasługa. Będę obserwować nadal.
  • martamartap 13.07.19, 12:25
    Czerwona plama na paluszku jest z powrotem czerwona intensywna...
  • pakolo 13.07.19, 22:43
    Zapisz się na jakas grupę na fb. Borelioza abc lub coś podobnego, jest kilka. Tam jest dużo większy odzew i można wstawić zdjęcia.
  • martamartap 14.07.19, 00:15
    Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Nabywam wiedzę, trochę późno, ale dobre i to
    Żałuję, że też nie wymusiłam antybiotyku wcześniej. A dotychczas robiła Pani jakieś badanie?
    I jakie to niepokojące objawy Pani zauważa u Synka?
  • pakolo 14.07.19, 10:15
    Wydaje mi się, że ma podkrazone oczy, często zgłasza, że jest zmęczony (chociaż nie widać tego po jego zachowaniu), 3 razy mówił, że boli go ręka - pokazywał na nadgarstek (ale nie wyglądał przy tym na dziecko, które coś boli). Jestem mega przeczulona, pewnie gdyby nie kleszcz nie zaniepokoiloby mnie to
  • the_kure 14.07.19, 01:51
    szkoda ze pani tego kleszcza nie dala do badania. akutalnie wszystko wskazuje na to ze boreliozy nie ma. moze pani za miesiac powtorzyc test WB lub zrobic LTT. zeby miec swiety spokoj Na przyszlosc prosze po prostu pilnowac dziecko, klimat sie zmienia i jest coraz bardziej nieprzyjazny czlowiekowi. W Australiy ludzie jakos nauzyli sie zyc z cala masa jadowitych pajakow. i matki jakos tez sobie rade daja z pilnowaniem dzieci.
  • martamartap 14.07.19, 05:31
    Dziękuję za odpowiedź,
    Staram się pilnować najlepiej jak potrafię, dlatego tak bardzo ciężko znieść mi fakt, że tu się nie udało.

    Oglądałam wykład doktora Wielkoszyńskiego, tak jak Pan pisze, poziom p41 u dzieci może wyjść wysoki i jest nieswoisty dla boreliozy.

    Sądzi Pan, że antybiotyku na ten moment nie należy zastosować?
  • martamartap 14.07.19, 05:35
    Tak, żałuję ogromnie, że kleszcza nie dałam do badania...
  • pakolo 14.07.19, 10:06
    Moim zdaniem nie ma czego żałować. Na jednym z forów już klika razy był przypadek, że mimo negatywnego wyniku badania kleszcza po kilku tygodniach pojawił się rumień...
  • martamartap 14.07.19, 22:48
    A czy jest w ogóle jakaś granica czasowa, do której może pojawić się rumień?
  • martamartap 15.07.19, 12:42
    Czy robił ktoś Elispot u tak małego dziecka? Jestem przed jego wykonaniem. Podobno trzeba dużo krwi do tego badania i u małego dziecka o niskiej wadze ciała nie jest to możliwe?
  • pakolo 15.07.19, 13:25
    Elispot to podobno to samo co lymespot i mnie powiedziano w lab że nie ma przeciwwskazań
  • martamartap 15.07.19, 13:42
    Czy robiła już Pani to badanie? Gdzie?
  • zenobek 15.07.19, 14:23
    Mój lekarz twierdzi, że w takim przypadku należy podać doxy czym szybciej tym lepiej. Liczą się nawet godziny. Ponieważ jest to mały człowieczek to pewnie trzeba będzie podać amoksycyklinę. Czym szybciej podamy abx tym większe szanse na to, że "wykosimy" bakterie co do sztuki. Bakterie nie zdążą zbudować biofilmów i innych struktur, które je chronią. Jak leczenie odwleczemy, to jeśli bakterie zostaną i w zależności od sprawności układu odpornościowego albo nastąpi rozkwit choroby albo choroba pozostanie w ukryciu i wybuchnie w chwili zmniejszonej wydolności układu odpornościowego i problem powróci za miesiąc, rok czy 10 lat i po tak długim czasie objawy nie będą kojarzone z pokąsaniem kleszcza z dalekiej przeszłości.
    Amen.
  • zenobek 15.07.19, 14:25
    A testy to niekiedy wychodzą a niekiedy nie i nie ma co się sugerować ich wynikami. Ujemne następstwa abx są mniejsze niż szkody wyrządzone przez bakterie.
  • martamartap 15.07.19, 22:19
    Dzięki, szczerze czekałam na Pana wypowiedź.
    Mam podobne zdanie i chciałabym jednak podać ten antybiotyk, a dziś miałam konsultację online z dr Mossakowską, która powiedziała, że zleci antybiotyk dopiero gdy Elispot potwierdzi chorobę... Co robić?
  • martamartap 15.07.19, 22:21
    I dodała, że teraz to nie ma większego znaczenia już, czy leczenie zaczęłabym teraz , czy np za 2 tygodnie
    Zaczynam się już gubić...
  • pakolo 15.07.19, 22:53
    Skoro masz już kontakt z lekarzem, który się na tym zna, zdaj się na nią. Profilaktyczne podanie leku, bez potwierdzenia choroby objawami, to chyba tylko wtedy gdy podaje się zaraz po ukąszeniu. Ja 2 tygodnie po ukąszeniu dzwoniłam do 3 pediatrów, byłam u 1 dermatologa i każdy wtedy odradzał antybiotyk. Tylko 1 z nich powiedział, że jeśli już to można podać zaraz po ugryzieniu, ale 2 tygodnie po to bez sensu. Przeczesałam cały internet, siedziałam godzinami na forach, moje dzieci dosłownie nie miały matki, bo cały czas przed komputerem siedziałam. Byłam od tego bardziej chora niż moje potencjalnie chore dziecko. I ostatecznie odpuściłam, bo wykończyłabym się nerwowo. Nie każdy kleszcz jest zarażony, znam mnóstwo osób, które miały kilka razy w życiu kleszcza i są zdrowe - na tym póki co opieram swoją nadzieję. Zrób tak jak każe lekarz.
  • martamartap 15.07.19, 23:03
    Czuję się tak samo właśnie, czytam, rozmyślam... ale myślę, że antybiotyk nie zaszkodzi aż tak, jak w przyszłości mogłaby choroba... minęło równo 2 miesiące, może ewentualne bakterie nie zdążyły jeszcze przedostać się do tkanek... I antybiotyk by je "wykosił"...
  • zenobek 16.07.19, 01:38
    Rozważ w sercu matki co będzie lepsze. Nie chcę nic sugerować ale przeczytaj uważnie:
    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,167164996,167164996,Czy_wynik_mojego_dziecka_nie_oznacza_boleriozy_.html

    Weź też pod uwagę, że zażycie abx wcale nie jest równoznaczne z wyleczeniem. Może zadziałać ale wcale nie musi.
    wink

    To też jest jakieś wyjście: zakodować w pamięci tę smutną datę i pilnie obserwować. Jak nastąpią jakieś problemy zdrowotne wrócić do wątku chorób odkleszczowych.

    W tej popierdzielonej chorobie nie ma niestety prostych wyjść.
  • martamartap 16.07.19, 09:28
    Dziękuję...
    A jeśli zdecydujemy się na abc to na jaki okres czasu?
  • martamartap 16.07.19, 09:37
    Miało być "na abx"
  • pakolo 16.07.19, 12:18
    Z tego, co czytałam to chyba 6-8 tygodni, więc kosmiczne długo
  • martamartap 15.07.19, 22:41
    Amoksycylina jest najlepsza w takim przypadku?
  • zenobek 17.07.19, 08:49
    To, jaki antybiotyk i jak długo to tylko lekarz. Tu trzeba mieć spore doświadczenie......
  • martamartap 18.07.19, 03:45
    Jakiego lekarza poleca Pan? Żeby własnie miał doświadczenie.
    Od wczoraj mamy powiększone węzły chłonne na szyi
  • martamartap 17.07.19, 08:43
    Panie Zenonem, czy Pański lekarz zajmuje się również dziećmi? Ja nadal w kropce
  • the_kure 20.07.19, 02:17
    ale czemu chce pani do lekarza skoro nie ma zadnego dowodu na to ze maly jest chory? musi wyjsc jakikolwiek test potwierdzajacy chorobe. niech pani poczyta o testach LTT i KKI
  • martamartap 24.07.19, 11:05
    A węzły chłonne?
  • the_kure 29.07.19, 17:01
    ale czy jakis lekarz potwierdzil powiekszone wezly chlonne ? mozna np pojsc i zrobic USG wezlow chlonnych wszystkich i wtedy ma sie na papierze. a co z morfologia i crp ?
  • martamartap 02.08.19, 02:40
    Morfologii i crp nie robiłam, ostatnio pobraliśmy 20ml krwi na Elispot i koinfekcje,
    Węzły są powiększone i ja to stwierdzam, Mój Synek przez ponad rok miał powiększone węzły chłonne obwodowe i wiem jak je "badać";
    Mam we wrześniu wizytę u hematologa, u którego konsultowaliśmy węzły wtedy.
    Oczywiście teraz w badaniu fizykalnym według mnie są "inne" niż wtedy, co mnie załamuje...
    Dodam, że od roku węzły były niewyczuwalne, aż do teraz...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka