Dodaj do ulubionych

Pomocy!!! Czy ktoś miał podobne objawy?

21.08.19, 23:44
Półtorej miesiąca temu wyczułam mały guzek pod lewą pachą lekko bolesny. Poszłam do lekarza z tym ale stwierdził że to tluszczak po 2 dniach gózek znikł A zaczęła mnie boleć lewa pierś i gardło po kilku dniach pojawiła się gorączka ponad 39° lekarz stwierdził anginę i dostałam antybiotyk na 10 dni przez ten czas cały czas gorączka ponad 38 pomimo leków, dreszcze i nadmierna potliwość. Po wybraniu antybiotyku gardło dalej bolało i pierś dodatkowo czasami silne bóle głowy. Dostałam kolejny antybiotyk i nic oraz leki przeciwzapalne. Po tygodniu bylo trochę lepiej wróciłam do pracy i po 2 dniach znów lekkie kłucie w gardle i ból piersi dodatkowo bezbarwny wyciek temperatura przez miesiac 37-38 ciągle dreszcze więc dostałam kolejny trzeci antybiotyk po skończeniu znów zaczęłam gorączkować ciągle czułam zimno pomimo ciepłej temperatury na dworze. Pewnego dnia zaczęłam mieć duszności ciężko mi się oddychalo i pojechałam do przychodni stamtąd zabrała mnie karetka z objawami zapalenia mięśnia sercowego sztywniał mi język przewracałam się wysokie ciśnienie itp po 5dniowym pobycie nic nie stwierdzili badania krwi ok posiew ok zdjęcie klatki piersiowej bez zmian. Wróciłam do domu i tak każdego dnia pod wieczór temperatura wzrasta czuje się ciągle zmęczona ból piersi może trochę mniejszy ale jest. Byłam już u 3 ginekologow i 2 razy usg piersi nic tam nie ma laryngolog też twierdzi że wszystko ok trafiłam do poradni chorób piersi i tam lekarz stwierdził że to może być bolerioza. Zrobiłam więc 2 testy western bolt na oba typy boleriozy ale oba wyszły negatywnie. Nie wiem już co robić boli głowa piersi i czas mi gardło POMOCY
Edytor zaawansowany
  • zenobek 22.08.19, 12:30
    Jkie antybiotyki brałaś?
  • justynaddd1 22.08.19, 15:04
    Ospen1500 10 dni, levalox 500mg +aulin 6 dni kilka dni przerwy i jeszcze raz levalox +anapran
  • zenobek 23.08.19, 05:30
    Nic nie wskazuje na boreliozę. Natowmiast objawy wskazują na babesiozę. Uczzucie zimna, gorączka, ciężki oddech, duszności, ból głowy to baaardzo typowe dla zakażenia takim pierońskim pierwotniakiem. Najprawopodobnej opróćz babesii jest coś jeszcze. Nie wiem co z tą piersią. Ani penicilina, ani lewiksycyna nie działają na pierwotniaki. Spróbój lekarza przekonać: klindamycyna i biseptol. Może jeszcze metronidazol lub lepiej tinidazol. Dodatkowo (tu już nie potrzebny lekarz) takie ziółko: artemisinin - np w postaci nalewki dobrze działa na pierwotniaki. Nie miałąś ostatnio kontaktu z jakimiś zwierzakami? Np z pieskami?
  • zenobek 23.08.19, 05:34
    Aaaaa nie doczytałem: to pocenie to też klasyka gatunku dla zarażenia pierwotniakiem babesia cannis. Mamy komplet objawów. Możesz zrobić badania pod tym kątem ale one często wychodzą ujemne pomimo infekcji. Najważniejsza jest odpowiedź na leki. Coś powinno się dziać. Albo będzie lepiej albo gorzej. Gdyby przypadkiem było gorzej (niekiedy dużo gorzej) nie przerywać leczenia a co najwyżej zmniejszyć dawki leków.
  • ostatni-samuraj 30.08.19, 16:36
    Babesia jest przenoszona przez zwierzęta domowe typu psy i koty?

    --
    LymeForum.pl - Nowe Forum o Boreliozie!
  • zenobek 30.08.19, 23:21
    Babesia cannis. CANNIS. To jest głównie choroba psów.
  • justynaddd1 25.08.19, 22:40
    Mam psa małą chihuahue, jutro idę do lekarza postaram się zasugerować te leki.
  • baska192 25.08.19, 20:26
    Moze to chlamydia?
  • justynaddd1 25.08.19, 22:41
    Żadnych objawów ginekologicznych
  • zenobek 30.08.19, 23:24
    Chlamydia atakuje także układ oddechowy. Nie chlamydia trachomatis ale chlamydia pneumoniae.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka