No niestety, po 7 tygodniach u mnie również żołądek się zbuntował. Tylko, że
wbrew częstym opiniom nie mam rozwolnienia, a wręcz odwrotnie. Byłam u lekarza
1 kontaktu dostałam nystatyne w tabletkach, ale między czasie pojawił się świad
w okolicach intymnych. Ginekolog potwierdził, że grzybki atakują. Dostałam
Flukonazol 3 tab raz w tygodniu do ciągłego stosowania i jakies tam globulki na
12 dni.
Dodam, że cały czas pije żywe jogurty i łykam Trilac- ostatnio troche
zgrzeszyłam zaniedbaną dietą. Boję się, że za jakis czas bedę musiała odstawic
antybiotyki. Obecnie jestem na Rocephinie, za jakis czas mam przejść na
doustne.
CZy uważasz, że te leki przeciwgrzybicze okażą się skuteczne, oraz który z
antybiotyków doustnych byłby najmniej ryzykowny w tym przypadku?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.