Dodaj do ulubionych

Klopoty z pamiecia; czy to moze byc borelioza?

21.02.05, 15:53
Sa pacjenci, ktorzy maja tylko jeden objaw: powazne klopoty z pamiecia.
Czy to moze byc borelioza? Do konca nie wiadomo, ale wydaje sie, ze tak: nawet gdy klopoty z pamiecia sa jedynym objawem u pacjenta.
W medycynie od kilku lat toczy sie spor czy w mozgach ludzi z choroba Alzheimera rzeczywiscie toczy sie infekcja Bb (Borrelia burgdorferi).

Ostatnia tegoroczna praca sugeruje mocno, ze tak.
Z mozgow 14 chorych na chorobe Alzheimera wyhodowano Bb, natomiast nie wyhodowano nic z mozgow ludzi nie chorujacych na te chorobe i sluzacych jako kontrola.

J Alzheimers Dis. 2004 Dec;6(6):639-649.
Borrelia burgdorferi persists in the brain in chronic lyme neuroborreliosis and may be associated with Alzheimer disease.

Miklossy J, Khalili K, Gern L, Ericson RL, Darekar P, Bolle L, Hurlimann J, Paster BJ.

University Institute of Pathology, Division of Neuropathology, University Medical School (CHUV), 1011, Lausanne, Switzerland. and University of British Columbia, Department of Psychiatry, Kinsmen Laboratory of Neurological Research, Vancouver, B.C. V6T 1Z3, Canada.

The cause, or causes, of the vast majority of Alzheimer's disease cases are unknown. A number of contributing factors have been postulated, including infection. It has long been known that the spirochete Treponema pallidum, which is the infective agent for syphilis, can in its late stages cause dementia, chronic inflammation, cortical atrophy and amyloid deposition. Spirochetes of unidentified types and strains have previously been observed in the blood, CSF and brain of 14 AD patients tested and absent in 13 controls. In three of these AD cases spirochetes were grown in a medium selective for Borrelia burgdorferi. In the present study, the phylogenetic analysis of these spirochetes was made. Positive identification of the agent as Borrelia burgdorferi sensu stricto was based on genetic and molecular analyses. Borrelia antigens and genes were co-localized with beta-amyloid deposits in these AD cases. The data indicate that Borrelia burgdorferi may persist in the brain and be associated with amyloid plaques in AD. They suggest that these spirochetes, perhaps in an analogous fashion to Treponema pallidum, may contribute to dementia, cortical atrophy and amyloid deposition. Further in vitro and in vivo studies may bring more insight into the potential role of spirochetes in AD.

Byc moze po wyeliminowaniu innych przyczyn i mozliwosci takich jak powazna miazdzyca naczyn mozgowych chorzy z choroba Alzheimera powinni otrzymac leczenie antybiotykiem penetrujacym uklad nerwowy.
Edytor zaawansowany
  • 14.02.06, 12:04
  • 14.02.06, 16:58
    www.borelioza.tivi.pl/downloads/Alzheimer.doc
    zobacz na to co kiedys przetlumaczylem, ten sam autor Miklossy
    --
    www.borelioza.tivi.pl
    - MP i inne, wrotek.250free.com - Procedura Marshalla <a
    href="www.mapy.jhost.pl/conference/transcripts"
    target="_blank">www.mapy.jhost.pl/conference/transcripts</a> filmy Procedury
    Marshalla www.borelioza.tivi.pl/downloads/trailerWMVpl80.wmv
    zwiastun filmu o boreliozie.
  • 29.01.07, 22:40
    Wrote, gdzie jest ten przetłumaczony artykuł, nie otwiera mi się na stronie,
    którą podałeś?
  • 29.01.07, 22:41
  • 29.01.07, 22:43
    Wrotek wyczerpal limity na styczen. W lutym wejdziesz na strone bez problemu.
  • 03.02.07, 02:32
    co mam zrobić?
  • 03.02.07, 05:29
    Napisz do Wrotka i niech ci przysle.
  • 29.01.07, 09:11
    podbijam
  • 29.01.07, 20:43
    Podaj Arturze te antybiotyki,ktore penetruja uklad nerwowy, a moze tez bariere
    krew mozg. Dawno nie odzywalam sie ,czytam z doskoku mam powazne probloemy z
    pamiecia i koncentracja-lekarze mowia ze moja borelka wyleczona, a objawy to
    moje przyzwyczajenie. Nikt nie wierzy w moje objawy wiec chyba tylko pozostaje
    zwariowac. Resztka sil probuje wszyskie naturalne wspomagacze. Wciaz mam jednak
    oprocz wszystkich innych objawow przemieszczajace sie cierpniecia, na glowie
    jakby mozgu.
  • 29.01.07, 22:00
    Takie przemijajace cierpniecia to zapewne objaw toksyny boreliozowej.

    Przez bariere przenikaja dozylne cefalosporyny, biseptol oraz metronidazol.

    Ale jak juz pisalem wielokrotnie poprawa czesto nastepuje nawet po lekach, ktore niby nie przenikaja.
  • 29.01.07, 22:23
    Dzieki Artur, wlasciwie to przeciez wiedzialam, ale ostatni raz bylam na
    antybiotyku rok temu. Teraz u mnie juz nic nie ndostane i trzeba sie wybrac
    prywatnie do Krakowa. Serce mi bardzo dokucza ekg oczywiscie nic nie wykazuje,
    nie ma po co chodzic juz po tych lekarzach, bo faktycznie uwierze ,ze psychiatry
    mi trzeba. Jestem juz bardzo bardzo zmeczona tym wszystkim. Pozdrowienia dzieki
    za twoja prace na tym forum. Danuta
  • 30.01.07, 07:23
    Wczesną jesienią ub.r. miałam dość szybko narastające i coraz bardziej
    przerażające kłopoty z pamięcią. W końcu lubię ten swój rozumek od lat (jaki by
    on nie był, jest mój) i nie chciałam mu pozwolić na obijanie się. Było dość
    trudno: kiedy siadałam do komputera, obok miałam kajet otwarty na stronie "To
    do" - żeby nie zapomnieć, co chcę teraz zrobić, a potem niżej krok po kroku
    pisałam, co robię - bo po 5 minutach już nie pamiętałam i gubiłam logikę
    działania, wynikania, konsekwencji, bez tego robiłam to samo w kółko.
    - - -
    Wydaje mi się, że kłopoty zaczęły się cofać, kiedy zaczęłam dawkować sobie wit.
    Bcomp i magnez. Ponieważ jednocześnie rozpoczęłam kurację nalewkami czosnkową i
    propolisową, więc nie wykluczam, że one trochę pomogły.
    W kazdym razie jest lepiej.
    Ale i tak notuję - co kupić, co zrobić.
  • 10.02.07, 13:37
    Naprawdę, spróbujcie tego. I tylko mi nie mowcie, że nie działa jak bierzecie z
    doskoku. Trzeba brać regularnie.
    Jednocześnie ten lek ma działanie antyoksydacyjne (czyli oczyszczające z toksyn
    jakie wytwarzają krętki- mam nadzieję), przeciwzapalne i uszczelniające
    naczynia kapilarne

    Przepisuję resztę z opakowania:
    Preparat zalecany jako środek wspomagający w zaburzeniach krążenia mózgowego
    połączonych z osłabieniem pamięci, koncentracji i sprawności intelektualnej,
    szumem w uszach, zawrotami głowy oaraz pomocniczo w niewydolności krążenia
    obwodowego.
  • 03.02.07, 17:15
    Dostalem emailem z prosba o anonimowosc:

    Jestem lekarzem, chorowalam na borelioze, leczylam
    sie w oparciu o Twoje informacje. I do Twoich doswiadczen chce
    dodac jedno: lecze teraz mojego Tate, ktory otrzymal rozpoznanie
    choroba Alzheimera. Pol roku byl z tym rozpoznaniem na lekach na
    te chorobe zanim zdecydowalam sie zrobic test na borelioze. Nie
    chcialam wszedzie widziec boreliozy jak to niektorzy sugeruja,
    chcialam podejsc do tego normalnie, zaufac lekarzowi prowadzacemu
    Ojca. Poza tym ja akurat nie mialam zaburzen pamieci - ten temat
    byl mi obcy. W koncu jednak zrobilam test - na czuja. Wiedzialam,
    ze bedzie dodatni. I byl IgG+ IgM-, ale p41 1+. Odstawilam leki na
    Alz., zaczelam antybiotyki. Rocephin oczywiscie + tinidazol. 5
    dlugich tygodni nie dzialo sie nic. Przezywalam koszmar
    watpliwosci, chociaz czulam, ze robie dobrze. I po 5 tygodniach w
    przeciągu 1 tyg. moj Ojciec sie obudzil. Tylko tak to mozna
    nazwac. Wg mnie jest teraz zdrowy, taki jak byl wczesniej.
    Ustapily objawy, ktore mial - nic go nie interesowalo, zamykal sie
    w swoim swiecie, to bylo straszne, ginal na moich oczach.
  • 04.02.07, 14:28
    I cóż by tu mądrego napisać?
    Po pierwsze- na forum nie opowiada się głupot, idiotyzmów i bzdur, jak twierdzi
    wielu lekarzy, skoro dla innych jest źródłem wiedzy o samej chorobie i jej
    leczeniu...
    Po drugie- szkoda, że tej wiedzy nie wykorzystuje się w codziennych kontaktach
    z chorymi na boreliozę, ale karmi się nas opowiastami o skuteczności 2
    tygodniowego leczenia doxycykliną w dawkach pediatrycznych...
    Po trzecie- przykro mi, że ta pani doktor chorowała, i że choruje także jej
    tato... Przykro mi jest też z tego powodu, że nie poszła w slady dr Beaty i nie
    zaoferowała nam pomocy. Skoro leczyła się w oparciu o forum, to przecież musi
    sobie zdawać sprawę z tego, że lekarzy od boreliozy w Polsce mamy tylko kilku i
    każdy dodatkowy jest na wagę złota. Gdyby było inaczej, leczyliby ją lekarze-
    jej koledzy po fachu i nie musiałaby tu trafić, poszukując ratunku dla siebie i
    taty.
    Jednym słowem- fajnie,że jest forum, bo będąc lekarzem z boreliozą, można się
    dzięki niemu wyleczyć...A nam- co wypada zrobić? Wybrać się na medycynę, mając
    boreliozę???
  • 06.02.07, 23:51
    Dołączam się do zdania nataszkam, cytat:

    > Przykro mi jest też z tego powodu, że nie poszła w slady dr Beaty i nie
    >
    > zaoferowała nam pomocy. Skoro leczyła się w oparciu o forum, to przecież musi
    > sobie zdawać sprawę z tego, że lekarzy od boreliozy w Polsce mamy tylko kilku i
    >
    > każdy dodatkowy jest na wagę złota. ""

    Cytat z listu pani doktor : "" moj Ojciec sie obudzil ""

    Szkoda że pani doktor NIE.

    Oczywiście Arturowi nie o to chodziło ale trudno nie pomyśleć w ten sposób mając takie kłopoty z otrzymaniem odpowiedniego leczenia.

    Dobrze że nie wszyscy myślą tylko o sobie i są takie osoby jak Artur !!!

    Pozdrawiam
  • 09.02.07, 13:03
    Dolaczam do zdania Nataszkam i Amorejalo-skoro Pani doktor napisala,
    potwierdzajac cos bardzo waznego,to Ja mimo wszystko mam nadzieje ze np.
    podejmie wspolprace z nasza Pania doktor Beata- wymieniajac informacje
    doswiadczenia,a pozniej byc moze wspierajac dzialania naszego stowarzyszenia.
    Cieple pozdrowienia dla Pani Doktor- odwagi !!! - Ja wierze w ludzi i namawiam
    do prowadzenia profesjonalnie medycznej dokumentacji leczenia siebie i Taty.
  • 09.02.07, 13:30
    Ja raz dostałem list od lekarza anastezjologa pracującego w szpitalu
    pulmonologicznym specjalizującym się w leczeniu sarkoidozy.
    Zachorował i szukał innego leczenia bo sterydy go jakoś nie przekonywały smile
    --
    www.borelioza.tivi.pl
    wrotek.250free.com -
    Procedura Marshalla
    www.marshallprotocol.com
  • 09.02.07, 21:31
    Bardzo ciekawe wyniki, ale chciałbym podkreślić, że choroba Alzheimera może być
    wywoływana przez różne patogeny, nie tylko Borrelie, a odkładanie złogów i
    zanik pamięci są ich wynikiem. Możliwe też, że jest to wywołane obecnościa
    białych krwinek walczących z jakąś chorobą i niszczacych przy okazji mózg
    (zwłaszcza, że wykryto przeciwciała w mózgu, których tam chyba być nie powinno -
    to komórki mikrogleju walczą w mózgu).
    Jeśli choć jedna trzecia chorych na Alzheimera (~5% starszych osób) ma Bb, to
    można łatwo przekonać społeczeństwo, że Bb jest częstą chorobą. Tylko kto
    badania zrobi???
  • 07.07.07, 09:17
    podbijam by nie zniknal

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.