• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Jak uniknac kleszcza? Dodaj do ulubionych

  • 23.05.05, 10:21
    Zblizaja sie wakacje, temperatura rosnie, kleszcze wzmagaja swoja aktywnosc...

    Jakos od kilku lat ciagnie mnie w gory, lasy - moze sie to na mnie zemscilo,
    nie wiem uncertain ale z powodu kleszczy nie mam zamiaru jezdzic na pustyniewink
    Nie wiem jeszcze czy jestem chora na B., ale reinfekcji takze nalezy unikac.

    Jak sie zabezpieczyc przed kleszczem? Jakie preparaty sa najlepsze?
    Edytor zaawansowany
    • 23.05.05, 11:34
      Cześć!
      W aptece zapytaj farmaceute to ci coś poleci. Moj brat spryskuje sie
      jakims "złotym" środkiem co to go niby komary i kleszcze nie cierpia. Kiedyś
      jadąc na ryby, brat nie spryskał sobie nóg i go aż 2 KLESZCZOCHY ukosiły.
      A jak Twoje zdrowie? Czy coś się wyjaśniło? Byłaś już u jakiegos uświadomionego
      lekarza?
      • 24.05.05, 09:43
        Ci farmaceuci jak juz sie znaja, to na tym co proponuje aktualny "sponsor"
        aptekismile)
        A ja szukam czegos sprawdzonego przez Was... No i najchetniej niebardzo
        smierdzacego, bo czasem jak sie ktoryms specyfikiem popryskalam, to nie dziwilo
        mnie, czemu odstraszam zapachem wink))

        Co do mojego zdrowia - jesli cos jest niewyjasnione od ponad pol roku, to
        trudno oczekiwac, ze w ciagu kilku dni nagle sie wyjasniuncertain Uswiadmiony lekarz
        chyba jeszcze przede mna smile
    • 23.05.05, 14:32
      Spróbuj Dapis żel - chroniący przed ugryzieniem, bo jest jeszcze taki po. To
      jest lek homeopatyczny.
    • 24.05.05, 16:02
      W Ameryce nic takiego nie ma. Niektorzy stosuje DEET, ale rezultaty sa marne.
      Po prostu trzeba robic czesto przeglad skory i usuwac kleszcze, jak ktos juz musi zapuszczac sie w lesne haszcze.

      W Polsce o ile wiem sa jakies preparaty dla psow chroniace przed kleszczami.
      Trudno powiedziec na ile sa skuteczne, ale na pewno nie na 100%. Byc moze mniej kleszczy sie przyczepi do psa po takim preparacie.
      • 24.05.05, 19:52
        Chodzi Ci o takie preparaty w kroplach?
        Nakrapla sie to na kark i samo rozprowadza sie jakos po skorze. Gdy
        kleszcz/pchla/inne zyjatko chce sie wessac to jakos go odstrasza i nie moze.
        Kolezanka mowila, ze pies wracal z kleszczami, ale nie byly one wbite tylko
        byly na powierzchni skory i odpadaly bezladnie.
        Niestety, chyba nie mozna tego zastosowac na ludziach sad
        • 24.05.05, 19:59
          Pozostaje wiec dobre ubranie: nakrycie glowy chroniace kark, dlugie rekawy i dlugie, gesto utkane skarpety. Lepiej nie klasc sie w trawe bez koca.

          No a skore trzeba obowiazkowo przegladac. Kleszcze usuwa sie pinceta albo specjalna wyciagarka do kleszczy w roznych wielkosciach. Takie swiezo wpite nie sa niebezpieczne. Zakazaja dopiero najedzone bo 'im sie odbija' z zoladka.

          By usunac niewidoczne nifmy trzeba skora umyc szczotka - np po chodzeniu boso po trawie.
          • 24.05.05, 20:03
            • 25.05.05, 20:41
              Na tym zdjeciu to niezle opity jest ten kleszcz, dlugo musial siedziec.
              Swego czasu, na obozie, to mielismy ich tyle, ze kazdy umial wyjmowac je
              pieknie palcami, takie sprzety nawet do glowy nam nie przyszlysmile
              Lekarz byl potrzebny tylko wtedy, gdy kolezance np. wbil sie w powieke-miedzy
              rzesy!!! Tak to nas kleszcze atakowaly...

              Abstrahujac (i po wielu przemysleniach) - nie sadze, zebym wtedy TO zlapala.
          • 24.05.05, 23:29
            pozwolę sobie niezgodzić się z opinią,że klescze "świeżo wpite" są niegroźne.
            Może jestem wyjątkowym pechowcem, ale dwukrotnie ukąszenie kleszcza (pierwsze w
            2001 i drugie 1 maja tego roku) zakonćzyły sie u mnie infekcją boreliozy.
            Objawy kliniczne bez wątpienia potwierdzone przez zakaźnika w przychodni
            przyszpitalnej w Warszawie. W obydwu przypadkach kleszcze zostały usunięte w
            kilka godzin po wpiciu. Oczywiście prawdopodobieństwo infekcji rośnie z czasem
            pozostawania kleszcza wnaszej skórze, ale jak wsakzuje mój przypadek wystarczy
            kilka godzin.
            • 24.05.05, 23:45
              Kilka godzin to juz nie jest 'swiezo wpite'. Dla mnie swiezo wpite to 2-3 godziny.

              A rzeczywiscie najlepiej nie byc ukaszonym wcale.

        • 24.06.05, 07:43
          Opakowania popularnych preparatow weterynaryjnych sprzedawanych jako chroniace przed kleszczami. Ich skutecznosc jest niewiadoma.

          www.vetmozga.com/grafika/preparaty.jpg

          • 20.06.06, 17:11
            Podbijam by nie zniknal.
    • 25.05.05, 00:00
      chyba żaden ze srodków odsraszających tzw repellentów nie jest w 100%
      skuteczny. Zawyczaj stosuje sie powszechnie dostępne srodki dostępne w aptekach
      i drogeriach zawierające dimetyloftalan, dimetylotulamid lub dibutyloftlan.
      Wmojej rodzinie stosujemy srodek firmy Bayer o rynkowej nazwie AUTAN. Dośc
      skuteczny, bo skutecznie chroniący moje dzieci. Ja jednak dwukrotnie nie
      ustrzegłem sie przed ukąszeniem kleszczy i infekcją, może dlatego,ze nie bylem
      wówczas posmarowany wink
    • 30.05.05, 14:40
      Wobec zagrożenia groźnymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze /Borelioza -
      krętkowica kleszczowa - wywoływana przez bakterię - krętka Borrelia
      burgdorferi, babeszjoza - piroplazmoza - pierwotniak Babesia canis dostając się
      ze śliną kleszcza do organizmu atakuje erytrocyty - czerwone ciałka krwi i
      niszczy je/ powinniśmy szczególnie w sezonie "ciepłym" stosować odpowiedzią
      profilaktykę.
      Znalezionego w sierści kleszcza możemy usunąć ręcznie - za pomocą pensety
      chwytamy za odwłok i wyciągamy obracając w lewo! ponieważ kleszcz wgryzając się
      w skórę wkręca się w nią. Absolutnym błędem! jest smarowanie kleszcza
      tłuszczem, olejem lub substancjami żrącymi, ponieważ insekt dusząc się wypluwa
      wraz ze śliną drobnoustroje przenoszone w swoim organizmie do krwioobiegu
      zwierzęcia - nosiciela.

      z: www.basza.div.pl/zdrowie.html
    • 09.06.05, 11:05
      To jest kopia kopii z forum Ziołasmile
      ---------------------------------------------------------
      Nazwa olejku Główne składniki czynne Odstraszane gatunki:

      olejek cedrowy cedrol komary
      olejek jałowcowy sabinen, limonen, terpinen-4-ol roztocza
      olejek cyprysowy sabinen, terpinen-4-ol, muchy
      działa drażniąco na skórę, używany w preparatach stosowanych na ubrania, duża
      lotność cytronellol moskity
      olejek cynamonowy - źródłem są liście cynamonowe, stosowany do nasączania
      nietkanych (piankowych) wyrobów użytku domowego lub wbudowywania w strukturę
      syntetycznych żywic (obroże dla zwierząt) kamfora, aldehyd cynamonowy komary,
      pchły, roztocza
      olejek goździkowy - stosowany w mieszaninach z innymi olejkami i składnikami
      zapachowymi dla otrzymania kompozycji o mniej ostrym zapachu eugenol komary,
      mole, roztocza, kleszcze
      olejek eukaliptusowy 1,8-cineol, p-menta1n-3,8- i 1,2-diol, 3-
      hydroksyfelandral
      komary
      olejek koprowy zapach nadaje się do wielu artykułów spożywczych, może być
      stosowany do zabezpieczenia żywności przed szkodnikami karwon mucha domowa
      olejek kopru włoskiego - środek przeciwpasożytniczy anetol, fenchon pchły
      olejek anyżowy anetol pchły
      olejek bylicowy kamfora, borneol i izoborneol, terpinen-4-ol komary
      olejek rozmarynowy 1,8-cineol, kamfora, borneol wszy
      olejek lawendowy - dla przyjemnego zapachu i odstraszania wszy oraz moli
      linalol, octan linalilu mole, karaluchy
      olejek bazyliowy eugenol komary
      olejek lebiodki tymol, karwakrol
      olejek miętowy - źródłem jest tzw. mięta pieprzowa mentol, menton muchy,
      komary
      olejek cytronelowy cytronellal, geraniol wszy
      olejek drzewa herbacianego terpinen-4-ol, 1,8-cineol komary, kleszcze
      kocimiętka - karaluchy
      -------------------------------------------------------------------------

      Moja uwaga:
      Olejkow eterycznych nie mozna stosowac nierozcienczonych prosto na skore.
      Wyjatkiem podobno jest olejek z drzewa herbacianego (na dodatek ma dzialac na
      kleszcze).
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.