• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • 16.06.05, 20:41
    Kiedys mi z glebokim zalem jakis doktor powiedzial, ze w Europie maja doskonale lekarstwo na borelize, ktore sie nazywa Rulid, ale niestety jest nieosiagalne w USA (w Kanadzie tym bardziej nie). Nazwe slyszalem wczesniej na tym forum wiec wyostrzylem uszy.
    Mowil, ze swietnie przenika do mozgu wiec bylby to doskonaly srodek gdyby byl dostepny.

    Od tego czasu Rulid stal sie w USA dostepny (choc jeszcze nie w Kanadzie) i sa juz pierwsi pacjenci bioracy go po 600-750 mg dziennie w dwoch dawkach. Zwykle w kombinacjach z innymi lekami.

    Jestem ciekaw ile Rulid kosztuje w Polsce. Ktos wie? Drogi jest?

    Jestem tez ciekaw, czy ktos ma wiecej dowodow na jego przechodzenie do mozgu bo nic nie moge znalesc a wolalbym sie opierac na czyms wiecej niz plotkach.
  • 16.06.05, 21:08
    Co prawda to ze strony o AIDS i dosyc stare (1989) ale potwierdza przekraczanie
    bariery krew-mozg:
  • 16.06.05, 21:11
    Ciekawe, tzn ze koncentracja w mozgu przekracza koncentracje we krwi.
  • 16.06.05, 21:39

    Roxithromycin (e)
    Polioxyethylene-polioxypropylene co-polymer, polyvinyl pyrrolidone, hydroxypropyl cellulose, precipitate silica, corn starch, magnesium stearate, talc, propylene glycol, anhydrous glucose, methylhydroxypropyl cellulose, titanium dioxide.
    Adverse Effects and Precautions:
    Gastro-intestinal disturbances are the most frequent adverse effect, but are less frequent than with erythromycin. A case of cholestatic hepatitis has been reported. Rashes, headache, dizziness, weakness and changes in blood cell counts have also occurred. Acute pancreatitis, with duodenal inflammation, pain, pancreatic enlargement and raised serum-amylase developed within 24 hours of substitution of roxithromycin for erythromycin ethyl succinate in a patient being treated for respiratory tract infection. Symptoms resolved rapidly once roxithromycin was withdrawn. Souweine B, et al. Acute pancreatitis associated with roxithromycin therapy. DICP Ann Pharmacother 1991- 25: 1137.
    Antimicrobial Action and Resistance:
    It is reported to be as active or slightly less active than erythromycin. MICs for the most sensitive strains range from about 0.03 to 1 mcg per ml but organisms with MICs up to about 2 mcg per ml are generally considered sensitive.
    Following oral administration roxithromycin is well absorbed, with peak concentrations of about 6 to 8 mcg per ml occurring around 2 hours after a single dose of 150 mg. Absorption is reduced when taken after, but not before, a meal. It is widely distributed in tissues and body fluids. It is reported to be about 96% bound to plasma protein (mainly alpha (1)-acid glycoprotein) at trough concentrations, but binding is saturable, and only about 86% is bound at usual peak concentrations. Small amounts of roxithromycin are metabolized in the liver, and the majority of a dose is excreted in the faeces as unchanged drug and metabolites- about 7 to 12% is excreted in urine, and up to 15% via the lungs. The elimination half-life is reported to range between about 8 and 13 hours, but may be more prolonged in children. References. 1. Puri SK, Lassman HB. Roxithromycin: a pharmacokinetic review of a macrolide. J Antimicrob Chemother 1987- 20 (suppl B): 89-100. 2. Periti P, et al. clinical pharmacokinetic properties of the macrolide antibiotics: effects of age and various pathophysiological states (part II). Clin Pharmacokinet 1989- 16: 261-82.
    Uses and Administration:
    Roxithromycin is a macrolide antibiotic with actions and uses similar to those of erythromycin. It is given by mouth in a dose of 150 mg twice daily before meals, in the treatment of susceptible infections. 1. Phillips I, et al., (eds). Roxithromycin: a new macrolide. J Antimicrob Chemother 1987- 20 (suppl B): 1-187. 2. Young RA, et al. Roxithromycin: a review of its antibacterial activity, pharmacokinetic properties and clinical efficacy. Drugs 1989- 37: 8-41. Correction. ibid.,3. Bahal N, Nahata MC. The new macrolide antibiotics: azithromycin, clarithromycin, dirithromycin, and roxithromycin. Ann Pharmacother 1992- 26: 46-55.
    Lyme Disease:
    Roxithromycin has been reported to be of benefit in patients with late-stage symptoms (neuroborreliosis, (1) arthritis (2)) of Lyme disease, given in combination with co-trimoxazole, although the contribution of the latter is uncertain. (3) 1. Gasser R, Dusleag J. Oral treatment of late borreliosis with roxithromycin plus co-trimoxazole. Lancet 1990- 336: 1189-90. 2. Pedersen LM, Friis-Moller A. Late treatment of chronic Lyme arthritis. Lancet 1991- 337: 241. 3. Bowman CA. Oral treatment of late borreliosis with roxithromycin plus co-trimoxazole. Lancet 1990- 336: 1514.

    Sa w kazdym razie jakies prace potwierdzajace jego skutecznosc w boreliozie i pisza, ze objawy uboczne sa mniejsze niz po erytromycynie.

    W pracy naukowej Rulid byl podawany razem z biseptolem. Musze dodac, ze w USA biseptol na borelioze nie dziala, ale sa inne doniesienia, ze w Europie jednak dziala. Moze dlatego, ze tam sa inne szczepy.
  • 16.06.05, 21:53
    A najwazniejszy i najczesciej uzywany na borelioze makrolid w USA i w Kanadzie rzeczywiscie prawie nie przekracza bariery krew-mozg.
    W kazdym razie u szczurow jak to pokazuje nastepujacy dokument:
    Czyli byc moze macie tam w Polsce nalepszy mozliwy lek na borelioze.

    Tylko dlaczego jest on tak slabo wykorzystywany??? Kwestia wysokiej ceny?

    Zajrzalem nawet do tego Eurolyma i wyszukiwarka nie znalazla ani jednego postu z nazwa Rulid.

    Musze jeszcze nad tym pomyslec.
  • 16.06.05, 22:13
    I w dodatku jest tez jakas praca na temat jego zastosowania w poznej boreliozie (bole stawow).
  • Siedmioletnia borelioza u 30-letniego faceta wyleczona 2x300mg Rulidem z biseptolem poprzednio leczona Penicylina, cefalosporyna dozylna. Nie pisza jak dlugo leczono.

    A 30-jaehriger man, before 7 years with B burgdorferi had infected itself, became successfully with a combination of Roxithromycin(300 mg twice
    daily) and Trimethoprim/Sulphamethoxazole(320 mg/1600 mg twice daily) treated after both
    intravenous Penicillin(20 million IU daily over 3 weeks) and to late
    Ceftriaxon 2g (twice daily over 3 weeks) had malfunctioned. Both intravenous penicillin and Ceftriaxon reduced the symptoms
    temporarily, while the IgG remained positive. Nevertheless, briefly after a 3-woechigen cure of Roxithromycin/CO-Trimoxazole disappeared all symptoms and a kuerzliche Unteruchung
    of the IgG resulted in a negative titer. The recovery of the neurological problems was rather fast, possibly because of the good penetration of the blood brain barrier of
    Roxithromycin. Of therefore it, even if only at a patient, we showed the successful oral treatment of late Lyme Borreliose with a
    combination of Roxithromycin and CO-Trimoxazol.

    Robert Gasser, University Laboratory OF Physiology, Oxford OX1 3 PT, UK

    Johann Dusleag, University Medical Clinic, Graz, Austria
  • Pisza, ze jakkolwiek biseptol nie dziala to w polaczeniu z Rulidem to Bb jest zabijana jakos latwiej i ze w obecnosci biseptolu bakterie traca ruchliwosc.
    Z 17 pacjentow z borelioza (II/III stopnia) az 13 wyzdrowialo po 5 tygodniach leczenia.

    Gasser R, Wendelin I, Reisinger E, Bergloff J, Feigl B, Schafhalter I, Eber B, Grisold M, Klein W.

    Klinische Physiologie, Medizinische Universitatsklinik Graz, Austria.

    Spirochaetal infections have been successfully treated with penicillin; more recently, erythromycin has been used in cases with known penicillin allergy. The discovery of the spirochaete Borrelia burgdorferi and the elaboration of a new generation of macrolides with properties that differ from older macrolides have led to new ways of treating spirochaetal disease with these compounds. This paper presents data on the in vitro and in vivo efficacy of a combination of roxithromycin and co-trimoxazole against B. burgdorferi. In vitro (checkerboard technique; B. burgdorferi strain B31; modified BSK II medium) it was found that while roxithromycin showed excellent efficacy against B. burgdorferi (MIC 0.031 mg/l), co-trimoxazole had no effect. However, the combination of both chemotherapeutics led to a minor synergistic effect, decreasing the MIC for roxithromycin by one dilution step at concentrations of co-trimoxazole from 256 to 8 mg/l. In addition, a clearly reduced growth of microorganisms was seen at concentrations of roxithromycin as low as 0.015 mg/l in combination with 256 to 4 mg/l co-trimoxazole, when compared to the positive controls. Most interestingly, however, the motility of B. burgdorferi was markedly reduced even when the two drugs were combined at very low concentrations. In an in vivo, non-randomised, open, prospective pilot study it was found that of 17 patients with confirmed late Lyme borreliosis (stage II/III), treated with combined roxithromycin (300 mg b.i.d.) and co-trimoxazole for 5 weeks, 13 (76%) recovered completely by the end of treatment, and four continued to have symptoms on follow-up at 6 and 12 months. This success rate is similar to that seen with i.v. penicillin and ceftriaxone. It appears that the reduced motility of B. burgdorferi makes the pathogen more accessible to the immune system.
  • Zeby zobaczyc rzeczy w odpowiedniej perspektywie to musze na koniec dopisac, ze przynajmniej 4 innych Amerykanow probowalo leczenia Rulidem (zwykle w polaczeniu z biseptolem) i albo im on wcale nie pomogl albo wrecz ich stan stopniowo ulegl pogorszeniu i musieli zmienic rodzaj leczenia.

    Niemniej ciekawy lek i ciekawy koncept. Szkoda, ze tak malo sprawdzony.

  • 17.06.05, 16:10
    Mam niejakie przeczucie, ze dzienna dawka Rulidu powinna byc 2x400 mg. Prawie wszyscy uzywaja mniejszych dawek (zreszta chyba nie robia tabletek po 400 mg tylko po 150 i po 300) i to moze byc powodem nieudanych terapii.

    Znalazlem na zagranicznych forach jeszcze jednego pacjenta, ktory probowal Rulid i dostal poteznej grzybicy wiec musial przerwac leczenie.
  • 18.06.05, 18:35
    Brałam rulid na pół roku wcześniej zanim dowiedziałam się,że mam boreliozę-
    lekarka przypisała mi go ze wzgledu na zakażenie chlamydiami. Faktycznie objawy
    jakie meczyły mnie wcześniej- przede wszystkim bóle stawów mineły!!Brałam
    2x150mg przez 3 tygodnie!Czułam sie lepiej przez pół roku- potem jak
    zdiagnozowali boreliozę zapisali mi doxycykline przez 3 tygodnie. Z czasem
    objawy minęły w ogóle. Rulid w polsce kosztuje około 50 zł za 10 tabletek
  • 18.06.05, 19:12
    Tu mowia, ze w Europie 300 mg tabletka (generic) kosztuje pol dolara.
    Czyli jakby sporo taniej niz piszesz.
  • 18.06.05, 19:18
    Ciagle mnie ciekawi, dlaczego tego leku tak malo ludzi uzywa na borelioze. Tzn w USA to rozumiem dlaczego - bo to go nie ma lub jest dostepny z pollegalnych zrodel.

    Ale w Eurpopie to powinien byc stosowany powszechnie a nie jest.

    Daweczka 2x150mg jest bardzo malutka. Dawka 2x600-800 mg wydaje sie bardziej wskazana.

  • Wiadomo ,i to dowiedziałem się tego zagłębiając się w Protokół Marshalla ,że
    żeby dobrać się do form L boreliozy ,które są większą częścia zakązenia w
    organizmie (gdzies wyczytałem że nawet 90% tych L siedzi w komórkach) trzeba
    się leczyć tylko antybiotykami bakteriostatycznymi bo te bakterie nie posiadaja
    ścian komorkowych i antybiotyki niszczące ściany komórkowe jak cefalosporyny czy
    penicyliny poprostu na nie nie działają w tej formie.

    Grozą jest że w szpitalach głównie właśnie się stosuje te antybiotyki a nie
    bakteriostaryczne głównie , no pomijając doksycykline której jest akurat pełno
    ale ona nie działą dobrze. Pewnie ma kiepskie spektrum. Na mnie nie zadziałała.

    Mehlina mówi że leczyła się na chlamydie rulidem i bole stawow ustapily,
    To jest bardzo cenna informacja bo chlamydie sa bakteriami wewnatrzkomorkowymi.

    Poza tym Protokol Marshall zostal opracowany w USA i jezeli tam rulid nie jest
    dostepny a nawet jesli jest i sa inne szczepy na które nie dziala ,to nie
    znaczy ze nam europejczykom nie pomoze.
  • Artur mozesz podac zrodlo skad wyczytales o tym Panu :"Siedmioletnia borelioza u
    30-letniego faceta wyleczona 2x300mg Rulidem z biseptolem poprzednio leczona
    Penicylina, cefalosporyna
    dozylna. ..." ?
  • A tu znowu piszą co innego :

    Other Studies
    Roxithromycin has been studied and used for a number of different
    parasitic/bacterial infections in non HIV-infected people. Successful treatment
    of various infections has been reported, including: chlamydia, sinusitis,
    bacterial-associated respiratory disease, oral (odontogenic) infections,
    pneumonia, and skin infections(erysipelas). When studied as treatment for Lyme
    borreliosis (Lyme's disease) and tuburculosis, roxithromycin was not
    demonstrated to be an effective treatment.


  • 25.06.05, 15:34
    Przyznam sie, ze nie pamietam, ale gdzies na Internecie przy pomocy Google.

    W swietle publikacji Donty nalezaloby uzywac Rulidu razem z hydroxychloroquinem.

    Czy hydroxychloroquin jest dostepny w Polsce?
  • 20.06.06, 17:14

    Podbijam by nie zniknal.
  • Artur - dzieki wilekie za podbicie tego tematu - kiedys sam sie przyznales ze
    troche "promujesz" na forum leczenie z doxy. Czy myslisz za np. zmiana z doxy na
    rulid - rozumiem ze to jest makrolid - mogloby cos wniesc do leczenia? MOj
    lekarz zastanawia sie na makrolidem teraz po dolaczeniu tinidazolu do mojej
    jakie sa potencjalne skutki uboczne tego antybiotyku? czy dalej mozna go
    laczyc z tinidazolem?
    Jesli masz i moglbys wklejic moze jakies nowsze artykuly na temat Rulidu
    byloby super.
  • 22.06.06, 20:45
    Jest niestety malo dowodow, ze Rulid dziala a w Ameryce tego leku nie ma, wiec nikt nawet nie probuje.

    W zwiazku z tym lepiej uzywac go w kombinacjach. Np wlasnie z Doxy albo z Biseptolem. Zestaw Doxy, Rulid i Tinidazol jest np OK.

  • rozumiem - porozmawiam z lekarzem. Szkoda ze nic nie ma na ten temat, bo
    niestety wygooglowac to mi sie nie udalo nic ciekawego sad
  • 22.06.06, 20:59
    Rulid i biseptol byl opisany w probie klinicznej. Ale pamietaj: duze dawki.
  • 23.06.06, 14:27
    Rulid, czyli roxytromycyna,jest w Polsce dostepna również pod innymi nazwami
    handlowymi,i to o wiele tanszymi, m.in. RENICIN,ROXIRATIO, XITHROCIN, ROLICIN.
    Ja najbardziej polecam Renicin, prod. słoweński LEK- dobre wchłanianie i
    substance dodatkowe, a przy tym b.korzystna cena. Niestety w Polsce ten lek
    dostepny jest tylko w 3 dawkach: 50, 100 i 150 mg
    Roxytromycyna, w porównaniu z innymi makrolidmai, jest najlepiej tolerowana i
    ma najmnijsze działanie uboczne, choć przy długotrwałym stosowaniu na pewno
    jest duże ryzyko grzybic.
  • 23.06.06, 15:37
    Dawka powinna byc pewnie z 600 mg dziennie.
  • tak się zastanawiam czy by nie spróbować leczenia Ruidem i Biseptolem po
    wakacjach. Temu co chorował przez 7 lat pomogło po 5 tygodniach. Ja załóżmy że
    leczył bym się przez pół roku. Wrotek czy ten lek rzeczywiście sprzedają bez
    recepty w WB? Jeśli tak to super. Rozpoczął bym leczenie bez konieczności
    recept na własną rękę. Dawka 600mg, czyli cztery tabletki dostępne po 150mg.
    Opakowanie 12 tab. starczyło by mi na 3 dni. Na miesiąc musiał bym kupić 10
    opakowań. Miesięczny koszt kuracji 1200zł. Czy taką ilość sprzedali by mi od
    razu bez recepty tam w WB?
  • zaraz do nich napiszę lista, ale ta firma chyba nie jest z WB, bo piszą w
    etykiecie opisującej lek, że produkt ten nie jest dostępnu w Wielkiej Brytani
    ani w Uni Europejskiej.
  • a ceny są w dolarach.
  • 23.06.06, 16:32
    Antybiotyki wymagaja by w trakcie leczenia kontrolowac we krwi rozne rzeczy. Sam tego tego nie zrobisz, wiec leczenie bez lekarza byloby zbyt niebezpieczne.

    Nadto namawianie innych do leczenia na wlasna reke jest powaznym wykroczeniem regulaminu tego forum.
  • nie to sam leczyć się nie będę tylko gdyby lekarz nie chciał przypisać mi
    odpowiedniej dawki antybiotyku, a mógłbym go sobie kupić bez recepty legalnie.
    To tak bym zrobił i bym mu o tym powiedział, chcąc żeby kontrolował moją
    kondycję podczas kuracji. I myślę, że w takim wypadku lekarz nie miał by
    obiekcji, że ryzukuje czymkolwiek decydując się na zapisywanie mi
    niestandardowej terapii. Gdyż sam bym się na nią zdecydował. On tylko by
    kontrolował moją kondycję na niej. A to już nie jest zakazane.
  • 07.07.06, 10:40
    po rozmowie z moim profesorem - stwierdzil ze JEDNAK NIE poda mi teraz
    dozylnie Rocephinu, skoro bylam juz kilka tygodni ( kwiecien i maj ) na innej
    cefalosporynie dozylnej. Uwaza,ze cefalosporyna znowu to nie ma sensu i
    przepisal mi wczoraj RULID .

    Rulid 300mg plus Matrim 200 mg dziennie. Do lykania, po tygodniu badanie
    kontrolne krwi.

  • 07.07.06, 10:56
    poprawiam :

    Rulid 300 mg plus Motrim (Thrimethoprim) 200 mg dziennie.

    Dlaczego nie chciano dac mi Rocephinu? Podejrzewam ze finanse zawazyly.

    Ta kombinacja po prostu znacznie tansza niz Rocephin, gdzie koszt samego
    Rocephinu - dziennie : jedna ampulka 2-gramowa to 50 euro,
    (nie liczac kosztow zrobienia i podlaczenia w szpitalu kroplowki z
    Rocephinem, co dawaloby dziennie razem 95 euro) .

    Wszystko to razy minimum 30 dni,to jak latwo policzyc,blisko 3000 euro. Ktora
    ubezpieczalnia mialaby na takie leczenie ochote?

    Ide studiowac Rulid.
  • 29.07.06, 19:34
    Rulidu w koncu nie wzielam. Przyplatalo mi sie inne paskudztwo i walcze teraz
    z inna infekcja..sad
  • 30.07.06, 10:46
    Ja biore od miesiaca Rudil i Trimethoprim,w dawce 700mg -dzien.
    terapia nazywa sie "Gassner Schema".Lekarz u ktorego sie obecnie lecze,
    twierdzi ,ze na duzo pacjentow dziala bardzo dobrze..
    To leczenie pulsacyjne,ale ja...zadnych przerw nie robie.Raz w miesiacu biore
    Metronidazol(jeszcze nie zaczelam).
    Ogolnie czuje,ze cos sie dzieje..bola mnie stawy ,kark,glowa.Jestem takas
    taka "przytlumiona"i bardzo spiaca.
    jeszcze nie mam problemow z grzybkami,biore Ampho-Moronal 3x1ml.
    Zobaczymy jak bedzie dalej..
  • 30.07.06, 15:56
    Dziekuje Ci Reni za post. Na razie musialam dac spokoj z ta kombinacja bo
    wyszly "niespodziewane" dodatkowe klopoty zdrowotne. Sama niestety wiesz
    najlepiej jak to wszystko funkcjonuje...sad Trzymam mocno kciuki za Twoja
    terapie. Mam ogromna nadzieje, ze nie bedziesz musiala doswiadczec juz
    zadnych "niespodzianek " od losu i teraz juz tylko spokojna,dluga ale
    skuteczna terapia boreliozy. smile
    Jak juz sie uporam z moim balaganem, najprawdopodobniej w koncu sie znajde
    jednak na Rulidzie.
    Koszty terapii Rocefinem sa przeogromne, mimo to postaram sie powalczyc
    jeszcze o ta cefalosporyne. Wolalabym nie lykac antybiotykow tak dlugo jak
    sie da, i byc na dozylnych.Zobaczymy co czas pokaze.
    Pozdrawiam Cie Reni mocno, trzymam kciuki. Jestes dzielna kobieta.
  • 30.07.06, 16:59
    Reni, a ile Rulidu w ramach tego schematu ci daja?
  • 31.07.06, 00:17
    Dziekuje ,Ci iiana1 za Twoje slowa otuchy...ale ja nie mam innego wyjscia..albo
    zalecze to dziadostwo,albo ..a jeszcze troche chciala bym pozyc.
    Artur,biore 2x150mg Rudilu i 2x200mg Trimethoprimu.
    Bede miala problem z przedluzeniem tej terapi,bo wedlug tego schematu to
    leczenie polegana pulsacyjnym podawaniu tych dwoch lekow tzn.4x17 dni z przerwa
    4 dni. Narazie dziala..
    Nie moge osobiscie pojechac do tego lekarza z Ulm,rozmowa telefoniczna jest
    jedynym kontaktem.
    Zobacze dalej,a w pazdzierniku mam nastepny termin,,ciekawa jestem co ten
    lekarz mi zaproponuje.
    Pozdrawiam wszstkich serdecznie,nie dajcie sie,naprawde warto walczyc o
  • 31.07.06, 02:04
    Malenka ta dawka Rulidu. Ale jak dziala...

    A w tych przerwach to mozesz przeciez brac cos innego, np biaxin z metronidazolem.
  • Witam,
    Właśnie kilka dni temu rozpoczęłam terapię rulidem z biseptolem. Rulid dostaję
    w dawkach 600mg na dobę a biseptol 2x 960. Do tego nystatyna oczywiście. Mam
    takie herxy, że odlatuję i wydaje mi się, ze świat się kończy....Teraz właśnie
    mam chwilowy moment lepszego samopoczucia, ale nie wiem jak długo więc się będę
    streszczaćwinkPrzy żadnej antybiotykoterapii nie miałam jeszcze takich "odlotów" -
    pierwszy raz czuję wszystkie objawy z taką siłą.Więc może działa??!!
  • 04.09.06, 13:32
    Maggiemaggie i Reni smile)

    jak Wasze terapie RULIDEM ??

  • Witam,
    niestety moja terapia rulidem i biseptolem szybko się zakończyła. Były niezłe
    herxy, ale żołądek nie wytrzymał i odmówił współpracysad Pojawiły się silne
    wymioty więc moja P. Dr stwierdziła, że nie ma to sensu. Potem dostawałam
    debecylinę ale po kilku dawkach zaczęły mi się robić nacieki zapalne w
    mięśniach i zastrzyki trzeba było odstawić. Teraz znów jestem na dożylnym
    ceftriaksonie, bo to leczenie znoszę chyba najlepiej. Na razie tak zostanie i
    chyba do kombinacji z rulidem już nie wrócę.
    iiana- a jak przebiega Twoje leczenie?
  • 04.09.06, 14:25
    maggiemaggie , dziekuje za odpowiedz.
    Nie bralam jeszcze Rulidu, moj profesor byl caly sierpien na urlopie ,
    natomiast ja w tym czasie nie proznowalam bo zalapalam inne infekcje i
    tluklam sie po kilku ostrych dyzurach w szpitalach.

    Rulid zostal mi zaproponowany jako terapia wg dr.S z Grazu, Austria.

    Ostatnie 3 miesiace przesiedzialam na Zinnacie oraz innych lekkich
    kombinacjach antybiotykowych(w tym male dawki metronidazolu) . Oczywiscie
    herxowalam sobie troche przy okazji borelii tzn. mam pogorszenie stanu zdrowia
    spowodowane borelia(wrazenie niekonczacego sie herxa choc , dzieki bogu tamte
    infekcje sie skonczyly).I odpornosc zdychajacej myszy a mialam nadzieje ze
    sierpien , przeznacze tylko i wylacznie na podreperowanie systemu
    odpornosciowego tj, witaminy, probiotyki, masaze i takie tam roznosci.

    Musze lada dzien wybrac sie poza Polske do mojego prof i przedyskutowac raz
    jeszcze temat Rulidu laczonego z odpowiednikiem polskiego biseptolu.

    Gnebi mnie tylko mysl o istniejacej ewentualnej koinfekcji( dziwne pocenia
    sie od roku czasu, napadowe fale dreszczy, podwyzszona bilirubina od czsu
    uzarcia przez kleszczan tj juz kilka lat, etc)

    ?Stosujac Rulid, czy bralas tez jakies leki oslonowe na uklad trawienny,
    dieta anticandida etc?

    Dobrze ,ze znosisz ceftriaxon, czy herxujesz na nim? Czy ceftriaxon (przy
    okazji- jaka jest polska nazwa produktu zawierajacego ceftriaxon, ktory
    stosujesz?)przyjmujesz w szpitalu czy ambulatoryjnie, dojezdzasz na
    kroplowki? pozdr iana

  • 04.09.06, 15:31
    "Gnebi mnie tylko mysl o istniejacej ewentualnej koinfekcji( dziwne pocenia
    sie od roku czasu, napadowe fale dreszczy, podwyzszona bilirubina od czsu
    uzarcia przez kleszczan tj juz kilka lat, etc)" te objawy sa tez na liscie objawow boreliozy.
  • 04.09.06, 15:33
    Te nacieki to czasami rzeczywiscie problem. Wg pacjentow mozna im troche zapobiec jezeli:
    przed zastrzykiem zrobic zimny oklad
    zastrzyk zrobic b. wolno
    od razu po zastrzyku zastosowac goracy oklad i jak najszybciej isc na b. dlugi i szybki spacer.
  • Biorę biotrakson, wcześniej miałam lendacin.Herxuję na nich calkiem niezle, a
    pisząc o dobrym ich tolerowaniu, miałam na myśli brak negatywnych (wymioty,
    nudności, biegunka)reakcji ze strony układu pokarmowego. Kiedy brałam
    antybiotyki doustnie zawsze po kilku dniach czułam się fatalnie -bóle brzucha i
    intenswne wymioty nie dawały mi spokoju - a to przy herxach -naprawdę bylo
    uciążliwe. Caly czas biorę nystatynę i piję aloes. Ze stosowaniem diety bywa
    różnie, ale zauważyłam ze moj organizm sam odrzuca artykuły niedozowlone(np.
    słodycze), choć wcześniej bylam ich zdecydowaną zwolenniczką. Na szczęście nie
    mam klopotów z grzybicą, mimo że na antybiotykach jestem już 6 miesięcy.
    Ponieważ mam bardzo cienkie i słabe żyły raz w tyg. przyjeżdża do mnie
    pielęgniarka prywatnie i zakłada wenflon. W pozostałe dni tygodnia chodzę na
    zastrzyk do przychodni rejonowej(po wypisaniu zlecenia przez lekarza
    rodzinnego).Co dwa tygodnie robię badania morfologii z rozmazem, zeby sprawdzić
    poziom leukocytów, który przy cefalosporynie lubi trochę podskoczyć...

    Serdecznie pozdrawiam
  • 04.09.06, 17:03
    Dzieki Maggimaggi,
    co do leukocytow to bralam dozylnie cefotaxim (tez cefalosporyna III
    generacji) i tam leukocyty spadaly na leb na szyje ,do tego stopnia ze
    wlasnie z powodu leukopenii, przerwano mi leczenie w okolicach 5 tygodnia.
    trzymaj sie mocnsmile pozdrawiam, Iiana
  • 18.09.06, 23:08
    tomek_krk podbijam , zebys sie dopisalsmile
  • witam - zgodnie z obietnica chce troche napisac co i jak odnosnie rulidu.
    Wiec mija tydzien od kiedy biore rulid 2x300 mg. Na poczatku przez kilka dni
    bralem rowniez biseptol 2x960 ale pojawiala sie wysypka i swedzenie na skorze i
    przestalem go brac. Wiec teraz nie biore biseptolu - postaram sie wrocic do
    niego - tak jako to bylo opisywane w jednym z niemieckich case'ow.
    Co do samopoczucia - to narazie jest ok - bez wiekszych zmian w porownaniu
    do tego co bylo wczesniej. Jedyne co to praktycznie od wziecia 1 dawki rulidu (i
    wtedy jeszcze biseptolu) przez jakis 1-2 dni mialem pogorszenie - czulem sie
    taki jakis polamany i oslabiony + zaburzenia czucia jakie mam byly wieksze
    (nasilone) i znacznie odczuwalne. Ale to tak jak wspominalem przeszlo po ok 2-3
    dniach i narazie jest ok. Pewnie to nie byl zaden herx bo troche za szybko.

    To tyle narazie z rulidowych opowiesci wink
  • 27.09.06, 18:12

    Kiedys sugerowalem by nie brac biseptolu tylko zamiast niego Trimetoprim w tej samej dawce.
    Biseptol zbyt czesto uczula.
  • Artur - wielkie dzieki ze mozna na ciebie liczyc - wlasnie chcialem porozmawiac
    z lekarzem odnosnie jakis zamiennikow biseptolu smile
  • 27.09.06, 20:15
    Ewentualnie w gre by mogla tez wejsc ta Nitrofurantoina o ktorej pisalismy.
    Eksperymentalnie oczywiscie o zaczynajac od 50 mg dziennie.
  • witam

    czy ktos z forumowiczów leczy sie uzywajać Rulid ?
    czy sa jakies nowe informacje na temat skutecznosci tego antybiotyku w

  • 17.10.06, 15:48
    Dołączam się do pytania.Ucichło o Rulidzie,czy ktoś się tym nadal leczy i może
    się podzielic doświadczeniami.
  • 18.10.06, 19:39
    Nikt się nie odzywa,jeżeli ktoś próbował się leczyć,bardzo proszę o opinię na
    temat reakcji i skuteczności Rulidu.Dość stary wątek może są nowe wieści.
  • 29.10.06, 12:42
    Czekamy na nowe wiadomości na temat RULIDU
  • 29.10.06, 12:58
    Ja tu znalazlem ze ktos troche podwarza penetrowanie rulidu do ukl. nerwowego.
    Tylko nie wiadomo czy ma racje.

  • Witam, poeksperymentowalem troche z rulidem niestety bez powodzenia.
    Niestety znosilem rulid dobrze, ale dodanie biseptolu czy czegos innego konczylo
    sie alergia/wysypka etc.
    bralem rulid w sumie przez 6 tygodni, ale pewnie w zwiazku z tym ze bez
    bispetolu to byc moze dlatego nie bylo zadnej poprawy. Przez jakis miesiac
    czulem sie dobrze czy wrecz bardzo dobrze, ale ok miesiacu zaczalem sie czuc
    duzo gorzej i wrocily stare objawy o ktorych prawie juz wczesniej zapomnialem.
    Moze to glupie ale w tym czasie dalej poprawil mi sie wzrok w sensie "gubienia
    focus'u" ale byc moze to sa tylko echa wczesniejszej kuracji doxy.

    To tyle z informacji z mojej strony - przepraszam ze tak pozno, ale niestety
    brak czasu, ktory pozwala na zerkniecie od czasu do czasu na forum jednak juz
    nie starcza na pisanie.

  • 02.11.06, 22:34
    Pisalem, zeby zamiast biseptolu uzywac czystego skladnika jakim jest trimetoprim. A tak to tylko miales wysypki.
  • 02.11.06, 22:42
    Tomek! Sam rulid ponoc niezbyt dziala na borrelie
  • Artur, tak oczywiscie masz racje i oczywiscie pamietalem o Twojej sugestii,
    dlatego uzylem skrotu myslowego w moim poscie piszac o "biseptolu i czyms innym"
    to cos innego to urotrim o ile pamietam dobrze i niestety tez mialem wysypke.

    Tosho, wiem i dlatego nie chcialem tego kontynuowac dalej i wrocilem do doxy.
  • 11.11.06, 18:15
    Witam, troche mnie nie bylo i odrabiam zaleglosci na forum..
    Po 8 tyg. na doxy bez szczególnych zmian, ani na lepsze ani na gorsze moj
    lekarz zaproponował Rulid. Od 3 tyg biore Rolicyn . Nie czuje zadnych zmian,
    czasami bole kolan troche lagodnieje, za to coraz bardziej dokuczaja stawy w
    dłoniach. Pozostałe bole stawow i kosci bez zmiansad Mysle, ze po 4 tyg Rulidu
    spróbuje dozylnie cefalosporyn. Byc moze za wczesnie na efekty, ale mam juz
    dosc bolu stawów, które trwaja nieprzewanie od 4 miesiecy i marze, zeby w koncu
    jakis abx mi pomógł i zebym mogła wybrac sie na jakis dłuzszy spacer...nie
    mowiac juz o zaległych porzadkach w domu...
  • 15.11.06, 17:01
    Nawiazelem dzisiaj kontakt z jakas lekarka pracujaca w firmie Lek.
    Firma ta rowniez produkuje roksytromycyne.
    Pytalem sie jak jest w rzeczywistosci z tym przenikaniem przez bariere krew-mozg.

    Odpowiedziala mi, ze nie sa w stanie jednoznacznie odpowiedziec na to pytanie.
    Dodala rowniez:
    "Załaczm Panu dwie kopie z Micromedexu na temat roxytromycyny i boreliozy. Nie
    ma w nich dokładnej informacji na temat przenikania roxytromycyny przez barierę
    krew-mózg, a jedynie wyniki obserwacji klinicznych bez statusu badania klinicznego."
  • 15.11.06, 17:08
    utworzylem nowe konto e-mail

    jak ktos chce to moze przegladnac te pliki o roksytromycynie.

    hasło: borelioza

    Po wlaczeniu dokumentu nacisnijcie w wordzie edycja -> znajdz:
    wpiszcie lyme - to o boreliozie
    wpiszcie barrier - to o przenikaniu bariery krew-mozg
  • 15.11.06, 17:15
    czyli generalnie jest takie cos napisane:

    "Roxithromycin traverses the blood-brain barrier poorly. One study found no
    detectable roxithromycin in the CSF of volunteers with normal meninges who
    received 150 mg every 12 hours (Puri & Lassman, 1987). Others have stated that
    roxithromycin exhibits excellent penetration through the blood-brain barrier
    (Bowman, 1990; Gasser & Dusleag, 1990a); however, there is no evidence to
    substantiate this claim."

    Tam gdzie jedno badanie wykazalo, ze niby kiepsko przenika to dawka byla mala

    Z kolei inne badanie wykazalo doskonala penetracje tego antybiotyku - ale pewnie
    dawka musi byc wieksza
  • 15.11.06, 17:16
    pisza rowniez, ze przyjmowanie tego antybiotyku 15 min. po posilku zmniejsza
    jego wchlanianie.
  • 30.11.06, 21:35
    podbijam wątek
  • 02.12.06, 14:11
    Artur piszesz żeby w kuracji RULIDEM brać TRIMETOPRIM ,ale w jakiej dawce
    2*100mg lub 2*200mg niewiem jak się to ma do Biseptolu tam tego składnika jest
  • 23.12.06, 21:20
    ja tez jeszcze chcialem sie spytac odnosnie tego w jakich odstepach brac od
    siebie rulid i biseptol(trimetoprim)?
  • 04.01.07, 00:16
    podbijam dla artura.
    jakie robic odstepy? bo zaczynam brac w niedziele
  • 04.01.07, 00:41
    To leczenie nie jest uzywane w Ameryce bo tu nie ma Rulidu.

    Ale mysle, ze mozna brac nawet razem. Dawka jednego i drugiego leku nie musi byc duza.
    Wg Lancetu Rulid w mieszance z Biseptolem uposledza aparat ruchowy kretka i staje sie on latwiejszym celem ukladu immunologicznego.

    Byc moze leczenie tez dziala na Babeszjoze, ale nie wiem tego na pewno.

    W toku leczenia, juz pozniej zwieksz sobie na troche dawki i zobacz czy pojawia sie jakas silniejsza reakcja na leczenie. Jezeli nie, to pozostan w mniejszych dawkach.
  • 04.01.07, 00:45
    mile13 napisała:

    > Artur piszesz żeby w kuracji RULIDEM brać TRIMETOPRIM ,ale w jakiej dawce
    > 2*100mg lub 2*200mg niewiem jak się to ma do Biseptolu tam tego składnika jest
    > mniej.Pozdrawiam

    Byla opublikowana europejska praca naukowa na ten temat, ale nie mam jej pod reka.

    Rulid 2X200 mg wydaje sie OK.

    Trimetoprim gdzies 2X100 mg pewnie wystarczy. (Trimetoprim to glowny skladnik Biseptolu)

    Zobacze, moze ja jeszcze znajde, ale juz nie dzis.
  • 04.01.07, 02:09
    Artykulu chyba nie mam, ale znalazlem notatki. Prace zrobil niejaki Gasser i inni.

    W pracy badawczej uzywali 2x300 Rulidu (wiec nieco wiecej niz sugerowalem wczesniej) oraz 2 razy po jednej tabletce biseptolu wszystko przez 5 tygodni lub dluzej.

    1 tabletka biseptolu zawiera 80 mg trimetoprimu wiec 2x 100 mg trimetoprimu bedzie dobrze.
  • 04.01.07, 02:20
    A kiedys sobie podwyzsz do Rulid 800 mg, Trimetoprim 400 mg na przynajmniej kilka tygodni i zobacz co bedzie.
  • 04.01.07, 15:12
    W niedziele kończę kuraclę Biotaksymem 2*2GR wczoraj miałam takie pogorszenie
    żeo mało nie wylądowałam w szpitalu /okropne wymioty ,ból i zawroty
    głowy ,mięśni,nieostre widzenie,/Trwało to do wieczora ,przeszło dopiero po
    Haloperidolu -domięśniowo bo doustnie wszystko zwymiotowałam.Od poniedziałku
    zaczynam RULID Z TRIMETROPINEM. Tak się zastanawiam czy zacząć od niższych
    dawek czy od razu wysokich?
  • Na 100% zacznij od malych dawek. Herx moze byc naprawde niebezpieczny. Musisz
    wziac polowe dawki pierwszego dnia, obserwowac i zwiekszac jezeli wszystko jest
    OK. Chodzi o wykonczenie kretek a nie siebie smile)
    Trzymaj sie, nie poddawaj! Za jakis czas bedzie dobrze.
  • 04.01.07, 16:40
    Dzięki Franiolku zrobię jak radzisz .Boję sie tych doustnych leków bo do tej
    pory brałam domięśniowo i dożylnie.A tak na marginesie ważę 56 kilo do jakich
    dawek dojść przy mojej wadze?
  • Napewno odpowie Ci ktos, kto bral rulid. Ja biore inny makrolid.
    W kazdym razie, razem z antybiotykiem lykaj srodki przeciwgrzybicze. I nie od
    czasu do czasu, ale systematycznie. Na forum, wiele osob bierze nystatyne. Ja
    probowalam kilku lekow i dla mnie najlepszy jest fungizone, amphotrycyna B.
    Chyba iiana to tez brala, wiec chyba jest w Polsce.
    Bierz tez duzo probiotykow. Kup kilka roznych, i mieszaj, zeby miec jak
    najwiecej szczepow. Ja mieszam Probacti4 + trilac + lacidofil.
    Jeszcze co do dawek - zobacz wyzej w watku, Artur podaje chyba dawki. Gdzies to
    w kazdym razie spotkalam...
    Trzymaj sie cieplo.
  • 06.02.07, 18:40
    Kończę kuracje Rulidem i od przyszłego tygodnia zaczynam mam nadzieje ostatnie
    dwa miesiące antybiotyków-do dzisiaj 10 miesięcy-razem 12 miesięcy .Potem już
    tylko 6 tygodni Ketokonazolu i odpuszczam.Czóje sie dobrze powiedziałabym że
    nawet bardzo dobrze -Rulid zniosłam bez problemów żadnych objawów niepokojących
    nie było.Teraz zaczynam Tetracykline -pierwszy raz -zobaczę co się będzie
    działo ,za jakiś czas znowu zdam relacje,albo lepiej wkońcu opiszę moją
    przygodę z borelką/nigdy nie mam dość czasu/Pozdrawiam .
  • 06.02.07, 22:14
    Dobra informacja smile
    Moglabys jeszcze napisac czym sie leczylas i po jakim czasie nastapila poprawa?
    Mialas herxy?
    Po jakim czasie od zarazenia zaczelas leczyc Paskude?
  • Ciesze sie, czekalam na wiadomosc od Ciebie...troche sie balam, ze nie piszesz
    bo moze zle znosisz makrolid. Jezeli dobrze policzylam bralas makrolid jedynie
    miesiac. Teraz zmienisz na tetracykline, tak?
    Czekam bardzo na Twoj watek z cala historia smile) pozdrawiam
  • 07.02.07, 14:24
    Obiecuję ,że jutro postaram się opisać szczególy ,muszę najpierw przejżeć mój
    dziennniczek pozbierać to do kupy .mam teraz trochę wolnego ,moja historia jest
    podobna do większości tutaj opisywanych leczyłam się wedłóg schematu z forum.
    leczenie wymósiłam od mojego znajomego lekarza ,który nie był przekonany o jego
    słuszności,ale nie miał wyjścia -jestem uparta.Końcówkę leczenia zaproponowała
    mi Beata z forum do której mimo znacznej odległości się wybrałam.Do usłyszenia
    jutro.pozdrawiam Mirella.
  • 07.02.07, 16:47

    ja właśnie kończe Rulid z Bactrimem i generalnie całą kurację. Mam nadzieję, ze
    bedzie ok.
    Brałam 8 tyg unidox 2x 200, a teraz 5 tyg rulid 600 z bactrimem forte2x2,
    nie mam żdnych objawów, to co mnie niepokoiło wczesniej to tempertaura 2
    miesziace 37, 2 37,5- od miesiaca jest norma 36,6,
    Dodam, ze zaczełam sie leczyc trzy miesiace od ukaszenia, bo trudno mi
    powiedziec z e 21 dni z unidoxem 1 dzoennie to było leczenie, które niemniej
    przeszłam zaraz jak tylko pojawił się rumień- 12 dni po ukąswzeniu.
    pozdrawiam , zdrówka zycze M.

  • 28.02.07, 13:15
    Proszę jeszcze o informację czy biseptol dołączyć do rulidu przez cały okres
    jego łykania czy tylko 7-10 dni ?
  • 28.02.07, 13:44
    prosze przeczytaj moj wątek: czy mnei dobrze leczą?
    prosze o Twoje zdanie
    dzięki sliczne
  • 28.02.07, 22:28
    Caly okres leczenia
  • 05.04.14, 18:28
  • 07.04.14, 09:37
    Co ma dać to podbijanie?
    Czyżby się coś zmieniło i Rulid leczył jeszcze lepiej?
    Niewyleczony - jak 90% po ILADS.
  • 07.04.14, 10:13
    Niee...smile Nie leczy lepiej, ale bardzo często podawany jest z doxy, co niekoniecznie przynosi oczekiwane rezultaty. smile Niedoceniany jest natomiast biseptol. I raczej o to mi chodziło. smile

    Dąsasz się, bo nie podbijam Twoich wątków ???? smile
  • 07.04.14, 14:17
    O Boże, uśmiałem się.
    Możesz napisać nawet do psa podanie o przesuwanie moch postów na koniec listy czy gdzieś na sam koniec.
    Wątek nazywa się Rulid.
    Jeśli chcesz pisać o niedocenionym Biseptolu to czemu nie założysz odpowiedniego wątku.
    Nie można normalnie tylko jakoś tak pokrętnie?
    Ja już się wystarczająco dużo na forum napisałem.
    I piszę jedynie o tym co jest skuteczne.
    Odpowiednio stosowana fitoterapia jest lepsza od abx.
    To wszystko.

    I napiszę nieskromnie nie było jeszcze osoby która by bardziej "zagrzewała" forum.
    W liczbie skasowanych wątków czy postów też jestem niewątpliwie w czołówce.
    Także Twoje podbijanie nie jest mi potrzebne.
    Niewyleczony - jak 90% po ILADS.
  • 08.04.14, 07:38
    No, fajnie, że masz poczucie humoru. Tego się spodziewałam smile

    Dlaczego mam tworzyć nowy wątek, jeśli stary jest bardzo dobry? A do tego wypowiada się na nim założyciel tego forum...I wtedy nie było jeszcze przepychanek i złośliwości. Ludzie życzliwie sobie doradzali.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.