• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Czy rumień po kleszczu zawsze oznacza boreliozę? Dodaj do ulubionych

  • 20.08.05, 08:16
    Mój mąż miał rok temu kleszcza. Usunął go zaraz, ale w miejscu ugryzienia
    pojawiła się czerwona plamka. Zaczęła się powiększać tworząc czerwony krąg z
    jasnym środkiem. Rosła aż do mniej więcej 20 cm srednicy! Potem zaczęło to
    zanikać. Trwało to jednak około miesiąca. Czy to oznacza, że mąż jest
    zarażony? Czy i kiedy ewentualnie pojawią się inne symptomy choroby? Czy może
    się już nic nie pojawić i borelioza sama minie?
    Zaawansowany formularz
    • 20.08.05, 15:47
      Tak rumień daje 100% pewności zakażenia. Twój mąż ma boreliozę.
      Ma jakieś objawy ? rok to trochę długo już powinny być objawy
      --
      www.borelioza.tivi.pl
      wrotek.250free.com
      tlumaczenia Procedury Marshalla, prezentacje wideo
      • 20.08.05, 16:20
        Acha i borelioza sama nie mija, nie ma na nią odporności i w szpitalu lekarz mi
        powiedział że jak się wyleczysz i kleszcz cię znowu zarazi to będziesz znowu chory
        --
        www.borelioza.tivi.pl
        wrotek.250free.com
        tlumaczenia Procedury Marshalla, prezentacje wideo
    • 20.08.05, 16:25
      Nikt tego nie wie na 100%. Byc moze u niektorych ludzi z okreslnym genotypem choroba jest samoograniczajaca sie. Ale niestety moze byc zarazony tylko, ze choroba jest w okresie zacisza.
    • 20.08.05, 20:35
      A jak długo może trwać to "zacisze" ? On się leczyć nie będzie i koniec!
      • 20.08.05, 20:41
        Borelioza nieleczona może doprowadzić do kalectwa, Jak ja bym wiedział wcześniej
        to co wiem teraz to bym się leczył wcześniej, ile się da
        --
        www.borelioza.tivi.pl
        wrotek.250free.com
        tlumaczenia Procedury Marshalla, prezentacje wideo
        • 20.08.05, 20:47
          Ale do leczenie go nie zmuszę! On z takich, co do lekarza nie chodzą. Przez 10
          lat małżeństwa nie był ani razu!
          A przy okazji mam jeszcze pytanie z innej beczki: pięcioletnia córeczka mojej
          koleżnki właśnie przeszła przez zapalenie opon móżgowych. Wykryto boreliozę.
          Leczono ją w szpitalu przez miesiąc antybiotykami. Czy jest już zdrowa? Ona tak
          się barzdo martwi! Dziś czytała u mnie Wasze forum. Płakała i wymiotowała z
          nerwów. Czy jej córka jest już zdrowa? Nikt nie pamieta u niej kiedykolwiek
          żadnego kleszcza!
          • 21.08.05, 01:39
            Lekarze ci powiedzą że boreliozę się łatwo leczy i to całkowicie.
            Jeżeli tak jest to ja się pytam co my tutaj wszyscy robimy w takim razie na tym
            forum, ja byłem leczony dwa razy w szpitalu bez żadnej poprawy symptomów. a
            przeciwciała raz niższe raz wyższe.
            --
            www.borelioza.tivi.pl
            wrotek.250free.com
            tlumaczenia Procedury Marshalla, prezentacje wideo
            • 21.08.05, 07:29
              To lepiej jej tego nie powiem....Kobieta się załamie! Na dodatek małej wyszły w
              EEG jakieś zmiany w mózgu i w czasie USG brzucha złogi w woreczku żółciowym.
              ciekawe czy to też ma związek z jej chorobą?
              Czyli to jest nie do wyleczenia?????
              • 21.08.05, 10:41
                Jakbym nie miał nadziei na wyleczenie to też bym tutaj nie siedział smile
                Wierzę że Procedura Marshalla może to wyleczyć prawdopodobnie do końća ale
                jeszcze nie miałem okazji jej na siebie przetestować. Tradycyjne leczenie tego
                nie wyleczy. zobacz filmik wrotek.neostrada.pl/mp.swf

                --
                www.borelioza.tivi.pl
                wrotek.250free.com
                tlumaczenia Procedury Marshalla, prezentacje wideo
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.