Dodaj do ulubionych

artur może mi poradzisz?

01.06.06, 15:52
jako jeden z objawów, wystąpiła u mnie subkliniczna niedoczynność tarczycy, i
mam jedno pytanie, chciałem zapytać się na forum hashi, tylko że jako
pierwszą wiadomość wysłałem zachętę do zapoznania się z Protokołem Marshalla,
a ci coś są cięci na to i mnie zablokowali i już mnie za skarby nie chcą
dopuścić, bo myślą że jestem akwizytoremsmile
w badaniu TSH w październiku 2004 roku wyszedł mi wynik 5,75, przy normie 4.
obecie przyjmuje się że prawidłowo powinno się mieć poniżej 2. W tamtym
momęcie przypisali mi hormon tarczycy tyroksynę, jako lek eutyrox. Jako próbę
w ustaleniu dawki wtedy w 2004 roku przypisano mi 100mg eutyroxu, miesiąc po
zażywaniu, zrobiłem badanie kontrolne, któro wykazało TSH 0,3, było to za
nisko, więc kazano mi zmniejszyć dawkę do 50mg eutyroxu. Przyjmując taką
dawkę, zrobiłem badanie kontrolne w kwietniu 2004r. w którym TSH wyszło 2,5.
Do dzisiaj taką dawkę trzymałem. Choć ostatnio wyczytałem, że jeśli przyjmuje
się już hormon tarczycy to powinno się utrzymywać TSH poniżej 2. Na razie od
kwietnia 2004r. nie robiłem badania kontrolnego. Niedawno dotarło do mnie, że
ta moja bardzo istotna poprawa poznawcza pewnie jest wynikiem przyjmowania
tyroksyny, nastąpiła ona gdzieś w połowie listopada, czyli przeszło rok po
zaaplikowaniu tego hormonu, teraz się zastanawiam czy czasem nie mógł bym się
czuć jeszcze lepiej jak bym zwiększył może trochę dawkę. Ale dwa to, trochę
niemiłe pytanie, ale mnie nurtuje, bo nie pamiętam już jak długo ale
wypróżniam się na żadko, a gdzieś przeczytałem, że jak się przyjmuje za dużą
dawkę to może dojść do nadczynności, której jednym z objawów są biegunki, ja
poza tym nie mam żadnych objawów nadczynności. A gdzieś w pażdzierniku 2005
badałem próby wątrobowe i mój ALAT wyszedł podwyższony norma do 40 a ja
miałem 46. I tak się zastanawiam bo te rozwolnienia mam już bardzo długo i
żebym się nie wpędził w jakąś biedę. Muszę zrobić kontrolne TSH ale zakładam
że może być zbliżone do tego które wtedy miałem więc niby znacznie bezpieczna
norma, bo lekarz mi nawet kiedyś mówił że TSH powinno wynosić 1. Więc nie
wiem co robić z tym głupim felerem o wypróżnianiu.
Może umiał byś mi arturze coś podpowiedzieć? z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: artur może mi poradzisz? 01.06.06, 16:19
      Masz juz w koncu jakies potwierdzenie, ze masz borelioze?

      ALAT 46 to norma i nie ma sie co przejmowac.

      Hormony tarczycy tez wygladaja OK na tym leczeniu i nie ma sie co upierac na zmiany.

      Na hashi cie wpuszcza jak zmienisz nicka i przestaniesz agitowac za Marshallem.
      Na tym forum tez nie lubie nadmiernej agitacji za Marshallem, ale moj prog tolerancji jest widac odrobine wyzszy.
      Ale nie jest to metoda, ktora bym komukolwiek polecal.
      • ambrozy666 Re: artur może mi poradzisz? 01.06.06, 16:41
        jeśli o boreliozie to potwierdzenie mam że te 13 lat temu lekarz widząc na
        moich plecach rumień porównując to z atlasem chorób stwierdził, że mam
        boreliozę pamiętam też że wtedu ugryzł mnie kleszcz, którego wyciągałem na
        pogotowiu (a ten lekarz był najleprzym lekarzem skórnym w moim regionie i
        wszyscy długo go chwalą). A garb pisał, że na konferencji w Białym stoku
        powiedzieli, że rumień jest 100% potwierdzeniem.
        A nurtuje mnie to rozwolnienie, bo to istotny problem, gdy się utrzymuje ponad
        rok tak jak u mnie, co z tym robić, czy to może być skutek uboczny po hormonie
        i jak się wtedy postępuje?
        • ambrozy666 Re: artur może mi poradzisz? 01.06.06, 17:18
          wiesz eliminacja za poglądy, to nie jest to. Każdy powinien mieć możliwość
          wyciągnięcia własnych wniosków, można u góry podwiesić ostrzeżenie, że z czymś
          wiąże się ryzyko i jest niepewne. Ale wyboru każdy powinien dokonać sam. A do
          końca to nie ma pewności że to jest złe. Ty też nie wiesz na pewno czy fakt ten
          jest błędem, bo może w przyszłości okazać cię trafem w dziesiątkę.
          • ambrozy666 Re: artur może mi poradzisz? 01.06.06, 17:22
            ale co nie przejmować się tym? czy coś z tym robić, bo coś za długo to trwa.
            Zbadam TSH tak z ciekawości, ale tak kojażę że to po tym hormonie mi się to
            zrobiło. To jakiś skutek uboczny, czy zapytac endokrynologa jakie jest
            postępowanie?
            • artur737 Re: artur może mi poradzisz? 01.06.06, 18:44
              Nie, no mozesz sprawdzic. Zmodyfikowac leczenie (z udzialem lekarza) i zobaczyc jak to zmieni objawy.

              Gdybys kiedys bral antybiotyki doustne to w biegunkach ich stezenie we krwi jest znacznie nizsze (i mniej skuteczne) niz u kogos z normalna perystaltyka jelit. Wiec powinienes byc leczony domiesniowo lub dozylnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka