Dodaj do ulubionych

PZU lub inni -odszkodowanie

14.07.06, 11:20
Witam był kiedyś poruszany wątek odszkodawania w związku z boleriozą i
niechęcią ubezpieczycieli o uznanie uszczerbku na zdrowiu.Ja złożyłem wniosek
o nieszczęśliwy wypadek i uznano roszczenie i przyznano mi 5% uszczerbku na
zdrowi.Także składajcie wnioski jeżeli jesteście ubezpieczeni.
Edytor zaawansowany
  • wroteknowynick 14.07.06, 15:26
    A co wpisałeś w tym wniosku dokładnie, na jakiej podstawie ?
    Ja nie skladalem wniosku ale pewnie teraz nie mogę bo przedawniona sprawa .
    Chociaż pewnie wyniki na boreliozę będą dodatnie jak zrobię test. Jakie
    dokumenty dołączasz do wniosku ? Karty wypisu ze szpitala czy testy
    laboratoryjne wystarczą?
    --
    www.borelioza.tivi.pl
    wrotek.250free.com
    tinyurl.com/zy6wy
  • magda4853 14.07.06, 18:07
    Dostałeś 5 % na z powodu uszczerbku na zdrowiu na dzień dzisiejszy.
    Jeżeli choroba dalej się rozwinie i utrata zdrowia będzie w przyszłości jeszcze
    poważniejsza, to czy można do tej sprawy jeszcze raz wrócić i wykazać, że to nie
    jest już tylko 5% , ale np. 15 %? Czy jest to juz sprawa zamknięta raz na zawsze.
  • aani 14.07.06, 23:51
    Wniosek nalezy zlozyc do 24 miesiecy od wypadku (PZU). Po zlozeniu wniosku i
    calej dokumentacji odbywa sie komisja lekarska. Jezeli stan zdrowia pogorszy
    sie po tych 24 miesiacach, ubezpieczyciela to juz nie interesuje.
    Jestem akurat na biezaco, zlozylam wniosek i wszelkie dokumenty, czekam juz
    tylko na termin spotkania z orzecznikiem. A za pare dni obchodze 2 rocznice
    spotkania z kleszczem.
  • robin110 15.07.06, 07:57
    z tym składaniem wniosku jest tak faktycznie jak napisała "aani" do 24 miesięcy
    od zdarzenia, jeśli stan się pogorszy od ostatniej komisji a nie mineło jeszcze
    24 miesiące , po złożeniu pisma do PZU staje się jeszcze raz i wtedy lekarz
    decyduje co dalej.Tak skonstruowane są przepisy i ogólne warunki
    umowy.Najgorsze w tym jest to, że ubezpieczyciel musi sobie wpisać na
    zgłoszeniu datę zakończenia leczenia a jeszcze gorsza jest świadomość lekarza
    orzecznika który w moim przypadku straszył mnie przepisami które dotyczą
    orzeczników i nie może mnie przyebadać bo leczenie nie zostało zakończone. A
    jak może być zakończone jeśli wynik IgM jest dodatni. Co do dokumentów to muszą
    być wszystkie zwiazane z boleriozą: począwszy od np. wpisu z pogotowia
    ratunkowego jak ktoś był po wszystkie badania i odpisy kart choroby czy wypisów
    z szpitala .Wszystki te dokumenty muszą być potwierdzone na zgodność z
    oryginałem, różnie to jest raz potwierdzają lekarze a raz pielęgniarki mają
    pieczątki .A jeśli chodzi co napisałem w wniosku to tak jak było , ze zostałem
    ugryziony, gdzie, o badaniach i że się nadal leczę. Myślę że wszystko napisałem
    jak coś nie jasne to piszcie to bedę prostwał lub wyjaśniał.
  • antelio 15.07.06, 10:57
    Kodeks mówi o 32 miesiącach ,PZU ma trochę inazej ale jak ktoś się uprze to
    wygra te 32 miesiące , ja złożyłem w Allianz i zostałem załatwiony odmownie , w
    uzasadnieniu napisali że borelka to stan chorobowy a nie stały uszczerbek na
    zdrowiu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.