Napiszę teraz coś na pokrzepienie tym, którzy matwią się o gorsze
wyniki kontrolne w leczeniu
moje wyniki dwa miesiące temu :
AST 130 <0-35>
ALT 206 <0-42>
WBC 2,7
trochę się wtedy przeraziłam
po modyfikacji leczenia z doustnych abx na domięśniowe + doustne +
essenciale forte 2 x 3
hepatil 3 x 1
przez ostatnie dwa tygodnie wit. E 2 x 200 mg
iskial 2 x 2
dziś odebrałam wyniki
AST 35
ALT 69
WBC 5,41
Jak widać - złe wyniki to jeszcze nie katastrofa, trzeba tylko
szybko działać, nie załamywać się i można powrócić do normy lub
blisko granic tej normy
Myślę, że również więcej odpoczynku, na który sobie pozwoliłam
ostatnio, nie było bez znaczenia.
poza tym u mnie jakoś leci
nie chcę zapeszyć, ale coraz mniej herxowo, bywają dni zupełnie
wolne od jakichkolwiek dolegliwości
mam jednak inny problem - włosy wypadaja mi garściami
nie pomagają witaminki na cebulki, maseczki i inne takie tam
jutro skracam swoje pióra bo mam ich już tyle jak musz na ogonie
albo jak kot napłakał-jak kto woli

)
naprawdę nie ma sposobu na te włosy żeby tak nie leciały ?