Najlepsze środki do odstraszania kleszczy. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
                                                  • Pryskam rodzinę minn. DEET, ale większe nadzieje wiążę z preparatami bardziej
                                                    agresywnymi dla kleszcza (zoocydy): www.zabijkleszcza.pl/opis.php

                                                    Na razie nie dotarłem mi do sklepu z artykułami dla psów i niewiele mogę napisać
                                                    w tym zakresie. Może ktoś rozwinie temat kto ma psa, lub kota.
                                                  • Mam już preparat MUSZKA o którym pisała Marysia2773.
                                                    Zawiera 0,25% permentyny.
                                                  • Z tego co poczytałam wynika, że ten preparat zabij
                                                  • No i wysłało się samo...
                                                    No więc kontynuując; Zabija już pasożytujące kleszcze, ale czy odstrasza nowe?
                                                    Może należałoby stosować dwa preparaty na raz?
                                                  • Macie zamiar pryskac sie tym w calosci?
                                                  • W codziennym życiu kończyny dolne.
                                                    W sytuacjach wyjątkowych coś więcej.
                                                  • jestes na 100% pewny, ze one nie spadaja z gory?
                                                  • Nie jestem pewien nawet że nie wejdą od dołu.
                                                    Ale liczę na to że kilkukrotnie zmniejszę ryzyko złapania.
                                                    A to już coś.

                                                    Właśnie idziemy na festyn do parku zastosowałem preparat z permentyną, DEET i
                                                    jeszcze jeden. Na nóżki.
                                                  • Na komary zadziałało. Dziecko pogryzły dokładnie ale dopiero powyżej kolan - do
                                                    kolan było spryskane.
                                                  • Frianiolek jesteś jedyną ze starej gwardii która ciągle, intensywnie i
                                                    merytorycznie udziela się na forumsmile

                                                    Nie chwale Cię tak bezinteresownie bo proszę abyś napisała coś więcej o tym
                                                    Twoim preparacie do odstraszania z permentyną jak również napisz coś więcej o
                                                    składzie.
                                                    Czy zawiera coś więcej. Proszę też o dokładna nazwę i producenta bo może da sie
                                                    to zamówić w Polsce.
                                                    Dziękuję.
                                                  • Wolalabym nie pamietac o tym, ze jestem ze starej gwardii smile Ale coz, jak juz
                                                    przypominasz smile
                                                    Jak tylko dzieci mi padna, to wpisze wszystko. Mam tez katalog innego
                                                    srodka...Biocanina sie nazywa. Maja tam ciekawe preparaty na kleszcze.
                                                    Albo dzisiaj wieczorem albo jutro rano sie tym zajme.
                                                  • Moj srodek nazywa sie Insect ecran, 200 ml, koszt: 10 euro, firma: Cooper
                                                    Place Lucien Auvert 77 020 Melun Zawiera permetryny 8 g
                                                  • A tu link do strony biocanina, ze srodkami przeciw kleszczom
                                                    www.biocanina.com/public/frame/fr_prod/fr_anti.htm
                                                  • 18.07.07, 22:20
                                                    Co to jest DEET. Mam dwie wersje: dietyl-meta-toluamid i dietylo-3-metylobenzoamid?
                                                    Nawet w tym wątku padają dwie nazwy. A pytam, bo byłam w aptece z zapytaniem czy
                                                    mają preparaty przeciwko kleszczom zawierające DEET (nie wiedziałam jak się to
                                                    czyta, więc na wszelki wypadek podałam paniom zapisane na karteczce). Szukały i
                                                    nic nie znalazły, więc poprosiłam je o Off Active (pomarańczowy w sprayu), pisał
                                                    o nim dx. W składzie jest dietyl-meta-toluamid.. Czyżby w aptece nie wiedziano
                                                    co to DEET smile
    • Pokarzę to znajomej farmaceutce czy da sie ściągnąć. Choć jak jest tam tylko
      permentyna to "Muszka" jest tańsza.
    • Pewnie te dla ludzi muszą być nawet w ekstremalnych sytuacjach (uczulenia,
      połknięcie itp.) bezpieczne i dla tego nie stosuje sie zoocydów wiec są guzik warte.
      Te psie używając z rozsądkiem i odpowiednie też będą bezpieczne dla ludzi.
      A ja wole trochę się podtruć niż łykać potem tony abx.
    • Dx nie odpuszcza.
      Dowiedziałem się od Frianolek że preparat do odstraszania kleszczy z apteki o
      którym wcześniej pisze zawiera tylko permentynę czyli tą sama substancję czynną
      jaką zawiera nasz preparat "Muszka" dla psów za 9 zł.
      A przypominam że to już zoocyd. Pewnie na łeb bije te niby odstraszacze.

      Ona się na wszystkim znasmile
      • Niektórzy mają psy i koty które mogą przywlec nam kleszcze do domu. Dlatego
        warto je zabezpieczyć, ponieważ zabezpieczenie pupilka to zabezpieczenie po
        części i siebie.
        Znane SA przypadki złapania kleszcza w domu.

        Niniejsze zestawienie obejmuje większość preparatów, które były stosowane w
        przychodni Azorek (artykuł z archiwum Serwisu Molosy. pl > rok 2003). Opinia
        przychodni Azorek nie ma na celu krytykowania preparatów poszczególnych firm,
        lecz własną ocenę kliniczną w oparciu o doświadczenie, zdobyte do roku 2003
        podczas stosowania preparatów i zapoznawania się z opiniami właścicieli. Stąd
        przepraszamy za głosy krytyczne wszystkich producentów preparatów. Lista
        preparatów według kolejności alfabetycznej:


        BOLFO – SPRAY (Bayer AG Leverkusen); aerozol dla psów i kotów, substancja czynna
        PROPOKSUR
        - nie opryskiwać zwierząt poniżej 3-go m-ca życia
        - nie stosować u zwierząt chorych i alergików
        - nie działa na jaja ektopasożytów
        - krótki okres działania
        + działa na pchły, kleszcze, wszy, wszoły

        EXSPOT (Pittman- Moore Ltd.); płyn dla psów, substancja czynna PERMETRYNA
        - nie stosować u kotów i szczeniąt poniżej 2 tygodni
        + działa na pchły, i kleszcze przez 4 tygodnie
        + mało toksyczny

        FONTLINE – SPRAY (Rhóne Marieux); spray dla psów i kotów, substancja czynna FIPRONIL
        - nie stosować u kotów poniżej 12 tyg.; psów poniżej 10 tyg. oraz o wadze
        poniżej 2 kg.
        - może powodować nadmierne ślinienie po zlizaniu u kotów
        + działa na pchły u psa przez 3 m-ce, u kotów przez 5-6 tygodni, na kleszcze
        przez 1 m-c

        INSEKT – KILL (Canina pharma GmbH& Co.); roztwór dla psów i kotów, substancja
        czynna PERMETRYNA, PYRETRYNA
        - nie stosować u samic ciężarnych samic, karmiących, chorych, w rekonwalescencji
        i u szczeniąt
        + działa na pchły, kleszcze, wszy, roztocza przez 3 m-ce

        PUDER INSEKTOBÓJCZY (pchły i kleszcze) DLA PSÓW (Laboratoires Veterinaires
        I.C.C.); puder dla psów, substancja czynna TETRAMETRYNA
        - stosować 2-3 razy w tygodniu w sezonie a 1 raz poza sezonem
        - dokładnie wyczesać sierść po każdej aplikacji
        - nie stosować u chorych i rekonwalescentów
        - stosowany doraźnie
        + działa na pchły i kleszcze
        + zalecany dla ras długowłosych (głęboka penetracja)


        PUDER INSEKTOBÓJCZY BOLFO (Bayer AG Leverkusen); puder dla psów i kotów,
        substancja czynna PROPOKSUR
        - Stosowanie 1-2 razy w tygodniu
        - stosowany doraźnie
        + działa na pchły, kleszcze, gnidy i wszy

        PULARYL (Biowet Gorzów Sp. zo.o.); zasypka ,dla psów i kotów, substancja czynna:
        1 naphtylo-N-methylo-carbaminicum
        - wcieranie trzykrotne w odstępach 5-cio dniowych
        - zdarzają się zatrucia
        - preparat krótkodziałający, zwalczanie doraźne
        + działa na pchły, kleszcze, roztocza, wszy, wszoły i inne

        SPRAY INSEKTOBÓJCZY (pchły i kleszcze) DLA PSÓW (Laboratoires Veterinaires
        I.C.C.); spray dla psów, substancja czynna TETRAMETRYNA
        - nie stosować u chorych i rekonwalescentów
        - dwukrotnie wcierać przy każdym zastosowaniu
        - stosować 1 raz w tygodniu
        - brak danych klinicznych
        + działa na pchły i kleszcze
        + zalecany dla ras długowłosych (głęboka penetracja)

        TIQANIS (Vetoqinol) - pojemniki pod ciśnieniem dla psów i kotów, substancja
        czynna - DICHLORFOS I FENITROTHION
        - po jednokrotnym użyciu działa przez 8-10 dni
        - nie stosować u zwierząt poniżej 3 m-ca życia, samic i kotek karmiących
        - ostrożnie u zwierząt z długą sierścią
        - może wywołać zatrucia
        - środek łatwopalny
        - tylko do doraźnego zwalczania pasożytów,
        - krótki okres działania
        + działa na pchły, kleszcze i wszy
        + nie wpływa na stan okrywy włosowej
    • jestem łysy i teraz skurczybyk w glowie sobie nie posiedzi
      • 15.05.07, 10:40
        MUSZKA Pees - czyli coś dla pieska, ale we Francji ten sam składnik jest w
        preparatach dla ludzi. Można kupić w aptece. Fr(aniołek) podała gdzieś linka o
        tym preparacie.

        sklep.zoo-mik.pl/index.php/cPath/2_41_42_45/sort/2a/page/2

        To już tylko dla pieska (szkoda):

        sklep.zoo-mik.pl/product_info.php/cPath/2_41_42_47/products_id/1558
        A o tym preparacie pisze tutaj (prawie taki sam skład):

        www.vetcontact.com/pl/art.php?a=88&t=
        • ...i psikacie sią tą MUSZKA dla psiaków ?
          kupiłam, opryskałam całą rodzinę przy grilu, nieprzyjemny zapach, ale nic - nie
          przywlekliśmy z tej polany na skraju lasu.
          nie jest szkodliwa ludzi ?
          • 15.05.07, 15:39
            A ja zastosowałam naszemu Wyciorkowi preparat Fiprex - dla psów i kotów
            p/pchłom i kleszczom, wszom i wszołom. Skład: Fipronil 0,5g(nie mam pojęcia, co
            to). Ale jest dość skuteczne. Przez okres 3 tygodni znalazłam u niego tylko
            jednego kleszcza, tuż koło oka; on mordę wszędzie wsunie, a koło oka nie
            pryskałam i nie wcierałam, bo obawiałam się podrażnienia.
            Ponadto poprosiłam znajomą o kupienie w aptece w Niemczech Zecken-zange (ktoś
            polecał), takie plastikowe szczypczyki - na psie rewelacyjnie się sprawdziły.
            Kleszcza wyciągnęłam w 5 sekund. Kosztowały 3,90 euro.
            Pozdr.
            --
            bapona
            • 15.05.07, 16:06
              Preparat owadobójczy muszka zawiera 0,25% Permentryny, a We francji w aptece
              można kupic preparat dla ludzi zawierający permentyne: nsect ecran, 200 ml,
              koszt: 10 euro, firma: Cooper Place Lucien Auvert 77 020 Melun .Zawiera
              permetryny 8 g

              Zwykły muchozol np. Raid też jest na bazie permentyny.
              Permentyna to IV klasa toksycznosci.
              ( www.pestycydy.republika.pl/toksycznosc.htm ).

              Ja spryskuje ubrania i nie widzę wielkiego problemu.

              Pomidory, ogórki, truskawki są wielokrotnie opryskiwane w tym bezpośrednio przed
              zbiorem.
              A wielomiesięczna kuracja antybiotykami to jest dopiero szkodliwa dla człowieka.
              Pozdrawiam.
            • 15.05.07, 17:43
              > A ja zastosowałam naszemu Wyciorkowi preparat Fiprex - dla psów i kotów
              > p/pchłom i kleszczom, wszom i wszołom. Skład: Fipronil 0,5g(nie mam pojęcia, co
              >
              > to). Ale jest dość skuteczne. Przez okres 3 tygodni znalazłam u niego tylko
              > jednego kleszcza, tuż koło oka; on mordę wszędzie wsunie, a koło oka nie
              > pryskałam i nie wcierałam, bo obawiałam się podrażnienia.

              No to nasz coś podobnego do tego:

              FONTLINE – SPRAY (Rhóne Marieux); spray dla psów i kotów, substancja czynna FIPRONIL
              - nie stosować u kotów poniżej 12 tyg.; psów poniżej 10 tyg. oraz o wadze
              poniżej 2 kg.
              - może powodować nadmierne ślinienie po zlizaniu u kotów
              + działa na pchły u psa przez 3 m-ce, u kotów przez 5-6 tygodni, na kleszcze
              przez 1 m-c
    • DX, a pryskasz się tą Muszką przed każdym wyjściem? (np buty? - wystarczy
      spryskać raz na jakiś czas, czy trzeba za każdym razem?)
      • 16.05.07, 16:30
        Fr(aniołek) mówi że na odstraszaczu który kupiła w aptece w instrukcji zawarta
        jest informacja że preparat zabezpiecza przez miesiąc.
        To samo pisze w opisie preparatów dla zwierząt który zamieściłem.
        Więc może wystarczy jedno opryskiwanie aż do prania (?) a oprócz tego stosować
        preparaty dla ludzi.
        To pisze ja czyli dx wiec proszę nie sugerować sie tym co piszę. Wnioski musicie
        wyciągnąć sami.
      • 16.05.07, 16:39
        Ja zamówiłem coś takiego:

        1 x FRONTLINE 100ML 7% 40.05zł (na wyjazdy np. w Tatry)
        www.zooexpress.pl/go/_info/?id=652
        3 x PESS aerozolowy preparat owadobójczy MUSZKA 250ml 3% 24.30zł (1 w domu i po
        1 w samochodach)

        1 x SABUNOL krople przeciw pchłom i kleszczom 4 ml 3% 18.70zł (kropelka na buty
        tez na jakies wyjazdy)


        • 16.05.07, 20:33
          Stworzyłem wątek o odstraszaczach bo widzę jak nieskutecznie zabezpieczamy się
          przed kleszczami. Dosyć kontrowersyjne teksty, ale jakimś cudem zostały na forum.
          Nigdy się nie dowiemy ile kleszczy nie zaczepiło się na naszych dzieciach i na
          nas samych dzięki informacjom z wątku.
          To dzięki fr_aniołek minn. dowiedzieliśmy się o permetrynie stosowanej we Francji.
          Dziękuje też wszystkim innym którzy się wpisali.

          Permetryna zawarta w "muszce" jednak jest do znalezienia w preparatach dla ludzi:

          www.esculap.pl/pogodzinach/recenzje.html?id=1756&type=
          • Było coś wcześniej o koszeniu trawy - należy kosić nisko i często.
            Ja dodam od siebie ze nie tylko nisko, ale i do kosza.
            Trochę więcej roboty, ale jak jakiś kleszcz złoży jaja to usuniemy je wraz z trawą.
    • Tyle nowych na forum - ja już większości nie znam.
      Dużo tych kleszczy w tym roku.
    • Bardzo potrzebny wątek!
      Dzięki.
      Mam pytanie, czy te owadobójcze preparaty stosujecie na ubranie czy bezpośrednio
      na skórę? I czy można chronić nim dziecko, skoro nie powinno się go stosować u
      szczeniąt i kociąt? Czy naprawdę wystarczą na cały dzień (nawet miesiąc,
      niektóre)czy trzeba pryskać się co kilka godzin np. jeśli spędzamy czas w lesie
      czy na działce?
      • Owadobójcze to na ubranie, a na skórę dodatkowo te dla ludzi.
        Jest tylko problem ponieważ dzieci całe lato chodzą z gołymi nogami.
        • Dzięki.
          Pisząc owadobójcze miałam na myśli nie te stosowane w ogrodnictwie tylko te dla
          psów i kotów. Zwierzętom pryskamy na skórę, bo przecież nie mają ubrań, a
          zgoorek pisze, że skóra zwierząt jest delikatniejsza niż człowieka, więc nam tym
          bardziej nie powinno zaszkodzić, jeżeli to prawda. Niestety psie i kocie dzieci
          nie mogą być tym pryskane, więc nasze też nie sad Kurka, masz rację, dzieci
          biegają w samych majtkach i często nawet na boso. Włos się jeży na głowie, jak
          je uchronić..
      • Myślę ze te owadobójcze podziałają dłużej niż te dla ludzi - patrz tabela.

      • en.wikipedia.org/wiki/Permethrin
        Kiedys uwazano, ze jest rakotworczy, teraz dowody sie jakos rozmyly i wydaje
        sie, ze jest albo nieszkodliwy albo szkodliwy tylko minimalnie dla ludzi i ssakow.

        Bardzo szkodliwy dla ryb, nieco byc moze szkodliwy dla kotow ale psy toleruja
        dobrze.

        Niektorzy z wiekszym problemem kleszczy spryskuja od czasu do czasu cale obejscie.
        • Nie chcę o tym pisać, bo za takie wypowiedzi bierze sie pewną moralną
          odpowiedzialność, ale w sytuacjach ryzyka np. wczasy przewiduje jednak
          zastosowanie permetryny na gołą skórę dx-ów.
          Jednak wielomiesięczne podawanie antybiotyku wydaje mi się bardziej szkodliwe.
          To moja opinia której nie polecam nikomu.

          DX
          • W wielu muchozolach jest permetryna, tak wiec po opryskaniu mieszkania mnóstwo
            tej substancji osiada na wyposażeniu mieszkania. Skoro taką możliwosć dopuszcza
            sie w pomieszczeniach mieszkalnych to opryskanie nogawki spodni tez pewnie nie
            jest zabójcze.


            Co do opryskiwania podwórka to jest optymalne rozwiązanie dla osób mieszkających
            w sąsiedztwie lasów. Trzeba tylko poszukać wśród preparatów rolniczych - będzie
            tanio.

            DX

            p.s. Ludzie piszcie dużo niech Zazule ma świadomość że są watki które ilością
            wpisów choć trochę dorównują jej tasiemcowi: "Jezeli nie borelioza..."smilesmile
    • Podbijam dla Kasperkowicza smile
      • Przykładowe preparaty z DEET:

        * Max - dzięki najwyższemu stężeniu substancji aktywnej, najdłużej
        zabezpiecza skórę przed komarami, kleszczami i meszkami; produkt ten jest
        przeznaczony dla fanów długiego przebywania na świeżym powietrzu, również osób
        aktywnych, amatorów sportów, produkt zapewnia 3-4h ochronę przed kleszczami.

        OFF! Max Aerozol 30% DEET [3] 100ml, cena: ok. 14, 90 zł.
        OFF! Max Roll-on 20% DEET 50 ml, cena: ok. 14, 90 zł.



        * Active - produkty zawierające najwyższe stężenie substancji aktywnej,
        przeznaczone dla osób aktywnych, przebywających długo na świeżym powietrzu, a
        tym samym bardziej narażonych na ugryzienia owadów, produkt zapewnia 4h ochronę
        przed kleszczami.

        Autan Active Aerozol 16% KBR [3] 100 ml, cena: ok. 15, 20 zł.
        Autan Active Lotion (płyn) 20% KBR 100 ml, cena: ok. 15, 20 zł.
        Autan Active Sztyft 20% KBR 50 ml, cena: ok. 13, 40 zł.


        Takie informacje znalazłem tutaj:
        www.erodzina.com/index.php?id=18,201,0,0,1,0


        Jeżeli wierzyć w te informacje to i Autan i Off! zabezpieczają nie dłużej niż 3
        - 4 godziny, tak wiec wysyłając dziecko na wycieczkę szkolną lub przedszkola nie
        mamy dobrej ochrony na cały pobyt.

        • Nataszkam gdzieś napisała że moje wątki są prorocze. Niestety, chyba ma racjesad

          Zabezpieczony "Muszką", choć zapomniałem o tych odstraszaczach z DEET, ubrany w
          gruby dres, przeszedłem sie 15 m po trawniku/zielsku obok parkingu. I niestety
          zauważyłem na jasnych (na szczęście) spodniach spacerującego kleszcza.


          Spryskałem się dosyć dobrze, ale to dosyć dobrze okazało się jednak za słabe.
          Dopiero gdy wokół kleszcza spryskałem mocniej (do zroszenia spodni) to sie
          zatrzymał.

          Jednak ta muszka jak ma pomóc to musi być zastosowana pewnie w dużych ilościach,
          czyli tak jak wskazuje producent w przypadku psa, kota: ".... aż do zroszenia
          okrywy włosowej..." (w muszcze jest tylko 0,25 % permetryny).

          No i tych preparatów musi być kilka, to wtedy MOżE TROCHE POMOżEsad
          Więc najlepszym sposobem jest chyba unikanie zagrożeń.

          • Artur napisał że w miarę skutecznym odstraszaczem zawierający m DEET jest taki
            który zawiera w sobie 30% DEET. Na polskim rynku spotkałem Off! Active który
            zawiera właśnie 30% tej substancji. Do nabycia np. w MAKRO za ok. 12 zł.

            Link aby zobaczyć o co chodzi:
            www.apteka.gda.pl/active-spray-p-2221.html
            • Wypróbowałem już "Atuan protection plus spray (16% pikardyny)" i muszę
              powiedzieć, że działa dość dobrze, tylko trzeba się nim dokładnie spryskać.

              Po użyciu tego sprayu przypadkowo przez 5 min stałem na małym mrowisku w które
              było w ziemi i nie poczułem na swej nodze żadnej mrówki. Dopiero jak stamtąd
              poszedłem zauważyłem mrowiskobig_grin
              • Trzeba niestety pamietac, ze zaden odstraszacz, nawet najlepszy nie zastapi
                przeszukiwania ciala po pobycie w niebiezpiecznym terytorium. Kleszcz ciagle
                moze wpelznac pod ubranie i ugryzc w te czesc skory, ktora nie zostala
                spryskana. Po spryskaniu szansa na ugryzienie bedzie mniejsza, ale nie zerowa.
                Kleszcza latwiej zauwazyc na bialym lub jasnym ubraniu.

                Zapobiegna ugryzieniu dlugie rekawy i spodnie wpuszczone w skarpetki.

                Najlepiej zabezpieczyc sie wiec tak:
                ubrac sie odpowiednio jak opisano wyzej, spryskac ubranie permethrinem (zapewne
                mozna kupic w sklepach ogrodniczych oraz w artykulach gospodarstwa domowego,
                moze tez w sklepach sportowych) stezenie zwykle 0.25-0.5%. Nalezy nim spryskac
                ubranie i dobrze wysuszyc przed zalozeniem. Permethrin jest malo toksyczny a na
                sucho sie praktycznie wcale nie wchlania ze skory. Perhmethrin zabija kleszcze.
                Po deszczu moze sie troche wchlonac niestety, ale jest to srodek tylko
                minimalnie toksyczny. Permethrin na ubraniu jest w stanie "przezyc kilka pran
                wodnych" ale nie przezywa prania chemicznego wcale. Odkryte czesci ciala nalezy
                spryskac DEETem w stezeniu 25-30%. DEET nalezy zmyc po powrocie wyprawy.

                Szczegolnie niebezpieczne jezeli chodzi o 'lapanie' kleszczy jest przysiadywanie
                na zwalonych pniach drzewnych, brodzenie w wysokiej trawie do ktorej ma dostep
                zwierzyna lesna (sarny, jelenie) oraz zbieranie chrustu. Sa to czynnosci o
                podwyzszonym ryzyku. Po takiej aktywnosci sprawdzenie ciala na obecnosc kleszczy
                jest szczegolnie obowiazkowe. Nalezy zachowac zdwojana czujnosc zwlaszcza w
                okresie grasowania nimf tzn od maja do sierpnia. Po sierpniu wszystkie kleszcze
                sa duze i latwo je zauwazyc golym okiem.

                Mozna samemu sprawdzic cialo na obecnosc kleszczy dotykiem tam gdzie trudno cos
                dojrzec np na plecach lub na glowie z tylu. Ugryzienie kleszcza zwykle powoduje
                mala grudke zapalna, ktora mozna wyczuc palcami. Wtedy nalezy dokonac takze
                manewru z lusterkiem by sprawdzic czy grudka nie ma w centrum kleszcza.
                Jednorazowa dawka 200 mg doksycykliny podana natychmiast po kazdym zauwazonym i
                wyjetym kleszczu jest, wydaje sie dobrym pomyslem. Mozna wiec poprosic lekarzy
                aby przepisali kilka tabletek doksycykliny, ktore mozna ze soba zabierac na
                lesne wedrowki i zastosowac profilaktycznie gdy kleszcz jednak ugryzie i
                zostanie wyjety. Kleszcz im szybciej wyjety tym wieksza szansa na unikniecie
                zakazenia.

                Czasami mozna przyniesc domu kleszcza ukrytego w ubraniu. Dlatego ubranie z
                lesnych wedrowek nalezy trzymac poza domem i przed wniesieniem do domu umiescic
                w goracej suszarce. Pranie wodne nie zabija kleszczy, goraca suszarka tak.

                Nalezy sie takze liczyc, ze psy i koty moga przyniesc kleszcze do domu i te moga
                zaatakowac innych domownikow. Tak wiec zwierzeta domowe nalezy takze chronic
                przed ugryzieniami srodkami zakupionymi ze zrodel weterynaryjnych. U zwierzat
                nie stosuje sie "ludzkich" odstraszaczy.

                • Aby zabezpieczyc ubranie nalezy je spryskac Permethrinem. Przy stezeniu 0.5%
                  okolo pol szklanki wystarczy by zabezpieczyc koszule, spodnie, nakrycie glowy i
                  skarpety u osoby doroslej. Takie ubranie troche tez chroni przed komarami, ale
                  komar zdazy jednak ugryzc zanim padnie od srodka chemicznego. Kleszcz lubi sobie
                  dlugo pochodzic po ciele ofiary zanim ugryzie, bo wybiera odpowiednie miejsce
                  w ktorym wydaje mu sie, ze znajdzie dojscie do wiekszych naczyn krwionosnych.
                  Dlatego takie ubranie jest calkiem skuteczne i kleszcze prawie zawsze gina zanim
                  ugryza.

                  Ciagle jednak moga gryzc odkryta skore, ktorej ubranie nie chroni wiec DEET sie
                  w takich miejscach przydaje.
                  • 21.07.07, 21:10
                    Help! Gdzie można kupić preparat z permethryną, tej o której pisze Franiolek (w
                    Polsce)? Pytałam w aptece (nie mają środków do spryskiwania ubrań) i w
                    ogrodniczych sklepach. Nie mają i miałam wrażenie że traktują mnie jak dziwoląga
                    zadającego dziwne pytania.
                    Z tego co dx pisze "muszka" nie jest skuteczna (kleszcz spacerował po dresie
                    pomimo że był nią spryskany) sad
                    • U nas w Kanadzie jest do kupienia albo w sklepach turystycznych - zestawy do
                      nasycania ubran, albo w niektorych sklepach przemyslowych np w Ronie jako srodek
                      na domowe robaki - czysta permethryna 0.5%.

                      Owady i kleszcze nie zdychaja natychmiast po kontakcie z ubraniem tzn komar
                      jeszcze zdazy ugryzc ale potem zaraz glupieja i umieraja.

                      Kleszcz nie gryzie natychmiast wiec ubranie powinno dobrze przed nimi chronic.
    • Czy ktos z Was uzywal ktoregos z tych urzadzen do wyjmowania kleszczy:

      ANTY-KLESZCZ:
      sklepratowniczy.pl/index.php?p233,anty-kleszcz-urzadzenie-do-usuwania-kleszczy-jadu-zadel
      TRIX:
      www.skandprojekt.pl/trix/trix_man.htm
      Zastanawiam sie nad nabyciem,ktorego z nich, tylko nie wiem ktory lepszy smile
      Ten ANTY-KLESZCZ wydaje mi sie byc latwiejszym w uzyciu, natomiast przy jego
      pomocy sie kleszcza nie wykreca, tylko wyciaga. I nie wiem, czy to prawidlowo,
      czy nie?

      olga
      • Kleszcza sie wyciaga prosto, bez wykrecania, albo alternatywnie LEKKO wykrecajac
        w strone przeciwna niz kierunek zegara (mam nadzieje, ze dobrze to pamietam smile i
        nie myle kierunkow )
        A to dlatego, ze kleszcz wkreca sie w skore troche jak sruba prawoskretna.
        • a jeśli trafimy na kleszcza - mańkuta?
          Szympek - tyle się nacierpiałeś i znów łazisz po naszych pilskich lasach? Co
          prawda ja też mam już ładny tegoroczny zbiór: sok z malin, jagody w zamrażarce
          i torbę suszonych grzybów...

          • W radio dziś reklamowali nowy środek-entil
            podaję link do strony, gdzie można znaleźć również inne środki i przyrządy do
            usuwania kleszczy

            tinyurl.com/3ykmj5
            • Czeski środek który spotkałem na Słowacji:
              "DIFFUSIL repelent"

              Zawiera 0,2% permetryny ("Muszka" ma 0,25%)i 14% DEET.
              Cena ok. 12 zł.
              150 ml

              Na stronie widać też specjalny preparat na kleszcze:
              "Diffusil repelent plus na oděvy - proti klíšťatům" - lecz nie wiem jaki jest
              jego skład.

              lybar.cz/produkty/pripravky-proti-hmyzu/repelenty/#c55
              • Hej, pisałeś wcześniej ze kleszcz spacerował po Twoim dresie pomimo, że
                spryskałeś się muszką. Myślisz, że jest nieskuteczna czy po prostu uzyłeś jej za
                mało?
                • Jest to preparat owadobójczy i Artur pisze ze kleszcz musi sie "nawchłaniać"
                  preparatu spacerując po spryskanym ubraniu. Tak wiec spryskiwać trzeba
                  porządnie. Kleszcz idzie dosyć powoli więc pewnie nawchłania sie tego preparatu
                  wędrujac do góry.
                  W przypadku zwierząt zaleca sie spryskiwać aż do zroszenia sierści więc i
                  ubranie musi być zroszone a nie tylko opryskane (ja tak z pośpiechu wtedy
                  zrobiłem i nie zastosowałem DEET). Większa dawka pewnie tez trochę odstrasza.

                  Jak zastosuje się do tego DEET i coś jeszcze to może przyniesie to jakiś efekt.
                  My tak robimy (DX-y).
                  Najważniejsza rzecz spryskanie musi być mocne i nie tylko dół nogawki.
                  • 10.08.07, 16:18
                    ok. dzięki. Permetryna do ubrań, DEET na skórę. I nie żałować. A wiesz może jaka
                    jest pełna nazwa DEET.

                    Mam dwie wersje: dietyl-meta-toluamid i dietylo-3-metylobenzoamid?
                    Nawet w tym wątku padają dwie nazwy. Pytałam w aptece o preparat zawierający
                    DEET (napisałam na kartce). Okazało się ze nie ma, więc poprosiłam o Off Active
                    (pomarańczowy w sprayu). W składzie jest dietyl-meta-toluamid..
                    • 10.08.07, 16:45
                      Moze jakis chemik sie wypowie, ale dla mnie to jest to jedna i ta sama
                      substancja po prostu troche inaczej opisana.

                      Jezeli farmaceuci tego nie zauwazyli to juz nie wiem co mam myslec (o farmaceutach)
                    • 07.10.07, 07:54
                      Nie powinno sie mieszac DEET na skore z innymi kremami (np tymi chroniacymi od
                      slonca).

                      O ile DEET napylony na czysta skore wchlania sie tylko minimalnie, to w
                      polaczeniu z kremami wchlania sie prawie calkowicie i jest po prostu niebezpieczny.

                      DEETem, zwlaszcza duzymi stezeniami takze nie spryskuje sie malych dzieci,
                      poniewaz u nich rowniez wchlania sie za bardzo przez skore.
                      • Off! Active jak na razie wydaje mi sie najlepszym odstraszaczem zawierającym
                        DEET: 30 %, ładnie się spryskuje (bez tego "dymienia")
                        i niezła cena 11 zł. za 100 ml (makro).
                        • podbijam wątek dla lidiam1 i 3pawel1

                          --
                          Sympatyk
                          Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę
                          • grizac, dzięki wink
                            Muszka na ciuchy, OFF Activ na skórę!
                            Pozdrowienia, Anka
                            • witajcie, chciałabym zapytać czy pojawiły się na rynku jakies
                              nowosci odnośnie tych odstraszaczy? Jak na razie to z lektury
                              powyżsego wątku najlepiej: muszka na ubrania + off active na skóre+
                              ubranie odpowiednie najlepiej jasne. Jakies nowości odnosnie wątku?
                              Pozdrawiam
                              LIdia
                              • ja uzywam off dla dzieci dla siebie i corki. jest skuteczny, a
                                jednoczesnie delikatny, nie podraznia skory i ladnie pachnie.
                                --
                                Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
                                • Z offów to najlepiej off! active - 30 % DEET. Te dla dzieci są słabiutkie - 10 -
                                  15%. "Muszka" też chyba kiepska jednak - łaził po mnie kleszcz pomimo świeżego
                                  opryskania.
                                  --
                                  Pozdrawiam.DX
                                  • znalazłam coś takiego w internecie, piszą, że ma 24 godzinne działanie, to dużo
                                    dłużej niż off, ale nie sprawdzałam jeszcze tego.
                                    Może ktoś z Was już przetestował ten środek?
                                    www.naowady.istore.pl/sklep,4128,,,03,,pl-pln,532969,0.html
                                    --
                                    Wiecej informacji: Strona Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę
                                    • Bros to też DEET z tym że jest mniej %. Mazidła to się nadają na skórę a spraye
                                      na ubrania. Zresztą DEET może uszkodzić np. delikatne rajstopy.
                                      --
                                      Pozdrawiam.DX
                                      • ja wiem, ze off dla dzieci jest slabszy, ale moje dziecko jest
                                        alergikiem z wieczna wysypka i te silniejsze nie bylyby dla malej
                                        dobre. jesli ktos ma jakis pomysl na silniejszy srodek, ktory moga
                                        stosowac dzieci, chetnie dowiem sie na ten temat.
                                        --
                                        Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
                                      • Towarzyszyłam dziś mężowi na rybach - oboje na biało jak w tropikach, spryskani
                                        OFF Active od stóp do głów. Pierwszy kleszcz - po przejściu 50m w trawie do
                                        kostek. Potem kolejne. W sumie: ja - 2 nimfy, mąż - 6 dorodnych wypasionych. Ale
                                        wszystkie udało się nam wytropić na etapie ich wojaży po naszych ubraniach.
                                        Jednak jasne ubrania to chyba najlepszy pomysł, widać od razu.
                                        --
                                        Wiecej informacji: Strona Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę
                                        • adomi6319 napisała:

                                          > Towarzyszyłam dziś mężowi na rybach - oboje na biało jak w tropikach, spryskani
                                          > OFF Active od stóp do głów. Pierwszy kleszcz - po przejściu 50m w trawie do
                                          > kostek. Potem kolejne. W sumie: ja - 2 nimfy, mąż - 6 dorodnych wypasionych. Al
                                          > e
                                          > wszystkie udało się nam wytropić na etapie ich wojaży po naszych ubraniach.
                                          > Jednak jasne ubrania to chyba najlepszy pomysł, widać od razu.

                                          Permetryna do kitu, DEET jak się okazuje też do kitu - ręce opadają /chyba że
                                          było za słabe dozowanie/sad
                                          --
                                          Pozdrawiam.DX
                                          • Już mi się nie chce o tym pisać jak patrzę na skuteczność tych odstraszaczy, ale
                                            u progu sezonu przypomnę że najwięcej DEET ma OFF!ACTIVE 30% i oprócz tego
                                            świetnie się rozpyla (bez dymienia). Można kupić w aptekach internetowych. Ja
                                            kupiłem w opolskim MAKRO - cena ok. 14 zł.

                                            Deet to powoduje chyba blokowanie receptorów węchowych, więc może warto
                                            dołączyć też jakiś preparat odstraszający i wtedy będzie lepsza skuteczność???
                                            No i nie wolno też oszczędzać tych preparatów.
                                            --
                                            Pozdrawiam.DX
    • 19.09.08, 11:13
      Moja córka, która jadła kapsułki z mrożonego czosnku, przez kilka godzin nosiła
      na sobie kleszcza, który przez ten czas nie potrafił znaleźć sobie na niej
      miejsca, gdzie mógłby się wpić. Po prostu strząchnęła go z siebie poczas mycia.
      Dla pewności, czy oby ten kleszcz na pewno się właśnie nie odczepił, mąż
      rozdłubał go wykałaczką i nie niecisnął z niego ani odrobinki krwi smile.
      Nie wiem na ile sprawił to czosnek, ale ja od teraz do profilaktyki
      przeciwkleszczowej dołączam doustnie czosnek przed każdym wyjściem do lasu, sadu
      i wszędzie gdzie jest ryzyko.
      • 02.02.09, 13:10
        Do spryskiwania odzieży, nie zapominając o butach i skarpetkach. Nie stosować
        bezpośrednio na skórę. Utrzymuje działanie przez 2 tygodnie od zastosowania,
        max. do 5 prań. Duzo bezpieczniejszy od preparatów z DEET. Można go nabyć w
        Walmart lub w necie.

        Kolejny środek Insect Shield www.buzzoff.com/CMSContent/Default.aspx

        Odzież www.exofficio.com/product_categories.aspx kliknąć Insect Shield
        www.buzzoff.com/Video/default.htm
        Gdyby ktoś zamawiał dla dziecka chętnie się podłaczę
        www.bugshirt.com/
        Permetryna, syntetyczny pyretroidowan oparty jest na naturalnych związków
        pochodzących z chryzantemy. Trzeba pomyśleć nad zabezpieczeniem ogrodu na wiosnę
        i jesień www.ticktubes.com/

        Skuteczna kontrola na okres do czterech tygodni Pre-Strike Yard & Garden Spray
        www.petco.com/product/11014/Pre-Strike-Yard-and-Garden-Spray.aspx
        • Ren.ik brak słów, DZIĘKI!
          Tylko jak to teraz sprowadzić do Polski?
          • Ja od zeszłego lata próbuję sprowdzić jakieś środki do ogrodu z
            Canady badz USA. Niestety nie udaje mi się tosad
            W POlsce nie ma nic godnego polecenia do ogrodusad
            • Myślę, że spryskanie trawy nie rozwiązuje problemu. Wracam do idei
              tub wypełnionych watą i nasączonych CZYM? żeby przerwać cykl
              rozwojowy kleszcza. Ten płyn musi działać na gryzonie czy tylko na
              kleszcze???
              Pozdrawiam.
              --
              bpn
                • Wata powinna być nasączona środkiem owadobójczym, po to by myszy
                  znosząc ją do gniazd się odkleszczały. A swoją droga, co za czasy,
                  że już dbamy o zdrowotność gryzoni a kiedyś je zwalczaliśmy. Zajrzyj
                  też do poprzedniego mojego wpisu może do nasączania wybierzesz coś z
                  tych środków. Ja zamierzam spróbować. Pozdrawiam.
                  • Przed moim domem, a także w jednym z rogów mam zachwaszczone łąki. Jest to
                    skupisko kleszczy. Dzisiaj to zobaczyłam na własne oczy - wyszłam z psem, na
                    smyczy, szliśmy wzdłuż łąki, wracamy na podwórko i co widzę na sierści .... tak
                    tak kleszcza! 5 minut spaceru wystarczyłosad Na tych łąkach pojawiają się a to
                    psy a to ptaki, i tak oto znoszą mi pod dom tą zarazę, którą później pies wnosi
                    mi do domu i dostaję ją "w prezencie" - tak jak dzisiaj ranosad Myślę czym by
                    potraktować te chaszcze??? Jest tego sporo, więc takich spryskiwaczy podręcznych
                    to ja bym musiała kupić setki. Wypalić to? Pomoże? Spróbuję rano przebrnąć przez
                    cały wątek... ale już nie wiem co robić, czuję się jakbym siedziała na tykającej
                    bombiesad
                    • Wypalając łąkę zniszczysz wszystko co żyje na niej
                      (jak jest duża to możesz ściągnąć sobie na kark straż pożarną).
                      Czym można spryskać: pewnie środkiem działającym na pajęczaki.
                      Jak trawa odrosnie można pomyślec o tym aby wynająć jakiegoś rolnika/ogrodnika - niech ją skosi i wywiezie.

                      --
                      Pozdrawiam.DX

                      www.borelioza.org/
                      • Łąka to chyba nie było odpowiednie określeniewink To są puste działki budowlane,
                        rosną na nich głównie chwasty. A to że wszystko się zniszczy jakoś mnie nie
                        martwi, najważniejsze wybić kleszcze! Właśnie boję się żeby ktoś mi straży nie
                        nasłał. Dopytam kolegę policjanta jak to rozegrać z głową.
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-191

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.