• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Propolis, czyli kit pszczeli.

  • 13.05.07, 15:01
    Nie wiem czy propolis pomaga na boreliozę. Może zwalczy jakieś inne świństwo,
    które złapiemy wraz z boreliozą, może wzmocni układ odpornościowy, może
    zlikwiduje trochę grzybki, może zregeneruje uszkodzone tkanki, przez co
    poprawi się komfort życia.
    Nie wiem tego, może ktoś wyjaśni te wątpliwości. Podstawą leczenia są antybiotyki.

    1. Właściwości lecznicze propolisu:

    Propolis zawiera biologicznie czynne związki
    chemiczne, wśród których należy wymienić: flawonoidy (mają duże znaczenie dla
    jego terapeutycznych zalet), związki fenolowe, terpeny, substancje
    lipidowo-woskowe, biopierwiastki. Kit pszczeli działa antybakteryjnie,
    regenerująco, znieczulająco, a także stymulująco na układ immunologiczny.
    Lecznicze działanie propolisu jest efektem synergistycznym zawartych w nim
    związków chemicznych. Propolis ma zdolność niszczenia, blokowania bakterii,
    grzybów chorobotwórczych, wirusów i pierwotniaków. Właściwości farmakologiczne
    propolisu umożliwiają miejscowe znieczulenie, regulację ciśnienia, wzmocnienie
    wydzielania żółci, odtruwanie wątroby, leczenie wrzodów, ran.
    Preparaty propolisowe są dostępne w postaci tabletek, granulatów, nalewek i
    maści, ale wg. Znajomego pszczelarza aktywnośc gotowych preparatów z apteki
    nie jest zbyt wysoka.

    Najczęściej kit pszczeli jest stosowany w leczeniu ran i różnych schorzeń
    skórnych. Zwalcza gronkowca złocistego, dwoinki kataralne, paciorkowce, niektóre
    szczepy prątków gruźlicy. Przeciwdziała rozwojowi grzybów drożdżoidalnych,
    wirusa grypy, zapalenia mózgu, a także niszczy pierwotniaki wywołujące
    rzęsistkowicę, toksoplazmozę i lambiozę. Używa się go środkach stosowanych przy
    półpaścu, trądziku, łuszczycy. Łagodzi też ból w przypadku tzw. łokcia tenisisty
    (bolesne zapalenie mięśni i ścięgien w tej okolicy). Propolis umożliwia szybkie
    gojenie się sączących się ranach po amputacjach, może pomóc przy złamaniach,
    uszkodzeniach tkanek chrzęstnych stawów, w przypadku bolesnych pustych
    zębodołów. Poleca się go również wrzodowcom. Być może nowe badania dotyczące
    terapeutycznych właściwości propolisu umożliwią zastosowanie go w leczeniu
    innych ciężkich schorzeń.

    Z książki "Zioła w polskim domu": Działa regenerująco na tkanki
    miękkie i kostne (złamania). P. charakteryzuje się silnym działaniem
    przeciwbakteryjnym i regenerującym. Coś akurat dla nas.

    2. Jak zrobić i stosować nalewkę:

    Nalewka z propolisu (kitu pszczelego): 100g propolisu na 0,5 litra alkoholu
    ok.70 %.
    Zalany propolis należy codziennie zamieszać i po 14 dniach przelać przez
    watkę. Kieliszek do spożywania musi być stały, bo propolis strasznie brudzi.
    Do kieliszka nalewamy dawkę propolisu i zalewamy wodą. Propolis stosujemy
    przez 3 miesiące i robimy
    miesięczną przerwę.
    U 1% osób nalewka powoduje uczulenie, objawiające się swędzącą wysypką.

    Należy spożywać należy 15 kropli 2 x dziennie. Rano na czczo i wieczorem przed
    snem.
    Nie wiem jakie mogą być maksymalne dawki. Ponoć 50 kropli komuś pomogło na
    gronkowca (3miesiące stosowania).
    Nalewki zwykle robi się z 50g kitu pszczelego, zwiększenie ilości propolisu do
    100g pozwala zmniejszyć dawkę nalewki a tym samym ilość przyjmowanego alkoholu.

    3. Porządny surowiec:

    W przypadku propolisu bardzo, bardzo trudno kupić dobry!
    Kupowałem w 3 źródłach i tylko ten kupiony u ojca znajomego był o.k., pozostałe
    albo bez zapachu albo słabe. Często propolis jest fałszowany (o ile pamiętam
    dodaje się np. klej kasztanowy), lub jest pozyskiwany ze specjalnych ramek o
    dużych otworach, przez co pszczoły muszą wyprodukować większe ilości
    propolisu. Wykorzystują wiec do tego celu wszystko co się da np. asfalt.
    Trzeba mieć pewne źródło no i musi być tegoroczny. Po roku przechowywania kit
    pszczeli traci częściowo swoją aktywność biologiczną, po dwóch latach nie
    wykazuje jej prawie wcale.

    Tekst ten powstał na podstawie wpisów w wątku „Nalewka z propolisu.”, rozmów z
    znajomym pszczelarzem i informacji z internetu. Bardziej fachowe porady można
    znaleźć na stronach związanych z pszczelarstwem np.:

    www.pasieka.rostkowski.info/propolis.html
    Edytor zaawansowany
    • 13.05.07, 16:07
      Moje doświadczenia z propolisem niestety, nie są zbyt obiecujące. Syn od
      jesieni- kiedy jeszcze nie miał diagnozy- czuł sie kiepsko, słabo i ciagle
      bolało go gardło. Morfologia w porządku, ale właczyłam mu nalewkę z propolisu
      (od rzetelnego pszczelarza). W sumiebrał ją jakieś 3 miesiące. Przerwałam pod
      koniec stycznia, kiedy mu zrobiłam badania kontrolne po 2 tygodniach
      antybiotyków (poczatek leczenia boreliozy). Miał poniżej normy krwinki białe.
      Zastąpiłam propolis Iskialem- od tamtej pory nie ma problemów z morfologią.
      Pewnie wrócę do propolisu, ale dopiero po zakończeniu antybiotyków.
      • 13.05.07, 19:35
        Trudno określić, czy i na co pomoże propolis.
        Ale jest to jakaś koncepcja w miarę taniego preparatu jaki można stosować np. po
        zakończeniu leczenia.W czasie antybiotyków można, ale w ograniczonym zakresie.

        Przypuszczam że każdy kto wyjdzie lub wyjdzie w miarę z dobrym skutkiem z
        choroby do końca życia będzie starał sie prowadzić w miarę
        "odpornościotwórczy" tryb życia i nigdy nie zapomni o boreliozie. To jest jedna
        z propozycji.



        Nataszkam gdzie mogę poczytać o Twoim dziecku?
        • 13.05.07, 19:43
          Jest na forum kilka osób które stosują propolis opinie ich są pozytywne (dx,
          zgoorek, greta). Choć ja nie jestem w stanie określić jego działania na mój
          organizm.
          Jedno wiem - stosowałem wiele preparatów a tylko do propolisu bardzo mnie
          ciągnie. Zaczynam drugą kuracje.
          • 13.05.07, 22:11
            Propolis jest bardzo dobry na candide. Wiec warto go stosowac w tym celu. Nie ma co sie spodziewac ze wyleczy z boreliozy bo to pobozne marzenia smile
            Ja bede stosowac propolis od Bonifratow zaniedlugo na grzyba.
        • 14.05.07, 17:10
          propolis jak najbardziej jest dobrym preparatem, tylko wg mnie już po samej
          kuracji. Teraz pewnie nie zaszkodzi, ale też bedzie trudno o rezultaty.
          O moim dziecku możesz przeczytac w moim wątku, który ciągnę tu już trzeci rok :-
          ) Podbiję dla ciebie- sama jestem ciekawa, kiedy minęły te 2 lata smile
          • 14.05.07, 17:12
            Nie podbiję, bo na razie nie mam siły, by go uzupełnić. Podaję więc namiary:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=23133716&a=23133716


            • 14.05.07, 17:34
              Nataszkam dzieki. Puławy i Lublin - rzut beretem. Nawet nie wiesz jak wiele mam
              z tymi miastami wspólnegosmile
              • 15.09.07, 14:21
                Czy nalewka z propolisu podobnie jak oregano po zarzyciu dostaje sie do krwi?
    • 14.10.07, 21:15
      Dostalam nalewke propolisowa, na ktora dx pewnie by nie chcial nawet
      spojrzec, bo nie pochodzi od zadnego znanego blizej pszczelarza i
      jest niewiadomego pochodzenia. Tzn kupil mi ja Dziadek Sasiad gdzies
      w centrum Francji na bazarku pszczelarskim.
      W tej nalewce jest propolis 14%, alkohol i olejek cynamonowy,
      gozdzikowy i rozmarynowy.
      Dostalam to rok temu i od tamtego czasu, nie mam zadnego problemu z
      ustami. Jak tylko czuje, ze cos uwiera w buzi to zlewam to nalewka
      propolisowa i na nastepny dzien nie ma sladu, naprawde ! Stosuje
      nalewke tez do buzi dzieciakow - i wynik jest ten sam, afty, zajady,
      ranki - wszystko znika.
      Dziekuje Dx!!!
      --
      Zapraszam www.borelioza.org/linki-do-strony.htm
      • 02.02.08, 11:42
        Mogę potwierdzić słowa Frianolka, teraz jak biorę abx pojawiły mi się jakieś
        problemy z językiem (jak zgrzeszę z jedzeniem) i stosując nalewkę z propolisu na
        drugi dzień problem np. z białym językiem znika. Ale ja stosuję go z małą
        ilością wody - wychodzi taki koncentrat. Z racji wątroby która jest i tak
        obciążona i alkoholu zawartego w nalewce - tylko 2-3 razy w tygodniu. Działasmile
        --
        Pozdrawiam.DX

        dx771@op.pl
        • 02.02.08, 22:43
          Dx, odswiez swoj watek. Juz dawno nie pisales. A teraz sie leczysz,
          wiec opisz co i jak smile
          --
          Zapraszam www.borelioza.org/index.html
      • 03.02.08, 01:41
        Ja uzywam szminke proplisowa jak np peknie mi warga od zimna.
        Goi sie w oczach.

        Dx by nie zaaprobowal, bo kupuje ja w sklepie spozywczym.


        --
        ------------
        ---------------------
        Mój email to artur737.p@gmail.com
        • 09.07.08, 10:39
          ^
          • 14.07.08, 20:27
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=81001646&v=2&s=0
            O wdychaniu palonych polan brzóz pisał też Tombak z jednej ze swoich książek.
            --
            Pozdrawiam.DX
            • 20.09.08, 21:18
              Warto 2-3 razy w tygodniu. Na grzyba i samopoczucie "kiszek".
              --
              Pozdrawiam.DX
              • 19.10.08, 15:18
                Jakoś zagapiłem się i mieliśmy ostatnio przerwę z porpolisem i o dziwo
                zauważyliśmy pogorszenie ze strony układu pokarmowego. Jest już nowy propolis i
                wszystko wróciło do normy. Tani dobry sposób. Dobrze"działa" też chyba Lakcid
                forte do którego też teraz wróciliśmy na jakiś czas.
                --
                Pozdrawiam.DX
    • 13.02.09, 14:13
      jak doświadczenia z propolosem?

      czy gotowa nalewka jest coś warta? Sprzedają taką Ojcowie Bonifratrzy
      • 13.02.09, 21:17
        Rewelacja.
        Trudno kupić porządny kupiłem pierwszy - po rozpuszczeniu okazało się że są w
        nim setki nóg pszczelich. Wyrzuciłem. Kupiłem u innego pszczelarza - okazało się
        że z jakimiś włosami,kłakami. Wyrzuciłem. Kupiłem trzeci piękny i czysty, ale z
        niską zawartością propolisu w propolisie - większość to wosksad Nie mam już
        swojego sprawdzonego pszczelarza i widze ze trudno o porządny.

        --
        Pozdrawiam.DX
        • 13.02.09, 22:21
          Propolis stosuję od wielu lat. Najlepszy według mnie jest od
          Bonifratrów. Ale z tego co wiem z książek pszczelarskich to
          jednorazowa kuracja nie powinna trwać dłużej niż 3 miesiące potem
          przerwa 2-3 miesięcy (Jerzy Gala "Miód i produkty pszczele w
          praktyce i leczeniu" - polecam)Wydaje mi się, że jest to czas
          maksymalny, niektórzy zalecają 6 tygodni. Nie można przecholować,
          można uszkodzić nerki. Wielokrotnie propolis mi pomagał. Nie mogą
          stosować osoby uczulone na produkty pszczele.
          • 13.02.09, 23:05
            Dzięki smile

            No to zaopatrzę Mamę w ten propolis
            • 06.05.09, 14:26
              ^ Zaczyna sie sezon na propolis^
              --
              Pozdrawiam.DX

              www.borelioza.org/
              • 06.05.09, 15:10
                A w ogóle ten propolis coś komuś pomógł w walce z boreliozą lub chlamydią??
                • 06.05.09, 16:52
                  z2009 napisał:

                  > A w ogóle ten propolis coś komuś pomógł w walce z boreliozą lub chlamydią??

                  Raczej polecam go na grzyba i poprawę kondycji "kiszek". Zresztą warto poczytac
                  dyskusje w wątku.
                  --
                  Pozdrawiam.DX

                  www.borelioza.org/
                  • 19.07.09, 12:55
                    Znam kogoś kopmu propolis ostatnio pieknie zlikwidował po 2 dniach problemy z
                    grzybicą jamy ustnej.
                    --
                    Pozdrawiam.DX

                    www.borelioza.org/
                    -------------------------
                    • 19.07.09, 13:43
                      Witam;propolis stosuję z powodzeniem, ale tylko w wersji dla orłów,
                      tj. 15 ml w stężeniu 90%, taka dawka powoduje u mnie całkowite
                      ustąpienie bólu ośrodkowego (neuro), bólu który nie idzie na nic,
                      opiaty nie wchodzą w grę (nie toleruję).Poprawiam czasem drugą dawką
                      na wieczór i osiągam w ten sposób parę dni wolnych od bólu. Ale
                      podkreślam: autopsja, nie wiem jak by to zadziałało u innych.
                      Pozdrawiam serdecznie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.