Dodaj do ulubionych

Moje dziwne objawy boreliozy?

24.05.07, 22:53
Witam Was serdeczniesmile
Jestem tu nowa i od paru dni intensywnie przeglądam to forum.Tak jak
wiekszosc
z was chodze od paru lat ok 6 po lekarzach i nie są w stanie oni mnie
zdiagnozowac.Oczywiscie narazie zdiagnozowali mi nerwicesmilei polecili
psychologów.W naszym kraju chyba sie juz tak utarło ze jak nie wiadomo co za
choroba to napewno nerwica.
Jak wiekszosc z was mam bardzo podobne objawy.Ale zastanawia mnie jedno co
meczy mnie od 3 tyg.Dokładnie od 18 dni nic nie jem.Jestem jedynie na
płynach,a
wszystko przez to ze zjedzenie czegokolwiek konczy sie dławieniem,uczuciem
jakby pokarm wpadał do tchawicy i pobytem na ostrym dyzurze gdzie biorą mnie
za
znerwicowaną.A ja jestem zrozpaczona.Zaczeło sie od tego ze raz na jakis czas
sie dławiłam i moja mama smiała sie ze nie umiem jesc.Było to sporadyczne ale
zaczynało byc coraz czesciej i czesciej.Az doszło do tego ze tylko pije i to
z
wielkim trudem sad Oprócz tego odkrztuszam zółtawy śluz.Miałam robiony rtg
płuc
na którym nic nie wyszło.Byłam u 5 laryngologów którzy stwierdzili ze nic tam
w
przełyku nie widzą.Kazali wykonac rtg przełyku z wypiciem kontrastu ale
jestem
na niego uczulona wiec badanie odpadasad
Czy ktos z was miał moze podobny objaw przy boreliozie?I czy to wogule
podchodzi pod objawy boreliozy?
Błagam pomózcie bo jestem juz na skroju rozpaczy.

Pozdrawiam.Karolina
Edytor zaawansowany
  • artur737 24.05.07, 23:02
    Moze byc taki objaw w boreliozie. A masz i inne objawy?


    Powinni ci tez pomierzyc cisnienia w przelyku, moze gdzies w jakiejs pobliskiej
    Akademii Medycznej. Bo teraz nie masz testu na poparcie swojego objawu.
  • karolaa21 24.05.07, 23:18
    Artur objawów przez te 6 lat miewałam tyle ze o połowie chyba nie pamietam.Ale
    od roku mam potworne bóle pleców,gownie zlokalizowane w prawej łopatce.Miałam
    robione rtg kilka razy,oglądali je neurolodzy i ortopedzi i powiedzieli ze mam
    zwykłą skolioze którą mają setki ludzi i ze to pewnie od tego.Dostałam leki
    przeciwbólowe ale nic nie pomogły.Potem leczenie polegało tylko na tym ze
    zmieniali mi leki i zwiekszali dawki.Ale to mało skutkowało.Lądowałam z tymi
    bólami na pogotowiu bo były nie do wytrzymania.Oprócz tego dusznosci.Gownie z
    lewej strony,wiec badali mi serce.Miałam robione ekg ale zawsze wychodziło w
    normie.Miałam podłączonego holtera cisnieniowego jakies 3 tyg temu i wyszło ze
    mam duze skoki cisnienia i pulsu nawet do 200/min.Odczuwam kołatania serca.Ale
    ze od dwóch lat mam zanik miesiaczki lekarze powiedzieli ze to zapewne od
    niej.Ale pryczyny znaiku miesiaczki tez nie znalezli..
    Do tego pieką mnie ostatnio oczy.Mam suchą skóre,poty.Jestem zmeczona(ale to
    moze do tego ze tyle juz nie jem).Swedzi mnie ciało głownie rece i
    nogi.Wypadają włosy.Mam biały nalot na jezyku i wręcz fetor z buzi.I od jakis 2
    tyg zgage.Mam obecnie tez zapalenie pecherza i pochwy.DOstaje czopki ale jakos
    specjalnie poprawy nie odczuwam.3 tyg temu byłam w szpitalu na neurologii i
    lekarze powiedzieli ze "prawdopodobnie miałam niedokrwienie mózgu bo objawy na
    to wskazują".Mam lekki niedowład prawej reki.Czuje jakby mi je
    pogipsowano.Ciągną mnie nogi.Mam szumy w uszach i uczucie jakby były
    przytkane.No tych objawów to bym mogła wymieniac i wymieniac jescze...
    Chyba powinnam podsumowac i zadac pytanie czy nie mam psychozy?big_grin
  • peterka4 24.05.07, 23:28
    biegnij szybko do laboratorium i zrób badanie na chlamydię.Pieczenie oczu i
    zapalenie układu moczowego i brak miesiączki to może odróżniać od
    boreliozy.możesz mieć i jedno i drugie.
  • reni5553 24.05.07, 23:48
    zaawansowana candida ???
  • karolaa21 24.05.07, 23:56
    Reni a czemu uwazasz ze candida?Które z tych objawów pod nią podchodzi?
    Kurde mnie najbardziej meczy to dławienie.I to ze cały czas wypluwam śline bo
    mam jej teraz az nadto.Jak przy wsciekliznie tongue_out i sluz taki zółtawy.
  • jmgpk6 25.05.07, 08:08
    Przychylam się do zdania peterki4-uważam,że chlamydie są o wiele częstszą
    współinfekcją borteliozy niż się może wydawać;tu ch. jest wysoce prawdopodobna.
    jmgpk6
  • artur737 25.05.07, 00:08
    Zrob sobie te badania na borelioze w Poznaniu (na citrosepcie).

    Jak kiedys zaczna w Poznaniu robic badania na koinfekcje to tez zrob tzn na
    bartonelle i babesje. Ale na razie nie robia.

    Niektore twoje objawy moga niby wskazywac na rozrost candidy, ale ten przelyk to
    raczej nie. Zagladali ci do niego? W gastroskopii widac czy przelyk jest tez
    pokryty bialym nalotem jak jezyk.

    Warto zapewne abys zapoznala sie z watkiem na temat diety na antybiotykach i
    zajrzyj na forum Candida.
    Ogolnie dieta + olej oregano zapewne jest dobrym pomyslem na czas oczekiwania na
    wyniki.
  • artur737 25.05.07, 00:11
    na candide wskazuja bialy jezyk, poty i zmeczenie. Ale wszystko to jest ciagle
    niejasne i sugeruje wiecej badan.

    Na forum Candida powiedza ci jakie badania wykonac na Candide.
  • karolaa21 25.05.07, 00:14
    Artur
    zaglądali mi do przełyku.Tzn laryngolodzy i mówili ze nic nie widac oprócz
    zaczerwienienia.Gastroskopi nie zrobili z dwóch przyczyn-brak szczepien na
    zółtaczke a dwa posuła im sie aparatura(mam chyba pecha ostatnio do popsutych
    urzadzen).Jutro znów ide do kolejnego laryngologa by dał mi skierowanie na
    rezonans przełyku(podobno wykrywa wiele rzeczy)

    A czemu te badania w Poznaniu zrobic z citroseptem?Wychodza wtedy dokładniejsze?
    I ile czasu przed badaniem nalezy je brac?No i czy tak jak w moim przypadku
    mozna je brac na czczo?
  • karolaa21 25.05.07, 00:29
    Dodam jeszcze ze 3 tyg temu lezałam na neurologi z tym niedokrwieniem.A
    znalazłam sie tam gdyz obudziłam sie rano i przez 2 h nie mogłam nic mówic.Z
    ust wydobywał mi sie jedynie bełkot.Moja przerazona mama myslała ze ja nie
    kontaktuje i ze odciełam sie od swiata.Ale ja wszystko rozumiałam.Nie mogłam
    tylko mówic i na telefonie wystukałam jej co sie ze mną dzieje.Miałam przy tym
    wtedy bezwładną prawa reke i te bolące nogi.Wyszedł mi podwyzszony alat i
    aspat.Jutro sprawdze ile dokłądnie.I wysoki cholesterol i lipidogram.CZy to
    mozliwe ze to nie było niedokrwienie a jakis własnie atak tej boreliozy?
  • fikemola 25.05.07, 12:50
    Karolaa ja też miałam takie przejścia z nie-mówieniem, paraliżem ręki itp. do
    tego połowiczne widzenie, zrobili mi CT mózgu które nic nie pokazało... to
    pewnie było niedokrwienie ale myślę że to od borelki... aha i jeszcze mi się to
    powtarzało... kiedy zrobiłam badania na boreliozę miałam dodatnią Elisę IgG i
    IgM.

    A citrosept wypłukuje z tkanek bakterie do krwi, zwiększyć szanse wyłowienia
    ich DNA, trzeba go brać 3 dni w maksymalnych dawkach i czwartego dnia pobrać
    krew.

    Jest osobny wątek o PCR i citrosepcie.

    pozdrawiam

  • eter05 25.05.07, 20:16
    karolaa21 napisała:

    > Dodam jeszcze ze 3 tyg temu lezałam na neurologi z tym niedokrwieniem.A
    > znalazłam sie tam gdyz obudziłam sie rano i przez 2 h nie mogłam nic mówic.Z
    > ust wydobywał mi sie jedynie bełkot.Moja przerazona mama myslała ze ja nie
    > kontaktuje i ze odciełam sie od swiata.Ale ja wszystko rozumiałam.Nie mogłam
    > tylko mówic i na telefonie wystukałam jej co sie ze mną dzieje.Miałam przy
    tym
    > wtedy bezwładną prawa reke i te bolące nogi.Wyszedł mi podwyzszony alat i
    > aspat.Jutro sprawdze ile dokłądnie.I wysoki cholesterol i lipidogram.CZy to
    > mozliwe ze to nie było niedokrwienie a jakis własnie atak tej boreliozy?

    Karola mialam takie objawy i taka diagnoze,wiec to chyba bb.tak robi
    --
    eter05
  • nataszkam 25.05.07, 20:55
    Tu możesz poczytac o neuroboreliozie i jej manifestacji- od str. 39:

    www.borelioza.tivi.pl/downloads/neurologia_polska.pdf
    Mogą występować udary niedokrwienne i zwężenia naczyń krwionośnych w mózgu. No
    i zajęcie nerwów- aż dziwne, że przy zaburzeniach połykania nie postraszono Cię
    SM smile


    A artykuł wcześniejszy też jest o boreliozie- też niczego sobie.
    Jeśli jeśc niemożesz, topadniesz jak kawka. Może nutridrinki pomogą? Są w
    postaci płynnej i półpłynnej- naprawde warto spróbować.
    Może odezwie się Marteczkac- ona, biedna, też miała różne takie historie, nim
    zaczęła się leczyć.
  • karolaa21 27.05.07, 10:32
    Jejku jestem wam tak wdzieczna za wasze wypowiedzi.Jestescie naprawde kochanismile
    Niestety chyba mam ostatnio pecha.Miałam wczoraj miec robiony rezonans przełyku
    który miał wszystko wyjasnic.Pojechałam do kliniki.A tam pani mi mówi ze do
    zamknietego sie nie zmieszcze bo to mała tuba(a ja jestem otyłą niestety
    osobą).No to mówie pani ze byłam zapisana na otwarty.Na co ona mi wyjasnia ze
    na otwartym nie da sie zrobic przełyku sad Kierują mnie do radiologa.Ide i
    słysze ze moge zrobic jedynie tomografie z kontrastem,ale musze wrócic sie do
    laryngologa po nowe skierowanie.Ale niestety jestem uczulona na kontrast sad
    Poza tym jak byłam w piatek u laryngologa obejrzał mnie i powiedział ze nic nie
    widzi ,a ja wczoraj otwieram buzie bo cos mnie migdał bolał i lekko patyczkiem
    do uszu go dotknełam i patrze a tam jest normalnie dziura a w niej białe
    grudki.Było tego od groma.Te grudki potwornie smierdziały.CZesc z nich udało mi
    sie wydłubac z migdała i od razu jakos lepiej łykało mi sie sline.Nie wiem czy
    mam znów isc do laryngologa i mu to pokazac skoro on nic nie widział?
    Niestety znów zaczeły mi sie bóle pleców.Mam nadzieje ze nie beda tak silne bym
    musiała jechac na zastrzyk bo nikt mi go nie da jak 21 dni nic nie jem.Wczoraj
    jak widziałam jak moi rodzice jedzą obiad to sie zasliniłam.Dzis ledwo miałam
    siłe wstac z łozka sad nie wiem ile uda mi sie jeszcze bez jedzenia.
    A czy wy tez tak macie ze te objawy wam sie zmieniają? ze jedne odchodzą i
    pojawiają sie jakies inne?

    Pozdrawiam.Karolina
  • nataszkam 27.05.07, 19:55
    A czy Ty nie masz przypadkiem anginy? Bo te mało zapachowe grudki to jakos tak
    mi sie kojarzą. Z tym, ze pewnie miałabyś wysoka temperaturę, no i nie sądzę,
    aby laryngolog to przegapił.
  • jmgpk6 27.05.07, 21:52
    Te grudki to promienica.Odkryto mi ją gdy chorowałem na kandydozę
    (grzybicę).Wykrywa się badaniem mikroskopowym.Zniknęła wraz z wyleczeniem
    kandydozy. jmgpk6
  • pusur 27.05.07, 21:58
    Te grudki to moga byc tez tzw zimne czopy - tak to nazywaja laryngolodzy. Siedza
    sobie na migdalach, wystarczy potem popsikac np Tantum verde. Sa niegrozne i nie
    ma sie co nimi przejmowac. Smierdza faktycznie i sa wielkosci sporego lebka os
    szpilki.
  • baska192 27.05.07, 22:14
    Radzilabym zrobic wymaz z gardla.Cos w tym wymazie moze wyjdzie.Czy pomyslalas
    o usunieciu migdalow skoro takie masz z nimi klopotow.
  • karolaa21 29.05.07, 13:11
    Nataszkam mysle ze angina to nie jest bo mnie jakos nie boli te gardło ani
    migdałki.No i oglądało mnie juz 5 laryngologów wiec mysle ze którys z nich by
    angine rozpoznał.A co do temperatury to od 5 lat mam ok.37.2-37.6

    Jmgpk6 a jak stwierdzono Ci tą promienice?Robiłas wymaz z gardła?Czytałam o tej
    kandydozie.W sumie mam biały nalot na jezyku.

    Basiu myslałam o usunieciu migdałków ale laryngolog(w sumie nie jeden)
    powiedział ze jesli czesto mam zapalenie oskrzeli i płuc i jeszcze wytną mi
    migdałki to będzie juz wszytsko mi szło odrazu w płuca i ze lepiej juz miec te
    anginy.Na dniach znów bede u laryngologa i poprosze go o wymaz z gardła.Tylko
    nie wiem w jakim kierunku najlepiej go zrobic?I czy z jednego wymazu mozna
    zbadac pare rzeczy za jednym razem?

    Wczorajsza noc była straszna.Obudziłam sie z potwornymi bólami od kregosłupa
    opasujących az pod zołądek i serce.I nie wiedziałam czy to od kregosłupa,czy od
    trzustki i wątroby.Miałam straszne poty.Podretwiały mi rece i nogi ze wogule
    ich nie czułam.Takich bóli jeszcze nie miałam sadMyslałam ze juz sie wykoncze.W
    dodatku zadnych przeciwbólowych nie moge bo od 24 dni juz nie jem.Dotrwałam do
    rana.Rano chciałam pójsc do lakarza no i nic z tego bo nie ma juz miejsca na
    cały tydzien i mnie nie przyjmie.Powiedział bym zadzwoniła na karetke.Ale oni
    nie przyjadą bo strajki i to nie nagły przypadek.Pojechałam wiec prywatnie do
    internisty.Wysłuchała moich objawów i rozszerzyła buzie jak nasłuchała ile tego
    jest.Była w szoku ze lekarze w takim stanie gdzie nie moge nic łykac ani leków
    ani jesc wypuscili mnie ze szpitala.Dostałam skierowanie na rezonans
    kregosłupa,na tomografie przełyku i na usg jamy brzusznej.Oprócz tego dostałam
    czopki bym mogła sie wypróznic.Lekarz stwierdziła ze byc moze zalega mi kał i
    stad tak silne bóle.Faktycznie wypróznic sie nie mogłam.Czopki tez nie
    pomogły.Dopiero lewatywa domowa przyniosła jakąs ulge.Ale dzis boli mnie cały
    zołądek.I nie wiem czemu jak nic nie jem.Zrobiłam usg wczoraj i nic nie
    wykazało oprócz tego ze jelito grube mam wielkosci jak to lekarz
    okreslił"sznurówki" i ze powinnam miec wziernikowanie jelita.Ale powiedział tez
    ze nie wiadomo czy to nie jest od tego ze teraz nie jem.Ale dodał ze od jelita
    nie bolało by mnie pod łukiem zebrowym.Wiec znów nie wiadomo od czego cos mi
    jest sadZasugerowałam tej lekarz czy to moze byc borelioza.Przyznała sie ze mało
    o niej wie,ze trzeba wykluczyc wszystko inne i ze moge prywatnie zrobic sobie
    badania w jej kierunku.
    Mam wrazenie ze na dniach padne wyczerpana bez jedzenia i z bóli sad Dzis jade
    robic tomografie przełyku.Ciekawe czy cos wykarze.

    Pozdrawiam was ciepło.Karolina
  • karolaa21 30.05.07, 14:45
    Boshe dzis 26 dzien bez zadnego jedzenia cryingdzis jak widziałam jak moja mama je
    obiad poprostu wymiękłam i sie spłakałam.Juz trace nadzieje ze kiedys wogule
    bede jadła i ze bedzie wiadomo czemu tak jest..eh..rozmiekłam chyba za co
    przepraszam..
  • fikemola 30.05.07, 15:04
    strasznie masz...
    wpisałam w google "niemożność przełykania" i znalazłam m in. porażenie ośrodka
    przełykania w mózgu, borelioza działa w mózgu więc może to od bb...
  • fikemola 30.05.07, 15:06
    aha i napisz jak poszła tomografia przełyku
  • jmgpk6 30.05.07, 21:03
    Może dorażnie sytuację poprawiłby Bioparox tj.aerosol wziewny,który ma
    działanie zarówno bakteriobójcze jak i przeciwgrzybicze(działa na candidę).Może
    to być pomieszanie jakiejś infekcji z grzybicą(candida);trzeba odpowiednich
    badań. jmgpk6
  • baska192 30.05.07, 21:29
    Pierwszy Twoj maly sukces,ze trafilas na przyzwoitego lekarza ktory dal Ci tyle
    skierowan...i jeszcze jedno.napisalas ,ze robilas usg jelta.Chyba nie robia usg
    jelita.Napisz prosze i wyjasnij mi to.A w sprawie migdalkow to byc moze lekarze
    maja racje.Ale jesli te migdalki Ci sieja bakterie po calym organizmie to tez
    zle.Ja usuwalam migdalki i mialam dlugo bardzo spokoj.Ale teraz mi sieja
    zatoki.Czy zrobilas juz te badania nowe???Pisz!!!!!!!!!
  • baska192 30.05.07, 21:35
    Wiesz co.Byloby dobrze gdybys zrobila przeswietlenie zoladka czy tam nic nie ma.
  • artur737 30.05.07, 21:51
    Migdalki nalezy usuwac tylko w dwoch przypadkach:
    1. potwierdzony w laboratorium snu bezdech nocny
    2. niewatpliwe i dlugotrwale ropnie w migdalkach

    Ja wiem, ze byly czasy kiedy wycinano migdalki nagminnie bo sie wydawalo, ze
    jest narzad zbyteczny. Ale te czasy minely.
  • artur737 30.05.07, 21:46
    W boreliozie bakterie niekiedy atakuja zwoje nerwowe odpowiedzialne za proces
    polykania. A polykanie jest to bardzo zlozony proces i latwo cos popsuc. Z
    drugiej strony po wytruciu bakterii wszystko dosc szybko wraca do normy.
    Powiedzialbym, ze jest to objaw w miare latwy do leczenia.

    JEZELI to jest borelioza to antybiotyki powinny na to pomoc na ten objaw w miare
    szybko. Mysle, ze w kilka tygodni, gora dwa miesiace.
    Np Tetracyklina 1500 mg -2000 mg dziennie lub dozylna cefalosporyna 2 g dziennie
    (ta ostatnia z dodatkiem jakiegos makrolidu przynajmniej+ ewent Metronidazol
    zaczynajac od malych dawek np 250 mg dziennie).

    Ale na poczatku leczenia sie pogorszy bo wystapi herx, czyli przez jakis czas z
    polykaniem bedzie jeszcze gorzej. Czyli leczenie raczej dozylne aby nie trzeba
    bylo lykac lekow.
    Ale bez dodatniego wyniku trudno takie leczenie uzyskac, choc jest to czasem
    mozliwe ale trudne.

    Znacznie lepiej (JEZELI to jest borelioza) aby leczyl lekarz obtrzaskany z ta
    choroba czyli polecony przez kogos na forum.
  • karolaa21 31.05.07, 15:31
    Jesteście naprawde wspaniali,ze doradzacie i podtrzymujecie na duchusmile A wiec
    co do tomografi to zaskoczyła mnie mocno bo kazdy z lekarzy mówił mi ze to ze
    nie moge łykac na tle psychogennym mam(taa)wiec w sumie juz w to wierzyłam.No
    ale tomografia pare rzeczy wykazała.Moze najlepiej jak nie bede opisywac swoimi
    słowami tylko wpisze wynik który dostałam.

    Wynik tomografi:Badanie bez kontrastu-uczulenie.Przełyk na całej długosci o
    niepogrubionej ścianie,zapadniety.Nie stwierdza sie obecnosci zmian ogniskowych
    w jego sąsiedztwie.Przepuklina rozworu przełykowego przepony.Nieregulerne
    obszary tkankowe o podwyzszonej gestosci w stosunku do tkanki tłuszczowej w
    obrębie sródpiersia przedniego,najpewniej przetrwała grasica.Konieczne badanie
    z kontrastem.Węzły chłonne śródpiersia i wnęk niepowiększone.Płuca bez
    zagęszczeni bez zmian ogniskowych.

    Kazano mi sie udac z tymi wynikami do internisty i gastrologa,zrobic tomografie
    jeszcze raz z kontrastem(mimo ze mówie ze jestem uczulona na niego) i rtg
    przełyku z kontrastem.Jak odbierałam wyniki pytałam czy to mozliwe zebym od
    przepukliny przepony miała dławienie w przełyku ale nie udzielono mi
    informacji.Powiedziano mi jedynie ze skoro wyszła przepuklina to prawdopodobnie
    jeszcze cos wyjdzie na rtg.Ale przynajmniej nie jestem psychicznawinkOchranie
    tego lekarza mojego co przez 4 ;lata mi nerwice wmawiał;/W poniedziałek lece z
    tymi wynikami do internisty zobaczymy co powie.

    Odrazu poprosze o skierowanie na te candida i zrobie.To fakt ze ta nowa lekarz
    chetnie wypisywała mi skierowaniasmilenawet sama sie pytała czy jeszcze mi cos do
    głowy przychodzismiletak wiec mysle ze nie bede miała problemy ze skierowaniem i
    na to badanie.
    Basiu usg miałam jamy brzusznej.I tam wyszło ze mam jelito grubosci sznurówki i
    musze zrobic wziernikowanie jelita grubego.
    Artur tak własnie mi powiedział laryngolog ze migdałki są potrzebne i ze on nie
    jest za ich usunieciem mimo ze tak czesto mam anginy.Powiedział ze łatwiej
    wyleczyc angine niz zapalenie płuc.I mysle ze chyba miał racje.Artur piszesz ze
    przy boreliozie atakowane są te zwoje nerwowe.A czy jest sposób by jakos to
    sprawdzic?To pewnie przez rezonans głowy?
    W sobote pojade i zrobie sobie westen blota w obu klasach.Rozmawiałam z Panią
    Beatą i tak doradziła a widze ze jest tu autorytetem wiec tak uczyniesmile
    I czy wogule to jest mozliwe zeby np borelioza powodowała przepukline?I jakos
    wierzyc mi sie nie chce zeby to od przepukliny nie jesc bo gdzie przepona a
    gdzie przełyk?No i przepuklina z dnia na dzien mi sie nie zrobiła a ja jednego
    dnia przestałam jesc..ale moze sie myle.To tylko moje domysły.Zobaczymy co
    powie moja lekarz w poniedziałek.

    Pozdrawiam i dziękuje Wam smile
  • zazule 31.05.07, 15:56
    Przepuklina rozwory przełykowego moze dac takie dolegliwosci.
    pozdr
    zaz
  • artur737 31.05.07, 16:36
    Przepuklina rozworu przelykowego jest rzecza czesta i zwykle dajaca co najwyzej
    minimalne objawy. Gdyby dobrze zbadac nas wszystkich to podejrzewam niezly
    procent by mial stwierdzone jakies przepukliny tu i owdzie.
    Moze wiec to byc znalezisko tylko przypadkowe i niekoniecznie zwiazane z twoimi
    objawami choc kto wie, moze i jest to przyczyna.
  • michal056 31.05.07, 21:11
    U mnie po gastroskopii też stwierdzono przepukline rozworu przełykowego
    przepony i nadzerki.Szklanke wody mogłem pic tylko małymi łyczkami.Rok czasu
    brałem Lanzul na powstrzymanie kwasów.Gdy zaczałem stosować miksture
    Słoneckiego mołem odstawic leki i nastapiła znaczna poprawa.Polecam
    kazdemu.Pije ja do tej pory i uwazam ze dzieki niej utrzymuje swój układ
    pokarmowy w ryzach www.bioslone.pl/
  • karolaa21 01.06.07, 11:17
    Michał a czy tez wogule nie mogłes NIC jesc? rozumiem ze piłes tylko szklanke
    wody dziennie?A i napisz mi prosze czy masz borelioze i czy to ma cos wogule
    wspólnego.Boje sie ze lekarze bedą to wszystko podciągac pod tą przepukline a
    ze to moze nie od tego.Michał jesli mozesz podaj mi swojego meila prywatnego
    (mam na mysli nie na gazecie,bo mam problem z wysłaniem tam meila)

    Pozdrawiam.Karolina
  • baska192 01.06.07, 11:28
    Mnie sie wydaje,ze nie powinnas laczyc przepukliny z borelioza.To sa dwie rozne
    sprawy ktore sie nalozyly.pozdrawiam.Masz naprawde szczescie,ze trfilas na
    fajnego lekarza.
  • karolaa21 01.06.07, 13:38
    27 dzien jak nie jem...padne dzis bo juz nie mam sił nawet głowy trzymac...sad
  • zazule 01.06.07, 14:30
    zazyj nospe w duzych ilosciach kilka razy dziennie
    pozdr
    zaz
  • fikemola 01.06.07, 14:44
    z nospą trzeba uważać aby się znadto nie zwiotczyć...
    karolaa a czy cicie gęstrzych płynów wchodzi w grę? Ja bym chyba piła jakieś
    odżywki dla mięśniaków (wysokobiałkowe) rozpuszczone np. w mleku albo w wodzie,
    no nie wiem, są to preparaty w proszku które dobrze się rozpuszczają, mój
    chłopak pił takie coś jak ćwiczył.
  • karolaa21 01.06.07, 15:09
    Nie zazyje nospy bo ja nie jestem wstanie nic przełknąc.Jesli chodzi o to co
    daje rade wypic to jest to woda,ten danio mleczny do picia i mleko,i soki w
    kartonach.Ale np konsystencja kubusia juz nie wchodzi w gre sad I nie wiem czemu
    ale tylko zimne napoje mi przechodza.
  • baska192 01.06.07, 18:00
    zdaje mi sie,ze w aptekach dostepne sa jakies takie napoje dla ludzi ktorzy
    maja problemy z jedzeniem.Kup tez sobie soczki bobo frut dla dzieci tam jest
    troche przecieranego miazszu.Zrob cos - jak dlugo mozna tak ciagnac.????Badanie
    zoladka.Jak boisz sie gastroskopii to chociaz przeswietlenie.
  • karolaa21 04.06.07, 17:05
    BAsiu dzis kupiłam nutridrinki i bede próbowac je wypic.Sytuacja ma sie
    nastepująco.Byłam z wynikami tomografi u dwóch lekarzy i mam dwie rózne
    opinie ;/Jeden powiedział ze od przepukliny moge miec dławienia a lekarz
    neurolog u której dzis byłam postukała mnie popukała powiedziała ze wyglądam na
    idealnie zdrową a ze miesiac nie jem to nic złego bo jak schudne na dobre mi
    wyjdzie :] Obejrzała wyniki tomografii i powiedziała ze podejrzewa ze to od
    przetrwałej grasicy i ze na jej oko w 90 % mam miastemie indifferentpostraszyła mnie
    wózkiem inwalidzkim i kazała wykonac badania w szpitalu.No ale niestety w
    szpitalu nie zechcieli mnie pryjąc bo strajkują sad Jutro mam wizyte u
    gastrologa.Zobacze co on powie o tych wynikach.Ostatnio znów potwornie bolą
    mnie plecy.rano nie mam juz siły wstac z łozka.Pieką mnie oczy.Swedzi całe
    ciało.Aaa o najwazniejszym bym zapomniała-zrobiłam badania westen blota w obu
    klasach i czekam na wynikismile mają byc za ok 3 tyg.Zastanawiam sie czy jesli
    wyjdą ujemne czy warto doszukiwac sie w kierunku boreliozy?
  • jmgpk6 04.06.07, 17:23
    Pieką oczy,swędzi ciało-coraz bardziej wygląda mi to na benzynkę(CPN)lub
    cytrynkę(CTR);zwykłe badania serologiczne(IgM i IgG nie są drogie). jmgpk6
  • baska192 05.06.07, 21:20
    Prosze o wyjasnienie o co dokladnie chodzi.Nie kazdy jest tak biegly w sprawie.
  • jmgpk6 05.06.07, 21:34
    Objawy pasują m.in.do chlamydii pneumoniae-patrz opisy w wątku "jeżeli nie
    borel-to co" cz.1 i cz.2(autorstwa zazule i in.)jmgpk6
  • karolaa21 06.06.07, 11:08
    Nie mam juz sił.Co lekarz to inna diagnoza.Wczoraj byłam u gastrologa.Nie
    chciał zbytnio nawet obejrzec wyników tomografii i usgindifferent Dał mi skierowanie na
    rtg przełyku.I powiedział ze to ze nie moge łykac to zapewne zaburzenia
    motoryki przełyku.Jak spytałam czy to moze byc ta miastemia którą neurolog
    podejrzewa to zaczał sie smiac.A ja czuje sie coraz gorzej.Mija miesiac jak juz
    nie jem.Coraz mniej mam sił.Ciezko mi juz wstac z łozka a co dopiero isc do
    lekarza.Chciałam połozyc sie do szpitala ale są strajki i nie przyjmują:]A ja
    mam coraz dziwniejsze objawy.Czuje sie jakbym od srodka sie trzesła,jakbym w
    rekach czucia nie miała.A z głową to juz wogule dziwnie-niby zawroty,czuje sie
    jakby mnie ktos na karuzeli zakrecil i dopiero bym z niej zeszła,jakbym mózgu
    nie miała,taka zupełna pustka w głowie a zarazem odczuwam cisnienie w
    głowie.Czasem az oczy mruze i siadam.Mam wrazenie jakbym zgłupiec zaraz miala i
    nic nie rozumiec.CZasem mam wrazenie ze tak dziwnie przyglądam sie rzeczom
    jakby dopiero po chwili docierało do mnie na co patrze.Czy ktos z was miał
    podobne objawy i odczucia?
  • fikemola 08.06.07, 11:13
    kurcze, biedna jesteś...

    co do dziwnego i spowolnionego postrzegania otoczenia to mam takie napady
    otępienia, nawet jak patrzę na swoje ręce to jakieś obce mi się wydają, nic
    przyjemnego...

    Kupuję dziś odżywkę białkową, moja pielęgniarka podawała ją swojej mamie kiedy
    ta nie mogła jeść stałych pokarmów i twierdzi że to dobry sposób, też Tobie
    radzę poratować się tą odżywką abyś nie straciła całkiem sił.

    Ja chudnę bardzo szybko i słabnę, a więcej (objętościowo) jeść zwykłego
    jedzenia nie dam rady (jestem na diecie ubogiej w węglowodany).

    pozdrawiam
  • baska192 12.06.07, 14:55
    Napisz cos.Co z Toba.Ja mam teraz takie problemy z gardlem ,ze czuje jakbym tam
    tarke miala.Nie rozumiem jak osoba bioraca debecyline moze miec coraz gorsza
    infekcje gardla.Chyba po prostu nie ide na debecyline.
  • fikemola 12.06.07, 15:16
    zaczęłam stosować odżywkę białkową dla sportowców (90 % białka) - proszek
    ładnie się rozcieńcza tworząc coś jakby mleko, mogłabyś to pić bo jest tak
    rzadkie jak właśnie mleko

    napisz co u ciebie
    pozdrawiam!
  • karolaa21 12.06.07, 22:35
    Jestescie kochani.Ale mi juz brakuje sił i wogule jakos sie załamałam.Znów
    usłyszałam diagnoze.Udało mi sie zrobic ten rtg z kontrastem,ciezko było
    strasznie,krztusiłam sie,oplułam pana radiologa i aparature ale na szczescie
    sie udało.Wyszło ze kontrast zatrzymuje mi sie w przełyku co wskazuje na
    achalazje przełyku.Byłam z tym dzis u gastrologa i mnie pocieszył.Powiedział ze
    to nieuleczalna choroba polegająca ze nastapił jakis stały skurcz przełyku i
    pokarm sie tam zatrzymuje.Nie ma na to leków.Jedynie jakies balonikowanie
    przełyku pod narkozą które przynosi ulge na 2 tyg.Lekarz powiedział ze mam
    przechlapane i nie ukrywał przede mną ze to cos bardzo powaznego sad Ale dziwi
    mnie zeby ta achalazja zrobiła sie jednego dnia.Pytałam go czy to mogło byc po
    tym niedokrwieniu ale sam nie bardzo wiedział.Przeszukiwałam google w temacie
    achalazji ale nie znalazłam nic specjalnego.Doczytałam za to ze jest cos jak
    pseudoachalazja która wskazuje ze to achalazja ale ze to co innego i czesto
    lekarze to mylą.Jak myslicie czy to moze byc ze achalazja jest przy bb?Nie mam
    jeszcze wyników WB.Ostatnio znów powracają te cholerne bóle łopatki i pleców.I
    czuje sie psychicznie jak po jakiejs traumie.Taka wymeczona,jakbym miała rozum
    postradac.tez tak macie?

    Filkemolku a ta odzywka to zastepuje posiłek?Czemu wogule ją pijesz?Ja od paru
    dni kupuje sobie te nutri drinki i udaje mi sie jednego dziennie zmeczyc.Jeden
    taki drink zastepuje podobno jeden normalny posiłek.A to ma jakis smak?Kupuje
    sie w aptece czy sklepie dla sportowców?

    Pozdrawiam was cieplutko kochani i dziękuje za wsparcie i zdrówka wam
    zycze.Karolina
  • artur737 12.06.07, 22:38
    Moze byc od bb
  • baska192 12.06.07, 22:43
    Doly tez czesto mi sie zdarzaja.Kazdemu.Nie jestesmy zdrowymi ludzmi.Kazdy na
    cos choruje.I co zdecydujesz sie na tego balonika.I co lekarz powiedzial???Jak
    masz sie odzywiac????moze taki lekarz powinien Cie skontaktowac z ludzmi ktorzy
    maja to co Ty.od tych ludzi dowiedzialabys sie wiecej niz od
    lekarzy.Pozdrawiam.Tez jestem do kitu dzisiaj.
  • karolaa21 12.06.07, 23:28
    Artur nie wiem czy dobrze zrozumiałam,ale to znaczy ze przy boreliozie moze byc
    achalazja?Czy ze jest objaw podobny do tej achalazji i mozna ją pomylic łatwo?
    Mam od paru dni straszne bóle na mostku,jakby mi ktos pianino pistawił na
    klatce.Az nie mam jak wdechu brac.I nie wiem czy to cos nie od serca.Ale nie
    pójde do lekarza bo powie ze hipochondryk ze mnie.Chociaz czasem juz mysle ze
    moze naprawde psychicznie powinnam sie lecyc sadtyle objawów i tak sie
    zmieniają...
  • fikemola 13.06.07, 09:29
    Karolaa ja piję to białko o bardzo schudłam i osłabłam nie jedząc węglowodanów,
    to mleczko białkowe mnie dożywia - jem normalne jedzenie czyli mięso, warzywa
    ale jest granica objętości którą mogę pochłonąć wink a nie jest tego dużo więc
    chudnę...

    odżywka jest w sklepach dla sportowców, są różne, najlepsza jest ta z białkami
    mleka (polecana przez kulturystów), są też z jajek i soi, mają różne przyjemne
    smaki są słodzone różnymi słodzikami (wolałabym bez słodzika ale takiej nie
    znalazłam).

    Zauważyłam że mam po takiej szklaneczce białka więcej energii i wrażenie że
    więcej nie schudnę smile

    Co dopseudoachlazji to radzę podrążyć temat, a w wikipedii piszą że achlazja
    może nastąpić też na skutek "czynników autoimmunologicznych, infekcyjnych
    (głównie wirusy neurotropowe)" więc może i od bb to masz...

    pozdrawiam!
  • karolaa21 14.06.07, 13:36
    Tyle ze gastrolog u którgo byłam powiedział ze achalazja jest chorobą samą w
    sobie i jedynie moze wynikac z miasteni miesni.Prosiłam by jakos ją jeszcze
    potwierdzic bo w opisie rtg mam ze "obraz przemawia za achalazją"ale on sie na
    mnie popatrzył i pytał czy mimo ze mam wyniki to im nie wierze ;/ i ze nie ma
    co sprawdzac tylko balonikowaniu sie musze poddac.Ale mi cos tak nie pasuje by
    ta achalazja z dnia na dzien mi sie pojawiła,bo ja z dnia na dzien przestałam
    jesc.A cytałam o achalazji ze bardzo długo sie rozija wiec tu mi cos nie
    pasuje.Ale moze sie myle.
  • baska192 14.06.07, 17:01
    Mysle,ze sie nie mylisz.mysle,ze jak zaczniesz czytac wiecej o achalazji to
    bedziesz wiedziala wiecej od lekarzy.Napisz co zamierzasz!!!!Czy sprobujesz
    jeszcze u jakiegos lekarza???
  • karolaa21 15.06.07, 10:19
    Basiu juz sama chwilami sie gubie i nie wiem od której strony zaczac dalsze
    badania.Dzis raniutko wybrałam sie do szpitala na neurologie na której 3 tyg
    temu lezałam z tym niedokrwieniem by pokazac lekarzowi wyniki który mówił mi ze
    to ze nie jem to zaburzenia emocjonalne :]Musze przyznac ze ejgo mina była
    wielce zdziwiona gdy zobaczył ze mam achalazje i podejrzenie przetyrwania
    grasicy.Powiedział ze to pewnie od grasicy a nie od achalazji czyli zupełnie
    inaczej niz gastrolog.Na pytanie czy to moze byc cos z bakteriami to wogule nie
    chciał nawet słyszec.Powiedział ze musze połozyc sie na neurologie jeszcze raz
    i wykonac badania potwierdzające obecnosc grasicy a pózniej ją usunąc.To ze
    musze zrobic badanie potwierdzające to zapewne racja ale nie ma mowy bym
    połozyła sie do nich na oddział gdzie zrobiono ze mnie przed wszytskimi
    rozchwianą emocjonalnie osobesad We wtorek mam miec EMG-próbe miasteniczną bo
    jest tez podejrzenie miasteni.No i czekam na wyniki WB.Juz lada dzien po
    niedzieli powinny byc.Nie wiem jak zbadac czy ta achalazja jest od bakteri i
    wirusów albo ze na tle autoimunologicznym?
  • magdag20 15.06.07, 13:55
    Czytam i czytam i normalnie uwieżyć nie mogę co się dzieje, co do tej grasicy
    to u mojego teścia w zeszłym roku usuwano grasicę- na Kardiologii- żył z nią
    ponad 70 lat i nie dawała mu praktycznie żadnych objawów- usunięto ją w sumie
    profilaktycznie- i podobno można ją gdzieś też usunąć laparoskopowo- on miał
    niestety standardową operację. Pozdrawiam i życzę powodzenia w diagnozowaniu
    oraz w leczeniu
  • karolaa21 15.06.07, 14:50
    Magdo piszesz ze Twój tesc nie miał praktycznie zadnych objawów od tej
    grasicy/A czy mogłabys podac jakie miał te minimalne objawy?Bo rozumiem ze
    jakies minimalne ale miał?Bede wdzieczna,moze to jakos pomoze mi w tym
    diagnozowaniu.Bo lekarze nawet nie są narazie w stanie stwierdzic czy to
    napewno przetrwała grasica czy cos innego.
  • irena903 15.06.07, 15:25
    bardzo zaluje,ze dopiero dziś czytam Twój wątek. Taki początek miałam 8 lat
    temu.Wszystko wskazuje na miastenię a przetrwała grasica tylko to
    potwierdza.Objawy miasteniczne to jak ufo,pojawiają sie i znikają.
    Kładz się na neurologie. 22 czerwca są zapisy do poradni chorób mięsni w
    Warszawie na ul.Banacha (NFZ),zapisy jeden dzien,mozna telefonicznie lub
    prywatnie,70zł,w srody i czwartki przyjmuje najlepsza specjalistka od miastenii
    dr.Strugalska.Mozna zapisać się telefonicznie.
    Odstaw wszystkie psychotropy i leki nasenne i przeciwbólowe.One osłabiaja
    mięsnie.
    Polecam forum miastenia. Tylko nie te z gazety.
    Tam dowiesz się wiecej.
    Pytaj jak masz jakies pytania. Jestem miasteniczką i wiem co przechodzisz.
    Na pewno jesteś normalna.
  • baska192 15.06.07, 16:51
    No wreszcie dostalas jakies wskazowki.Ja na Twoim miejscu zrobilabym tak jak
    radzi Irena903.Ale na oddzial neurologiczny nie obrazalabym sie.Wiesz jak jest
    dzisiaj z leczeniem.Czlowiek ledwie na nogach stoi a oni odsylaja.Wiec jak Cie
    chca przyjac to moze lepiej skorzystac z tego.A i tak wyjdzie na Twoje ,ze
    jestes normalna -bo jestes.Najprosciej zrobic z kogos wariata.A to oni malo
    wiedza albo zupelnie nic.Konowaly.Pozdrawiam serdecznie i ciesze sie ,ze cos
    powoli sie rozjasnia.
  • magdag20 16.06.07, 15:10
    Karolinko,
    moj tesc nie mial zadnych objawow od strony grasicy- wykryli mu ja podczas
    robienia MRI klatki piersiowej podczas zapalenia płuc i kazali to wyciac aby w
    przyszłości nie zrakowiało. Po operacji czuje się teraz bardzo dobrze.Pozdrawiam
  • yvonne99 16.06.07, 16:43
    Bardzo Ci współczuję Karola,że tak sie męczysz...
    Nikt lekarzy nie uczył etyki przez 40 lat to co sie dziwic...
    Zycze Ci DUUUŻO zdrowia!!!!!!!!
  • karolaa21 16.06.07, 21:45
    Irenko czy mozesz podac mi jakies namiary na siebie?Mam na mysli numer gg lub
    prywatnego meila?Bede bardzo wdzieczna.Mam bowiem pare pytan odnosnie miasteni
    i nie chce ich umieszczac na forum bo odbiegają od tematu a nie chce wprowadzac
    zamieszania tematycznegosmile
  • baska192 16.06.07, 22:33
    Karolina normalnie do niej napisz.Jej namiary masz.To jest jej nick i @gazeta.pl








    Karolina normalnie sama do niej napisz.Jej adres to jej nick i @gazeta.pl






  • irena903 17.06.07, 11:58
    odbierz pocztę
  • irena903 17.06.07, 20:48
    Karolina,odezwij się.
  • karolaa21 17.06.07, 21:21
    Irenko sprawdzałam poczte i nie nie dostałam sad
  • irena903 17.06.07, 21:45
    na GG sie nie znam.Napisz teraz na irenadec@wp.pl to postaram sie dziś
    odpowiedzieć chyba ,ze padnę. Czekałam na Ciebie na czacie u miasteników.
  • nikonman 17.06.07, 21:49
    Witam Karolino
    Jestem tu nowy, ale wiele z tego co piszesz jest mi znajome nie ze względu na
    boreliozę a na powikłania spowodowane migdałkami. Od urodzenia cierpiałem na
    zatoki Ściąganie ropy i tak dalej. Angina co 2-3 tygodnie i też lekarze mówili,
    że lepiej je mieć bo od razu bakterie do płuc wędrują, a tak to przynajmniej się
    na migdałach zatrzymują. Nic bardziej mylnego. W wieku 21 lat trafiłem wreszcie
    na profesora który stwierdził, że migdałki do dzisiaj nie mają potwierdzonej
    klinicznie swojej roli w organizmie i jeżeli jest z nimi przewlekły problem to
    należy je jak najszybciej usunąć. Każdy z nas ma anginę w gardle, ale stan
    chorobowy objawia się w momencie ich namnożenia . Jeżeli mówisz, że masz dziurę(
    fachowo to jest krypta) z której wycisnęłaś coś. To znaczy, że troszkę tego w
    migdałach jest. Ktoś już chyba Ci pisał a ja to potwierdzam, że migdały mogą
    siać niesamowite spustoszenie w organizmie. Ja miałem problemy z nerkami stawami
    płucami węzłami chłonnymi a mój brat zapaleniem osierdzia serca w wieku 18 lat.
    Pan profesor stwierdził ogólne zakażenie organizmu spowodowane przewlekłym
    stanem zapalnym migdałów. Moje migdały były wielkości śliwek i przed usunięciem
    w akademii medycznej przychodzili je obejrzeć. Patrząc nie wierzyli, że mogłem
    normalnie przełykać. Może skup się na razie na migdałkach ?
    Tylko trzeba trafić na dobrego laryngologa……… Może wymaz z gardła ? Jak trzeba
    to po prostu usuń. I wierz mi po usunięciu migdałów nie będziesz częściej
    chorowała na płuca. To mit. Mówię to z autopsji.
    Pozdrawiam Serdecznie
    Przemek
  • yvonne99 19.06.07, 01:09
    Karola co z Toba?Jak samopoczucie? Przeczytalam caly Twoj dramatyczny wątek.
    Pozdrawiam!!!
  • hopekk 19.06.07, 19:31
    Jak dobrze wnioskuje z watku masz problemy z miastenia tak? Jesli interesuje Cie leczenie jej to dam Ci dobry sposob na nia. Odezwij sie na email.
  • karolaa21 21.06.07, 11:44
    To bedzie dłuzszy list ale chce wam przedstawic z ostatnich dni rezultaty.Wiec
    wybrałam sie z tymi wynikami rtg i tk do chirurga specjalizującego sie w
    chorobach przełyku.Wysłuchał mnie i powiedział ze olac przetrwałą grasice bo
    wyszła przypadkiem,przepuklina nic nie powoduje.Co do tego ze rtg wskazuje na
    achalazje przełyku powiedział ze konieczna jest endoskopia(3 innych gastrologów
    twierdziło ze nie widzi potrzeby)Powiedział ze wszystkie objawy wskazują na
    achalazje ale pare rzeczy mu nie pasuje a zwłaszcza to ze achalazja tworzy sie
    latami a nie jak u mnie z dnia na dzien,ze osoby przez to są chude a ja na taką
    nie wyglądam.No nie wie tylko skąd ten sluz który odkrztuszam.Na podsumowanie
    powiedział ze koniecznie endoskopie bo on podejrzewa ze pod tą achalazją kryje
    sie nowotwórsad
    Nastepnego dnia poszłam na badanie EMG w kierunku miasteni.I tam sie
    działo.pani neurolog która mnie wysłuchała i poswieciła mnóstwo czasu
    powiedziała ze najpierw zrobi mi inną próbe i jesli ona wyjdzie ujemna to
    dopiero wtedy na miestenie bo na wszytsko jej wyglądam tylko nie na miestenie.I
    powiedziała ze głowe sobie daje uciac ze ta próba wyjdzie dodatnia.I zrobiła mi
    próbe tężyczkową.Wyszła dobitnie dodatnia.lekarz powiedziała ze 20 lat nie
    widziała tak utajonej tezyczki i ze nie ma zadnych wątpliwosci ze ją
    mam.Powiedziałam jej o tym ze nie moge nic jesc i łykac i ze szykują mnie na
    balonikowanie przełyku a ona na to zebym w zyciu nie szła tam bo według niej
    nastąpił skurcz krtani który wystepuje przy tezyczce.Powiedziała tez ze
    wywołuje ona bardzo wiele róznych objawów.I wiecie co?Zapytała czy miałam
    kiedys kleszcza albo czy miałam kontakt z chorymi psami na boreliozesmileBYłam
    zdziwiona bo to pierwszy lekarz który sie z boreliozy nie smiał i sam
    zasugerował.Powiedziałam jej ze czekam na wyniki i powiedziała ze bardzo dobrze
    ze je zrobiłam.Wyszłam zadowolona bo myslałam ze juz jestem przy rozwiazaniu
    swojej giagozy.Ale nic z tego chyba.Poszłam do mojej neurolog która zleciła mi
    badanie na miastenie i ona sie wkurzyła ze nie zrobiono mi tego badania i
    powiedziała ze tezyczka nie daje zadnych objawów tylko skurcze miesni i nic
    wiecej.I ze to ze nie jem nic wspólnego z tezyczką nie masad no i co ja mam
    robic i myslec? Bo juz nie wiem czy szykowac sie na tą operacje czy szukac
    dalej w kierunku tej tezyczki.Wyników bb jeszcze nie ma.A juz 3 tyg mineły.A ja
    czuje sie coraz gorzej.Postanowiłam ze zrobie liste objawów które dokuczają mi
    od ostatnich 2 miesiecy.
    -Niemoznosc przełykania(jedynie płyny,odrazu czuje ze wszystko stoi mi w
    przełyku,ze sie dławie)
    -ciągłe odkrztuszanie sluzu zółtawego.
    -slinotok(nie nadążam z przełykaniem i wypluwaniem siły)
    -uderzenia w głowie(jakby od srodka mi ją rozpierało)
    -mety przed oczami
    -czuje sie jakbym była pijana,taka przymulona i przytruta toksynami
    -bóle w okolicy serca,czuje jakby miało mi peknąc,kołatanie,skoki pulsu do
    180/min
    -bóle pleców,głownie łopatki,nie do wytrzymania,zastrzyki nie pomagają nigdy.
    -dretwienie palcy rąk i stóp
    -biegunki lub zaparcia(mimo ze nic nie jem wiec nie wiem skąd organizm to
    wydala)
    -brak miesiaczki od 2 lat(raz na rok miesiaczkuje)
    -temp ciagle 37-37,5 i zwłaszcza wieczorami czuje sie jakbym miała sie na grype
    -zawroty głowy,jak ide czuje sie jakbym chodziła po nierównym chodniku,nogi mi
    sie jakby plątały
    -ciągłe zmeczenie,wstaje rano i za 2 h ja juz jestem spiąca i nie do zycia
    -a o psychoce juz nie powiem,połowy objawów to nawet chyba nie umiem
    opisac.czuje sie jakbym za chwile miała stracic rozum,jakbym cofneła sie w
    rozwoju i była niedorozwinieta,mam takie napady ze wydaje mi sie ze zaraz
    przestane rozumiec jezyk ludzki i zamiast słow bede gaworzyc jak
    dziecko indifferent,czasem jakbym sie czuła we snie,ze wszystko takie oddalone,czasami
    nie wiem co jest snem a co jawą.jakbym miała sie niekontrolowanie zachowywac-
    czyli nie panowac nad ciałem i zachowywac sie jak małpka.No jednym słowem jak
    psychol.Jakbym psychike miała stracic sie czuje.
    I coraz czesciej mysle by udac sie do jakiegos psychiatry by zamnkneli mnie i
    zaczeli leczyc sad
    -wypadanie włosów
    -swedzenie ciała(czasami bez zadnych zmian skórnych a czasami dostaje jakis
    wysypki i zaczerwien)
    -czasem metaliczny smak w ustach
    -bolą mnie i tak ciągną węzły na szyji i pod pachami
    -szybko sie mecze
    -drazni mnie swiatło,głownie słone jak wyjde na dwór to ide i patrze pod nogi
    tylko
    -szumy w uszach i przytkane uszy.
    To chyba na tle z ostatnich moich objawów sadsporo tego ale jakbym wymieniło
    wszystkie objawy sprzed 5 lat to chyba sama bym sie upewniła ze nadaje sie
    tylko jako hipohondryk sad
    Co wy o tym sądzicie szczerze?
    Pozdrawiam was ciepło i dziekuje za wasze wsparcie.
  • jmgpk6 21.06.07, 12:06
    Chodziłbym tylko do tej neurolog od tężyczki,która wychwyciła możliwość
    boreliozy(bo objawy mocno na to wskazują);tą drugą od miastenii darowałbym
    sobie.Wyniki na bb pewnie ją potwierdzą.A tężyczkę może też coś jeszcze
    potwierdzi.To są moje intuicyjne sugestie.Zyczę zdrowia.jmgpk6
  • nikonman 21.06.07, 12:12
    Witaj Karola
    Cofam to co napisałem wczesniej o migdałkach. Nie przeczytałem wcześniej
    dokładnie twojej opowieści.Przepraszam.Mam nadzieję,że trafiłaś wreszcie na
    myślącą panią doktor która Ci pomoże. Trzymam kciuki.
    Pozdrawiam Serdecznie
  • kantyczka 21.06.07, 13:01
    Karola, jak czytam o Twoich dolegliwościach, to płakać mi się chce...Jak Ty
    strasznie cierpisz.Jesteś bardzo dzielna!
    Trzymaj się Pani dr od tężyczki-jak słusznie napisł jmpk.
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
    Magda
  • franiolek1 21.06.07, 13:32
    Karolina
    Przy takich objawach wracaj szybko do Pani od tezyczki! Na tezyczke nalezy
    podac wapno - czy ktos Ci to zaproponowal po dodatnim tescie.
    Objawy bardzo przypominaja borelioze - czekam wiec z Toba na wynik testu.
    Czy zrobilas tez test na chlamydie pn? Moze wymaz z gardla by sie przydal, ale
    w tym jest lepsza zaz.
  • likorek 21.06.07, 15:52
    jeżeli czekasz na wynik bb już 3 tygodnie to zadzwoń tam gdzie to badanie
    robili i dopytaj dlaczego jeszcze nie ma wyniku. szkoda czasu na czekanie i
    cierpienie. trzymaj się!
  • karolaa21 21.06.07, 16:12
    Problem tylko w tym ze pani lekarz która wpadła na to ze to tężyczka i ją
    potwierdziła nie leczy.jest neurologiem ale zajmuje sie tylko robieniem badan :
    (Rozmawiałam z nią i powiedziała ze nie leczy.Powiedziała tez ze z
    przyjmowaniem wapnia mam sie wstrzymac bo trzeba sprawdzic czy mam niedobory
    wapnia czy magnezu czy potasu albo i tego i tego i ze trzeba sprawdzic co jest
    podłozem tej tęzyczki i ze udac sie do endokrynologa dobrego bo tam według niej
    nalezy szukac przyczyny.Ale ja w marcu tego roku lezałam na bielanach na
    endokrynologi i wypisano mnie z niczym ze nie doszukali sie zadnych
    nieprawidłowosci mimo ze od 2 lat niemiesiaczkuje i tyje.Powiedzieli ze mniej
    jesc a okres wróci.Ale ja teraz juz 45 dni nie jem i prawie nie schudłam a to
    juz nieco dziwne.Bede znów dzwonic do tej pani endokrynolog z bielan i powiem
    jej o tezyczce ale pewnie nie bedzie chciała juz mnie słuchac bo według niej
    mam nerwice i przewrazliwiona jestem.Zas moja neurolog uwaza ze ta teyczka
    wyszła przypadkowo i ze napewno nie daje mi takich objawów.Ze jedynym objawem
    tezyczki są skurcze miesni.I juz sie gubie.A co do tego ze nie ma jeszcze
    wyników na bb to ja tam co 2 dni dzwonie i pytam czy juz są i juz mnie chyba
    mają dosc smilePowiedzieli ze jest opóznienie i zebym zadzwoniła po niedzieli.A
    moze ktos z was ma jakąs wiedze o tezyczce i jej objawach?Szukałam w necie ale
    nie wiele tam tego.
  • baska192 21.06.07, 20:59
    czesc.Trafilam kiedys na jakies tezyczkowe forum jak weszlam w google i
    wpisalam dretwienia albo mrowienia.Tylko tyle pamietam.Co to za lekarz co robi
    badania a nie leczy.Przeciez na pewno ma znajomych lekarzy ktorzy zajmuja sie
    leczeniem.Niech przynajmniej wskaze Ci lekarza ktory zajmie sie
    leczeniem.Karola ja tez mam takie cigniecie wezlow w szyji.Ciagle chrzakam i
    cos tam mi scieka po gardle jakby z glowy.Jest okropnie geste.Bardzo duzo
    rzeczy zalatwilas.jestes b.dzielna.Napisze jeszcze.
  • yvonne99 23.06.07, 08:42
    Witaj,ja bym na Twoim miejscu zrobiła też te badania na miastenie-żeby ja
    wykluczyc i wiedziec na pewno. A do lekarzy nie podchodz jakby Ci robili łaskę
    tylko WYMAGAJ i nie bój sie tego ani nie wstydz!!! To jest ich obowiązek,żeby
    pomagac-taki sobie wybrali zawód! A jak im niewygodnie to mogą go zmienić!
  • michaella2 23.06.07, 20:43
    Pierwszą diagnozą jaką usłyszałam było zapalenie stawu barkowego, gdy skarżyłam
    się na bóle i drętwienie ręki. Następnie gdy pewnego razu straciłam przytomność
    uznali że to zaburzenia czynności układu krążenia. Potem była mowa o zakrzepach
    krwi. Następna była padaczka częściowa. No i wreszcie trafiłam do szpitala.
    Zupełnie przypadkiem zostałam przebadana również na boreliozę, ponieważ moja
    sąsiadka z pokoju szpitalnego miała takie badanie. No i u mnie to wykryto!!!
    Kleszcza nie miałam od lat 6. Byłam szczepiona na choroby odkleszczowe. Nic co
    by przypominało 1 fazę nie miałam. Zaczęłam właściwie od 2. Oczywiście rzadnych
    rumieni, ani niczego skórnego co by chociaż cień podejrzenia na borelioze rzucało.
  • baska192 23.06.07, 23:48
    Nie moge znalezc tego forum tezyczkowego.Ale wtedy je przelecialm i nie
    trafilam na objawy podobne do Twoich.Napisz co z Toba.?Bardzo to przezywam.
  • karolaa21 24.06.07, 10:43
    jestescie kochanismile No niestety Basiu ta pani lekarz robi tylko badania bo ma
    tyle zgłoszen ze do 22 je wykonuje.I nie ma uprawnien do leczenia tylko do
    diagnozowania.Tez szukałam forum o tężyczce ale nic nie znalazłam
    ciekawego.Trafiłam na jedno i tam ludzie pisali ze mają dretwienia rąk i nóg i
    dusznosci.Czyli te objawy ja tez mam.Wczoraj pojechałam z tymi wynikami do
    mojego internisty od którego 2 lata temu zabrałam karte.Byłam ciekawa jak
    spojrzy na te wszystkie objawy i badania.I powiedział mi ze tezyczka moze dawac
    bardzo rózne objawy i ze moje bóle pleców to mogą byc od niej.Ze nawet to
    niedokrwienie mogło byc spowodowane przez skurcz serca,bo tezyczka powoduje
    skurcze najrózniejszych miesni i narządów.Powiedział bym kładła sie znów na
    Bielany na endokrynologie i ze muszą znalesc przyczyne tej tezyczki.I wiecie
    powiedziałam mu ze studiuje forum o boreliozie i ze czekam na wyniki i myslałam
    ze mnie wysmieje.A on ze bardzo mozliwe ze to oprócz tezyczki jeszcze bb albo
    cos innego.Narazie wypijam wywar z zupy pomidorowej.Nagotowałam to na miesie
    wiec zawsze jakiegos tłuszczu sie do zupy wygotowało.Tyle ze to mnei nie syci
    juz sadPotwornie głodna jestem.A jeszcze ten lekarz powiedział mi ze to ze nie
    jem to według niego zadna achalazja tylko nastąpił skurcz gardła od tezyczki.I
    zebym zadnej operacji balonikowania sie nie poddawała.W czwartek ide do tej
    endokrynolog co mnie nie chce juz widziec ale dzwoniłam do niej i jak usłyszała
    o tezyczce to sama powiedziała bym do niej przyszła.Mój lekarz powiedział ze
    gdyby ona nie wypisała mnie z bielan tylko doszukała by sie tezyczki to nie
    miałabym niedokrwieniasad
    W piątek moja mama zabrała mnie do bioenergoterapeuty;/ ja w to nie wierze ale
    mama próbuje jak sie da.To jakis pan który specjalizuje sie w wirusach i
    bakteriach.I wiecie ze jak od niego wyszłam to w domu czułam sie jak na tych
    opisywanych herxach indifferent wszystko bolało mnie,całe ciało,a tyle ci mi zaczeło
    płynąc flegmy z gardła to lezałam prawie na podłodze bo tak sie dławiłam.Nie
    nadązałam z jej wypluwaniem.Myslałam ze znów skonczy sie na pogotowiu.Ostatnio
    serce mi dokucza.Ciagle mi wali jakby wyskoczyc miało,rece wtedy wiotkie sie
    robią.I głowe jakby mi pompowano.to chyba skoki cisnienia.Mówie wam jaka ja
    głodna jestem potwornie sad Pozdrawiam Was cieplutko.Dziekuje ze jestescie smile
  • jmgpk6 24.06.07, 11:50
    1.Piszą,że tężyczka wynika z niedoboru wapnia i magnezu-więc powinno wystarczyć
    ich uzupełnienie-np.pić kakao na mleku(najlepiej zagęszczonym)i objawy tężyczki
    (jeśli to ona)powinny minąć.
    2.zastanawiającym przypadkiem są te duże ilości wydalanej flegmy-w
    okresie,kiedy chorowałem na kandydozę miałem tak samo- po 21.dniach głodówki(a
    ty nie jedząc jesteś "prawie na głodówce")-"zdechłe" candidy masowo wydalały
    się z oskrzeli w takiej właśnie postaci;może więc rację ma reni - i oprócz
    jakiejś choroby innej-masz również rozwiniętą kandydozę?(ja tak miałem);trzeba
    by sprawdzić choćby z wymazu z gardła. jmgpk6
  • karolaa21 24.06.07, 14:28
    Tak tęzyczka wynika z niedoboru wapnia i magnezu ale mój lekarz powiedział ze
    to ma jakies podłoze i nie wynika samo z siebie.I najczesciej jest to od
    przytarczyc.To narazie tyle co wiem o tej tezyczce.A i powiedział ze jesli do
    od przytarczyc to moge wypijac litry tego wapnia i magnezu ale on i tak nie
    bedzie wchłaniany przez organizm i to nic nie da.Ja własnie wypijam
    kakao.niestety nie moze byc zageszczone bo nie przejdzie mi przez gardłosad dzis
    gdzies wyczytałam ze jakis chłopiec 8 letni miał tezyczke i kazał mamie ciągle
    w nocy czuwac nad nim bo mówił ze sie dusi sliną.Wiec moze cos w tym
    jest,chociaz w jego przypadku lekarze tez twierdzili ze to ze sie dławi z
    tezyczką nie ma nic wspólnego.Tu na forum wyczytałam w nocy jak preglądałam ze
    przy bb są uciski na nerwy i ze jesli uciska na którys(nie pamietam który)to są
    trudnosci w przełykaniu i ucuczie dławienia indifferent

    Jmgpk a powiedz mi to ma byc ogólny wymaz z gardła by stwierdzic tą kandydoze?
    Bo ja dostałam skierowanie na wymaz z gardła ale tam nie pisze na co wiec nie
    wiem czy to oni tam chodują juz sobie sami na wszystko?Czy musi byc zaznaczone
    ze w kierunku kandydozy?
  • jmgpk6 24.06.07, 14:42
    Wymaz ogólny-wyhodują to,co będzie-jak będzie candida,to też .jmgpk6
  • karolaa21 27.06.07, 15:06
    Kochani odebrałam własnie wyniki badan po miesiacu (nie)cierpliwego czekania smile

    Ale niestety niewiele mi te wyniki mówią a są nastepujW badanej próbce surowicy
    krwi metodą Western-blot stwierdzono przeciwciała dla Borrelia burgdorferi

    -klasy IgM - VIsE -(-) wynik ujemny
    -klasy IgG - p25,p41 - (+) wynik dodatni

    Jak mam rozumiec?Czy to znaczy ze mam borelioze?Czy z takim wynikiem nalezy cos
    dalej robic czy sobie odpuscic?
  • nataszkam 27.06.07, 15:16
    Masz boreliozę- WB dodatni...
    Z wynikiem to niekoniecznie trzeba coś robić, ale bwzwzględnie z leczeniem
    boreliozy- tak, i to jak najszybciej.
  • karolaa21 27.06.07, 15:45
    Nataszku a co znaczy ze jeden jest dodatni a drugi ujemny?Ze to przestarzała
    bb? I skad mozna wiedziec ile czasu np ją mam?Bo widziałam ze niektórzy piszą
    ze mają borelioze od 20 lat ale 2 lata temu zdiagnozowaną.
    A i czy moja tęzyczka moze wynikac z bb?
  • nataszkam 27.06.07, 15:58
    Karola, badaniami nie ustalisz, jak długo trwa choroba. Najczęściej się wie, od
    kiedy może się rozwijać- początek objawów, zapamiętane ugryzienie kleszcza itp.
    Nie wiem, czy tężyczka ma związek z Bb- w tej chorobie m.in. są zaburzenia w
    mikroelementach, na pewno z Bb wiąże się poziom potasu, magnezu i wapnia
    właśnie (często obniżone). A może przez Bb masz zajęty nerw językowo- gardłowy?
  • karolaa21 27.06.07, 16:06
    A jak sprawdzic czy ten nerw własnie jest zaatakowany?Jest wogule taka
    mozliwosc?Jeju jak dobrze ze Wy jestesciesmile
  • jmgpk6 27.06.07, 17:31
    Nareszcie wiesz co masz.Wraz z leczeniem boreliozy prawdopodobnie wszystko ci
    przejdzie(jeżeli jest tężyczka,to pewnie tylko pośrednio-od boreliozy).jmgpk6
  • luk-33 27.06.07, 17:11
    karoloaa nareszcie sie cos wyjasnilo smile Mailem tez zrobic sobie WB a nie PCR. Tyle podobnych objawow mamy to musi byc borelia.
    Zdrwoiej
  • baska192 27.06.07, 17:32
    Karola przeciez artur737 napisal Ci ,ze moze to byc od boreliozy.A on naprawde
    wyglada na obtrzaskanego w temacie.No i sprawa sie wyjasnila.Teraz zasuwaj do
    dr.Beaty.Z tego co wiem to ma zapchana skrzynke wiec mozesz sie liczyc z
    tym .ze Twoj e-mail nie dojdzie.Mozesz dopisac sie do jej watku.Ona to
    codziennie czyta.
  • karolaa21 27.06.07, 20:12
    tylko teraz nie wiem co mam od boreliozy a co nie.I czy robic badania dalsze
    czy zajac sie tylko boreliozą.

    A jak rozumiec to ze tylko jedna klasa wyszła dodatnia?Ze wynik jest jeszcze do
    podwazenia?Czy to juz nie ma zadnych wątpliwosci?
  • baska192 27.06.07, 21:04
    Z tego co wyczytalam z forum to kwalifikujesz sie do leczenia.Na bank.Dodatnie
    IgM swiadczy o aktywnosci choroby a IgG swiadczy o przebyciu choroby.Ale sa
    ludzie ktorzy nie maja dodatniego IgM a tylko IgG a maja aktywna chorobe.
  • kwiat_wisni 27.06.07, 21:46
    Twój wynik sugeruje, że masz pózną boreliozę, a nie przechorowaną. To jest
    borelioza Karola. Wynik + Twoje objawy to jest borelioza. Napisz do Klematis7
    ona Ci doradzi lekarza, który jest blisko Ciebie.
  • karolaa21 28.06.07, 21:59
    Eh..byłam dzis chyba u 4 lekarzy.Przedstawiłam im wyniki tezyczki i bb i
    usłyszałam,ze tezyczke mam na tle psychogennym bo hormony mam w normie.Pózniej
    usłyszałam ze tezyczka to zadnych specjalnie objawów nie daje oprócz jakis
    skurczy.Potem ze bb to ja mam przechorowaną wiec co ja chce niby leczyc?Ze to
    jakbym przysżła i chciała leczyc przebytą angine :] i ze wogule to tylko jedna
    klasa wyszła mi dodatnia wiec po co sie doszukuje czegos na siłe..A potem
    usłyszałam ze lekarz to nie wiele wie na temat tych wirusów(o zgrozo to
    przeciez bakterie)i ze czy bede sie leczyc zalezy ode mnie ale on mnie nie
    poprowadzi.
    Czuje sie od dwóch dni jakbym mierała.Cos mi sie z sercem dzieje.Czuje jakbym
    miała serce zwiotczałe,jakiejs staruszki.Ciagle gdzies kłuje ,skurcze.Mam
    cisnienie 100/70 a w nocy miałam bezdech sad straszne uczucie myslałam ze juz po
    mnie.Normalnie na chwile mi serce staneło a mama panikowała i karetke
    wzywała..eh nie mam juz sił chyba na nic..chyba do psychiatry powinanm sie z
    sobą udac..
  • baska192 28.06.07, 22:26
    Zrob sobie usg serca.To powinno Cie troche uspokoic.Moje serce tez ostatnio
    szaleje i wiem jakie to straszne uczucie.Jedz jak najpredzej do dr.Beaty.
  • baska192 30.06.07, 01:14
    Po prostu Cie podbijam i czekam na wiesci.I wierz mi ,ze malo jest historii na
    tym forum ktore by wstrzasnely mna bardziej.Strasznie to przezywam.
  • karolaa21 04.07.07, 19:15
    Basiu kochana jestes.Ja nadal nie jem.Równo 60 dni....serce mi coraz bardziej
    dokucza.Endokrynolog nie chce mnie widziec a w szpitalu strajkuja.Obdzwoniłam 3
    innych prywatnie i na urlopach.Chyba pecha mam.Ostatnio nie mam juz sił..i
    chyba juz nie mam sił nawet by cokolwiek dalej szukac i patrzec od czego ja nie
    jem...
  • baska192 04.07.07, 20:52
    Dlaczego nie jedziesz do dr.Beaty.???Musisz duzo pic.Mysle,ze to Twoje nierowne
    serce moze byc od braku jedzenia.W koncu to jest jak glodowka.Glodujacy tez
    pija tylko.Ja jedyna nadzieje widze w Krakowie.Mysle,ze to jest od bb.Czytalam
    historie na forum -jednej osobie odebralo nawet mowe(taki byl jeden z
    poczatkowych objawow.)
  • baska192 14.08.07, 12:01
    I wiesz karolaa co Ci powiem.Za kazdym razem jak napiszesz to ja sie
    autentycznie ciesze,ze zyjesz.JUz tak mi we lbie zakrecilas.!!!Jak
    dlugo mozna zyc na samych napojach????
  • baska192 04.07.07, 20:53
    Przed chwileczka wyslalam Ci wiadomosc na poczte.
  • karolaa21 05.07.07, 12:39
    Basiu problem polega na tym ze zebym podjeła leczenie u dr.Beaty musze znalesc
    przychodnie która podawałaby mi wlewy.Bo nie łykne niestety tabletki.A ja
    obeszłam z 5 palcówek i kazda mnie obsmiała i odmówiła.Powiedziano mi ze co ja
    chce leczyc?Cos co miałam kiedys?Wiec starałam sie tłumaczyc ale nikt mnei nie
    słuchał.Oprócz tego szukam endokrynologa i nie moge znalesc bo albo na urlopie
    juz albo dopiero termin na wrzesnia.I tak stoje w miejscu a juz 60 dni nie
    jem..i nie wiem co dalej począc?
  • baska192 05.07.07, 13:16
    Jest taki watek o wlewach dozylnych.Przeczytaj go moze ktos jest z Twojego
    miasta.Albo napisz z jakiego miasta jestes i ktos udzieli Ci wskazowek.Poza tym
    od Beaty dostalabys zlecenie na te wlewy - rozumiesz ,zawsze to inaczej.
  • karolaa21 05.07.07, 13:47
    Basiu ja jestem z Warszawy.Wiec wydawałoby sie ze stolica to nie powinno byc
    zadnych kłopotów.Ale jednak są.Ja mówiłam w przychodniach ze na te wlewy bedzie
    skierowanie i rozpiska i dawkowanie.To zapytali sie mnie czemu ten lekarz sam
    nie moze mi ich podawac.Wiec mówie ze ten lekarz bedzie z Krakowa.Na co lekarze
    w smiech ze kto widział by leczyc na odległosc i do kogo zamierzam sie niby
    zgłosic jak bede miała jakies reakcje polekowe?Bo napewno nikt mi nie bedzie
    chciał wtedy pomóc jak usłyszy ze jestem leczona na odległosc i będą mnie do
    Krakowa odsyłac.Wiec tłumaczyłam ze tu w warszawie narazie nie znalazł sie
    jeszcze zaden lekarz co by chciał podjąc wogule leczenie a ja nie moge sie nie
    lecyc.To wruszyli ramionami i dali do zrozumienia ze nie u nich te wlewy;/
  • jmgpk6 05.07.07, 14:14
    W twojej sytuacji z wynikiem boreliozy w ręku powinnaś zażądać od rodzinnego
    skierowania do szpitala;ale może przedtem warto by mieć diagnozę i zlecenie na
    wlwewy Biotraksonu,np.od dr Beaty. jmgpk6
  • karolaa21 05.07.07, 14:48
    Ale ja byłam u rodzinnego z wynikami i uslyszałam ze ten wynik sugeruje jedynie
    ze kiedys miałam borelioze a nie obecnie.I lekarz patrzył na mnie jak na debila
    i mówi:"co pani chce leczyc? grypy przebytej tez sie nie leczy" I to było na
    tyle.I to nie był jeden lekarz ale paru.





  • baska192 05.07.07, 14:53
    Karolaa poczytaj watek o wlewach dozylnych.Jesli jestes z Warszawy to po
    problemie.Problemem moze stac sie brak zlecenia na wlewy.
  • karolaa21 17.07.07, 11:44
    Troche mnie tu nie było ale to spowodu braku juz sił na cokolwiek.Niestety nic
    si eu mnie nie zmieniło ani nie wyjasniło.Zaczął sie 3 miesiac gdy nie
    jem...ratują mnie chyba te nutri drinki.Serce daje mi popalic coraz
    bardziej.Zaden lekarz w warszawie nie chce podjac mi leczenia.A na dojazd do
    Krakowa ja normalnie nie mam sił sad Czekam na wizyte u neurologa i
    endokrynologa w sprawie tej mojej tężyczki i wyjasnienia jej zródła.Spotkałam
    tez osobe która ma bb od paru lat i leczyła sie u homeopaty.Jest bardzo
    zadowolona z rezultatów.Mówi ze cały czas juz musi brac te preparaty ziołowe
    ale ze nie mogła juz prawie chodzic tak na stawy sie jej rzuciło a teraz
    pracuje i miewa sie lepiej.Ale z tego co czytałam tu wątki takie leczenie nie
    wybija krętków tak? Ja naprawde nie wiem co robicsad kazdy lekarz mi mówi ze mój
    wynik WB swiadczy tylko o tym ze to kiedys dawno temu miałam bb i sladu juz po
    niej nie mam.Jak to rozumiec podpowiedzcie mi prosze..
  • nataszkam 17.07.07, 11:58
    Karola- jeśli lekarz Ci mówi, że miałas boreliozę i minęła ona bez leczenia, to
    masz do czynienia z kimś, kto zupełnie nie zna tej choroby. Na dzisiaj nie ma
    nawet żadnej teorii, która by tłumaczyła taką możliwość, za to już dziś wiadomo
    wiele na temat tego, że bakteria doskonale potrafi sobie radzić z naszym
    układem odpornościowym, który nie jest w stanie sam jej zwalczyć. Takich
    lekarzy z daleka omijaj. O homeopatii wypowiadała sie m.in. dr Beata; ja ją też
    wypróbowałam na sobie- bez najdrobniejszych rezultatów i była to tylko strata
    czasu i pieniędzy.
    Wybadaj problem tężyczki i może coś sie poprawi na tyle, że będziesz mogła
    dojechac do Krakowa czy Bielska, a jest też szansa, że za niedługo ruszy się
    coś w Warszawie.
  • reni_x 17.07.07, 12:59
    Karola..u mnie bylo bardzo podobnie,tez wszyscy lekarze twierdzili,ze kiedys
    milam bb,ale teraz jest ok.To trwalo prawie 8 lat.Wiedzialam,czylam sie zle,ale
    nikt nie chcial mi pomoc.Dopiero 2 lata temu zrobilam LLT i okazalo sie ze Bb
    jest chroniczna.Nie zalamuj sie,wiem jak to jest jak zostajesz z twoja choroba
    sama,i nie masz sil juz cokolwiek szukac ,bo na trafiasz na opornosc lekarzy.
    Nataszkam ma racje..szukaj leczenia tam gdzie podejda do Ciebie i twojej
    choroby na serio.Ja teraz lecze sie w Bielsku.. w Niemczech nie mialam jakos
    szczescia dostac dobrego leczenia.
    Zycze Ci duzo sily i wiary,ze ci sie uda i ze bedziesz wreszcie zdrowa.
    Glowa do gory!bedzie dobrze!
  • karolaa21 23.07.07, 15:33
    No wiec dzis odebrałam kolejne wyniki a dokładnie wymaz z gardła.Myslałam ze
    nic tam nie wyjdzie ale wyszło ;/
    A dokładnie wychodowali mi gronkowca złocistego odpornego na wszelakie
    antybiotyki i paciorkowca zielonkawego i jeszcze jakąs bakterie neisseria spp i
    napisano ze folra fizjologiczna górnych dróg oddechowych-wzrost obfity.
    Dodatkowo wyszło mi ze mam niski poziom mocznika we krwi.
    Dzis miałam miec wizyte u neurologa na którą 3 tyg czekałam mysląc ze mi pomoze
    z tą tezyczką ale czekałam i czekałam przed gabinetem i przyszła pielęgniarka i
    oznajmiła ze pani doktór własnie zadzwoniła i przedłuzyła sobie urlop o kolejne
    3 tygodnie.Internisci tez na urlopie wiec nie miałam do kogo dzis pójsc z tymi
    wynikami by cos wiecej sie dowiedziec.
    Mam pytanie-cy ten gronkowiec i paciorkowiec mogą byc od Bb?Cy to moze byc
    jakas ta koinfekcja? Mam w sumie narazie wykrytą bb,tęzyczke i to co wyzej
    wymieniłam a lekarze mimo to nie widzą nic do leczenia...a jest 3 miesiac jak
    jestem na płynach...i coraz mniej wierze ze będę jeszcze jadła..jesli wogule
    jeszcze w to wierze...

    Nataszkam a co masz na mysli ze moze cos niebawem zmieni sie na lepsze w
    warszawie?smile
  • bea1964 23.07.07, 20:51
    karolaa-gronkowiec jest bardzo częsty i wiele osób jest bezobjawowym nosicielem
    tej bakterii.
    Pozostałe bakterie to flora fizjologiczna,czyli normalnie obecna u każdego.
    Jej wzrost obfity jest bez znaczenia.
    Nie są to koinfekcie .
    Zasadniczo bakterie wyhodowane z Twego wymazu nie wymagają niepokoju i leczenia.
    Natomiast tężyczka jest wynikiem boreliozy i pozbędziesz się tych objawów jak
    wyleczysz boreliozę.
    Neurolog nic Ci więcej nie pomoże.
    Beata.
  • karolaa21 23.07.07, 21:30
    Pani Beato troszke mnie pani uspokoiłasmile Ale w takim razie niebardzo rozumiem
    czemu na tych wynikach napisali ze mam sie zgłosic pilnie do lekarza? Jak
    kiedys odbierałam wyniki i były dobre to nie pisano mi ze ma je zobaczyc lekarz
    dlatego zaniepokoiłam sie odbierając te wyniki dzisiejsze.
  • bea1964 24.07.07, 22:06
    karolaa-wyniki każdego badania muszą być zinterpretowane przez lekarza i nie ma
    w tym nic dziwnego,że taką informację dostałaś.
    Każdy wynik jest informacją i ten dobry i ten zły.
    Lekarz kierujący musi wynik zobaczyć bo i na podstawie dobrego wyniku podejmie
    decyzję czego dalej poszukiwać,a na podstawie złego co i jak leczyć.
    U mnie wyników wogóle nie wydaje się,tylko po odbiór pacjent musi zgłosić się do
    lekarza prowadzącego.Beata.
  • kaj425 24.07.07, 22:13
    Wydaje mi sie, ze w przypadku opornosci monitoruje sie nosicieli Staph. Aureus,
    a Karola pisala ze jej byl oporny na wszystkie badane antybiotyki.
  • kaj425 24.07.07, 22:22
    i mysle ze w zwiazku z tym to wezwanie. karola wiec do diagnozy cie to raczej
    nie przyblizy. dostaniesz pewnie informacje na wypadek gdybys sie poddawala
    zabiegom chirurgicznym ze masz ten wynik pokazac czy cos w tym rodzaju.
    natomiast Staph. Aureus w gardle ma bardzo wiele osob u ktorych nie pwooduje on
    zadnych objawów i normalnie sie tego nie leczy. jednak nie wiem jak u ciebie w
    zwiazku z ta opornoscia. moze tylko beda chcieli zrobic rozszerzony antybiogram?
    jesli nie nie badali opornosci na wankomycyne pewnie beda chcieli go sprawdzic
    pod tym katem.
  • karolaa21 02.08.07, 13:40
    To juz chyba koniec...wiem ze brzmi to moze smiesznie..ale ja juz nie daje
    rady...mam takie objawy ze nie umiem nawet połowy z nich opisac...jak jakis
    psychopata chyba...głownie od serca i z oddychaniem...w nocy to czasem wybudzam
    sie jakas skołowana..jakois dziwnie łapie jeden wielki łyk powietrza i
    normalnie czuje jakby miał byc juz koniec....serce mi wtedy tak dziwnie
    pracuje..czasem sie wtedy czuje jakbym obłąkana sie robiła i nie poznawała
    własnego domu sad nie jem juz 3 miesiace..zęby mi czuje jak mięknąsad a lekarze
    nie mają pomysłu na diagnoze...coraz dziwniejsze objawy..coraz bardziej
    przerazające mnie....dla mnie wysiłkiem jest juz pójsc do toalety...od razu jak
    wstaje serce mnie zatyka..Pewna lekarz powiedziała mi ze od tezyczki sa tak
    dziwne objawy i takie nie do opisania ze sie w głowie nie miesci...ale czy to
    mozliwe? bo tylko ona jedna na 6 innych tak powiedziałasad
    Jestem załamana juz i normalnie czuje sie jakby to były juz ostatnie dni...crying
  • julia782 02.08.07, 13:58
    Czy oglądał cię ostatnio neurolog i nie sugerował miasteni i czy miałaś pod tym
    kontem badania i co za tym idzie moze być grasica która dusi w sródpiersiu i
    mięśnie przełyku się rozluźniają i duszą i ciężko przełykać.Moze to to .Ja mam
    podobne objawy i to podejrzewają u mnie .Idę do szpitala 21.08.07 jak dożyję.
  • franiolek1 02.08.07, 14:24
    Karola
    Powinnas zglosic sie do kardiologa, mozliwe, ze w zwiazku z niedozywieniem masz
    zaburzone Na Cl P
    Musisz to zbadac.
    I powinnas jechac do Krakowa, leczyc borelioze. Wiem, ze w takim stanie wydaje
    Ci sie to niemozliwe, ale sprobuj zmobilizowac kogos z rodziny. Moze ktos
    moglby Cie zawiezc. To co opisujesz bardzo przypomina borelioze.
    Antybiotyki mozesz rozrobic w wodzie i wypic zawiesine. Sa antybiotyki doustne
    w syropie dla dzieci. Napewno z lekarka znalazlybyscie wyjscie z sytuacji.
    Jestes mloda, walcz o siebie, walcz o zdrowie i normalne zycie.
  • karolaa21 02.08.07, 14:33
    na wizyte do kardiologa czekam juz drugi miesiac...Franiołku ale jak ja bede
    przyjmowac antybiotyki nie jedząc?Nie padnie organizm?Bo lekarze mi powiedzieli
    ze jak nie jem to nie ma mowy o takich dawkach antybiotyków bo padne jak
    mucha..poza tym niestety o syropie i zawiesinie nie ma mowy sad nie
    przejdą...tylko wzytsko konsystencji wodysad
  • fikemola 02.08.07, 17:08
    to co piszesz jest po prostu przerażające... a lekarze nie mając pomysłu
    odmawiają nawet abx bo się wykończysz, a czy jak tak dalej pójdzie, bez
    leczenia, to się nie wykończysz??? oby nie oczywiście, ale tak żyś się nie da...

    a abx w syropie można rozpuścić w wodzie i powinno przejść...

    śledzę Twój wontek i trzymam kciuki za Ciebie
    pozdrawiam serdecznie smile
    fikemola
  • franiolek1 02.08.07, 17:15
    Chyba powinnas jednak dostac kroplowke - Twoj organizm nie moze funkcjonowac
    bez posilku. Prawdopodobnie brakuje Ci elektrolitow, ale to nie sa zarty....
    Zawolaj kogos do komputera, mame, chlopaka, ciotke, przyjaciolke. Przeciez
    wokol Ciebie sa ludzie, ktorzy widza jak sie meczysz, musza Ci pomoc.
    Boze, dlaczego jestem tak daleko.....
  • julia782 02.08.07, 14:54
    Ja bym udała się jak najszybciej do rejonowego szpitala i nie mówila nic o
    boreliozie przecież muszą pomóc ,wzmocnić kroplówkami ,a potem jak będzie
    lepiej to przejść na piguły.W takiej formie to nawet dożylni abx cię
    wykończy ,masz słabe serce.Wiem co mówię ja tak miałam .
  • karolaa21 02.08.07, 14:58
    Julia sprawdz poczte
  • marteczkac1 03.08.07, 09:44
    karolaa21 ja miłałam podobne objawy, zatykało mi gardło a serce waliło jak
    oszalale, do tego kłopoty z oddychaniem...Po kilku miesiącach leczenia nie mam
    tych objawów...Musisz spóbować leczenia..., zobaczysz może być lepiej...
  • bea53 10.08.07, 21:23
    Karola uwazam ze nie masz boreliozy, objawy ktore masz pasują do wielu chorób.
    Przy slabym odzywianiu tez mozesz miec takie objawy, moim zdaniem powinnas
    zrobic podstawowe badania krwi i moczu, cholesterol i cukier przede wszytskim,
    rownie dobrze mozesz miec jakis typ cukrzycy chocby objawy swiadu moga sie stad
    brac..pojdz do dobrego lekarza rodzinnego!
    Poza tym niech zrobią Ci podstawowe badania tarczycy, czesto sa jakies problemy
    w funkcjonowaniu przy zaburzeniach tarczycy...
    Mysle ze zorbilas zbyt duzo szcegółowych badan zamiast skupic sie na podstawowym
    obrazie organizmu krwi i hormonów..do tego zle odzywianie ...powodzenia.
    B.
  • paprotka64 10.08.07, 23:11
    Przeczytałam Twoką historię i bez względu na to czy masz boreliozę
    czy nie napewno potrzebujesz pomocy lekarza i nie tylko. Martwi
    mnie, że nie spożywasz posiłków stałych, są one napewno potrzebne
    do poprawnej pracy jelit (tak myslę). Wszystko co robimy jest
    potrzebne. Widzę , że nie odzywasz się zbyt często, wielu
    forumowiczów bardzo martwi sie o ciebie, może rzeczywiście było by
    dobrze gdybyś pojawiła się u dr B... Ja jestem z Poznania więc nie
    mogę Ci pomóc ale trzymam kciuki za Ciebie , nie poddawaj się całe
    zycie przed toba...
  • julia782 02.08.07, 15:19
    Nic nie doszło .Spróbuję ok 17-tej w domu.Odezwę się.
  • kantyczka 03.08.07, 08:54
    Karola, ja Cie przepraszam, ale nie mogę znaleźć -skąd Ty jesteś?
    Może ktoś z nas mieszka blisko Ciebie i mógłby konkretnie pomóc, bo cóż nasze
    słowa pocieszenia w takiej sytuacji...ja Ty to wszystko wytrzymujesz?!!!?
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    Magda
  • franiolek1 03.08.07, 12:23
    Karola chyba jest z Warszawy....
    Nie lubie jak nie pisze....
  • baska192 04.08.07, 01:25
    No i co Karolaa jak sie czujesz wprowadzajac tak straszny niepokoj ludzi z
    forum odnosnie Twojego zdrowia,..Tutaj dzalaja porzadni ,uczciwi ludzie.Kazdy
    chcialby Ci pomoc.Ale ja mam wrazenie ,ze Tobie pomoc nie jest potrzebna,Ile ja
    wyslalam e-maili na Twoja poczte.Oczywiscie bez odpowiedzi.Jak to z Toba jest???
  • baska192 04.08.07, 01:51
    Tak bardzo chcialam Ci pomoc,Ale Ty sie zamykasz w sobie.Karo;laa wez sie
    opamietaj.Ja nawer jestem gotowa zaproponowac jakas skladke na Twoja podroz do
    Beaty.Gdyby inni sie dolozyli moze cos by z tego wyszlo.Wez sie zastanow czego
    TY chcesz.????
  • kantyczka 04.08.07, 09:13
    Moze Karola jest w szpitalu?
    Martwimy się o Nią
    Twoja propozycja,Basiu, jest bardzo dobra
    W razie potrzeby ja też się przyłączam do skladki
    Magda
  • franiolek1 04.08.07, 09:50
    Chyba nie chodzi o pieniadze.
    Mysle, ze Karoola jest za slaba...moze rzadko tu wchodzi.
    Tez sie o nia bardzo martwie. Wydaje mi sie, ze powinna dostac kroplowke, ale
    przez internet sie nie da. Ktos z jej otoczenia musi sie nia zajac. Chyba
    pisala kiedys, ze sa jej rodzice obok....
  • baska192 04.08.07, 14:28
    Pisala o mamie.Poza tym karolaa czesto znika.Ja autentycznie sie o nia
    martwilam.Usilnie namawialam ja na podroz do Beaty.Potem nakierowywalam ja
    gdzie na forum znajdzie kontakt z kims z Warszawy kto dostaje kroplowki.Malo
    tego w tym watku jest nawet odpowiedz dr.Beaty ktora mowi ,ze to trzeba
    leczyc.A karolaa nic.Nagle zainteresowaly ja bakterie w gardle.Karolaa odezwij
    sie .Zobacz ile osob sie denerwuje.
  • nataszkam 04.08.07, 17:24
    Ja mam nadzieję, że jest w szpitalu, podłączona do kroplówek i powoli dochodzi
    do siebie. Inaczej widzę to czarno...
  • karolaa21 09.08.07, 09:11
    Jestescie kochani...bardzo kochani
    Niestety nie jestem w szpitalu..a moje niewchodzenie tu nie jest
    oznaką ze mam Was i forum gdzies lecz kompletnym brakiem sił..

    Basiu..nie wiem czemu piszesz ze nic ode mnie nie dostałas skoro
    napisałam Ci meila na którego mi sama jeszcze odpisałas?Napisałam ze
    chce leczyc bb ale podróz do Pani Beaty nie jest mozliwa nie ze
    względu na brak finansów ale tak jak juz Ci pisałam z braku sił.
    Dzis juz sa 3 miesiace gdy jestem o płynach...uwierzcie nie mam sił
    na nic..byc moze nawet juz na podjecie leczenia jekiegokolwiek
    chociaz wiem ze brzmi to śmiesznie..Obeszlam tylu lekarzy szukając
    przychodni gdzie mogłabym dostawac wlewy ale jak tylko słyszą ze nie
    jem to śmieją mi sie w twarz..schudłam 23 kg(boshe całe szczescie ze
    miałam z czego chudnąc)a lekarz mimo to nie widzi potrzeby polozenia
    mnie do szpitala bo w ostatnich badaniach krwi magnez,sód i potas
    wyszły w normie wiec stwierdził ze nie mam braku elektrolitów..
    Co do rodziny.Tak mam kochającą rodzine ale chyba ostatnio oni juz
    nie widzą mojej choroby.Osttanio usłyszałam od nich ze moze wygodnie
    jest mi tak nie jesc bo chce schudnąc...albo ze nie chce moze
    pracowac...to straszne bo jestem zamknieta w tych czterech scianach
    i patrzec juz na nie nie moge i na to jak jestem uzalezniona juz od
    innych a cały czas zawsze byłam bardzo samodzielna..czasem mam
    wrazenie ze człowiek na wózku jest mniej zajmujący niz ja...

    Jestescie wyjątkowymi ludzmi o niesamowitych sercachsmileJesli ktos z
    Was moze podac mi namiary na lekarza w warszawie na interniste lub
    endokrynologa dobrego to ja bardzo chetnie sie tam wybiore.Narazie
    czekam na powrót z urlopu poleconej endokrynolog która podobno
    zajmuje sie tezyczką.A apropo to pare dni temu po 2 latach dostałam
    miesiaczke..i nie mogłam juz prawie całkowicie łykac...wiec ciągle
    wiaze te niełykanie z tarczycą...

    Obiecuje Wam ze postaram sie tu zaglądac czesciej byscie sie tak nie
    martwili smileale wybaczcie mi jesli czasem nie bede sie
    pojawiac.Jeszcze raz prosze Was o kontakt na lekarza z Warszawy bo
    tu mieszkam.I jeszcze raz napisze ze jestescie kochani.Dziekuje ze
    jestescie..
  • jmgpk6 09.08.07, 09:45
    Karolaa-ucieszyłem się,że znowu jesteś.Mam wielką prośbę do ludzi z
    Warszawy-kto jeżdzi samochodem do Krakowa-niech choć raz zabierze
    (pilnie!)Karolę na konsultację do dr Beaty; a do Karolii-pozwól się
    zabrać!!!(lub-szybko do dobrego lekarza warszawskiego-kto ma
    sprawdzonego-proszę Was)Pozdrawiam.jmgpk6
  • baska192 09.08.07, 10:07
    Karolaa no tak przyslalas mi jednego e-maila o ktorym juz dawno
    zapomnialam.A ja Ci wyslalam potem przynajmniej dwa na ktore nie
    dostalam odpowiedzi.Ja rozumiem ,ze jestes slaba.Ja tylko nie
    rozumiem jednej rzeczy-ze nie pojechalas do Beaty z wynikiem w
    rekach.Jeszcze wtedy nie bylas az tak slaba.Potem rozwodzilas
    sie ,ze nikt nie chce zrobic Ci kroplowki a przeciez nawet zlecenia
    na kroplowke nie mialas.Karola ja Ci naprawde zycze zdrowia.Ale nie
    potrafie tak do konca uwierzyc w Twoja historie....no dobrze ,ze sie
    odezwalas chociaz.Jesli tak dlugo nie jesz powinnas dostawac
    kroplowki.
  • karolaa21 09.08.07, 10:16
    Basiu nie wiem jak to sie stało ze pózniej nie dostałas moich meili
    ale wysyłałam je do Ciebie.Gdy odebrałam wyniki to juz nie miałam
    sił jechac do Beaty i pisałam Ci to własnie w meilu. Najpierw musze
    znalesc lekarza tu na miejscu który spowoduje ze zaczne jesc a wtedy
    bede mogła i napewno pojade do Krakowa bo chce leczyc bb.
  • baska192 09.08.07, 12:00
    No ale gdyby ktos jechal i zgodzilby Cie zabrac to pojechalabys???To
    jest dobry pomysl jmgpk6!!!!!!!!Tylko Ty musisz chcec.Bo to czekanie
    nie ma sensu.Przeciez wiesz ,ze ludzie z W-y jezdza sie leczyc do
    Krakowa.Podejrzewam ,ze to jedyne wyjscie.
  • yvonne99 10.08.07, 01:10
    Lekarze to debile czy co??? Przepraszam ale ta historia jest dla
    mnie niepojęta!!! Może trzeba w takim razie coś sciemnić żeby
    natychmiast położyć się do szpitala!? Cokolwiek np. utrate
    przytomnosci kilkukrotna w ciagu dnia-przeciez do cholery niemozliwe
    zeby internista nie dal skierowania do szpitala. A moze nagly ból
    brzucha nie do wytrzymania? Już różne rzeczy przychodza mi do głowy.
    Jestem z Wawy,osobiście mogę z Toba Karola pójsc do
    lekarza,podholować Cię jak nie masz siły-mam samochód.
  • yvonne99 10.08.07, 01:12
    Albo od razu zgłosić sie na izbę przyjęć do jakiegoś szpitala?!
  • karolaa21 11.08.07, 11:43
    Ja robiłam zwykłe badania krwi i te nawet "niezykłe"smile wyszło mi Ob
    50 ,za duzo krwinek białych, wysoki choleterol i podwyzszony Aspat
    ale lekarze w szpitalu stwierdzili ze to wszystko z otyłosci mojej.I
    ze jak schudne cholesterol sie obnizy itd.Cukrzycy nie mam miała
    setki razy sprawdzaną.A tarczyce przebadali mi dziesiatki razy i
    zawsze usg wychodzi podejrzane a badania krwi hormonów dobre wiec
    tez przestali szukac.

    Yvonne to bardzo miłe co proponujesz.Jesli mozesz odezwac sie na
    moje gg 6644280 bede bardzo wdzieczna,bo tam mozna mnie zcesciej
    zastac bo jest sobie włączone nawet jak leze wiec uslysze
    wiadomoscsmile Dziwi mnie ze jak zaczał mi sie okres po 2 latach to juz
    całkiem nie moge łykac?Czy to nie sugeruje własnie zaburzen
    hormonalnych?A czy ktos wie moze czy Dr Beata nie wybiera sie do
    warszawy bo gdzies czytałam ze jest taka szansa ale nie moge
    odnalesc tego wątku.
  • yvonne99 12.08.07, 21:55
    Karola sprawdz poczte,pozdrawiam, I.
  • yvonne99 13.08.07, 20:40
    Nie mogę się skontaktować z Karolą...
  • baska192 13.08.07, 22:40
    Tak myslalam.Ona znika.Ma takie okresy,ze znika.
  • da_reczka 13.08.07, 22:54
    jest szyta zbyt grubymi niciami? Ja w nia poprostu nie wierze.
    Mysle, ze ktos sobie robi zarty.
  • karolaa21 14.08.07, 09:22
    Basiu ja cie prosze o jedno-nioe wprowadzaj niepotrzebnego zametu!
    Dla twojej wiadomosci skontaktowałam sie z Yonee na gg i poprzez
    meila.A to ze nie odzywam sie przez pare dni pisałam ze wynika z
    braku sił.

    Da_reczko..jesli to byłyby zarty to mysle ze trzeba byłoby byc
    naprawde chorym umysłowo by takie zartys sobie robic....
  • da_reczka 14.08.07, 10:07
    karolaa21 napisała:

    > Basiu ja cie prosze o jedno-nioe wprowadzaj niepotrzebnego zametu!

    Podtrzymuje to, co napisalam. Osoba tak bardzo chora nie pisalaby w
    ten sposob o innej osobie (Basi), ktora chciala jej pomoc.
  • baska192 14.08.07, 11:56
    Jaki ja zamet ja wprowadzam???Ja pisze co mysle.Od tego jest forum.A
    Ty karola potrzebujesz pomocy ,wolasz o ta pomoc a potem ja
    odrzucasz.Przynajmniej tak ja to widze.Kazdemu kto ma jakies
    watpliwosci radze przeczytac watek od poczatku do konca.
  • karolaa21 14.08.07, 14:11
    Basiu zaoferowałas mi pomoc i jestem bardzo wdzieczna za nią.Ale
    twoja pomoc polegała na zawiezieniu mnie do Krakowa lub zbiórce
    pienieznej.Ale je wielokrotnie napisałam Ci ze nie w tym polega mój
    problem bo ma mnie kto zawiesc do Dr Beaty ale ja nie dam rady tam
    pojechac w takim stanie.I wielokrotnie pisałam ze potrzebuje pomocy
    ale tu w warszawie.By tu sie podsilic i pojechac do Krakowa.Czy tak
    ciezko to było zrozumiec i trzeba odrazu zakłądac ze ktos widocznie
    nie jest chory?..no cóz...najwidoczniej uroiłma sobie objawy
  • likorek 14.08.07, 14:17
    wysłałam ci info na priva. Twój problem z lekarzem w W-wie się już
    rozwiązał. Zaczynaj leczenie i pisz o postępach.
  • karolaa21 14.08.07, 15:00
    smile Likorku sprawdałam poczte ale niestety nic nie doszło.
  • luk-33 14.08.07, 15:34
    Kilka osob chyba juz tu przesadzilo! Lekarze biora nas niezdiagnozowanych za sciemniaczy i glupkow, teraz juz to sie na forum pojawia. Chyba zapomnieliscie jak to jest u lekarza polskiego dzisiejszych czasow, tym bardziej jesli na wejsciu do gabinetu sami podejrzewamy sobie choroby (bolrelioza)
    Chyba naleza sie tu komus przeprosiny.
    Pomysl z wyslaniem kogos niejedzacego przez taki okrez czasu do miasta na drugim krancu polski jest nierozsadne, tym bardziej jesli nie ma sie pewnosci,ze to borelioza. Karola musi otrzymac pomoc w Warszawie, ale czy w tym panstwie jest to mozliwe?
    Ja musialem sie leczyc wlasnoracznie, dobrze ze siostra jest stomatologiem,bo byl bym w tej samej sytuacji
    Pozdrowionka i duzo sily Karola smile

  • karolaa21 15.08.07, 19:49
    Likorku odezwij sie do mnie prosze!!! Sprawdzam poczte co chwila ale
    nic nie doszło nadalsad Wysłałam Ci równiez meila ale cisza...
  • likorek 16.08.07, 11:02
    już wysłałam z mojego służbowego adresu bo ten gazetowy raz dochodzi
    a 10x nie. mam nadzieję, że ci pomogłam, chociaż trochę.
  • yvonne99 16.08.07, 11:12
    Mysle,ze Karola jest totalnie skolowana przez lekarzy i ich rozne
    diagnozy i naprawde trudno w takiej sytuacji wiedziec od czego
    zaczac. Rozmawiam z Karola przez gg. Z tego co zrozumialam czeka na
    przyjecie do szpitala. Ja mysle,ze to jedyne rozwiazanie-polozyc sie
    do szpitala w takim stanie ale moze sie myle. Czy ktos z Was ma
    jakies znajomosci w szpitalach co by przyjac Karole gdyby jej sie
    nie udalo przyjecie do tego szpitala,na ktory czeka?
    Mam nadzieje Karola,ze nie naruszam Twoich granic piszac w ten
    sposob?
  • jmgpk6 16.08.07, 12:23
    luk-3 - przecież Karola ma zdiagnozowaną boreliozę,o czym świadczy
    wynik WB(patrz wpis karolaa21 - 27.06),co nie wyklucza jeszcze
    innych dolegliwośći. jmgpk6
  • karolaa21 20.09.07, 19:46
    No troche mnie tu nie było.Nic sie u mnie niestety nie zmieniasad
    odwiedziłam paru lekarzy którzy nic nie wymyslili i nic nie wskurali.
    Zwracam sie z prosbą o namiary na dobrego,ale naprawde dobrego i
    sprawdzonego neurologa i gastrologa w warszawie.Bardzo mi na tym
    zalezy.Z moim niełykaniem nic sie nie zmieniło na dobre..a mam
    wrazenie ze któregos dnia wkoncu zadławie sie na amen...sad
  • jmgpk6 21.09.07, 10:48
    Powinnas dostać ze 3 dobre klapsy na d... i i zostać zaprowadzona do
    lekarza od boreliozy,a nie zawracać sobie znowu głowy jakimiś
    neurologami i gastrologami;już dawno Ci napisano,że te dolegliwośći
    są z pewnością wynikiem boreliozy i miną przy jej leczeniu.Jak się
    tak dalej będziesz upierać i nie jeść i nie leczyć boreliozy to
    umrzesz i tyle.jmgpk6
  • likorek 21.09.07, 11:06
    karola dostała namiary na lekarza, który jak sądzę, nie odmówił
    porady w kierunku bb.
  • dorota1011 21.09.07, 13:35
    przecież w wawie jest lekarz który zna bb, sam pisał na forum.
    przyjmuje w soboty w centrum.nic nie rozumiem...
  • 12.07.66jg 21.09.07, 15:58
    Karolu.Padlas ofiara depresyjnego nastroju wywolanego twoimi
    dolegliwosciami,to jedno,ale drugie jest,ze nikt cie z tego nie
    wyciagnie,jak ty sama tego nie zrobisz.taka jest rzeczywistosc.Nie
    pielegnuj depresji,tylko posluchaj madrych rad i zacznij sie
    leczyc,a wtedy poczujesz sie lepiej.Nie ma innej drogi.Nie ma co sie
    nad soba uzalac,bo to nie leczy i nie pomaga.trzeba zebrac wszystkie
    sily fizyczne i psychiczne i powiedziec od teraz lecze sie.To sie
    nie stanie za sprawa czarodziejskiej paleczki,ani jakiegos cudu.to
    musisz ty zrobic.Kazdy tu piszacy ,zyczy ci jak najlepiej,a nie na
    odwrot.Ale ty sama tego sobie chyba nie zyczysz i tak juz przywyklas
    do tego stanu narzekania ,biadolenia i nic nie robienia,ze ci juz
    tak wygodnie.A moze jestes masochistka?Pozdrawiam.jola
  • karolaa21 21.09.07, 16:37
    Tak ja byłam u lekarza od boreliozy.Bardzo sympatyczny
    lekarz.Wyjasnił mi wszytsko bardzo dokładnie.Ale problem tkwi w tym
    ze ja juz raz podpisałam oswiedczenie o leczeniu i wydałam na siebie
    wyrok po którym 2 lata dochodziłam do siebie i które uszkodziło mi
    wątrobe.Bardzo zle reaguje na leki a teraz nie jedząc i na takie
    dawki to juz wogóle.
    Poza tym moje nie łykanie nie wynika z bb.Pojawiło sie po tym jak
    zadławiłam sie tabletką.
  • dorota1011 21.09.07, 17:03
    według mnie ty nie chcesz się leczyć. cały czas jesteś anty. są leki
    w zastrzykach, można je wypić ale wszystko wg ciebie nie jest dobre.
    może masz depresję ale przecież to też się leczy. weź się za siebie
    kobieto! zobaczysz kiedyś zapomnisz o chorobie
  • 12.07.66jg 21.09.07, 18:10
    Karola.nikt nie ma zamiaru cie dolowac.Problemy z przelykaniem tez
    moga miec zwiazek z borelka.Ale bez wzgledu na to ,jakie to ma
    podloze jest dzisiaj mnostwo innych mozliwosci,ktore pozwalaja
    podjac leczenie i nareszcie nie piesc sie z soba,tylko sie lecz.
  • karolaa21 21.09.07, 18:50
    Nie nie ja nie uwazam ze ktos mnie dołujesmileByc moze dławienie jest
    od bb ale nie w moim przypadku ,poniewaz ja nie miałam zadnych
    symptomów.Jeszcze przed połknieciem tabletki jadłam normalnie
    kolacje i mi nic nie było.Połknełam tebletke,ona staneła mi w gardle
    i sie dławiłam 4 h.Od tamtej pory nie moge łykac nic innego jak
    płyny.Dlatego moje niełykanie scisle wiaze z tym dławieniem tabletką.
    Jg a jakie masz na mysli inen poczynania?
  • nataszkam 21.09.07, 19:09
    A nie przyszło Ci do głowy, że jest odwrotnie, tzn. tego stanu nie
    spowodowało zadławienie, ale własnie wtedy ujawniło się, że coś nie
    jest tak z połykaniem i w konsekwencji wtedy własnie już nie
    przełknęłaś tabletki?
    Inni z Bb chodzą i żyją normalnie, a po obudzeniu któregoś razu mają
    porażoną rękę. I wtedy nikt nie mówi o tym, że to porażenie
    nastąpiło z powodu snu, a tylko tyle, że się borelioza własnie
    ujawniła.
    mam pytanie takie- byłas u lekarza od Bb- czy podjęłas leczenia?
    Metro i biotraxon sa przecież dożylne, hepati też, a probiotyki
    mozna podawać rozpuszczone. Czyli- nie ma problemu z leczeniem.
  • da_reczka 21.09.07, 19:13
    Nataszka, mylisz się! Jest ogromny problem! Bo co zrobić jak ktoś
    nie chce się leczyć tylko użala się nad sobą? Podziwiam Was, że
    stale tu coś piszecie.
    Karola, może zmień forum skoro nie masz borelizoy - załóż wątek na
    forum Zdrowie - może tam uzyskasz bardziej fachową pomoc.
  • nataszkam 21.09.07, 19:29
    Wiem, da_reczko, że problem nie w tym, że nie ma mozliwości leczenia
    w jej stanie. chciałam tylko napisać wyraźnie to, że szuka
    pretekstu, aby się użalać- o ile jej historia jest w ogóle prawdziwa.
  • 12.07.66jg 21.09.07, 19:39
    Witaj.Twarde slowa.nie zobaczymy przez internet ile w tym prawd,a
    ile nie.A moze ona jest juz tak zdesperowana,ze juz nie radzi sobie
    sama ze soba.Wtedy nie pomoga nawet kopniaki.Jesno jest pewne.Jest
    dorosla i nikt za nia nie podejmie decyzji.Nawet jezeli sadzi,ze to
    nie borelka,to na jej miejscu robilabym ponowne wyniki gdzie indziej
    i pilowalabym lekarza o dalsze badania.A jezeli nie wie co to
    jest,to niech odda wszystko w rece rozsadniejszych.Tym bardziej,ze
    jest lekarz na miejscu.Ja jechalam 1000 km w jedna,a potem 1000km w
    druga strone i nie zaluje.A tez nie bylo mi lekko.w drodze nie
    moglam spac,kolana szalaly. W glowie sie krecilo rowniez z
    przemeczenia,a po powrocie to nie wiedzialam,jak sie poruszac.ale
    trzeba zeby zacisnac,zebrac sie w sobie i pokonac
    bol,slabosc,przemeczenie,bo to owocuje.Jechalam sama.Bez zadnej
    asysty zostawiajac dziecko 15 letnie samo w domu.Tez sie balam.Ale
    bez ryzyka niczego czlowiek nie wskora.
  • irena903 21.09.07, 20:05
    jezeli jest tak jak piszesz,że problem powstał po dławieniu się
    tabletka 4 godziny to twoja wizyta powinna zacząć sie od
    psychologa.Jest coś takiego jak lęk i fobia.
  • 12.07.66jg 21.09.07, 19:25
    Karola.czy badalas
    Chlamydie,mykoplazmy,erlichize,babesiose,bartonelle.Co z tarczyca?
  • karolaa21 21.09.07, 22:40
    To mój ostatni post.Pózniej mozecie temat usunąc.Stało sie bez sensu
    pisanie moje skoro nie wierzycie w moją historie i moje objawy.Widac
    nie tylko lekarze nam nie wierzą...
    Tak byłam u lekarza w warszawie od bb...leczenia nie podjełam z
    dwóch powodów-uszkodzonej wątroby i tego ze nie zawsze nawet w ciagu
    dnia pije(wiec wypicie probiotyków tez nie byoby systematyczne) a
    dwa spowodu braku finansów na leczenie gdyz wstepny koszt
    miesiecznego leczenia został oszacowany na 1000-1500 zł na które nie
    ukrywam mnei nie stac.

    Co do fobi i lęku tak odwiedziłam w tym czasie wielu zarówno
    psychologów i prosze o uwazniejsze czytanie postów-na rtg wyszedł
    skurcz przełyku-jesli to mozna psychicznie sobie stworzyc to
    widocznie zdolna jestem faktycznie..

    Nie myslałam ze przyjmiecie moje posty jako uzalanie sie nad
    sobą..ja poprostu jak kazdy z was rozpaczliwie szukałam pomocy..ale
    tak jak mi dzis jeden z uzytkowników powiedział na privie-zostaw to
    forum bo nie jestes rozumiana.

    Wszystkim którzy mi pomogli(a takich osob było duzo)bardzo
    serdecznie dziękuje za tą pomoc oraz dziekuje tym od którch dostałam
    wsparcie psychiczne.

    Wszystkim zycze dzielnej walki z bb i wyzdrowienia.
  • nataszkam 21.09.07, 22:49
    karolaa21 napisała:

    nie zawsze nawet w ciagu
    > dnia pije

    sorry, ale musze to napisać- LEJESZ WODĘ, dziewczyno!
  • karolaa21 21.09.07, 22:59
    Nataszkam jesli kogos nie znasz nie oceniaj...miałam nie raz dzien
    keidy nie wypiłam bo nie byłam w stanie.I nie zycze tego nikomu.
  • da_reczka 21.09.07, 23:02
    Mialas juz nie pisac. I ja naprawde tym razem ci uwierzylam tongue_out
  • kotfryc 22.09.07, 00:09
    karolaa21 - u mnie się zaczynają podobne objawy, oprócz tego mam kupę innych
    wskazujących na borele ale cały czas nikt nie chce postawić diagnozy, wczoraj mi
    pobrali płyn z kręgosłupa, zobaczymy co będzie dalej. Trzymam za Ciebie kciuki i
    odezwij się od czasu do czasu koniecznie.

    PS: dla innych użytkowników - mój wątek postawie jak tylko się lepiej poczuje
    ciutek, poza tym nawigacja na forum gazety jest dla mnie trochę trudna tzn
    trzeba się nieźle nagimnastykować żeby coś znaleźć ( albo ja już jestem taki
    zamulony )...
  • 12.07.66jg 22.09.07, 10:28
    Karola.nie unos sie nie potrzebnie duma.Nikt nie chce cie dolowac.to
    juz ci napisalam.Ja mialam taki okrec czasu,ze nie bylam w
    stanie,ani jesc,ani pic.a bylo to zwiazane nie z borelioza ,ale z
    chorymi nerkami i odrzywiali mnie kroplowkami wlasnie w kraju w
    malenkim miasteczku na zachodzie Polski,tak dlugo,az bylo mozliwe,ze
    zaczelam pic wode.Wiem co znaczy kompletne wycienczenie organizmu na
    skutek braku posilku i plynu.I niektore objawy,ktore zapisalas w
    swoim watku nie musza miec zwiazku z borelka,a wlasnie z brakiem
    podstawowych skladnikoiw w organizmie.Przeczytalam twoj watek,bo
    przedtem zrobilam to niezbyt dokladnie,stad byly moje pytania.Nie
    mozesz jednak mowic,ze nie bedziesz sie leczyc,bo brak
    srodkow.wiekszosc forumowiczow sie z tym boryka i ja rowniez,ale to
    nie moze byc wykladnia,zeby sobie powoli odbierac zycie.Bo tak to
    wyglada brutalnie wypowiedziawszy w twoim wypadku.Jezeli jestes
    wierzaca,to wiesz,ze to grzech,co ze soba robisz.Jezeli nie to na
    pewno kochasz bliskich i nie rob im tego.Zabierz sie za problem
    przelykania,to pierwsze,a potem,jak juz sie z tym uporasz bedziesz
    mogla dalej walczyc,bo sily i checi do tego powroca.Nie wiem juz,jak
    jeszcze moge cie przekonac,jak wazne jest zycie,godne zycie.Mam
    nadzieje,ze mi wybaczysz te ostre slowa,ale czasem tak
    trzeba.Trzymam za ciebie kciuki,bo widze,ze jestes zdesperowana.A
    lekarzom nie popuszczaj,bo niektorzy sa wszystkowiedzacy,choc czesto
    tak nie jest,ale nie potrafia sie do tego przyznac.Ja przezylam
    rozne sytuacje z lekarzami nie zwiazane z borelioza i tupalam tak
    dlugo,az 2-3 potwierdzilo diagnoze i wtedy zakladalam,ze to tak jest
    i leczylam.Nie chce tu opisywac wszystkiego,bo mozna by dluzszy
    zyciorys napisac.Pozdrawiam cie cieplutko.jola
  • jmgpk6 24.09.07, 12:05
    Przepraszam Karola,twoja sytuacja jest rzeczywiście
    dramatyczna.Najpierw musisz wyleczyć przełyk i watrobę,a bez leków
    doustnych jest to b.trudne w realizacji,chyba tylko w dobrym
    szpitalu lub klinice.Pozdrawiam.jmgpk6
  • yvonne99 29.09.07, 20:11
    Karola mialas sie do mnie odezwac na gg...
    Ja uwazam,ze kogos kto jest w TAKIM stanie powinni natychmiast
    przyjac do szpitala. Ale Karola mowila mi,ze byla zawozona erka do
    szpitala gdy sie dlawila a po paru godzinach Ja wypuszczano. Ja tego
    nie rozumiem. Dochodzili do wniosku ze nie potrzebuje pomocy?!
    Pozdrawiam Cie Karola!
  • franiolek1 06.10.07, 21:43
    Karolina, jezeli zagladasz na forum, to przeczytaj w watku Sezon na
    kleszcze 2 dzisiejszy wpis Artura. Jest to artykul o kobiecie z
    borelioza, ktora miala ten sam objaw co Ty - nie mogla polykac,
    ciagle sie krztusila. Wszystko zniknelo ( miala tez fure innych
    przypadlosci) po 4 miesiacach antybiotyku!
    Koniecznie to przeczytaj!
  • jmgpk6 07.12.07, 09:28
    Karolciu odezwij się wreszcie,czy dałaś radę zrobić jakiś postęp ?
    co z tym nieprzełykaniem? odmróż się i odezwij;za długo juz cię nie
    ma;pozdro!jmgpk6
  • yvonne99 24.12.07, 00:32
    Mam gg do Karoli. Ona przestala do mnie pisac wiec ja tez. Ale
    mialam ja wpisana na liste i widzialam, ze jest obecna, ze jakos
    funkcjonuje. Od paru dni jest "niedostepna" sad
  • baska192 24.12.07, 20:54
    Tez ja obserwowalam przez gg.Napisalam do niej e-maila jakies 3
    tygodnie temu ale mi nie odpisala.
  • anetaborelka 15.01.19, 23:56
    wkreconawborelioze.wordpress.com/2018/01/15/objawy-boreliozy/
  • aurora.waleria 16.01.19, 15:46
    wkreconawborelioze.wordpress.com/2018/01/15/objawy-boreliozy/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka