czyli powoli, ale stale do przodu. I o to chodzi

Dojdziesz
wreszcie do momentu, kiedy tini nie zrobi już na Tobie żadnego
wrażenia i wtedy już bedzie OK
Eh, święta... Te odpuszczam sobie i synowi; Wielkanoc będzie syna
(tak bardzo bym chciała), a może moje- następne Boże Narodzenie...
--
Borelioza-Stowarzyszenie Chorych