Dodaj do ulubionych

Czy borelioza może "uruchomić" autoagresję?

20.07.07, 11:25
Witam po raz pierwszy na tym forum. Znalazłam się tu niemalże
na "zaproszenie" Nataszkam, która zasugerowała mi na forum Hashimoto, by
zbadać u siebie ewentualność zarażenia boreliozą.
Od ponad roku mam diagnozę Hashimoto, wcześniej wypadły mi z nierozponanych
dotąd przyczyn włosy. Nagle,w ciągu dwóch tygodni straciłam włosy!
W bieżącym roku, w styczniu czułam się rewalacyjnie. Ale już w marcu pojawiły
sie pierwsze sygnały bóli stawowo-mięśniowych. Pod koniec czerwca trafiłam do
szpitala nie mogąc się już samodzielnie poruszać. W chwili obecnej mam
kolejną diagnozę RZS przy mianie 200 RU/ml przeciwciał przeciw cyklicznej
cytrulinie (norma do 5 RU/ml). Od dwóch tygodni jestem na sterydach i jest
znaczna poprawa.
Jeszcze przed "sterydami" wykonałam badanie PCR w Poznaniu. Wynik pozytywny,
jednak niekoniecznie potwierdzający boreliozę. Moje konsultacje z lekarzami
prowadzącymi nie dają mi podstaw do leczenia w kierunku boreliozy.
Jestem zatem w dużej rozterce.
Proszę, jeśli ktoś na forum ma podobne schorzenia, o podzielenie się swoimi
doświadczeniami.
Czy możliwe jest, by borelioza (pamiętam kontakt z kleszczem 17 lat temu)
nazwana przez lekarza jako "nieaktywna" uruchomiła proces chorobowy z
autoagresji?
Dziekuję za zainteresowanie.
Edytor zaawansowany
  • beata.kar 20.07.07, 12:11
    Mamy trochę podobną sytuację. Moja córka też ma hashimoto, 3lata temu z powodu
    potwornego zapalenia stawów wylądowała w Instytucie reumatologii, gdzie lekarz
    zdiagnozował chorobę autoimmunologiczną, toczeń. Poczytaj mój wątek "borelioza
    a toczeń". Córkę prawie 3 lata leczono sterydami, doprowadzając organizm do
    tragicznego stanu, był już czas na wózku... Przypadkiem skojarzyłam objawy z
    boreliozą, córka też ma dodatni pcr w Poznaniu. Dziś wzięłą ostatnią kroplówkę
    (45) biotraksonu, poprawa jest rewelacyjna, normalnie chodzi, nie bolą ją
    stawy, minęły objawy neurologiczne. My leczymy się u dr Beaty w Krakowie, nasz
    reumatolog najpierw powiedział, że borelioza nie ma nic z toczniem wspólnego,
    po 2tyg kroplówek był zszokowany poprawą. Z naszego doświadczenia mówię Ci,
    lecz boreliozę, i to u dobrego lekarza, na sterydy zawsze będzie czas, a to
    błędne koło, bo pomagają, owszem, na trochę, potem trzeba zwiększać i
    zwiększać...
    Pozdrawiam, jak chcesz, to pisz na mailasmile Beata
  • 12.07.66jg 20.07.07, 12:19
    witaj.Ja jestem przekonana,ze wynik PCR tylko potwierdzil borelioza,a lekarze
    ktorzy ja ignoruja,niech sami dopadna ta chorobe.Nie poddawaj sie.Lecz
    sie.Mialam nadczynna tarczyce,byc moze nawet wywolana przez borelioze,tylko
    wtedy jeszcze o tym nie wiedziala.Dokonano resekcji calkowitej i od 6 lat biore
    hormony.Jakis czas wlosy przestaly wypadac.Od 7 miesiecy znow wypadaja,a
    przeciez juz nie mam tarczycy.Lecz borelioze.Pozdrowienia.Jola
  • nataszkam 20.07.07, 20:45
    halmoc napisała:

    > Jeszcze przed "sterydami" wykonałam badanie PCR w Poznaniu. Wynik pozytywny,
    > jednak niekoniecznie potwierdzający boreliozę. Moje konsultacje z lekarzami
    > prowadzącymi nie dają mi podstaw do leczenia w kierunku boreliozy.
    > Jestem zatem w dużej rozterce.

    Halmoc, cóż ja mogę napisać...
    W próbce nadesłanej do laboratorium krwi znaleziono DNA bakterii.... To znaczy,
    że były w niej bakterie... A jeśli masz bakterie i do tego kupę objawów, to
    masz boreliozę. Mnie wcale nie zdziwiło podejście lekarzy, a którymi
    miałas "przyjemność", bo ich śpiewki znam na co dzień. I już mnie nie
    wzruszają. Pozytywny PCR i objawy, ale to nie borelioza- trzeba być bardzo
    ograniczonym, aby tak twierdzić.
    Nie wiem, czy najpierw była borelioza czy problemy z tarczycą- może być to
    związane ze sobą. Trzeba byłoby prześledzić rozwój objawów u Ciebie, a i tak
    trudno byłoby wyciągnąć jakieś konstruktywne wnioski z tego powodu, że te
    choroby (hashimoto i borelioza) dają bardzo podobne, wręcz takie same
    objawy.Ale nie ma co gdybać, bo to sensu nie ma- lecz jednoi drugie. Wyleczysz
    boreliozę, to tarczyca może też się unormuje.
    Sterydy pomagają na chwilkę, ale na pewno nie leczą. A w boreliozie szkodzą
    ewidentnie.
    CZytaj FAQ i szukaj lekarza.
  • halmoc 20.07.07, 21:29
    Bardzo Wam wszystkim dziękuję.
    Nataszkam - staram się czytać i zrozumieć to wszystko, co mam wrażenie -
    przede mną. Bardzo Ci dziękuję. Dziś podjęłam pierwsze kroki związane z
    podjęciem ewentualności leczenia boreliozy. Czekam na odpowiedź.
  • zazule 20.07.07, 22:03
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=65878566&a=66235221
    RZS - ro juz udowodnionoe w badanich klinicznych ze leczenia abx to najlepszy
    sposób.

    Dobrze ze Cie Natasza wypatrzyłasmile

    RZs mozez miec od mykoplasm to czesta a nawet b częsta koinfekcja przy
    boreliozie.

    Dobrej nocywink


  • halmoc 21.07.07, 10:38
    Zazule - napisałaś mi, że abx to najlepszy sposób leczenia. Głupio i prosto
    zapytam, co to jest abx?
    (Staram się szukać różnych informacji, ale chwilami jest to dla mnie nie do
    ogarnięcia...)
    Pozdrawiam i dziekuję.
  • nataszkam 21.07.07, 11:32
    abax to skrót od antybiotyków smile
  • endohashi 22.07.07, 11:46
    Witaj!
    Akurat jestem przypadkiem z hashi(od 6 lat) i w tym roku ugryzł mnie kleszcz?
    tego nie wiem ale był rumień.Opowiem jak było z moimi wynikami:przed
    zastosowaniem antybiotykoterapii zrobiłam tsh i było dużo ponad normę(ok7) ,a
    potem pomału spadało aż do odpowiedniego stanu.Kiedy po mies.leczenia zrobiłam
    ponowne badania okazało się ok.Ale pamiętaj aby nie stresować sie ,w miarę
    ustawić dawkę przy której się dobrze czujesz,mnie lekarka podniosła dawkę bo
    antybiotyk czasami upośledza wchłaniania tyroksyny.Jesteśmy trochę bardziej
    narażone na inne choróbska zwłaszcza z autoagresji ale nie wolno sie
    załamywać,tylko walczyć.Jak przeczytałam objawy boreliozy to generalnie oprócz
    gorączki wszystkie pasują do objawów hashimoto i to błędne ko0ło sie zamyka
    dlatego ważne jest monitorowanie tsh,branie suplementów diety,zero stresu żeby
    móc dokładnie przyjżeć się chorobie.Pamiętaj że lekarze jak im powiesz że chce
    Ci sie spać ,jesteś zrezygnowana .....popatrzą przez palcę bo dla niektórych
    nie istnieją takie objawy.
    Lecz borelkę i badaj tsh i ft3 ,ft4 a będzie dobrze.
  • halmoc 22.07.07, 14:46
    Endohashi: Dziękuję Ci za zainteresowanie. Ponieważ o hashimoto wiem już od
    roku, osowiłam się już tą przypadłością. Mam dobrego endo, który w ciągu
    niespełna pół roku "postawił" mnie na nogi. Potrafię sobie już radzić z różnymi
    stanami, które są specyficzne dla Hashi. Ale te ostatnie moje dolegliwości, po
    ktorych postawiono mi diagnozę RZS, są na tyle nieciekawe, że skłaniam się w
    kierunku leczenia boreliozy. Co z tego wyniknie, zobzczymy.
    Pozdrawiam. Halina
  • nataszkam 22.07.07, 14:53
    endohasi- z tą gorączką to tylko częściowa prawda w boreliozie. część chorych
    ma podwyższoną stale temperaturę, a część znowuż zaniżoną smile Jakiś czas temu
    nawet poruszaliśmy ten wątek na forum. Ja obecnie mam temperaturę w miarę OK z
    rana, wieczorem jest niższa, ale mój syn zazwyczaj ok. 35.5 smile wieczorem, a z
    rana też wyższa-ok. 36 stopni.
    Ja trochę obserwuję mojego syna w sprawie tarczycy i co kilkanaście tygodni
    robię mu przy okazji badań kontrolnych TSH, fT3, fT4 i przeciwciała- poziomy
    TSH i fT4 są doprawdy różne...
  • halmoc 23.07.07, 23:47
    Moja prośba do Ciebie, wcześniej pytałam także na forum Hashimoto; podpowiedz
    mi, jak odszukać Historię stasiek66? Z góry dziękuję. Z pozdrowieniami - Hala
  • nataszkam 25.07.07, 18:46
    Heyo smile
    posty staska66 znajdziesz, wstukując jego nicka w forumową wyszukiwarke i
    zaznaczając, że to ma być szukanie autora. Potem trzeba też zmienić
    przeszukiwany rok, na 2006. Chociaz nie pamiętam, żeby tu, na forum, stasiek66,
    czyli Sławek, dokonywał publicznej spowiedzi ze swojej historii; stąd była moja
    sugestia, abys poczytała o nim w artykule w Rewii i skontaktowała się z nim na
    maila. Jego Rewiowa historia jest tutaj:
    www.borelioza.org/Rewia_16.05.2007_nr20.pdf
  • halmoc 27.07.07, 00:07
    Dziekuję! Mam juz kontakt ze Sławkiem. Już wcześniej podsunęłaś mi ten
    artykuł, ale JA! się niestety nie zorientowałam, że to chodzi o NIEGO. Raz
    jeszcze dziekuję za wszystkie Twoje "podpowiedzi". Hala

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka