• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Rifampicyna- wymiana doświadczeń

  • 24.10.07, 13:46
    Rifampicya jest lekiem najbardziej skutecznym ( b dobrze pentruje
    organizm)) na namnazajac sie ciałka chlamydi pn, b dobra na
    mykoplasmy (nie jest to jednak lek pierwszego wyboru na te
    patogeny)
    Uzywa sie jej równiez na bartonelle.
    Moje doswiadczenie z rifampicyna (lecze chlamydie pn, mykoplasmy i
    bartonelle) sa nastepujace.
    Od piatku dawka 300 mg, w sobote Herxy - objawy grypodobne ( dosc
    silne) + otłumanienie
    Od niedzieli lepiej objawy sie troszke zmniejszyły.
    Wczoraj dawka 600mg (2x po 300mg)- dzisia mam silne herxy (grypa,
    nie swoje nogi, trzesienie rąk,rozbicie , ból głowy, otłumanienie.

    Rifampcyne łacze z roxy (300mg na dobe - roxy zazywam non stop 4
    mieisiąc) i Z PPI (inhibitory pompy protnowej) teraz biore 40mg na
    dobe jak brałm tylko z roxy to 80mg na dobe.
    pozdr
    zaz



    --
    wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
    Edytor zaawansowany
    • 24.10.07, 15:27
      To nieciekawie to wyglada, chociaz wiadomo, ze dziala.
      Trzymaj sie dzielnie i opisuj dalsza czesc leczenie. Mnie to jeszcze
      czeka, rifampicyna na mnie zerka z polki.
      --
      Zapraszam www.borelioza.org/index.html
      • 24.10.07, 16:36
        Już 6 tyzień kończę na rifamppicynie i żadnych mega herxów nie
        miałam ,owszem na początku byłam troszkę połamana jakbym żeczywiście
        grypy miała dostac ,ale trwało to krótko i nie przywiązywałam do
        tego większej wagi.Ale w czwartym tygodniu na kilka dni pojawiły się
        dawno zapomniane objawy ,które przed leczeniem dosyc mocno mi
        dokuczały-chwilowe trudnosci z oddychaniem nie mogłam nabrac
        powietrza w cale płuca ,a tętno w tym czasie bardzo szybkie.No i
        zrobił mi się na brodzie bolący głęboki guzek i wysypka na
        dekolcie,ale to też trwało krótko.za to od wczoraj boli mnie
        brzuch ,a ból ten promieniuje mi do pleców /jak kiedyś -już zdążyłam
        zapomniec jak to bolalo/Poza tym czuję sie dobrze .
        --
        Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    • 25.10.07, 12:05
      Syn jest na rif od 9 tygodni- najpierw z tetra, teraz z duomoxem i
      klabaxem. Znosi wszystko wzorowo, żadnych sensacji żołądkowych,
      stanów otumanienia itp. Wątroba też się nie buntuje- wyniki idealne.
      Czekam na wyniki z Poznania- jak na zbawienie...
      Ja się przełamałam i dzisiaj podeszłam drugi raz do rif, no bo skoro
      to unidox miesza, to niemam na co czekać.
      Pierwszy raz to było ponad tydzień temu- całe 600 od razu i ból
      głowy mnie powalił z nóg.Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy.
      --
      Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
      • 25.10.07, 15:52
        Natasz to masz mykoplasmy albo co gorsza cpn. Tak "normalni" ludzie
        nie reaguja na rifampcyne. Zdychjaca BArtonella tez moze herxowac
        ale nie sadze zeby az tak.
        Nie przerywaj rif bo wytworzysz odpornosć (przeciwciala
        neutralizujace)jak nie dajesz rady to zmnejsz dawki. np 2x dzienie
        po 150mg tez jest. Ja zaczynłam od 300mg na dobe- konsultowałam to
        z dr Barbarą. Franiolka zakżnik tez mówi zeby brac najpierw mniej i
        czekac na reakcja a to wybitny spec od gruzlicy i boreliozy wiec na
        rifampicynie sie zna.

        Przy rif koniecznie sa badania watroby.


        -
        wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
        • 26.10.07, 11:14
          Jak dlugo trzeba czekać na "tolerancję" rifampicyny,przy tych 300 mg , kiedy
          mozna podwyzszyc dawkę? Mialam /chyba herxy/ po clindamycynie, tinidazolu,
          metro, nasennych, antydepresyjnych, koenzymie Q10 i jeszcze wielu innych .Każdy
          nowy lek muszę stosowac bardzo ostrożnie / już nie czytam ulotek, bo to był
          argument za moja silną nerwicą / lekarze mówili"naczytala się Pani i zaraz
          wszystko ma" / a reakcje nadal silne.
          • 26.10.07, 13:38
            Mozesz właczyć dopiero jak reakcja bedzie Twoim zdaniem do
            zniesienia.
            Czasami może to zajac nawet rok. Najpierw wez 2 x po 150mg jak
            bedziesz ok znosisc to podnies do 450 dziennie i i dopiero potem
            daj cała dawke.
            pozdr
            z
            --
            wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
        • 26.10.07, 21:02
          Dzięki Zaz smile No ja sobie zdaję sprawe z tego, że po ponad 4 latach
          szukania przyczyny mojego fatalnego samopoczucia i po ponad 8
          miesiącach na abaxach to raczej trudno mówić o normalności smile
          Niemniej jednak staram się jezscze jakoś normalnie podchodzić do
          leczenia, co- nie ukrywam- udaje mi się to ostatnio coraz trudniej.

          Jestem od dzisiaj na pełnej dawce rifampicyny, która wzięłam
          jednorazowo. Na razie chyba jeszcze zyję i nic wielkiego się nie
          dzieje. Na plecach czuję oddech bartonelli, choć myko i chlamy też
          sa w kolejce tuż, tuż. Póki co, czekam na badania w Poznaniu- jeśli
          mam pełny zwierzyniec w sobie, to przynajmniej bedę miała jakąś
          ułudę, żem nie hipochondryk doskonały....
          O wiele gorzej toleruję unidox- dopiero na nim poznałam znaczenie
          powiedzenia "żołądek siada"...
          --
          Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
          • 26.10.07, 23:50
            nataszkam smile "... przynajmniej będę miała jakąś
            ułudę, żem nie hipochondryk doskonały...." no jakże trafnie nazwałaś ten stan -
            ułuda smile)) albo złuda smile)) ; ja na wszelki wypadek powtórki bb nie robię smile
            --
            kea7
      • 17.02.09, 22:24
        Czesc nataszka...co to znaczy ze unidox miesza?
        Mialam przerwe w uczestniczeniu na forum...
        moja Mama bierze unidox w duzej dawce...
        bez zmian na razie...
    • 25.10.07, 22:29
      biore rifampicyne od prawie dwóch tygodni-sporadycznie pobolewała
      mnie głowa(ale cóz to za ból w porównaniu z tym z przed
      leczenia),bola mnie stawy-tez nie tak jak przed leczeniem ale
      czesciej je odczuwam w porównaniu z pierwszym miesiacem leczenia,a
      dodatkowo odezwało sie drugie kolano-wczesniej niedolegajace.Poza
      tym ok-nie jest idealnie ale ja nie pamietam kiedy było chociaz tak
      dobrze jak jest teraz-az boje sie o tym pisac(bo ja ztych co raczej
      pecha maja )pozdrawiam
      • 26.10.07, 13:30
        Zaczęłam brać rifamoicynę we wtorek wieczorem 2x300 z duomoxem i
        doxycykliną. W środę rano totalne rozkojarzenie, w czwartek też i
        doszły problemy żołądkowe-ból i czeste odwiedzanie wc. Czy to
        normalny objaw czy po prostu zbieg okoliczności i czymś się
        strułam? Ten stan utrzymuje się do dziś, rozkojarzenie nieco
        mniejsze. Nasiliło się zmeczenie,bóle mięśni i stawów b/z.
        --
        <ewcia>
        • 26.10.07, 16:02
          Jeszcze kilka dni temu pisałam ,że wszystko jest ok,a tu znowu
          pogorszenie .Kończe 6 tydzień rifamp i od rana dzisiaj jakoś słabo
          się czuję ,około południa już nie mam siły w pracy ból wszystkich
          kosci ,mięśni,sztywna boląca szyja jak przy grypie no i pierwszy raz
          od tych wszystkich miesiecy kiedy się leczę mam dzisiaj podwyższoną
          temperature.Do płudnia 37,5 teraz już 38,5 i czuję ,że nadal
          rośnie .Zastanawiam się czy nie wziąśc teraz połowe dawki
          rifamp ,chyba tak zrobię.Dobrze ,że mam wolną sobotę i niedzielę
          może do poniedziałku się poprawi.Już niewiem co o tym wszystkim mam
          myslec,wiem najlepiej nie myslec wcale ,ale kiedy tak się nie da.
          --
          Borelioza-.Stowarzyszenie Chorych
    • 26.10.07, 17:28
      Witam!
      dziś mija tydzien z rifancipliną ogólnie jest ok,mniej mnie bola
      stawy,przypałętało się przeziebienie więc smarkam na potęgę ogólnie było by
      wszystko ok gdyby nie opisane tez nizej otumanienie-zamulenie.
      To dopiero 1 tydz.mam nadziję ze przejdzie ten stan.
      pozdrawiam
      --
    • 26.10.07, 21:54
      Jestem ok. 5 tygodni na Rifampicynie. Przez pierwsze dni stosowania dokuczyły mi
      tylko okropne nudności, bóle brzucha - ale to raczej od doxy, którą również
      pierwszy raz zastosowałam w leczeniu. Dodatkowo stan grypowy, senność i
      zaburzenia miesiączkowania.
      • 30.10.07, 08:38

        -- Od kilku dni potworne skurcze jelit bez biegunki i zaparc i przez
        3 dni wysoka temperatura.Miał ktoś takie sensacje jelitowe podczas
        brania rifamp?
        Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
        • 30.10.07, 09:50
          Ja biorę od tygodnia i mam własnie kłopoty jelitowe. Burczenie,
          skurcze. Myślałam, że to grzybek. Poza tym mam obecnie spore bóle
          mięśni, stawów, powrócił ból karku.
          --
          <ewcia>
          • 30.10.07, 12:26
            Piąty dzień rif.300- od dwóch dni straszne bole mięsni, stawów,
            głowy- czyli tak jak u większości "grypka", ale solidna. Od jutra
            600, aż się boję...sad
    • 30.10.07, 22:08
      Ostatnio mam bole ściegien Achillesa(czuje przy chodzeniu) i
      poajwiły sie zmiany skórne na stopach (podeszwach)!! - nie bardzo
      duze ale bola przy chodzeniu oraz zaczerwienienie twarzy. Herxy
      skórne na twarzy miałam juz kilka razy przed rifampicyna.
      Generalnie rif z nosze dobrze. Zawsze godzine po zazyciu jem.
      Przymuje 2x dziennie na pusty żoładek i b duzo popiajem.
      Moj zoładek jest w najlepszym stanie (nie znaczy idealnym) od
      kwietnia - wczesnij było okropnie. Łacze to ze smiercia bartonelli.
      pozdr
      zaz


      Narazie jestem b zadowolona z rifampicynkibig_grin


      --
      wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
      • 30.10.07, 22:34
        Ja poki co tez nie mam zadnych problemow z tolerancja ryf+azytro.
        Zaczynam juz 8 tydzien, narazie nie ma niestety poprawy.
        Hmmm moze warto byloby za jakis czas pomyslec np. o rotacji azytro na cos
        innego. Mysle o erytromycynie, roksytromycynie lub doxycyklinie.

        Co do Levaquinu to tez nie jest tak, ze wszystkim swietnie dziala. Np. Scott
        kiepsko ocenia 3 miesiace Levaquinu.

        --
        www.borelioza.itr.pl
        • 31.10.07, 15:22
          Ciekawe tez na ile rozni sie ta bartonella wystepujaca w Polsce od tej w USA -
          pod katem wrazliwosci na antybiotyki.
          U nas chyba jeszcze nikt nie probowal chinolonow na bart.
          Wszyscy zaczynaja od ryfampicynysmile

          Przeczytalem prawie wszystkie watki o ryfampicynie i czesc watkow o levaquinie
          na Lymenacie. Bardzo roznie to wyglada.
          Np. bardzo zachecajaco brzmi, gdy ktos napisal, ze levaquin pomogl zlikwidowac w
          100% klopoty z mysleniem (brain fog) oraz znacznie zmniejszyc inne objawy.
          Inne osoby z kolei dobre rezultaty mialy po ryfampicynie (najczesciej po
          poczatkowym pogorszeniu objawow), podczas gdy levaquin okazal sie srednio lub
          malo skuteczny.
          Rowniez biseptol moze byc skuteczny. (w polaczeniu z innym abx)

          Co do skutkow ubocznych Levaquinu to rzeczywiscie najczesciej pojawialy sie
          opisy uszkodzenia, bolow sciegien.

          Dr J.B. okresla levaquin jako zdecydowanie najbardziej skuteczny na bartonelle.
          Kombinacje ryfampicyny z makrolidem okresla jako 'zadowalające', alternatywne
          leczenie.

          --
          www.borelioza.itr.pl
    • 05.11.07, 14:19
      U mnie mineły ponad 2 tyg na rif (600mg) i roxy (300mg)
      B sie ciesze ze 10 miesiecy temu nie zaczełam leczenia od
      ryfampicyny- chyba by mnie zmiotłosmile Herxy mam b rózne ale
      generalnie czuje sie marnie - ciagła zmeczenie i flu like syndrom
      (poczucie grypy)z mysleniem tez jest słabiej niz przedtem a przedtem
      tez nie było zadobrze.

      --
      wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
      • 05.11.07, 19:47
        Trudno mi powiedzieć, po czym mam te miniherxy u mnie, bo za dużo
        leków biorę big_grin W każdym razie mam tak, jak było ostatnio- parę dni
        fatalnie, potem kilka dni tylko źle i tak ciągle. Po unidoxie
        rozłożyło mnie równo, ale po rifampicynie (jesli to po niej) w
        zasadzie na krótko- chyba ze 2-3 dni jeszcze większej pustki w
        głowie. Na poziomie chorego na grypę funkcjonuje w zasadzie stale,
        od poczatku choroby, z przerwą ok. 3 tygodniową podczas lata, więc
        to też dla mnie nie jest novum.
        Może to dziwnie zabrzmi, ale chciałabym, aby mnie rozłożyły takie
        porządne herxy i trzymały nawet przez miesiąc- dzień w dzień.
        Przynajmniej miałabym wtedy szanse na wyzdrowienie. A tak- byle
        jakie herxy, to i byle jakie efekty sad
        Zazi, czy to oznaczać może, że nie mam cpn czy myko??? W desperacji
        to chyba zajdę do apteki po ACC600 tongue_out
        --
        Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
        • 05.11.07, 19:58
          NAtasz mnie Herxy rozwalały po 200mg doxy (wiec sie ciesz ze nie
          masz), a jakos nie widac zebym wracal do zdrowia jak skowronekbig_grin
          JAk czytałam ze oni Herxy nazywaj flu like syndrom - to chyba ptasia
          gryp mieli namyślibig_grin
          Teraz to ja tez moge mówic o flu like syndromsmile który czasmi raczy
          sie pogorszyc a czasami poprawić.

          Masz inny organizm i inne rekakcje na toksyny. Ty juz sie długo
          leczysz wiec jak masz cpn /myko to ona mogła byc juz w duzej czesci
          wytepione przez inne abx brałs tez amoxy jak sadze wiec acc600 moze
          nie zadziałac. Daj męzowi i zobacz czy na niego nie zadziała jak
          zadziła to masz duza szanse ze tez maszsmile Powiedz mu ze to napój
          miłosny jak sie po nim zle poczuje to znaczy ze ma cos na
          sumieniubig_grinbig_grin:

          Brałas roxytromycyne?


          --
          wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
          • 05.11.07, 20:14
            Brałam amoxy przez 6 tygodni, do tego roxy też była- nie było
            pogorszeń ani polepszeń, pod koniec tego zestawu nastąpił zjazd do
            bazy, który trwa do dziś (od końca sierpnia).
            Po tetra przez 3 tygodnie łupiła mi głowa i wiatr po niej hulał
            jeszcze bardziej, niz zwykle (nie miał się na czym zatrzymać tongue_out),
            po zamianie na unidox przez 3 dni schodziłam i... wszystko wróciło
            do starej normy "bylejakości" z okresami "jeszce gorzej".
            Co do napoju miłosnego- tia, bardzo Ci dziękuję, koleżanko tongue_out
            Obraziłby się jak nic tongue_out
            Bo to by oznaczało, że mam do niego zastrzeżenia big_grinbig_grinbig_grin

            --
            Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
            • 05.11.07, 20:39
              To napój miłosny a nie napój prawdy. Powiedz mu o pozytywnych
              skutkach wypicia- dozgonna wdzieczność żony. Ja zamierzam
              potrzymac około 3 miesiecy i wtedy dodac Levaquin. No chyba ze sie
              wyzbieram. Ja miałam taki moment ze poczułam sie całkiem dobrze i
              sobie pomysałm ze juz na mnie ryf nie dział jak sie abx na mnie
              wkurzył ze go nie szanuje i dorzu mnie sponiewierałsmile

              Załamnie u mnie przyszło po 4 miesiacach wczeniej była poprawa w
              zasadzie z dnia na dzien, potem pogorszenie (zołdek nagle wysiadł
              plus inne objawy) . 2 miesiace przerwy od abx zero poprawy wrecz
              coraz gorzej. Właczyłam amoxy i roxy poprawa. Po meisisacu
              wycowałam amoxy brak zmian herxy na roxy, po 4 miesiacach na roxy i
              Herxów (na poczatku nie przyjemnych potem niezbyt duzych) pojawiało
              sie znowu uczucie palenia skóry (początki moje choroby tym się
              charteryzowały) odnosiłm wrazenie ze lecze cpn i myko ale cos sie
              cały czas rozwija. Objawy wygladały bartonellowato (zoładek, poranne
              bole stóp palenie dłoni i bole pachowych węzłow chłonneych -
              zolądek!!! b bolał i nic nie pomagało z PPI doszłam do 120mg na
              dobe. , o opórcz tego (to juz trudno rozróznic czy cpn czy
              bartonella) problemy z myłśeniemm, nieobecnosc b czesta i zaczeło
              sie na silac (derealizacja) , nerwowsc, irytacja, ciage zmeczenie,
              nie tolreancja wysiłku fizycznego etc Testy potwierdziły bartonnele.
              Czuje ze ryfampicynz zaskoczyła napewno jest lepiej jak chodzi o
              zoładek. Pojawiła se herxy skórne na stopach i palcach rak.
              pojawiło sie tez duzo róznych herxów.
              pozdr
              z

              --
              wątek informacyjny o chlamydi pn i mykoplsamach
              • 08.11.07, 11:36
                14 dzień rif - jest źle, mocny bol głowy od 24h - tabletki nie
                działają, otumanienie, bóle, drgania mięśni, mdłości, gorzej widze -
                ogólnie źle! Jak za starych "dobrych" czasów...Mam nadzieje, że
                oznacza to walke z bakteriami...
                • 13.11.07, 08:08
                  Słuchajcie czy ktoś z was po rif miał bole w klatce piersiowej?! Nie
                  moge głębiej odetchnąć, boli mnie prawa strona klatki przy kazdym
                  ruchu - chyba mięsnie...Ból również odczuwam w prawej ręce i chyba
                  jest trochę zdrętwiała...A może to porażenie splotu barkowego?
                  • 13.11.07, 08:53
                    Ja przez pól soboty i całą niedziele miałam ból w klatce
                    piersiowej, promieniujący do lewej łopatki. Nie mogłam głębiej
                    oddychać. Przedtem w sobotę od momentu obudzenia sie spory ból
                    głowy. Codziennie dzieje się cos innego. Wyglada to jak ciągły herx
                    ale przypomina tez objawy sprzed leczenia.
                    --
                    <ewcia>
                    • 14.11.07, 14:12
                      Ból mięśni pewnie ma różne oblicza. Zakwasowy to pikuś. Mam
                      wrażenie, ze mi ktoś w udo wsadził coś co mi zaraz rozerwie nogę,
                      rozpiera mnie. Czy macie cos takiego? Aż strach chodzićsad((
                      --
                      <ewcia>
    • 15.11.07, 20:56
      Kończę własnie trzeci tydzień na rifampicynie, którą biorę
      jednorazowo, 600mg. W zasadzie nic się nie dzieje. Pustke w głowie
      mam non stop- jak wyczytałam w ulotce, to może być jeden z objawów
      niepożądanych. Wczesniej ta pustka okresowo się jednak
      zapełniała;teraz uparcie trwa na swoim sad Żadnych sensacji
      żołądkowych po niej nie mam. Za to włosy wypadają mi garściami sad
      Chyba niedługo ogłoszę w związku z tym przetarg na perukę tongue_out
      Syn to weteran rifampicynowy- bierze ją 10. tydzień. Nie skarży się
      na nic, chociaz ostatnio jakoś pojawiły się małe stany rozkojarzenia
      (ale to równie dobrze może wynikac z jego aktualnego stanu
      zakochania smile

      --
      Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
      • 15.11.07, 21:16
        Dziewiąty tydzień na rifampicynie ,po wcześniejszych sensacjach
        jelitowych w tej chwili nic wielkiego się nie dzieje za wyjątkiem
        niewielkich problemów skórnych/suche swędzące placki na
        skroniach/Problem ten miałam przed leczeniem, teraz pierwszy raz od
        rozpoczęcia leczenia pojawił sie znowu.
        --
        Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
        • 15.11.07, 21:29
          Ja na rifampicynie gorzej widzę. Nie wiem czy to skutek działania
          leku, ale jestem jakaś rozkojarzona. Być może wpływ na to miały
          ostatnie wydarzenia. Poszłam odebrać dziecko ze szkoły i zgubiłam
          jej tornister. Na szczęście znalazł się następnego dnia. Zostawiłam
          w szkole. Ciągle czegoś nie pamiętam.
          Nataszkam gratuluję! Skoro Twój syn się zakochał to znaczy, że wraca
          do zdrowia.
          Agata
          • 14.12.07, 17:25
            Witam!!!
            Czy ktos z Was czytał o tym , że rifampicyna powoduje przebarwienie szkieł
            kontaktowych?
            Moja córka nosi szkiełka a ma zacząć stosować ten abx. Czekam ,aż go sprowadzą w
            aptece. Wyczytałam to na jakiejś stronie internetowej.
            Może macie doświadczenie w tej dziedzinie?
            Pozdrawiam!!!
            • 14.12.07, 18:57
              Tak, moga sie przebarwic. Lepiej przejsc na zwykle okulary na czas leczenia.
              --
              ------------
              ---------------------
              Mój email to artur737.p@gmail.com
              • 16.12.07, 14:25
                A coś jeszcze może się przebarwić?Np.zęby?Jestem 2 tydzień na
                rifampicynie,duomox i unidox.Boli głowa zaraz po wstaniu,od kilku dni,do tego
                bóle stawów,rozkojarzenie,wszystko leci z rąk,zamglony umysł,dreszcze,uczucie
                zimna od wewnątrz,otępienie.22 zaczynam 7 miesiąc leczenia,mam już dość.Jak Wy
                to znosicie?wierzycie,że to kiedyś przejdzie?
              • 16.12.07, 15:03
                Polecam soczewki jednodniowe. Dla mnie rewelacja. Nie mam
                podrażnionych oczu w suchym pomieszczeniu,na wietrze czy słońcu.
                --
                Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
                Faceci to ogniwo pośrednie między kobietami a małpami i uczucia
                wyższe nie są im do końca przyswojone tongue_out
                • 16.12.07, 23:37
                  Witam Was serdecznie!!! U mojego męża po 8 dniu rifampicynie 600 mg
                  dziennie i unidox-u 400 mg dziennie po rozpoznanej boreliozie i
                  chlamydii i bartonelli znaczne pogorszenie samopoczucia. Dzisiaj
                  miał ból w klatce piersiowej połączony z atakiem kaszlu i ból
                  brzucha codziennie gorszy. Teraz jednak tak uporczywy że nie może
                  pracować. Zastanawiamy się czy to herx i jak sobie z nim dać radę.
                  Krótkotwale pomaga apap noc albo nospa, tylko nie wiemy jak długo
                  jeszcze będzie pomagało, bo w ciągu doby bierze (nospy) 5 tabletek.
                  Apap codziennie 1-3 na noc żeby zasnać. Napiszcie proszę czy macie
                  też taki herx. Inne też występują ale są do zniesienia, jednak
                  najgorszy to ten ból brzucha. Czy robić na to jeszcze jakieś
                  dodatkowe badania? Gastroskopia nic nie wykazała robiliśmy 4 razy bo
                  bardzo boli i jest coraz gorzej.
                  • 18.12.07, 10:30
                    kate, ten ból brzucha to raczej z unidoxem bym wiązała...
                    Ja się poddałam po miesiącu i przeszłam na tetracyklinę- unidox był
                    najbardziej dokuczliwym dla mnie abaxem jeśli chodzi o brzuszek smile
                    --
                    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
                    Faceci to ogniwo pośrednie między kobietami a małpami i uczucia
                    wyższe nie są im do końca przyswojone tongue_out
    • 19.12.07, 16:14
      Konczę ósmy tydzień na rifampicynie.

      Nie wiem, czy utratę apetytu mozna z nią wiązać? Normalnie- jem
      tyle, co kot napłakał i w dodatku się przymuszam, bo inaczej nie
      byłabym w stanie nic przełknąć sad A w moim żołądku coś stale zalega,
      ciąży... Nie boli, ale tak jakos dziwnie jest.
      --
      Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
      Faceci to ogniwo pośrednie między kobietami a małpami i uczucia
      wyższe nie są im do końca przyswojone tongue_out
      • 19.12.07, 20:02
        2-gi m-c na rifampicynie i moje dni dzielą się na złe i bardzo złe.
        Czy to normalne??? Dobrych dni było moze z 5 razem-takich znosnych.
        Wciąz coś sie dzieje a osłabienie siega zenitu. Wysiada
        kręgosłup,mam bóle w klatce piersiowej i omdlenia, jestem
        przerazliwue zmeczona, bolą mięśnie, stawy, węzły chłonne pod
        pachami, mam bóle głowy. Non stop, naprzemiennie coś jest nie tak.
        Czuję jakbym wcale sie nie leczyła a choroba nadal sie rozwijała. Do
        tego biorę unidox 2x 150 i duomox 3x 2g. Co robić? Zmienić zestaw?
        Czy ciagnąć dalej?
        --
        <ewcia>
        • 19.12.07, 22:46
          mija 20 dzień na rymfapicynie.W pierwszym tygodniu brania raz Piotra
          bolał brzuch ale był na czczo po połknięciu rymfy-ból ten spowodował
          trudności w oddychaniu-po jedzeniu trochę przeszło.Po wzięciu pełnej
          dawki 2*300mg miał uczucie osłabienia w mięśniach nóg i bóle w
          mięśniu koło pachy ręki-ale też raz.A tak ogólnie nie jest źle od
          czasu do czasu jakieś ćmienia w mięśniach i ścięgnach to tu to
          tam.No i przez parę dni bolało go gardło-ale to może w związku z tym
          że w domu wszyscy to przechodzili? Najgorsze to jest to osłabienie
          mięśni...
          • 19.12.07, 23:53
            A ja biorę rifampicynę już 2 miesiące i nic się nie dzieje.
            Nuuuda.Nic sie nie dzieje.
    • 30.12.07, 12:43
      od 6 dni biore rif (rif + doxy, z tym ze doxy od wrzesnia), od 4 dni
      boli mnie brzuch. Nie moge tego wytrzymac. Prawie nic nie jem, od
      samego zapachu jedzenia robi mi sie niedobrze sad. Od trzeciego dnia
      brania rif zrobila mi sie na twarzy jakas okropna wysypkasad. Nie
      wiem, czy wytrzymam te kuracje. Zadnych innych herxow tylko ten
      brzuch. Gdybym byla na zwolnieniu, to meczylabym sie w lozku. Ale w
      srode musze isc do pracy sad
      --
      Stowarzyszenie Chorych Na Boreliozę
      • 30.12.07, 13:22
        Ja wytrzymałam na rif 5 tygodni. Miałam silne nudności, które
        zamiast maleć doszły do takiego stopnia, że musiałam odstawić ten
        antybiotyk. To było nie do wytrzymania. No i wątróbka też to
        odczuła - próby wątrobowe podwoiły się, a wcześniej przez rok
        leczenia były bez zmian.
      • 30.12.07, 20:28
        Bartek jest 15-ty tydzień na rif, ja 11-ty i akurat sensacji
        brzuchowych nie mieliśmy i nie mamy. Ja tylko zupełnie straciłam
        apetyt; syn nie.
        Co do wysypki- mnie pojawiają się okropne zmiany (krosty), zwłaszcza
        na plecach sad Co ciekawe- zaczęły wyskakiwac dopiero po zaprzestaniu
        tetra, którą brałam razem z rif przez 9 tygodni.
        --
        Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
        Faceci to ogniwo pośrednie między kobietami a małpami i uczucia
        wyższe nie są im do końca przyswojone tongue_out
        • 01.01.08, 21:14
          Przy ryf sa ba istotne 3 rzeczy:
          1. zaczynamy od małej dawki nawet 150mg na dobe i czekamy na
          tolerancje.
          2. po kazdej tabletce pijemy b duzo- ja lepije sie czuje jak popije
          letnią herbata niż woda
          3 szalenie istotna rzecz - co najmniej godzine !!!! nic nie wolno
          jesc - po godzinie najwyzej mały posiłek. Duzy poźniej. Jim na forum
          cpn tak pisze bo inaczej ryf nie bedzie dobrze działac. Jum wie
          wszyskobig_grin to bardzo mądry gosć;D

          4. nie zazywaz równoczysnie ryc z innymi abx - robiz mozliwei długie
          przerwy.

          Jest taka praca o bartonelli w której pisze ze jak nastapi nawrót
          objawów po 3-4 tygoniach to nalezy dlaej barac ten sam zestaw np
          doxy + ryf jeszcze przez 6 miesiecy.
          Ja zmaierzma ciagnac ryf b długo - co najmniej około roku. Tak biora
          chorzy na cpn.
          Moze Klematis ryf reaguje CI z innym lekim - zobacz czy jak ja
          bierze z dale od innych abx czy to nie pomaga.
          za

          --
          wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
          Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
      • 01.01.08, 21:38
        Ten brzuch to moze bolec bo albo nietolerancja leku (ale za wczesnie oceniac -
        organizm sie przyzwyczaja do lekow w ciagu wielu dni lub tygodni), albo herx
        brzuszny.
        Bartonella lubi siedziec w ukladzie pokarmowym i w watrobie. Troche trwa zanim
        sie wytruje.

        Obowiazuje kontrola enzymow watrobowych. Troche moga wzrastac i mozna to
        tolerowac np do 100 lub nawet nieco ponad sto. Tak bywa i w herxach. Jezeli lek
        pomaga to stopniowo te enzymy beda sie normalizowac. Jezeli to nie herx to
        enzymy beda sie raczej pogarszac a nie poprawiac co mozna zauwazyc po wielu tyg
        leczenia.
        --
        ------------
        ---------------------
        Mój email to artur737.p@gmail.com
        • 01.01.08, 21:54
          dzieki wam za rady, ale za poznosad. Musialam odstawic wszystko bo
          wyladowalabym na tamtym swiecie. Nie przyjmowalam juz nic, nawet
          plynow. 5 dni koszmaru. Na szczescie Mile ratowala mnie na
          odleglosc. Jak dobrze ze jest net i tylu przyjaciol.
          --
          Stowarzyszenie Chorych Na Boreliozę
          • 08.01.08, 13:36
            hej. długo mnie nie było na forum a więc najpierw wszystkiego
            najlepszego w nowym roku!
            ja na rif jestem półtora miesiąca- na początku było ok. jak
            zwiększyłam dawkę 2* 300mg zaczął się koszmar- bóle mięśni, słabe
            mięśnie i bóle pleców w okolicy żołądka. coś strasznego. do tego
            nudności. dawkę zmnjszyłam , było lepiej. teraz znowu chcę wziąć
            2*300mg i zobaczymy co będzie.jak długo mogą trwać takie herxy
            bartonellowe? acha- teraz doszły jeszcze drgania mięśni czego nigdy
            nie miałam...czyktoś wie co to oznacza ze po tak długim leczeniu
            dochodzi taki objaw- to herx czy rozwój choroby?
            • 08.01.08, 14:25
              A może to brak magnezu miałam też takie drgania jak zaczęłam brać to
              mi przeszło.
            • 08.01.08, 18:37
              ja sie obawiam ze to nie tylko masz herxy bartonellowe ale tez i
              herxy mykoplasmowe lub chlamydiowe. Moim zdaniem drgania to objaw
              herxów.
              --
              wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
              Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
              • 08.01.08, 18:51
                hej. który z objawów świadczy o myko lub chlamydii? (faktycznie mam
                myko dodatnie iggsmile
                • 08.01.08, 20:21
                  nie obajwy ale herxy sa wazne, bartonelle jest gram (-) wiec pewnie
                  daje jakies herxy jednak mysle ze jak sa sile to raczej cpn . myko -
                  na te paogeny to rif to antybiotyk po którym mozna spodziewac sie
                  silnych herxów. Na cpn stosuje sie ryfampicyne jako jeden z
                  podstawowych najlepszych leków obok doxy i azytro. Na mykopasme
                  raczej sie nie stosuje makrolidy lub doksy, jako leki pierwszego
                  wyboru.
                  --
                  wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
                  Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
                  • 11.01.08, 21:48
                    Osobiscie slabo wierze, ze Bart ma toksyne w sobie. Wiec chyba raczej nie ma
                    herxa jak go ktos trafi lekiem.

                    Natomiast obserwowany herx po rifam lub levaquin moze wynikac z dzialania na
                    inne organizmy. Wiadomo, ze rifam dziala troche na cysty boreliozy tak samo jak
                    metronidazol (choc slabiej) i moze na cos tam jeszcze.
                    --
                    ------------
                    ---------------------
                    Mój email to artur737.p@gmail.com
                    • 11.01.08, 22:40
                      Nie jestem pewien czy dobrze zrozumialem kontekst, ale dr B. w tej video
                      konferencji o bartonelli rowniez mowi, ze u pacjentow z bartonellą na leczeniu
                      levaquinem raczej nie obserwuje reakcji herxopodobnych.

                      minuta 24:40

                      Artur mozesz to sprawdzic? To bylaby dosc cenna informacja.

                      rtsp://ldarm.webcastcenter.com/lda/lda_burrascano2005.rm
                      • 11.01.08, 23:21
                        JEszcze wypowiada sie jakas osoba ( nie wiem czy to llmd - byc moze)
                        Mowi, ze uzywa Mepron+Azytromycyna+Biseptol i ze zestaw ten uderza jednoczesnie
                        babesie i bartonelle.

                        22minuta 10 sekunda

                        --
                        www.borelioza.itr.pl
                        • 12.01.08, 10:45
                          Leczenie wg. standardów llmd w Polsce jest w porównaniu np. z
                          Francją (gdzie wg. Frianolek jest kiepsko) jest w sumie dosyć
                          dostępne.
                          Ciekawe czy LLMD zainteresowałby fakt że w Polsce jest
                          Stowarzyszenie Chorych na boreliozę , że są lekarze leczący i trochę
                          świadomych ludzi. Czy nie byli by zainteresowani pomocą/współpracą
                          poprzez dystrybucje materiałów, wyników badań itp., czy jest to
                          słabiutka organizacja zajmująca się raczej swoimi sprawami.
                          --
                          Pozdrawiam.DX

                          dx771@op.pl
            • 08.01.08, 20:11
              a ja drgania mięśni mam właściwie od początku leczenia,zaczęły się chyba w 3 tyg
              od ukąszenia,a mykoplazmy mam tez w IgG.
              --
              moje cudo Maks
              bliskie mi kobiety
              Uważajcie na ludzi którzy się nie śmieją.Są niebezpieczni.
    • 08.01.08, 16:20
      na rifam jestem 3 mc 600 na dobę czuję na początku przez pierwsze 2 tyg miałam
      okres otumianienia,jakbym pijana chodziła.Potem się uspokoiło,i 3 tyg temu
      miałam 7 dni pogorszenia dolegliwości myślimy z doktor ze mały herksik.A tak to
      róznie,boli nie boli.
      Mam jednak pytanie,na początku leczenia lek bardzo zabarwiał mocz-byłam o tym
      uprzedzona wiec się nie dziwiłam ale ostatnio mocz się nie zabarwia a lek biorę
      przecież nadal w tej samej dawce.Dlaczego?
      --
      moje cudo Maks
      bliskie mi kobiety
      Uważajcie na ludzi którzy się nie śmieją.Są niebezpieczni.
      • 12.01.08, 13:08
        zaobserwowałam to samo z barwa moczu i tez zastanawiam sie dlaczego?
        Moze ktos zna odpowiedz? jestem 3 miesiac na rif i herksów po niej
        nie miałam,sa dni gorsze, ale tego nie wiąze z rif
    • 09.01.08, 22:32
      Ważne dla osob z niedoczynnoscia tarczycy, przyjmujacych lewotyroksyne.

      Przy duzej niedoczynnosci tarczycy rifampicyna spowodowała znaczny wzrost TSH.
      Przyspieszajac metabolizm lewotyroksyny, skutecznie "wydalala" ja z organizmu.

      Poniewaz rifampicyna przyspiesza metabolizm wielu lekow, jest prawdopodobne, że
      ich dawki tez nalezy znacznie modyfikowac.
      Pozdrawiam
      asmyk
    • 12.01.08, 14:45
      witam,

      od jutra zaczynam brac rifampicyne razem z doxy, bo mam stwierdzona bartonelle.
      i mam do was kilka pytan. po pierwsze czy moge oba te antybiotyki łykac razem.
      po drugie: lekarka kazała mi zaczac od pół tabletki (150mg) ale to co ja mam to
      sa kapsułki - czy mam je wysypac i podzielic na pół??? po trzecie, najpierw w
      aptece powiedzieli mi ze lek jest w 100 procentach refunf\dowany, a potem ze
      jednak nie bo na recepcie musi byc zaznaczone, ze to choroba przewlekła. jak to
      jest u Was? macie go za o zł czy za 50? pozdrawiam i dzieki z góry na info!
      • 12.01.08, 15:39
        nie bierz razem z doksy rób maksymalne przerwy.
        Na gruzlice jest zadarmo. Ja kupuje na 100% uwazam ze jest to i tak
        tani lek a dzieki temu ze kupuje na 100% moj lekarz nie bedzie mial
        zadnych problemów - dlaczego wypisuje mi ryfampicyne przez tak długi
        okres czasu (moj lekarz nie jest zakaznikiem wiec musi uwazac- ja
        tak przynajmniej mysle).

        Rozumiem ze masz kaspułke 300mg - wiec nie dasz rady pozielic -
        zapytaj lekrza czy mozesz zaczac od dawki 300mg. Ja tak zaczynałam i
        potem zwiekszyłam do 600mg.
        =================================================

        Do osób, które sie martwia ze juz nie sikaja na pomaranczowo to
        uprzejmie infemuje ze to normalne, jedni sikaj cały czas na kolorowy
        a inni tylko trochesmile
        Chyba ze łaczycie z czym rif ( znaczy bierzecie razem z jakims innym
        lekim jednoczesnie) to wtedy moze dochodzic do jakis interakcji.

        --
        wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
        Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
        • 12.01.08, 15:46
          Rifampicyna tylko i wyłącznie w leczeniu gruźlicy może być wypisana
          na "P" i wtedy jest lekiem bezpłatnym. W każdym innym schorzeniu
          jest pełnopłatna.
          • 12.01.08, 15:51
            podobnie zresztą jak antydepresanty, wypisana recepta przez psychiatrę jest
            refundowana, w każdym innym przypadku jest na 100%.

            Pozdrawiam
            • 12.01.08, 19:42
              domin46 napisał:

              > podobnie zresztą jak antydepresanty, wypisana recepta przez
              psychiatrę jest
              > refundowana, w każdym innym przypadku jest na 100%.


              To nie ma znaczenia jaki lekarz wypisuje receptę, każdy może wypisać
              receptę refundowaną jeśli tylko ma dostęp do pełnej dokumentacji
              pacjenta i ma zaświadczenie od lekarza specjalisty z rozpoznaniem
              choroby.
      • 12.01.08, 18:38
        Ja 300mg kapsulke otwieralam, proszek dzielilam mniej wiecej na
        polowe i wsypywalam te polowke znowu do tej kapsulkismile
        --
        Stowarzyszenie Chorych Na Boreliozę
        • 12.01.08, 18:55
          Rif można też kupić w kapsułkach 150 mg.
          --
          Pozdrawiam.DX

          dx771@op.pl
        • 12.01.08, 19:42
          klematis7 napisała:

          > Ja 300mg kapsulke otwieralam, proszek dzielilam mniej wiecej na
          > polowe i wsypywalam te polowke znowu do tej kapsulkismile

          W ten sposób leków dzielić nie można.
          • 13.01.08, 12:56
            czasami nie ma wyjsciasmile
            --
            Stowarzyszenie Chorych Na Boreliozę
            • 20.01.08, 21:47
              Witam Was cieplutko!

              Dawno mnie tu nie bylo, co prawda raz na jakis czas zajrzalam, ale
              ostatni raz pisalam chyba w sierpniu tongue_out... Odnosnie rifampicny,
              koncze juz drugi miesiac leczenia nia. Na poczatku, a raczej przez
              pierwszy miesiac rozlozyla mnie na lopatki, mialam niesamowity bol
              miesni i stawow (zmuszona bylam wziac dwa razy tramal bo nic innego
              nie pomagalo a lzy same splywaly po policzkach), juz nie tylko nogi
              i nadgarstka, ale doszly cale rece, doszlo biodro, kregoslup, przez
              jakis czas bolaly zebra sad. Teraz jest juz znacznie lepiej.
              Rifampicyne biore rownoczesnie z amoxy i rolicynem, ktore stosuje
              duzo dluzej bo od polowy wrzesnia. Po rolicynie przepieknie cofnely
              mi sie problemy z glowka, moze jeszcze nie jest stale dobrze, bo raz
              na jakis czas pojawiaja sie bardzo delikatne otepienia oraz problemy
              z koncentracja czy wzmozona choroba lokomocyjna, ale jest to
              naprawde sporadyczne!!! Po miesiacu przyjmowania rif w dawce 300 na
              dobe zaczela nastepowac powolna poprawa. Dzisiaj odczuwam jeszcze
              bole stawowe - teraz juz glownie tylko one mi pozostaly, ale smialo
              moge powiedziec, ze jest niesamowita poprawa w stosunku do tego co
              bylo przed leczeniem i na poczatku, tak wiec wierze w to ze da sie
              wyleczyc. Co prawda niestety w koinfekcjach wyszla mi chlamydia tr i
              zapewne to tlumaczy tak silne bole stawowe, jednak mam nadzieje, ze
              szybko pozbede sie tego dziedostwa. Do wiadomosci dla osob ktore
              maja problemy z jelitami, ja bralam nifuroxazide i mi bardzo
              pomogla, bo niestety rif dzialala na mnie jak srodek
              przeczyszczajacy. Jednak ogolna tolerancje dla tego leku mam bardzo
              dobra, wyniki badan jak zwykle wzorowe. Z nieciekawych dolegliwosci
              jakie mnie jeszcze spotkaly po rif to rozregulowany cykl
              miesiaczkowy, a tak poza tym chyba reszta w porzadku. Takze przy
              okazji napisze, ze mam bardzo duze pogorszenie samopoczucia przy
              silnym stresie, nie wiem czy Wy takze tak macie. Pozdrawiam
              wszystkich cieplutko i zycze rownie skutecznego dzialania tego leku
              co u mnie. Mam nadzieje, ze moje doswiadczenia z tym lekiem
              przydadza sie w jakims stopniu. I tak na sam koniec duzo szczesci,
              ZDROWKA i pogody ducha, pomimo tak nieciekawej choroby jaka nas tu
              razem wspolnie zebrala, wszystkim Wam zycze!!!
              • 22.01.08, 19:34
                czy zwiększę skuteczność leczenia i przyspieszę leczenie jak wezmę 1200 mg/24h rifampicyny?
                • 22.01.08, 20:39
                  A już Ci mówię, co będzie- z własnego doświadczenia smile
                  Z każdym dniem coraz gorzej, objawy grypy, straszne bóle mięśni nóg,
                  a potem całego ciała.No i osłabienie, sięgające zenitu, większe
                  rozmycie obrazu i rozkojarzenie. Brałam tak dla eksperymentu-
                  wyczytałam na Lymenecie (bez komentarzy , proszę tongue_out)- 4 dni brałam,
                  a potem 3 dni przerwy. Tylko jedno takie podejście. Więcej nie będę,
                  bo mam serdecznie dość rifampicyny. Niektórzy tak tam biora (ale to
                  naprawdę pojedyncze osoby), ale przy Twojej wadze piórkowej, to jest
                  chyba samobójstwo smile
                  Oczywiście- pomijam tutaj sprawę watroby smile
                  --
                  Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
                  "Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni-
                  wtedy nawet łzy smakować będą jak szczęście..." W.B.
                  • 22.01.08, 20:53
                    dzięki nawet nie będę próbował ale gwoli ścisłości przytyłem parę ładnych kg. już nie mam zapadniętych policzków smile
                    • 29.01.08, 19:30
                      Jestem podłamany. 3 mies. temu jak zacząłem leczenie miałem +64
                      Teraz przyszedł z Lublina wynik + 512.
                      Objawy - drżenia mięśni,sporadyczne uczucie zimna i poblolewnia
                      główy pozostały.
                      Czyli co ? zostaje tylko planequil _ czy coś takiego.
    • 29.01.08, 21:01
      Na poczatku było coś, co mozna podciągnąć pod herxa- trwało może
      kilka dni. Potem nastapił totalny zjazd po pochyłej w dół i ... tak
      do końca trzeciego miesiąca, kiedy nie byłam już w stanie nawet
      patrzeć na te brązowe kapsułki i dopadła mnie deprecha.NEVER AGAIN!!!

      U syna- w zasadzie nie działo się nic- ani na plus, ani na minus.
      Kończy czwarty miesiąc na tym świństwie i odliczam dni, kiedy będę
      mogła zakopać resztki tego leku gdzieś głęboko, na odludziu. TSH u
      syna ostatnio było 3,5, czyli jednak za duże; wczesniej miewał
      zazwyczaj do 2,5. Z podawanych tu publikacji wynikało, że rif może
      powodować wzrost TSH, czyli niedoczynnośc tarczycy. U syna to się
      jakby potwierdziło; na szczęscie hormony tarczycowe i przeciwiciała
      w normie. Po miesiącu od zakończenia leczenia planujęponownie u
      niego zrobić dokładniejsze badania tarczycy.
      --
      Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
      "Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni-
      wtedy nawet łzy smakować będą jak szczęście..." W.B.
      • 29.01.08, 22:13
        3,5 m-sca Ryfampicyna z Doxy i Amoxy (łącznie 15 mscy abx, w tym 11
        non-stop). Pierwszych kilka dni bóle brzucha, jadłowstręt, sensacje
        gastryczne. Potem się uspokoiło. Ból zębów (wszystkich) w pierwszym
        miesiącu i w ostatnich 2 tygodniach. Chyba zacznę chinolony
        (cipronex).
        • 29.01.08, 22:18
          No ale jak, pomogła ci ta rifampicyna na bartonelle?
          • 30.01.08, 00:29
            Po objawach (ale czy to Bb, czy bart, czy babs? - szerzej:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=74825566) sądząc -
            nie bardzo. Po wynikach - nie wiem bo nie robiłem ostatnio. Czekam
            na potwierdzenie Lublina z Poznania (badanie zrobione jesienią)
            • 12.03.08, 15:53
              Czesc! Czy osoby leczace sie rifampicyna moglyby zdac relacje??? Jak oceniacie
              skutecznosc? Ile czasu sie leczycie?
              Dzieki!!!
              • 12.03.08, 20:28
                welwiczia1 napisała:

                > Czesc! Czy osoby leczace sie rifampicyna moglyby zdac relacje???
                Jak oceniacie
                > skutecznosc? Ile czasu sie leczycie?
                > Dzieki!!!
                ja napislam tu
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=76828840
                generalanie oceniam miks rif+ roksy + tini za very good.
                szczegolnie istotne jest łaczenie ( u mnie) rif z tini
                --
                wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
                Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
                • 12.03.08, 22:17
                  W dziesiątym dniu Rif. nogi zrobiły mi się jak z ołowiu. Przez miesiąc były b.ciężkie, potem trochę popuściły. Teraz dostawiłem nowy antybiotyk i te moje znowu zrobiły się b.ciężkie.
                  Po 3 miesiącach nie czuję na razie istotnej poprawy.
                  --
                  Pozdrawiam.DX

                  dx771@op.pl
                  • 14.03.08, 00:08
                    ja na początku brałam 150 rano i 150 wieczorem. po 7 dniach
                    zwiększyłam do 2razy 150 rano i 2 razy 150 wieczorem. tak przez 21
                    dni. teraz biorę 300 rano i 300 wieczorem. od 2 dni dokładnie. i
                    dziwnie się czuję. taka ciężka....do tego nie dostałam okresu i
                    martwi mnie ten fakt.... sad nie wiem jaki wpływ na ukłąd rozrodczy
                    mają te wszystkie antybiotyki...? biore jeszcze biotraxon i rolicin
                    600 na dobe. co myslicie?
                    • 14.03.08, 08:16
                      w nocy o 3 dostałam drgawek, wewnętrzne napięcie, byłam zmęczona a
                      czułam w sobie mase sił. jak wulkan. napięcie mięsni, niskie
                      ciśnienie, kołatanie serca. tak przez 2 godziny. teraz czuję sie
                      okropnie...połprzytomna. okresu nadal brak. coś hormonalnie u mnie
                      nie tak. co mam robić? boje sie...niestety te trudne chwile trafiają
                      zawsze kiedy dr Beata ma wolne. mam wyczucie....nie ma
                      co....poradźcie. moge np połknąć nospe?
                      • 14.03.08, 09:01
                        Mozesz polknac no-spe, choc szczerze mowiac watpie by to pomoglo.
                        Ale sprobuj smile
                        A zwiekszanie dawek lekow, to faktycznie zaplanuj gdy Beata jest
                        dostepna smile Ja Bym zjechala z tak wysokich dawek na poprzednia czyli
                        na polowki.
                        Ja biore od ponad tygodnia rifa 300 i pobede na tej dawce jeszcze
                        kilka dni, bo slabiutko sie czuje. Moj lekrz kaze mi zwiekszac
                        dopiero gdy lepiej sie poczuje. Takie balansowanie miedzy polowa i
                        pelna dawka moze czasami zajac kilka tygodni. Mozna brac np pelna
                        dawke co drugi dzien na zmiane z polowa dawki.
                        Przejscie na wieksza dawka oznacza ciezkie obciazenie dla organizmu,
                        ktore wcale nie jest dobre w procesie zdrowienia.
                        --
                        Zapraszam www.borelioza.org/index.html
                      • 14.03.08, 09:21
                        Kiedy brałam rif.miałam rozregulowany okres mimo ze brałam anty
                        po odstawieniu wszystko wróciło do normy.
                        --
                        moje cudo Maks
                        bliskie mi kobiety
                        Uważajcie na ludzi którzy się nie śmieją.Są niebezpieczni.
                        • 14.03.08, 10:39
                          franiolku ale te dawki tzn ich zwiekszenie zaleciła mi dr Beata, a
                          słucham Jej jak wyroczni smile minęły 4 dni na tym zwiększonym
                          zestawie. mam wrażenie jakby tini wybijał stare cysty w skroni, bo
                          drętwiało, potem bolało, piekło, potem miałam prawie 3 tyg bez tego
                          objawu a po właczeniu znów tini zaczeło łaskotać i uciskac no i dziś
                          w nocy ta dziwna 2godzinna "akcja". teraz czuję się ok. żadnych
                          dolegliwości- poza pękniętymi zyłami- dziś tylko motylek/ wenflon
                          nie wlazł. a! nospe wzięłam i 15 min temu dostałam. dziękuję Wam
                          kobietki.
                          • 15.03.08, 11:25
                            ja miałam ten sam problem z rifamipicyną tzn. u mnie okres zawsze
                            jak w zegarku ,a podczas jej brania jakieś plamienia i okres się
                            opóźniał a w ciązy nie jestem i bóle nóg ,mięśni i głowy okropne
                            jakbym była w kosmosie a biore 2 x300 i dziwnie mnie bolą jakby
                            płuca .Jestem na rifampicynie 1,5 m i niewiem jak dłużej
                            wytrzymam.To jest koszmar.
    • 16.03.08, 12:13
      witam,

      biore rifampicyne drugi miesiac razem z doxy. nie mam zadnych objawów, totalne
      nic, an boreliozowych, ani bartonellowych. boli mnie tylko żoładek, brzuch... co
      o tym myslec - no bo z jednej strony supersmile a z drugiej - to czy ja wogole
      biore to z jakims sensem? jak dlugo powinnam brac rif skoro tak sie czuje? bede
      wdzieczna za rade
      • 18.03.08, 22:11
        ale jazda...całą noc nie spałam, nie czułam zmęczenia, coś łaziło mi
        pod skórą, jakby delikanie ktoś kopał mnie prądem na rękach od łokci
        do dłoni i trochę na głowie. wstałam i zrobiło mi się nie dobrze,
        naciągało kilka razy. wzięłam wlewik i kolejną daeczkę
        rif+rolicin+tini+amantix. cały dzień czuje się źle, pojawiły się
        objawy, których dotąd nie miałam, wróciły te któe były na pocztku
        leczenia albo nawet przed nim:
        - ból głowy
        -otepieni (to nowość!)
        -ból oczu (szczególnie prawego jakby ktoś je wyciągał)
        - bol i pieczenie w skroni
        -swędziała prawa stopa
        -zdrętwiała na chwilę lewa noga
        - bolą stawy w dłoniach (delikatnie)
        - nog ważą tonę (tak czuję)
        - swędzą plecy
        - nie mam apetytu!!!!!!

        biore teraz 2 razy 300 na dobe.
        ????????????????????????????????????????????????????????????
        • 19.03.08, 08:30
          Zapytaj lekrza jak juz bedzisz w miare znosic rif czy nie lepiej by
          było 1x 600mg to znacznie ułatwia zycie.
          --
          wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
          Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
          • 20.03.08, 08:56
            Mi rif pomaga, przynajmniej mi się tak wydaje. Przez pierwsze 3
            miesiące leczenia doxy ograniczyła boreliozę i zaczęły się pojawiać
            u mnie nowe tępe ciągłe bóle mięsni, nadgarstków, nóg za które
            odpowiedzialna wg mnie jest bartonella. Jak dołączyłam rif bóle
            znacznie ustąpiły, niestety rif spowodowała u mnie olbrzymie
            nudności, później wymioty i po 2 tygodniach brania rif było ze mną
            tak źle że nie mogłam nawet pić wody. Musiałam odstawić wszystkie
            antybiotyki. Po dwóch dniach wróciłam do doxy +tini. Bałam się
            wrócić do rif, bo wolałam ból od nudności, ale bóle narastały z
            każdym dniem po 2 tygodniach zaczęłam brać połowę dawki tj. 300. Na
            połowie dawki bóle w dalszym ciągu się nasilały , do pełnej dawki
            600 udało mi się dojść dopiero po 2,5 tygodniu i wtedy od razu ból
            zelżał tak jak ja to szacuję o ¾ czyli bardzo dużo. W tej chwili
            biorę pełną dawkę już dwa tygodnie (najpierw brałam dwa razy
            dziennie w dawkach po 300 teraz już tylko raz 600) i jak na razie
            jest dobrze: nudności nie ma natomiast objawy bólowe mam raczej
            charakterystyczne dla boreliozy napadowe bóle kłute mięśni i stawów.
            • 20.03.08, 11:15
              piszesz:"tępe ciągłe bóle mięsni, nadgarstków, nóg za które
              odpowiedzialna wg mnie jest bartonella" - czy naprawde sa to bóle bartonellowe?
              bo ja w zaszadzie zawsze mialam takie ale niby z boreliozy... a bortonelle tez
              mam stwierdzona, to moze ona za to odpowiada?bo ja innych bóow nie mam - tylko
              te tepe bole rąk-okropneuncertain
              • 20.03.08, 12:16
                Nie wiem nic na pewno. Szukam, czytam, kombinuję i tak mi wyszło że
                to musi być bartonella, bo skąd by się wzięło to pogorszenie po 3
                miesiącach kuracji, kiedy było coraz lepiej? Doszłam do wniosku że
                to bartonella się rozszalała, zwłaszcza że boreliozę miałam wcześnie
                ładnie w herxach z przerwami. Jak odstawiłam na dwa dni antybiotyki
                z nadzieją że chociaż odsapnę od herxów, to się rozczarowałam, bo
                bolało nadal. Więc dochodzę do wniosku że bartonella nie wywołuje
                herxów tylko borelioza. Oczywiście mogę się mylić, może za miesiąc
                dojdę do innych wniosków. Te bóle tępe są dominujące to może dlatego
                Sepia21nie odczuwasz nic innego (ja teraz na rif znowu czuję bb, jak
                miałam bóle tępe zdawało mi się że nie czuję bb), a może pokonałaś
                już boreliozę?.
                Pozdrawiam. A6nieszka

          • 26.03.08, 13:46
            Prośba do zazule:czy mogłabyś zapytać swoją amerykańską guru o
            opinie nt.antybiotyku linezolid(z gr.oksazolidynonów);w Polsce-
            preparat pn.zyvoxid; ma to być następca rifampicyny na szczepy na
            nią odporne;wadą jest horrendalna cena-kuracja 2x600mg przez 10 dni
            ma kosztować 6000zł... jmgpk6
    • 21.03.08, 14:46
      biore rif 2 miesiac, razem z dozy - rif 2x300, doxy 4x100. nic sie nie dzialo,
      czulam sie dobrze, ale od kilku dni bola mnie galki oczne, nie caly czas, ale
      jak unosze oczy do góry. zwłaszcza lewa strona mi dokucz, a teraz doszly bole
      glowy, głownie w lewej stronie - takie rwaca, nie stale... wystraszylam sie, co
      robic? czy to moze byc od rif?
      • 21.03.08, 16:50
        ja mam podobnie, oczy wysiadają....nie wiem co myślec....okres się
        zakończył, a podbrzusze dalej boli. biore rif 2 miesiąc i mam jej
        dość....ile tego jeszcze? żołądek się buntuje, zamiast czuć się
        lepiej czuje sie gorzej....czy to ma sens? nie odróżniam już od
        siebie objawów borelkowych od przemęczenia organizmu lekami, czy
        grzybem, który może już być mimo diety i probiotyków. mam wlwey
        biotraxonu, rolicin 600 na dobe....tini koncze dziś. mam tyle
        wątpliwości....boje sie tyvh leków a jednocześnie boję się je
        odstawić. nie chce wszystkiego, ale te dawki mnie dobijaja,
        poprzedni miesiąc tak dobrze się już czułam, a po te rif 300 totalne
        dno? to jest normalne? kiedy zrobić badania na bartonelle, czy wogle
        jeszcze jest?
        • 21.03.08, 19:22
          ja tez juz czasem mysle ze predzej mnie wykoncza leki niz borelioza, bartonell
          itd. boli mnie caly uklad pokarmowy, watroba, teraz oczy... mam 23 lata, a czuje
          sie jak wrak, nie z boreliki a z leków... nie wiem - brac czy odstawic... tym
          bardziej ze czasem mam wraznenie ze lekarze nie do konca wiedza co robia.
          dzisiaj jak zadzonilam,ze boja mnie oczy to pani nie wiedzila sama czy mam
          odstawic zmniejszyc dawke , czy co innego....
          • 21.03.08, 20:03
            Miałam podobnie, tzn.bałam sie tych leków, bo ciagle pojawiały sie
            jakies dolegliwosci ze strony ukł.pokarmowego nerek,woreczka itp
            (dlatego tez zdecydowałam sie szybka na wyciecie woreczka-zbyt
            szybko, bo jak sie okazało po zabiegu-był to tylko piasek-no ale to
            juz po fakcie)bardzo zalezało mi na leczeniu, a ciagle cos mi je
            utrudniało, doszły bóle plecow, pewnego dnia tak mnie zgieło w pół,
            ze nie mogłam oddychac,wezwałam pogotowie-zanim przyjechało ból
            minał.Teraz jest dosc dobrze, mam nadzieje,ze tak juz zostanie.Gdy
            pojawiaja sie jakies dodatkowe dolegliwosci-mysle ze w porozumieniu
            z lekarzem mozna troche zmodyfikowac leczenie i zobaczyc co sie
            bedzie działo, bo leczyc sie musimy-nie mamy innego wyjscia-to
            oczywiscie tylko moje zdanie.Pozdrawiam Ewa
            • 27.03.08, 12:42
              Ile moż wynośić max przerwa w przyjmowaniu rimfopicyny,aby nadal
              moźna byłoby do niej wrócić ???????????
              pozdrA
              • 30.03.08, 19:30
                Bardzo proszę ,czy ktoś może udzielić mi
                odpowiedzi na moje pytanie???
                dziękuję
                pozdrA
          • 27.03.08, 16:10
            Czy komus oprocz Zazule pomaga rifampicyna? Wiem ze sa osoby ktore biora ja juz
            kilka miesiecy - czy ma ktos znaczna poprawe? Wg Burasscano leczenie Bart.
            rifampicyna to ok 3 miesiace. Moglyby odezwac sie osoby ktore biora ja juz ponad
            3 miesiace, napisac czy sa efekty?
            • 27.03.08, 18:33
              no włśnie, jestem za tym samym. ja kończe drugi miesiąc. pierwszy
              nic się nie działo, po zwiększeniu dawki do 300 rano i 300wieczorem-
              koszmar. tak przez 10 dni... nie odstawiłam, bo bałam się, ale
              zmnieszyłam do minimum. 150 rano i 150 wieczorem. drugi dzień na
              tych 150 to ból wszystkich stawów. brałam dalej. teraz- nic się nie
              dzieje!!!!!!!! czuję sie dobrze. apetyt wrócił. co myśleć?
              • 27.03.08, 19:24
                Ja mam wrażenie ,iż to jakaś trucizna wszyscy na tym się żle
                czują ,ja umieram już 1,5 miesiąca z każdym dniem coraz gorzej ,ale
                boję się odstawić i jeszcze wyszło w Poznaniu z jesieni ,iż tej
                cholernej bartonelli nie ma.Strasznie mnie na niej dusi mam jakby
                tonę na piersi ,głowa i oczy bolą.Czy ktoś robił po kuracji badania
                kontrolne i czy wybiła się ta bartonella.Na marginesie nasi
                zakażnicy też tym leczą więc trzeba to łykać.
          • 30.03.08, 16:32
            Widze że odradzacie brać rifampicyne razem z doxy. A co jeśli co
            drugi dzień mam rano dawke rifampicyny i doxy? czy mam je rozdzielić
            i czy to bezpieczne bo chyba pojedenczych rodzajów antybiotyków nie
            należy brać bo bakteria sie łatwiej uodparnia. Nie wiem jakie te
            odstępy od rifampicyny - wystarczy godzina?
            • 30.03.08, 18:09
              Na forum amerykanskim juz kilka razy czytalem o pacjentach laczacych rifampicyne z doksycyklina lub tetracyklina.
              Wiec chyba mozna laczyc a moze nawet trzeba laczyc.
            • 30.03.08, 19:21
              ja pomiedzy roksy i ruf robie 4 godziny przerwy.
              Razem mozna brac rif + doksy na amerykanskim forum chlamydiowym
              tak bioą - tylko zeby nie łykac raczej rownoczenie, a robic pomiedzy
              abx jakies senswone przerwy. Mysle ze godzina to troszke mało.
              --
              wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
              Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
              • 30.03.08, 19:35
                szkoda, że nie wiedziłam....ja łykam rolicin i rif praktycznie
                razem....
                • 31.03.08, 13:48
                  dr Piotr z warszawy powiedział mi że można równoczesnie je brać. a
                  wi ęc można
          • 01.04.08, 17:13
            Czy wiecie coś na temat pogorszenia się trawienia i funkcjonowania
            układu pokarmowego po Rifampicynie? Mi od jakiegoś czasu szwankuje
            układ trawienia.
            • 01.04.08, 17:39
              Po wszystkich lekach moze sie tak dziac, nie tylko po antybiotykach.
              • 04.04.08, 14:37
                No, poczytałam ten wątek i gdybym była bardziej strachliwa, to nie
                podałabym Grzeskowi ani jednej tabletki rif... Mam pietra, ale nie
                mam wyjścia, tyle, że nie powiem o tym wszystkim Grzeskowi, żeby go
                nie podłamać i zobaczymy...Pozdr basia
    • 08.04.08, 14:09
      witamine D powinny zazywac osoby, które leczone sa rifampicyna.,
      poniewaz wystepuje u nich ryzyko deficytu tej witaminy.

      www.cpnhelp.org/rifampin_users_may_need_e

      1: Ann Clin Microbiol Antimicrob. 2008 Jan 28;7:3.Click here to read
      Click here to read Links
      Osteomalacia in an HIV-infected man receiving rifabutin, a
      cytochrome P450 enzyme inducer: a case report.
      Bolland MJ, Grey A, Horne AM, Thomas MG.

      Department of Medicine, University of Auckland, Private Bag 92 019,
      Auckland 1020, New Zealand. m.bolland@auckland.ac.nz

      INTRODUCTION: People infected with human immunodeficiency virus are
      frequently treated with medications that can induce or inhibit
      cytochrome P450 enzymes. CASE PRESENTATION: A 59 year old man
      treated with zidovudine, lamivudine, indinavir, and ritonavir for
      infection with human immunodeficiency virus volunteered to take part
      in a study of bone loss. He was found to have vitamin Di
      insufficiency with secondary hyperparathyroidism and received
      vitamin D and calcium supplementation. He suffered a recurrence of
      infection with Mycobacterium avium intracellulare for which he
      received treatment with ciprofloxacin, rifabutin, and ethambutol.
      Subsequently, he developed worsening vitamin D deficiency with
      hypocalcaemia, secondary hyperparathyroidism and elevated markers of
      bone turnover culminating in an osteomalacic vertebral fracture.

      Correction of the vitamin D deficiency required 100,000 IU of
      cholecalciferol monthly.Rifabutin is a cytochrome P450 inducer, and
      vitamin D and its metabolites are catabolised by cytochrome P450
      enzymes. We therefore propose that treatment with rifabutin led to
      the induction of cytochrome P450 enzymes catabolising vitamin D,
      thereby causing vitamin D deficiency and osteomalacia. This process
      might be mediated through the steroid and xenobiotic receptor (SXR).

      ----CONCLUSION: Treatment with rifabutin induces the cytochrome P450
      enzymes that metabolise vitamin D and patients treated with
      rifabutin might be at increased risk of vitamin D deficiency. In
      complex medication regimens involving agents that induce or inhibit
      cytochrome P450 enzmyes, consultation with a clinical pharmacist or
      pharmacologist may be helpful in predicting and/or preventing
      potentially harmful interactions.-----------

      _________________


      --
      wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
      Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
      • 08.04.08, 15:40
        Od Rif - ciężkie nogi, mięśnie i lekko b. kolana. , gdy doszedł Rulid - objawy się zwiększyły. Ciekawe od czego to wszystko?
        Z koinfekcji mykoplasmy (+)
        Bartonella - niedługo będę wiedział.
      • 09.04.08, 09:04

        zazule napisała:

        > witamine D powinny zazywac osoby, które leczone sa rifampicyna.,
        > poniewaz wystepuje u nich ryzyko deficytu tej witaminy.

        Hm...


        Pięć tygodni po rozpoczęciu leczenia rifampicyna poziom wit. D był
        znacznie poniżej normy. Nie wiem, jak było przed leczeniem, bo nie
        badałam. Sześć tygodni po odstawieniu lekow (w tym rify) , wynik
        mieścił się w środku normy...
        Jednak nie sądzę, aby u mnie na te wahania miała wpływ rifampicyna.

        Na EuroLyme jedna z osób cytowala swojego lekarza, który twierdzi,
        że właściwie wszyscy jego pacjenci z bartonellą, mają niedobory tej
        witaminy...

        --
        Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
        Borelioza-co musisz wiedzieć...
        "Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni-
        wtedy nawet łzy smakować będą jak szczęście..." W.B.
        • 10.04.08, 18:38
          Czy Was też tak muliło po rif ?
          nie biorę jeszcze maksymalnej dawki, a chodzę prawie zgięta w pół-
          tak mi się ciągnie. Apetyt zleciał mi ogromnie. Do jedzenia czuję
          odrazę, a jak zjem to czuję w żołądku mulenie jeszcze większe.
          niezła kuracja odchudzająca
          prawdziwe SPA smile
          --
          adres kontaktowy reni555@wp.pl
          • 10.04.08, 19:18
            to pewnie zależy, co oprócz rifampicyny bierzesz??
            Ja np. z rifampicyną nie mam najmniejszych problemów.

            Pozdrawiam!
            • 10.04.08, 19:42
              z rif. biorę unidox+tinidazol+duomox
              --
              adres kontaktowy reni555@wp.pl
          • 10.04.08, 22:21
            Reni b duzo pij po rif ja nalepiej lubie letnia herbatkęwink
            Mnie tak mulilo pare dni a potem przeszło. Czasem jak sie jakos xle
            ogólnie rano czułam to po zazyciu lubiło przymulic ale generalnie
            rif łykam juz jak landrynki- zero reakcji typu mulenie.

            Dx czmu o 3 w nocy. Nie da sie tego inaczej rozłozyc?
            Lepej zeby brzuszek w nocy odpoczywal i mnozyly sie w nim dobre
            bakterie.

            pozdr
            zaz

            --
            wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
            Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
            • 11.04.08, 07:57
              dzięki zaz
              miałaś rację z tym otumanieniem, mam "zakorkowaną" głowę i trzyma
              mnie cały czas, nie mówiąc o tym, że też pobolewa.
              --
              adres kontaktowy reni555@wp.pl
    • 08.04.08, 20:35
      Notatki z forum cpnhelp.

      -- 1) it interacts with a significant number of other medications.
      Best to keep Rifampin dosed as far apart from other types of
      medications as possible.

      trzymac najdalej jak to mozliwe od innych leków ( nie zazywac
      rownoczesnie)

      The well documented Rifampin drug/drug interactions is a usual
      scenario of Rifampin level increased while level of other
      medications is decreased.

      This can and will effect efficacy to some degree of concommitant
      meds. For example - prednisone, quinolones, macrolides,
      doxycyclinei, diflucan, mepron, birth control pills, narcotic pain
      meds, some seizure medications, some blood pressure meds just to
      mention a few.

      Tu sa wymienione leki które miedzy innym dziłaja z rif ( np
      chinolony , leki na ćiśneinie, na sen, tabletki antykocepcyjne,
      mepron ( na baeszjoze) Difulcan ( na grzyba), doskycykilna,
      niektóre leki przeciwóblowe i predinosone )

      This occurs from the method Rifampin is metabolized thru the
      P450system where Rifampin is believed to induced certain P450
      enzymes.

      Also taking Rifampin with food can lower the Rifampin drug benefit
      by 30%. This is significant. Also why my husband takes all 600mg
      first thing in the AM when I KNOW his stomach is empty. Then no
      food for at least 1 hour for drug to process.

      Jesc co najmniej godzine po inaczej spada wchałanianie rif nawet o
      30%

      2) it is well known and documented that Rifampin can induce
      porphyria attacks. Be prepared.

      Rif co jest dobrze udekumnetowane powdowac moze ataki porfyri-
      bądzie przygotowani

      Rifampin can induce delta-aminolaevulinic acid synthetase activity -
      porphyria.


      wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
      Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
      • 08.04.08, 21:58
        rif najlepiej przyjmować przed jedzeniem min godzinę.
        Czy podobną wchłanialność tak jak przed jedzeniem ma rimf dwie
        godziny po niezbyt sytym jedzeniu ?
        --
        adres kontaktowy reni555@wp.pl
        • 08.04.08, 22:58
          Mnie lekarz powiedzial, ze najlepiej brac 2 godz przed jedzeniem, na
          czczo. Albo dwie godziny po jedzeniu i dwie godziny przed.
          --
          Zapraszam www.borelioza.org/index.html
          • 10.04.08, 19:39
            Ja budziłem się na chwilę do rif o 4.oo, a jak zaz napisała że od rif do roxy
            powinno minąć 5 godzin to teraz wstaję o 3.oo
            --
            Pozdrawiam.DX
        • 11.04.08, 08:22
          Ja biore 2 godziny po jedzeniu i godzine przed,a na mdlosci pomaga
          mi bardzo herbata z mala iloscia mleka,przedtem bylam wymeczona
          koszmarnie.
          • 16.04.08, 02:09
            Z koinfekcji mam bart, myko, cpn, jers. biore od 2 miesiecy rif +
            doxy i powiem szczerze, ze do tej pory nie bylo zadnych
            niepokojacych reakcji po tej mieszance. i tak sobie mysle, ze przy
            tych koinfekcjach to po rif powinno mnie zwalic z nog, a skoro nie
            bylo przez 2 miesiace herxow tzn, ze nie dziala? od kilku dni czuje
            sie wprawdzie gorzej, ale przez 2 miesiace nic sie nie dzialo.
            • 18.04.08, 21:13
              Jak to jest z tą rifempicyną???Od czterech miesięcy jem ją razem z
              duomoxem,a wyniki na chlamydię w klasie IgA I iGg mam teraz gorsze
              niz przed leczeniem.Cikaw jestem jak wyjda na bart.-czy dalej
              dodatnie???? Czym najlepiej tłuc to dzadostwo?????
              pozdr.A
              • 20.04.08, 15:59
                Wyniki przeciwcił cpn w celu i monitorowania infekcji to troszke
                jak wróznie z fusów.
                Mozemy jednak powrózycsmile. Wzrost IgG i IgA prawdopodobnie moze
                sugrowac czynną infekcje i odpowiedź ukladu immonologicznego. Układ
                immunologiczny zaczyna widziec fragmenty komórek baktryjnych, które
                uwolnione z komórek ( zainfekowna komóra cpn czesto rozpada sie pod
                wpływem toksyn bakteryjnych które zostaja wypuszczone z bakterii
                kiedy ona umiera po podaniu abx) pływaja teraz we krwi i produkuje
                przeciwciała wiec moze ich byc wiecej.

                Jednak doswiadczenia z monitorwoaniem przeciwcial sa bardzo równe
                jednym urosną innym spadna a sa tez tacy co im nagle przecicila na
                cpn zniky a wczesniej były b duze.



                --
                wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
                Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
    • 20.04.08, 15:41
      Czy rifamp ma jakieś działnie na borela ?
      • 20.04.08, 16:00
        • 20.04.08, 16:09
          Wielu z tego forum leczy sie minn. rifem, roxy, tini, lub rifem, roxy, tini.
          Chodzi głównie o walkę z bartonellą.

          Twierdzisz że to o leczenie działa też na CPN, ale ciekawi mnie cz nie brakuje
          tutaj ACC do skutecznej walki z CPN ?
          --
          Pozdrawiam.DX
          • 04.05.08, 21:29
            Niedawno zaczałem brac rifampicyne i mimo ujemnych testow na bartonelle (objawy typowo bart) nastepuje gigantyczna poprawa.Abx toleruje bardzo dobrze, nie boli juz zołądek i leczenie ruszyła w koncu do przodusmile Stopy porzestaja bolec, lęki znikaja z sercem cos sie zaczyna dziac na plus. Same plusy na rifampicynie moze poza pomaranczowym...;p
          • 04.05.08, 23:00
            Musi byc amoksy lub NAc (np acc600)on rozbija podstawowe ciałka cpn
            Herxy na tym sa z reguly nie duzej niz okolo miesiaca. Potem sie
            uzywa Nac (amoksy) zeby nie było reinfekcji.
            pozdr
            zaz
            --
            wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
            Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
    • 04.05.08, 23:07
      Bralam rif 3 miesiace, bez zadnych reakcji, ani negatywnych, ani
      pozytywnych. teraz od 2 tyg mam przerwe ze wzgledu na grzyba i tu
      pyt. szczegolnie do zaz 1. jak to jest z tym uodparnianiem sie
      bakterii na abx - czy nie bede mogla w ogole wrocic do rif? 2. czy
      to mozliwe, ze nie mam bart, skoro brak reakcji? ( mam wynik dodatni
      tylko z lublina, a wiec igg). pozdr
      --
      Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
      • 09.06.08, 23:21
        Podbijam i czekam na odzew. Pozdrawiam!
        • 03.07.08, 23:22
          Biore rifampicyne 1x300 mg od ponad dwoch tygodni.
          Zanosi sie na to ze nie pociagne dlugo.
          Od ok 4-5 dni mam straszliwe mdlosci i jadlowstret, po prostu nic nie moge
          przelknac. Na widok jadla mnie odrzuca.
          No to teraz bede miala duzy dylemat czym leczyc Bart i CPN... sad

          Do tego sobie nocha poparzylam od doxy, szczypie i boli i czerwony jak u klauna.
          No i czuje sie bardzo zle, wiekszosc czasu w wyrku niestety, pograzona w
          bezwladzie i tak non stop od kilku lat, nie moge sie obudzic sad
          • 03.07.08, 23:40
            wlewicza-ja na rifamp. też miałam takie sensacje -
            mdłości+jadłowstręt, bolał mnie brzuch, chodziłam zgięta w pół. Na
            szczęście, pomimo kilka razy klęczków nad sedesem, nie wymiotowałam.
            Przechodziło to stopniowo, po ok. miesiącu z hakiem ustąpiło.
            Pomagałam sobie siemieniem lnianym i wodą z cytryną.
            --
            Nikt nie wygłasza lepszych kazań
            niż mrówka, która nic nie mówi***Carlo Caretto***
            ---adres kontaktowy reni555@wp.pl---
            • 03.07.08, 23:46
              Kurcze, ja nie mialam zadnych dolegliwosci na rif. ale na slonce to
              polecam blokery.
              • 03.07.08, 23:57
                Reni!
                ja nie wymiotuje nigdy smile, jeszcze mi sie to w zyciu nie zdarzylo smile

                Moze faktycznie odczekam jeszcze z kilka dni i zobacze co sie bedzie dzialo,
                oczywiscie o ile wytrzymam.
                Czytam Twoj watek i wiem ze mialas duza poprawe po Malarone. A jak oceniasz
                Rifampicyne? Bo ja mam wrazenie jak czytam posty innych ze jakos mala efektywna
                jest (chyba tylko Zazule chwali)

                Anyx - nocha poparzylam bo niczym sie nie smarowalam, bo nie lubie kosmetykow i
                nie uzywam. No ale teraz chyba bede musiala cos kupic, bo mocno boli.

                Pozdrawiam!!!
                • 04.07.08, 00:02
                  ja nbralam rif 3 miesiace, bez reakcji. wczesniej IgGw lublinie na
                  plus, po rif pcr w poznaniu ujemny. albo wytluklam dziadostwo, albo
                  wynik falszywie ujemny, albo to IgG to jakas stara sprawa - bart od
                  kota.ciezko powiedziec. jak dasz rade, pociagnij rif do 3 miesiecy.
                  podobno po tym czasie mozna liczyc na to, ze wytlukla bart.
                  • 04.07.08, 00:21
                    na Malarone owszem-miałam znaczną poprawę
                    na rifampicynie nie jest ona znaczna niestety, ale jakaś jest.
                    mięśnie pobolewają mniej, stawy też nieznacznie, mam tiki mięśniowe
                    i objawy neurologiczne pozostały bez zmian (głowa).
                    dziś mija moje pełne 3 m-ce leczenia rif, a PCR kontrolny na bart
                    zrobię dopiero najwcześniej za miesiąc. 3 m-ce to niestety chyba za
                    mało.
                    Narazie ciągnę tą rif. bo chciałabym uniknąć chinolonów.

                    Miałam nieraz ochotę odstawić rif, gdy mnie tak zginało wpół
                    jak byłam głodna-bolał mnie żołądek, gdy się najadłam-bolał mnie
                    żołądek i długo długo trawił. Jedzenia było mało bo apetyt zmalał
                    prawie do zera, więc ta mizernota na talerzu i tak zalegała mi w
                    żołądku długie godziny.
                    zagryzłam wargi, wzięłam jakiś urlop, przetrzymałam.

                    rif nie można odstawiać
                    można zmiejszać, gdy już trudno wytrzymać

                    trzymaj się wlewicza

                    Ps. za moim oknem grzmi, słońca ma być mniej-to tak bardziej wsam
                    raz dla Ciebie smile
                    --
                    Nikt nie wygłasza lepszych kazań
                    niż mrówka, która nic nie mówi***Carlo Caretto***
                    ---adres kontaktowy reni555@wp.pl---
                    • 04.07.08, 00:29
                      Reni, moja lekarka mowi, ze mozna odstawic i potem wrocic. w
                      skrajnych wypadkach nastepuje odpornosc.
    • 17.08.08, 09:50
      ^
    • 17.08.08, 22:28
      Czy ktos brał taki zestaw.
      Jest info ze sa interakcje i nie powinno sie łaczyć
      www.haworthpress.com/store/ArticleAbstract.asp?sid=83R9GDEFUPRJ8J7B1Q7P75BM2LUC7VQA&ID=80569

      ALe sa tez info ze wykazuje synergizm i ze polaczenia wskazane.
      Sczegolnie ostatnia praca - chorym na zapalenie płuc źrebaką
      najabrdziej pomógł rif + clarytro.

      The combination clarithromycin-rifampin is superior to azithromycin-
      rifampin or erythromycin-rifampin for the treatment of pneumonia
      caused by R equi in foals in a referral population.


      aac.asm.org/cgi/content/abstract/52/6/1912
      gateway.nlm.nih.go...=102213943.html
      apt.allenpress.com...2.3.CO%3B2&ct=1
      --
      wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
      Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
      • 08.09.08, 17:02
        podbijam wątek
        • 08.09.08, 18:38
          Jak to jest z tą odpornością, po jakim czasie można wrócić czy jest to lek jednorazowy.
    • 16.09.08, 19:14
      od jutra zaczynam rifampicynę z xitracinem.mam
      borelke,myko,bart,jersinie i przeleczoną przez 5 miesięcy babeszje.
      W tej chwili moj stan jest zły jestem cała sztywna i
      obolała .lekarka dzisiaj powiedziała ,że ta opornosc w leczeniu to z
      powodu mykoplazmy i ona mi daje duzo dolegliwosci,zwłaszcza tych
      stawowych,sztywnien.lecze sie juz 10 miesięcy.
      • 06.10.08, 14:47
        biorę już 3 tydzień rifa,na razie jeszcze dawkę 1x300 wcześniej na
        doxy czułam sie fatalnie,
        na poczatku rify obolała cała ,ale znośnieie ,nawet sie
        ucieszyłam,że sztywności ,które były na doxy troche poluzowały.
        Włączyłam tylko na dwa dni tynidazol i już sztywność całego
        kośćca/kregosłup, zebra/ nawet tych drobnych stawów np w rekach,
        zrętwiała mi lewa strona tzn głowa ,twarz,bok i noga , po ciele
        chodza mi albo dreszczea albo dziwne mrówki, pieką mnie stopy, i z
        tych sztywności łapie depresja i strach o siebie.po dwóch dniach
        przerwałam tynidazol czekam na poprawę ,ale jeszcze nie przychodzi.
        Na innych zestawach antybiotykowych już wytrzymywałam 10 dni z
        tynidazolem. gdzie można kupić ten zastepczy lek za tyni pla...nie
        zapamietałam nazwy. jest b.ciezko nie wprowadze jeszcze drugiej
        tabletki rifa..
    • 06.10.08, 14:50
      i jeszcze jedno co to sa inhibitory pompy protonowej i po co je sie
      bierze ? wyczytałam u zazule ,że to bierze
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.