Dodaj do ulubionych

Kolejna smutna historia...i "świeży" na forum

16.12.07, 18:58
Witam,
Chcę opowiedzieć o moim przypadku, do dziś wydaje mi się że to jakiś
koszmar, z którego nie mogę się obudzić. Myślimy że choroby są ale
przecież nas to nigdy nie spotka, a jednak...chyba do tej pory nie
mogę się z tym pogodzić, dlatego jest mi tak ciężko. Chociaż teraz
wiem w którym kierunku mam iść dzięki forum oczywiście czyli Wamsmile
Napiszę teraz od czego się zaczęło:
5 lat temu miałem kleszcza (mhhh... niezapomniany spacer z moją
obecną żoną) po 2 latach zaczęły się dziać dziwne rzeczy ze mną:
-wystąpiło dziwne zapalenie gruczołu sutkowego (zaczerwienienie
powiększające się i siniejące)dostałem jakiś anty i przeszło
-drętwienie lewej strony ciała na początku chwilowe, obecnie
pociągam nogą, mam niewładną
-skołowaciały język
-opadająca powieka
-mroczki oczopląs
-problemy ze snem
-kołatanie serca
-wypadanie włosów
-problemy z żołądkiem (rozwolnienia)
-stany depresyjne i zmiany nastroju
-zachwiana równowagi,
-nieprzyjemny zapach z ust
-brak apetytu
-strzelające stawy
-tki nerwowe zwłaszcza podczas snu
pewnie coś pominąłem, ale głównie przeszkadza mi to, że nie mogę
normalnie chodzić i szybko się męcze.
3 lata po szpitalach, lekarzach, znachorach, zielarzach ,
masarzystach...i co? jedyna daignoza jaką udało się podstawić to
ataksja rdzeniowo móżdżkowa (nabyta)z jakich przyczyn: nie wiadomo;
test Elisa ujemny i to nas zmyliło , dobrze że Tu się dowiedziałem
jak jest z testami.
To chyba tyle na początek.
Pozdrawiam wszystkich i naprawdę Was podziwiam Waszą siłę i wolę
walkismile
P.S.O leczeniu nic nie piszę bo dopiero zaczynam, więc nie wiele
jeszcze wiem, chociaż skrupulatnie czytam forum od kilku dni.Mam
mętlik w głowie i mnóstwo obaw?sad
Obserwuj wątek
    • bagnowska Re: Kolejna smutna historia...i "świeży" na forum 16.12.07, 20:54
      Witaj. Pół roku temu ja też ze strachem ale i nadzieją trafiłam na forum.To była
      moja ostatnia deska ratunku dla mojego męża, którego choroba od dwóch lat
      posadziła już na wózku, zaczęły się problemy z mową, oddychaniem (wszystko
      opisane w naszym wątku). Teraz po ponad 5-miesięcznej intensywnej kuracji mój
      Grzegorz powiedział, że wraca z podróży donikąd. Poprawa jest tak ewidentna, że
      żaden konował nie zakwestionuje kierunku leczenia. Trzymaj się i walcz z tym
      świństwem, uda Ci się, wierz mi. Pozdrawiam - Basia
      • flork74 Re: Kolejna smutna historia...i "świeży" na forum 17.12.07, 18:58
        Dzięki!Chyba nie muszę Tobie mówić jak krzepiące są TAKIE słowa,smile
        Chcę Ci powiedzieć, że Bardzo Ciebie rozumiem Basiu(razem z mężem
        studiujemy forum- Tomek też miał podejrzenie SM) więc Twój wątek
        znam i jest mi bliski, bardzo Ciebie podziwiam Twój optymizm i siłę,
        powiedz jak to robisz? a nsze marzenia, cele, jaka przyszłość? ale
        smęcę niesad
        p.s. jutro zaczynamy leczenie trzymajcie kciukisurprised
        Proszę napiszcie jakie były Wasze reakcje organizmu na pierwsze
        dawki anty zwłaszcza wlewy biotrakson
        • bagnowska Re: Kolejna smutna historia...i "świeży" na forum 17.12.07, 21:39
          Dzięki za ciepłe słowa! Jak widzisz, najbardziej nieprawdopodobne marzenia
          potrafią się spełniać,Ja przez tyle lat marzyłam o zdrowieniu Grześka i
          wrocławscy lekarze nie dawali cienia szansy. Ale ja się uparłam, bo zdobywana
          latami wiedza o sm i chorobach mylonych z sm pozwoliła mi na poszukiwanie
          odważnego lekarza, który podejmie się PRÓBY leczenia. I tak znalazłam Panią Dr
          Beatę z Krakowa - Lekarza z prawdziwego zdarzenia, u której pierwsza wizyta
          trwała ok 2 godzin i polegała na tym, że ja (Grzegorz mało, bo nie mógł - miał
          zaburzoną mowę)mówiłam , a Ona słuchała.Wnikliwie , uważnie, zadając pytania,
          notując. Od Niej czuło się od początku szacunek do pacjenta. W tym całym
          procesie leczenia czujemy się bardziej Jej partnerami, niż podopiecznymi. I
          dzięki Jej odwadze te Swięta będą najweselsze od ponad 10 lat,bo pełne nadziei i
          z Grzegorzem rozmawiającym, śmiejącym się, funkcjonującym w domu
          NORMALNIE.Wiemy, że przed nami jeszcze wiele trudu, rehabilitacji, aby Grześ
          mógł wstać z wózka , ale wierzymy juz teraz , że to nam się uda.Grzegorz bardzo
          spokojnie znosi tę całą morderczą kurację. Wlewki nauczyłam się podawać mu sama,
          wenflony zakłada zaprzyjaźniona pielęgniarka w ośrodku zdrowia. Objawy po
          wlewkach, to uczucie osłabienia, senności, odrealnienia. Ale występują w różnym
          natężeniu, tylko 2 razy Grzegorz miał silne herxy, które objawiły się
          dreszczami, wysoką temperaturą, spadkiem ciśnienia i szybkim tętnem. Ale to jest
          pozytywny objaw, bo oznacza masowe obumieranie bakterii, które ginąc, wydzielają
          toksyny, stąd to podłe samopoczucie.Tyle dzisiaj, trzymajcie się dzielnie,
          służymy pomocą i doświadczeniem ( to już 5 miesięcy leczenia!), piszcie,
          odpowiemy na pewno szybko. Jeśli wolicie na maila, to podaję:bagnowska@gmail.com.
          Pozdrawiamy Was serdecznie - Basia i Grzegorz
    • flork74 Pytanie do Artura 18.02.08, 10:42
      Witam, często nie zaglądam na forum ale tak sobie kojarzę że Ty
      Arturze mieszkasz w Stanach; stąd moje pytanie do Ciebie: Dostałem
      od znajomej ze Stanów prbiotyki nie bardzo wiem czy mogą one
      zastąpić polskie (trilac,lactiv,probactiv)wyczytałam na forum że w
      stanach są bardzo dobre probiotyki, podaję Ci nazwę : NATURE MADE
      ACIDOPHILUS czy mogą mi zastopić polskie probiotyki?
      z góry dziękuję
      • predrak Re: Pytanie do Artura 18.02.08, 11:57
        przeczytaj sobioe mój wątek ja już staram się nie zaglądać na to forum zbliżam się ku końcowi leczenia. Ile razy lądowałeś już w szpitalu na kuracji a to ciągle nawraca- prawda?
      • franiolek1 Re: Pytanie do Artura 18.02.08, 17:49
        Artur juz nie zaglada na forum, wiec ja odpowiem, choc nie mieszkam
        w Stanach.
        Napisz cos o tych probiotykch, bo sa bardzo rozne. Np podaj nazwe
        producenta ( labu), podaj ilosc szczepow ( strains), i ilosc
        bakterii w kapsulce.
        Sa bardzo rozne probiotyki w Stanach, gorsze i lepsze. Napisz wiecej
        szczegolow.
        --
        Zapraszam www.borelioza.org/index.html
        • flork74 Re: Pytanie 18.02.08, 19:13
          Dzięki Franiolku postaram się opisać jak najwięcej szczegółów:
          Nature Made Nutitional Products Acidophilus 500million Live Cells
          skład: Dextrin, corn starch, calcium carbonate, lactic acid
          bacteria,tac, nagnesium stearate,
          www.natureMade.com
          mam prośbę proszę podaj jaki jest najlepszy tylko dokładną nazwę
          • franiolek1 Re: Pytanie 18.02.08, 20:25
            To sa takie sobie probiotyki, ze wzgledu na mala ilosc bakterii i
            brak koszulki enteric. Nie moge tez dojrzec ile szczepow jest w
            kapsulce.
            Oczywiscie mozesz je brac!
            Wedlug mojego rozezniania najlepsze to Optima, tu jest link
            www.vitacost.com/Natures-Way-Primadophilus-Optima/csrc-SHOPFEED-nextag
            Moja koleznaka Polka ma sklep z suplementami w Kanadzie i przesyla
            probiotyki do Polski. Jezeli potrzebujesz to, moge Ci dac jej
            namiary.
            --
            Zapraszam www.borelioza.org/index.html
                • flork74 Re: Pytanie 21.02.08, 18:38
                  Jeśli chodzi o koinfekcje to robiłem w Lubline nie wyszły żadne z
                  zaleconych przez moją Doktor, borelioza potwierdziłą się a i owszem
                  nawet dwa razy WB- Lublin i PCR - Poznań, nie wiem tylko co z tymi
                  helicobakter o których piszesz Zazule co to wogóle jest i skąd się
                  bierze?
                • flork74 leczenie 21.02.08, 18:44
                  Leczę się już trzeci miesiąc znoszę to nawet nieźle, chociaż
                  ostatnio coś wyskoczyło mi bolącego na języku chyba grzybek,
                  widocznych zmian nie ma ale jest poprawa, mam zestaw
                  biotrakson+tini+vig+rol no i plus rehabilitacja(zanik mięśnia
                  strzałkoewgo) c.d.n...
                  • flork74 Re: leczenie 12.06.08, 13:09
                    Witam! dawno nie pisałem bo nic specjalnego się nie działo w
                    leczeniu, ale po ostatnim nowym zestawie :
                    biseptol+rolicyn+tini+probiotyki nastąpiło pogorszenie właściwie
                    totalne osłabienie zwłaszcza w nocy(nie miałem siły iść do łazienki
                    słabość i zawroty głowy)nie wiem czy to był "herx" bo trwało to dwa
                    dni na trzeci dzień obudziłem się w pełni sił nawet na rower
                    poszedłem; może to ten zestaw antyb. tak podziałał, a może był to
                    wpływ naturalnych metod wspomagających leczenie(oczyszczanie
                    organizmu z toksyn), które ostatnio zacząłem stosować, jeżeli to
                    kogoś zainteresuje opowiem o tym coś więcej.
                    Czy ktoś z Was miał takie reakcje na tym zestawie abx?
    • flork74 leczenie-preparaty wspomagające 13.06.08, 10:00
      Podbijam wątek, proszę o komentarzesmile
      Niedawno trafilem do Chiropraktyka, który twierdzi że może mi pomóc
      w leczeniu lecząc naturalnymi metodami. Zastosował mi aparat LANTA-Z
      na niszczenie grzyba i niszczenie krętków; polega to na niszczącym
      działaniu fal elektromagnetycznych. Zastosował również (może wyda
      się to śmieszne)tzw. ODWAR OD ŻARU I JADU coś z medycyny chińskiej,
      preparat ten ma za zadanie oczyszczanie krwi z toksyn.Po leczeniu
      tymi metodami czuję jak wracają siły witalne, nie wiem czy to
      działanie tych specyfików czy abx 6 m-c a może poprostu psychika tak
      działa. Jeśli jesteście zainteresowni to poszukajcie w zrzeszeniu
      chiropraktycy polscy na necie można też poczytać o LANTA-Z. Proszę o
      Wasze opinie, może ktoś o tym już słyszał?


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka