Dodaj do ulubionych

Rozpoczynamy walkę!

20.12.07, 19:59
Witam wszystkich smile Mam 27lat, choruje od kilkunastu lat,ale dopiero
teraz wiem na co.
Jestem po wizycie w Bielsku i rozpoczynam leczenie. narazie zabieram
sie za koinfekcje, bo prawdopodobnie to one u mnie dominuja, jesli
chodzi o objawy.
Mój zestaw na najblizszy miesiac:

Rifampicyna 2x1
Doxy 2x2
candida clear 2x1
probacti4
trilac

pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • anyx27 20.12.07, 20:02
    i jeszcze PPI
  • reni5553 20.12.07, 20:04
    Witaj w "klubie" chorusów smile)
    może w tym swoim wątku opisz swoją historię, objawy.
    źle, że jesteś chora, ale dobrze, że w końcu dobrze trafiłaś.
    --
    adres kontaktowy reni555@wp.pl
  • anyx27 20.12.07, 20:10
    Jutro wiecej napisze, bo dopiero wrocilam (ponad 500km) i musze
    pobawic sie z moja corcia, bo sie za mamusia stesknila. pozdrawiam i
    duuuuzo zdrowka smile pa
  • predrak 20.12.07, 20:31
    dzieciak naście lat to ja choruję poczytaj mój wątek to Ci zmrozi krew w żyłach.
    Trzymaj się i obserwuj Swoje objay dawal relacje z przebiegu leczenia
  • anyx27 21.12.07, 11:41
    Moja historia wyglada podobnie do historii wielu z was. ciągłe
    poczucie, ze ze zdrowiem cos nie tak, ciągle cos doskwieralo...
    trudno tak naprawde strwierdzic, kiedy nastapil ten moment, kiedy
    borelka postanowila zagoscic w moim ciele na dobre. na pewno
    kilkanascie lat temu, ale dopiero od 4lat daje mi porzadnie w kosc.
    musialam przerwac studia, ktore na szczescie i tak udalo mi sie w
    koncu skonczyc. znalazlam swietna prace, ale niestety nie jestem w
    tej chwili w stanie pracowac. wedrowki po lekarzach konczyly sie
    zawsze diagnoza NERWICA. az trafilam na to forum i sama sie
    zdiagnozowalam, co potwierdzil pcr w poznaniu (WB ujemny). prawie
    3lata temu urodzilam dziecko i wiecie czego sie obawiam... nie
    robilam corci jeszcze badan, ale ma pewne objawy, ktore mnie
    niepokoja sad po nowym roku zrobie jej pcr i koinfekcje.
    ale wierze, ze bedzie dobrze smile
    i tak mysle, ze mam szczescie w nieszczesciu, bo borelioza nie
    dopiekla mi az tak mocno jak niektorym z was. nie mam problemow ze
    stawami, a raczej z oslabionymi miesniami, po tylu latach nie mam
    zmian w rezonansie MRI, z sercem tez w porzadku. jest zle, ale jak
    czytam historie niektorych z was, to widze, ze nie jest najgorzej.
    moze bedziecie sie smiac, ale ja uwazam, ze ktos nade mna czuwa...
    moj tata zmarl 13. grudnia 1997 roku, a ja swoj wynik z poznania i
    tym samym diagnoze otrzymalam dokladnie 10 lat pozniej, czyli
    13.grudnia 2007 roku... moze to przypadek, moze nie, ale to daje mi
    sile do walki. wierze, ze teraz moze byc juz tylko lepiej smile

    Dziekuje Wam wszystkim za cierpliwosc i za to, ze jestescie i
    wspieracie takie zagubione duszyczki jak ja. wierze, ze za kilka lat
    wszyscy spotkamy sie na forum "wygralismy z boreliozą" i ten koszmar
    bedzie tylko wspomnieniem, czego i sobie i Wam z calego serca zycze!
    pozdrawiam cieplutko z mroźnego Dolnego Śląska.
  • kornelcia75 21.12.07, 12:40
    powodzenia!
    wszyscy wygramysmile

    --
    moje cudo Maks
    bliskie mi kobiety
    Uważajcie na ludzi którzy się nie śmieją.Są niebezpieczni.
  • anyx27 09.01.08, 19:35
    Chcialabym sie dowiedziec, czy mozliwe jest zarazenie borelioza od
    psa? chodzi mi o to, czy jesli moj pies mial kleszcza, ktory
    poczestowal go borelioza, to czy jest mozliwe, ze ja zarazilam sie
    od psa, gdy ten mnie np. ugryzl?
  • a_belka 09.01.08, 19:45
    Z tego co wiem, to sa lekarze, ktorzy uwazaja, ze borelioze mozna zlapac nawet
    przez dotyk. Ale tacy sa w mniejszosci.

    A moze po prostu kleszcz odpadl od psa a ugryzl ciebie.
  • zanka.2 09.01.08, 19:50
    powodzenia zycze,a mogłabys napisac jakie masz koinfekcje -bo ja tez
    duzo ich mam i najpierw to musze leczyc.
  • anyx27 09.01.08, 20:40
    wlasnie zdalam sobie sprawe,ze byc moze mam borelioze wrodzona...
    ugryzienia kleszcza nie pamietam, objawy wlasciwie od 15 roku zycia,
    choc wczesniej non stop anginy i znalazlam jeszcze wypis ze szpitala
    jak mialam 5lat. trafilam tam po kolejnej anginie z bolami nog,
    poceniem i szybkim meczeniem. stwierdzona tez szmery w sercu i
    niemiarowy rytm. a moja mama od dawna ma czasem rozne dretwienia rąk
    i inne tym podobne,ale ona oczywiscie nie chce sie zbadac. w
    najgorszym scenariuszu mam 4 osoby w rodzinie chore sad ja, corcia,
    mąz i mama...

    dzisiaj wyslalam krew na badanie koinfekcji mojej Julki. i juz sie
    trzese na mysl o wynikach sad((

    zanka, ja mam bartonelle, chlamydie, mykoplazme i jersinioze.
  • anyx27 10.01.08, 00:22
    wstyd sie przyznac,ale jeszcze nie zaczelam brac abx. musialam
    wyjechac na 2tyg i balam sie brac abx,bo spodziewam sie herxow.
    zaczynam leczenie od wtorku. bede informowac na biezaco jak mi
    idzie. no chyba, ze tak mnie powali, ze nie dojde do kompa uncertain
    pozdrawiam
  • anyx27 10.01.08, 11:52
    Czy jesli u mojego dziecka wyjdzie dodatnia babeszjoza, to czy pewne
    jest, ze ja tez mam babeszje? moja corcia ma prawdopodobnie
    borelioze wrodzona, bardzo poci sie w nocy,ale mi w lublinie wyszla
    babeszja ujemna.
  • anyx27 15.01.08, 20:38
    Bylam u lekarza we Wroclawiu. Niestety, obawialam sie tego, ale
    jednoczesnie mialam nadzieje, ze
    bedzie inaczej... Pan M. okazal sie lekarzem przekaonanym, ze:
    1. borelioze leczy sie tylko 4 tygodnie.
    2. bartonelli nie mozna miec od kleszcza (tylko od kota)
    3. rimfapicyna leczy tylko gruzlice
    4. 2 x 200 mg doxy zabije czlowieka w 4 tygodnie
    5. elisa jest jedynym wiarygodnym testem
    6. pcr jest do du..
    7. kleszcz zakaza borelioza i co najwyzej jeszcze erlichioza, niczym
    poza tym
    8.herx pojawia sie miedzy 7-10 doba leczenia i trwa max. kilka dni
    9. nie ma czegos takiego jak wrodzona borelioza ( z tego to akurat
    bym sie cieszyla!)
    Ten Pan nalezy do jakiegos stowarzyszenia leczacych borelioze
    (podobno jest ich 16 osob w Polsce) i nawet wyslal mi najnowsze
    opracowanie dot. leczenia i diagnostyki jeszcze robocze,ktore ma
    wejsc w zycie niedlugo. z wiadomych wzgledow nie wklejam tutaj, ale
    jesli ktos jest zainteresoawny, niech napisze na mojego
    niegazetowego maila a_olszewska_wroclaw@o2.pl pozdrawiam
  • anyx27 10.02.08, 11:49
    Witam, jestem po ponad 2 tyg. abx. i wlasciwie czuje sie tak samo.
    spodziewalam sie, ze po 20 latach boreliozy powali mnie taki hex, ze
    z lozka nie wstane. a tu nic z tych rzeczy. to chyba niedobrze?
    wiadomo, jest herz, jest reakcja na leczenie. niby sa jakies
    malutkie zmiany, ale nie wiem czy to herx, czy objawy bb. jestem
    troszke bardziej zmeczona, caly czas bym spala, zakrecona tez jestem
    bardziej, czasem poboli glowa i jakis miesien. wlasciwie nie mialam
    nigdy problemow ze stawami, raczej miesnie u mnie cierpia przez
    borelke. i teraz jakby sie to nasililo, ale nie jest tak, ze caly
    czas cos mi dokucza. moj uklad pokarmowy funkcjonuje inaczej, ale to
    pewnie po abx. ale generalnie nie jest zle. co o tym myslicie? taki
    slaby herx, czy w ogole go nie ma? i o czym to swiadczy? nie mam
    boreliozy???
  • fionka21 10.02.08, 13:09
    Witaj anyx,
    Z herxami jest bardzo różnie, jak zresztą ze wszystkim w boreliozie. Niektórzy mają mocne, inni ledwo zauważalne, jeszcze inni w ogóle, ale trwa powolne ustępowanie objawów.
    Podobnie jak Ty myślę, że moja borelioza jest dużo starsza niż 9 lat, kiedy miałam rumień i objawy grypopodobne. Wtedy postawiono mi diagnozę i przez 8 lat byłam pod opieką zakaźników z Koszarowej (też jestem z Wrocławia). Teraz jestem prawie pewna, że miałam tą zarazę dużo wcześniej, bo różne dziwne objawy miałam od początku studiów, tj. od 1976 roku. Czy wcześniej - tego nie wiem, nie pamiętam, ale nie wykluczam. Obydwoje moich Rodziców mieli różne objawy, które pasują do boreliozy. Objawy nasiliły się z wiekiem. Tato umarł nagle na wylew, natomiast Mama męczyła się niewiarygodnie. Nie chcę o tym pisać "publicznie", ale odezwij sie na pocztę, jeśli chcesz, żeby spróbować przekonać swoją Mamę do leczenia.
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Wrocławianko smile)
    Anka
  • rrrenifer 10.02.08, 19:45
    Pomijając etap leczenia "państwowego" (szkoda gadać) na leczeniu zasadniczym mój "kac" zaczął mi dawać chwilowe wolne (przez chwile zauważałam, że pnie boli) po miesiącu, pierwszy herx przyszedł po prawie 2 miesiącach... ale za to nad wyraz konkretny. Moja bb miała 3 m-ce jak zaczęłam zasadnicze leczenie.
    Tu nie ma reguły. Czasem szybko i mocno, czasem dłużej się czeka. A może Tobie się uda i będziesz się tylko poprawiać w samopoczuciu.
    --
    Pozdrawiam wszystkich i życzę zwycięstwa
    Zajrzyj też tu Stowarzyszenie - Borelioza
  • anyx27 10.02.08, 20:37
    rrrenifer, a jak ten herx wygladal? dalo sie zniesc? co najbardziej
    ci dokuczalo? pozdrawiam
  • anyx27 17.04.08, 19:59
    Nie mogłam znalezc tego watku mojego, myslalam, ze juz zniknal, a
    jest smile postaram sie w miare regularnie pisac, bo te wszystki moje
    pytania i przemyslenia jakos sie rozproszyly po calym forum wink

    Lecze sie 3. miesiac na zestawie doxy + rif. przez 2 miesiace nie
    dzialo sie nic, a raczej bylo lepiej, ale niestety od ok. 3 tygodni
    jest z dnia na dzien gorzej. najbardziej dokuczaja mi nogi - sa
    bardzo slabe, ociezale, bola, ciezko mi chodzic i od kilku dni nie
    wychodze z domu sad jestem generalnie taka zamulona i oslabiona, z
    oczami cos sie dzieje (rif?). nie moge poradzic sobie tez z grzybica
    pochwy. i tak sie zastanawiam czy to od grzyba pogorszenie czy herx
    borelkowy? biore teraz flukonazol i candide clear na grzyba, no i
    dieta! bo wczesniej jej nie przestrzegalam. Za klkia dni przechodze
    na zestaw cedax + xitrocin + rif + halcid + tini (brrr!). na tini
    zrobie bart i babs w poznaniu.
    jesli chodzi o moja corcie, to z koinfekcji wyszla jej tylko bart w
    lublinie, ale wiadomo, ze to moze byc od kota. pcr na borelke jej
    nie robilam, teraz zrobie jej tez bart i babs w poznaniu.
    pozdrawiam
  • stachenka 17.04.08, 20:21
    O, anyx ma swój wątek wink

    Przeczytałam caly. Moja "starucha" też nie zareagowała na początek leczenia
    spodziewanym mega-herxem, a jest starsza od Twojej.
    Uporczywe anginy, uogólnione bóle stawów, szmery w serduszku... skąd ja to znam?
    Nawet grzyb mnie tak samo męczy. Co miesiąc obowiązkowo kursik dopochwowego
    klotrimazolu.
    Po trzech tygodniach pogorszenia, to już tylko wyglądać lepszych dni (przecież
    borelka ma swój cykl). Najwyższa pora smile
    (A u mnie lepsze dni właśnie się kończą i dzisiaj pierwszy raz! poległam w
    czasie wlewu. Tak mi szyja zwiotczała, że nie moglam utrzymać głowy i musiałam
    się położyć. I oczy bolą).

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 17.04.08, 21:03
    Ano mam wink ja doszlam do tego, ze borelka moja ma conajmniej 22
    lata sad nie wiem, co z tym grzybem. moze powinnam zrobic 2-3dni
    przerwy z abx?
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 18.04.08, 10:51
    Nie wiem, dlaczego tak jest, ale od kilkunastu dni bardzo pogarsza
    mi sie zdrowie. Z dnia na dzien jest gorzej. Nie wychodze z domu,
    mam problemy z chodzeniem, ze staniem. Dretwieja mi rece, czuje
    wieksze drzenie miesni, mrowienie. Mam uczucie dusznosci w
    niektorych momentach, nie moge tez czasem przelykac. Mam problemy z
    zasypianiem, ale to juz chyba przez ten stres. A bylo juz tak
    dobrze sad od dzisiaj mialam przejsc na zestaw z tini, ale chyba
    poczekam, bo jak pomysle o jeszcze wioekszym pogorszeniu, to slabo
    mi sie robi! Nie wiem, co zrobic. Przerwac abx na kilka dni i
    sprobowac powalczyc z grzybem?
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • luna-3 18.04.08, 19:04
    To znowu jasmile,znalazlam Twoj watek,i jak czyatam to jakbym sama go
    pisala,tez lecze sie 3 miesiace,najpierw super duza poprawa,a od 2,5
    tygodnia coraz gorzej.Co do grzyba,oczywiscie tez mam duuuuuze
    problemy,odstawilam abx na 2 dni,pomoglo,moze nie w 100% ale sporo,a
    diete trzymam od poczatku,poprostu jak jakis grzyb wystawi gdzies
    glowe to jest juz moj.Tulkam cie mocno,ale mamy dzisiaj dzien
    pisaniasmile
  • anyx27 18.04.08, 19:26
    Dzieki Luno za odpowiedz smile milo, ze ktos czuje to, co ja smile tzn.
    niemilo, ale wiadomo o co chodzi wink a ty dlugo chorujesz? skad
    jestes? sciskam mocno kiss
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 18.04.08, 23:01
    Anyx, a może borelkowy cykl się ujawnił? Tzn. ok. 2 tyg. lepszego samopoczucia,
    potem ok. 2 tyg. gorszego i tak w kółko?

    (U mnie to jest 3tyg./1,5tyg.)

    Najlepiej skonsultuj się ze swoim lekarzem.

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 18.04.08, 23:08
    Stachenko, niestety, ale to pogorszenie trwa od swiat wielkanocnych,
    wiec to juz za dlugo sad poza tym te borelkowe cykle byly u mnie
    bardzo slabo wyczuwalne- przez 2 miesiace leczenia czulam sie bardzo
    dobrze (jak na 20-letnia borelioze oczywiscie). to albo herx
    borelkowy, albo grzybowy (przekonuje mnie grzybica pochwy). na
    weekend odstawie abx, nafaszeruje sie lekami antygrzybicznymi i
    zastosuje bardzo rygorystyczna diete, a w poniedzialek zadzwonie do
    mojej lekarki. pozdrawiam, dobrej nocy smile
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • rrrenifer 21.04.08, 08:05
    Hejka
    A w święta bardzo łatwo wychodowac ta nasza nielubiana candide. Z
    ostrą dietą pomysł dobry. Faszerowanie się może też brzmi sensownie.
    Może nie trzeba wszystkich abx odstawiać? Mnie grzybek też chciał
    zjeść, ale tylko mniejszona ilość abx go jakoś tak stłumiła.
    A tak swoją drogą, to gapa jestem, najpierw piszę, potem gubię gdzie
    to było... w efekcie zostawiłam Cię bez odpowiedzi przez 2
    miesiące... teraz to już raczej mało aktualne pytanie sad Mnie głowa
    dokucza. Cykl lepiej/gorzej mam, a te mega ataki mam jednodniowe, za
    to co 3 miesiace (skala "migreny" byla taka, ze nie wiem jak sie
    nazywam). Tylko czy to herx, czy migrena sad
    Trzymaj się
    --
    Pozdrawiam wszystkich i życzę zwycięstwa
    Zajrzyj też tu Stowarzyszenie - Borelioza
  • anyx27 23.04.08, 01:18
    Ciagle nie ma u mnie poprawy, a jest nawet gorzej sad zrobilam
    przerwe 2-dniowa od abx, intensywnie lecze grzyba, jestem na diecie
    i nic nie pomaga. Nie wiem, czy zaczac brac wit.D? i czy przerwac
    Rif, poniewaz pogarsza mi sie wzrok. Powiem szczerze, ze dola mam
    strasznego i raczej pesymistycznie patrze w przyszlosc sad( i jeszcze
    moja biedna corcia sad
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • bagnowska 23.04.08, 09:04
    Witaj Kochanie! Czytam Twój wątek, codziennie zaglądam.Tak bardzo
    rozumiem Twój lęk, o siebie , o córeńkę. Ja mam syna "starego
    konia", a również boje się o niego (miał już 3 lata temu
    zdiagnozowaną boreliozę i leczoną w sumie 6 tygodni doxy, no i nie
    jestem pewna, że sobie z nia poradził...)Grzesiek na rif i
    wlewkach, nieźle to znosi, ale jaki będzie efekt tego leczenia (to
    już 10 miesięcy!), tego nie wie nikt... Do jakiego momentu mamy
    ciągnąć abx, jakie uszkodzenia są już trwałe... Te moje dylematy są
    tak bardzo podobne do Waszych, nie pocieszam Cię, ale piszę po to ,
    żebyś wiedziała, że są ludzie, którzy Cię doskonale rozumieją...
    Trzymaj się, Dzielna Kobieto, walcz o siebie i swoją córeczkę -
    pozdrawiam i ściskam - Basia
  • anyx27 23.04.08, 10:28
    Dziekuje Basiu, na Ciebie zawsze mozna liczyc smile Jestes niesamowita
    kobieta. Jeszcze raz dziekuje smile))
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • luna-3 23.04.08, 10:50
    Witaj slonko,tak jak juz kiedys pisalam,wszystko u nas przebiega
    podobnie,i nic sie nie zmienilo.Juz 3 tygodnie jak mam
    pogorszenie,czuje sie okropnie,cale cialo mnie boli ,do tego
    codziennie jakas niespodzianka,a to niemoznosc zejscia ze schodow,a
    to oko mi wykreca itd.Jestem potwornie zmeczona i wystraszona,no ale
    musimy byc silne,Ty dla swojej corci,ja tez mam dla kogo.Moze ktos
    mial podobnie jak my i sie potem poprawilo??Tulkam i pozdrawiam
  • anyx27 25.04.08, 09:02
    Po dalszym pogorszeniu i po konsultacji z moja p. dr odstawilam na
    kilka dni abx - rif i doxy. jesli bedzie lepiej, za klkia dni bede
    po malu wlaczac nowy zestaw - cedax, xitrocin, na koncu tini. to
    pogorszenie, to raczej wyglada na herxa niz grzyby, poniewaz stosuje
    bardzo ostra kuracje antygrzybiczna.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 29.04.08, 22:48
    Buuu sad(( jest coraz gorzej, z domu nie wychodze, nie moge z moja
    corcia wyjsc na spacer, taka slaba jestem sad chodzi o nogi, z dnia
    na dzien sa coraz slabsze. nie wiem juz czy to grzyb czy herx, czy
    postep choroby, czego boje sie najbardziej sad(( abx nadal nie biore,
    zwiekszylam dawke lekow antygrzybicznych.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 08.05.08, 15:13
    To juz 2 tygodnie bez abx, bez zmian sad

    Zamowilam zestawy z Poznania - bede badac corke, meza i sobie
    koinfekcje i grzyba. jestem dumna, ze udalo mi sie namowic meza na
    badania smile wczesniej nie bylo o tym mowy, bo "nic mu nie jest, nie
    ma zadnej boreliozy". krew wsysylamy w poniedzialek/wtorek. juz
    widze swoje czekanie na wyniki i zwlekanie z otwarciem koperty
    sad
    pozdrawiam
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • m1oonia 08.05.08, 16:40
    Witam!
    Trzymam kciuki za wyniki. Nie poddawaj sie, myśl pozytywnie(chociaż
    staraj się), jesteśmy tu po by się wspierać.
    Jestem na forum od niedawna, mam 26 lat i od paź. 2007r walczę z
    boralką. Twoje pyt. i opisy bardzo mi pomogły. Dzięki.
  • anyx27 12.05.08, 19:25
    Nadal mam przerwe w abx - to juz 3 tygodnie. myslalam, ze
    pogorszenie od grzyba, ale czy to mozliwe, zeby trzymalo az tyle
    czasu po odstawieniu abx i faszerowaniu sie probiotykami i
    ketokonazolem?
    Najwieksze problemy mam teraz z oddychaniem, przelykaniem. nasila
    sie to wieczorem. czuje, jakbym miala zatkane gardlo, do tego
    mam "zawalone" zatoki, zatkany nos. moze to alergia???
    ale do tego dochodza problemy z chodzeniem, zmeczenie, gorsze
    widzenie (niewyrazne).

    nie mam juz pomyslu, co to moze byc. na pewno nie herx, albo grzyb,
    albo postep choroby sad

    jak myslicie, czekac nadal, czy po malu wlaczac abx z nowego
    zestawu? (roxy, rif, cedax i tini).
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • kwiat.wisni 12.05.08, 20:03
    anyx27 napisała:

    > Nadal mam przerwe w abx - to juz 3 tygodnie. myslalam, ze
    > pogorszenie od grzyba, ale czy to mozliwe, zeby trzymalo az tyle
    > czasu po odstawieniu abx i faszerowaniu sie probiotykami i
    > ketokonazolem?

    Możliwe. Ale nie czytałam całego Twojego wątku, tylko teraz ten wpis. Takie
    zmęczenie po długiej antybiotykoterapii jest możliwe, trzeba zmienić środek
    p/grzybiczy - zastosować Flukonazol albo/i Orungal. Oczywiście jeżeli
    zakończyłaś juz leczenie boreliozy.
  • anyx27 12.05.08, 20:22
    Ja jestem dopiero na poczatku leczenia. przez 3 miesiace brania abx
    bylo lepiej, potem pogorszenie. biore i fukonazol i ketokonazol. w
    tym tyg. zrobie pcr na grzyby. zobaczymy, co wyjdzie. pozdr
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • kwiat.wisni 12.05.08, 20:43
    Po 3 m-cach leczenia pogorszenie raczej nie jest wywołane przez grzyby. To
    borelioza.
  • anyx27 13.05.08, 10:12
    Tylko, ze ja nie mialam w ogole diety i moja Pani dr podejrzewa
    grzyby.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 13.05.08, 21:27
    Podpowiedzcie prosze, czy to moze byc jednak ten grzyb???? to moja
    ostatnia nadzieja sad bo boje sie, ze choroba rozlozy mnie calkiem
    sad(( a jakby to byl grzyb, to dieta by pomogla i poczulabym sie
    lepiej. przez 3 miesiace leczenia bylo super, dopiero po tym czasie
    zaczelo sie psuc, z tym, ze nic nie zmienialam, jesli chodzi o abx.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • franiolek1 13.05.08, 21:41
    U niektorych osob herx boreliozowy przychodzi po kilku miesiacach
    leczenia. U innych po dwoch godzinach, nie ma reguly.
    Zgadzam sie z kwiatkiem - po trzech miesiacach pogorszenie nie jest
    od grzyba, alez herxa. Leczenie powinnas kontynuowac i jednoczesnie
    ostro walczyc z grzybem. Jezeli masz problem z przerostem candida,
    to musisz utrzymywac scisla diete, brac srodki na grzybice przez
    caly czas leczenia, lykac garsciami probiotyki. Silnym srodkiem jest
    olejek oregano, dosc szybko pomaga na grzyba.
    Porozmawiaj z lekarzem o powrocie do leczenia.
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • luna-3 13.05.08, 23:17
    Witaj,jak wiesz tez koszmarnie sie meczylam ale przetrwalam.Leczenia
    nie przerwalam,i caly czas biore duze dawki nystatyny i
    ketokonazol.Mysle ze powinnas wrocic jak najszybciej do abx.Nie
    czuje sie super,ale jest juz troszke lepiej.Pozdrawiam
  • anyx27 14.05.08, 13:40
    Franiolku, a to nie jest tak, ze gdyby to byl herx, to po
    odstawieniu abx powinien minac? jestem bez abx 3 tygodnie.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 15.05.08, 23:17
    Przed chwila zauwazylam cos dziwnego. cos sie dzieje z moimi oczami -
    pojawily sie jakies blyski, wczesniej byly tylko lekkie męty. widze
    tez bardziej niewyraznie, niz zwykle, a oczy sa "suche". do tego cos
    dziwnego dzieje sie z moimi zrenicami - jak stoje przed lustrem i na
    nie patrze, to sie zwezaja i rozszerzaja na przemian. to nie jest
    reakcja na swiatlo, bo stoje nieruchomo i swatlo nie zmienia
    natezenia. zawsze mialam szerokie zrenice, a teraz sa raczej waskie.
    nie wiem, moze to od siedzenia przed kompem po 10h dziennie. bez abx
    jestem 3 tyg. ja chyba zwariowalam! a jak jeszcze nie, to jestem
    bardzo blisko!trace cierpliwosc do tej choroby! bo ilez mozna???
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 16.05.08, 00:07
    A propos wpisu w innym wątku. Mam nadzieję, że oprócz cefuroksymu dajesz mężowi
    też coś na cysty (metro/tini/citrosept)?

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 16.05.08, 01:05
    I mąż i Jula biorą citrosept przed PCR'em. ja nie biore, bo bede
    badac tylko grzyby, bart i babs.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 20.05.08, 14:01
    Dzisiaj wyslalismy krew do poznania. Sobie badam candide, bart i
    babs, Julce wszystko, męzowi sama borelke narazie. i 1200 pln na
    koncie mniej sad(( no ale najwazniejsze, zeby jak najwiecej minusow
    przy wynikach bylo!
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 20.05.08, 20:52
    Do tej pory nie mialam duzych problemow z oczami. teraz to sie
    zmienilo sad wieczorem pieka mnie bardzo oczy, widze mniej wyraznie,
    pojawiaja sie duze męty, błyski, zamglenia. do tego zrenice
    mi "wariuja"- co chwila sie zmieniaja, niezaleznie od swiatla. chyba
    pojde do okulisty.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 20.05.08, 22:51
    Stachenko, wyczuwam ironie ???
    Kurcze, ty mnie chyba nie lubisz crying
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 20.05.08, 23:22
    To nie to, tylko... było się u paru okulistów.
    Nawet opier... dostałam, bo twierdzę, że widzę męty, które okulistka zobaczyła
    dopiero po rozszerzeniu źrenicy, a przecież ona wie lepiej niż ja jaki obraz
    jest przekazywany z mojej siatkówki do mojego mózgu.
    A zresztą... swiatmetow.phorum.pl/viewtopic.php?t=200

    Nie mam za co Cię nie lubić, więc proszę sobie, koleżanko, jak najszybciej
    wyrzucić z głowy takie przypuszczenia smile

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 21.05.08, 00:34
    smile))

    Ja wiem, co widze, a czego nie widze wink
    Chodzi mi tylko o to, zeby jakis okulista powiedzial mi, czy on tam
    czegos niepokojacego nie widzi - dno oka, cisnienie i takie tam. 5
    mies. temu bylam w szpitalu i mialam te badania, lacznie z
    potencjalami i nic nie wyszlo i chcialabym wiedziec, czy cos sie w
    tym wzgledzie zmienilo.


    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 21.05.08, 01:01
    A ja nie wiem? wink Tylko, że konował "wie lepiej".
    Dobrze trafiłaś. Mi nikt ciśnienia nie mierzył, tylko na dno oka popatrzą i
    tyle, albo powiedzą, że potrzebna jest konsultacja okulistyczna i... dostajesz
    wypis do domu. Za potencjały musiałam zapłacić (potem napisali, że niby zrobili
    mi je na oddzialeuncertain ).

    Mam wrażenie, że lekarze najchętniej wypruliby z człowieka, co tylko się da, a
    potem wyrzucili jak szmatę uncertain

    Qrka, ale mam humor dzisiaj sad

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 21.05.08, 19:43
    Nie wiem, co sie dzieje!!!!

    Żona czuje sie bardzo oslabiona, nie moze chodzic, dretwieje jej
    gardlo, wszystko ja boli, trzesie sie i jest jej zimno. nie bierze
    antybiotykow od 4 tygodnii, a jest coraz gorzej. strasznie mi
    panikuje, ze to juz koniec. dzwonilismy do DR Beaty, mowi, ze to nie
    od grzyba, ani nie herx. moze koinfekcje sie rozwinely, np.
    babeszjoza pod wplywem leczenia.tak twierdzi p. doktor. a jesli nie,
    to co??? choroba sie rozwija? od jutra wlaczamy cedax, potem
    xitrocin, potem tinidazol. rifampicyne mamy narazie zostawic.
    podpowiedzcie, co myslicie o tym? skad to pogorszenie? dodam, ze
    zona nie trzyma diety antygrzybicznej.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • eva-79 21.05.08, 21:01
    Mam nadzieje, ze sytuacja sie poprawia.Mysle,ze to nawrót objawów
    leczenie bylo bardzo krótkie w stosunku do stazu choroby. Grzyb to
    raczej nie jest-4 tyg. bez abx z właczonym leczeniem
    przeciwgrzybiczym nie dałoby takich objawów.Wracajcie do leczenia,
    bo innego wyjscia nie ma.Moze wyniki koinfekcji cos
    rozjasnia.Trzymajcie sie! Bedzie lepiej!Pozdrawiam Ewa
  • likorek 21.05.08, 19:54
    To moze byc nawrót objawów, które abaxy trzymały w ryzach. Weź pod
    uwagę, że twoja zona choruje od bardzo dawna a leczyła się kilka
    miesięcy. W tym czasie jest niewielka szansa wytłuc wszystkie
    bakterie. Pani doktor z pewnością wie co mowi i dobrze, że wracacie
    do leczenia. Musi byc lepiej.
  • anyx27 21.05.08, 20:52
    Ja wiem, ze to krotko na leczenie, ale chodzi o to, ze juz w trakcie
    brania antybiotykow zaczelo sie pogorszenie i dlatego je
    odstawilismy.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • eva-79 21.05.08, 21:03
    Te pogorszenie w trakcie leczenia to zazwyczaj "dobry" znak-jest
    odpowiedz na leczenie-moze wówczas warto zmniejszyc dawki i
    obserwowac co sie bedzie działo
  • anyx27 21.05.08, 21:08
    to moglby byc herx, ale p. doktor twierdzi, ze gdyby pogorszenie
    bylo od antybitykow, to 4 tygodnie po odstawieniu, nie powinno sie
    juz nic dziac, a tym bardziej nie powinno byc coraz gorzej.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • eva-79 21.05.08, 21:15
    No tak herx to na pewno nie wystepuje po odstawieniu abx, ale dalszy
    rozwój choroby....sadJak wrócisz do leczenia to sie cos powinno
    wyjasnic
  • lyrica 21.05.08, 22:29
    może się mylę, ale chyba warto udać się do szpitala żeby jakikolwiek lekarz
    obejrzał żonę... skoro nie od grzyba, nie herx, może warto jakieś podstawowe
    badania zrobić - ja bym tak zrobiła
  • anyx27 21.05.08, 23:35
    Dzieki za odpowiedzi, mielismy pogotowie wzywac, ale juz jest troche
    lepiej. od jutra wlaczymy cedax, tak, jak lekarka zalecila. a jesli
    nie trzyma sie diety, a bierze leki przeciwgrzybiczne, to czy i tak
    moze to byc grzyb?
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 22.05.08, 02:13
    Z tym grzybem to jakaś dziwna taktyka jest. To tak jakbyś zimą zamiast chodzić w
    kurtce łykał codziennie aspirynę.

    Spokojnej nocy.
    Odezwijcie się jutro.

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • bagnowska 22.05.08, 07:23
    Co u Was? Anyx, jak samopoczucie? śledzę Wasz wątek również bardzo
    uważnie, bo walczymy podobnie, z równie dramatycznymi momentami,
    tylko mój chory facet nie potrafi wywalić z siebie emocji tak, jak
    anyx i ja więcej się domyślam, niż wiem...Serdeczności, odezwijcie
    się - Basia
  • franiolek1 22.05.08, 13:11
    Anyx, to nie grzyb ani herx, tylko objawy aktywnej choroby. Czort
    wie, czy to bb czy inne paskudztwo - 3 tygodnie po odstawieniu
    antybiotykow, taki nawrot objawow jest klasyka. Czesto wlasnie,
    nawroty sa pierunskie. Dlatego trzeba bardzo uwazac odstawiajac
    antybiotyki.
    Mam nadzieje, ze juz jest lepiej po cedaxie. Pzdr Joasia
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • anyx27 23.05.08, 19:32
    Jestem, zyje wink
    Nie jest fajnie, ale nawet z mezem i corcia na zakupach dzisiaj
    bylam smile biore od wczoraj cedax. balam sie uczulenia, bo mam
    uczulenie na peniciline, ale nic sie nie dzialo smile
    Mam nadzieje, ze teraz to juz bedzie tylko lepiej. od jutra wlacze
    xitrocin, a od srody tini. rif przerwalam za rada Pani doktor. wiem,
    wiem, sa glosy, ze nie mozna. ale moja lekarka mowi, ze ona u
    pacjentow przerywa czasem, potem wraca do rif i ona nadal dziala. i
    w moim przypadku lepiej przerwac. za kilka dni bede miec wyniki z
    poznania na bart, babs i grzyby, to moze cos sie wyjasni.
    Dzieki za wczesniejsze wpisy i odpowiedzi smile
    pozdrawiam
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 26.05.08, 01:32
    Poradzcie mi prosze, czy w wypadku takiego pogorszenia jak u mnie,
    warto wlaczyc biotraxon? nie mialam jeszcze leczenia dozylnego. 3
    miesiace bylam na doxy i rif. Teraz jestem na cedaxie, jutro wlaczam
    roxy, po kilku dniach tini. czy zostac przy takim zestawie, czy
    radzicie raczej wlaczyc biotraxon? ja wiem, ze takie decyzje
    podejmuje lekarz i bede kontaktowac sie ze swoja pania doktor, ale
    chcialabym poznac wasze zdanie. z gory dziekuje za odpowiedzi i
    pozdrawiam.

    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 26.05.08, 02:08
    Dopiero nie mogła chodzić, a już by chciała mega-herxa wink

    Ja bym najpierw sprawdziła, jak zadziała ten zestaw który zaczynasz.
    Poza tym, przecież masz uczulenie/"uczulenie" na penicylinę i jeszcze niedawno
    bałaś się włączyć doustną cefalosporynę, a teraz chcesz tak od razu przywalić z
    grubej rury cefalosporyną dożylną?

    Spokojnie, powoli, jeszcze się zdążymy różnych zestawów napróbować wink

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 26.05.08, 12:27
    Dzieki Stachenko, wiedzialam, ze moge na ciebie liczyc wink
    chcialabym po prostu jak najefektywniej przywalic mojej borelce.
    A jeszcze oytanko. co bardziej dziala na borelke cedax czy xitrocin?
    chodzi mi o to, ktory abx lepiej "sprzata" kretki po tini?
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • likorek 26.05.08, 12:42
    Każdy z nich działa na inną postać bakterii dlatego powinno się brać
    jednocześnie - nie oznacza to, że nalezy łykać razem, nie wszystko o
    tej samej godzinie ale z ok. godzinną przerwą powinno być dobrze.
  • franiolek1 26.05.08, 12:57
    Nie powinno sie zmieniac zestawow zbyt czesto.
    Pociagnij to co bierzesz przez kilka miesiecy, ciesz sie, ze nie
    masz rurki w reku i zdrowiej.
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • anyx27 26.05.08, 13:03
    Ja wiem, ze nie wolno razem lykac. kilka dni temu zaczelam cedax,
    dzisiaj wlaczylam xitrocin, za kilka dni tini. poprzedni zestaw
    ciagnelam 3 miesiace. teraz sie zastanawialam tylko, czy cedaxu nie
    zastapic lepiej biotraxonem, zeby bylo skuteczniej. pozdrawiam
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 26.05.08, 21:39
    nie wlaczylam dzisiaj roxy jak planowalam. po 5 dniach cedaxu
    nasilily sie problemy z chodzeniem i oddychaniem. mam nadzieje, ze
    to herx.
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 28.05.08, 02:30
    Boże, nie wiem juz , co robic sad(( siedze tylko i rycze. jak
    zaczelam sie leczyc, bylo o wiele lepiej i mialam nadzieje, ze to
    sie kiedys dobrze skonczy. a teraz mysle, ze to sie niedlugo
    skonczy, ale raczej niedobrze. naczytalam sie, nasluchalam i patrzac
    na moje obecne objawy (ogromne pogorszenie), ktore postepuja z dnia
    na dzien, boje sie, ze niedlugo czeka mnie wozek, a potem po prostu
    umre. mysle tylko o tym, ze moje dziecko niedlugo nie bedzie mialo
    mamy... serce mi pęka! zero optymizmu. gdyby chociaz bylo tak samo,
    a ja z kazdym dniem gorzej funkcjonuje, nie wspominajac o
    samopoczuciu. przepraszam, ze tak smęce, ale nie chce juz zadręczac
    męża tym wszystkim. musialam to napisac. wybaczcie!
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 28.05.08, 03:16
    No nie... a co tu jest do wybaczania? Hmm?
    Gdzieś się trzeba i wysmęcić czasem. Też siedziałam i ryczałam kilka tygodni temu.

    Wyherxujesz się i znów będzie lepiej. Kropka smile

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • eva-79 28.05.08, 10:14
    Wyobraz sobie jak sie czuja i jak wygladaja te setki zdychajacych
    kretkówwinkkiedy organizm zacznie sie ich pozbywac bedzie coraz
    lepiej.Moze kup sobie chlorelle-pomaga oczyszczac org.z toksyn,tylko
    nalezy ja przyjmowac z dala od abx.Trzymaj sie dzielnie!
    P.S.Mnie tez wizja mojego osieroconego dziecka przerazała na
    poczatku leczenia-ale teraz nic takiego nie przychodzi mi do glowy-
    niedługo bede zdrowa i bedziemy zyc dlugo i szczesliwie-100lat a
    moze i dluzejwinkNie umrzesz i nie bedziesz na wózku!-tylko badz
    cierpliwa i łykaj abx-wyzdrowiejesz zobaczysz-wszystko przed Toba! A
    poza tym wykrzesaj z siebie troche optymizmu-choc wiem ze nie jest
    to łatwe,ale potrzebne w leczeniu-zrób to dla swojej córci i głowa
    do góry!Pozdrawiam Ewa
  • anyx27 29.05.08, 13:18
    A tam zaraz nocny marku wink a poza tym, kto to mowi wink)) tak jakos
    zawsze wychodzi, ze siedze do 2-3 w nocy, ale za to wstaje po
    10 smile)) fajnie miec dziecko, ktore nie budzi mamusi o świcie wink))
    A tak wracajac do tematu, to na pewno nie jest gorzej, a to juz
    cos smile psychicznie chyba lepiej, "pogadalam" w nocy z mężulkiem (hi
    hi), to mnie sie poprawilo wink
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • swigonka 29.05.08, 14:30
    oj anyx, anyx.... my tu się o Ciebie zamartwiamy, a Ty sobie w
    najlepsze "rozmawiasz" z mężusiem! hi, hi! smile
  • anyx27 31.05.08, 20:35
    Niestety oslabienie nog nasila sie, do tego doszlo oslabienie rąk,
    problem z utrzymaniem glowy, wieksze problemy z przełykaniem,
    oddychaniem. wizja wozka i roslinki wydaje mi sie coraz blizsza sad(((
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 31.05.08, 20:54
    Nie wiem,juz co robic. w tej chwili biore cedax, xitrocin 600mg, za
    kilka dni mialam wlaczyc tini, ale nie wiem, czy w takiej sytuacji,
    to dobry pomysl?
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • anyx27 01.06.08, 00:20
    blagam, powiedzcie mi, czy znacie takie przypadki, ze bylo juz tak
    zle, jak u mnie i sie poprawilo? przepraszam, ze tak smece, ale
    potrzebuje takich wiadomosci. jak czlowiek tylko slyszy/czyta o tych
    najgorszych przypadkach i jest w takim stanie jak ja, to uwierzcie
    mi, jest bardzo ciezko sad((

  • anyx27 01.06.08, 01:11
    Stachenko, ja niestety nie mam juz ssily na zartowanie sad((
    --
    Dopóki walczymy, jesteśmy zwycięzcami smile
  • stachenka 01.06.08, 01:34
    Tu się różnimy, bo ja mam na to siłę zawsze. Nawet własnego doła nie traktuję do
    końca poważnie i robię sobie z niego jaja tongue_out

    No i co mam Ci napisać?
    Że pod koniec roku większość czasu spędzałam na leżąco i ledwo kontaktowałam, co
    się dzieje? Lepiej jest!!!
    A poza tym, przeczytaj sobie to wnerwiające zdanie, które umieszczasz pod swoimi
    wpisami tongue_out


    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • mea_51 01.06.08, 08:22
    Witaj! Na pocieszenie powiem,że naprawdę rozstawałam się ze światem /słabość,
    zanikające tętno,zimne poty, spadające ciśnienie -tak sobie wyobrażam
    agonię/.Nie potrafiłam i nie miałam siły tłumaczyć, rozstawałam się po cichu ze
    światem, na poważnie.Wielokrotnie To nie była histeria! Jednak Pan Bóg miał
    widocznie inne plany, żyję, borykam się nadal, ale trochę mniej już boję się
    tych stanów .Ratuje sie domowymi środkami i sposobami.Aspiryna, potas,
    magnez,witamina c, herbata z dzikiej róży.Obecnie nie zazywam żadnych
    antybiotyków.Ponadto ucieka mi potas i wtedy sampoczucie podobne..Szpital,
    kroplowki i na chwilę lepiej.. Pozdrawiam
    mea_51
  • mea_51 01.06.08, 08:26
    Dodam jeszcze,że moja borelioza ma 45 lat, z dokładką 10 lat wstecz i 5 lat
    wstecz /urwany kleszcz i rumień i bardzo ładny pakiet patogenów/ . Musze
    przymierzyc się sensownie do leczenie antybiotykami, w moim przypadku myslę,że
    jedynie dla złagodzenia choroby, herxy mam nawet "po mineralnej" .Pozdrawiam
    mea_51
  • franiolek1 01.06.08, 11:29
    Przeczytaj moj watek, przezylam kilka miesiecy, prawie rok na takich
    jazdach, ze chyba wszsyscy po cichutku sie ze mna zegnali.
    Wiesz, moja przyjaciolka plakala i mowila bez przerwy, ze nie chce
    zebym odeszla...gdy bylam w szpitalu, lekarze wezwali moje dzieci,
    na oddzial zakazny! Wiedzialam, ze jezeli dzieci maja prawo do mnie
    przyjsc, to znaczy, ze jest zle.

    A moj profesor powiedzial mi: w czasie tego leczenia, bedzie Pani
    miala wrazenie, ze umiera, ale Pani nie umrze.
    I ja sie trzymalam ciagle tego zdania, moj maz je powtarzal i nie
    dawal sie opanowac panice. On ciagle wierzyl, ze bedzie dobrze, i
    trzymal mnie, wyciagal ciagle glowe z wody.
    I nie chodzi o zadne "rozmowy", bo u mnie nie bylo o tym nawet mowy.
    Po prostu mnie ratowal, masujac serce, podnoszac nogi do gory, zeby
    krew splynela, nosil mnie do kibelka, robil papki do
    jedzenia, "wyprowadzal" na malenkie spacerki...I to trwalo w
    nieskonczonosc....
    Czasami sie smialam, ze cale szczescie, ze go zaciagnelam przed
    oltarz i kazalam przysiegac, ze az do smierci mnie nie opusci smile
    On nigdy nade mna nie plakal, nie biadolil, wszsytko obracal w zart
    ( stachenko wink, nie dawal sie wciagnac w moje przerazenie i lzy....

    Po dwu-letnim leczeniu, nie jest jeszcze dobrze. Wrecz od dwoch
    tygodni jest dosc powazne pogorszenie - mam pierunski zestaw
    antybiotykow i cos mi "czysci" uklad nerwowy.
    Ale w porownaniu, do 2006-2007 to jest bajka!

    Prowadze samochod, chodze do pracy, smieje sie, chodze na kocerty,
    jezdzilam na nartach i rowerze, pojechalam na wakacje ze zwiedzaniem
    i lazeniem...

    Anyx, nie opuszczaj rak. Bedziesz miala napewno wrazenie, ze
    umierasz, ale nie umrzesz! Bedzie dobrze, napewno.

    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • anyx27 02.06.08, 14:05
    Mąż - pcr borelioza negatywny
    Julia - pcr borelioza ujemny, bartonella ujemny, babesia microti
    negatywny, babesia divergens POZYTYWNY!!!!
    Ja- babesia ujemna, bartonella ujemna, candida ujemna

    Ja juz nic nie rozumiem! wszystko ujemne, tylko Jula ma babesie
    divergens. czy moze ją miec bez boreliozy? czy
    to oznacza, ze ja mimo wynikow ujemnych tez mam babesie, skoro Jula
    ją ma, a jest to wrodzone ???? i co teraz, leczyc małą czy nie????


    Sortuj: drzewkood najstarszegood najnowszegodrzewko odwrotnedrzewko
    od najstarszego
    od najnowszego
    drzewko odwrotne
    Pokaż wszystkie Następny
  • anyx27 02.06.08, 16:12
    Rozmawialam z moja lekarka. poradzila narazie zostawic Julke bez
    leczenia, tym bardziej, ze nie ma zadnych objawow. Pani doktor
    powiedziala, ze ona swojego dziecka w takiej sytuacji by ni8e
    leczyla. poza tym Pani doktor nie leczy samych koinfekcji. co do
    mojej ewentualnej boreliozy, Pani doktor powiedziala, ze ona nie
    widzi sensu leczenia babesii. jak ktos chce i ma finanse na to,
    moze leczyc, ale nie ma wlasciwie poprawy u tych pacjentow i tak
    naprawde leczenie babesii malarone nie jest skuteczne sad nie wiem,
    czy sie zdecyduje. jak znajde kase na 2-3 miesieczna kuracje, to
    pewnie sprobuje.

    Gdzie jeszcze mozna zrobic badanie na babs? czy szczecin jest
    aktualny?
  • anyx27 02.06.08, 16:14
    co do ewentualnej babeszjozy oczywiscie, nie boreliozy. bo ta u mnie
    ewentualna nie jest sad
  • tosho 02.06.08, 19:13
    Anyx - kto jest Twoim lekarzem ?
    Może chinina jest lepsza na babesię ?
    Tylko, że ma nieciekawe działania niepożądane...
  • tosho 02.06.08, 19:16
    >Pani doktor powiedziala, ze ona nie
    >widzi sensu leczenia babesii. jak ktos chce i ma finanse na to,
    >moze leczyc, ale nie ma wlasciwie poprawy u tych pacjentow i tak
    >naprawde leczenie babesii malarone nie jest skuteczne sad

    Więcej informacji proszę smile
    Ilu ten lekarz miał pacjentów z Babesją i jak długo byli na malarone?
    Jeśli to był miesiąc na malaronie to może być za krótko uncertain i stąd takie błędne
    wnioski.

    Burrascano:
    "Z reguły trzytygodniowy kurs jest przypisywany w przypadkach
    wczesnych zakażeń, podczas gdy zakażenia chroniczne, długotrwałe wymagają co
    najmniej czteromiesięcznego leczenia."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=72411016&a=72411016
  • tosho 02.06.08, 19:19
    Z drugiej jednak strony dr James Schaller również twierdzi , że dotychczasowe
    wszystkie terapie Bartonelli i Babesji jako koinfekcji odkleszczowych są często
    nieskuteczne.

    Z tego co wiem to wkrótce mają się ukazać nowe publikacje tego lekarza o
    Babesji, a później druga książka o bartonelli.

    Trzeba wyglądać tu:
    www.personalconsult.com/whatsnew.htm
  • tosho 02.06.08, 19:20
    P.S. ta trzecia książka od góry o Babesii to już jest stara publikacja, czyli
    tej raczej nie warto kupować. Lepiej poczekać na nową.
  • anyx27 02.06.08, 20:20
    Tosho, lecze sie w bielsku.
    z tego, co piszesz, chyba rzeczywiscie leczenie babs jest malo
    skuteczne. a jak u ciebie? czy ty leczysz/leczyles babs? tylko ja
    nie wiem, czy ja mam babs, skoro 2 wyniki ujemne. wiem, ze moga byc
    falszywie ujemne, ale tego nie sprawdze. probne leczenie, skoro ma
    byc nieskuteczne, tez chyba jest bez sensu sad
    zreszta bardziej chodzi mi o Julke, niz o mnie. czy mozna miec tylko
    babs, bez bb?
    i jeszcze jedno. czy organizm moze sam zwalczyc bart i babs? pytam,
    bo Jula miala w lublinie bart IgG dodatnia, a w poznaniu pcr
    negatywny. dodam, ze nie byla leczona.
  • stachenka 02.06.08, 23:05
    Anyx, mi się nieraz obiło o oczy, że koinfekcje bez borelki są łatwiejsze w
    leczeniu.
    Jeden ujemny PCR (bart) niczego nie wyklucza. Z drugiej strony ciekawe na ile
    pewne są wyniki koinfekcji z Lublina. Eh... jak mawiał pewien stary giez: wiem,
    że nic nie wiem.

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • tosho 03.06.08, 01:47
    >z tego, co piszesz, chyba rzeczywiscie leczenie babs jest malo
    >skuteczne.

    Z tego co obserwuję na amerykańskim forum to jednak leczenie takie jest
    skuteczne. Czasem ludzie stosują też Lariam.
    Rzadziej Riamet.
    Z naszego forum Reni5553 ładnie pomógł malarone - zlikwidował przewlekłe zmęczenie.
    Franiolek brała Lariam - dużą reakcje miała.


    >a jak u ciebie? czy ty leczysz/leczyles babs?

    Leczę 'w ciemno' ujemną babs z tego powodu, że moje dotychczasowe leczenie nie
    szło.

    >probne leczenie, skoro ma
    >byc nieskuteczne, tez chyba jest bez sensu sad

    Póki nie spróbujesz to się nie dowiesz. Ale nie mnie to decydować smile
    Ja tylko zauważyłem, że u tych bardziej chorych, najlepsze efekty mają Ci co
    leczą porządnie i konsekwentnie wszystkie koinfekcje bez względu na wynik.

    >zreszta bardziej chodzi mi o Julke, niz o mnie. czy mozna miec tylko
    >babs, bez bb?

    Pewnie tak...ale jeśli PCR na babs będzie się utrzymywał pozytywny to znaczy, że
    Babesia cały czas siedzi w organizmie. I to już jest argument, że może być coś
    jeszcze oprócz Babesji.

    Bo samą Babesję zdrowy organizm dorosłego człowieka może zwalczyć nawet sam, bez
    leków, albo z krótkim leczeniem. (nie wiem jak u dzieci)

    >i jeszcze jedno. czy organizm moze sam zwalczyc bart i babs? pytam,
    >bo Jula miala w lublinie bart IgG dodatnia, a w poznaniu pcr
    >negatywny. dodam, ze nie byla leczona.

    Sam raczej nie może jeśli bart i babs jest naraz.
    To znaczy ja bym nie liczył na to.
    Spytaj się jak to jest z Babs u 484848a - u Maćka.

    Dla mnie to wszystko jest trudne i nieprzewidywalne - i szczerze mówiąc nie
    czuję się w doradzaniu komuś sad
  • reni5553 03.06.08, 09:05
    Anyx
    jeśli chodzi o mój przypadek-leczenie babesji poruszyło mój zastój w
    leczeniu boreliozy, a trzy miesiące przyjmowania malarone(2x750)
    +artemisin (do 500 mg/dziennie)+azitro+duomox+tini przyniosło dobre
    efekty. Od ok 4 m-cy nie mam przewlekłwgo zmęczenia, mam energię do
    życia, która mnie opuściła od czasu gdy zachorowałam. W tej chwili
    rozważam np. samotną podróż autem na wybrzeże (przesło 500 km), co
    kiedyś było nie do pomyślenia. Chodzę po górach, stać mnie na
    większy wysiłek. Kiedyś podróż do moich rodziców za miasto (15 km)
    wiązała się z odchorowaniem tego (na drugi dzień nie mogłam podnieść
    głowy z łóżka przez okropne zmęczenie, które nie opuszczało mnie
    cały dzień, bóle głowy, ospałość itp.).

    Aktualnie tłuke, resztki objawów, które przypisuje po bartonelli

    Jedno jest pewne-czuję znaczną poprawę zdrowia po leczeniu malarone.

    --
    Nikt nie wygłasza lepszych kazań
    niż mrówka, która nic nie mówi***Carlo Caretto***
    ---adres kontaktowy reni555@wp.pl---
  • anyx27 03.06.08, 13:04
    Przeanalizowalam razem z mężem wszystkie wasze sugestie, jak rowniez
    to, co powiedziala mi Pani doktor. Zdecydowalismy, ze Julki narazie
    nie bedziemy truc abx. jest bezobjawowa, borelioze ma ujemna. wyszla
    jej bart w lublinie (IgG), w poznaniu ujemna, dla odmiany babs w
    lublinie ujemna, w poznaniu +. bedziemy ja obserwowac, a za kilka
    miesiecy powtorzymy pcr na bb, bart i babs. jesli chodzi o męża, to
    bb ma ujemna, wiec nic nie robimy. jesli chodzi o mnie, przelecze
    sie 2-3 miesiace tym zestawem, ktory mam - cedax, roxy, tini. potem
    zrobie jeszcze raz pcr na babs i wlacze ewentualnie malarone.
  • tosho 03.06.08, 13:56
    Nawiązując do tematu.

    www.personalconsult.com/bartonella/
    Niepowodzenia leczenia Babesii wynikają ze zbyt małej dawki wg tego lekarza.

    Standardowa dawka mepronu to 2x750mg - odpowiada ona dawce malarone 2x3 tabletki

    Znam ludzi którzy brali dawkę mepronu 3x750 lub nawet 4x750 (poszukaj na
    lymenecie).
    Natomiast nie spotkałem się żeby ktoś brał więcej niż 2x3 tabletki malarone.

    Ale eksperymentowanie samemu jest zabronione. Tylko lekarz może Ci zwiększyć
    dawkę. Plus częste badania wątroby.
  • anyx27 11.06.08, 11:24
    Po jakim czasie od wziecia tabletki, zaczyna ona dzialac na cysty?
    chodzi mi o to, po jakim czasie moga pojawic sie te slynne "jazdy"
    po tini? zalozmy, ze biore wlasnie tabletke po raz pierwszy. kiedy
    mam sie spodziewac reakcji?
  • franiolek1 11.06.08, 12:30
    To zalezy od czlowieka. U niektorych zaczyna sie robic nieprzyjemnie
    po trzech dniach, u innych po tygodniu. U mnie dwie godziny po
    wzieciu pierwszej pastylki zaczyna sie huk w glowie.
    A inni lykaja tini i nic....sczesciarze!
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • anyx27 11.06.08, 12:51
    Dzieki Franiolku, ja na wszelki wypadek zaczelam od 1/8 tabletki.
    bede po malu zwiekszac z dnia na dzien. moze jak po citrosepcie nic
    mi nie bylo, to po tini tez nie bedzie tak zle. a co tam, mozna sie
    troche połudzic wink
  • stachenka 11.06.08, 23:50
    > pocieszyla mnie, co do babeszjozy Julki. Powiedziala, ze jesli
    > organizm jest silny, ma dobra odpornosc, nie choruje, nie ma
    > objawow, to przy braku boreliozy, a jedynie dodatniej babeszji,
    > moze sam sobie z nia poradzic i ją wywalic z organizmu smile

    Widać, kto nie czytał FAQ tongue_out

    > zalatwieniem kroplowek. pielegniarka w mojej przychodni twierdzi,
    > ze nie moze mi tego podawac bez lekarza, ewentualnie musze miec
    > zgode mojej lekarki na podawanie bez obecnosci lekarza. czy wszedzie
    > tak jest? jak wy sobie z tym radzicie? czy to wyglada tak, ze nasz
    > forumowy lekarz wypisuje skierowanie, czy rodzinny?

    To w przychodni nie ma lekarza???
    Skierowanie wypisuje lekarz "forumowy", a rodzinny się pod tym podpisuje.





    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • tadeusz998 12.06.08, 00:32
    Ja nie miałem problemów z wlewami .Lekarz rodzinny przybił swoje pieczątki na
    zleceniu i w ten sposób mogłem korzystać z gabinetu zabiegowego .Były tam bardzo
    miłe panie , ale po pewnym czasie nie wytrzymały i każda osobno pytała na co
    jest biotraxon .Lekarza rodzinnego na bieżąco informuje o leczeniu i jego
    wynikach , oraz podrzucam materiały . Dlatego jest zorientowany w sprawie i nie
    robi problemów .
    Pozdrawiam .
  • anyx27 12.06.08, 01:53
    Stachenko, faq czytalam i wiem, ze jest tam napisane, ze u osob
    chorych tylko na babs moze ona sama wyniesc sie z organizmu. tylko,
    ze u nas sytuacja jest taka, ze Julka zarazila sie ode mnie (mam
    babs wrodzona) i skoro ja mam bb, to ona mimo ujemnych testow, tez
    ją moze miec. poza tym w lublinie wyszla jej bart. trudno wiec
    jednoznacznie odpowiedziec, jak to jest z ta paskudna babeszja.

    Tadeuszu, to masz szczescie, ze masz takiego lekarza smile czy ja
    dobrze pamietam, ze ty jestes z wroclawia? w jakiej przychodni sie
    leczysz?

  • tadeusz998 12.06.08, 07:48
    czy ja
    > dobrze pamietam, ze ty jestes z wroclawia? w jakiej przychodni sie
    > leczysz?

    Nie z LUBINA . Na początku próbowałem się leczyć we Wrocławiu , ale nic to nie
    dało .
    Pozdrawiam .
  • dragolana68 18.03.19, 20:07
    Witaj Tadeuszu.
    Tez jestem z Lubina. Przede mną zapewne leczenie. Dwa testy opisane jako ujemne pomimo wybarwionych dwóch pasków P41 mocno dodatni i ospc watpliwy
    Objawow całe spectrum. Lekarze nie wiedzą co mi jest. Postawiono diagnozę fibromialgia. Przeszłam silne niedokrwienie głowy. Leżałam na oddziale udarowym. Poważna arytmia serca zakończona ablacją. Bóle i przykurcze całego ciała. Drętwienia.zawroty głowy, bóle stawów, chroniczne zmęczenie . Są okresy lepsze gdy jestem w stanie przejechać 30km rowerem.
    Chciałabym porozmawiać o Twoim leczeniu
    Mój adres na priv kot168.w@interia.eu
  • domin46 12.06.08, 07:05
    Pitolenie!!!! U mnie też były takie problemy to zmieniłem miejsce z ośrodka na
    pogotowie. Za każdym razem szedłem do ogólnego i pokazywałem mu zlecenie od
    Beaty a on wypisywał ze swoją pieczątką. I po problemie! W ten sposób dostawałem
    dożylne przez 2miesiące.
    Kombinuj , bo nie warto płacić dzień w dzień 20zł za zastrzyk dożylny.
    To Ci się prawnie należy.

    Pozdrawiam,
    Domin46
  • anyx27 12.06.08, 09:45
    Domin, tzn., ze codziennie chodziles do rodzinnego, a potem
    jezdziles na pogotowie? i chcesz mi powiedziec, ze na pogotowiu bez
    zadnego "ale" robili ci te zastrzyki? nie mowili, zebys poszedl do
    przychodni? placic nie mam zamiaru! dzisiaj ide jeszcze raz do
    przychodni i mam nadzieje, ze uda mi sie cos wywalczyc.
  • anyx27 12.06.08, 15:01
    Nadzieja matka glupich! Pani pielegniarka poinformowala mnie, ze nie
    ma szans na biotraxon dozylnie. i tyle.
  • stachenka 12.06.08, 16:42
    No to zmień przychodnię. Poszukaj rodzinnego, który podpisze się pod zleceniem
    na wlewy i przepisz się do niego. Jak to zrobisz, to pielęgniarka w tej
    przychodni nie będzie miała nic do gadania. Lekarz zlecił - pielęgniarka ma
    wykonać i kropka.

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 12.06.08, 22:35
    Stachenko, Jestem w stanie to zrobic, tylko cholera, jak znalezc
    taka przychodnie i takiego lekarza??? przychodni jest kilkadziesiat,
    lekarzy pewnie kilkuset.

    Do zestawu cedax, xitrocin i tini dolaczam biseptol. mozna brc go z
    innymi abx, czy z dala? roxy i tini biore rano i wieczorem (w
    odstepie 1-godzinnym), cedax o 14.00.
  • stachenka 12.06.08, 23:02
    Za duży urodzaj? wink

    Ja myślę, że trzeba pochodzić po przychodniach i pogadać z lekarzami. I pewnie
    zacznij od tych przychodni, które masz najbliżej, a dalsze zostaw sobie na
    ewentualne później.

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • plusewaplus 12.06.08, 23:11
    Witaj.ja choruje od 10 lat.Wizyte u lekarza w Bielsku mam wyznaczoną na
    17-tego.Zobaczymy jaki zestaw dostane,moze taki sam?smileMozemy informowac sie o
    efektach i wzajemnie wspierac?..Wazne ze jestes na wlasciwej drodze.Na forum
    spotkalo mnie wiele wsparcia i zyczliwosci.Ty tez na pewno mozesz na to
    liczyc.Trzymaj sie.Pozdrawiam-Ewa
  • plusewaplus 13.06.08, 00:26
    przepraszam..ale popelnilam gafe-odpisalam Ci na pierwszy post i myslalam,ze
    dopiero zaczynasz leczenie..Ale przy okazji przeczytalam caly wątek i...troche
    jestem przestraszona herxami..grzybkami..i pogarszaniem sie Twojego zdrowka.Ja
    nie dlugo zaczne leczenie u tej samej lekarki-z tego co piszesz Pani Doktor jest
    oksmile pozdrawiam -Ewa
  • anyx27 13.06.08, 00:51
    Ewa, nie przejmuj sie wink

    Nie przerazaj sie, ja nie mialam herxow, grzyba tez nie, mimo braku
    diety. to nie jest powiedziane, ze ty bedziesz miec. ja bardzo sie
    balam, ze przy 20-letniej borelce bede miec powalajace herxy i
    odwlekalam rozpoczecie leczenia. a tu nic. skad jestes? czy oprocz
    borelki masz jakies koinfekcje?
    pozdrawiam

    p.s. przypuszczam, ze zaczniesz od doxy, tak jak ja. niektorzy
    mowia, ze zle ją znosza, natomiast ja lykalam ją jak cukierki wink to
    tak na pocieszenie.
  • anyx27 13.06.08, 10:46
    Czy ktos ma/ mial lub slyszal o takich problemach z gardlem, jak ma
    ja? chodzi mi o to, ze mam wrazenie, jakby cos mi sie zatykalo,
    zamykalo w gardle. to nie jest uczucie guli, raczej zapadania
    gardla. nasila sie to w pozycji lezacej i jak odwroce glowe w prawo
    lub w lewo.

  • swigonka 13.06.08, 15:06
    ano...to ja tez do nich należę- może to taka przypadłość rocznika
    81 smile

    mnie też coś w tym gardle i zatoce przeszkadza. jakieś gówno tam
    siedzi. ale co to jest....
  • stachenka 13.06.08, 15:11
    O matko! Tylko nie gówno sad
    To znaczy coś mi siedzi, ale zamyka się gardło nie stachnie tylko mamie stachny,
    więc to nie jest przypadłość rocznika smile

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • mea_51 13.06.08, 16:01
    Miałam podobne objawy będąc w tym czasie w szpitalu na oddziale wewn, próbowałam
    tłumaczyć , widocznie nie umiałam przekonać - doatałam domięśniowo chyba tramal
    na odczepnego, po nim dopiero poczułam,że wolałam to "zapadające gardło"
  • anyx27 15.06.08, 21:06
    Dzisiaj 5. dzien tini, ale jeszcze nie biore calej dawki. od kilku
    dni czuje sie lepiej, z nogami nie jest tak zle, nadal jednak mam
    uczucie zatykania gardla. doszly tez lekkie pobolewania miesni.
    prawie cale dnie spedzam poza domem, zalatwiam rzeczy zwiazane ze
    slubem. staram sie jak najwiecej zrobic, poki tini mnie nie powali.
  • anyx27 17.06.08, 19:38
    Dzisiaj znowu cały dzien na nogach - zalatwialismy fotografa, lokal
    i fryzjerke/wizazystke na slub smile ciesze sie bardzo, bo udalo nam
    sie zlapac wolne terminy w tych miejscach, gdzie chcielismy, a
    uwierzcie, ze to prawie nierealne bylo. nie wiem, jak jest w innych
    miastach, ale u nas we wroclawiu, to ludzie rezerwuja tego typu
    sprawy rok wczesniej. a nam do slubu zostalo 7 tygodni. i jeszcze
    fajna sprawa - urzednik z usc przyjedzie do nas do lokalu i w
    plenerze udzieli nam slubu smile)) ciesze sie bardzo smile
    Mam tylko nadzieje, ze bb odpusci w tym czasie. Narazie na tini bez
    wiekszych zmian.
  • stachenka 17.06.08, 20:00
    W innych miastach też wszystko rezerwują rok wcześniej, albo nawet jeszcze
    wcześniej. To siakieś strasznie dziwne jest. Mieć wszystko pozałatwiane i
    jeszcze rok czekać.

    Fajnie, że przygotowania idą po Waszej myśli, ślub w plenerze na pewno będzie
    pikny smile

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 18.06.08, 16:21
    Chyba wlasnie zaczelo sie pogorszenie na tini sad niby nic mnie nie
    boli, ale mam zawroty glowy, nie bardzo wiem, jak to opisac. ide i
    nagle czuje, ze nie do konca panuje nad swoim cialem. jakies
    problemy z rownowaga mam i wrazenie, ze zaraz upadne, nawet jak
    siedze, to czuje sie jak po drinku (a tylko mineralke pije,
    przysiegam wink). taka zakrecona jestem. nie wiem, czy to po tini, bo
    biore tylko 1 tabletke dziennie, czyli pol dawki.
  • swigonka 18.06.08, 18:41
    już się tak nie zarzekaj, że tylko mineralka smile
    ślub w plenerze- brzmi romantycznie!
    to na zlocie będziesz już zaobrączkowana? czy to tydzień później!
  • stachenka 18.06.08, 19:24
    Może po tini cysty uwolniły więcej upajającej toksynki.
    Stachna od kilku lat jest stale nietrzeźwa. Ciekawe jak długi będzie potem kac sad

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 18.06.08, 21:45
    Swigonko, slub tydzien pozniej, ale obraczke to ja juz mam od 2 lat,
    oczywiscie nie taka slubna wink

    Stachenko, napisalas chyba u siebie w watku, ze pierwszy raz od
    jakiegos czasu sama bylas na poczcie. z czego to wynika? tzn. czy to
    z powodu dolegliwosci fizycznych, czy raczej psychika? /nie to,
    zebym cos sugerowala wink)/ . ja mam cos takiego, ze jak ide z Jula i
    z mezem gdzies tam, to jest w miare ok, ale jak juz mam isc gdzies
    sama albo tylko z Jula, to wpadam w jakas panike, ze cos sie stanie,
    ze zaraz upadne i co wtedy z Jula. Automatycznie nasilaja sie
    dolegliwosci wtedy, szczegolnie z oddychaniem i nogami. A juz
    wycieczka komunikacja miejska, czy odwiedzenie jakiegos centrum
    handlowego nie wchodzi w gre. Musze byc z kims. efekt jest taki, ze
    jak nie przyjezdza do nas babcia albo męża nie ma w domu, to moje
    dziecko siedzi w domu i dopiero po poludniu wychodzi. a jak jestem z
    nia sama w domu, to tez panikuje, ze zaraz cos sie stanie i szkole
    Jule, co ma robic, jak mamie cos sie stanie. ona ma dopiero 3lata i
    teoretycznie, wie, co robic, ale nie wiem, co by bylo gdyby...
    Fatalnie czuje sie z tym, bo to odbija sie na moim dziecku, ale nie
    wiem, jak sobie z tym radzic sad
  • stachenka 18.06.08, 22:19
    > Stachenko, napisalas chyba u siebie w watku, ze pierwszy raz od
    > jakiegos czasu sama bylas na poczcie. z czego to wynika? tzn. czy to
    > z powodu dolegliwosci fizycznych, czy raczej psychika? /nie to,
    > zebym cos sugerowala wink)/ .

    Możesz sugerować. Najwyżej zwyzywam Cię od lekarzy i tyle bedziesz z tego miała tongue_out

    To, że mało kiedy wychodzę z domu, a już prawie nigdy sama wynika z:
    - przewlekłego zmęczenia
    - spania w dzień zamiast w nocy
    - silnej nadwrażliwości na światło
    - problemu z przechodzeniem przez ulicę (zdążę przejść, czy nie zdążę? zdążę czy
    nie zdążę? a ten samochód to jedzie czy tylko udaje? eee... system mi się
    powiesił, niech ktoś inny przejdzie, to poczłapię za nim)
    - wspomnianej już nietrzeźwości
    - no i jak jest jasno i sporo ludzi wokół (albo kolorowe sklepowe półki), to
    jestem oszołomiona i już w ogóle nie wiem co robić. Mam za mało RAMu, żeby
    przetworzyć taką ilość bodźców.



    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • anyx27 18.06.08, 22:24
    No tak Stachenko, zauwazylam, ze ty wnocy nie spisz wink ja tez
    chodze pozno spac, ale na sen w dzien pozwolic sobie nie moge sad
    Ja w sumie tez mam swiatlowstret, ale nie taki straszny. jak zmruze
    oczy, to w sumie jest ok, tylko wiecej metow mam w sloncu sad
  • swigonka 18.06.08, 23:11
    smile anyx czy Ty masz na immię Aneta?
  • swigonka 18.06.08, 23:12
    anyx czy Ty masz na imię Aneta?
  • anyx27 18.06.08, 23:18
    Tak, Swigonko, mam na imie Aneta. A w zwiazku z czym to pytanie?
    ściskam kiss
  • swigonka 19.06.08, 09:32
    smile to już wiem, jak wygladasz! a córcie masz fajnistą!
  • anyx27 19.06.08, 23:32
    Czyzby Swigonka odwiedzila "nasza klase"???? wink to moze zaprosisz
    mnie doswoich znajomych??? smile zreszta innych tez zapraszam, jesli
    maja ochote. sa juz geodeta i joasia bernat smile pozdr kiss
  • swigonka 20.06.08, 12:29
    ano nasza klasa, nie jestem zalogowana sad tak sobie oglądałam przez
    konto rodziców. geo tez znalazłam smile
  • anyx27 22.06.08, 11:29
    Od wczoraj na jezyku oprocz standardowego bialego nalotu, mam tez
    zółty sad o bialym to slyszalam, ale zółty???? to grzyb czy jakies
    inne licho????
  • stachenka 19.06.08, 05:10
    > No tak Stachenko, zauwazylam, ze ty wnocy nie spisz wink
    Nie wiem, czemu oczkiem mrugasz smile
    W tym tygodniu to już mi się całkiem ze spaniem popieprzyło. Z niedzieli na
    poniedziałek nie zasnęłam wcale, a potem dopiero we wtorek o 8 rano i jakoś nie
    mogę wrócić do swoich "zwykłych" godzin.
    Przez to nawet nie ma jak "lekarza" do kompa zawołać, bo co? zaproszę sąsiada na
    2 w nocy? sad

    > Ja w sumie tez mam swiatlowstret, ale nie taki straszny. jak zmruze
    > oczy, to w sumie jest ok, tylko wiecej metow mam w sloncu sad
    O tak, męty lubią słoneczko i lubią jak się ślepka mruży.
    Taki światłowstręt jak Ty miałam w poprzednim tysiącleciu, a teraz tak się
    chowam przed światłem, że męty nie mają szans mi przeszkadzać. Czasem tylko
    jeden pometronidazolowy krążek śmignie przez monitor i przypomni mi o swoich
    kolegach.

    --
    myslnia.bloog.pl

    Stow. Chorych Na Boreliozę
  • monikagrr 23.06.08, 10:55
    Tak sobie czytam ten watek i znajduje duzo wspolnego ze mna! Ja tez mam
    swiatlowstret, tylko nie az taki silny, mialam tak ze jak wchodzilam do marketu,
    sklepu doslownie " wariowalam". Bardzo draznilo mnie tyle kolorow, bodzcow,
    zaczynalam wpadac w panike i musialam natychmiast wyjsc.
    Teraz mam niesamowite zmeczeni, znuzenie, bol glowy.
    na to cholerstwo nie ma pewnego leczenia. To jak chodzenie we mgle.
  • anyx27 28.06.08, 15:48
    Ale wczoraj mielismy dzien pelen wrazen! Pojechalismy rano po
    sukienke, ktora upatrzylam juz pare tygodni temu. nie bede miala
    sukienki typowo slubnej, bo to tylko slub cywilny. sukienki nie
    kupilam, bo chcialam jeszcze pojechac do innego sklepu, ktory
    polecila mi kolezanka. w tym drugim nic nie bylo. po drodze
    pojechalismy do fotografa. okazalo sie, ze to znajomy znajomego i
    wezmie od nas polowe kasy tylko smile tak sie ucieszylismy z
    zaoszczedzonych kilkuset pln, ze wyjezdzajac z parkingu, wjechalismy
    w samochod jakiegos goscia. okazalo sie, ze to tez policjant i jakos
    tam sie panowie dogadali. potem zamowilismy obraczki i wieczorkiem
    pojechalismy do tego pierwszego sklepu po sukienke. przy kasie Pani
    mowi do mnie, ze od godz.21 jest wyprzedaz w calej galerii i
    sukienka kosztuje 50% mniej!!!! kolejne kilka stówek w kieszeni smile)
    do tego buty tez za polowe ceny! ucieszylam sie jak male dziecko smile
    i od razu pomyslalam, ze bedzie wiecej kasy na abx.... a tak a
    propos to od kilku dni znow gorzej sie czuje, ale teraz zwalam na
    tini. 2 dni temu skonczylam puls i mam nadzieje, ze teraz bedzie
    sie poprawiac. przepraszam, ze zasmiecam forum tymi przygotowaniami
    do slubu, ale to poprawia mi humor i przy tym zamieszaniu udaje mi
    sie czasem nie myslec o bb.

    Teraz biore xitrocin, cedax i urotrim. za 6 tygodni wlaczam
    biotraxon. a potem sprobuje malarone.
  • eva-79 28.06.08, 22:12
    Anyx z jakiej grupy jest urotrim? wczesniej pisałas ze bedziesz
    dołaczac biseptol do zestawu-czyzby to był jakis zamiennik?moje
    pytanie bierze sie z tad ze ja powinnam brac biseptol ale zle go
    toleruje i tak sobie odstawiłam(dopóki nie skontaktuje sie z doktor)
    z mysla ze do niego wróce ale jakos nie moge boje sie tych nudnosci.
  • franiolek1 29.06.08, 00:38
    Urotrim jest jednym ze skladnikow biseptolu. Niektorzy zle toleruja
    biseptol i biora sam urotrim.
    Anyx, zrob zdjecie sukienki i gdzies wklej, zebysmy sie zachwycili smile
    Jaki jest termin slubu?
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • anyx27 29.06.08, 01:08
    Lekarka mowila mi, ze bede brac biseptol, a potem przyslala recepte
    na urotrim. to pewnie to samo.

    Franiolku, zeby zobaczyc sukienke trzeba wejsc na strone
    www.gapafashion.pl/ , a potem w kolekcje wiosna-lato 2008.
    tam bedzie 16 zdjec. moja sukienka jest na fotce nr 12. (+ zakiecik
    z duzym kolnierzem).
    Slub 09.08.08.




  • truethompson 29.06.08, 06:58
    Ten lek zawiera glowny skladnik biseptolu - TRIMETOPRYM.
    Drugi skladnik biseptolu czesciej uczula i dlatego byc moze dostalas recepte na ten lek a nie na pelny biseptol. Ale nie wiadomo, czy przypadkiem leczenie urotrimem nie jest gorsze niz leczenie biseptolem.
    W sumie mozna sprobowac calego biseptolu i jakby nie uczulil to brac biseptol, a jakby uczulil to sie przerzucic na trimetoprym.
  • eva-79 29.06.08, 09:06
    Franiołku na Twoja odpowiedz zawsze mozna liczyc czy to w swoim
    watku czy to w innym smileDziekuje.
    Anyx sukienka przecudna-musisz mi ja kiedys wypozyczyc wink-tylko czy
    okazja stosowna sie znajdziewink(nie wspomne o tym ze ja bynajmniej
    nie jestem tak wyglodzona jak ta pani na zdjeciuwinkwiec chociaz na
    nia popatrzewink.Pozdrawiam Ewa
  • anyx27 29.06.08, 11:20
    Eva, dzieki, tez mi sie podoba smile a tak na marginesie, to ja tez
    wychudzona na pewno nie jestem crying ale co tam, przynamniej mam z
    czego chudnac i nie znikne wink)
  • anyx27 29.06.08, 18:58
    Czy mozliwe jest, ze po 3 dniach od zakonczenia pulsu tini czuje sie
    gorzej? dodam, ze na pulsie czulam sie ok i do tego nie bralam calej
    dawki tini tylko 1,5 tabletki dziennie. od woraj dolaczaja sie nowe
    objawy, a stare sie nasilaja sad
  • anyx27 02.07.08, 19:25
    czy mozna miec herxa po urotrimie/biseptolu? ja biore go od 2 dni i
    dzisiaj czuje sie fatalnie sad trzese sie cala, jakas taka
    niespokojna wewnetrznie jestem i oslabiona.
  • anyx27 04.07.08, 10:56
    Czuje sie jak zdechlak, spocona jestem jak nie wiem co (moze
    dlatego, ze wlasnie walczylam z prostownica do wlosow - temp.
    200st. wink). ale co tam! wlasnie jedziemy na wycieczke do szklarskiej
    poreby i karpacza smile wieczorekiem wrcamy, bo mężuś jutro do pracy sad
    milego dnia!
  • anyx27 05.07.08, 15:26
    Na wycieczce bylo super smile bylismy w karpaczu, w szklarskiej porebie
    i w western city. Jula jdzila na kucyku 1szy raz w zyciu smile

    No, ale nie moze byc zbyt dlugo za dobrze sad Dzisiaj czuje sie tak,
    jak juz dawno sie nie czulam sad jestem bardzo oslabiona, co chwile
    cos mi dretwieje, a to noga, a to twarz. rece i nogi mam strasznie
    slabe. za kilka dni zaczynam znowu puls tini i martwi mnie to moje
    samopoczucie sad w tej chwili biore cedax + roxy + urotrim. wczoraj
    nie bralam urotrimu i czulam sie ok. wydaje mi sie, ze to na ten lek
    tak reaguje. a to przeciez nie abx.
  • tadeusz998 05.07.08, 16:00
    Ja też mam trzęsawki i niepokój co drugi - trzeci dzień , ale mam inny zestaw :
    duomox,rolicyn,tinidazol i biseptol . Bez xanaxu nie radzę sobie .Najczęściej po
    porannych abx , trwa okoł 2 godzin .Później jest już dobrze .
    Pozdrawiam .
  • anyx27 05.07.08, 16:25
    ale tez masz biseptol. moze to od niego?
  • tadeusz998 05.07.08, 18:01
    Myślę , że to tini . Biorę najpierw Rolicyn , po godzinie Tinidazol z Biseptolem
    , a po następnej godzinie Duomox . Trzęsawka zaczyna sie godzinę po Duomoxie .
    Jeśli dobrze pamiętam , to w czasie bez tini jest lepiej , a teraz jestem w
    połowie pulsu . Na zestawie z Biotraxonem w czasie pulsów miałem podobnie .Będę
    to obserwował pod tym kątem .
    Pozdrawiam .
  • nataszkam 05.07.08, 18:19

    Ja nie brałam biseptolu/ urotrimu, tylko baktrim forte. Miałam po
    nim pogorszenie ok. 3 tygodniowe od poczatku brania- osłabienie
    mięśni, ciężka głowa, rozkołatane serce , bóle głowy itp. Z czasem
    przeszło. Nie wiem, czy to był herx w Bb, czy może jednak coś się
    działo z bartonellą, bo to tez lek na nią.
    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • anyx27 05.07.08, 21:34
    nat, a jak sie ma baktrim do biseptplu? czy to moze miec jakis
    zwiazek?
  • baska192 05.07.08, 21:44
    Bactrim i biseptol to dokladnie to samo.
  • anyx27 05.07.08, 22:51
    Czyli pogorszenie po biseptolu oznacza bart? dziwne, bo na
    rifampicynie zero reakcji.
  • anyx27 07.07.08, 13:50
    \Nie wiem, co sie dzieje, mam bardzo oslabione miesnie, jest mi
    niedobrze, mam problemy z oddychaniem, boli mnie gardlo, miesnie. w
    tej chwili biore cedax + roxy + urotrim.
    i nie wiem, co robic? od poczatku brania urotrimu, czuje sie gorzej.
    na rifampicynie nic sie nie dzialo, a oba leki dzialaja na bart. a
    moze to grzyb? biore optime i flukofast.
  • magdag20 07.07.08, 14:00
    a może jesteś uczulona na biseptol/bactrim?on często uczula-Piotr po
    nim miał ciało pokryte fioletowymi żyłkami,bolało go ucho,dostał
    skurczu oskrzeli co się objawiało problemami z oddychaniem
  • anyx27 07.07.08, 14:24
    Magda, mysle, ze nie, poniewaz taka reakcja nastapila dopiero po
    tygodniu od 1szej dawki urotrimu. przez pierwsze2 dni nic sie nie
    dzialo, dopiero potem coraz gorzej. moze to herx, nie wiem.
  • magdag20 07.07.08, 14:47
    wiesz to nie ma znaczenia,bo Piotr uczulenia na ten lek dostał po 2
    tyg go stosowania i nagle go walnęło-potem powoli go odstawialiśmy i
    musiał jeszcze przez miesiąc leczyć się z tej alergii-także sprawdź
    bo po co się męczyć-można ten lek zmienić na inny
  • anyx27 07.07.08, 14:57
    a moze i Piotr i ja wcale nie mamy uczulenia, tylko to herx? ja
    jeszcze rozwazam grzyby, bo z dieta u mnie na bakier sad choc miesiac
    temu robilam w poznaniu pcr na candide i wyszedl ujemnie.
  • stachenka 07.07.08, 15:00
    Anyxiu, a dlaczego Ty ciągle z dietą na bakier?

    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Only a few find the way, some don't recognize it when they do, some don't ever
    want to.
  • magdag20 07.07.08, 15:06
    Piotr już od lutego jest bez abx-a tamto to było latem zeszłego roku
    i ewidentnie było to uczulenie-do tego miał powiększone węzły
    chłonne,piekła go skóra,czuł się jak na kacu,lekko podwyższona temp
    i problem z oddychaniem-skurcz oskrzeli każdy lekarz łatwo sprawdzi-
    dostawał na to Atrovent N-po odstawieniu Bactrimu i przeleczeniu
    wszystko to przeszło-nawet nasza dr od Bb potwierdziła alergię
  • anyx27 07.07.08, 15:20
    Magda, wiesz, ja caly czas lece na lekach na alergie i wydaje mi
    sie, ze to nie to sad

    Stachenko, staram sie , staram, ale jakos nie bardzo mi wychodzi sad
  • magdag20 07.07.08, 15:35
    hmmm mimo wszystko na twoim miejscu bym sprawdziła
    --
    <*>http://www.aspergillus.org.uk/<*>
  • anyx27 08.07.08, 15:53
    odpuszcze sobie urotrim na kilka dni. po jakim czasie, jesli to
    uczulenie na niego, powinno byc lepiej?

    dzisiaj jeszcze gorzej, bola mnie miesnie (nie mialam wczesniej
    takich objawow), sa slabsze niz zwykle.

    I nie wiem, co zrobic. na pewno odstawie na kilka dni urotrim.
    mialam poczekac jeszcze miesiac i po slubie zaczac biotraxon. ale
    teraz to obawiam sie, ze do slubu nie dotrwam. moze powinnam zaczac
    biotraxon juz teraz?
  • anyx27 08.07.08, 16:15
    i jeszcze w kwestii technicznej. czy biotraxon bierze sie tez przez
    weekend? (jak tak, to gdzie? w szpitalu? prywatnie?) czy tylko w
    tygodniu?
  • swigonka 08.07.08, 16:21
    biotraxon bierzesz cały czas! bez przerw. ja miałam prywatnie- cudną
    pielęgniarkę, która była u mnie kazdego dnia o 9 rano przez 60 dni.
    kurcze nie wiem co Ci poradzić...po biotraxonie możesz mieć
    odlot....może lepiej po ślubie...
  • stachenka 08.07.08, 16:22
    W weekend też (chociaż chyba różnie biorą). Ja brałam normalnie w przychodni, bo
    w weekendy też jest czynna, nawet dłużej niż na tygodniu - dyżur pediatry dla
    dziecków z całego rejonu.


    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Pacjent z boreliozą jest zepchnięty jak gówno na pobocze -słowa pewnego lekarza
  • anyx27 08.07.08, 16:30
    u mnie w przychodni jest dyzur tylko w soboty.

    Swigonko, placilas za te wizyty, czy to po znajmosci bylo?

    u mnie sytuacja wyglada tak, ze ja jestem zapisana do przychodni do
    lekarza, ale nie do pielegniarki. mam pielegniarke na fundusz, ale
    taka, ktora nie przyjmuje w przychodni, tylko jezdzi po domach i tam
    robi zabiegi. i to byloby super, tylko, ze ona powiedziala, ze nikt
    sie nie zgodzi na to, zebym brala to w domu. ewentualnie, jak bede
    miala zaswiadczenie od lekarza, ze on sie zgadza na podanie
    biotraxonu bez obecnosci lekarza. i nie wiem teraz czy przepisac sie
    do pielegniarki do przychodni, czy zostac u tej. mam uczulenie na
    penicyline i chcialabym przynajmniej 1-szy raz brac biotraxon przy
    lekarzu. jutro bede dzwonic do mojej p. dr. zobaczymy, co powie.
    pogadam tez ze swoja pielegniarka.
  • anyx27 08.07.08, 16:32
    Swigonko, a ty jak sie czulas po biotraxonie? az tak zle bylo? ja
    biore teraz od 2 miesiecy cedax, ale wiadomo - inaczej doustnie,
    inaczej dozylnie.
  • stachenka 08.07.08, 17:52
    Nie wiem, jak z tym zapisywaniem się do pielęgniarek. Pierwsze słyszę.

    Po pierwszym wlewie zimno, telepawka, ogromniasta senność i osłabienie,
    zdecydowane pogorszenie widzenia, 95/55 i puls 100.
    Po następnych było lepiej.

    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Only a few find the way, some don't recognize it when they do, some don't ever
    want to.
  • anyx27 08.07.08, 18:01
    Przy moim standardowym cisnieniu 90/60, to obawiam sie troche tego sad

    Maskara jakas!
    czuje sie tak fatalnie, ze juz nie wiem, co robic. wszystko mnie
    boli, nawet oko. jestem taka troche otumaniona, nie mam sily na nic,
    nawet z mowieniem mam problem. albo postep bb, albo urotrimowy
    herx, albo grzyb. i szczerze, to mam nadzije, ze to to trzecie.
  • michal056 08.07.08, 23:23
    Z tym biotraxonem to są dwie szkoły.Jedna mówi że w wekendy mozna a nawet nalezy robić przerwy żeby nie dopuscic do krystalizacji kamieni w woreczku żółciowym.Ja osobiście jak miałbym brać jeszcze raz, a brałem kiedyś 2x2g przez 6 tyg,robiłbym przerwy.
  • anyx27 08.07.08, 23:27
    czy dobrze zrozumialam, ze miales kroplowki 2 razy dziennie?
    ja mam brac biotraxon tez 6 tyg., ale myslalam, ze raz dziennie.
  • nataszkam 10.07.08, 20:01

    Michał, bo przy Twoim dawkowaniu przerwa weekendowa musi być.
    Normalnie można brać bez przerw wekendowych, ale po 2 g dziennie;
    mozna od razu włączyć Ursodiol, aby nie powstały kamienie.
    Syn brał 6 tygodni po 2 gr i do tego był cholamid; z ursodiolu
    zrezygnowałam.

    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • nataszkam 10.07.08, 19:58

    baska192 napisała:

    > Bactrim i biseptol to dokladnie to samo.

    Niedokładnie smile
    Baktrim forte to biseptol z dodatkami, które mają wzmagać jego
    działanie.
    Doświadczenia Szwajcarów w leczeniu neuroboreliozy, obejmowały
    Baktrim z roxy (a nie biseptol), więc nie wiadomo, czy i jak
    zadziała sam biseptol. Inna sprawa, że cudowne zdrowienie większości
    na tym zestawie mogło wynikać ze współinfekcji bartonellą...
    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • zo_sia01 10.07.08, 20:41
    nataszkam napisała:



    > Baktrim forte to biseptol z dodatkami, które mają wzmagać jego
    > działanie.


    Biseptol nie ma żadnych dodatków, to dokładnie to samo co Bactrim, różnią się
    tylko producentem. Bactrim forte = Biseptol 960 albo 2 tabletki Biseptolu 480.
  • zo_sia01 10.07.08, 21:23
    zo_sia01 napisała:

    >
    > Biseptol nie ma żadnych dodatków,

    Chodziło oczywiście o to, że Bactrim nie ma żadnych dodatków smile
  • nataszkam 10.07.08, 21:45
    No to teraz ja zgłupiałam troszkę smile

    Bo pomyliłam biseptol z urotrimem smile
    Biseptol/ baktrim mają tri i sulfa, a urotrim nie- czy coś
    pomerdałam?
    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • zo_sia01 11.07.08, 02:44
    nataszkam napisała:

    > No to teraz ja zgłupiałam troszkę smile
    >
    > Bo pomyliłam biseptol z urotrimem smile
    > Biseptol/ baktrim mają tri i sulfa, a urotrim nie- czy coś
    > pomerdałam?

    No teraz to nic nie pomerdałaś smile, wszystko się zgadza. Urotrim ma tylko tri smile)
  • baska192 11.07.08, 11:00
    Dlaczego my tu na tym forum siebie oglupiamy???Mam taka zasade ,ze
    jak sie dziele info to tymi w 100% pewnymi.I powtarzam jeszcze raz
    Bactrim to dokladnie to samo co Biseptol.Substancja Kotrimoksazol
    (Trimetoprim i sulfametoksazol) w takich samych dawkach zaleznych od
    wielkosci dawki ogolnej Bactrimu czy Biseptolu.Dodam jeszcze ,ze
    Biseptol jest 3 razy tanszy od Bactrimu i rownoczesnie o wiele
    gorszy do polykania.Polykanie tych tabletek w calosci moze grozic
    uduszeniem.
  • anyx27 09.07.08, 16:36
    Mam prosbe, zerknijcie na fotki, do ktorych linki podaje. to cos, co
    wyskoczylo wczoraj Julce. Julka jest alergikiem i caly czas ma
    jakies wysypki, plamki i tego typu rzeczy, ale takiego czegos to nie
    miala jeszcze chyba. pojawilo sie to w dwoch miejscach na plecach, w
    okolicach lopatek. to na pierwszym zdjeciu jest zupelnie plaskie,
    nie wyczuwalne pod palcami, jedynie ten pryszczyk lekko wypukly. a
    to na drugim zdjeciu mozna wyczuc pod palcami. Jula jest na zyrtecu
    i wszelkie ugryzienia komarow sa wlasnie takie plaskie, bez bąbli.
    moze to uczulenie, moze cos ja uzarlo. mowi, ze troche ją swedzi. ja
    w zyciu zadnego rumienia nie widzialam, wy macie wieksze
    doswiadczenie.

    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9003ea8e24d99841.html
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20a527b33b5155aa.html


  • anyx27 10.07.08, 00:49
    Powiedzcie prosze co myslicie o tych plamach mojej Julki. Kurcze,
    troche sie przerazilam, bo przeciez bylismy w piatek w karpaczu, a
    tam duzo tych bydlakow. Jula jezdzila tez na kucyku. tylko, ze bylo
    zimno, padal deszcz i byla ubrana od stop do glow (lacznie z
    kapturem). czy mimo tego, moglo ja cos ugryzc? mogla cos podlapac?
    tak, jak pisalam wczesniej, te plamy ma na plecach, w dwoch
    miejscach i ja swedza. to jej wyskoczylo chyba we wtorek, 4 dni po
    wycieczce. nic jest nie dolega, czuje sie dobrze, ale dziisaj
    wieczorem stwierdzila, ze bola ja nozki. fakt, ze dzisiaj sie
    nabiegala, ale ja to od razu wiadomo, o czym mysle sad
  • anyx27 10.07.08, 00:53
    dodam, ze spi praktycznie rozebrana i to na brzuszku, wiec
    ugryzienie komarow w tych miejscach jest jak najbardziej
    prawdopodobne. ale jesli to rumien, to co sie bedzie z tym dzialo?
    bedzie sie powiekszac? przemieszczac? czy niekoniecznie?
  • ewa1w 10.07.08, 01:14
    i ja. Ale to były bolesne ukąszenia, tzn moje, dziecko nie
    narzekało. Takie ślady miałyśmy po ugryzieniu meszki. Pani doktor
    powiedziała mi, że one również roznoszą różne świństwa, niestety.
    Aha, slady zniknęły po ok. 2 tygodniach, pozotał jeszcze pryszczyk
    wypukły w środku. A może wyślij te zdjęcia do pani doktor? Dużo
    zdrówka.
  • anyx27 10.07.08, 01:19
    Dzieki Ewa, wysle do mojej Pani doktor. zobacze, kiedy to zniknie.
    Jula jest alergikiem i ma rozne dziwne wysypki czasami. ona bardzo
    boi sie wszelkich owadow i na pewno zauwazylaby, jakby cos sie do
    niej zblizalo wink poza tym, jak idzie na dwor, to pryskam ja offem.
    najbardziej prawdopodobne wydaja mi sie komary, ale nie jestem
    pewna. mam tylko nadzieje, ze to nie zadne boreliozowe potwory!
  • anyx27 10.07.08, 03:02
    Spanikowana jestem, jak nie wiem, co! Obejrzalam wlasnie Julke i w
    porownaniu do wczesniejszego wygladu, teraz te plamy sa bardziej
    wypukle (jakby napuchniete) i chyba ciut wieksze.

    wklejam fotke, ktora przedstawia te zmiane kolo paszki wczoraj rano
    (w bialej koszulce) i teraz - 3 nad ranem (koszulka zielona).

    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c6cef2044d897b93.html
  • stachenka 10.07.08, 03:35
    Nawet widać na zdjęciu, że teraz to jest wypukłe.


    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Pacjent z boreliozą jest zepchnięty jak gówno na pobocze -słowa pewnego lekarza
  • zo_sia01 10.07.08, 04:02
    No przecież to zwykłe pogryzienie, prawdopodobnie przez komary, nic strasznego!
    posmaruj Fenistilem w żelu.
  • mea_51 10.07.08, 07:11
    Może to też być uczulenie na sierść konia.Moja córka dostała podobne na twarzy,
    po naniesieniu pudru pędzelkiem z sierści konia.Tak oceniła lekarka.
  • swigonka 11.07.08, 12:08
    anyx to wygląda na uczulenie/alergie na coś. na pewno nie ugryzł
    Juli kleszcz. a ugryzienie meszki by czuła. może coś zjadła-
    truskawki? zmieniałaś proszek?
  • anyx27 14.07.08, 21:15
    Pani dr zalecila mi odstawienie abx na 2 tyg (czyli jeszcze 10dni) i
    flucofast 2x2. to prawdopodobnie grzyb, ale nie tylko. poniewaz
    pogorszylo mi sie po biseptolu, a on dziala na pierwotniaki, to
    prawdopodobnie mam babs. zamiast cedaxu bede brac biotraxon. mam
    nadzieje, ze znajde kogos, kto mi go poda.
  • anyx27 15.07.08, 12:13
    Wczoraj wieczorem , to juz myslalam, ze po mnie. nagla nastapilo
    takie oslabienie miesni, ze masakra. i to nie tylko rece i nogi, ale
    tez kregoslup, bardzo dziwne uczucie. przeciez to nie miesien, ale
    mialam wrazenie, ze nie moge utrzymac go w pionie i zaraz sie
    zlamie. i to uczucie zatykania gardla i jakby ciala obcego w nim sad
    nie biore abx juz 5 dni i jak to od grzyba, to pewnie byloby juz
    lepiej. a tu klops sad
  • anyx27 15.07.08, 12:42
    i znow to samo, takie oslabienie sad Tak sobie mysle, ze ja po prostu
    za pozno zaczelam sie leczyc sad i choroby nie da sie juz zatrzymac :
    (((( i mam strasznego dola sad od wczoraj tylko wyje i mam straszne
    mysli. obawiam sie, ze dluzej juz tego niw wytrzymam sad ja naprawde
    staralam sie myslec pozytywnie i wierzylam, ze wszystko bedzie ok.
    ale teraz nie mam podstaw, zeby tak myslec. to nie jest tak, ze raz
    jest lepiej, raz gorzej. od pewnego czasu pogarsza sie caly czas, a
    od 2 tygodni jest gorzej z kazdym dniem. i to mnie przeraza! boje
    sie, ze juz po mnie. a najbardziej boje sie o swoje dziecko i serce
    mi peka, jak o tym mysle. nie dosc, ze sama jest chora, to jeszcze
    mnie zabraknie sad ja wiem, ze kazdy czasem ma dola, ale moje objawy
    sa tak dramatyczne, ze nie umiem juz inaczej myslec.
  • magdag20 15.07.08, 12:45
    Kochana,głowa do góry!!!będzie lepiej-z własnego doświadczenia
    wiem,że po takich dniach przychodzi ulga-a robiłaś badania na grzyba?
    ale nie tylko samej Candidy?spróbuj....pozdrawiam i trzymam za
    ciebie kciuki
    --
    www.aspergillus.org.uk/
  • anyx27 15.07.08, 12:52
    Magda, robilam tylko candide. rozmawialam z moja lekarka, ale ona
    powiedziala, ze jesli nie mam objawow oskrzelowych (plucnych), tylko
    jezyk zawalony, cialo obce w gardle, grzybice pochwy, to to tylko
    grzybica ukladu pokarmowego i fluko wystarczy. a grzyby powinnam
    zrobic z kalu czy z krwi? i jakie?
  • zo_sia01 15.07.08, 13:07
    Anyx fluko może Ci wcale nie wystarczyć. Masz objawy ogólne więc grzyby masz nie
    tylko tam, gdzie wymieniasz. Moja rodzina - wiele osób leczyło się na boreliozę,
    są już długo po przeleczeniu jej, a cały czas leczą jeszcze grzybicę. Walka z
    grzybem naprawdę nie jest łatwa. Ja Ci badań nie podpowiem, bo u nasz wszystko
    było oparte na objawach. Jeśli brałaś już długo fluko w dawce 2 razy 100 i nie
    czujesz poprawy zmień to na ketokonazol i bierz go minimum 3 tygodnie. Weź do
    tego Candida Clear w dawce maksymalnej. I obowiązkowa dieta przynajmniej bez cukrów.

    Co do Twojej boreliozy - jak czytam Twoje posty to prawie w każdym piszesz, że
    masz dwudziesto czy ileś tam letnią boreliozę. Myślę, że za bardzo się do tego
    przyczepiłaś, jakoś to sobie zakodowałaś, że jesteś strasznie chora. Mam
    wrażenie, że uważasz się za najbardziej chorą na forum. I stale to w sobie
    podbudowujesz.
    Anyx, nie jesteś śmiertelnie chora! Jesteś w ciężkim okresie, ale to
    przejdziesz! Każdy z nas przez to przechodził. I akurat wcale nie jest ważne,
    ile ta nasza borelioza ma lat. Są ludzie, którzy nie chorują długo, a naprawdę
    ocierają się o śmierć - przeczytaj opis Franiolka. Akurat ci z długą boreliozą
    mam wrażenie, że leczą się dość dobrze i na pewno nie ma u nich zagrożenia życia.

    Leczenie boreliozy jest ciężkie dlatego trzeba o niej - samej chorobie i jej
    leczeniu dużo wiedzieć, żeby to przejść. Ale nie wymyślaj, że umrzesz, bo nie
    umrzesz babo jedna!!! Jak Ci źle to pisz. Przejdziesz przez to, zobaczysz!
  • anyx27 15.07.08, 13:16
    Zosiu, biore fluko 4 tabletki, candide clear tez 4 tabl., do tego
    ketokonazol 2 tabletki. moja lekarka kazala odstawic ketokonazol.
    flucofast bede miec, ale nikt nie przepisze mi ketokonazolu tak duzo.
    to nie chodzi o to, ile moja borelka ma lat, ale o to, ze
    przezkilkanascie lat nie mialam objawow, a jak ruszylo to z cala
    moca. staram sie myslec pozytywnie, ale juz mnostwo osob, ktore
    umieraja na borelke (fakt, ze to najczesciej ci, ktorzy sie nie
    lecza), albo zostaja roslinkami. takie zycie to nie zycie.
    Watek Franiolka, i nie tylko, czytalam wielokrotnie. bylo bardzo
    zle, ale to byly inne objawy.
    Pewnie, ze bede walczy, tak latwo sie nie poddam. gdybym tylko miala
    jakis punkt zaczepienia. lecze sie od konca stycznia. przez 3
    miesiace bylo bardzo dobrze, a potem zaczelo sie pogarszac i tak
    jest do dzisiaj. nie jest latwo w takiej sytuacji myslec pozytywnie.
    pozdrawiam

    p.s. przepraszam wszystkich za moje smęcenie.
  • zo_sia01 15.07.08, 13:27
    Smęć ile chcesz, ja najlepiej wiem, jak bardzo to pomaga.

    Ja bym nie mieszała dwóch różnych środków p/grzybiczych - albo fluko albo keto,
    ale w słusznych dawkach. Można uszkodzić wątrobę. Bierzesz 4 tabletki fluko ale
    po 50 czy po 100 mg?

    Wiesz co, mi się wydaje, że powinnaś zacząć brać antybiotyki razem z np. fluko.
    Ja wiem ze swojego doświadczenia, że grzyb podczas antybiotykoterapii nie daje
    aż takich strasznych objawów, jakby te antybiotyki jakoś go trzymały w ryzach -
    nie wiem jakim cudem, ale takie miałam wrażenie. Najgorzej było po odstawieniu
    antybiotyków. Nie wiem dlaczego, to jest nielogiczne wg mnie, ale takie coś
    zaobserwowałam. Myślę, że jak zaczniesz zastrzyki to Ci się poprawi. I proszę
    Cię - nie myśl ani przez chwilę, że umrzesz - na to nie masz szans! W leczeniu
    boreliozy, ciężkiej boreliozy umiera się długo każdego dnia, ale tylko w
    przenośni. I dokładnie tak jest u Ciebie. Wytrzymaj!!!
  • franiolek1 15.07.08, 13:59
    Zgadzam sie z Zosia - bierz jeden lek na grzyba, bo to nie sa
    cukierki. I bierz go w czasie kuracji antybiotykiem.

    I zgadzam sie, ze nie umrzesz smile Chociaz wlasnie tak sie czujesz
    jakby zycie uchodzilo.
    Tak jest u niektorych - pogorszenie przychodzi po kilku tygodniach,
    miesiacach...Mozliwe, ze antybiotyk dotarl do jakis pokladow
    bakterii, albo wylapal bakterie, ktore wylaza z ukrycia, albo po
    dodaniu fluko otworzyly sie nagle jakies cysty...mozliwosci jest
    wiele.
    Nie przerywaj leczenia, bo takie leczenie z przerwami idzie o wiele
    gorzej, jest bardziej oporne.
    No i smedz - tutaj ludzie przeszli przez takie momenty, moze nie z
    tymi samymi objawami ( chociaz to co opisujesz, ja tez znam a
    autopsji), ale w podobnym kontekscie.
    Bedzie dobrze, wytrzymasz i bedzie lepiej.

    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • baska192 15.07.08, 14:16
    Po 4 miesiacach leczenia mialam totalne pogorszenie.Niektorzy ida
    takimi zrywami ,ze najpierw jest poprawa potem pogorszenie i tak w
    kolko oby jak najkrocej.Wiesz sama ,ze nie jest to latwa droga.Ale
    pokonasz ja.Ja lecze sie juz 15 miesiecy i dopiero drugi raz mam
    widoczna - budzaca nadzieje- poprawe.Trzym sie dzielnie.
  • anyx27 15.07.08, 14:17
    Dzieki dziewczyny smile
    Ja wczoraj mialam wizyte u lekarki i kazala odstawic abx. poczekam
    jeszcze tydzien. bede brac tylko fluko. a potem zaczne biotraxon, bo
    nie mialam jeszcze leczenia dozylnego. kurcze, a za 3,5 tyg. mam
    slub! ja musze sie tam doczolgac! wink dobrze, ze wszystko w jednym
    miejscu i nie bede musiala jezdzic po zadnych kosciolach, urzedach.

    Zosiu, u mnie pogorszenia nastapilo na abx. ale o dziwo, na tini nic
    mi nie bylo, dopiero jak skonczylam puls i wlaczylam urotrim.

    Franiolku, wszyscy mi pomagaja, oprocz tesciow, bo mieszkaja
    daaaleko (na szczescie wink). nie biore zadnych ibufrenow i takich tam
    innych, bo mnie nic nie boli. tzn. miesnie od czasu do czasu, ale to
    nic takiego. u mnie ta slabosc i meczliwosc miesnijest najgorsza.
  • zo_sia01 15.07.08, 14:41
    To znaczy, że urotrim na coś zadziałał. Szkoda, że przerwałaś leczenie. Ale sama
    musisz się nauczyć swojej choroby i jej leczenia. Inaczej nie dasz rady. Trzymaj
    się!
  • franiolek1 15.07.08, 13:21
    Aneta, rozumiem co przezywasz. Uczucie umierania i strach o dzieci,
    to byla moja codziennosc przez poltora roku. I lzy , ktore same sie
    leja, bo czujesz, ze zycie uchodzi i ze juz nigdy lepiej nie bedzie.
    Przeszlam to, lekarz mi powiedzial: bedzie sie Pani wydawac, ze
    umiera, ale Pani nie umrze i i ja sie tego trzymalam. Ty tez sobie
    wbij do glowy, ze tak wyglada ta choroba i to leczenie i ze przez to
    musisz przejsc. Czasami takie stany trwaja krotko , a czasami dlugo
    i poprawy nie widac.
    W pewnym momencie nastapi poprawa, trzeba cierpliwosci!
    Tak naprawde nikt z nas nie moze powiedziec od ilu lat ma borelioze -
    ja kleszcza pamietam, ale szybko po ukaszeniu zjechalam tak nisko,
    ze mozliwe, ze mam te gadzine w sobie od dawna. Moja kula
    krysztalowa odmawia wspolpracy niestety.
    Teraz praktycznie: jak to przezyc? Nie ma innej rady, musisz sie
    polozyc, sprowadzic mame, tesciowa, ciocie, przyjacioke do dziecka.
    Wytlumaczyc bliskim, ze jestes ciezko chora i dac cialu odetchnac.
    Nie katuj sie - poloz sie, na glowe poloz worek mrozonego groszku,
    lyknij aspirune lub ibuprofen i lez, az sie nie poprawisz.
    Ja bym nie przerywala kuracji antybiotykowej, az do spotkania z
    lekarzem.
    W teorie o grzybie nie wierze, ale dbaj zeby grzyb Cie nie opanowal -
    leki, probiotyki, diety i inne takie sa obowiazkiem. Z dieta nie
    nalezy przesadzic, by organizm byl jednak dozywiony i nie brakowalo
    mu podstawowych elementow.
    I pisz, nie siedz sama smutna smile))
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • swigonka 15.07.08, 15:32
    rany anyx nie umierasz! takich diablic tak łatwo tam nie biorą wink
    wszystko co napisały dziewczyny to prawda! przestań trzepać
    portkami, bo skoro sama mi wielokrotnie pisałaś- to przejdzie,
    musisz wytrzymać- to do cholerki Tobie tez przejdzie! nie jesteś na
    zadnym łożu śmierci! za 3,55 tyg ślub! anetko- ale wczesniej mamy
    się spotkac w Warszawie. więc zrób jak radzi franiolek, jak boli to
    ibuprom, lez, odpoczywaj, do Juli niech przyjaedzie babcia, ja
    zamiast mrożonego groszku polecam mrożoną fasolkę smile trochę większa,
    hi, hi.
    marudź ile chcesz! każdy czasem marudzi i czeka na "kopniaka" od
    reszty towarszystwa. głowa do góry. myśle,że pootwierały Ci się
    jakieś stare cysty i dlatego takie pogorszenie, ja akurat grzybka
    tez bym nie wykluczała, bo sama z nim walcze (pamiętaj że PCR na
    candide mam +) i tez pobolewają mnie delikatnie stawy, mam zawoty
    głowy, śpię jak trup, bolełay uda- zawsze po fluko!!!! czyli z nimi
    walczy. potem mija. jeszcze ta cholerna spacerująca w zatokach
    chlamydia. wrrrrrrr.........
    trzymaj sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • franiolek1 15.07.08, 15:40
    Aneta
    Ibuprofen nie bierze sie w tym przypadku na bol, tylko stosuje sie
    jako srodek przeciwzapalny - takie dzialanie ma ibuprofen i
    aspiryna.
    Herxy sa wlasnie stanami zapalnymi - nawet gdy nie odczuwasz bolu,
    tylko takie oslabienie i zapadanie sie, ibuprofen lub aspiryna moze
    pomoc.
    No a co do groszku i fasolki, to juz sama wybierz smile)
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
  • anyx27 15.07.08, 16:47
    Narazie nie bede brac ibuprofenu itp. bo chce dac watrobie odpoczac.

    Zosiu, ja wiem, na co dziala urotrim - na pierwotniaki, czyli
    babeszje. wprawdzie w badaniach mi nie wyszla, ale skoro Jula ja ma,
    to wiadomo od kogo sad

    Przez tydzien bede miec przerwe w abx. teraz najgorsze jest to
    uczucie w gardle. mam wrazenie, ze zaraz sie udusze sad
  • nima1 15.07.08, 22:42
    Anetko! Czytam Twój wątek na bieżąco i widzę, że trudny nastał dla
    Ciebie czas. Do tej pory to Ty przekazywałaś mi słowa otuchy i
    pocieszenia, ale widzę że ja choć taka nowa na forum może też będę
    umiała pocieszyć i zmotywowac do dalszj walki. Ja jestem na samym
    początku, leczę się zaledwie drugi tydzień. Nie jest lekko, wczoraj
    mój organizm się zbuntował i dopadły mnie silne wymioty. Musiałam
    zrobić dzień przerwy, ale jutro chcę startować dalej. Widzę, że
    jestes bardzo przerażona i masz "czarne" myśli, boisz się o Julcię.
    Ja z jednej strony Cię rozumiem, ale ja postanowiałam walczyć z tą
    chorobą własnie dla moich synków, bo wiem, że będę im potrzebna.
    Poddanie się w walce z chorobą byłoby pewnego rodzaju egoizmem. Mam
    ambitne plany na przyszłość, chcę być pomocna moim dzieciom teraz,
    ale i później mam zamiar realizowac się jako babcia. Anetko! Razem
    będziemy kiedys niańczyć nasze wnuki, kto wie? a może wspólne? Hi,
    hi, hi! Już robiłysmy małe przymiarki co do swatania naszych
    pociech, może kiedyś dobijemy targu. Trzymaj się cieplutko! Uszy do
    góry! Postaraj się dostosowaś do wskazówek naszych forumowych
    doświadczonych koleżanek, a napewno będzie dobrze, musi być dobrze.
    Wszyscy w to baaaaaaardzo mocno wierzymy. Pozdrowionka i ściskacze.
    Marta
  • anyx27 15.07.08, 22:47
    Marta, dzieki za slowa otuchy smile
    A jak Dawid znosi abx? wyslalas kleszcza do badania?
  • anyx27 16.07.08, 15:36
    Do dupy dzisiaj sie czuje sad nie biore abx 6 dni, walcze z grzybem i
    zadnej poprawy, a nawet gorzej. nie wiem juz, o co chodzi. jesli to
    bylby grzyb, to chyba powinno byc juz lepiej?
  • magdag20 16.07.08, 17:25
    Anetko, każdy dzień jest inny-jak Piotr leczył się na Bb (razem 17
    miesięcy)to miewał przeróżne dni-czasem pogorszenia były długie i
    dołujące dla każdego-nie raz myśleliśmy że to koniec,ale potem
    przechodziło-on też na Tini nie miał pogorszeń tylko na abx,ale mimo
    to nie odstawialiśmy ich-zaledwie raz na całe 2 dni z powodu grzyba
    a tak 17 miesięcy ciągiem-przy alergii na Bactrim odłączyliśmy go i
    wdrożyliśmy inny lek.
    Dlatego głowa do góry-wszyscy mają rację-tak to leczenie wygląda-
    wzloty i upadki i znowu wzloty-a na koniec będzie dobrze-dietę
    trzymaj rozsądną, osłony stosuj,grzyba hamuj i likwiduj-i będzie
    dobrze!!!
    my dziś też mamy gorszy dzień w domu i też nam niewesoło-więc
    dlatego idziemy pogadać z kolejnym lekarzem-co kilka głów to nie
    jedna-od aspergillozy guru jest w Manchesterze-też daleko i nawet
    nie wiem czy by na nas spojrzał-więc na razie szukamy na miejscu
    najlepszego.Pozdr Magda
    --
    <*>http://www.aspergillus.org.uk/<*>
  • anyx27 16.07.08, 17:38
    Madziu, masz racje, ja to wszystko wiem, tylko, ze wy wiecie z czy
    walczycie, a ja nie sad z jednej storny to moze byc grzyb, z drugiej
    bb lub babs, a moze bart. i jestem zdezorientowana, czy dalej nie
    brac abx, ze wzgledu na grzyba, czy brac, bo to nie od niego
    pogorszenie. nic juz nie wiem.
  • nataszkam 16.07.08, 20:35

    anyx27 napisała:

    > Madziu, masz racje, ja to wszystko wiem, tylko, ze wy wiecie z czy
    > walczycie, a ja nie sad z jednej storny to moze byc grzyb, z
    drugiej
    > bb lub babs, a moze bart. i jestem zdezorientowana, czy dalej nie
    > brac abx, ze wzgledu na grzyba, czy brac, bo to nie od niego
    > pogorszenie. nic juz nie wiem.

    Wcale się nie dziwię, że nic nie wiesz i nikt Ci w tej sytuacji nie
    da odpowiedzi wiążacej.
    Wyjście jest jedyne- na poważnie potraktować zagrożenie grzybami i
    dbać o to, byś z nimi nie miała do czynienia w trakcie leczenia.
    Balansujesz na krawędzi bez stosowania diety.
    Jeśli dołożysz wszelkich staran, aby grzyb nie mial u Ciebie szans
    (dieta, preparaty antygrzybowe- olejek OREGANO czy nystatyna), to
    wtedy watpliwości mieć nie bedziesz, co z czego może wynikać.
    Anyx, ja na abx jestem od lutego 2007, mój 11-letni syn od stycznia
    2007 i jakoś do tej pory (ODPUKAĆ!!!) grzyby nas nie zeżarły. Ale
    dietę mamy od poczatku, a do tego na stałe nystatyna.

    Polecam moją sygnaturkę smile

    Na baktrimie, przez pierwsze ok. 3 tygodnie miałam bardzo znaczne
    pogorszenie- lek działał. Nie przerwałam, bo wiem, że podczas
    leczenia okresowo bywa znacznie gorzej, niż bez leczenia.

    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • mea_51 16.07.08, 17:51
    Niekoniecznie od Ciebie, może byc od kota.Tego do konca nie wie nikt .
  • kurkazlotopiorkaa 16.07.08, 18:23
    zawsze zagladam co u Ciebie słychać ANYX i choc dopiero dziś
    wysłałam wyniki na poznan a w kwesti leczenia jestem zielona to z
    tego co czytam wydaje mi się że to właśnie jest grzyb,bo gdzieś
    kiedyś czytałam że daje on takie objawy jakie masz ty,moge sie mylić
    i niepotrzebnie siać zamet,ale taki grzyb może naprawde
    zabić.Niektore osoby trochę zartują zeby Cie pocieszyć,ale ja myśle
    że Ty sie naprawde kiepsko czujesz i musi być tego
    przyczyna,chciałbym Ci doradzic i jak sie czegoś doczytam ciekawego
    to sie odezwę,pozdrawiam. kasia.
  • anyx27 16.07.08, 18:50
    olejek z oregano jest tez w candidzie clear, ktora namietnie wcinam,
    wiec nie wiem, czy nie bedzie za duzo. podobno w duzych ilosciach
    szkodzi sad

  • anyx27 16.07.08, 19:22
    jeszcze mam pytanie, czy wy jecie wedline, chrupkie pieczywo
    (pelnoziarniste 100%)i brązowy ryz? wedlina kupna ma cukier, stad
    moje pytanie o nia. a chrupkie pieczywo, jakie by nie bylo, ma
    drozdze, cukier czesto tez.
  • kurkazlotopiorkaa 17.07.08, 18:34
    ANYX jak ja czytam o tej diecie to wpadam w szał!Nic nie można !
    Gdzieś czytałam że prawdziwą skarbnicą probiotyków i witamin jest
    kiszona kapusta,w czasie antybitykoterapii należy ją ponoć wcinać!
    Najlepiej gdyby była ona kiszona starym sposobem i z własnej kapuchy
    a nie kupna ,bo oni tam coś wlewają żeby przyspieszyć kiśnięcie i
    ponoć wtedy się nie nadaje,może spróbuj!
  • anyx27 17.07.08, 18:41
    Wiesz Kasiu, z ta dieta to jest tak, ze wszyscy mowia, iz nie mozna
    cukru, drozdzy, maki pszennej. a wcinaja wedlinki, chlebki chrupkie,
    marchewki, pomidorki, makaron pelnoziarnisty, brazowy ryz i dlugo by
    tak wymieniac. jakby tak zlikwidowac WSZYSTKO, co ma zakazane
    skladniki, to nic by nie zostalo.
  • kurkazlotopiorkaa 17.07.08, 19:34
    Anyx ja czytałam że nie można produktów mlecznych a już napewno nie
    twarogów dlatego nie jedz tego!!!Ktoś też napisał na forum że osoby
    które nieprzestrzegają diety leczą sie dłużej i bardziej opornie,a
    do tego żle się czują!Piszesz ze jak by zlikwidować wszystko to by
    nic niezostało ,ja też tak sądzę dlatego dla takich osób jak my
    założyłam ten wątek o przepisach kulinarnych,bo jak człowiek ma być
    silny do walki kiedy otwiera lodówkę i widzi tylko to co zakazane?
    Może inni nam coś rozjaśnią...Ten ser mozarelle też lepiej
    odstaw,pozdrawiam !
  • anyx27 17.07.08, 19:39
    Kasiu, mozarelle mozna, pisal o tym m.in. Artur (moj, i nie tylko
    moj, boreliozowy GURu). to jedyny ser, ktory mozna jesc. twarozek i
    jogurt naturalny tez. nie wolno serow zoltych plesniowych, kefirow,
    smietany, z mlekiem ostroznie.
  • kurkazlotopiorkaa 19.07.08, 13:32
    no tak mozarelle można ,ale ja czytałam diete na grzybice i tam
    napisali że twarogów to absolutnie ,może weż narazie odstaw i
    zobaczymy jak się poczujesz!Ja 2 dzień na diecie i cały czas chodzę
    głodna szlak mnie trafia bo na tej diecie to powinien być ten opasły
    zakażnik co mnie niewyleczył a twierdzi że wyleczył.Jak się czujesz?
    Skąd jesteś?
  • tosho 19.07.08, 13:40
    Tak jedz, żeby nie dopuścić do utraty wagi. (chyba że masz z czego zrzucaćsmile
  • anyx27 20.07.08, 22:33
    Tosho, ja mam nadwagi jakies 15kg, wiec dietka jak najbardziej
    wskazana smile
    przez 1,5 tyg schudlam 4kg i czuje sie swietnie smile
    od wcozraj czuje sie naprawde lepiej (zeby nie zapeszyc!), od
    wczoraj biore tez abx (xitrocin, cedax, tini). mam zlecenie na
    biotraxon, jutro zaczynam walke o wlewy!
    jem twarozek, jogurty, maslo. nie wiem, czy to byl grzyb, ale na
    diecie mi lepiej smile
  • anyx27 20.07.08, 22:35
    dzisiaj nawet duzo lazilismy i moje kochanie wreszcie kupilo
    garnitur na slub smile czas najwyzszy! w koncu do slubu niecale 3
    tygodnie smile jutro odbieramy obraczki smile


    Kasia, czy to do mnie te pytania?
  • kurkazlotopiorkaa 21.07.08, 18:56
    Do Ciebie te pytanka są,to że się lepiej czujesz to już wiem bo
    przeczytałam ,ale skąd jesteś to dalej nie wiem.
  • swigonka 21.07.08, 19:40
    czy Twoja lekarka jest na urlopie? pytam w imieniu ewy, która jest u
    rodzinki i nie ma dostepu do netu a musi pilnie nawiazac łacznosc z
    dr.
  • anyx27 21.07.08, 19:54
    Nic nie wiem na ten temat. Pani dr rozmawial ze mna w zeszly
    poniedzialek. nic nie mowila o urlopie. ja tez mialam problem, zeby
    przez kilka dni skontaktowac sie z p.dr. wyslalm maila i dzwonilam.
  • anyx27 21.07.08, 19:55
    i coraz bardziej nie lubie tego miasta sad
  • anyx27 01.08.08, 23:46
    czuje sie do dupy! znowu
    a za tydzien slub
    ciekawe czy dozyje
    coraz dziwniejsze objawy i coraz gorsze.
    nasmieszniejsze, ze jest to , ze na tini czuje sie lepiej, a jak go
    koncze, to mnie dopada cos dziwnego. do tego zzera mnie grzyb.

    RATUNKUUUU!
    a tak apropos to taki napis bedziemy miec na tylnej rejestracji w
    aucie na slubie wink
  • aqarel 02.08.08, 20:57
    anyx27 napisała:

    > czuje sie do dupy! znowu
    > a za tydzien slub
    > ciekawe czy dozyje
    > coraz dziwniejsze objawy i coraz gorsze.
    > nasmieszniejsze, ze jest to , ze na tini czuje sie lepiej, a jak go
    > koncze, to mnie dopada cos dziwnego. do tego zzera mnie grzyb.
    >
    > RATUNKUUUU!
    > a tak apropos to taki napis bedziemy miec na tylnej rejestracji w
    > aucie na slubie wink

    Ja po tyni miałem zjazy...ale tylko w pierwszym pulsie...następne dawały
    dziwnego kopa na plus(jedynie smak był do bani)

    anyx27 napisała:

    > vierkaserdiuchka
    > na forum sa osoby, ktore po leczeniu nie maja objawow, ale wszystko
    > wskazuje na to, ze boreliozy nie da sie wyleczyc, a jedynie zaleczyc.

    W kontekscie w/w wypowiedzi napisałem

    Anyx27 bądź dobrej myśli wink....obecność jakiejś bakterii(w
    testach,wymasie,posiewie) nie oznacza że już jesteśmy chorzy.


    --
    "Naprawdę mam szczęście.
    Zawsze gdy popełniłem jakiś błąd, ktoś mi go wypomniał."
    link chomikuj.pl/coova/Dokumenty o boreliozie
  • anyx27 03.08.08, 21:46
    mimo najlepszych checi optymistycznego podejscia do choroby, po malu
    jestem pokonywana. nogi wcoraz gorszym stanie, uginaja sie pode mna
    i nie moge na nich ustac. obawiam sie, ze wozek to kwestia krotkiego
    czasu sad(( rece tez oslabione bardzo, ogolnie miesnie (kark, okolice
    kregoslupa). wszelkie czynnosci przychodza mi z coraz wiekszym
    trudem, a moje przerazenie siega zenitu! mysle, ze jedyna szansa
    jest biotraxon, ktorego nikt nie chce mi podac.
  • kastom55 03.08.08, 22:04
    Aneta nie mozna się poddać! Jak tylko mój lekarz wróci z urlopu
    pogadam z nim, moze się uda.Trzymaj sie i nie mysl tak nawet...musi
    być dobrze...wierzę w to że pokonasz to dziadostwo!!!
    Mój Tomek też dziś czuł sie fatalnie...cały dzień rozsadzało mu
    głowę, piekła go twarz...lezał półżywy, nic nie mógł jeść a tabletki
    jak wchodziły to zaraz tą samą droga wychodziły...dopiero teraz coś
    zjadł. Trzymaj się Aneta...jesteś bardzo dzielną kobieta! Pozdrawiam
    serdecznie Kasia.
  • eva-79 03.08.08, 22:17
    Aneta bierz sie za ten biotraxon jak najszybciej, wydaje mi sie ze
    sa osoby z Wrocławia, które miały gdzies wlewy, mnie sie wydaje,ze
    wszystko jest do zorganizowania, chocby pielegniarke prywatnie-w
    takiej sytuacji nie zwlekaj-walcz!!!
  • anyx27 04.08.08, 00:24
    Ewa, a myslisz, ze ja nie szukam kogos, kto mi te wlewy zrobi?
    szukam, ale nawet pielegniarki prywatnie nie chca mi tego dawac.
    pomijajac fakt, ze nie mam tyle kasy na zbyciu, zeby plac po 50-
    70pln za wlew.
  • bagnowska 04.08.08, 08:01
    Anetko! Gdybym tylko mogła, podawałbym Ci ten Biotrakson, tak, jak
    podawałm Grzeskowi, ale to była inna sytuacja, ja brałam za to
    odpowiedzialność i zgadzał się na to.Poza tym pierwsze kilkanaście
    wlewów byłompod okiem lekarza, no to sie odważyłam.
    Ale przez pewien czas przychodziły dziewczyny z prywatnej firmy,
    przesympatyczne, brały mniej, niż ty masz w ofercie, a jak sie
    ponegocjuje, to może stawak nie będzie aż tak szokująca.Odezwij się
    na maila, jak będziesz chciała namiary na te firmę.
    Pocieszenie to marne, ale Grzesiek przez ostatni tydzień "nie
    żyje"...I to bez tini i na mikroskopijnych dawkach abx...To są
    momenty, w których dopadają mnie doły...dlatego narazie nie piszę.
    Ściskam , Kochana Młoda Panno! Zakwitniesz, zobaczysz, nie wolno Ci
    traciC nadziei!
    Basia
  • depakinka11 04.08.08, 21:13
    Witaj!
    to ja wczoraj pisałam do Ciebie,mam nadzieję że teraz jest dobry nick.
    proszę Cię jeśli możesz to napisz jak pisać ogólnie na forum żeby nie zakładać
    nowych wątków,a jak do Ciebie prywatnie?
    Nie wiem co teraz się pokaże(prawie cały dzień rozgryzałam komputer)
    Jeśli pokaże Ci się bietka....to jest mój prywatny mail i nie wiem dlaczego tak
    się robi?
    Mam nadzieję,że teraz będzie jak powinno być;depakinka11.
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź i dziękuję za cierpliwość.
    Chciałabym z Tobą utrzymywać kontakt,i poznać Twoją opinię odnośnie moich
    dolegliwości.
    Też bym chciała służyć Ci pomocą.

    depakinka11
  • anyx27 04.08.08, 22:03
    Poniewaz moje pogorszenie nastapilo 2 dni po wprowadzeniu diety na
    grzyba, domniemam, ze to herx grzybowy. ledwo zyje.
    Basiu i Fionk, dziekuje smile
  • luna-3 05.08.08, 08:27
    witaj ,nie rozumiem co to znaczy ze wprowadzilas diete na grzyba,a
    do tej pory??.|Wiem z Twoich watkow ,ze dlugi czas nie
    przestrzegalas diety,ale potem myslalam ze juz jestes na
    niej.Anyx,grzybica napewno moze dawac takie objawy z jakimi sie
    teraz borykasz,wiem z wlasnego doswiadczenia,ja stosuje scisla
    diete,ale mam niestety olbrzymie tendencje do grzybka,i tez mialam
    juz koszmarny stan,przeleczylam to swinstwo,i wszystko wrocilo do
    normy.Zycze wytrwalosci i optymizmu.
  • anyx27 05.08.08, 12:13
    Luna, do tej pory nie bylam na diecie. 2-3 tyg. temu zaczelam diete,
    ale potem okazalo sie, ze jadlam nieswiadomie to, czego nie
    powinnam. i dopiero od 3 dni jestem na takiej bardzo rygorystycznej
    diecie. choc tez nie mam pewnosci, czy jem to, co moge, bo rozne sa
    opinie.
  • luna-3 05.08.08, 15:39
    wiem ze juz kiedys przerywalas abx,zebyu podleczyc grzba,ale skoro
    to odbywalao sie bez diety,moglo nie przyniesc oczekiwanego
    efektu,porozmawiaj z lekarzem,moze warto jeszcze raz odstwic i sie
    przeleczyc.Ja mialam 1,5 tygodni przerwy bralam 2 razy dzinnie
    ketokonazol,i 3 razy po 2 tabletki nystatyny
  • anyx27 05.08.08, 17:33
    nie moge przerwac, bo wtedy to nic n8e dalo, wiec mysle, ze tez nie
    pomoze. aczkolwiekz powodu slubu od jutra mam zamiar zrobic przerwe
    do niedzieli (czyli 5 dni), a od poniedzialku zaczynam
    biotraxon smile)) udalo sie wreszcie zalatwic dzieki naszej kochanej
    Basi smile))) Basiu, jak stane porzadnie na nogi, to zaprosze cie na
    dobre lody smile) oczywiscie ja wypije tylko wode z cytrynka wink))
  • bagnowska 05.08.08, 21:26
    Słoneczko, zdrowiej! A lody zjemy kiedyś w La Scali na
    Solnym.Ogromne! I nie będę patrzyła na zbedne centymetry w
    biodrach...
    Całuję,Śliczna Panno Młoda! Basia
  • anyx27 06.08.08, 11:03
    Odstawilam dzisiaj abx do niedzieli wlacznie. grzyb na jezorku jakby
    sie zmniejsza, apetyt na slodycze zerowy. wczoraj wieczorem fatalnie
    (oslabienie miesni, potworne zmeczenie, niepokoj, generalnie
    wrazenie, ze to juz koniec). rano ciut lepiej.
  • nataszkam 06.08.08, 11:07

    Anyx, jeśli teraz wprowadziłaś dietę, to masz zapewne spadki poziomu
    glukozy we krwi, a nie herxa grzybowego. Totalne oslabienie,
    trzęsawka, zawroty głowy, przyspieszone bicie serca- jeśli własnie
    to masz, to stawiam na niski poziom glukozy. Nie wiem, czy to dobry
    pomysł przed własnym slubem, bo takie niedocukrzenie i tak jest
    stresem dla organizmu, a Ty bedziesz miała jeszcze inny powód stresu-
    własny ślub. Oj, coś czuję, że już po wszystkim będziesz miała
    spory odlot...Odlot z odbicia...

    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • anyx27 06.08.08, 12:48
    Nataszko, ale ja jem weglowodany m.in. ryz brazowy, jogurt
    naturalny, kasze, nawet raz frytki, wiec mysle, ze to nie to. nie
    mam przyspieszonego bicia serca, nie kreci mi sie w glowie. jedynie
    zmeczenie, totalne oslabienie miesni, wszystkich - lacznie z nogami,
    rekami, gardlem (klopoty z przelykaniem)itd. niepokoj tez, ale bez
    kolatania serca. ja stawiam albo na zdychajacego grzyba albo na
    rozwoj bb. ale moze sie myle (?)
  • nataszkam 06.08.08, 13:35

    Czy równolegle coś wprowadziłas mocnego na grzyba? Fluko, orungal?
    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • anyx27 06.08.08, 13:42
    Ketokonazol przez 10dni bralam 2x1, od wczoraj flukonazol 100mg 2x1,
    do tego zwiekszenie candida clear- 4kapsulki dziennie i duzo
    czosnku, a takze 2 kapsulki optimy dziennie.
  • nataszkam 06.08.08, 13:49


    Czyli możesz mieć 2in1- moga grzyby obumierac, ale zmiana diety tez
    swoje zrobiła na pewno- przy takim jedzonku glukoza się stabilizuje,
    opada w stosunku do okresu sprzed zmiany diety. Mam nadzieję, że
    przy okazji dostarczasz wystarczającą liczbę kalorii i nie
    głodujesz, bo to byłby dodatkowy czynnik pogarszający sprawę. Tzreba
    jeść częściej, niż dotychczas, ale porcje mniejsze.

    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • anyx27 06.08.08, 13:59
    a jak z abx? odstawic na te kilka dni?
  • nataszkam 06.08.08, 14:12

    Nie sądzę, bo te kilka dni poprawy Ci nie da, ale najlepiej
    skonsultować to ze swoim lekarzem.
    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
    Borelioza-co musisz wiedzieć...
    "Jeśli nie będziesz mieć czasu, aby coś zrobić dobrze, będziesz
    musiał znaleźć czas, aby zrobić to jeszcze raz..."
  • anyx27 08.08.08, 09:54
    Abx biore dalej (tylko 2 dni przerwy), czuje sie tak sobie,
    szczegolnie wieczorem, ale nie jest zle. jezor juz nie taki
    zawalony, niewiele nalotu juz zostalo na nim smile zreszta nie mam
    czasu myslec o tym, bo jutro NASZ WIELKI DZIEŃ smile
    trzymajcie kciuki smile mam tylko nadzieje, ze pogoda bedzie lepsza, bo
    mamy slub w plenerze, a dzisiaj we wroclawiu leje od rana sad

    od poniedzialku biotraxon.
  • bagnowska 08.08.08, 11:19
    Anetko! Pogoda jutro MUSI być piękna!
    Serdecznie Was ściskam, całą Waszą Trójkęsmile)) Basia
  • mea_51 08.08.08, 11:39
    Na te kilka dni spróbuj odstawić czosnek - mam po nim wielkiego herxa! Polecam
    starym zwyczajem zbadanie poziomu potasu -z tego,co wiemy - chlamydie i
    mykoplazmy są "potasożerne", pozostałe mikroby pewno też. Powodują ucieczkę
    potasu a uwzględniając upały i stres /pocenie/ możesz mieć zbyt niski poziom.Mam
    sama takie doświadczenia ze soba, dziećmi, znajomymi.Objawy wynikające z
    niedoboru potasu sugerują ciężką i poważną chorobę, dolegliwości zblizone do
    herxów - uzupelnienie niedoboru potasu likwiduje natychmiast to śmiertelne
    samopoczucie .Skonsultuj ewentualny wynik z lekarzem - poniżej 3,8 to słaby
    wynik.Ja musze mieć od 4,2- 4,5 - to moja norma/ norma w labie od 3,8/ I uwaga -
    przedawkowanie potasu jest bardzo niebezpieczne!!!
    Nie musisz byc na czczo, zrób prywatnie, najlepiej w całodobowym /szpitalnym/
    labie , za 2 godziny masz wynik .Zrób to jeszcze dziś .Wielokrotnie "ratowalam"
    siebie i moje dzieci w ten sposób.
  • anyx27 08.08.08, 12:27
    Mea, robilam takie badania kilka tyg. temu - w normie. biore tez
    centrum, mysle wiec, ze elektrolity w normie. poza tym dziisaj
    jestem zabiegana-jutro slub. pozdr
  • mea_51 08.08.08, 15:45
    Poziom potasu moze zmienić sie nawet w kilku godzinach .Cały czas mowię na swoim
    przykładzie.W jeden dzień mialam 4,2 a na drugi dzien wieczorem /calodzienne
    totalne sikanie/ bylam juz na kroplowce w szpitalu - 3,3 .Kiedyś taki sam stan
    po wypiciu kawy.Do tego jeszcze upał i stres...może rzeczywiście jest u Ciebie
    ok.Ja teraz juz po tych przejściach "potasowych" każde gorsze samopoczucie
    zaczynam od potasu i magnezu- z reguły po kilku dniach mam poprawę.Teraz jeszcze
    jak przeszłas na tak drakońską dietę, myslę,że masz ewidentne braki. Pozdrowieniasmile
  • anyx27 10.08.08, 11:55
    Kochani, było cudownie smile))
    Zapomnialam o bb zupelnie, adrenalinka zrobila swoje i caly dzien
    czulam sie rewelacyjnie (no bez przesady oczywiscie wink). Ślub udał
    sie cudnie, pogoda rewelacja, co nie bylo bez znaczenia przy
    ceremonii na powietrzu. Jedzonko super (przyznaje sie bez bicia, ze
    diete odstawilam na ten jeden dzien), atmosfera pierwsza klasa. a
    jak moj szwagier zagral na pianinie i zaspiewal dla nas piosenke, to
    sie poryczalam wink no, ale jak sie ma szwagra gwiazde (a co, pochwale
    sie! wystepowal w idolu i drodze do gwiazd, gdzie zajal
    2miejsce smile), to mozna sie wzruszyc wink fotograf ma nam dostarczyc
    fotki w ciagu dwoch dni, to gdzies wkleje. mam nadzieje, ze beda
    fajne, bo plener byl super smile
    Cudownie mi z tą obraczka na palcu smile i mam teraz duzo wiecej sily
    do walki! a mordka nie przestaje mi sie cieszyc smile))
  • anyx27 10.08.08, 11:58
    Niby jest tak samo, a jednak inaczej smile No i zapomnialam wspomniec o
    nocy poslubnej wink)) tu w szczegoly wdawac sie nie bede wink ale bylo
    mniam mniam wink he he

    Codziennie moglabym brac slub smile
  • tadeusz998 10.08.08, 12:00
    Życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia ,
    oraz szybkiego powrotu do zdrowia .
  • misia011068 10.08.08, 12:03
    dużo miłosci i zdrówka na cale zycie
    --
    pozdrawiam miśka suspicious))

    Zobacz: Strona Stowarzyszenia - Borelioza
  • bagnowska 10.08.08, 12:11
    Kochani! Miłości i zdrowia, samych poślubnych nocy! a resztę
    kombinujecie sobie samismile))
    A mówiłam, że pogoda zamówiona...
    Całuski! I od jutra prostą drogą do wyleczenia. Basia
  • swigonka 10.08.08, 12:29
    KOCHANI NOWOŻEŃCY!

    Przede wszystkim Miłości,szczęścia, domku z ogrodem i basenem,
    eleganckiej limuzyny, samych zwycięstw, spełnienia marzeń, miłych
    niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych
    pokładów energii, uśmiechu na co dzień, drogi usłanej różami,
    genialnych pomysłów, słodkiego, miłego życia, głównej wygranej na
    loterii, pozytywnej aury, pogody ducha, pomyślnych wiatrów,
    wygodnych butów, cudownych wakacji, punktualnych pociągów, świętego
    spokoju, jachtu, żadnych trosk, wysokich lotów, pomyślności,
    trafnych decyzji, intuicji w interesach, prezentów od losu, dużego
    łóżka, pełnego portfela, szerokiej drogi, jasności umysłu,
    niebanalnych wyzwań, miłych snów, wielkiej fortuny, romantycznych
    wieczorów, pasjonującej pracy, szansy na sukces, dużo słodyczy,
    pozycji lidera, szampańskiej zabawy , mocnego dachu nad głowa,
    samych pozytywnych wibracji, wielu niezapomnianych chwil, dużo
    słońca, olimpijskiej kondycji, wyjścia z każdej sytuacji, pasma
    sukcesów, niezmiennie zielonego światła, czystego nieba, stu lat
    życia,sławy, wielu ciekawych znajomości, sumiennych dłużników,
    taaaakiej ryby, najwyższego miejsca na podium, dobrego fryzjera,
    radosnych świat, serca jak dzwon, komfortowych warunków,
    przyjemnych doznań, wielu wzruszeń, mocnej głowy, osiągnięcia
    wyznaczonych celów, pełnego sejfu, szczęścia w kartach, sprzyjającej
    pogody, kolorowych chwil, połamania pióra, góry pieniędzy, mnóstwa
    prezentów, udanych negocjacji, wesołego towarzystwa, dobrego
    apetytu , szczęśliwej podróży, złotej jesieni, poczucia humoru,
    wiecznej młodości, sławy i chwały, lekkości bytu, pokojowego
    rozwiązania wszystkich konfliktów, korzystnego układu gwiazd,
    miłosnych uniesień, czytelnych instrukcji, dobrej nocy, wielkiej
    przygody, słodkich snów, zgranej ekipy, pomyślności na nowej drodze
    życia, pociechy z pociechy, lojalnych współpracowników, bujnej
    wyobraźni, rodzinnej atmosfery, pomyślnych wieści, radości życia,
    dobrego serca, złotej rybki, zasięgu w każdym miejscu, nieomylnych
    decyzji, kreatywności, podróży dookoła świata, dużo wolnego czasu,
    beztroskiego życia, dobrej passy, celnych strzałów, gradu
    prestiżowych nagród, spokoju ducha, godnych przeciwników, szczerych
    komplementów, codziennych atrakcji, świetlanej przyszłości, hossy na
    giełdzie, korzystnego horoskopu, miłych sąsiadów, wiary w sukces,
    mocy zawsze z Wami, tolerancji, własnego odrzutowca, gorączki
    sobotniej nocy, piwniczki pełnej wina, silnej woli, wyrozumiałego
    spowiednika, zamku w Szkocji, ambitnych planów, kilku odkryć i kilku
    wynalazków, owacji na stojąco, zniewalającego uśmiechu, szczęśliwego
    trafu, płomiennych uczuć, pomocnej dłoni, niezawodnej pamięci,
    nieprzemijającej urody, asa w rękawie, strumieni szampana, kominka,
    rozbicia banku, recepty na szczęście, zabawy do białego rana, dobrej
    prasy, ptasiego mleczka, przygód z happy endem, długich wakacji,
    zmysłowych nocy, gwiazdki z nieba, wiernego psiaka, celnego oka,
    sportowego wozu, różowych okularów , zgrabnej figury, zdolności
    nadprzyrodzonych, ostatniego słowa, dobrego smaku, własnego sposobu
    na życie, w zdrowym ciele - zdrowego ducha!!!!!!!!!!!, właściwych
    wniosków, widoków na przyszłość, podzielnej uwagi, czterolistnej
    koniczyny i……...cierpliwości-przy czytaniu tych życzeń wink

    tego wszystkiego i jeszcze więcej życzą swigonki.


    --
    Więcej informacji o boreliozie na Stronie Stowarzyszenia

    Zdrowy żebrak jest szczęśliwszy niż chory król...
  • kastom55 10.08.08, 12:56
    ...radości i optymizmu oraz ZDROWIA ZDROWIA I ZDROWIA...!!!!dla Was
    obojga życzy Kasia.
  • nelka2911 10.08.08, 13:21
    Po takich życzeniach,cóż tu dodac jedynie wszystkiego najlepszego.
    Swigonka Ty masz gadanesmile
  • anyx27 10.08.08, 13:28
    Dziekujemy wszystkim za zyczenia smile
    Swigonko, ty chcesz mnie zabic? wink
    pozdrawiam
  • mea_51 10.08.08, 13:35
    I jeszcze wysokiego komina i kredy celem upamiętnienia życzeń od swigonki i
    innych ! Pozdrowienia smile
    mea_51
  • fionka21 10.08.08, 14:02
    Aneta, baaaaardzo dużo serdeczności, miłości i zdrówka dla całej Waszej Rodzinki
    smile), Anka
  • magdag20 10.08.08, 18:57
    I my znad morza ślemy Tobie i Mężowi serdeczne życzenia, oby teraz
    już było tylko z górki a dni były tylko wspaniałe.Dużo
    zdrówka,zdrówka i jeszcze raz zdrówka-reszta to już pestka.Magda i
    Piotr
    --
    <*>http://www.aspergillus.org.uk/<*>
  • anyx27 11.08.08, 12:59
    Jeszcze raz dziekujemy wszystkim za zyczenia smile

    Niestety pora wrocic do szarej rzeczywistosci sad
    wczoraj w nocy nie moglam zasnac, milama problemy z oddychaniem,
    uczuciem zatykania gardla. rano bylo ok, ale teraz znow sie zaczyna,
    do tego sztywnosc miesni twarzy. przypuszczam, ze to weekendowe
    folgowanie z dieta wychodzi, ale pewnosci nie mam. od jutra zaczynam
    biotraxon, licze, ze postawi mnie na nogi i bedziemy mogli za
    6tygodni spokojnie wyjechac na urlop. jak nie, to trudno, nadrobimy
    pozniej smile
  • stachenka 11.08.08, 16:02
    Żeby z tym biotraksonem na odwrót nie wyszło.
    W kwestii slubu laski już wszystko napisałysmile więc ja Ci życzę dobrych żyłek,
    coby się nie zapalały i nie pękały i były widoczne na niezginalnych odcinkach.

    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Only a few find the way, some don't recognize it when they do, some don't ever
    want to.
  • anyx27 12.08.08, 10:18
    Stachna, zdaje sobie sprawe, ze moze nastapic pogorszenie po
    biotraxonie, ale mam nadzieje, ze nie az taaaakie dlugie.
  • bagnowska 15.08.08, 10:10
    Jakie świetne niesztampowe ślubne zdjęcia!Fantastyczny ślub, cudna
    Para (Trójeczkasmile)Młodych. Jeszcze raz gratulacje i serdeczności !!!
    Basia
  • anyx27 19.08.08, 23:29
    czekam na biotraxon jak na zbawienie! kolejna pielegniarka
    rozmyslila sie, zeby mi go podawac sad mam nadzieje, ze pod koniec
    tygodnia zaczne. jestem u kresu sil, ale moze dlatewgo, ze pracuje
    12h na dobe????
  • stachenka 20.08.08, 02:10
    Ojoj! Nie możesz sobie trochę odpuścić?

    Wrrr... [to do pielęgniarek]

    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Only a few find the way, some don't recognize it when they do, some don't ever
    want to.
  • anyx27 20.08.08, 02:53
    Stachna, i tak jestem w komfortowej sytuacji, z epracuje w domu. nie
    moge odpouscic, bo za co bede sie leczyc? a wiesz, ile kosztuje
    wynajecie mieszkania we wroclawiu??? ale chyba nie bede miec
    wyjscia, bo moj organizm buntuje sie bardzo sad i dziecko tez crying
  • stachenka 20.08.08, 03:36
    No i weź się człowieku nią przejmuj, to jeszcze ci się dostanie.
    Nie wiem ile kosztuje wynajęcie mieszkania we Wrocławiu i w ogóle mnie to nie
    interesuje. U mnie też krasnoludki za mieszkanie nie płacą, liczniki kręcą się
    tak samo jak wszędzie, a czy Ty wiesz, jakie są zarobki na ścianie wschodniej, hmm?

    Masz pałę tongue_out z 3 grzechów głównych wg. Burrascano i lepiej się ich doucz, albo
    możesz sobie biotrakson... wysypać do klopa.

    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Pacjent z boreliozą jest zepchnięty jak gówno na pobocze -słowa pewnego lekarza
  • anyx27 20.08.08, 03:53
    Jezu, Stachna, cos ty taka nerwowa??? chyba zle zrozumialas moja
    odpowiedz sad

    chodzi o to, ze powinnam odpoczywac? no pewnie powinnam, ale w
    chwili obecnej nie moge sobie na to pozwolic, ze wzgledow
    finansowych wlasnie.

    a propos zarobkow, to co to za roznica, na jakiej scianie sie
    mieszka??? wszedzie mozna zarobiac i zle, i dobrze. kazdy za siebie
    odpowiada. mysle, ze gdziekolwiek bym nie mieszkala, to zarabialbym
    tyle samo. nie rozumiem takiej klasyfikacji.

  • stachenka 20.08.08, 05:20
    > a propos zarobkow, to co to za roznica, na jakiej scianie sie
    > mieszka??? wszedzie mozna zarobiac i zle, i dobrze.
    www.pracuj.pl/kariera-zarobki-raporty-placowe-2007_25489.htm
    > mysle, ze gdziekolwiek bym nie mieszkala, to zarabialbym
    > tyle samo.
    Taaa... bo zarabiasz przez net (to nie zarzut).

    > kazdy za siebie
    > odpowiada.
    A ja nie rozumiem po co to zdanie.

    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Only a few find the way, some don't recognize it when they do, some don't ever
    want to.
  • anyx27 20.08.08, 12:18
    Oj Stachna, po co ta dyskusja wlasciwie? np. nauczyciel, policjant,
    urzednik itd zarabiaja wszedzie tak samo. moze na wschodzie jest
    trudniej ze znalezieniem sensownej pracy, ale nie sądze, zeby
    zarobki generalnie byly nizsze za to samo stanowisko. chodzilo mi o
    to, ze kazdy jest kowalem swojego losu (przynajmniej, jesli chodzi o
    sprawy zawodowe) i uwazam, ze nie nazlezy narzekac na brak kasy,
    jesli nie robi sie czegos w tym kierunku, zeby miec jej wiecej.
    jasne, ze nie zawsze wszystko wychodzi, jak bysmy chcieli i nie
    wszystko zalezy od nas, ale na pewno bardzo wiele. moze ja inaczej
    do tego podchodze, bo w tej chwili jestem odpowiedzialna nie tylko
    za siebie, ale i za dziecko i musze pracowac. i to niestety wiecej,
    niz zdrowy czlowiek, poniewaz zdrowy czlowiek nie musi wydawac na
    leki calej sredniej krajowej pensji.
  • stachenka 20.08.08, 14:04
    A po co mnie pytasz, czy wiem ile kosztuje wynajęcie mieszkania we Wrocku?

    Kończę temat, bo musiałam bym Ci oddać równie "zasłuzonym", a jeszcze mniej
    przyjemnym kopniakiem.




    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    Pacjent z boreliozą jest zepchnięty jak gówno na pobocze -słowa pewnego lekarza
  • anyx27 20.08.08, 14:59
    Stachenko, zauwazylam , ze ostatnio jestes bardzo drazliwa i wielu
    osobom "oddajesz kopniakiem". zastanawiam sie, z czego to wynika?
    nie zrozum mnie zle, ale moze z nudow? moze znajdz sobie jakies
    fajne zajecie oprocz zamartwiania sie borelka. ja tak zrobilam i od
    razu mi lepiej smile
  • basia104-0 11.08.08, 14:22
    Aniu.
    Niech miłość będzie
    jak poruszający się ocean
    Pomiędzy brzegami Waszych dusz.
    www.ewa.bicom.pl/zyczenia/slub/slb2.htm
    Basia
  • miniola1967 20.08.08, 17:35
    Anetko, wlasnie sie dowiedzialam o Waszym slubie smile))
    Zycze Wam zdrowia i milosci , a reszta sama przyjdzie.
    Jestes bardzo dzielna i zaslugujesz na szczescie.
    pozdr.Monika
  • anyx27 26.08.08, 01:57
    Dzieki Basi naszej kochanej, zaczne wreszcie dawac sobie w zyle (ma
    nadzieje!) wink
    Początkowo z pomocą fachowej sily, pozniej moj kochany malzonek
    bedzie robil mi wlewy. studiowal medycyne, wiec chyba sobie poradzi.
    chyba.
  • anyx27 27.08.08, 00:43
    Zrobilo mi sie zimno, wiec ubralam skarpetki. a potem schodzilam
    obladowana ciuchami po schodach drewnianych lakierowanych w
    mieszkaniu. skarpetki + śliskie schody + nietrzymanie sie poreczy =
    bardzo bolesny upadek ze schodow. efekt potluczone plecy, zebra,
    biodro i siniak ciemnofioletowy, prawie czarny o srednicy 7cm na
    udzie. bo ja za zdrowa jestem crying

    nie wiem, czy smiac sie czy plakac.
    ale przynajmniej moje dziecko ubaw mialo wink

  • anyx27 28.08.08, 20:01
    O 20.00 przychodzi Pan pielegniarz podac mi biotraxon. ciesze sie i
    denerwuje zarazem. jestem uczulona na penicyline i troche sie boje
    uczulenia. do tego moj malzonek poszedl wlasnie do pracy na nocke sad
    trzymajcie kciuki! mam nadzieje, ze jeszcze tutaj cos kiedys
    napisze... wink
  • anyx27 28.08.08, 22:30
    Narazie nic niepokojacego sie nie dzieje, odpukac!
    Ciesze sie, ze wreszcie sie zaczelo smile moze teraz ruszy cos do
    przodu. nie wiem tylko, kiedy wlaczyc tini. ale chyba poczekam kilka
    dni.

    Basiu, zadzwonie jutro wieczorkiem, to pogadamy smile pozdrawiam
    cieplutko smile
  • anyx27 29.08.08, 19:33
    Czuje sie tak sobie, bola mnie nogi i troche glowa (troche pomogl
    apap). czuje mrowienia w roznych czesciach ciala, drzenie miesni.
    nie mialam juz dawno takich objawow. do tego slabosc wieksza niz
    zwykle. jestem tez bardzo rozdrazniona i chce mi sie plakac sad
    mam nadzieje, ze to nie uczulenie na biotraxon, tylko herx. jesli to
    drugie, to nawet mnie to cieszy, bo to dobrze chyba rokuje, a przy
    leczeniu doustnym herxow nie bylo.
  • bagnowska 29.08.08, 21:46
    No pewnie, że to herx! To dobrze.Coś się dzieje w myśl powiedzenia:
    żeby było lepiej, musi być gorzej. Oby to "gorzej" trwało jak
    najkrócej!
    Ściskam - Basia
  • anyx27 29.08.08, 21:51
    Druga wlewka za mna. niestety zyla wytrzymala tylko 1 dzien sad i
    trzeba bulo znowu kluc.
  • baska192 29.08.08, 23:25
    dziwne.Po drugim zastrzyku tez dostalam dola i chcialo mi sie
    plakac.Wtedy zrozumialam ,ze zarty sie skonczyly,ze mam borelke na
    bank.Bierz ten biotrakson jak dlugo sie da.On naprawde pomaga.Ale
    ile tego trzeba wcisnac w siebie aby sie wyleczyc...diabliwiedza.
  • anyx27 30.08.08, 11:10
    Spalam jak niemowlak smile teraz boli mnie reka, na ktorej mam wenflon.
    niesetety nie udalo sie wkluc w przed ramie i mam igle w dloni, wiec
    pewnie dlatego boli, ze caly czas nie ruszam. a tak to nic sie nie
    dzieje. gorsze mam wieczory, kilkanascie minut po zakonczeniu
    wlewki. jak nie bede miec herxow z prawdziwego zdarzenia, to troche
    sie zmartwie sad
  • swigonka 30.08.08, 11:21
    oj wiem...wenflon w dłoni to nic przyjemnego. mój w tym miescu
    trzymał się tylko 2 dni. rekord to 9 dni, ale potem-ostatnie 17
    wlewów miałam już tylko na motylkach i polecam! trzymaj się, to że
    śpisz to też objaw herxa, w szpitalu tez spałam jak dzidzia smilea
    nawet dwie dzidzie, bo dobudzić mnie nie mogli.
    --
    Więcej informacji o boreliozie na Stronie Stowarzyszenia

    Zdrowy żebrak jest szczęśliwszy niż chory król...
  • anyx27 01.09.08, 00:05
    4. dzien wlewow. wenflon na dloni wytrzymal 3dni smile dzisiaj
    stanowczo gorzej sie czuje - zmeczenie, oslabienie sily miesni,
    problemy z gardlem (znane mi juz, i to az za dobrze sad , uczucie
    zapadania), zimno. jestem juz bardzo zniecierpliwiona, bo od
    kwietnia moj stan pogarsza sie paskudnie sad i chcialabym wiedziec,
    po jakim czasie brania biotraxonu moze nastapic poprawa?
  • anyx27 01.09.08, 13:09
    Wysiadaja mi nogi i nie wiem, co robic. juz prawie nie chodze sad((
    w ogole jestem bardzo slaba, gardlo kiepsko. a mialo byc lepiej po
    biotraxonie!!!! heeeeelllllpppp!
  • bagnowska 01.09.08, 13:30
    Anetko! Spokojnie, nie wpadaj w panikę, Grześkowi tez tak od razu
    się nie poprawiło,ta reakcja, to najwyraźniej herxy.Skarbie, bądź
    cierpliwa, parę dni i zobaczymy. Trzymaj się, Dzielna Kobieto!
    Ściskam -Basia
  • anyx27 02.09.08, 14:05
    ta moja slabosc mnie przeraza. tylko to mi w zasadzie dokucza. mam
    tak slabe nogi, ze ledwo chodze, nawet po mieszkaniu. pogarsza sie
    to z godziny na godzine. rece tez slabsze i bola mnie miesnie, ale
    to nie jest najgorsze. te nogi mnie przerazaja. boje sie, ze calkiem
    odmowia posluszenstwa sad((( siedze i rycze i nie mam juz sily na
    nic. moze powinnam przerwac biotraxon. nie wiem.
  • predrak 02.09.08, 14:09
    nie przerywaj czy też masz takie bóle hroniczne bóle, kładziesz się i boli budzisz się i boli ja zaobserwowałem że z miesiąca na miesiąc te bóle słabną spróbuj jakiś ibuprom trochę pomaga,a jak schodzenie ze schodów????
  • anyx27 02.09.08, 14:28
    te bole mam dopiero od wczoraj. nie sa jakos bardzo uciazliwe w
    porownaniu do innych objawow. biore apap. z nogami ogolnie kiepsko,
    ale nie mam szczegolnych problemow ze schodami, tak jak ty. a
    powiedz mi, po jakim czasie od rozpoczecia biotraxonu nastapila
    poprawa z nogami?
  • predrak 02.09.08, 14:40
    Ja leczę sięjuż ponad dwa lata i dalej mam problemy ze schodami i nierównym terenem ale ciągałem nogą jeszcze pół roku temu a teraz już nie ciągam tylko te schody a jak reszta objawów, ja miałem bardzo długo bóle barku i problemy z pęcherzem, bark dał mi spokój ale pęcherzowi jeszcze nie ufam na 100%
  • anyx27 02.09.08, 15:18
    ale z tego co kojarze, to tez miales jakies problemy z nogami? a
    biotraxon generalnie po jakim czasie zaczal dzialac?
  • predrak 02.09.08, 19:56
    Praktycznie od drugiegi miesiąca jak rozpoczołem kuracje teraz
    jestem w 23 mies. leczenia
  • anyx27 04.09.08, 17:10
    ledwo pisze. chyba zaczynaja mi sie jakies niedowlady rak,
    szczegolnie lewej, nie moge jej juz praktycznie uzywac. nie chodze
    tez juz prawie sad nie wiem co teraz. brac biotraxon dalej? czy to
    moze byc grzyb? czy raczej herx po biotraxonie?
  • tosho 04.09.08, 17:24
    Anyx - zadzwoń do lekarza i przedstaw swoją sytuację.
  • bagnowska 04.09.08, 17:56
    Anetko, te reakcje są niepokojące. Nie zwalajmy wszystko na herxy.
    Dzwoń do lekarza! odezwij się koniecznie, czekamy!!!
    Trzymaj się , Słonko. Basia
  • anyx27 04.09.08, 18:21
    Dzwonilam. Pani dr powiedziala, ze to wyglada na herxa, ze dopiero
    leczenie dozylne ruszylo wszystko do przodu. mam brac biotraxon
    dalej, ale jesli w ciagu 2 dni bedzie sie pogarszac, to przerwac go
    na kilka dni. a potem wrocic do niego. taki herx moze byc
    niebezpieczny i musze uwazac.
  • bagnowska 04.09.08, 18:29
    Też tak myslałam, ale nie śmiałam tego sugerować, tu musi się
    wypowiedzieć lekarz. U Grzeska być może , też są takie herxy, że
    chcą go zabić, dlatego trzeba nieraz zawiesić leczenie, odtruc się i
    wrócić do leczenia. Pozdrawiam ciepło - Basia
  • kastom55 04.09.08, 18:49
    Anyx trzymaj się, ja też myślę że to herxowo wygląda...Tomek miał
    ostatnio takie osłabienie i bóle że nie rozpoczął biotraxonu. Myslę
    że moze troche póxniej wrócimy do niego. Dr powiedziała ze u niego
    to moze być herx trwajacy np miesiąc! Zwolniliśmy tempo leczenia i
    zobaczymy...a Ty uważaj żebys nie przedobrzyła...te reakcje są
    oznaką że dziadostwo obrywa i te toksyczne trupy krętków zatruwają
    organizm...jak przetrzymasz będzie lepij...życzę Ci tego z całego
    serca, pozdrawiam i ściskam Kasia.
  • anyx27 04.09.08, 19:24
    ja narazie tini nie wlaczam, tylko biotraxon i xitrocin biore.
    dobrze, ze dziadostwo zdycha smile)) tyle lat z tym walcze, to przeciez
    teraz sie nie poddam, kiedy wreszcie cos sie rusza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się