• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

bol skory

  • 11.03.08, 21:34
    Ten problem mam co jakis czas - bol skory. Czasami jest to placek na
    nodze, czasami ramie, czesto twarz...Boli skora, jest jakby
    nadwrazliwa. Lekarz mowi o newralgii czyli bolu z terytorium nerwu.
    Czasami porownuje to z poparzeniem skory, bol jest czasami slabszy,
    czasami dosc silny.
    Gdy boli twarz, to jest to zawsze jej polowa, lacznie z skora pod
    wlosami. Nie moge wtedy czesac wlosow. Czasami, gdy jest to
    silniejszy bol, to bola mnie rowniez dziasla, oczy, uszy.
    Czy ktos z Was tez takiego czegos doswiadczyl?
    --
    Zapraszam www.borelioza.org/index.html
    Edytor zaawansowany
    • 11.03.08, 21:38
      Joasiu,mąż też od czasu do czasu miewał coś takiego-z tym że na
      rękach lub nogach i mówił,że czuje jakby miał poparzoną skórę-ale
      myśmy to brali jako typowy objaw w czasie leczenia-raz było potem
      przechodziło-teraz już tego nie ma w ogóle
    • 11.03.08, 21:42
      Oui Madamme, doswiadczyły tego mykopalasmy i cpn- doswiadczenie
      wielu osób nie tylko moje w rónych czesciach ciała. Opisywane to
      jest jako rodzaj palenie, nadwrazliwosci etc. Problemy z czesaniem
      oby dwa zazule zgłaszja ( to znaczy juz problemów nie ma) i
      Lifeontheice tez mi kiedys o tym pisła ze miał taki objaw
      fryzjerski.

      --
      wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
      Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
    • 11.03.08, 21:50
      franiolek1 napisała:

      > Ten problem mam co jakis czas - bol skory. Czasami jest to placek na
      > nodze, czasami ramie, czesto twarz...Boli skora, jest jakby
      > nadwrazliwa. Lekarz mowi o newralgii czyli bolu z terytorium nerwu.
      > Czasami porownuje to z poparzeniem skory, bol jest czasami slabszy,
      > czasami dosc silny.
      > Gdy boli twarz, to jest to zawsze jej polowa, lacznie z skora pod
      > wlosami. Nie moge wtedy czesac wlosow. Czasami, gdy jest to
      > silniejszy bol, to bola mnie rowniez dziasla, oczy, uszy.
      > Czy ktos z Was tez takiego czegos doswiadczyl?


      Ja tak miałem, dokładnie obejrzyj skórę zobaczysz że jest ona w tym obrębie
      troszkę inna tak zapadnięta o innym odcieniu. Po dokładnym przyjrzeniu się
      zobaczysz granicę miedzy tą palącą częścią a zdrową np. inaczej układają się
      znamiona, piegi.
    • 12.03.08, 08:49
      Ja też mam od 3 miesięcy takie objawy...
      Momentami skóra jest tak nadwrażliwa, że nie mogę się dotknąć.
      Pewnie dalej daje mi popalić Mycoplasma smile






      -------------------------------
      net_ka@o2.pl
    • 18.04.08, 17:01
      Mam takie palenie z pieczeniem , glowa przy czesaniu i dotykaniu,
      czasem różne ograniczone miejsca a czasem np. całe ręce i
      nogi.Wsumie przerozne czuciowe sensacje ale to nie jest najgorsze...
    • 18.04.08, 20:30
      Mnie boli skóra na głowie, czasem piecze, bywaja dni ze nic nie
      czuje ale to zdarza sie rzadko.Łaczylam to z bartonella ale pcr
      wyszedł ujemny(wczesniej nie miałam reakcji na rif-leczyłam 3
      miesiace)wiec nie wiem od czego to jest.Czy sama bb moze dawac takie
      objawy?
      • 18.04.08, 23:19
        Piecze, szczypie, swędzi i nie wiem jak jeszcze to nazwać. Od wielu lat.
        Od blisko roku łykam codziennie 90mg cynku. Bardzo pomaga. Chociaż... jak kilka
        razy umyłam głowę w szpitalu w Lublinie, była masakra. Potem przez miesiąc
        "dochodziłam do siebie" (łupież zniknął po jednym myciu w domu!). Wygląda więc
        na to, że jakość wody też jest bardzo ważna.


        P.S.
        Niech nikt nie mówi, że cynk ogranicza łojotok, bo pęknę ze śmiechu i całe moje
        leczenie pójdzie na marne.

        --
        myslnia.bloog.pl

        Stow. Chorych Na Boreliozę
    • 19.04.08, 09:14
      Joasiu,
      przed rozpoczęciem leczenia "nieziemsko" smile paliła mnie skóra pleców
      i ręce od łokci po nadgarstki (szczególnie podczas opierania się np.
      o stolik).
      Podrawiam serdecznie smile
      • 19.04.08, 09:39
        U mnie
        Odcinek skóry lewej ręki, co jakiś czas, nieczęsto, ale dość
        wyraźnie bolesny, nadwrażliwy na dotyk (przez ok. godzinkę, potem
        puszcza).
        --
        adres kontaktowy reni555@wp.pl
        • 19.04.08, 18:00
          Ja też mam ten problem. Piekąca skóra, jakby poparzona na czubku głowy nie daje
          mi spokoju od prawie roku. Są dni kiedy jest ok i nic nie czuję, a są takie że
          czesanie staje się czynnością niezwykle trudną. Z całego zestawu objawów z przed
          leczenia został mi właśnie ten i bolące stopy, a zwłaszcza piety. Objawy te
          wiążę z ciągle aktywną bartonellą.
    • 20.04.08, 00:57
      Ja też "znam ten ból". Niestety...
      Miałam tak przez wiele lat. Zawsze lewa połowa twarzy, szyja i bark z tej samej
      strony. Zadziwiające jest to, że granica bolącej i zdrowej skóry jest bardzo
      wyraźna. Dosłownie mogłabym mazakiem narysować, gdzie przebiegała ta granica.
      Czasem dotykałam skóry w jednym miejscu i syczałam z bólu, a już dotknięcie dwa
      centymetry dalej było zupełnie bezbolesne.
      Zwykle, gdy ta nadwrażliwość się pojawiała, trwała ok. dwóch dni. Czasem trzy.
      Potem wszystko samoistnie znikało. Tydzień dwa przerwy i pojawiało się znowu.

      Teraz od jakiegoś czasu mam spokój. Wszystkie objawy zniknęły. Ten również. I -
      przyznam szczerze - wcale mi się za nim nie tęskni smile
      Pozdrawiam!
      • 25.04.08, 12:20
        ja mialam jakis dziwny atak. obudzilam sie,mialam lazace mroczki
        przed oczami, widzialam fragmenty obrazu.mialam to 2 raz od
        rozpoczecia abx.tym razem jednak bylo krocej i slabiej i nie mialam
        wrazenia jakbym zaraz miala zemdlec.ale z kolei potem przez tydzien
        piekla mnie glowa, szyja i plecy. do tej pory nie wiem co to bylo
        • 29.04.08, 16:02
          Kochani a czy to pieczenie ,palenie i bol nie tyczy sie czasmi z powodu brania
          abx?przewaznie pieką was odkryte czesci ciala czyli twarz ,glowa jest teraz
          coraz wiecej slonca a nie zawsze mozna przed nim uciec
    • 29.04.08, 16:05
      Joasiu moja mama wcale nie czula ciala ani ją nie bolalo ani nie pieklo ale gdy
      kiedys przedawkowala powietrza w cieniu,to cala buzia ją palila wiec moze ciebie
      tez piecze z powodu slonca pozdrawiam cie i caluje rowniez od mamuski ,za ktorą
      nie moge nadązyc
      ps.do naszej pani dr jezdzi juz sama bo ja jestem juz niepotrzebnasmilesama nadaje
      jak katarynka a jeszcze nie tak dawno nie umiala skleic prostych slow
    • 14.08.08, 11:24
      Franiołku czy Ty nie mówiłaś że zakończyłaś leczenie smile, a co do bólu skóry to
      mam raczej pieczenie, pomaga trochę ibuprom
    • 14.08.08, 18:42
      Mine tez piecze skora juz od dluzszego czasu,ale ja
      u siebie nie wiazalabym pieczenia ze sloncem,poniewaz
      mnie rowniez piekla kiedy nie bylo slonca i bylo chlodno
      i chodzilam w spodniach i na dlugi rekaw.
      Piecze mnie do dzis,ktoregos dnia tak mi dawalo ze az lzy mi
      lecialy!!!
      Pieka mnie plecy,rece,nogi,kark,szyja.
    • 15.12.08, 02:41
      up

      --
      myslnia.bloog.pl
      www.borelioza.org
      "Pacjent z boreliozą jest zepchnięty jak gówno na pobocze" -słowa pewnego lekarza
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.