Dodaj do ulubionych

bolący łokieć

12.03.08, 16:47
witam. rzadko piszę na formu, raczej czytam, ale już nie daję rady.
od początku roku bardzo boli mnie łokieć. mam trudności z
podnoszeniem przedmiotów. jak opieram rękę o blat to mogę swobodnie
poruszać palcami, ale zaczyna mi to sprawiać coraz większy ból. ból,
który od dzisiaj promieniuje aż do barku.
zwlekałam z pójściem do ortopedy, gdyż sądziłam, że to herx i będzie
podobnie jak z bólem w karku, który nie pozwalał mi na kręcenie
głową, ani na położenie głowy na poduszce. to był koszmar, ale po 3
tygodniach minął.
jutro wizyta u ortopedy, który przez tel. stwierdził, że to na pewno
zapalenie kłykcia łokcia i nie mam sensu wykonywanie usg. oczywiście
jest to możliwe, w końcu lekarz ma doświadczenie. Czy to może mieć
jakiś związek z bb?
czy komuś zdarzyło się coś podobnego, czy mieliście również takie
dolegliwości?
ANia
Edytor zaawansowany
  • 12.03.08, 22:18
    To nie żadne herxy, tylko prawdopodobnie uszkodzenie nerwu łokciowego. Może
    kiedyś uderzyłaś się mocno w łokieć, albo masz zwyczaj opierania się na nim
    podczas siedzenia. Zresztą uszkodzić go jest łatwo, bo przebiega powierzchownie.
  • 13.03.08, 08:31
    mnie zaczął boleć lewy łokieć chyba po pół roku od zarażenia (2004),
    zawsze mówiłam zakaźnikom przy każdej wizycie, przy każdym pobycie w
    szpitalu, oczywiście na bb, robili mi prześwietlenie łokcia, jest
    już odkształcony jak tzw. łokieć tenisisty, obecnie zaczyna boleć i
    odkształcać się prawy łokieć. Pytałam co z tym - czy może do
    reumatologa - bez odzewu.
  • 13.03.08, 08:49
    Zanim dowiedziałam sie ,że jestem chora na borelioze ,prawie rok
    miałam problem z bolacym łokciem prawym .Na początku jakos ten ból
    znosiłam ,potem było juz tylko gorzej ,ból był coraz bardziej
    dokuczliwy ,zdecydowałam sie na blokady przeciwbolowe.Na chwilę
    pomomagało ,kazda blokada jednak działała krócej,a steryd znajdujacy
    sie w blokadzie tylko pogarszał sprawę.Podjete leczenie boreliozy
    tylko trochę zmniejszyło ból,kilka razy pokazywałam ten łokiec
    ortopedzie ,który niezmiennie twierdził,że mam zapalenie nadkłykcia
    bocznego kości ramienowej.W końcu zdecydowałam się na zabieg
    operacyjny polegający na przecięciu bolącego nadkłykcia i od tamtej
    pory mam spokój,nie bolało od zabiegu ani razu.Szkoda tylko,że tak
    długo zwlekałam z ta decyzją.Pozdrawiam.
    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
  • 13.03.08, 09:12
    hejsmile
    Ja tez mam od 2 miesięcy problem z łokciami...
    Na boreliozę leczę się od 4 miesięcy... wcześniej miałam problemy ze stawami (z
    racji choroby).
    Co jakiś czas bardzo mnie bolą, są spuchnięte. Wtedy też ciężko mi nawet
    podnieść rękę, nie mówiąc o oparciu się np. łokciem na stole.

    pozdr,



    -------------------------------
    net_ka@o2.pl
  • 13.03.08, 10:07
    dziękuję Wam za odpowiedź. widzę, że każdy ma trochę inne
    doświadczenia. mam nadzieję, że lek. zrobi jednak usg i potwierdzi
    dziagnozę. tą operacją trochę mnie przestraszyłaś, chociaż efekt
    faktycznie jest u Ciebie bardzo dobry.
    pozdrawiam
    ANia
  • 13.03.08, 11:15
    Nie zaliczyłabym tego do operacjii,był to krótki zabieg w
    znieczuleniu przewodowym, trwajacy jakieś 15 min .Nie ma sie czego
    bać.
    --
    Borelioza-Stowarzyszenie Chorych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.