ja robię ciasteczka owsiane :
100 g platkow owsianych
100 g mąki (daje żytnią)
80 g brązowego cukru (zamieniłam na 0,3 szklanki ksylitolu- który przypominam
nie jest cukrem!!!! i dobrze znosi temperatury do 200 stopni)
4 łyzki pokruszonych orzechów
1/2 łyżeczki proszku]
szczypta soli
2 roztrzepane jajka (lub 1 duże)
100 g miękkiego masła.
mieszamy suche składniki i dodajemy do tego roztrzepane mokre składniki,
wyrabiamy ręką, nakładamy kuleczki na blachę rozpłaszczamy je. piec w temp. 180-
przez około 15 minut.wychodzi ok 12-5 ciasteczek.
zrobiłam też coś podobnego do tiramisu (piszę podobnego!weżcie to pod uwage)
biszkopt zastapilam plackiem z mąki żytniej a krem z żółtek cukru i mascarpone-
bita smietaną z serkiem ostrowia i ksylitolem
mogę podpowiedzieć jak.
generalnie zrobiłam tez pierogi ruskie z mąki żytniej- ciasto wychodzi kruche
wiec to jest pewna akrobacja, żeby się nie rozwaliły
i makaron z mąki żytniej razowej.
po prostu całą mąkę pszenną w kuchni zastąpiłam żytnią.
żytnia nie fermentuje w przewodzie pokarmowym w przeciwieństwie do pszennej.
trzeba też pamiętać, ze niektóre składniki nam nie zaszkodzą o ile będą to dobre
połączenia pokarmowe. dobre wskazówki (oprócz glukozy

daje dieta monitgnaca,
bo zwracają uwagę na indeks glikemiczny, ważny w leczeniu grzybic.
ja też konsultowałam z koleżanką onkologiem prewencję probiotykową. powiedziała
mi, zdeby nie wrzucać wszystkich probiotyków naraz tylko, jak sie nie ma objawów
grzybicy, brać jeden przez cały tydzień, a kolejny tydzień- następny.
ja na razie lecę tym trybem- jest ok- najpierw nutrolin b, teraz enterol, itd
pozdrawiam, karol