Napisałam bo kto mnie lepiej nie zrozumie jak wy jak mi się uda to napiszę do
gazety o sobie i o tym jak mnie traktowali lekarze jakie męki przechodziłam
dawno bym zdrowa była szok
Moje mysli to ciągły lęk strach mysli o śmierci boję sie brac abx tego ze znow
sie bede zle czuła co mam jesc..tragedia młoda wesoła rozrywkowa dziewczyna a
teraz koszmar siedze w domu weekendy wieczory z łzami żalem bezzilnoscia..i
ciagle pytanie why ja?? kto to wie...brak mi sił jestem załamana tą chorobą