Cukierasku
Rozumiem co czujesz.
Jeszcze niedawno sama bardzo przeżywałam swoją chorobę.
Byłam zagubiona i czułam się jakbym znalazła się w innym wymiarze.
Czytałam, czytałam i czytałam to forum.
Gdy nie wiedziałam czegoś pytałam ludzi z forum.
Znalazłam tutaj informacje co i jak jeść, jak sobie radzić.
Nie chodzę głodna.
Dzisiaj nawet upiekłam ciasto z żytniej mąki i bez cukru według przepisu z forum
W piekarniku piecze się schab i ziemniaki a w glinianym garnku kisi kapusta.
Leczenie abx znoszę dzielnie i widać efekty kuracji.
Wszystko da się wytrzymać. Początkowy szok przechodzi.
Trzymaj się dzielnie