Niedotlenienie przyczyną wszystkich objawów? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ostatnio coraz bardziej skłaniam się do tezy , że za 80% moich objawów
    odpowiedzialny jest upośledzony układ krążenia, niedotlenienie.
    Wnioskuje, że w związku z obecnością w naczyniach krwionośnych bakterii
    dochodzi do znacznego niedotlenienia, przepływ krwi, w tym tlenu i substancji
    odzywczych jest słabszy.
    Moje najbardziej dokuczliwe objawy to:
    - permanentna tachykardia, tętno powyżej 100 - oprócz klopotów z
    przewodzeniem, myslę ze kryje się za tym niedotlenienie - serce próbuje
    podołac - stąd tak wysokie tętno
    - zmęczenie plus zadyszka i kłopoty z oddychaniem - przyczyną jest niedotlenienie
    - silne zakwasowate bóle mięsni (po najdrobniejszym wysiłku okropne bóle
    trwają ok 3 dni) - przyczyna jest niedotlenienie\
    - oszołomienie , poczucie odrealnienia - niedotlenienie mózgu
    - "straszne poranki", całkowita niemoc, oszołomienie, bezwład po przebudzeniu
    się - zajmuje mi ok, 2 godziny zanim dojde do pozycji pionowej, jakos sie
    rozruszam - przyczyna - znaczne niedotlenienie podczas snu, pozycja pozioma
    - senność i brak energii - niedotlenienie mózgu
    - drętwienie palców, robia się białe i bez czucia - uszkodzenie drobnych
    naczyń krwionośnych
    - bóle kręgosłupa - "niedożywienie" nerwów spowodowane złym przepływem krwi

    Jeśli moja hipoteza jest prawdziwa, to wynika z tego, ze jesli usprawniłabym
    krążenie to objawy by się zmniejszyły.

    W związku z tym pytanie: W jaki sposób usprawnić krązenie?
    Wiem ze polecane sa np milorząb, ale pytanie na ile jest skuteczny?
    Co oprócz ziółek?
    dodam, że mam bardzo niskie ciśnienie.
    Dzięki za jakieś sugestie. Pozdrawiam.
    • Gorące kąpiele, sauna, unikanie kofeiny i nikotyny, sport
      --
      Procedura Marshalla
      www.marshallprotocol.com
    • ja nie musze dlugo sie zastanawiac co jest z moja glowa...

      czuje jak mi krew głowe rozsadza, bylo tak szczegolnie w ostrej fazie choroby

      kazdy wysilek to wzrost cisnienia krwi, bol i napady padaczkowe z zaburzeniami
      psychicznymi

      Ginko biloba? -- nie warto, nic nie pomaga

      vicebrol -- nic nie pomaga, powoduje jeszcze wiekszy ból głowy, poszerza
      naczynia krwionosne



      pozdrawiam


      • Mam to samo. U mnie bardzo nasilone jest sztywnienie i twardnienie mięśni i
        myślę ze to też w jakiś sposób jest związane z niedotlenieniem mięśni.
        Poza tym kłopoty z myśleniem też mi się wydaje związane z niedotlenieniem.

        Polecano mi kiedyś Nootropil. Nie wiem nie brałam.

        A ja mam takie pytanko, czy jest jakieś badanie sprawdzajace przepływ krwi w
        naczyniach mięśni. nie chodzi mi o Dopllera?
        • trinity28 napisała:

          > Mam to samo. U mnie bardzo nasilone jest sztywnienie i twardnienie mięśni i
          > myślę ze to też w jakiś sposób jest związane z niedotlenieniem mięśni.
          > Poza tym kłopoty z myśleniem też mi się wydaje związane z niedotlenieniem.
          >
          > Polecano mi kiedyś Nootropil. Nie wiem nie brałam.
          >
          > A ja mam takie pytanko, czy jest jakieś badanie sprawdzajace przepływ krwi w
          > naczyniach mięśni. nie chodzi mi o Dopllera?

          Nootropil mozesz sobie darowac w naszym przypadku jest nieskuteczny a na
          sztywnienie miesni zasugerowal mi nieglupi neurolog trzeba zrobic przewodnictwo
          nerwowe .Wlasnie mam zamiar je zrobic ,bo mam klopot z nogami .Podobno nie ma z
          tym zadnych klopotow,nawet dostalam legalne skierowanie.
          --
          eter05
          • Kochany zrobili mi badania na przewodnictwo w momencie jak nie mogłam prawie
            chodzić, a ruszyć stopa w ogóle i wszystko było ok.Ha!
          • Ja robilam wszelkie mozliwe badania emg - przewodnicwto
            (uszkodzenie) nerwow, meczliwosc miesni, tezyczka, do tego kwas
            mlekowy. z nerwami ok, 1 proba na meczliwosc dodatnia (na 4
            robione), tezyczka dodatnia, kwas mlekowy podwyzszony.
            • Pewnie, że to jest jedną z glównych przyczyn naszego złego
              samopoczucia. Zaś problem z niewłaściwie reagującymi naczyniami
              krwionośnymi i brakiem przepływu w mikronaczyniach sam się nie
              rozwiąże. I niestety gingko biloba w naszym przypadku tez go nie
              rozwiąże. Moim zdaniem propozycje Wrotka są takie dobre i właściwie
              w pełni opisują możliwe sposoby przeciwdziałania niedotlenieniu, że
              nic dodać nic ująć tylko stosować... A to, że po rozgrzaniu karku
              czy głowy jest gorzej... Cóż, krew dopłynęła tam gdzie normalnie nie
              doplywa i czujemy się tak jak się czujemy... Sam stoję pod
              prysznicem kilka minut i leję sobie na kark gorącą wodę, ktorej
              temperaturę stopniowo zwiększam. Dartom, myśle że lek poszerzajacy
              naczynia jest bardzo wątpliwym powodem bólu głowy czy podniesionego
              ciśnienia.
              --
              Geo.
              e-mail: geodeta31@gmail.com
              "Mądry lekarz to taki, który jest pacjentem. Głupi, który go
              lekceważy."
            • To niedotlenienie występuje i u Grześka i wówczas, kiedy nasila
              się,tak mi się wydaje, Grzesiek jest w o wiele gorszej formie,
              zaczyna się krztusić, ma problemy z dłuższymi wypowiedziami i mówi,
              że ma zawroty głowy. Te stany nasilają się wówczas, jak nie dba o
              udrożnienie nosa i oddycha "na pół gwizdka". Grzesiek ma ciągle
              zatkany nos, próbowaliśmy już różnych sposobów, niestety, skończyło
              się na kroplach do nosa, których nie powinno się zażywać ciągle, ale
              bez nich stan Grześka jest nie do opisania.Wczoraj próbował ne brać
              (stara się odzwyczaić od nich), nawilżał śluzówkę nosa żelem
              nawilżającym ale po południu był blady, kontakt był utrudniony, nie
              mógł prawie mówić, Jak wpuścił krople, w ciągu chyba 20 minut stan
              się wyraźnie poprawił, twarz mu się zaróżowiła, zaczął lepiej
              artykułować słowa.
              Pomyślałam wtedy, że to niedotlenienie jest bardzo znaczącym
              składnikiem złego samopoczucia u moje męża, i to nie tylko
              spowodowane zatkanym nosem.
              A dzisiaj welwiczia napisała o podobnych przypuszczeniach...
              Coś w tym jest z całą pewnością.
              Serdeczności - Basia
              • bagnowska napisała:

                Jak wpuścił krople, w ciągu chyba 20 minut stan
                > się wyraźnie poprawił, twarz mu się zaróżowiła, zaczął lepiej
                > artykułować słowa.
                > Pomyślałam wtedy, że to niedotlenienie jest bardzo znaczącym
                > składnikiem złego samopoczucia u moje męża, i to nie tylko
                > spowodowane zatkanym nosem.
                > A dzisiaj welwiczia napisała o podobnych przypuszczeniach...
                > Coś w tym jest z całą pewnością.
                > Serdeczności - Basia

                Zerknij tutaj
                www.magazynorl.pl/upl/1171493776ws2006VI.pdf

                --
                "Zamknij kiedyś oczy
                zatrzymaj się i słuchaj
                poczuj że żyjesz
                i nic nie straciłeś
                nie potrzeba Ci przyczyny
                niechaj dzień trwa i trwa"
                link chomikuj.pl/coova/Dokumenty o boreliozie
                • Od tygodnia używam wiadra z gorącą wodą, umieszczam w nim nogi do połowy uda i
                  już mi się wydaję że pomaga na ból dolnej części nóg. Im wyższe wiadro, tym
                  lepiej, temperatura wody oczywiście też im wyższa tym lepsza.

                  Teoretyzuję, że jeżeli będziemy "wykurzać" do krwioobiegu żywe bakterie, albo
                  zabijać i uwalniać szczątki bakterii, chociażby przez grzanie stóp, układ
                  odpornościowy nie "zaśnie" i będzie utrzymywał poziom przeciwciał na wyższym
                  poziomie.

                  Wewnątrzkomórkowa lokalizacja borrelii oraz kompleksy immunologiczne, biofilmy,
                  utrudniają rozpoznanie borrelii co pewnie skutkuje spadkiem poziomu przeciwciał.

                  Np w przypadku historii ALS użytkownika amakowska przeciwciała nie były
                  wykrywalne do momentu. aż podano antybiotyk.


                  --
                  Procedura Marshalla
                  www.marshallprotocol.com
                • Dzięki za artykuł! Zdajemy sobie sprawę ze szkodliwości długiego
                  stosowania kropli do nosa, stąd pomysł na inne specyfiki ułatwiające
                  oddychanie (żele nawilżające, maść majerankowa itp). Ta wydzielina
                  pojawia się w ilości utrudniającej oddychanie szczególnie podczas
                  leczenia chlamydii.Podczas zestawów poprzednich (z biotraksonem) nos
                  był całkowicie drożny, co dla Grześka było odkryciem po wielu latach
                  zatkanego nosasmile
                  Próbujemy odstawić krople metodą coraz rzadszego stosowania, ale
                  wierzcie mi, tak zatkany nos może całkowicie uprzykrzyć życie, do
                  tego stopnia, że nie zważa się na "jutro", byleby móc dzisiaj zasnąć
                  i nie udusić się... No cóż, to kolejny przykład ukazujący, że lek
                  bywa zwykle "kijem o dwóch końcach"sad
                  POzdrawiam serdecznie - basia
          • eter05 napisała:

            > trinity28 napisała:

            > > Polecano mi kiedyś Nootropil. Nie wiem nie brałam.

            > Nootropil mozesz sobie darowac w naszym przypadku jest nieskuteczny

            Mi nie polecano. Sama sobie poleciłam piracetam 5 lat temu i był skuteczny.
            Teraz też mi się marzy, ale nie mam już możliwości sama go sobie zaordynować.

            ******************
            Wolę sobie nawet nie wyobrażać wkladania stóp do goracej wody. O nie!

            --
            myslnia.bloog.pl
            www.borelioza.org
            "Weź los w swoje ręce zanim zostaniesz ofiarą losu w rękach innych"
            • Basiu, a probowaliscie wode morska w sprayu? moja Julka jak ma katar
              (a czesto ma alergiczny), to po podaniu np. sterimaru, od razu jej
              sie lepiej oddycha.
            • stachenka napisała:


              > Mi nie polecano. Sama sobie poleciłam piracetam 5 lat temu i był skuteczny.
              > Teraz też mi się marzy, ale nie mam już możliwości sama go sobie zaordynować.
              >

              No niezłe(piracetam) dragi łykałaś.




              --
              "Zamknij kiedyś oczy
              zatrzymaj się i słuchaj
              poczuj że żyjesz
              i nic nie straciłeś
              nie potrzeba Ci przyczyny
              niechaj dzień trwa i trwa"
              link chomikuj.pl/coova/Dokumenty o boreliozie
              • Dobrze się czujesz? Tak bez cytatu? tongue_out

                To mają być dragi? Pff...

                --
                myslnia.bloog.pl
                www.borelioza.org
                "Only a few find the way, some don't recognize it when they do, some don't ever
                want to." z American McGee's Alice suspicious
                • Mówisz i masz wink

                  "Piracetam

                  Lekarz: – Używa się go przede wszystkim w zespołach otępień występujących w
                  efekcie choroby Alzheimera oraz udarów mózgu. Można zapisywać go pacjentom w
                  przypadku występowania tzw. afazji, czyli unieruchomienia różnych części mózgu.
                  Poprawia krążenie kilkudziesięciokrotnie.

                  Bartek: – Wciska w fotel. Po raz pierwszy wziąłem, kiedy zorientowałem się, że
                  mam egzamin semestralny o ósmej dnia następnego. Była 21. Trzy tabletki
                  pozwoliły mi wrzucić w siebie 200-stronnicową książkę pełną wiedzy i nazajutrz
                  wypluć z sensem potrzebne fragmenty. Skąd wiedziałem, ile tego trzeba wziąć?
                  Przeprowadziłem eksperyment na sobie. Zobaczyłem, jak się czuję po jednej
                  tabletce, odczekałem i wziąłem następne.

                  Bartek

                  ... Wygląd typowego, młodego intelektualisty: modna fryzura, t-shirt zespołu
                  Kult, okulary. Brał piracetam przez dwa ostatnie lata liceum. Najpierw przed
                  nauką do każdej klasówki, potem do każdej kartkówki, później przed wyjściem do
                  szkoły. Każdego dnia. Teraz, kiedy nie weźmie, kostnieją mu stopy i dłonie. Nie
                  potrafi skupić się na najprostszym, najkrótszym artykule w gazecie. Ale objawy
                  fizyczne mogą ustąpić po kilku dniach, dużo gorsze są psychiczne: potrzeba
                  wzięcia przed każdą nauką, nieumiejętność przyswajania sobie wiedzy bez leku.

                  Bartek ... mówi kilka słów o sobie: – Ciężko mi będzie na studiach (podjął je na
                  płatnej uczelni, we wrześniu, bez egzaminów). Najgorsze jest to, że już do końca
                  życia będę musiał chodzić na terapię. I nigdy nie odróżnię naturalnego
                  marznięcia stóp od abstynencyjnego."
                  --
                  "Zamknij kiedyś oczy
                  zatrzymaj się i słuchaj
                  poczuj że żyjesz
                  i nic nie straciłeś
                  nie potrzeba Ci przyczyny
                  niechaj dzień trwa i trwa"
                  link chomikuj.pl/coova/Dokumenty o boreliozie

            • Ojj, Stachenka wink
              Kartkę przygotuj na następną wizytę wink
              --
              Borelioza-Stowarzyszenie Chorych
              Borelioza-co musisz wiedzieć...
              "Przyjaciele są jak ciche Anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze
              skrzydła zapominają jak latać" A. de Saint-Exupery kwiat
              • ... Jak to widzicie? Ja miałem to uczucie już kilka dobrych razy. 3
                pierwsze objawiły się tak, że przy dość mocnym i zdecydowanym
                skręceniu głowy w lewo pojawiał mi się gęsty biały śnieg w oczach,
                który następnie odpuszczał dobrych kilka minut. Dziś dość
                przerażająco zakręciło mi się w głowie po takim skręcie. Trwało to 5
                minut ale szedłem bokiem i musiałem się zwalić na łóżko! Ki czort
                się dzieje? Scary thing. Podejrzewam niedotlenienie w momencie
                skrętu głowy (zamknięcie światła żyły?) bo zdjęcia kręgosłupa
                szyjnego nie pokazywały żadnych odchyleń. Zapewne z tego samego
                powodu niezbyt dobrze się czuję po dlugiej pracy przy komputerze...

                --
                Geo.
                e-mail: geodeta31@gmail.com
                "Mądry lekarz to taki, który jest pacjentem. Głupi, który go
                lekceważy."
              • nataszkam napisała:

                > Ojj, Stachenka wink
                > Kartkę przygotuj na następną wizytę wink

                W końcu będę musiała posłuchać Twojej rady, bo... ciągle wychodzę bez nystatyny
                big_grin A podobno co 2 głowy...

                --
                myslnia.bloog.pl
                www.borelioza.org
                "Pacjent z boreliozą jest zepchnięty jak gówno na pobocze" -słowa pewnego lekarza
    • Kiedyś na forum padło takie stwierdzenie,że borelia nie lubi tlenu i w
      inteligentny sposób stara się nasz organizm go pozbawić. Stąd nasze problemy z
      oddychaniem. Sama mam problem zatkanego nosa i używam kropli na noc, bo nie mogę
      oddychać. Ostatnio dołączyłam do antybiotyków lek ziołowy Padma. Po
      przeanalizowaniu jego składników, stwierdzam, że efekt leczniczy polega na
      usprawnieniu krążenia.Zaczęłam od jednej tabletki dziennie, muszę dojść do
      6.Efekty poprawy już są.Mój krewny, nieświadomy swej boreliozy używając Padmy
      utrzymał się w niezłej kondycji.Może warto spróbować,nie ma skutków ubocznych.
    • Na "straszne poranki" pomaga mi picie lekko osolonej wody. Picie nieosolonej
      nigdy mi nie służyło dlatego piłam zwykle wody za mało. Ostatnio przygotowuję
      sobie wodę wg zaleceń dr Nieumywakina (autor książki "Woda utleniona na straży
      zdrowia"). Najpierw trzeba wodę (kranową, ja używam oligoceńskiej) doprowadzić
      do stanu tuż przed wrzeniem, kiedy robi się biaława, a następnie schładza się ją
      jak najszybciej w zlewie z kostkami lodu. Jak jest chłodna ładuje się ją do
      zamrażalnika na noc. Później trzeba ją rozmrozić i do ilości 1,5 - 2 l dodać pół
      łyżeczki soli morskiej. Zwykle udaje mi się wypić około litra dziennie takiej
      wody i wtedy następnego dnia rano czuję się lepiej.
      Dr Nieumywakin zaleca również stosowanie rozcieńczonej wody utlenionej
      zewnętrznie do kąpieli i sauny, a także wewnętrznie (np. dojelitowo na
      grzybicę). Twierdzi on, że większość problemów zdrowotnych wynika z
      niedotlenienia i odwodnienia organizmu.
      • Iwona - Cieszyn: dzięki za radę - spróbuję tej Padmy. Fajnie gdybys pisala o
        efektach.
        Whale123: mozesz podac jakies proporcje stosowania wody utlenionej do kąpieli?
        Ile jej stosowac np na litr wody? Masz jakies dane? Z gory dzieki!

        Zastanawiam sie co jest glownym powodem niedotlenienia. Na poczatku myslalam ze
        bakterie siedzac w naczyniach zwezaja ich swiatlo, czyli powoduja bloki w
        przeplywie krwi. Jednak bakterie w ukl. krwionosnym dosc latwo chyba wybic abx.
        Franiolek pisze powyzej o fibrynie i jako glowny powód podaje Babesie.
        Z kolei Iwona pisze o tym , ze BB "zapewnia" sobie środowisko beztlenowe.
        Zastanawia mnie ktory patogen jest glownym powodem niedotlenienia.
        Czy ktos z Was probowal Bromelainy? Z jakim skutkiem?
        Ja caly czas czuje sie jak na ciezkim kacu, ech kiedy to minie?
        Pozdrawiam
        • Próbowałam bromelainy (lub jakoś podobniewink). Zawiera ją preparat Ananas Plus
          firmy Ortis. Brałam go w czasie cyklu tetracykliny i miałam herxy po jego
          ponownym włączeniu. Wtedy nie myślałam o dotlenieniu, ale u mnie na pewno
          polepsza wchłanianie abx.
          Pozdrawiam, Anka
        • W celu zażycia jednej ciepłej kąpieli należy wziąć 5-6 buteleczek wody
          utlenionej (po 40 ml). Czas kąpieli to 30-40 minut. Następnie należy dolać
          trochę ciepłej wody i umyć się. Po kąpieli można się spodziewać reakcji typu
          podwyższona temperatura, zaróżowienie skóry, problemy ze stolcem. Cykl 5-6
          kąpieli co drugi dzień, po 2 tygodniach można powtórzyć. Sama jeszcze nie
          stosowałam takich kąpieli, na razie płuczę sobie zęby i gardło (1 łyżka wody +
          15-20 kropli wody utlenionej).
          Podobno w Anglii, USA i Kanadzie popularne są sauny parowe z nadtlenkiem wodoru.
          • Unikajcie wszelkiej chemii podwyższającej ciśnienie bo to dobre dla staruszków.
            Należy się ruszać tyle na ile w danym dniu pozwala organizm....plus mały wysiłek
            ponad nasze możliwości. Nie zakładać że dziś zrobię 5 przysiadów czy pompek a
            jutro 10. Mogą to być ćwiczenia w łóżku przed wstaniem, unoszenie rąk, nóg,
            brzuszki(ale takie na niby zaczynamy spinanie mięśni brzucha i odpuszczamy) a
            zaczynamy oczywiście od przeciągania jak kotki.

            "Zasadniczą rolę w treningu odgrywa układ nerwowy ośrodkowy. W obrębie tego
            układu dochodzi do zmian czynnościowych i morfologicznych synaps
            odpowiedzialnych za realizację ruchów (mechanizm uczenia się), zaś przyczyny
            zwiększania siły skurczu mięśni (wzrost liczby białek kurczliwych) wynikają ze
            zmian czynności układu nerwowego (motoneurony). Poprawa sprawności układu
            nerwowego (szybkość, precyzja, zręczność) powoduje zmiany w obrębie układu
            mięśniowego, oddechowego, krążenia i innych.
            Wysiłek fizyczny posiada znaczący wpływ na reakcję układu krążenia (częstość
            skurczów serca,
            HR), czyli zwiększenie tempa przepływu krwi ilości przez mięśnie, płuca, skórę a
            zmniejszenie przez nerki, wątrobę i narządy trzewne. Wzrasta objętość minutowa
            serca – zwiększa się częstość skurczów (pompa mięśniowa) i objętość wyrzutowa
            serca (ciśnienie tętnicze skurczowe zwiększa się, rozkurczowe nieznacznie) z
            równoczesnym pogłębieniem oddechów (pompa oddechowa).
            Najlepsze efekty daje trening osób o dotychczas niewielkiej wydolności fizycznej.
            Po kilku tygodniach (3 – 6) regularnych ćwiczeń fizycznych przyrost siły
            mięśniowej może osiągnąć wzrost od 25 – 100%."
            --
            "Zamknij kiedyś oczy
            zatrzymaj się i słuchaj
            poczuj że żyjesz
            i nic nie straciłeś
            nie potrzeba Ci przyczyny
            niechaj dzień trwa i trwa"
            • geodeta_31 napisał:

              > ... Jak to widzicie? Ja miałem to uczucie już kilka dobrych razy. 3
              > pierwsze objawiły się tak, że przy dość mocnym i zdecydowanym
              > skręceniu głowy w lewo pojawiał mi się gęsty biały śnieg w oczach,
              > który następnie odpuszczał dobrych kilka minut. Dziś dość
              > przerażająco zakręciło mi się w głowie po takim skręcie. Trwało to 5
              > minut ale szedłem bokiem i musiałem się zwalić na łóżko! Ki czort
              > się dzieje? Scary thing. Podejrzewam niedotlenienie w momencie
              > skrętu głowy (zamknięcie światła żyły?) bo zdjęcia kręgosłupa
              > szyjnego nie pokazywały żadnych odchyleń. Zapewne z tego samego
              > powodu niezbyt dobrze się czuję po dlugiej pracy przy komputerze...

              Jeśli długo siedzisz przy komputerze i się męczysz to pozycja jest
              niewłaściwa.....najważniejsze żeby podczas pisania na klawiaturze lub operowaniu
              myszką, łokcie były oparte o blat. Do bani są wysuwane klawiatury(pod
              blatem).Jeśli łokcie zwisają można się ratować takimi nakładkami na poręcze
              fotela.... ale wtedy fotel jest wysoko i nogi zwisają, zaczynają się problemy z
              przepływem krwi w nogach. . Jakiś czas temu czytałem opracowanie o udarach mózgu
              po „nastawianiu” kręgów szyjnych. Chodziło w nim o to że przy zbyt dużym(silnym)
              obrocie(szarpnięciu) można uszkodzić tętnice a następnie małe skrzepy mogą
              doprowadzić do udaru.
              Tu masz trochę o kręgosłupie, ćwiczeniach i kąpielach siarkowych (kiedyś Artur
              wspominał o siarce). www.rokwisz.pl/index.htm


              --
              "Zamknij kiedyś oczy
              zatrzymaj się i słuchaj
              poczuj że żyjesz
              i nic nie straciłeś
              nie potrzeba Ci przyczyny
              niechaj dzień trwa i trwa"
    • Chyba jak zwykle nie będzie prostej odpowiedzi.Ja uwolniłam się od wielu
      objawów, w tym problemów z sercem zadyszki, bólów kręgosłupa, marznięcia kończyn
      i innych, które można przypisać niedotlenieniu, a pozostało mi samo drętwienie rąk.
      Teraz po roku nasila się niestety, jako jedyny (tfu tfu tfu tfu tfu tfu) objaw,
      tak, że teraz już ból rąk budzi mnie w nocy, czego nigdy nie miałam.

      Mam dużo ruchu, a wczoraj specjalnie przed samym snem pobiegałam i jeszcze
      wzięłam dwie aspiryny, które rozrzedzają krew. I było gorzej.

      Wnoszę, że zwykłe sposoby dotleniania nie pomagają, bo mechanizm tego drętwienia
      jest bardziej skomplikowany, np. na obecność toksyn organizm reaguje celowym
      obkurczaniem ścian naczyń krwionośnych. Gdyby tak było to jest na to lekarstwo
      (doraźne oczywiście)?
    • Chyba jak zwykle nie będzie prostej odpowiedzi.Ja uwolniłam się od wielu
      objawów, w tym problemów z sercem zadyszki, bólów kręgosłupa, marznięcia kończyn
      i innych, które można przypisać niedotlenieniu, a pozostało mi samo drętwienie rąk.
      Teraz po roku nasila się niestety, jako jedyny (tfu tfu tfu tfu tfu tfu) objaw,
      tak, że teraz już ból rąk budzi mnie w nocy, czego nigdy nie miałam.

      Mam dużo ruchu, a wczoraj specjalnie przed samym snem pobiegałam i jeszcze
      wzięłam dwie aspiryny, które rozrzedzają krew. I było gorzej.

      Wnoszę, że zwykłe sposoby dotleniania nie pomagają, bo mechanizm tego drętwienia
      jest bardziej skomplikowany, np. na obecność toksyn organizm reaguje celowym
      obkurczaniem ścian naczyń krwionośnych. Gdyby tak było to jest na to lekarstwo
      (doraźne oczywiście)?
      • pozostało mi samo drętwienie rąk.
        Teraz po roku nasila się niestety, jako jedyny (tfu tfu tfu tfu tfu tfu) objaw,
        tak, że teraz już ból rąk budzi mnie w nocy, czego nigdy nie miałam."

        Objaw ciesni nadgarstka, moze byc spowodawany borelioza, ale istnieje tez szereg
        innych potencjalnych powodow (hipotetycznych).
        Jezeli symptom nawet jest spodowodowany borelioza, to wyleczenie boreliozy go
        nie usuwa. Wobec tego nalezy albo spac w specjalnych szynach na rekach, albo
        zamowic sobie operacje. Operacja to nic takiego, trwa 5 minut, jest bardzo
        powierzchowna. Ryzyko znikome, tzn jak to w operacji moze wystapic reakcja na
        jakis lek anestezjologiczny, slaby chirurg moze przeciac jakis nerw. Ale sa to
        bardzo, bardzo rzadkie przypadki. Szyny mozna kupic w roznych miejscach
        zajmujacych sie rehabilitacja, musza byc dobrane do rozmiarow reki i zwykle
        ubezpieczenie ich nie pokrywa.

        Wlasciwie to jest jeszcze trzeci sposob, ale malo kto to robi: nastrzykuje sie
        wielokrotnie okolice nadgarstka sucraloza, ktora obkurcza tkanke laczna i dzieki
        temu nerwy nie ulegaja zgnieceniu.

        Obecnosc symptomu ciesni nadgarstka w nocy sugeruje, ze masz jakies zaburzenia
        oddychania w czasie snu. Byc moze powinnas byc zbadana w laboratorium snu aby
        wykluczyc/potwierdzic bezdech nocny.
      • wiesz cierpialam strasznie od nocnych bolow rak ,a wlasciwie nie spalam Okazalo
        sie ze jest to ciesn nadgarsta charakterystyczna dla bb .Wystarczylo
        chirurgicznie usunac te ciesn i jak reka odjal Zabieg jest banalny a cierpienie
        niewspolmierne.Sproboj
        --
        eter05
    • Dobre natlenowanie organizmu to
      trudniejsze warunki dla wszystkich chorobotwórczych bakterii i wirusów,
      sprawniejszy układ odpornościowy
      większa odporność na ból
      większa wydolność fizyczna
      niektóre przemiany metaboliczne/wysokoenergetyczne/ możliwe tylko przy
      odpowiednim poziomie tlenu
      w przemianach jw. produktami spalania są tyko woda i dwutlenek węgla
      - nie powstają "toksyny"

      Oprócz technik oddechowych i ćwiczeń fizycznych doskonale usprawniają układ
      krążenia - rowerek na plecach oraz stanie na głowie!!! wg mnie częściej a
      krócej do ok 1-2min. czyli inaczej niż np. zaleca joga
      • Wlasnie wrocilam z Poznania. Bylam u mojego kardiologa, ktorego uwazam za
        DOBREGO kardiologa. Zrobil mi echo i EKG, przebadal i serce mam w miare ok
        (zastawka mitralna i trojdzielna nieco nieszczelna, ale w normie).
        Wg niego wynika z tego ze wszystkie moje objawy (o ktorych pisze w pierwszym
        poscie tego watku)nie pochodza od ukladu krazenia, ale od ukladu nerwowego,
        ktory wg niego jest bardzo mocno walnięty i zaburzona jest cała regulacja (stąd
        np silna tachykardia, zadyszka, zakwasowaty bol miesni itd)
        Na koniec powiedzial mi ze: "Musi byc Pani realistką i wiedziec, ze przy tak
        intensywnych i wieloletnich objawach ze strony ukł nerwowego jest on na pewno
        bardzo uszkodzony i NIE MA ŻADNYCH SZANS ze bedzie się Pani czula lepiej.
        Leczenie abx moze jedynie spowodowac ze nie bedzie sie Pani czuła GORZEJ"
        No i co Wy na to? Zabił mnie tymi słowami. Moze cos w tym jest? U mnie choroba
        mimo leczenia caly czas jakby postepuje.
        Moze faktycznie moj uklad nerwowy jest juz "spisany na straty"?
        Jakie badania nalezy wykonac, aby jakos zorientowac się w jakiej jest formie i
        czy zmiany faktycznie sa obszerne i nieodwracalne? Robilam swego czasu rezonans
        magnetyczny glowy i rentgena odcinka szyjnego kregoslupa i zadnych widocznych
        zmian nie bylo. Co jeszcze mozna zrobic?
        Co w ogole o tym wszystkim myslicie, bo przybilo mnie to na amen.

        Lekarz przepisal mi Alanerv na odzywienie nerwow oraz Nicerin na poprawe
        krazenia mozgowego.
        Bral ktos z Was takie specyfiki? Na ile sa skuteczne.
        Pozdrawiam
        • Się nie zna, to niech nie gada, o! tongue_out

          --
          myslnia.bloog.pl
          www.borelioza.org
          "Pacjent z boreliozą jest zepchnięty jak gówno na pobocze" -słowa pewnego lekarza
        • Witaj, welwiczia. Grzesiek zjadł kilka opakowań alanervu, ale nie
          zauważyliśmy żadnych działań leku na plus sad
          Wiesz, że Grzesiek ma tylko objawy neurologiczne i też tak nieraz po
          cichu myslę podobnie, jak ten Twój lekarz...Ale potem daje sobie w
          łeb za takie durne myślenie i...podaję mu kolejna porcję abxwink
          Śledzę Twój wątek i Twoje wpisy.POzdrawiam Cię serdecznie - Basia
        • welwiczia1 napisała:


          > Na koniec powiedzial mi ze: "Musi byc Pani realistką i wiedziec, ze przy tak
          > intensywnych i wieloletnich objawach ze strony ukł nerwowego jest on na pewno
          > bardzo uszkodzony i NIE MA ŻADNYCH SZANS ze bedzie się Pani czula lepiej.
          > Leczenie abx moze jedynie spowodowac ze nie bedzie sie Pani czuła GORZEJ"

          Nie ma to jak "wsparcie" lekarza podczas leczenia choroby!!!
          Jeśli dobry kardiolog to niech nie mówi nic o układzie nerwowym...razem ze mną
          biega facet(po wypadku...ma głowę jak "pan cerowany"),dwóch jest po
          udarach(łapka im wisi bezwładnie i kłapią nogą)pewnie na początku też dostali
          diagnozę że lepiej to z nimi już nie będzie a biegają na miarę swych możliwości.
          Dopiero teraz sobie uświadomiłem że ci co ze mną biegają a są po 50 to jakieś
          "mutanty", wszyscy po jakichś ciężkich chorobach lub wypadkach....powinni
          poruszać się na wózkach w najlepszym przypadku przy balkonikach.
          --
          "Zamknij kiedyś oczy
          zatrzymaj się i słuchaj
          poczuj że żyjesz
          i nic nie straciłeś
          nie potrzeba Ci przyczyny
          niechaj dzień trwa i trwa"
        • > Lekarz przepisal mi Alanerv na odzywienie nerwow

          Drogi preparat. Może lepiej Milgammę (zestaw wit. B), lub B12 1000mg?

          Na koniec powiedzial mi ze: "Musi byc Pani realistką i wiedziec, ze przy tak
          > intensywnych i wieloletnich objawach ze strony ukł nerwowego jest on na pewno
          > bardzo uszkodzony i NIE MA ŻADNYCH SZANS ze bedzie się Pani czula lepiej.
          > Leczenie abx moze jedynie spowodowac ze nie bedzie sie Pani czuła GORZEJ"

          Prorok czy co?
          Może lepiej dobrze poleczyć pod tym kontem i sprawdzić czy są szanse.


          --
          Pozdrawiam.DX
        • Welwicziasmilewkurzyło mnie z lekka to co Ci zaserwował pan doktór,nie rozumiem jak
          można tak zdołować pacjenta.
          Czy masz jakieś przesłanki,aby go uważać za DOBREGO kardiologa?Po czym w ogóle
          poznaje się dobrego lekarza?
          Przyznam się,że nie słyszałam o dobrym kardiologu w Poznaniu,ani też o dobrym
          lekarzu leczącym w Poznaniu boreliozę.
          Bardzo osobiście mnie to dotyka,taki wspaniały ośrodek akademicki,klinik
          medycznych,instytutów pełno a leczenia mniej niż zero.
          Pozdrawiam,Ewa.
      • podoba mi się rada twoja rada wcyrku1, moja córka mimo 12 miesięcy leczenia
        ciągle miewa zawroty głowy i czasami nie może wstać z łóżka przez parę dni, wg
        mnie jest to przy niedotlenieniu...może powinnam jej zasugeraowac stanie na
        głowie po 2-3 minuty? w kazdym bądź razie wypróbujemy i zobaczymy czy to coś jej
        da....


        --
        polecam portal społecznościowy www.kobieta50plus.pl
        • Dumalam sobie jeszcze nad tym wszystkim i cos mi tu nie pasuje... Gdybym miala
          na trwale mocno uszkodzony ukl. nerwowy to wtedy raczej powinnam caly czas czuc
          sie podobnie zle. A sa momenty, kiedy czuje sie lepiej (nie na dlugo, ale sa)
          Basiu! Ja tez sledze wątek Grzesia i caly czas trzymam za Was kciuki.
          Ewa! ja jednak w dalszym ciagu uwazam ze to dobry kardiolog (chocby dlatego ze
          mimo ze przyjmuje mnie bezplatnie, to podczas kazdej wizyty robi DOKLADNE echo i
          ekg i wychwycil rzeczy, ktorych nie wychwycali poprzedni kardiolodzy). I dlatego
          to co mi powiedzial jest takie straszne, bo uwazam go za mądrego lekarza (a
          rzadko się mi to zdarzasmile
          Ponawiam pytanie o Nicerin i badania, jakie nalezy zrobic , aby miec jako takie
          rozeznanie, jesli chodzi o aktualna kondycje ukl. nerwowego.
          Pozdrawiam smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.