Dodaj do ulubionych

wysoka gorączka i dreszcze-poradźcie!

22.11.08, 20:03
Jestem od dwóch tygodni na unidoxie. Brałam po 200mg na dobe, żadnych objawów. Trzy dni temu zwiększyłam dawkę do 400mg na dobe.
Od wczoraj mam wysoką gorączkę-39,5 C,nie spada, silne dreszcze, bóle głowy co jakiś czas i ostrą biegunkę.
Nie wiem czy to objawy grypy,której sie być może nabawiłam,reakcja na antybiotyk czy może to herx.Poradźcie!
Edytor zaawansowany
  • mangurr123 22.11.08, 20:22
    Witaj ! Wydaje mi sie ze trudno powiedziec , gorączka może byc od
    kazdego z powodów które wymieniłas... zapytaj najlepiej lekarza.
    --
    Dalej walczymy i sie nie poddamy !!!
  • justynak_86 23.11.08, 16:39
    dietę stosowałam wg zaleceń na forum,probiotyki także garściami
  • jagoda398 22.11.08, 23:15
    ja na początku leczenia pytałam dr czego się mogę spodziewać i
    powiedziała, że jak biegunka czy wymioty to odstawiać leki, dużo pić
    i dzwonić po radę
  • reni5553 23.11.08, 12:54
    200 mg unidoxu to była za niska dawka
    napisz coś więcej, leczysz się po rumieniu czy późniejsze stadium
    choroby ?
  • krezus.5 23.11.08, 13:33
    Witaj!

    Mialem takie same objawy pierwsza goraczka to 40,2 stopnie a druga po paru
    dniach to 38,5 Podobno u mnie to herxy byly ale nie wiem jak jest u Ciebie
    Pozdrawiam zycze zdrowka i 36,6 smile
  • justynak_86 23.11.08, 16:38
    sad..niestety musiałam odstawić antybiotyk,noc była dla mnie koszmarem,co 3h bieg do toalety,omdlenia.Dzisiaj jestem po 3-ech kroplówkach(1 na obniżenie temperatury,2 na wzocnienie organizmu.)...czyba też pojawiła mi sie krew w kale(lub raczej wodnistym roztworze).
    Nie mam dostępu do swojego lekarza od boreliozy,bo jest na urlopie.Ogólny lekarz zapisał mi leki nawadniające organizm i przeciw biegunce,stwiedził,że to być może wirus,którego złapałam w wyniku obniżonej odporności antybiotykiem.Jeśli to nie pomoże,czeka mnie pobyt w szpitalu.
  • zazule 23.11.08, 17:33
    u mnie tak stało sie w 4 miesiacu leczenia ( doksy azytro tini) ,
    wygladało jak jaks infkecja wirusowa. Dostałam duzo kroplówek, było
    kiepsko.
    Musłam przerwac lecznie abx na 2 miesiace. Miałama jakis czas doksy
    dozlylnie potem ale tez nie dawłam rady a do tego zyły poszłysad(

    Okazało sie ( biorac pod uwage tez inne symptomy) ze to bartonella
    sie rozmnozyła i zaatakowała brzuch ( trudno powiedziec czy
    ta "infekcja" to był to atak bartonelli która powli sie romznazął az
    w koncu uderzyla, czy tez wirus ktory spowodował extra osłabienie i
    bartonella która wczesniej była chociaz czesciowa kontrolowna przez
    układ immunologiczny sie rozpanoszyła na dobre).

    W kazdym razie bartonella zamieszkała w moim brzuchu na ponad rok.
    Leczę ja cały czas rifampicyna połączona z makrolidami i od nie
    dawna z minocyklina tak od 14 miesiecy.













    --
    wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
    Polska strona i forum na temat Chlamydii pn

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka