• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 Dodaj do ulubionych

    • 07.09.09, 15:53
      Kochani pomożcie cholrenie mnie boli skóra na żebrach, rusząc się
      nie mogę , piwis78
      • 08.09.09, 11:26
        ja mogę tylko tak niesmiało zaproponowć... jakieś okłady?
        jeśli to neuralgia to ciepłe powinny złagodzić....

        nie mam doswiadczenia w leczeniu bólu, ale trzymam kciuki ze Ciebie
        i podbijam wątek, moze ktoś doświadczony coś podpowie?
        • 10.09.09, 17:33
          Dziekuję ale ból sobie teraz przeszedl w szyję... koszmar piwis
    • 12.09.09, 20:35
      Czytam sobie wasze rozważania i właśnie zdałam sobie sprawę, że powinnam
      powiedzieć byłemu, że zdiagnozowali u mnie boreliozę. Tylko jest jeden
      szkopuł.... nie rozmawiamy ze sobą, a on od roku jest z kimś innym. Niebardzo
      wiem jak sie do tego zabrac. Przecież wcale nie musiał sie zarazic a nie
      chciałabym zeby potraktował to jako zemste czy cos takiego...
      --
      PiaDesideria
      • 12.09.09, 22:05
        Tak, to trudna sytuacja... Ale uczciwośc każe jednak pogadac. Ty
        wiesz dużo więcej i wiesz jak niebezpieczna jest nieleczona choroba.
        Tak trzeba i już... Co kto z tym zrobi i co sobie pomyśli to jego
        rzecz. Jeśli jest sensowny to kiedyś to doceni.

        Ja mam ogromną nadzieję że szansa przeniesienia jest jednak mała.
        Inaczej to strach się bac...
        --
        Zrób coś dobrego w chorobie:
        sprawa pani Kasi
      • 13.09.09, 12:02
        Piadesideria, wyluzuj troszkę smile

        Ta bakteria jest prawdopodobnie bardzo powszechna.

        Można się z nią urodzić, można zostać zarażonym poprzez transfuzję krwi,
        ugryzienie nie tylko kleszcza, ale też różnych owadów.

        Informowanie o możliwej infekcji ludzi, którzy czują się zdrowi, zwykle spotyka
        się z wrogim przyjęciem. Wierz mi, bo doświadczyłam tego wielokrotnie i już w
        tej chwili nawet aluzji nie robię. Co nie zmienia faktu, że nie przestałam o tym
        myślećwink

        A poinformowanie byłego o tym, że mogłaś go zarazić to dla mnie niedorzeczność.
        Tym bardziej w sytuacji, gdy sama nie wiesz skąd ta infekcja pojawiła się u
        Ciebie. Może to on Cię zaraził?

        Nie przejmuj się tak bardzo i myśl o sobie - czy podjąć leczenie, czy wzmacniać się.

        Pozdrawiam smile
        • 13.09.09, 12:23
          Dzięki fionka21 smile dobrze gadasz a na sensowność byłego to nie mogę liczyć a
          raczej sądze ze jeszcze narobiłby mi koło pióra gdyby sie dowiedział. Miszkam w
          akademiku, on ze swoja aktualna w tym samym więc życie stałoby sie już totalnie
          paskudne...
          --
          PiaDesideria
          • 13.09.09, 12:38
            Witam. Ja byłem w podobnej sytuacji, ale musiałem powiedzieć mojej byłej, bo ona
            leczy się na tarczycę - nie wiem dokładnie co to i jak to. Słyszałem, że często
            diagnoza tarczyca a okazuje się, że to powoduje borelioza. Do tego bardzo
            schudła i widać, że jej stan nie jest super, popada chyba w jakieś depresje,
            ciągle jest coś źle...
            Może tego nie okazuje za każdym razem, ale widzę po niej i po jej zachowaniu, że
            coś ją męczy.
            Oczywiście nie musi być to borelka, ale jesli miała kontakt ze mną (bez
            zabezpieczeń) i ma takie dolegliwości to ja bym zrobił badania w kierunku bb...
            Powiedziałem jej o tym, ale ona nie chce mnie słuchać - teraz pozostawiam to
            jej, bo nic więcej nie zrobię a na siłę nic się nie da.
            Mam nadzieję, że zrozumie w końcu co to później może być jak to oleje...
            --
            YouTube/DimusPL
          • 13.09.09, 14:10
            powiem Ci tak ze goszka prawda jest lepsza niż od dłodkiego
            klamastwa. zapraszma na emiamila gazetwogo piwis78
            • 13.09.09, 14:21
              wiem co powinnam zrobić jednak ma świadomość tego co sie prawdopodobnie pozniej
              wydarzy, środowisko nie da mi żyć. Tym bardziej ze z byłym należymy do dwóch
              wrogich obozów. Mam burdel w głowie, że się tak wyrażę
              --
              PiaDesideria
              • 13.09.09, 16:00
                Piwis, kiedy zamierzasz kupić sobie działającą klawiaturę? smile
                Proponuję dla Ciebie taką wypasioną, co się świeci:
                pclab.pl/zdjecia/artykuly/pila/logitech_g15/klawiatura-swieci.jpg
                • 13.09.09, 16:28
                  Nie tylko nie informuj o swojej boreliozie wrogiego Ci byłego faceta,ale
                  najlepiej nikogo.Nikt kto nie przeżył boreliozy i tak tego nie zrozumie,na
                  wyrozumiałość zdrowych ludzi nie masz co liczyć.
                  Wiem co mówię po 2 latach leczenia i 6 latach bez diagnozy.
                  Kto kogo zaraził to jest sprawa nigdy nie oczywista,tylko piwis jest o tym
                  przekonany i niech mu tak będzie.
                  Młodzi ludzie,dlaczego robicie to bez zabezpieczenia,w ciążę chcecie zajść,albo
                  zarazić się wszechobecnym AIDSem?
                • 13.09.09, 17:48
                  • 13.09.09, 18:10
                    w przypadku uczuleń od lateksowych to niebardzo sa inne wyjścia, a z drugiej
                    strony musze sie zgodzic z facetami co do teorii lizaka/cukierka w opakowaniu.
                    Niestety teraz już nie będzie tak kolorowo...
                    --
                    PiaDesideria
              • 13.09.09, 18:29
                Jak nie wiesz co zrobić nić nie rób. Dora zasada. piwis78
                • 01.10.09, 19:53
                  Po wizycie dr w Tychach zaczynam walkę z wirusami z CMV i EBV, dawka
                  końska 4 gr na dobę... heviranu przez 7 tyg, dziennie 5 tab -
                  bardzo to obciaża wątrobę więc ABX muszę ostawić. Piwis78
                  • 05.10.09, 13:06
                    Nio i pirwszt dzień brania Heviranu no i jak po wypiciu litra
                    wódki.Dzielnie sie trzymam. pozdrawiam Piotr
                    • 22.10.09, 19:34
                      Heviran oczyszcza moje oczy i jest lepiej widczna tracza nerwu
                      wzrokowego i dno oka. Tak jak widać nie było od 20 lat. Piwis78
    • 04.10.09, 17:35
      20 lat poszukiwan zapaleń naczyniówki i siatkówki , rózne badania,
      lekarze rónzych specjalności... wieczne hospitalizację .....złe
      leczenie, zniszczaony wzrok,pokopane życie wystraczyło zrobić test
      na CMV i podać Heviran...... w 1989r. Na samą myśli o tym wszuyskim
      trafia mnie szlak....dlaczego tak bylo? To smutna refleksja, ale
      prawdziewa..... Piwis78
      • 05.10.09, 22:05
        Jestem tak samo rozgoryczona w związku z późną diagnozą bb. Gdybym się wyleczyła
        10 lat temu moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej. Mam ogromny żal do mojej
        lekarki rodzinnej, ale co mogę zrobić?
        • 06.10.09, 09:16
          Piwis- łykasz to z abx??
          Jak długo bedziesz miał taką terapie?
          CO u Asi moze cos pozytywnego...
          Trzym sie chłopie
          • 06.10.09, 14:14
            Witaj taka kuracja 7 tyg, a może i dłużej.... bez abxu bo wątroba by
            nie wyrobiła.... o Asi nic nie wiem... taki los.Bóle na Heviranie
            się nasiliły. Piwis78
    • 14.10.09, 17:45
      Tekst linka
      SAm to mam odkryte po 20 latach
    • 16.10.09, 12:43
      Witam nadal łykam ABX piwis78
      • 17.10.09, 16:42
        Ostatnio pytałam lekarki czy można się zarazić drogą płciową i
        odpowiedziała,że jeśli się to robi w trakcie miesiączki bo w krwi
        jest ich dużo a w śluzie ciutkę.
        • 17.10.09, 17:08
          Dobry teskt troszękę mniej..... Pozdrawiam piwis78
        • 17.10.09, 18:24
          Nie troszeczkę a dużo mniej,jak np.2 do 200?
          • 17.10.09, 18:29
            Ciekawe skąd takie dane.... moim zdaniem rtyzko jest zawsze takie
            samę.... i trudno je określić, pewno więkrzez pod czas leczenia z
            uwagi na tinidazol, piwis78
        • 18.10.09, 14:10
          .."We krwi jst ich dużo"Ooo!!To jakaś nowa teoria pani doktór!!Bo
          własnie..we krwi ich nie ma!!Tylko w tkankach!!
          --
          vero amore
          • 18.11.09, 19:57
            Załamaka, zrobilem kontrone badania na CMV i poznim rzeciwcoała
            zamoast spaśc wzrósl do poziomu nie miejarzalebgo powyzej 500,
            Jednka trzeba coś dożylnego. zalaka moje oczy są zagrozone. Piwis78
    • 25.11.09, 21:12
      ZAŁAMKA! Lek w tab na CMV to 10 tyś. Lecznie dożylne nie mam kto
      podać. załamja tylko się..... piwis78
      • 25.11.09, 21:22
        Nie masz gdzie wziąść wlewów - to napisz do mnie m.zawadzka2@vp.pl
        • 26.11.09, 07:40
          Czy jest jakieś ryzyko w tych wlewach bo jeśli nie to znajdż kogoś
          kto ci będzie podkuwał wenflon a wlewy nauczysz się sam
          robić.Chyba,że to bardziej skomplikowane niż Biotrakson.
          • 26.11.09, 10:35
            Dzięki za pomoc i radę, ale ten lek musi być podawny szpitalnie po 2
            jest cholrelnie drogi 500mg apułka na jeden wlew 200zł Tu chodzi o
            leki Gancyklovir. pozdrawiam piwis78
            • 06.01.10, 19:26
              Zmiana leczenie bo nie ma poprawy. Zaczynam leczenie dużą dawką
              SELENU. piwis78
              • 07.01.10, 15:31
                Informuj nas o efektach.
                • 14.01.10, 19:51
                  po 1 dniu dawki 10 tab. Selenu na dobe noc bezsenna jak po jakims
                  kosie... 3 dzien juz lepiej dobrze spalem,,, wiecęj ebrfi i lepsze
                  samopoczucie.... i ból za oczami uśąpił. uf... a no i byl boł
                  mosa... w polączni nosa ze skronia to świafczy o zainfekowanym
                  nerwie wzrokowym... piwis78
                  • 14.01.10, 20:00
                    Twój przykład pokazuje że nie ma co spoczywać z jedną diagnozą i
                    trzeba szukać nie tylko bb.
                    Ja już nie mam pomysłu na co się badaćuncertain Naj bardziej mnie martwią
                    węzły chłonne mam je wyczuwalne wszędzie tam gdzie się da są miękkie
                    ruchome nie bolesne no i niewielkich rozmiarów ok 1 cm i utrzymują
                    się już bardzo długo pod pachą mam już od 2007r. (mam 23lata) więc
                    też szukam różnych innych cholerstw ale nie mam już pomysłow ani
                    kasy.
                    • 15.01.10, 17:48
                      Koljeny dzień na Selenie no i teraz mam fazę... śpie jak miś.
                      piwis78
                      • 15.02.10, 10:20
                        No i jest lepiej na tym selenie, ból za gałkami minął, lepiej widzę i stawy
                        mnie bolą.... lepiej się mi śpi. Pozdrawiam Piwis78
                        • 15.02.10, 13:26
                          No w końcu.
                          • 16.02.10, 11:00
                            piwis - dzie zbadałeś poziom selenu we krwi?
                            Obdzwoniłam lab.we Wrocławiu i nikt nie robi
                            Boje sie brac w ciemno ,bo innych pierw, mam za duzo.
                            pozdr
                            • 16.02.10, 11:22
                              Witaj nie mierzyłem, czego masz za dużo? bierz selen 3 tyg. i nic się nie
                              zdarzy. piwis78
                              • 16.02.10, 12:16
                                potasu i wapnia zjonizowanego
                                pozdr
                                • 16.02.10, 12:38
                                  Co jeszcze łykasz oprócz selenu?
                                  • 16.02.10, 12:54
                                    trochę ziółek i abxu w zależności co mam. piwis78
                                    • 16.02.10, 20:20
                                      Jaka forme selenu bierzesz?
                                      • 16.02.10, 20:56
                                        Biorę Selen natrlany w tab. z drożdży selenowych firmy Naturell.
                                        piwis78
                                        • 17.02.10, 10:56
                                          Ciekawa wzmianka o selenie na amerykanskim forum o chorobach
                                          wirusowych:The most important mineral is selenium and plant-based
                                          selenium at that (do not use a man-made chelated selenium called L
                                          seleno-methionine as it is defective and toxic to the body). High
                                          yeast derived selenium is OK but the best is derived from either
                                          borcolli or Indian Mustard Greens. Consider "Phytosel" made by
                                          Nucycle. Use 200 mcg twice daily for adults and then reduce to 400
                                          mcg once daily when the candidiasis is in remission. (Immunological
                                          cause: low NK cell function, low neutrophil function and lack of CD8
                                          Killer T cells)
                                          • 17.02.10, 11:01
                                            Selen ma rowniez dzialanie przeciwkandydozowe.
                                          • 17.02.10, 11:43
                                            Tak wiem to i Selen nie moze byc w tym samym prepracie co seln xynk.
                                            piwis78Selen odbudowuje nerw wzrokowy. piwis78
                                            • 20.02.10, 13:34
                                              Nio i mam kolejne wykryte dziadostwo TOXOCAROZA. Mam dość. Piwis78
    • 20.02.10, 14:14
      Skoro drogą płciową można sie zarazić krętkiem kiły to dlaczego nie można krętkiem borelli?

      W sumie nie wiadomo kto od kogo czym sie zaraził - wymieniliście się swoimi hodowlamismile
      Czasami tak bywa że dopiero połaczenie kilku koinfekcji daje piorunujący efekt i np. borelioza którą wzceśniej organizm trzymał w ryzach nagle wybucha.





      --
      Pozdrawiam.DX

      www.borelioza.org/
      -------------------------
      • 20.02.10, 15:42
        To co ty w końcu masz?Możesz wymienić? Chyba rekord ginesa sie
        kłania.
        • 20.02.10, 18:09
          Rekord ginesa ma P Kasia 9 patogenów, ja mam tylko 2 lub trzy chyba
          ze borellioza oglupia moj uklad opdornościowy i wychodzą falyszyiwe
          dodtanie wyniki.Na środę umowlem się z zakażniem z Wolskiej. Piwis78
          • 25.02.10, 18:59
            Co raza blizej pawrdy, tylko czekam na wyniki badań cd 57 i PCR CMV.
            Po wiyzcię na Wolskiej w Warszawie u lekarza co bada oczy ....
            wszytsko wsyakuzje że wszytskie zawansowane zmiany sąod
            roxocaeozy.... wstętny robal zabral mi normalne zycie. Smtne to
            wszytsko. Pozdrawiam Piwis78
            • 25.02.10, 19:12
              Mam nadzieję że w trakcie leczenia toksokarozy poczujesz że wracasz
              do zdrowiasmile
              • 25.02.10, 19:21
                smutne i trudne jest to jak larz Co mowi, ze do niego trafileś
                klikanaście lat zapoźno..... załamka z tym wszytskim i bez sensowny
                caly ten swiat. piwis78
    • 01.03.10, 19:19
      Moze mi ktoś wyjaśni o czym świdaczy wzrost komorek NK naturalych
      zabojców w panale CD57.... mam ich bardzo dużo... CD 57 nie
      potwierdziło boreliozy.... wykazalo coś innnego. przemawiajacego za
      wirusem i posożtem.... pozdrawiam piwis78
      • 01.03.10, 19:45
        Piwis, ja Ci nie pomogę w tej kwestii, ale podpowiedz, które CD odpowiedzialne
        są za wirusy i pasożyty? Ja mam odwrotną sytuację, tzn. bardzo niskie CD57 (21)
        i boreliozę w wersji light (praktycznie tylko parzenia). Dziś robiłam ten test
        po raz drugi w Warszawie, już w czasie leczenia, zobaczymy co wyjdzie. Miałeś
        potwierdzoną borel w testach? I po latach poszukiwań Twoich, uważasz za tytuł
        wątku swego za słuszny? Pozdrawiam smile
        • 01.03.10, 19:52
          A idąc za Burrascano: "Tak więc chory pacjent z dużą liczbą CD-
          57 jest prawdopodobnie chory na coś innego niż borelioza, np. ma koinfekcję",
          "...oczekujemy, że pomiar u pacjentów z boreliozą przewyższa 60 - normalna
          liczba to 200"
        • 01.03.10, 19:58
          Na bb mailem dodtanią Elisę wIgM i wątpliwy wyniki WB w obu klasach.
          jaki masz wynik CD57 + CD3. Moja odpornośc dziala jak dynamit.....
          Tytul wątku jest tafny mimo wszystko.... Komrek Nk ma full wypas...
          Kutro napisze wyniki. piwis78
          • 03.03.10, 17:37
            Zlecający Klinika/lekarz BP Norma Norma
            Liczba
            % bezwzględna Dorosli Dorosli
            (kom/ul) (%) (kom/ul)
            Limfocyty 39,8 28,9 - 46,5
            Monocyty 8,6 5,1-11,7
            Granulocyty 51,7 45,7 - 62,8
            Limfocytoza CD45+/SSC low 3496 1300 - 3700
            Limfocyty T CD3+ 71,7 2505 55 - 83 900 - 2600
            Limf. T supresorowe CD3+CD8+ 23,4 819 19,0 - 38,9
            300 - 1200
            Limf. T pomocnicze CD3+CD4+ 47,1 1647 30,4 - 51,2
            500 - 1600
            Komórki NK CD16+56+CD3- 18,2 635 7,3 - 24,0 100 -
            500
            Limfocyty B CD19+ 9,6 336 7,2 - 22,5 100 - 600
            Stosunek Li pom.lsupres. CD4+/CD8+ 2,0 0,8 -
            2,5
            Subpopulacja NK CD56+CD3- 5,3 187
            CD57+CD8+ 10,8 378
            CD56+CD57+ 12,7 443
            CD57+CD3- 10,2 356 60-360
            CD57+ 19,9 696
            Subpopulacja T CD8+ CD8+/CD57+ 34,3 239
            Czystość zawiesiny 99,4
            Normy IP-CZD
            Komentarz:
            Nieznacznie podwyższona liczba bezwzględna limfocytów T CD4+.
            Podwyższona liczba bezwzględna komórek NK.
            • 03.03.10, 18:02
              Zazdroszcze ci takiej odpornościwink
              • 03.03.10, 18:08
                Dla porównania moje wyniki:

                Limfocyty: 27,9% norma 28,9-46,5
                Monocyty: 9,9% norma 5,1-11,7
                Granulocyty: 62,3% norma 45,7-62,8
                Limfocytoza: CD45+/SSC low: 2168 norma 1300-3700
                limfocyty T: CD3+: 1588 norma 900-2600
                Limf.T supresorowe: CD3+CD8+: 533 norma 300-1200
                Limf.T pomocnicze: CD3+CD4+ :960 norma 500-1600
                Komórki NK: CD16+56+CD3- : 361 norma 100-500
                Limfocyty B : CD19+ : 206 norma 100-600
                Stosunek Li pom./supres. : CD4+/CD8+ :1,8% norma 0,8-2,5%
                Subpopulacja NK : CD56+CD3- : 326
                CD57+CD8+ : 125
                CD56+CD57+ : 59
                CD57+CD3- : 47 norma 60-360
                CD57+ :154
                Subpopulacja T CD8+: CD8+/CD57+ 35

                Poprostu żalosne sad ale mam nadzieję że następny pomiar będzie lepszy
            • 03.03.10, 18:14
              prosze i interprateację czy przy takiej i odpornosci moze być bb?
              piwis78
              • 04.03.10, 17:45
                od dziś przez 21 dni mam barć zentel 2 razy po 2 tab. pozdrawiam piwis78
                • 05.03.10, 18:46
                  Drugi dzień Zenteku.... pojawilo się uzucie cieola w stwach i ból
                  glowy....i bardziej bolą stawy co wy o tym Myśliscie?pozdrawiam
                  piwis78
                  • 05.03.10, 19:03
                    Strasznie dluga kuracja.Ale to chyba dobrze.Oby z kazdym dniem bylo
                    lepiej.Wysylam Ci pytanie na priva.
                    • 05.03.10, 19:36
                      Już odp. piwis78
                  • 05.03.10, 19:05
                    Witaj,
                    Napisz, jakie badanie wykryło u Ciebie toxocarozę, czy jest możliwość
                    stwierdzenia, gdzie te robale są u Ciebie? Czy twoje problemy z wzrokiem
                    są właśnie od robala, czy CMV, czy miałeś kontakt ze zwierzętami? A w
                    ogóle to w końcu, nie wiem, czy masz stwierdzoną boreliozę, czy ją
                    leczysz?
                    Czy zostałeś uprzedzony o możliwej burzliwej reakcji w trakcie
                    eksterminacji robali? Przepraszam za tyle pytań ale już się trochę
                    pogubiłam w Twojej historii ale trzymam kciuki i pozdrawiam.
                    • 05.03.10, 19:34
                      Powiem tak sprwa jest ardzo skopllikwaona z uwagi glownie na
                      zaawanswone zmiany oczne.... na toxocarozęjest test elisna na
                      przeciwciala. co do CMV tez moze być przyxzną i tez są przeslank że
                      tez na rozrabial.... po przeleczeniu robali ma zamiar CNV przelczyc
                      lekami dożylnymi na zakażbym w Szczeinie... Wjaśniając toxocaroza
                      to glista psia lub kocia... ja mieszkam na wsi i zwierzaki... to
                      codziebość...jak to wszytsko nie pomoże wrocę do leczenia bb bo to
                      jjak jest najnowszy nabtek... wykluczyc jej nie mogę... choć badania
                      odpornosci moję wskazują tylko na jakiś czynny proces..... O rekacji
                      na trucie robli nikt mnie nie ostrzegl.... Pozdrawiam piwis78
                      • 06.03.10, 09:37
                        oranitena robal a arzej jego lawra dostaje się do krwi i rozsiewa
                        się po cakłym organizmie i potrafi dotrzeć o oka i tam zrobić
                        szkoday, włacznie z błonami zapalnym przed siatkówkowymi i zezkleić
                        soczewkę... piwis78
                • 05.03.10, 19:57
                  obawiam się, że 21 dni może nie wystarczć
                  przeczytaj proszę ten artykuł:

                  www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,0,249,39454
                  a następnie zapoznaj się z metodą leczenia (druga, końcowa część), część leków
                  trzeba zastąpić współczesnymi lekami, warto wdrożyć to leczenie, działa


                  --
                  wszystko o boreliozie
                  • 05.03.10, 23:36
                    Leczenie toxocarozy powinno byc przeprowadzone u wszystkich
                    domownikow , partnera i zwierzat domowych rownoczesnie.Wedlug
                    Malachowa i N. Siemionowej sposobem naturalnym jest koktail ziolowy
                    zawierajacy kore kruszyny,wrotycz,kore debu,piolun oraz oddzielnie
                    nafte.Robic glebokie lewatywy z 4 l wody z dodatkiem soli
                    morskiej,soku z cytryny i czosnku.Najlepiej przeczytaj ksiazke
                    Nadiezdzy Siemionowej Szkola Zdrowia-Uwolnij sie od pasozytow i zyj
                    bez nich!,do nabycia na www.igya.pl
                    • 06.03.10, 16:41
                      Piwis wydaje mi się, że gdybyś miał toxocare w oczach to byłbyś bardziej
                      poszkodowany ale może zrób usg gałki ocznej, wówczas byś wiedział na czym
                      stoisz, bo wtedy chyba potrzebna by była jakaś osłona na oczy - sterydy.
                      Czy badałeś toxoplazmozę, bo ten pierwotniak też może zasiedlać oko. Jak w
                      ogóle się czujesz, czy masz jakieś objawy wymierania toxocary. Pozdrawiam.

                      Rich 69
                      Chyba mylisz toxocarę z glistą ludzką, glista ludzka zasiedla przewód
                      pokarmowy w większości czasu, Toxocara, czyli glista psia lub kocia
                      rozsiewa się po tkankach i raczej lewatywy i zioła nie pomogą, potrzebna
                      jest silna chemia.
                      • 06.03.10, 17:06
                        Nie myle,podalem informacje z ksiazki Zycie bez pasozytow Malachowa.
                        Dawniej chemi nie bylo i ludzie leczyli toxocaroze za pomoca srodkow
                        naturalnych.W przyrodzie jest multum ziol
                        przecipasozytniczych.Polecam 1stchinesherbs,rowniez niektore ziola z
                        protokolu Buhnera maja takze wlasciwosci przeciwpasozytnicze.
                      • 06.03.10, 18:34
                        Tak toxoplazmozę badalem wielkrotnie zawsze ujmna... Co do szkód
                        ocznych to jest maskra ..... lewo oko robal mi zalawtił i nie
                        widzę od 20 lat ... oko jak po wojnie.. ze zrośnietą żrenicą z
                        wywróconą soczewką i najprawdopodobniej z odwarstwieniem siatkowki
                        jest ono bo jest. Drugie oko tez zmiany zaawanswone.... blizny
                        pozapalne na stakowce... męty w ciele szklisty.... trudno dno
                        zbaczyc....tarcza szara.... idące zmętnienie rogówki i soczewki.
                        pozostalo okolo 9 procney ostrsosci....w moim przyapdki idzię o
                        widzieć lub nie!!!!!? Taką wojne tocze juz 20 lat i na oklistyce
                        zęby zjadlem i jest wstanie nawet wziąśc gancyklobir na CMV w
                        ciemno. Objawy ma okropne bolu glowy jakby mi ktos cos wbilał...
                        bole mieśni o taki samaym uczuciu... i bole stawów.....Mam mijescowe
                        leki antyzapalne w postaci kropelek.... Najciekawsze jest że
                        tosocaroza nie musi siedziec w oku by byly uvetis... może byc w
                        nerwie wztokowym lub dowolnym innym mijescu!Pozdrawiam piwis78
                        • 07.03.10, 14:44
                          Piwis, to faktycznie jesteś b. mocno pokrzywdzony przez robala ale mam
                          nadzieję, że to będzie ostatnie starcie i wyjdziesz z niego już bez
                          większej szkody. Pozdrawiam Cię mocno.
                          • 07.03.10, 16:47
                            Dziękuję Magnolciu ale trzeba jeszcze stoczyć bój z CMV nie tylko
                            robalami, być moze bb było zakrotko leczona. Dziś 4 dzień lecznia i
                            tatalny brak sil..... przeję sie 200m i odpoczynek. Mam mnijesze
                            bóle...ale za o czy bolą... Pozdrawiam powis78
                            • 09.03.10, 09:59
                              Witamm dopdal mnie koszmrany katra.... ale powlu czuję że moja
                              cialo znów jest moje... Zentek dziala.... ale powaoli... węzłych
                              chłonne szyj znow są noramlne... ustuąpił ból zataok.. Pozdrawiam
                              piwis78
                              • 09.03.10, 10:17
                                Piwis to dobrze, że odpuszcza. Myślę sobie, że jady z martwych toxocar
                                mogą Ciebie męczyć jeszcze długo. Napisz po którym dniu kuracji jesteś i
                                jak ze wzrokiem, czy są jakieś zmiany? Pozdrawiam.
                                • 09.03.10, 13:56
                                  Dziś 7 dzień leczenia .... oczy są bez zmian...ale cos sie w nich
                                  dzieje bo balaly jak diabli... ale juz mniej....Jeszcze stawy troche
                                  pobolweają..... ale lecnie powoli idzie.... a ten katra pojawia się
                                  i znika. > piwis78
                                  • 10.03.10, 10:39
                                    kolejny dzień Zentelu i tatalne pogoszenie! Czuję się jak by mnie
                                    przejachal walec. piwis78
                                    • 10.03.10, 11:07
                                      Widocznie tak ma byc.To chyba naprawde dobrze,ze dostales tak dluga
                                      kuracje.Jak stawy?Jak katar??Jak glowa??Bardzo jestem ciekawa czy
                                      wytluczesz to swinstwo.To juz osmy dzien a ciagle cos sie
                                      dzieje.Moze wlasnie tak trzeba.trzymaj sie.
                                      • 10.03.10, 11:34
                                        Zaczynajac od stawów to nagorzej jest z nadagraskami bola jak
                                        diabli...ale ustąpilo z duzych stawów kolanowych a one dawaly mi
                                        najbardziej popalić ale juz jest dużo lepiej. Mięśnia mi dokuczają
                                        szczegolnie ud, Jęsli chodzi o glowę to chyba ból tylko od semgo
                                        Zentelu.... Szybko się męczę, przez Zenetelem mglem zrpbić 13 km z
                                        buta a teraz po 3 km padam.. Pozfrawiam piwis78
                                        • 10.03.10, 20:34
                                          Im dluzej walczę tym bardziej jestem przezkoany, że z tymwszyytski
                                          nie da się wtgrać..... i to wszytsko jest bezsnsowne.... i bez
                                          nadziejene... Walka z boreliozą to walk z obcym, króry ciągle Nas
                                          wyprzeza o milowy krok.... i nidy obecego nie wyprzedzimy....Piwis78
                                          • 10.03.10, 21:30
                                            Piwis, nie siej defetyzmu. To przejściowe. Po truciu robala jesteś też
                                            podtruty, poza tym mogło się coś z nich rozsiać i teraz już będzie z
                                            górki. Pozdrawiam.
                                            • 12.03.10, 12:13
                                              Dalej Zentel. w oklicy wezłow chlonycg szyjnych koło uszu pojawily się
                                              male ranki z krawawieniem... Co w o tym Myślicie> piwsi78
                                              • 12.03.10, 14:11
                                                Piwis przeceniasz forum, jeśli myślisz, że ktoś na podstawie tak
                                                zdawkowego opisu postawi Ci rozpoznanie. Wg. mnie musisz się uzbroić w
                                                cierpliwość i przeczekać kurację p/toxocarozie i czas niezbędny aby
                                                organizm zneutralizował jady ale o tym już pisałam. Myślę, że objawy
                                                skórne są jak najbardziej możliwe w takich okolicznościach. Pozdrawiam.
                                                • 12.03.10, 16:45
                                                  a ja bym sugerowal wycieczke do lekarza...rany przy wezlach
                                                  chlonnych to sie za dobrze nie kojarzy...
                                                  • 12.03.10, 19:53
                                                    To takie male ranki już się goją. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • 12.03.10, 22:29
                                                    musisz to świństwo wytłuc, pewnie zagnieździły się te paskudy w okolicach
                                                    węzłów....ale o rankach nie słyszałm...dobrze, że się goją


                                                    --
                                                    wszystko o boreliozie
                                                  • 12.03.10, 23:11
                                                    Toxocarozę leczy się nawet rok lekami przeciwpasożytniczymi, dodatkowo
                                                    w niektórych przypadkach podaje się sterydy. Tak mi powiedziała kiedyś
                                                    dr neurolog.
                                                  • 13.03.10, 07:15
                                                    uciekałabym jak najdalej od sterydów!!!!

                                                    --
                                                    wszystko o boreliozie
                                                  • 13.03.10, 09:34
                                                    właśnie, sterydy w boreliozie to najgorsze co moze byc.
                                                  • 13.03.10, 09:59
                                                    Zentel nie jest sterdyem tylko lekiem na [asożyty....Kolejny dzięn
                                                    leczenia....znow katar i nocn ból głowy.... alerono juz ok. się, takie
                                                    dlugie lecznie wydaje się być skuteczne... Pozdrawiam piwis78
                                                  • 14.03.10, 01:22
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Zentel nie jest sterdyem tylko lekiem na [asożyty....Kolejny dzięn
                                                    > leczenia....znow katar i nocn ból głowy.... alerono juz ok. się, takie
                                                    > dlugie lecznie wydaje się być skuteczne... Pozdrawiam piwis78

                                                    tak, tak, zentel jest na pasozyty
                                                    zapytaj lekarzy czy nie możesz również pyrantelum i vermox

                                                    zobacz jak dlugie leczenie jest przy pasozytach (pod koniec zrtykułu):
                                                    www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,41,249,39454,0,Robaki,%20lamblie%20-%20artyku%C5%82
                                                    znamiennie jest to, ze jak jest jedno paskudztwo, to zaraz dochodzą do tego inne...i naprawde nie istotne czy testy to pokazuja czy nie...powinno sie kompleksowo przeleczyc na wszystkie pasozyty


                                                    --
                                                    wszystko o boreliozie
                                                  • 13.03.10, 09:59
                                                    i nie tylko w boreliozie


                                                    --
                                                    wszystko o boreliozie
                                                  • 13.03.10, 15:40
                                                    Piwis, toxocarozę powinno się leczyć pod osłoną sterydów aby uniknąć
                                                    uszkodzeń narządów ale w przypadku zdiagnozowanych infekcji pewnie trzeba
                                                    wybrać mniejsze zło. Dziwię, że leczysz się w domu bo byłam przekonana, że
                                                    toxocarozę leczy się w wyspecjalizownych szpitalach. Sam tak zdecydowałeś,
                                                    czy nikt Ci takiego rozwiązania nie zaproponował? Napisz, czy wiesz gdzie
                                                    to miałeś, oczywiście jeśli nie jest to niedyskretne pytanie a może nikt
                                                    toxocar nie lokalizował? Pozdrawiam.
                                                  • 13.03.10, 19:03
                                                    Leczę się w dmu bo tak zadecydowal lekarz z Wolskiej w
                                                    Warszawie..... Nikt tego robala nie lokalizował... Myslęm zebył w
                                                    staach i w nerwie wrozkowym i zatokach.... Chronię się dużą dawka
                                                    SElNU z witaminą E.... i Kwasmi OMEGA3 i zioalami...Kontralne
                                                    badania enzumów wątrobowaych wykazły wszytsko Ok. Na oczy mam
                                                    nieseterydowy lek antyzaplany Naclof... za miesiąc mam RM nerwów
                                                    wrzokowych w Aninie Isntytut Kardiolgi.... Przelzcenie CMV te mam
                                                    juz załatwione w Szczecinie...Jeśli dr Przerwa jednak rozpozna CMV
                                                    retinitis, bardzo mądra okuistka. Najciekawsze jest to, ze ja
                                                    mieszkam pod Ciechanowem wszytsko zalwtię na końcu świata i to na
                                                    NFZ. Pozdrawiam piwis78
                                                  • 14.03.10, 01:40
                                                    Dobra Piwis lecz sie dalej.Ciekawa jestem jakie maja mozliwosci
                                                    zlokalizzowaania tej larwy(osobiscie mysle,ze zadneJ).Ponoc dobry
                                                    okulista moglbyja dojrzec w oku.A tak to one siedze sobie w roznych
                                                    narzadach.Ja w kazdym razie mam juz 28 opakowan i przymierzam sie do
                                                    proby leczenia.Pozdrawiam i jestem z Toba.
                                                  • 14.03.10, 09:39
                                                    W oku zobaczenie tej lawy zobaczyć jest zbyt mała. Można ją probować
                                                    lokoalziważ przy pomocy tomagrafii komputerowej.
                                                    Dziś maialem koszmarny sen sily mi się robole chodzące we mnie...
                                                    ochyda. ciekae co ów sen znaczy. pozdrawiam piwis78
                                                  • 14.03.10, 12:23
                                                    Piwis ten sen oznacza, że robale pakują się do wyprowadzki od Ciebie a tak
                                                    na poważnie to po prostu myślisz o nich intensywnie w ciągu dnia a to się
                                                    odzwierciedla w snach. Zacznij już przeżywać po nich żałobę. Pozdrawiam.
                                                  • 14.03.10, 14:57
                                                    twoja podswiadomośc pracuje, zwłaszcza w nocy kiedy mózg spi

                                                    różne świństwa mamy w sobie, często nie zdając sobie z tego sprawy, jak do nas
                                                    dotrze ta wiadomość, to robi nam się....tak sobie.....niedobrze

                                                    --
                                                    wszystko o boreliozie
                                                  • 14.03.10, 20:58
                                                    Dzieiwąty dzień Zentulu i totalne pogorszenie.... nasił się katar,
                                                    pojawila się chrypka i znów bóle stawó... Mam już dość fizycznie i
                                                    psychicznie tego wszytskiego..zalamka piwis78..
                                                  • 15.03.10, 11:42
                                                    W 10 dniu leczenia pojawila się gorączka 38 stponi. Co myślicie o tym.
                                                    piwis78
                                                  • 15.03.10, 12:27
                                                    Piwis ja już pisałam, robale zdychają a następnie muszą zostać
                                                    zresorbowane, w tym czasie będzie reakcja zapalna, więc goraczka jest jak
                                                    najbardziej na miejscu. Objawy i i ich nasilenie pewnie zależne są zarówno
                                                    od ilości i umiejscowienia toxocar. Myślę, że objawy będą się utrzymywać
                                                    nawet jak już robale są/będą ubite. Pozdrawiam.
                                                  • 15.03.10, 13:07
                                                    koniecznie usunąć toksyny z jelita grubego!!!! mozesz to sam zrobić: głęboką
                                                    lewatywą...to ważne, bo toksyny od nowa zanieczyszczają organizm!!!
                                                    jesli pozsotawiasz tak jak jest, leczenie bedzie trwać duzo dłuzej!!!


                                                    --
                                                    wszystko o boreliozie
                                                  • 15.03.10, 13:33
                                                    Dziięki za rady, ale wolę mniej radykalne środki niż lewatywa.....może
                                                    lepiej chlorellę ?Ma koszmarnyą chrybę i okropnie się pocę. Pozdarwiam
                                                    piwis79
                                                  • 15.03.10, 16:59
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Dziięki za rady, ale wolę mniej radykalne środki niż lewatywa.....może
                                                    > lepiej chlorellę? Ma koszmarnyą chrybę i okropnie się pocę. Pozdarwiam
                                                    > piwis79

                                                    piwis, decyzja nalezy do ciebie, to nie jest fajny i sympatyczny zabieg ale
                                                    najskuteczniejszy, najszybszy i najlepszy......mozesz sobie łykac chorelle, na
                                                    zdrowie, tylko za przeproszeniem, to guzik ci ona da...tak jak napisałam wybór
                                                    nalezy do ciebie


                                                    woda, tak jak przedmówca napisał/ła, może równiez być z rumiankiem czy kawą
                                                    (metoda gerson'a www.terapiagersona.com.pl/odkrycie.html )



                                                    --
                                                    wszystko o boreliozie
                                                  • 15.03.10, 18:55
                                                    Mnie się wydaje, że póki łykasz Zentel to lepiej się nie oczyszczaj,
                                                    chodzi chyba o to by osiągnąć maksymalne stężenie leku w tkankach.
                                                    Oczyszczać możesz się już po zakończeniu kuracji, która i tak nie wydaje
                                                    się zbyt długa jak na toxocarę. Musisz po prostu swoje odcierpieć, czy
                                                    lekarz nie wypowiadał się w tym temacie?. Pozdrawiam
                                                  • 15.03.10, 13:07
                                                    Jezeli chcesz sobie ulzyc to polecam glebokie lewatywy dwa razy
                                                    dziennie, najlepiej z letniej nie chlorowanej wody o temperaturze
                                                    ciala, kilka lyzek soku z cytryny i lyzeczke soli morskiej lub
                                                    kopalnianej.Lewatywy rob rano i wieczorem.Usuwajac toksyny krazace w
                                                    krwiobiegu, odciazasz watrobe i nerki, system odpornosciowy rowniez
                                                    jest odciazony i moze walczyc z pasozytami zamiast z toksynami
                                                    krazacymi w organizmie.
                                                  • 16.03.10, 13:56
                                                    Dziś za dużo dałem sobie wysiłku 8km z buta w 1,5h. Czuję sie
                                                    padnięty.Ałł.. stawy mnie bardzo bolą? piwis78
                                                  • 20.03.10, 15:22
                                                    Po 2 dniach przewy Zenelu objawy wrócily, bóle kolan.Drętwienie rąk.
                                                    Przerwa była spowodowana barkiem leku w aptece. Czasmi myślę, ze to
                                                    wszyskoo jest do d...._py. Myśle ze trzeba będzie wrócić do leczenia
                                                    borelli. piwis78
                                                  • 21.03.10, 19:33
                                                    OStatnie dzień ZEnetelu na wiecej nie mam kasy.... Psychicznie już
                                                    wysiadam ciągle mi się coś nie udaję. Piwis78
                                                  • 21.03.10, 22:59

                                                    No to kiepsko ale gdybyś miał zamiar wrócić do leczenia Zentelem to w
                                                    linku poniżej podana jest informacja, że wchłanianie tego leku zwiększa
                                                    się 5-krotnie w przypadku gdy zażywa się go jednocześnie z tłuszczem.

                                                    www.gsk.com.pl/DownloadProductResource.aspx?ID=151
                                                  • 21.03.10, 23:28
                                                  • 23.03.10, 11:01
                                                    jaki lek oprócz zemtelu na toxocarozę? Piwis78
    • 23.03.10, 11:25
      Cieża własciwy tych frakcji jest charakterysrtczny i swoisty dla
      przeciwial toscorozy. piwis78
      • 23.03.10, 11:57
        Cytat z forum o toxocarozie.

        "Musze przyznać,iż czytałem to forum z zainteresowaniem i mój zasób wiedzy
        na temat toksokarozy znacznie się wzbogacił.Przyznam szczerze,ze jestem
        troche przerażony i dochodze do wniosku,że mimo wszystko jestem
        szczęściarzem,ze mam postać oczna,a nie uogólnioną,mimo,że grozi mi utrata
        wzroku oka lewego,ale po kolei...

        Chorobę zdiagnozowano u mnie sześć lat temu,a z uwagi na to,iz niekiedy
        moze byc ona bardzo trudna do wykrycia,a tak było w moim przypadku,mozna
        uznać to za pewien sukces.Leczyłem się już u wielu okulistów i co ciekawe
        (o zgrozo!) niektórzy stawiali sprzeczne ze sobą diagnozy! Dlatego jak
        najbardziej podzielam fakt,iz także wiedza wielu lekarzy,ba,specjalitów od
        chorób zakaźnych i pasożytniczych ma niestety nikła wiedzę na temat tej
        choroby.

        Od trzech lat lecze sie w Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej w
        Gdyni i z tego co widze sytuacja w innych szpitalach wyglada podobnie jak
        tutaj.Za każdym razem przypisuja mi kurację z Zentelem (2x2tabletki
        dziennie) oraz Vermoxem (3x1) które zażywam naprzemiennie przez 2
        tygodnie.Niestety efekty są mizerne (pomijam juz koszty),jedynie pierwsza
        kuracja dała porządane rezultaty,ale na krótko-po 2 miesiacach nastapił
        nowy wysiew osadów w oku i sytuacja wróciła do normy.

        Ponadto,z informacji których mi udzielono w instytucie,larwa która jest
        odpowiedzialna za moja chorobę ulega po ok.10 latach samoczynnemu
        wymarciu,jednakze ja po sześciu latach leczenia mam wrażenie ,że z roku na
        rok jest coraz gorzej i jak tak dalej pójdzie za kilka lat strace wzrok w
        oku.Pocieszajace jest to,iz drugie oko jest zdrowe,jadnak nikt nie da mi
        gwarancji jak długo i czy larwa nie przemiesci sie np do mózgu lub
        watroby,bo istnieje zapewne takie prawdopodobieństwo (?).Dlatego
        zdecydowałem sie 21 wrzesnia złozyc wniosek o import docelowy leku
        Notezine,
        jednak z tego co wiem czeka się na niego od 2 do nawet 6
        miesięcy.. Poza tym cos mi mówi ,że efekt bedzie podobny do opisanego juz
        na tym forum,choc mam cicha nadzieję,że w przypadku toksokarozy ocznej
        moze byc inaczej"

        • 24.03.10, 13:12
          Dziś 3 bez Zenteleu... Kastrofa. Bóle jak by mnie ktos ze sory obdzierała.
          Może ktos z Was wtbiera się zagranice i mógłby mi kupić Notezine 100 mg *
          20 tabl najlepiej 5 opk. Zanim ten lek zalatwie przez MZ to kopyta
          wyciągnę. Z góry dziękuję. Pozdrawiam piwis78
          • 24.03.10, 19:39
            Napisałam na adres prywatny.
            • 24.03.10, 20:22
              Dzisiaj napisałam do ciotki powinna niedługo odpisać wink
              • 25.03.10, 15:45
                Serdeczmoe dziękuję. DziękujęFraniołku. piwisi
                • 27.03.10, 14:20
                  Kolejny dzięn na oczkekiwania na lek. Dziś mam najgoszy dzień od roku,,,
                  nic mi się nie chce i wszytsko boli. tylko bym spał. piwis78
    • 28.03.10, 14:32
      DZiś 2 noc zrzedu nie peszpana... dziś jeszcze gorzej niz wczoraj...
      Piwis78
      • 01.04.10, 19:28
        czy ktoś z Was mógłbym spawdzić czy NOTEZINE LUB HETRAZAN jest dostępny w
        Czechach lub Niemczech. Proszę. piwis78
        • 02.04.10, 07:44
          jest w aptece internetowej
          superapteka.pl/product_info.php/info/p100195667_Rx---Notezine-tabl--0-1-g-20-tabl-.html
          • 02.04.10, 08:29

            Te leki są na liście leków które apteka musi dla cibie sprowadzić w
            trybie natychmiastowym takie są przepisysmile
            poczytaj
            www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/kraj/530002-lista-zycia.html
            • 02.04.10, 11:16
              Kasiu diablem tkwi w szczególach.... to rozporzędzenie już wgasło i nie
              obowiązuję i czuyaj dobrze. Nie wprawdzaj ludzi w bład. Zeby dostalem ten
              lek wniosek musi przejść przez MZ. NFZ, konsulatanata wojweodzkieggo i
              wiele innych. Szlak by to trail. W tej apetce tego leku nie kupisz bez
              zgidy Mz. piwis78
              • 02.04.10, 11:24
                Piotrze widzisz to jest kolejny objaw bezlitosnej bb brak
                zrozumienia czytanego tekstuwink(obiecuję poprawę)
                Pozdrawiam i życzę powodzenia
                Kasia
        • 02.04.10, 17:05
          no właśnie może ktoś włada dobrze szkopskim i namierzy te leki, mieszkam przy
          miedzy więc mogę podjechać do Zgorzelca, Frankfurtu czy nawet Berlina!
          ps. piwis78 wysłałem ci namiary na mnie na @
          pozdr
          irek
          • 17.04.10, 13:11
            Serdecznie wszytskim dziekuję za pomoć w zdobyciu tego leku. Jak się
            okzuję zdobycie go nawet w Kandzie,USA, Francji czy Niemiec jest
            trydne.Dzięki zanjomościom lek będę miał z Indii, jest tam dostępny bez
            recpty i jest bardzo tani. Ponizej 1 dolara za op. Wczoraj mualem zrobiony
            MR oczodołow z głowy z podaniem kotrastu. Badanie zajelo aż 55 minut.
            Czekam na wynik z opsiem... czy ten robal siedzi w nerwie wzrokowym.
            Najszybcij MR można wykonać w Istutycię Kardiologii w Aninie... Czas
            okczekiwania max 2 miesięce. Pozdrawiam Piwis78
    • 20.04.10, 22:41
      [i][Gosc ma racje, ze tak emocjonalnie podchodzi do tego , czy
      wiecie
      jakie bakterie przekazala mu partnerka ??? Borelioza to gowno ,
      ktore da sie ZALECZYC a , wyleczyc tylko w przypadku kiedy antyb
      zostal podany do 48 godz od zakazenia ,inaczej wszystko zalezy od
      systemu immunologicznego skazanca , i dlatego jedni z Was moga
      pracowac ,uczyc sie , normalnie zyc , co prawda czuja pewien
      dyskomfort , ale funkcjonuja ze zludna nadzieja ze po leczeniu
      bedzie jak kiedys ... inni zas koncza z neuroborelioza w
      wariatkowie , odmiana stawowa na wozkach inwalidzkich . Trzeba byc
      niezwykle ostroznym , zeby nie zapedzic sie w sytuacje kiedy nie
      bedzie juz wyjscia , antyb sa jedynym znanym lekiem na to
      paskudztwo , tylko podawane "we swiat " w nierozsadnych dawkach moga
      razem z niedobitymi kretkami - przeniesc nas w ten piekniejszy
      swiat ..dochdza do tego jeszcze koinfekcje ktore potrafia dac
      podobne dolegliwosci , a ktorym leczenie takie jak na borelke -im
      swietnie sluzy . Reasumujac , borelioza jest to bardzo ciezka
      choroba ,o ktorej lekarze malo wiedza , tych 3-4 z forum zabiliby
      nas chemia i niedobitymi kretkami , standardowi wrecz unikaliby
      leczenia , musimy sami ubrac biale fartuchy i madrzy wiedza z
      roznych tych zagranicznych i z tych naszych forum , majac na uwadze
      DOSWIADCZENIE LUDZI !!! , obserwujac samych siebie - wybrac to co
      dla
      Nas najlepsze i samym stac sie lekarzem dla siebie ... /i]
      • 21.04.10, 13:13
        W moi przypadku spawa się wyjaśnila na tyle by zakończtc wąrek.
        Serdeczenie wszytskim dziękuję i życzę wiele Zdrowia. Piwis78
        • 21.04.10, 13:41
          Piotr może i sprawa się wyjaśniła ale moim zdaniem nie kończ wątku
          póki się nie wyleczysz gdyż nie wierzę w to aby pewien procent tu
          ludzi nie miało dolegliwości właśnie od pasożytów a twój wątek jest
          doskonałym przykładem tego że nie wolno przestać szukać jeśli
          leczenie nie idzie.
          Informuj nas na bierząco jak idzie leczenie toxocarasmile bo to ważne.
          • 21.04.10, 15:51
            Piwis,
            zrobiłeś kawał dobrej roboty.
            Myślę, że jest trochę osób, którym Twoje doświadczenie się przyda.
            Pozdrawiam
            • 21.04.10, 21:12
              Piotr!Dzięki Twojej nieocenionej pomocy i wiedzy , my także jesteśmy
              bliżsi prawdy niż 3 lata temu. Dziękuję z całego serca!
              Basia i Grzegorz
              --
              Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z
              absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności.
        • 21.04.10, 23:20
          Piwis,
          a co w kwestii Twojego wysokiego CD57? Czy mógłbyś podsumować swój wątek, tzn.
          czy wyleczyłeś boreliozę a obecne objawy to toxocaroza? Twój wątek jest długi i
          trudno przez niego przebrnąć, ale jest przykładem, że nie wolno zwalać
          wszystkiego na karb boreliozy. Zostań z Nami smile
          • 22.04.10, 21:40
            Piotrus,nie opuszczaj tego Forum.

            Zawsze sluzysz rada,Twoje doswiadczenia,
            szczerosc sa bardzo
            doceniane.
            Czasem Siebie zaniedbywales ,aby pomoc innym.
            Masz duza wiedze,takich Osob tutaj potrzeba.
            Zostan z Nami!
            Ela.
            • 22.04.10, 22:06
              Kolego maskadar1 skąd wiesz, że lekarze z ILADS się mylą?
              Piszesz tak, jakby w ogóle nie było sensu leczenie boreliozy i wszyscy
              byli w błędzie. Możesz przedstawić podstawę Twojego toku myślenia?
              Może o czymś nie wiemy a Ty możesz nas uświadomić?
    • 23.04.10, 12:28
      Badanie MR głowy wykonano w sekwencji echa spinowego w obarzach T1- o T2
      zależnyc, w sekwencji FLAIR i w obarzach dyfuzyjnch, w trzech
      płaszczyznach. NAdnie uzupelniona o sekwencję trójwymiarowa. Podano
      kontrast.
      W badniu lewj galki ocznej uwidoczniono:
      - niejdenorodny sygnał ciała szklistego (hyperintesywny w oabrazie
      skękwencji T1 i T2,pogrubialą, o zmienym sygnale Ihyprerintestwnym w
      obrazie T1 i T2) błonę naczyniową, jak poprzebytm krawieniu.
      Powyższe zmiany ulegają wzmocnieniu pod wpływem kontrastu,
      - zmijeszenie srednicy gałki ocznej.
      - przemieszczenie soczewki w kierunku proksymalnym.
      Obraz Odpowieda najprawdopodoniej zmianom pozaplanym i bliznowatym.
      Prawa gałka bez zmian. Nie uwidczniono zmian pozagałkowych. Przyścienne
      zgr) w pawubienie ślużówki {poniezj 9mn) w pawej zatoce szczękowej.
      Pozatym nie uwidoczniono zmian ogniskowyc w mózgu, , w móżdżku i pniu
      mógu, Nie uwidoczniono oniosk patologicznego wzmocnienia w obrębie
      mózgowia i opon mózgowch. Komotu Boczne, III i IV prawidłowej szerokości,
      symetryczne. Przestrzenie płynowe, podkomorowe prawidlowe. Niestwierdzono
      nie prawidlowości w obrębie nerówo wzrokowch i skrzyżowania wzrokowego.
      Piwis 78
    • 23.04.10, 15:52
      Piotrze napisz, czy już bierzesz Notezine a jeśli tak to jak wrażenia? Jak
      się czujesz? Pozdrawiam.
      • 23.04.10, 17:20
        Piotr a tak na polski to co oznacza ten opis, byłeś z nim u lekarza?
        • 23.04.10, 18:02
          Wynik oznacza, że zmiany oczne są w wyniku tego wstrętnego robala. Piwis78
          • 23.04.10, 18:04
            Kiedy będziesz miał lek? bo trzeba wytłuc te gnidy.
            • 28.04.10, 20:41
              Spawr się koplikują.Totalna załamka. Piwis78
              • 28.04.10, 22:06
                Piotruś, przetłumacz na ludzki język.... co się dzieje?!

                --
                Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z
                absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności.
                • 28.04.10, 22:54
                  Piotrze, co sie dzieje, czy czeka cie operacja?
                  • 29.04.10, 09:32
                    Taka operacja wymiany calego ciala szklistego.... tralcja jeste zrost
                    szlkistki z siatkówką... i ciala szklsite pociąga za siatkowkę, może ją
                    odwartsiwć. Załamka. Piwis78
                  • 03.05.10, 20:54
                    Być może trzeba będzie zrobic operacje.... szukam wałsciwego mojesca do
                    tego i rozważam 2 mojesca Łódź lun Jelenią Górę... prof. Nawroscki lub dr.
                    Leszek Joński. Czekama na cudowne dzialanie ziól STEPHANI i redstu.
                    Notezine bedę mial na końiec maja, wtedy kuzynka warac z Indii. Boję się
                    bo to walka o jedyne widzące oko. Wiem ze na Was wszytskich zawsze mogę
                    liczyć.Pozdrawiam Piwis78
                    P.S. Uzupełniam wiedzę Immunologiczną to bardzo ciekawe. Podzielę się to
                    wiedzą.
                    • 05.05.10, 07:37
                      Witaj!
                      Piotrus,moze by byla lepsza Klinika
                      w Bydgoszczy?
                      Moge namiary zdobyc do Profesora,
                      taka sama operacje miala daleka
                      moja kuzynka.Bardzo dobrze jej zrobili.
                      To jest ponoc bardzo dobra Klinika.
                      Pozdrawiam!
                      • 06.05.10, 02:37
                        Piotrku, po pierwsze, nie zamykaj swojego wątku, po drugie wierzę, że będzie
                        dobrze smile po trzecie, jesli mogłabym ci jakoś pomóc, dzwoń albo pisz na priv.
                        • 29.05.10, 20:14
                          W końcu mam Noztezine..... od poniedzialu zaczynam barć. Piwis78
                          • 29.05.10, 21:21
                            Piotruś, NA ZDROWIE wreszcie ! Oby się spełniło! Serdeczności-Basia
                            --
                            Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z
                            absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności.
                          • 30.05.10, 00:04
                            Cieszę się bardzo!Zdrówka!!!
                            • 01.06.10, 15:47
                              dziękuję truję robala. Leku mam 160 tab. Gdfyby komuś byly potrzebane
                              podzielę się. Piwis78
                              • 01.06.10, 17:14
                                Piwis,
                                dzięki za podpowiedź z lab Fryda.
                                Odnalazłam we Wrocławiu przy szpitalu.
                                Jest tańsze i w dodatku całodobowe, co oznacza, że można tam wpaść w godzinach
                                nam pasujących także w dni wolne od pracy.

                                Toxo canis IgG kosztuje 50 zł.
                                Zrobiliśmy i jest ujemne, ale to tylko psi pasożyt.
                                Co jeszcze warto zrobić na toxo kocie i ludzkie?

                                Pozdrawiam
                                • 01.06.10, 17:45
                                  Moim zdaniem warto kocią toxocaroze, piwis78
                                • 01.06.10, 18:26
                                  Kleszczorak, przy którym szpitalu?

                                  Piotrek, trzymam kciuki smile
                                  • 01.06.10, 18:58
                                    Znalazłam - przy Wiśniowej?

                                    Tylko, ze tam bad.tylko psią. W Diagnostyce też.
                                    • 01.06.10, 19:29

                                      Piwis, powodzenia!
                                      No to problem z tymi kocimi.
                                      Chętnie bym poddała testom moją słabość do kotów zwłaszcza tych podejrzanych.

                                      Anyx, bingo!
                                      Warto mieć z nimi kontakt telefoniczny, bo trudno trafić na to 1 piętro. Trzeba
                                      zadzwonić do drzwi, dzwonek jest przy tych drugich.
                                      • 01.06.10, 20:25
                                        Warto Zrobić tak zwane całkowite IgE. to tez moze wskazać na pasożyty.
                                        Jesli masz koty warto zrobić toxpolazmozę i Bartonellę. po 400mg pierwszej
                                        leku dostałem stanu podgorączkowego. Piiwis78
                                        • 02.06.10, 05:00
                                          Wygląda na to, że lek Ci służy skoro jest reakcja.

                                          Toxoplazmoza już była badana, bartonelki unicestwiam.
                                          Chyba trzeba będzie zrobić to IgE całkowite.
                                          Martwi mnie moje prawe oko, więc wolę sprawdzić.
                                          • 02.06.10, 15:33
                                            Witam co się dzieje z Twoim okiem. To może być od bartonelly. Pozdrawiam
                                            piwis78.
                                            P.S. Biorę 600 mg na dobrę. boli nawte przy codzeniu
                                            • 02.06.10, 20:00
                                              Dużo się poprawiło, ale od czasu do czasu mam wrażenie, że coś mi wpadło do oka,
                                              coś po nim się porusza. Są też pojedyncze kłucia, takie do środka. Te objawy są
                                              okresowe, zapominam o nich, a tu znowu coś daje znać.
                                              Mam nadzieję, że to tylko niedoleczona bart, bo dodatkowych utrudnień mam już dosyć.
                                              Wolę jednak sprawdzić czy towarzysze kotów spotkanych na mojej drodze nie stali
                                              się moimi.
                                              Psy zostały już rozgrzeszone.
                                              • 03.06.10, 10:25
                                                Piwis, z ciekawosci pytam: w jakim kraju udalo Ci sie kupic ten lek?
                                                Ciesze sie, ze Ci sluzy!
                                                --
                                                Zapraszam www.borelioza.org/index.html
                                                • 03.06.10, 10:45
                                                  W dalekim raju, W Indiach.... Jestm tam to tanie jak barszcz..... Dziś
                                                  spuchła mi powieka pod okiem lewym... czuję potowrnie zmęczony i tylko by
                                                  spał i cholernie się pocę... Piwis78
                                                  P.S. Kleczoraku zrób sobie CMV z uwagi na kucie w tym oku.
                                                  • 03.06.10, 19:22
                                                    Piotrze , mam pytanie do Ciebie, czy masz wiedzę, jaką glistę badają na
                                                    Wolskiej bo pani nie wiedziała.
                                                  • 03.06.10, 20:05
                                                    Badają większosć posożytów... Toxocaroza canis badają, Pozdrawiam piiwis78
                                                  • 03.06.10, 20:22
                                                    Dzięki, to w takim razie nie trafiam. Może w takim razie wiesz gdzie w
                                                    Warszawie badają glistę kocią bo takiej sie spodziewam.
                                                  • 03.06.10, 21:17
                                                    Na mój stan wiedy toxocrazy cat"s w Polsce nikt w Poslce nie robi...
                                                    Mozesz zapytać w imstytucie medycny tropilanej w Gdynie. Pozdrawiam Piotr
                                                  • 04.06.10, 15:07
                                                    Jeszcze raz, dzięki Piotrze ale mam w takim razie kolejne pytanie do
                                                    Ciebie: czy, ujemny wynik toxocarozy canis wyklucza toxocarę cati, może
                                                    wiesz, bo ja nigdzie nie mogę znaleść takiej informacji. Po prostu nie
                                                    wiem, czy jest sens powtarzać badanie bo tak jak już pisałam mam duże
                                                    prawdopodobieństwo być posiadaczką właśnie cati a nie canis. Pozdrawiam.
                                                  • 04.06.10, 15:41
                                                    Mogę Ci doardzić powótrz test na toxocarozę Canis ale na Wolskiej w
                                                    Warszawoe, bo to jest specyficzny test w opricu o przeciwciala IgE
                                                    specyficzne dla toxocarozy. Ujmny wynik nie wyklucza toxoxraozy wogóle tym
                                                    bardziej Cats. Pozdrawiam Piotr
                                                  • 04.06.10, 22:16
                                                    To kolejny raz dzięki, tak też zrobię ale jak nie ma pewnoźci co do
                                                    wyników to może powinnam się przeleczyć w ciemno, a jak Ty uważasz?
                                                  • 05.06.10, 10:10
                                                    Wiesz myślęze z tym leczeniem w ciemno ostroznie bo te leki są cholernie
                                                    toksyczne, U mnie brak radykalnej poprawy. Piwis 78
                                                  • 08.06.10, 18:55
                                                    Nadla bardzo mnie bolą stawy u nóg- kpstki. Mam w nich uczucie jakby ktoś
                                                    mi w staw włożył grazłek. Z pozostalych stawów bole się wycgał i z tetnić
                                                    kończyny dolnych. Zastanawiem co dalej... pozstram się na tym leku
                                                    wyrtzymac 3tyg. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • 22.06.10, 14:55
                                                    Nadal biorę Notezinę i powli do przodu. Pozdrawiam Piotr
                                                  • 22.06.10, 22:37
                                                    Trzymaj się, Piotrku smile
                                                  • 26.06.10, 13:02
                                                    Dziękuję. Bocenie muszę odpocząć troche od leku.... Nio i trochę się
                                                    wzmocnić czymys....bedę łykał rdest z Selenem.Objawy stawowe już mineły
                                                    tylko jeszcze mieśniewe. Piwis78
                                                  • 04.08.10, 19:37
                                                    zapstełem barnia leku juz 4 tyg i coż przykra niespodzianka objwy
                                                    wrócił z cholernym bolem kostek u nóg iłydek. Kontrolny test na
                                                    tosxcarozę wysko dostdatni w zwyska obasorpvją przeciwicła. Czekam
                                                    na TYk zatok obocznycj bo najprawdpodoniej w prawej siedzi robal i
                                                    ma sie dobrze. Mam do Was prośbę moze ktoś wie z czym może dwać
                                                    reakcję krżyżowe test na toxocarozę. Proszę Was o pomoc. Normalnie
                                                    mam dośc. Pozdrawiam Piotr
                                                  • 13.08.10, 17:48
                                                    Okazuję się ze tego robala trzeba wybić innymm lekiekm. Bardzo dobry
                                                    lekarz leczący pośożyty jest Warszawie, specjalizuje się On
                                                    wyłacznie psożytami, gdby ktoś potrzebał namiar podam na emiala.
                                                    Labia jelitowa potrafii żyć w woreczku żólciowym. Nadal bedę walczył
                                                    z tym Toxocarem. Pozdrawiam piwis78
                                                  • 13.08.10, 18:17
                                                    Walcz, Piotr!Ja też próbuję, ale ostatnio coś skrzydła opadły... mam
                                                    nadzieję, że chwilowo....
                                                    Pozdrawiam

                                                    --
                                                    Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z
                                                    absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności.
                                                  • 13.08.10, 18:23
                                                    No ja będę walczył z tym robalem. Dr Ozimek jest super. Pozdrawiam
                                                    Piotr
                                                  • 15.08.10, 13:56
                                                    Witam z znów mam do Was prośbę czy ktoś wyboera się do Grecji lub
                                                    Hiszpani lyb Amertka łacińska potrzebuję leku Mintezol nazwa
                                                    międzynraodowa Tiabendazol. Pozdrawiam Piwis78

                                                  • 16.08.10, 01:49
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Labia jelitowa potrafii żyć w woreczku żólciowym. Nadal bedę walczył
                                                    > z tym Toxocarem. Pozdrawiam piwis78

                                                    zapewne chodzi ci o lamblie? często zdarza się, że lamblie (drogi zółciowe) idą
                                                    w parze z przyrwami (wątroba)...sprawdź i to cholerstwo
                                                  • 16.08.10, 14:12
                                                    WIesz ja mam toxocara.... lub innego niktkowca bytującego poza
                                                    jelitowo. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • 16.08.10, 15:22
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > WIesz ja mam toxocara.... lub innego niktkowca bytującego poza
                                                    > jelitowo. Pozdrawiam Piwis78

                                                    wiem Piotrze ale tam gdzie są lamblie prawie na 80% są przywry, one sobie siedzą
                                                    w wątrobie i tam powolutku, latami dobiją człowieka
                                                  • 16.08.10, 15:55
                                                    a jak sie leczy przywry???
                                                  • 17.08.10, 00:01
                                                    baska192 napisała:

                                                    > a jak sie leczy przywry???

                                                    niestety, nie jest to proste sad
                                                  • 16.08.10, 16:13
                                                    Wiesz ja mam toxocarozę a Lamblię zrobię test na przeciwciala z
                                                    Kału. Posożyty strasznie uczulają wartio zrobić IgE całkowite.
                                                    Pozdrawiam piwis78
    • 15.08.10, 14:04
      W Hiszpani nazywa się to Triasox.Piwis78
      • 15.08.10, 15:04
        Tekst
        linka
        • 16.08.10, 02:04
          Wybieram sie za dwa tydodnie.Ale czy pomoge,czy znajde apteke to
          wielka niewiadoma.W kazdym razie prosze o recepte i jakies
          wskazowki.A swoja droga na co Ty chorujesz bo Mitenzelem leczy sie
          wegorka jeltowego
          • 16.08.10, 14:01
            Witaj ten lek mam być na toxocara norezine i zentel okazaly się
            skutczne. Do którego krauju jedziesz? Pozdrawiam Piwis78
            • 10.09.10, 19:42
              CZy ktoś móglby dla mnie spawrdzić czy Mintezol jest w czechach? piwis78
              • 19.09.10, 12:06
                Zdobycie Tiabedazolu graniczy z Cudem.... wykopać go mozną z pod ziemi raczej z RPA. Zostało tylko ostatnie działo co zabicia toxocara i wszytskich żyjątek posożytniczych czyli STROMECTOL nazwa międzynarodowa Iwermektyna. Ma ten lek zapisany przez lekarza zakażnika z Wolskiej w dawece końskiej 24mg jednorzowo To jedynuy lek ny sie rzprawić z toxocarem. Czekam na lek w apetce z importu do celowego. Pozdrawiam Piwis78
                • 24.09.10, 15:55
                  Cekam na rezulataty tego leku. Wsumnie poza bólem głowy nic się nie dzieje. Pozdrawiam Piwis78
                  • 24.09.10, 15:59
                    Piotruś, czytam codziennie forum i śledzę Twój wątek cały czas. Czekamy na POZYTYWNE efekty! Serdeczności, Basia
                    --
                    Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności.
                    • 24.09.10, 17:38
                      Basiu dziękuję. Zobaczymy mam nadzieje że ten lek raz na zawsze załawti spawę. Pozdrawiam piwis78
                      • 25.09.10, 00:25
                        Na jakies doznania niewiadome i objawy uboczne mozesz czekac do 74 godzin.Z tego co wiem to opadanie cisnienia (tego najbardziej sie boje) a moze byc i tachekardia i jeszcze nie wiadomo co.Mam nadzieje ,ze bedzie wszystko ok.Tylko opisz swoje doznania.Przerazil mnie ten bol glowy(jakigo typu,migrenowy,naczyniowy..,nerwowy???)....A...ja tez mamten lek ale czekam na Twoje sprawozdanie.Pozdrawiam.
                        • 25.09.10, 16:39
                          Jęsli chodzi o głowę ból minął znów moja "głowa jest moją" Jeśl idzie o ciśnienie ok. bólu brzucha nie mam. Bołą badziej stawy i mięsnią. Cały dzień zbieralem ziemniaki i czuję cholrenie zmęczymy. Czy lek dziala raczej tak cuję jakby "moje ciała wracoło do mnie"Efekt leczyniczy ma byc w 7 dniu od żażycia leku Jak miałem dawkę końską jednorazowe 24mg co daje 0,32 mg/kg masy ciała. Grnare;anie nie ma skutkow uboczych poza reakacją bólową. Pozdrawiam Pwisi78
                          • 06.10.10, 19:02
                            Fajny odlot po tym leku w 5 dniu lecznia totalne bołe mięśni i stawów. Po konsulyacji z dr Ozimkiem jest to stan normalny jak padaja robel. Było tak, ze sily brakowalo by się podnieśc z łożka. Dzis już lepiej..... Ten robal jest opkrpony. pozffrawiam piwis78
                            • 15.10.10, 23:05
                              Napisz w koncu jak oceniasz swoj stan.Czy ten lek Ci pomogl?
                              • 15.10.10, 23:36
                                Piotrze jesteś niesamowity. Śledzę twoje leczenie i podziwiam cię za twoją determinację i umiejętność wynajdywania najlepszych specjalistów i leków. Życzę ci , żeby ten był już ostatni i pozwolił ci wrócić do zdrowia.
                                Dzięki, ze relacjonujesz swoje leczenie, bo na pewno przyda się to wielu osobom.

                                Ciekawi mnie jak długo utrzymywał się u ciebie ten ból mięśni i stawów.
                                Ja usuwałam robactwo ze swego ciała za pomocą częstotliwości ( aparat VegaTest). Potworne bóle stawów i mięśni pojawiły się po czterech dniach i trwały ponad tydzień ( podobno miałam włośnia)
                                • 16.10.10, 12:23
                                  Jak się okazuje ivermektyna jest dośc silna. Pojawil sie naciek zapalny nadtwrdówkowy w oku lewy niewidzacym. Nadal mam jazdy nie ziemieskie za dnia. Nocą śpie dobrze. Nadal mam bóle mięśni bólu stawów i cholrene jazdy z dziśniem skoki na wet do 200 i skoki pulsu do 112. Bóle zatok. bolą mnie łydki i przednia częśc ud. Generalie jest masakra. Masz racje mi jażdy zaczely się 2 dniu po wzięciu leku. Dr Ozimek bedzie mną sie nadal zajmowal. Jak się okazuję SELCEN pomaga usuwać toksyny, Pozdrawiwam piwis78
                                  • 17.10.10, 09:15
                                    Piwis, trzymam kciuki i pozdrawiam.
                                    • 07.11.10, 23:12
                                      Napisz co sie u Ciebie dzieje.Jak Twoje oczy???Czy bedziesz powtarzal kuracje?Czy czujesz jakas poprawe???czytalam,ze ten lek oczyszcza z pasozytow w ciagu 2 tygodni.Bardzo przydalaby sie Twoja opinia.
                                      • 16.11.10, 17:23
                                        Moej oczy mają tak sobie nic złego się nie dzieję. Wszytsko by było ok gdby nie bół łydek. Wrócilem do Notezine i Ivermektyna nadal dziala....Może mi ltos powie bo w badaniach jest ook tylko mam za dużą obiętność płytek PDW mam 23 norma jesy dom 17. Wiecie moze co to znaczy i z czym można to wiązać? Pozdrawiam Piwis78
                                        • 23.11.10, 03:20
                                          Bol lydek przecierpisz,Przejdzie.Ale jak ogolnie oceniasz swoje zdrowie.Ja osobiscie mysle ,ze wyglaDA TO TO
                                          o wiele lepiej.Strasznie mnie przaraza,ze nie piszesz na forum.I ja sie o Ciebie normalnei matrwie.Byles takim takim ciez\kim przypadkiem ktoremu udalo sie ew wszystkicg szczegolach chyba wgrarac




                                          szczwfgolach
                                          Uwazam,ze jest to dobra rada dla nas,\\\\\\\\\\\no oczywiecise jak nie iidziesz w pole na ziemnmiaki.





















                                        • 23.11.10, 03:20
                                          Bol lydek przecierpisz,Przejdzie.Ale jak ogolnie oceniasz swoje zdrowie.Ja osobiscie mysle ,ze wyglaDA TO TO
                                          o wiele lepiej.Strasznie mnie przaraza,ze nie piszesz na forum.I ja sie o Ciebie normalnei matrwie.Byles takim takim ciez\kim przypadkiem ktoremu udalo sie ew wszystkicg szczegolach chyba wgrarac




                                          szczwfgolach
                                          Uwazam,ze jest to dobra rada dla nas,\\\\\\\\\\\no oczywiecise jak nie iidziesz w pole na ziemnmiaki.





















                                          • 23.11.10, 03:44
                                            NIe wiem wiem czemu ostataniego zdania nie moge wykasowac.Trzymaj sie Piotr i pisz czesciej.Bardzo,bardzo ciekawa jestemn!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                            • 23.11.10, 12:43
                                              Ostatnio w ktoryms z watkow zauwazylam Twoj wpis o przywrach naczyniowych.Moglbys krotko przyblizyc temat.?
                                              • 23.11.10, 20:36
                                                przywry, to paskudztwo i ciężko z nimi walczyć
                                                piwis, może masz jakąś dobrą trutkę na to ciałatajstwo?
                                                • 23.11.10, 21:26
                                                  Powlitku się co raz leiej czuję.... połączenie Notezine i Ivermekty jest skutcze...... Ivermektyny dziala jeszcze u mnnie przez 4 miesiące.Nie pisalem na forum bo mam wiele spraw.... i uzupleniam wiedzę. Robaki są szczególnie aktywne w pełni księzyca. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • 24.11.10, 00:45
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Robaki są szczególnie aktywne w pełni księzyca. Pozdrawiam Piwis78

                                                    czyli co???? serenady trzeba im spiewać w takcie pełni?smilesmilesmile
                                                  • 24.11.10, 10:35
                                                    w pelni nasilają się objawy... Piwis78
                                                  • 24.11.10, 11:30
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > w pelni nasilają się objawy... Piwis78

                                                    to wiemysmile
                                                    ale czy masz jakies dobre, wypróbowane metody na przywry?????
                                                  • 24.11.10, 12:20
                                                    Sromectol 9ivermektyna) powinna zadzialac
                                                  • 25.11.10, 13:07
                                                    Wildze ze pojawił się promyk nadziei , gratuluje ale to wszystko zawdzięczasz sobie sam . Też się bardzo cieszę . Pozdrawiam
                                                  • 05.12.10, 16:40
                                                    Wziłem kolejną 12mg dawkę Stronectolu (ivermektyny) .... W nogach mam taki jakby ktos włozył mi grzałkę i dobrze mi się śpi.....pozdrawiam piwis78
                                                  • 07.02.11, 03:18
                                                    Moglbys troche szerzej opoisac swoj problem,.Jakie masz wrazenia --pozbyles sie tego czy tez jeszcze trzeba troche powalczyc.Ja przeprowadzilam podobna kuracje i zamierzam jeszcze powtorzyc za pare miesiecy bo wiem ,ze lepiej dodladowac ostro niz za malo.Mam problem bo sprowadzilam sobie invertyne z Indii i jakos nie za bardzo mam do niej zaufanie,Wiem,ze brales leki indyjskie.Moglbys sie wypowiedziec na ich temat.W kazdym razie ja na invermektynie czulam spokoj jakiego nie mialam od lat.Po skonczonym leczeniu wraca ten straszny stan.Jakby robale ruszyly do walki.(badania na toksokaroze mam na ninus).Odpisz piwisie bo widze ,ze skrzynki nie zagladasz,...
                                                  • 04.03.11, 17:08
                                                    Pozbyć się toxocara to tak jak wygrać 6 w totolotka, Lariam na lepiej zadziałał.... ale jeszcze długo będę zdrowiał. Pozdrawiam piwis78
                                                  • 04.03.11, 19:48
                                                    trzymaj się smile
                                                  • 24.03.11, 11:29
                                                    Byłem w szpiatlu na badaniach, malm zrobione super badania nio i ciekawy jest rezultat . Nić nie oprócz skrajnego niedoboru witaminy D3 .Piwis78
                                                  • 24.03.11, 12:31
                                                    Podobnie, jak Grzesiek...Zabrakło wskaźnika, żeby okreslić, jak duży jest niedobór...
                                                    Pozdrawiam ciepło, Basia
                                                    --
                                                    Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności.
                                                  • 24.03.11, 12:52
                                                    witamina D3 ma wpływ na wszystkie systemy i układy ..... jest immunostymulatorem ....ma wpływ na układ nerwowy. Mailem zrobione przeciwciała ANA hep 2, ANCA i cANCA , markery nowotworowe .PTH - chomo przytarczycy , całą immunochemię. RTG wszystkich stawów. wpań, fosfór, pata. magnez wit. B12,, Jedną rzeczą jest niedobor witaminy D3. ćzestą jej przyczyną jest problem PTH u mnie jst idealny. trwają badania na tą vitaminą. Jej niedobór prowadzi do chorób autoimmunologicznych. Piwis78
                                                  • 06.04.11, 18:50
                                                    Uzupelniam witamine D3 2000 j.m. na dobę.. tylko witaminy uzpelniam i juz niczego nie biorę. CZas się otruć.... he he Pozdrawiam Piwis78
                                                  • 01.07.11, 00:44
                                                    piwis78 - dzięki serdeczne za tak dokładne opisywanie wszystkiego!!!

                                                    Dzięki twoim wpisom i mnie, i innym o wiele łatwiej 1) mieć nadzieję, 2) odnaleźć się w tym zadziwiającym stanie pt. borelioza z przyległościami.

                                                    Napisz choć słówko co tam u Ciebie, proszę smile
                                                  • 02.07.11, 21:45
                                                    Witaj, u mnie powolutku mam vit D3 na kolejne 3 miesiące i wpań. Byłem u reumatologa niestwierdziła choroby tkanki lącznę. Teraz do rzeczy. Postaniwliem sprawdzic czy robal zdech metodą nie uznawaną na forum = biorezonans i się okzało, ze jest to toxocaroza kocia, jeszcze wyszła lambia i grzybek. Okazuje się ze nie ma skutecznego leku na toxocarozę, dr Ozimek podziela ten pogłąnd. W obiliczu takie sytuacją postanowile z korzystac z generatora biorezonansu by zabić robala. Miało się udać.Hm i chyba się udalo. Biorezonans boreliozy nie potwierdził Czekam mnie ryzkowana opercja zaćmy wikłające w jednym widzącym oku - dokona jest prof. Flipek ale sporo kasy trzeba. Ryzko ogromne więc trzymajcie kciuki. Z góry dzięki .
                                                  • 02.07.11, 21:49
                                                    Piotrek, trzymamy!!
                                                  • 02.07.11, 23:59
                                                    Trzymamy!!! Nawet duże paluchy u stóp!!! smile)))
                                                  • 03.07.11, 10:09
                                                    Piotrek, duże pieniądze, to ile?
                                                    Dlaczego? Nie jesteś ubezpieczony, czy jest jakiś inny powód?

                                                    Spróbuj, gadać z profeorem, że jak już Ci będą grzebać w oku to niech w celach badawczych sprawdzą co ci te oczy popsuło.

                                                    Pisałam, już tu kiedyś, że zdarzają się lekarze hobbiści, którzy potrafią w celach badawczych, badać np. zeskrobiny z kości dla zaspokojenia własnej ciekawości, więc może w trakcie twojego zabiegu też coś się da pobrać coś, co będzie materiałem do badania!

                                                    Może mieć to wpływ na Twoją ogólną kondycję!

                                                    No i kiedy zabieg? No jak mamy trzymać kciuki!!!


                                                  • 03.07.11, 11:45
                                                    Sprawa jest bardziej skomplikowana. Ubezpieczenie mam. Prof Filpek jest w Czechach i to jest kłopot.Koszt około 8 tyś. Sprawdziwymy i zrobimy test z ciała szklistego. Wszytsko wskazuje na toxocarozę. Może by to w Plosce zrobić, tylko dać zepsuć do reszty to nie sztuku. To jest cataracta complicata - trudna sprawa zaćma pozpalana. Piwis78
                                                  • 03.07.11, 11:55
                                                    Trzymaj się,będzie dobrze.
                                                    Powodzenia.
                                                    Pozdrowionka.
                                                  • 03.07.11, 12:55
                                                    Piotrek, twoim zadaniem jest teraz zdobyć kasę na zabieg, być dobrej myśli i przypilnować by przebadano dobrze to co Ci z oka wyjmą.

                                                    A ludzie z forum prześlą Ci dobrą energię. Niby nie powinno wypowiadać się w imieniu innych, ale myślę, że zrobiłeś tu tyle dobrego, że nie może być inaczej.

                                                    Chirurgia również okulistyczna to już rutyna i stoi na dobrym poziomie w przeciwieństwie do innych dziedzin medycyny - wg mnie.
                                                  • 03.07.11, 13:25
                                                    Pstaram się NFZ przycisnąc i z koszystać z prawa Uni. NFZ pokryje koszt zabiegu do wyskości kosztu takiego zabiegu w Polscę to już coś, Poczytaj sobie o catracta copmpilcata - tu chodzi o ryzko powiklań i jak sie bedzię goić. Pozdrawiam Piwis78
                                                    P.S.Dzięki Wam wszytskim.
                                                  • 03.07.11, 13:56
                                                    Oczywiście, ciśnij NFZ i jak możesz, to opisz jak to się załatwia.

                                                    Pomijając NFZ, zastanawia mnie dlaczego LUX - MED, Warszawa, pomimo tzw. abonamentu za usługi medyczne, nie ma w zakresie świadczenia usług medycznych badań w kierunku boreliozy w zakresie, a tylko za dodatkową opłatą, już nawet trudno się odnieść do faktu, że ani dr. hab. neurolog, ani pańcia w rejestracji nie ma zielonego pojęcia, co to za badanie - ELISA, czy WB, czy jeszcze coś innego?

                                                    Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka to postać ma być badana.

                                                    Boże, czy wszyscy pokupowali dyplomy na bazarze? W internecie?
                                                  • 03.07.11, 14:09
                                                    Vitaminę D3 zrób Wawie na Kasprzaka w Szptalu Wolskim. Vit, D3 robi się z Krwi. piwis78
                                                  • 03.07.11, 17:52
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Vitaminę D3 zrób Wawie na Kasprzaka w Szptalu Wolskim. Vit, D3 robi się z Krwi.
                                                    > piwis78


                                                    czy to jest jedyne miejsce, gdzie dobrze to zrobią?

                                                    Piotr, pewnie zgłębiłeś wszystko dokładnie ale czy nie obiło ci sie o uszy nazwisko Robaszkiewicz, przyjmuje na Kaczej i ponoć jest bardzo dobry jesli chodzi o trudne sprawy.
                                                  • 03.07.11, 19:17
                                                    Tylko na Wolskiej. Nieznam tego nazwiska. Dla mnie najlepszy jest dr Ozimek. piwis78
                                                  • 03.07.11, 22:05
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Dla mnie najlepszy jest dr Ozimek. pi
                                                    > piwis78


                                                    piwis, jelsi chodzi o dr Ozimka, to absolutnie zgadzam się z tobąsmile

                                                    ale dr Robaszkiewicz, to chirurg okulista, ponoć bardzo dobry i od ciężkich przypadków
                                                  • 03.07.11, 17:54
                                                    margolcia_63 napisała:
                                                    > Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka to postać m
                                                    > a być badana.

                                                    przymierzam sie do tego badania: jaką postać mam badać?
                                                  • 03.07.11, 19:22
                                                    Z krwi D3. piwis78
                                                  • 03.07.11, 19:40
                                                    tajtaja napisała:

                                                    > margolcia_63 napisała:
                                                    > > Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka to po
                                                    > stać m
                                                    > > a być badana.
                                                    >
                                                    > przymierzam sie do tego badania: jaką postać mam badać?

                                                    najlepiej:
                                                    Stężenie 25-hydroksykalcyferolu/25-OH-D3/w surowicy oznaczone metodą RIA.
                                                    Byłoby dobrze na czczo.
                                                  • 03.07.11, 22:07
                                                    mab62 napisała:

                                                    > tajtaja napisała:
                                                    >
                                                    > > margolcia_63 napisała:
                                                    > > > Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka
                                                    > to po
                                                    > > stać m
                                                    > > > a być badana.
                                                    > >
                                                    > > przymierzam sie do tego badania: jaką postać mam badać?
                                                    >
                                                    > najlepiej:
                                                    > Stężenie 25-hydroksykalcyferolu/25-OH-D3/w surowicy oznaczone metodą RIA.
                                                    > Byłoby dobrze na czczo.


                                                    mab, dzięki za podpowiedź
                                                  • 03.07.11, 18:12
                                                    to fakt , bawi mnie to , nie ma badań na bb ale za to rezonans magnetyczny opłacają - taka polityka i tyle
                                                  • 03.07.11, 10:46
                                                    Jasne, że trzymam kciuki, teraz to nawet ściskam całą garść (tężyczka?) big_grin
                                                    Daj tylko znać, kiedy mam zacząć odginać palce, bo trochę czasu mi to zajmie big_grin

                                                    A już tak całkiem serio, trzymaj się mocno, będzie dobrze!!!
                                                  • 03.07.11, 11:12
                                                    przeszedłeś długa drogę i zapewne jesteś na pozytywnym finiszu! trzymam kciuki z całego serca!
                                                    taja
    • 09.07.11, 18:06
      Dobiegł czas moje obecności na forum, ten czas był owocny i pracowity, przyniósl wiele odkryć i przemyśleń...... Pamietajcie..... niegdy nie warto się poddawać, wlaczyć dopóki serce bije..... Dziękuję Wam wszytski za ten czas. Chylę czolo przed dr Piotrem, dr Ozimkiem. Ich dobre serca były mi drogowskazem. Dziękuję tez raf.99. za dobrą przyjaźń Zawsze możecie do mnie napisać po radę. Z moich obserwacji wynika to, że nigdy nie wolno mieć klapek na oczach, nie traktowac wszytskiego jak wyroczni..... trzeba czasen na cos]ś psotawić. Traktować testy serologiczne z "przymrużeniem oka". Być świadomym, ze są gorsze rzeczy niż borelia. Warto korzystać z metod, kore inni wyśmiewają, choćby biorezonanas metodą Volla. Osobiście popieram.... Gratulacje też dla Stwoarzyszenia za szerzenie wiedzy.... Dla Was wszytkich wiele wiele zdrowia i nadzieji na lepsze jutro. Pozdrawiam Piwis78
      • 10.07.11, 12:26
        Trzymaj się mocno!!!
        I daj znać co u Ciebie, nie żegnaj się tak całkiem, proszę smile
      • 03.09.11, 20:16
        piwis78 czy mógłbyś podać mi swojego maila?
        • 04.09.11, 12:16
          a po co Ci mój emial. Mozesz pisać na gazetowego emial. To już koniec wątku
          • 05.09.11, 13:25
            Próbowalam, ale nie masz aktywnego profilu i nie da się wysłac do ciebie na pocztę gazetową...
            • 06.09.11, 12:59
              wyślij na piwis@poczta.onet.pl. pozdrawiam Piwis78
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.