Witaj,
ja też miałam tysiące wątpliwości, a lekarz, do którgo miałam
zaufanie od lat, zakaźnik z tytułem doktora nazwał lekarzy leczących
z godnie z ILADS oszołomami, naciągaczami i krętaczami.Inni byli
mniej więcej tego samego zdania. To spowodowało, że nie od razu
zdecydowałam się na intensywne leczenie. Po 4 tygodniach na Duomoxie
2x1000 i 10 dniowej przerwie wszystko wróciło: bóle stawów, zawroty
głowy, otepiające zmęczenie i generalnie "dół" psychiczny. Teraz
leczę się u dra Piotra, stosuję się grzecznie do zaleceń i
przyrzekłam sobie, że nie przerwę kuracji. Przez
różnych "życzliwych" lekarzy straciłam 6 tygodni czasu, nie
powtarzaj mojego błędu!!! Pozdrawiam,Justyna P.S.