Witam!
Tyle pytan.Nie wiem od czego zaczac.Jakos funkcjonuje,ale bywalo lepiej.Z tym
siedzeniem ,to pewnie pytasz czy pracuje zawodowo.Aktualnie jestem
bezrobotna.Ale w domu to za wiele nie siedze,bo czasu ciagle mi brakuje.Wiesz
bardzo dlugo byl z nami spaniel.Po 12 latach strasznie sie
rozchorowal.Probowalismy czego tylko sie da.Nie mial szans.Musielismy uspic.A
ile maz kleszczy z niego wyciagnal na przestrzeni tych lat.Dzis jestem pewna,ze
mial chorobe odkleszczowa.Tym bardziej,ze wyniki badan mial dobre.Zazdroszcze
troche Tobie szczeniaczkow.Ale po tym wydarzeniu z naszym psem,obiecalismy sobie
z mezem: zadnych psow wiecej.
Zycze Ci Wiolu duzo sily do walki
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.