nerika.0 napisała:
> Witaj,też jestem nowa i podobnie zbagatelizowałam swoje
ukąszenie.Robal się
> przyssał,ale rumienia nie było,to nie poszłam do lekarza.Gdyby dało
się cofnąć
> czas...
> Po paru miechach pojawiających się różnych objawów,szukania u różnych
> specjalistów dostałam olśnienia i zrobiłam testy.Wynik oczywiście
pozytywny i t
> o
> wysoki,mam bb wszędzie,gdzie się da.Zaczynam leczenie,więc dużo nie
doradzę,ale
> dla uspokojenia Cię-ja też mam chwyconą szyję i chrupie w karku.Do
tego ból
> głowy,oczy wyłażą z orbit i potwornie pieką,jakiś prąd w całym ciele
wysiadają
> nogi,bolą ręce.Do tego rozwalony żołądek itd.itp.
> Dostałam leki i zaczęłam walkę,długą...
> Podobnie do Ciebie jestem wystraszona,ale cieszę się,że jest to
forum,bo można
> wiele zrozumieć,gdy inni dzielą się z nami doświadczeniami w tym
temacie.
> Pozdrawiam.
Heeey.mi zaatakowalo wszytskie uklady ( nerwowy, kostny, miesniowy,
stawyyy itd ogolem tragedia..podejrzewam ze to juz stara ukryta
zaawansowana borelka ( min 2 lata jak nie ukaszenie 3 temu ) wyrazne
bardzo silne objawy od poltora roku i zle diagnozy lekarzy . wniosek
zero leczenia na to co mam. dopiero teraz rezonans wykryl borelioze.
trace nadzieje na odzyskanie sprawnosci - czucia w nogach.. chodze ale
biegac nie wyobrazam sobie a kiedys startowalam w maratonie na rolkach i
szalalam.. jestem w dolleee. narazie mam dobre leczenie psychiatryczne./
bo tak mnie trzeslo i bylam sparalizowana i przelekniona jakbym byla w
jakims obozie koncentracyjnym ( bedac nawet w domu ) kompletnie
stracilam tozsamosc. jestem inna osoba. tv nie moglam ogladac. wszytsko
mi sie zlewalo. zaniki pamieci. jakies luki... normalnie nie wiem co
pisac bo wszytsko mi nawala po koleji. czekam na diagnoze i decyzje co
do leczenia abx-ami bo wstepnie mam izpatyczne ale top nie jest az tak
silne. podejrzwam na takiego 'gnoja'. wiec jestem gotowa nawet na
leczenie dozylne... ale nie wiem czy takie zalecie dostane. w razie wu.
udam sie do tych katowic chociaz to dalecko jak ch... bo jestem z
Poznania.. ludzie rozkladam receee. nie mowie juz o libido ( bo w ogole
nie mam ).. ani okresu ani nic..damnn it

sa waLCZE JUZ TAK
DLGOOO i dotad nie wiedzialam z czym...czy to sie odbuduje? jak
sadzicie./? dzieki z gory./