Dodaj do ulubionych

Podzielcie się posiłkiem;)

31.01.09, 20:59
Chciałabym, by ktoś podzielił się ze mną swoim dietetycznym antygrzybicznym
menu, takim na kilka dni.
Nie chcę zdawkowego że jemy filet z indyka, tylko chciałabym prosić, by ktoś
podzielił się ze mną konkretami na śniadanie to, to i to.
Czemu o to proszę?
Trzymałyśmy z córeczką dietę przez 3 miesiące, teraz 3 miesiące szczątkowo, a
przez święta w ogóle i chyba mamy grzyba, więc muszę wrócić na łono diety, ale
brakuje mi pomysłów, a córce brakuje apetytu.
Rozbestwiła się w czasie wizyty świątecznej u dziadków i teraz wszystko jest be.
Jakie zestawy obiadowe jecie, co na śniadanka, poradźciesmile
Edytor zaawansowany
  • baska192 31.01.09, 21:31
    www.dietamm.com/ na pewno znajdziesz cos dla siebie i malej
  • estocek 31.01.09, 21:44
    Czyli, że mozna uznać dietę Montignaca - za dietę antygrzbiczną?
  • baska192 31.01.09, 21:53
    Dokladnie tak.Calkowicie sie przed cukrami i tak nie ucchronicie.Nie
    ma takiej mozliwosci.A ta dieta pomoze Wam zrozumiec co
    jecie.Powodzenia.
  • estocek 31.01.09, 21:59
    Dziękismile
  • arrakis74 31.01.09, 21:59
    Ja mogę podzielić się takim oto jadlospisem:
    sniadanie - 4-6 płatków ryzowych z ryzu brązowego posmarowanych
    maslem i na to wędlina swojska (bez skrobi), do tego surówka z
    warzyw np. kapusta, seler, pietruszka. Czasmi zamiast wędliny lub
    oprocz jajka na miekko, twardo lub jajecznica na smalcu i cebuli.
    Taki posiłek zapewnia sytość. Pomijam fakt nie łącznia węglowodanów
    i białka ponieważ u mnie nie ma on wiekszego znaczenia i powodowal
    chudniecie i ciągły glód.
    obiad - mieso gotowane + surowka, a pozniej kasza jaglana + surówka
    kolacja - brokuł/kalafior gotowany, albo to co na sniadanie
  • eter05 01.02.09, 10:54
    ja polecam jak naczesciej mix z kiszonej kapusty ,ogorkow,czosnku
    ,odrobiiniiy,oleju .Proporcje malo wazne .Smakuje troche jak ogorkowa iwymiata
    grzyba az milo .Po2 latach w zasadzie ograniczajac tylklo slodycze i pieczywo
    nie mialam przyjemnosci z grzybem.Moze dzieki ogorkowej.Pozdrawiam .
    --
    eter05
  • estocek 01.02.09, 11:41
    Dzięki za kolejną wskazówkę, próbowałam mixu al emoja córeczka nie
    bardzo go chce jeść czy pićsad
  • margolcia_63 01.02.09, 15:29
    Ja bardzo polecam zupę krem z porów. Pory pokroić i gotować do
    miękości w niewielkiej ilości wody (tylko tyle, by przykryła pory),
    może być wrzucona kostka - bulion warzywny, ewentualnie gotować w
    wywarze mięsno - warzywnym. Zmiksować i dodoć roztrzepane żółtko. Do
    tego oddzielnie ugotowane ziemniaki. Ja ją lubię jest lekkostrawna i
    smaczna. Pozdrawiam.
  • stachenka 01.02.09, 17:18
    Ugotowane ziemniaki???
    Z kostkami też bym uważała. Wszelkie te sklepowe gotowce mają cukier i inne
    "fajne" składniki sad

    --
    myslnia.bloog.pl
    www.borelioza.org
    "Dla człowieka jest człowiek największym skarbem i najniebezpieczniejszą
    pułapką." K. Irzykowski
  • iwcia39 01.02.09, 19:21
    Ja osobiscie gotuje mojemu synowi ziemniaki a na sniadanie kasze jaglana ,platki
    owsiane lub kasze kukurydziana i to wszystko je na mleku sojowym.Czesto robie
    pierogi z kapusty kiszonej i gotowanych ziemniakow a ciasto z maki
    orkiszowej-pychotasmilea nawet kotlety mielone bez bulki i panierowane w
    otrebach.Leczy sie juz ponad 5 m-cy i jak na razie nie ma problemu z grzybkiem
  • margolcia_63 02.02.09, 01:50
    Polecałabym też pulpeciki w rosole. Zmielone mięso z drobiu, chyba
    lepszy jest indyk, bo podobno jest mniej odporny na zabiegi
    hodowlane, dlatego mniej jest nafaszerowany hormonami i
    antybiotykami, wymieszać z drobno posiekaną cebulą, doprawić solą i
    pieprzem, połączyć z lekko uprażonym ziarnem słonecznika. Formować
    kulki wielkości orzecha włoskiego i gotować na rosole, dodać
    posiekaną natkę pietruszki. Można też na gotujący rosół wbić białko
    z jajka i szybko rozbełtać, robi sie taki makaron jajeczny.

    Super też jest zupa rybna. Ugotować wywar warzywny, dodać np. tzw.
    kręgosłupy z łososia ew. łeb i jeszcze jakąś dostepną rybę - mintaj,
    łosoś, sola...Po ugotowaniu ryb, wyjąć z wywaru wszystko, wywar
    przelać przez sito. Wyfiletowane ryby podrobić. Te, tzw. kręgosłupy
    obsmyczyć od ości, warzywa pokroić w kostkę, Połączyć z powrotem z
    wywarem, posypać natką pietruszki. Ja ją jem z gotowanymi
    ziemniakami, ale jak ktoś nie może ziemniaków, to musi wymyślić z
    czym to można zjeść.

    Kolejny przepis na faszerowaną paprykę, chyba lepsza zielona, bo
    mniej słodka. Paprykę pozbawić szypułek nożem, łyżeczką wydrążyć
    gniazda nasienne, tak, aby jej nie poszarpać. Na oleju
    np.winogronowym przesmażyć zmielone mięso z indyka z drobno
    posiekaną cebulą. Mięso połączyć z wcześniej ugotowanym brązowym
    ryżem i przeprażonymi pestkami z dyni, oczywiście doprawić do smaku.
    Tym nadzieniem nafaszerwać papryki. Papryki ustawić na sztorc,
    ściśle w naczyniu z posoloną wodą i gotować do względnej miękkości.
    Aby były smaczniejsze obsmażyć na oleju na patelni lub w piekarniku.
    Można zrobić więcej i zamrozić a potem rozmrażać i obsmażać na
    oleju.
  • estocek 02.02.09, 08:00
    Dzięki za kolejne przepisy, skrzętnie je kopiuję i drukuję. jednak my nie
    dodajemy żadnych kostek ani weget czy innych tego typu ulepszaczy.
    Co do mąki orkiszowej to też były na forum kiedyś wątpliwości.
    Z maki żytniej niewiele wychodzisad
  • estocek 02.02.09, 08:01
    Dziś będzie zupa z porów, świetny pomysł, i pulpecikismile
    Często teraz dodaję do zupe jako zagęszczacz kaszę jaglaną, jest podobno bardzo
    dobra na wszelkie schorzenia, w sensie diety oczywiście.
  • margolcia_63 03.02.09, 00:03
    Estocek, kasza jaglana jest super zdrowa, jak dziecko "chce" jeść to
    przemycaj jej jak najwięcej lub ew, kaszę gryczaną. Można też kupić
    mąkę z prosa, czyli z tego, z czego się robi kaszę jaglaną. A może
    jakieś naleśniki z mąki gryczanej lub z mąki z ciecierzycy. Można
    je przekładać różnymi składnikami, może dało by się ze szpinakiem
    lub z serem. Jeśli mogła bym jeszcze coś polecić, to kiełki z
    rzodkiewki i czarnej rzodkwi, tylko koniecznie trzeba je
    wyprodukować we własnym zakresie, bo sklepowe moga być skażone
    drobnoustrojami wszelkiej maści i koniecznie z nasion przeznaczonyh
    do kiełkowania i dodawać, gdzie się da, np do pasty jajecznej,
    serka, pasty z makreli, zup, ale bez gotowania. Szkoda, że twoje
    dziecię nie chce jeść kiszonek bo one były by bardzo wskazane. W
    ogóle, to nasi przodkowie "wiedzieli" co zdrowe, a my zatoczyliśmy
    duże koło i wróciliśmy do źródeł. Pozdrawiam.
  • iwcia39 02.02.09, 20:30
    Tak to prawda ze maka zytnia nie nadaje sie to przygotowania posilkow a raczej tylko do wypieku chleba a co do posilkow to kazdy inaczej je robi poniewaz ja np.nie daje synowi zadnej papryki a o pomidorach nie wspomne wiec wszystko zalezy od organizmu jak reaguje
  • gra-ga 02.02.09, 22:22
    Oto mój przepis b.łatwy mimo, że może długi
    Składniki :

    Kilka gatunków różnej drobnej fasoli

    Boczuś wędzony chudy, lub dobrej jakości wędlina,
    szynka

    Masło ( ja używam klarowanego ) lub oliwa

    Brązowy lub dziki lub czerwony ryż

    Może być cukinia jak i zielona papryka ( ja daję bez
    skórki, bo dla mnie lepsza)



    Kilka różnych fasolek : biała, brązowa, czerwona, myjemy i
    zalewamy każdą oddzielnie przegotowaną wystudzoną wodą na noc, czy
    na kilka godzin Do każdej można dodać po 2 ziarenka kminku. Solimy
    i gotujemy do miękkości w wodzie, której były namaczane. Gotujemy
    posolony ryż.



    Na patelnię dajemy dobrą oliwę lub masło i wsypujemy połamaną
    mrożoną fasolkę szparagową. Dusimy pod przykryciem do miękkości i
    dodajemy troszkę pokrojonej papryki czy cukinii wg uznania.



    Oddzielnie przygotować boczek, wędliny.



    Ugotowane fasolki dodajemy do fasolki szparagowej + odcedzony ryż +
    boczek. Wszystko razem połączyć. Dobrze smakuje z kefirem. Smacznego
  • gra-ga 02.02.09, 22:42
    Obie z córką chętnie jemy wymyślone przez nas zapiekanki, które
    spełniają chyba wszystkie walory diety:

    Kromkę chlebka żytniego razowego na zakwasie (bez drożdży),
    posmarować cienko masłem, na to świeżą wdlinę dietetyczną + plasterki
    kwaszonego ogórka+ odrobinę ziel.papryki (jak ktoś toleruje)+
    szczypiorek (córka daje plasterek cebuli) na wierzch kładziemy
    plastry sera mozarella z zalewy (najlepiej bez konserw.) a wszystko
    posypujemy suszonym oregano. Wkładamy do nagrzanego piekarnika
    na kilka minut aż rozstopi się serek i "ucztujemy".
    Pozdrawiam


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka