Witajcie.
Grzesiek nie wyrabia tego zestawu. Ma znowu objawy zatrucia, nie ma
siły nawet siąść na wózek...
Najpierw kładłam ten stan na stres związany z przeprowadzką, ale
dzisiaj stwierdzam, że to znowu odrzucenie abx... Od jutra detox i
czekamy na powrót dra z urlopu. Będę rozmawiać z drem o przejściu na
leczenie pulsacyjne. Myslę, że ten sposób będzie dla Grzegorza
strawniejszy...
Pozdrawiam - Basia
--
Jedynie samotność jest w życiu człowieka stanem graniczącym z
absolutnym spokojem wewnętrznym,z odzyskaniem indywidualności.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.