Lasztszogun
Agacie chodziło o to, aby ktoś rzucił jakies sugestie odnosnie
mojego wyniku

Nie miała na mysli diagnostyki. Kochana dziewczyna
która bardzo chce mi pomóc.
Twoje uwagi sa dla mnie bardzo cenne i bardzo Ci za nie dziekuję.
Narazie mam pecha zarówno do nefrologów i urologów, bo zupełnie
lekceważa te moje wyniki. Dla mnie tez tu coś jest nie halo.
Doczytałam sie na temat tych polipów tyle, ze czesto nie daja
objawów, ze raczej sie ich nie usuwa poza wyjatkowymi sytuacjami
kiedy naciskaja na ważne narzady i powodują oste bóle. One po prostu
sobie rosna, jest ich coraz wiecej i wiecej, w koncu dochodzi do
niewydolności nerek...... Smutne to bardzo.
Dzisiaj dzwoniła do mnie kuzynka która jest lekarzem, prosiłam ja o
skonsultowanie tego wyniku z jakimś dobrym urologiem. Powiedziała,
ze z tym ludzie zyją, ze tego sie nie usuwa, że nie powoduje zadnych
objawów ale jeszcze to z kimś skonsultuje. Nie rozumiem tylko,
dlaczego ja sie tak kiepsko czuje. Z urologami widzę jest podobnie
jak ze specjalistami od boreliozy, brakuje dobrych lekarzy. Ale bede
drążyc temat, nie odpuszczę tak łatwo.
--
<ewcia>