Ja juz sie tego tez doczytałam. Przewlekłe odmiedniczkowe zap nerek-
to samo. Rokowania są niezbyt optymistyczne. Nowotwór i perspektywa
wywalenia ze srodka pecherza oraz wielu fajnych rzeczy przy okazji
tez nie nastraja zbyt dobrze. lekarz własmie skłania sie w ta
strone, pewnie ze wzgledu na powiekszenie watroby niewiadomego
pochodzenia i obraz pecherza w usg. Wiem już, ze nie mam kamienia,
rtg to wykluczyło. Wciąz szukam powodu takiego stanu rzeczy, tych
zmian i krwiomoczu który mozliwy jest przy schorzeniach z którymi da
sie jeszcze jakoś egzystowac.
--
<ewcia>
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.