Dodaj do ulubionych

Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!!

26.10.09, 09:32
Jestem wzburzony tym co widziałem wczoraj! Jako przykładny Polak, wczoraj
wieczorem po mszy św. poszedłem wraz z żoną na spacer po Placu Papieskim, lub
jak kto woli po Błoniach Siedleckich.

Idąc zauważyłem, że dziury po wyasfaltowanej drodze zostały zalepione (ciekawe
po co lepić dziury na takim odludziu?) Wtem spostrzegłem, że od srogi
asfaltowej biegnie w kierunku stawów droga polna i stoi tam samochód. Było już
ciemno (ok. godz. 17) i byliśmy pewni, że ktoś się zakopał. Jako prawdziwi
Polacy postanowiliśmy pomóc biedakom. ALE auto wcale nie zakopało się w
błocie! To co zobaczyłem, woła o pomstę do Boga!!! Jakaś młodziutka dziewczyna
uprawiała seks oralny z jakimś grubym mężczyzną.

Byłem pewny, bo podszedłem bardzo blisko, gdyż chciałem dowiedzieć co się
stało, zapukałem nawet w szybę. W odpowiedzi dziewczyna trochę się speszyła, a
koleś powiedział, żebym "sp...ł".
To auto to czerwony Fiat Brava, numery rejestracyjne zapisałem, ale oczywiście
publicznie nie podam.
Nie jestem pewien czy dziewczyna miała 18 lat, była bardzo młoda!!!!

Żeby takie rzeczy robić na miejscu wizyty Ojca Świętego!!!!!!!

Zróbmy coś z tym.
Obserwuj wątek
    • niunianiu Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 26.10.09, 12:32
      1. było ciemno, a jednak zobaczyłeś samochód
      2. kierowca, który zakopie się w błocie wg mne zachowuje się trochę
      inaczej nie siedzi cicho a samochodzie przy zgaszonym silniku tylko
      próbuje wypchnąć samochód, wyjechać nim z pułapki bądź stoi obok
      samochodu i czeka na znajomego
      moim zdaniem dobrze wiedziałeś co się tam może dziać i ze swojej
      wścibskiej natury podglądacza poszedłeś popatrzeć parę
      • falszywy_klamca Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 26.10.09, 13:41
        Ad1. Może niektórzy mają problem ze wzrokiem, ale ja wzrok mam dobry. Jeżeli Ty
        o 17 nie widzisz stojącego 100 metrów dalej samochodu, to gratuluję ślepoty.

        Ad2.Różnie z tym bywa. Czasami jak już się męczysz ładny okres czasu, to
        odpuszczasz. Kobiety o tym nie wiedzą, bo im takie sprawy są obce, ale ciągłe
        buksowanie kołami sprawia, że auto robi pod sobą dołek i dopiero wtedy jest
        problem żeby go wyciągnąć. Lepiej zatem nie kombinować jak koń pod górę i zdać
        się na czyjąś pomoc. A że mógł ten ktoś przemarznąć (choć faktycznie było
        strasznie zimno, ale jednak), to siedział w aucie.

        Ja przynajmniej wykazałem się odrobiną zainteresowania i chęcią niesienia
        pomocy. A Ty to pewnie jakbyś szła i ktoś leżał z odcięta nogą to byś udawała,
        że go nie widzisz i nie słyszysz.
        • niunianiu Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 26.10.09, 14:28

          falszywy_klamca napisał:
          > Idąc zauważyłem, że dziury po wyasfaltowanej drodze zostały
          > zalepione (ciekawe po co lepić dziury na takim odludziu?)
          może oni też stwierdzili, że to odludzie

          > Było już ciemno (ok. godz. 17)
          to ciemno czy nie, zdecyduj się, a może jednak szarawo, a to już
          różnica

          > To co zobaczyłem, woła o pomstę do Boga!!! Jakaś młodziutka
          > dziewczyna uprawiała seks oralny z jakimś grubym mężczyzną.
          > Byłem pewny, bo podszedłem bardzo blisko, gdyż chciałem dowiedzieć
          > co się stało, zapukałem nawet w szybę. W odpowiedzi dziewczyna
          > trochę się speszyła, a koleś powiedział, żebym "sp...ł".
          najpierw zobaczyłeś czy najpierw podszedłeś i zapukałeś?

          >Żeby takie rzeczy robić na miejscu wizyty Ojca Świętego!!!!!!!
          a może ona z tych, którzy nie wiedzą kogo ta ziemia przyjmowała?

          > Zróbmy coś z tym.
          czyli co?

          > Ad2.Różnie z tym bywa. Czasami jak już się męczysz ładny okres
          czasu, to
          > odpuszczasz. Kobiety o tym nie wiedzą, bo im takie sprawy są obce,
          ale ciągłe
          > buksowanie kołami sprawia, że auto robi pod sobą dołek i dopiero
          wtedy jest
          > problem żeby go wyciągnąć.
          no coś ty naprawdę ale mądrość życiową napisałeś brawo
          porażka nie gadam więcej z tym gościem
          na co ty liczysz z tym postem, że zbierzemy się i pójdizemy do
          faceta i go zlinczujemy?

          • falszywy_klamca Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 26.10.09, 14:56
            > może oni też stwierdzili, że to odludzie
            I dlatego załatali dziury w asfalcie? To w centrum miasta są dziury, a oni
            asfaltują obrzeża?
            Święte miejsce nie ma nic do asfaltowania uliczki, czy jak to tam nazwać.

            > to ciemno czy nie, zdecyduj się, a może jednak szarawo, a to już
            > różnica
            Żyłaś o 17 wczoraj, więc wiesz jak było. Raczej ciemno ,niż jasno. Zresztą
            dzisiaj o tej porze będzie podobnie, to co Ci będę tłumaczył.

            > najpierw zobaczyłeś czy najpierw podszedłeś i zapukałeś?
            Zobaczyłem samochód, podszedłem, zapukałem i jak pukałem, to zauważyłem
            obsceniczne zachowanie.

            > czyli co?
            np. możemy napisać petycję do Straży Miejskiej, aby dozorowała to miejsce.
            Ewentualnie zebrać podpisy pod pismem do prezydenta, to jego teren.

            > a może ona z tych, którzy nie wiedzą kogo ta ziemia przyjmowała?
            18 lat to może i nie miała, ale starsza niż 10-latka na pewno była.

            > no coś ty naprawdę ale mądrość życiową napisałeś brawo
            Napisałem to, bo sprawiasz wrażenie, że nie wiesz o tym. Sama pisałaś, że facet
            powinien zachowywać się inaczej, niż siedzieć w aucie. Moim zdaniem to jest
            mylna opinia, co udowodniłem.
            • niunianiu Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 26.10.09, 15:05
              falszywy_klamca napisał:
              > > może oni też stwierdzili, że to odludzie
              > I dlatego załatali dziury w asfalcie? To w centrum miasta są
              dziury, a oni
              > asfaltują obrzeża?
              > Święte miejsce nie ma nic do asfaltowania uliczki, czy jak to tam
              nazwać.
              oni czyli te dwa gołąbki z samochodu ;)

              > > to ciemno czy nie, zdecyduj się, a może jednak szarawo, a to już
              > > różnica
              > Żyłaś o 17 wczoraj, więc wiesz jak było. Raczej ciemno ,niż jasno.
              Zresztą
              > dzisiaj o tej porze będzie podobnie, to co Ci będę tłumaczył.
              żyłam wczoraj ale o tej porze w budynku poza tym to ty pisałeś, ze
              było ciemno, a ciemno to ciemno :P

              > > najpierw zobaczyłeś czy najpierw podszedłeś i zapukałeś?
              > Zobaczyłem samochód, podszedłem, zapukałem i jak pukałem, to
              > zauważyłem obsceniczne zachowanie.
              jeden lubi rybki zbierać inny znaczki łowić cóż...

              > > czyli co?
              > np. możemy napisać petycję do Straży Miejskiej, aby dozorowała to
              > miejsce.Ewentualnie zebrać podpisy pod pismem do prezydenta, to
              > jego teren.
              a w świętego mikołaja tez wierzysz

              > > a może ona z tych, którzy nie wiedzą kogo ta ziemia przyjmowała?
              > 18 lat to może i nie miała, ale starsza niż 10-latka na pewno była.
              a może ona nie z naszego miasta ;)

              > > no coś ty naprawdę ale mądrość życiową napisałeś brawo
              > Napisałem to, bo sprawiasz wrażenie, że nie wiesz o tym. Sama
              pisałaś, że facet
              > powinien zachowywać się inaczej, niż siedzieć w aucie. Moim
              zdaniem to jest
              > mylna opinia, co udowodniłem.
              to mi tu nie wyjeżdżąj z "Kobiety o tym nie wiedzą" wrrrr tylko wy
              facet
              • falszywy_klamca Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 26.10.09, 19:05
                > oni czyli te dwa gołąbki z samochodu ;)

                Ahaaaaaaaaaa.... . Może i odludzie, ale nie takie zupełne. Poza tym, tam się
                chodzi na piechotę, a nie jeździ i nie ma potrzeby tam łatać dziur. Poza tym
                chyba jednak nie przystoi żeby się gździć w miejscu gdzie oprawiał mszę św. Jan
                Paweł II.

                > żyłam wczoraj ale o tej porze w budynku poza tym to ty pisałeś, ze
                > było ciemno, a ciemno to ciemno :P

                Mam nadzieję, że dzisiaj o 17 przynajmniej wyściubiłaś nos za okno, żeby
                zobaczyć jak było. Więc sama sobie oceń, czy jest ciemno, czy nie ciemno. Moim
                zdaniem - ciemno.

                > jeden lubi rybki zbierać inny znaczki łowić cóż...

                Ale nie publicznie! I to jeszcze w takim miejscu. Ciekaw jestem jakbyś
                zareagowała, gdybyś poszła 1 listopada na grób dziadków, a tam na grobie ktoś by
                uprawiał seks.

                > a w świętego mikołaja tez wierzysz

                Czyli Ty wolisz nic nie robić? Odpowiada Ci to? A seks nad Zalewem też Ci odpowiada?

                > a może ona nie z naszego miasta ;)

                Auto na blachach okolicznych. Czyli przynajmniej jedno musiało wiedzieć jakie to
                ważne miejsce dla każdego kto mieni się Prawdziwym Siedlczaninem.

                > to mi tu nie wyjeżdżąj z "Kobiety o tym nie wiedzą" wrrrr tylko wy
                > facet

                Kochaniutka, śmiem twierdzić, że byś z błocka nie wyjechała :)
                • niunianiu Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 26.10.09, 19:51
                  falszywy_klamca napisał:
                  > Ahaaaaaaaaaa.... . Może i odludzie, ale nie takie zupełne. Poza
                  > tym, tam się chodzi na piechotę, a nie jeździ i nie ma potrzeby
                  > tam łatać dziur. Poza tym chyba jednak nie przystoi żeby się
                  > gździć w miejscu gdzie oprawiał mszę św. Jan Paweł II.
                  nie przystoi w każdym miejscu publicznym, kiedyś widziałam jak para
                  siedziała w samochodzie pod budynkiem starostwa i się mocno
                  obściskiwała no i Twoim zdaniem powinnam zapukać w szybkę i
                  powiedzieć "nie wolno, sio mi stąd"? wiesz co bym usłyszała?
                  młodzież jest bardziej wyzwolona niż myślisz, ciesz się, że oni
                  chociaż próbowali się skryć przed oczami wścibskich ;)

                  > Mam nadzieję, że dzisiaj o 17 przynajmniej wyściubiłaś nos za
                  > okno, żebyzobaczyć jak było. Więc sama sobie oceń, czy jest
                  > ciemno, czy nie ciemno. Moim zdaniem - ciemno.
                  zapmniałam ;)

                  > Ale nie publicznie! I to jeszcze w takim miejscu. Ciekaw jestem
                  > jakbyś zareagowała, gdybyś poszła 1 listopada na grób dziadków, a
                  > tam na grobie ktoś by uprawiał seks.
                  równo bym ochrzaniła gołąbki, ale nie pisała na forum :P
                  i nie szła z petycją do biskupa

                  > Czyli Ty wolisz nic nie robić? Odpowiada Ci to? A seks nad Zalewem
                  > też Ci odpowiada?
                  a niby co mam robić? pikietę/ petycję? to nic nie da, chyba nie
                  wierzysz w wieczorno - nocne patrole straży miejskiej na błoniach?!/
                  nie bardzo, ale cóż nie pójdę tam stać i kontrolować co, kto i z
                  kim/ j.w.

                  > Kochaniutka, śmiem twierdzić, że byś z błocka nie wyjechała :)
                  nie wyjechałabym owszem Twoja racja, a wiesz dlaczego? to proste ja
                  bym tam nie wjechała ;P
                  • falszywy_klamca Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 27.10.09, 12:01
                    > nie przystoi w każdym miejscu publicznym, kiedyś widziałam jak para
                    > siedziała w samochodzie pod budynkiem starostwa i się mocno
                    > obściskiwała no i Twoim zdaniem powinnam zapukać w szybkę i
                    > powiedzieć "nie wolno, sio mi stąd"? wiesz co bym usłyszała?
                    > młodzież jest bardziej wyzwolona niż myślisz, ciesz się, że oni
                    > chociaż próbowali się skryć przed oczami wścibskich ;)

                    Skoro sama twierdzisz, że nie przystoi, to czemu nic z tym nie robisz?

                    > zapmniałam ;)

                    Dzisiaj pamiętaj.

                    > równo bym ochrzaniła gołąbki, ale nie pisała na forum :P
                    > i nie szła z petycją do biskupa

                    A te gołąbki powiedziałyby "sp...j" i dalej kopulowały. Ciekawe co byś zrobiła.
                    Do biskupa byś poleciała jak nic.

                    > a niby co mam robić? pikietę/ petycję? to nic nie da, chyba nie
                    > wierzysz w wieczorno - nocne patrole straży miejskiej na błoniach?!/
                    > nie bardzo, ale cóż nie pójdę tam stać i kontrolować co, kto i z
                    > kim/ j.w.

                    Właśnie, taka w Polsce B jest mentalność. Po co coś zmieniać, skoro to i tak nic
                    nie da?

                    > nie wyjechałabym owszem Twoja racja, a wiesz dlaczego? to proste ja
                    > bym tam nie wjechała ;P

                    Będziesz tak mędrkować, to kiedyś wjedziesz i nie wyjedziesz. Będziesz czekać do
                    lata, aż woda opadnie.
    • siedlczanin13 oto wzorzec przykładnego Polaka, 26.10.09, 13:31

      1. wieczorem po mszy św. poszedłem wraz z żoną idzie na spacer po
      Placu Papieskim,
      2. po ciemku zauważyła, że dziury po wyasfaltowanej drodze zostały
      zalepione (ciekawe po co lepić dziury na takim odludziu?), które
      wcześniej nazywa miejscem świętym z 6 wykrzyknikami,
      3. postanawia pomóc biedakom w czerwonym Fiacie Brava,
      4. oburza się , woławoła o pomstę do Boga!!! bo jakaś młodziutka
      dziewczyna uprawiała seks oralny z jakimś grubym mężczyzną,
      4. nie może spać bo jak można takie rzeczy robić na miejscu wizyty
      Ojca Świętego!!!!!!!
      5. apeluje do Narodu - zróbmy coś z tym,
      6. opisuje wszystko na forum jako pierwszy krok coś z tym robienia.
      • snickers_1 Re: Bezczeszczenie świętego miejsca!!!!!! 27.10.09, 10:33
        -Też tak myślę że miał ochotę i nie wiadomo czy właśnie z żoną tam
        był !!!skoro F_K i K jeżdżą tym samym rowerem to może nie
        popuszczają tylko się SPUSZCZAJĄ !!!!:-)


        Nie podpuszcza, ale czy nie popuszcza?:D

        chyba jednak popuszcza bo wydaje mi się, że K i FK jeżdżą tym samym
        rowerem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka