08.02.11, 19:38
www.tygodniksiedlecki.com/t12169-katarzyna.figura.w.kaktusie.htm
czy ktoś miał już tam przyjemność być i ocenić?
co to w ogóle jest? tylko alkohol, czy może też jakieś jedzonko? jacy są bywalcy?
--
W naturze człowieka leży rozsądne myślenie i nielogiczne działanie.
Obserwuj wątek
    • sokoll1 Re: kaktus 08.02.11, 19:57
      nie wiem nic, wiem tylko, że Figura właśnie dziś gra w siedleckim CKiS: www.ckis.siedlce.pl/zapowiedzi,8-2-2011.html

      ten Kaktus sprytnie ten fakt wykorzystał. brawa :)
    • n_l Re: kaktus 08.02.11, 22:36
      To już tak kiepsko w szoł biznesie że gwiazdki
      dorabiają "uświetniając" otwarcie fast food`ów?
      --
      Ktoś powinien coś zrobić żeby
      muchomory były bezpieczniejsze
      tego lata
      • efaster Re: kaktus 08.02.11, 23:06
        Oj Kaśka Figura grał kiedyś z Siwkiewiczem w filmie, więc teraz oświeżyli znajomości :))

        PS.
        Krzysztof "botoks" Ibisz

        2 lata temu otwierał salon VW :))
      • byczek1121 Re: Kaktus - co to jest? 20.02.11, 21:45
        Kaktus ma niewiele wspólnego z fast-foodem. Posiłki mają restauracyjne z cenami barowymi. ogólnie fajny klimacik tanio i smacznie, trochę brakuje browarku który ma być od 28 lutego.
        • jkfoo Re: Kaktus - co to jest? 20.02.11, 22:00
          przejeżdżałem niedawno sokołowską i zwrócilem uwagę na wspomniany lokal .Z zewnatrz wygląda niezbyt zachęcająco.Po rozgłosie towarzyszącym otwarciu spodziewałem się czegoś więcej .Oczywiście pozory mogą mylić,ale nawet jeśli tak jest to,moim zdaniem lokalizacja nie trafiona.Myslę że lokal, podzieli los innych zamykanych obecnie lokali.
        • n_l Re: Kaktus - co to jest? 21.02.11, 23:55
          Nie wiem czy jesteś właścicielem czy tylko osobą
          zaprzyjaźnioną... zakładam że nie chciałeś źle...
          Ale wyszło tak jak wyszło ;-)
          Połączenie twojego nicka (przypomnę- Byczek)
          ze słowem "browarek" spowodowało ze oczyma
          wyobraźni ujrzałem byczków (lub byków czy tzw.karków)
          siedzących nad browarkiem (niektórzy mówią browcem)...
          Obraz był bardzo sugestywny.
          Na pewno tam nie zajrzę :-)))
          --
          Ktoś powinien coś zrobić żeby
          muchomory były bezpieczniejsze
          tego lata
    • tramwajsiedlecki To nie meksyk, tylko polska garkuchnia 28.02.11, 08:59
      Byłem i zobaczyłem.
      Wnętrze nie robi żadnego wrażenia. Sala z bufetem nawet bez próby silenia się na jakąś oryginalność. Wygodne krzesła.
      Do jedzenie głównie mięso typu schaboszczak, zraz czy mielony. Tradycyjni mięsożercy będą usatysfakcjonowani: obficie, smacznie, kalorycznie.

      Wybór dań jak w większości przydrożnych gospód.
      Praktycznie nic dla wybrednych, kobiet i dzieci.

      Nie wiem skąd nazwa "kaktus". Ani wygląd baru, ani menu nie mają nic wspólnego z Meksykiem.
      Zaleta: to nie fast-food, podają jedzenie gotowane.
    • jolaan Re: kaktus 03.06.11, 18:11
      Witam!! Przestrzegam przed imprezami okolicznościowymi.Wielkośc dań mała, deser lodowy to cieniutki 0,5cm prostokącik na płaskim talerzu płaskim i kawałek mandarynki.Obsługa nie interesuje się gośćmi trzeba o wszystko prosić(brak soków w dzbankach, brak łyżek w sałatkach, talerzyków do ciasta, brak papieru toaletowego i do rąk w WC itp) Nikt z obsługi nie pytał czy coś potrzeba. O kawę, herbatę trzeba prosić i czeka się ok 0.5godz. Na imprezę 6 godz w upał szef przewiduje 0.5l napoju oczywiście nie mówiąc o tym przy wstępnych ustaleniach. Oszczędność na wszystkim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka