Coś nie ma komentarzy ani do expose premiera ani do debaty w Sejmie. Tylko w niektórych gazetach artykuły o dezyzji naszego Rządu o przeznaczeniu iluś tam milionów czy miliardów zł na ratowanie chyba Włochów. W superexpresie taki tekst się pojawia: " Tusku zdrajco, to co mowisz to tak jakby płacić za ubezpieczenie domu, w którym nie mieszkamy, żeby ulżyć bogatszym sąsiadom, bo będziemy współdecydować o menu ich obiadu i może dostarczymy jakichś wiktuałów z naszego ogródka, i będziemy mieli zaszczyt posprzątać po obiedzie".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.