Dodaj do ulubionych

Dobry alkohol

30.03.12, 19:18
No właśnie. Muszę kupić na prezenty 4 szt. alkoholu (rodzaj, gatunek - obojętne). Gdzie w Siedlcach po rozsądnej cenie można coś wybrać? Tak w granicach do 60-70 złotych za sztukę. Bardzo proszę o rady.
Edytor zaawansowany
  • szkuner2 30.03.12, 20:43
    polecam sieciowe markety, często tam kupuję. Niezły wybór i dobre ceny (chyba najlepsze).
  • street8 30.03.12, 20:53
    CHIVAS REGAL Polecam
  • roksana35 30.03.12, 21:06
    Niestety nie mogę czekać, więc sklepy sieciowe odpadają. CHIVAS REGAL niestety nie mieści się w tych granicach cenowych o jakich pisałam :) Ale dziękuję Wam za odpowiedź.
    Może źle sformułowałam pytanie? Ale nie, napisałam że w Siedlcach... :)
    No i jeszcze raz - do 70 zł. Może ktoś wie, czy w Kauflandzie albo w Carfeour można coś wybrać?
    Będę wdzięczna za pomoc.
  • cyanidesun 30.03.12, 21:24
    Nie bardzo rozumiem twoje zdanie:
    > Niestety nie mogę czekać, więc sklepy sieciowe odpadają.

    Jesli chcesz kupic dobry alkohol w okazyjnej cenie to tylko w sklepie sieciowym typu Lidl, Biedronka czy Kaufland (nie jestem pewien czy ten ostatni sprzedaje cos poza swoimi markami). Celuj w znane i sprawdzone nazwy, nie w marki wlasne. Jakies whisky czy niezle wino w tej cenie jest realne.
  • pol_lop 30.03.12, 22:33
    jeśli nie Chivas to polecam whishey Tullamore Dew. Dobry alkohol w rozsądnej cenie.
  • donvito52 30.03.12, 21:21
    Za te pieniądze kupisz Johnny Walkera Red Label 0,7L od około 45zł do 50 +
    Lub jak trafisz Ballantine 0,7L w górnej granicy wyznaczonej przez Ciebie ceny.
    Jack Daniels 0,5L, Grand, ale to u nas marka średnio znana więc obdarowany może pomyśleć że to coś z kategorii budżet.
    Koniaków z tę kasę nie kupisz, najwyżej Brandy.
    Zostaje jeszcze rum, teqilla i może Chopin, czysta wódka premium produkowana w Siedlcach.
    Myślę, że te ostatnie jest najlepszym pomysłem.


    PS
    Nie pracuję i nie pracowałem w siedleckim Polmosie, rady są całkowicie bezinteresowne ;))
  • donvito52 30.03.12, 21:25
    Zapomniałem.
    Najtaniej ?? kupisz te rzeczy w Stokrotce, Championie na Monte Cassino.
    Niedawno była niezła promocja na Ballantine w Lidlu i na Jonny'ego w Biedronce. Z tym że w Biedronce zapasy już wyprzedali.
    Nie kupuj taniego Burbona ( amerykańska whiskey ) o nazwie coś z Barrel ? bo obciachu sobie narobisz.
  • jolunia01 30.03.12, 22:06
    donvito52 napisał:
    > ...może Chopin, czysta wódka premium produkowana w Siedlcach.
    > Myślę, że te ostatnie jest najlepszym pomysłem.
    ...
    > Nie pracuję i nie pracowałem w siedleckim Polmosie, rady są całkowicie bezinter
    > esowne ;))

    Ja też nie pracuję w Polmosie, ale - jeśli nie chodzi o czystą wódkę - polecam nalewki w takich kwadratowych karafkach; jest korzenna, wiśniowa, malinowa, z czarnego bzu i chyba porzeczka czarna. Po trzydzieści parę złotych sztuka. Albo - jeśli dla damy - nalewkę różaną, z dodawanym potpouri i kieliszkiem.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • kerac32 30.03.12, 23:09
    Śliwowica Podbeskidzka 50% 0,7 l 62 - 72 zł w zależności od sklepu. Mniam...
  • efaster 31.03.12, 00:28
    www.alert24.pl/alert24/1,99704,11452867,Testujemy_najtansze_wina_z_dyskontow__Ocenia_Wojciech.html

    --
    Reset
  • 3ras 31.03.12, 15:40
    jolunia01 napisała:

    > donvito52 napisał:
    > > ...może Chopin, czysta wódka premium produkowana w Siedlcach.
    > > Myślę, że te ostatnie jest najlepszym pomysłem.
    > ...
    > > Nie pracuję i nie pracowałem w siedleckim Polmosie, rady są całkowicie be
    > zinter
    > > esowne ;))
    >
    > Ja też nie pracuję w Polmosie, ale - jeśli nie chodzi o czystą wódkę - polecam
    > nalewki w takich kwadratowych karafkach; jest korzenna, wiśniowa, malinowa, z c
    > zarnego bzu i chyba porzeczka czarna. Po trzydzieści parę złotych sztuka. Albo
    > - jeśli dla damy - nalewkę różaną, z dodawanym potpouri i kieliszkiem.
    Tak pokazałaś swoją mądrość blondynki. Ktoś potrzebuje alkohol w granicach do 70 zł,a Ty proponujesz sikacza za 30 zł.
  • jolunia01 02.04.12, 18:25
    3ras napisał:

    > Tak pokazałaś swoją mądrość blondynki. Ktoś potrzebuje alkohol w granicach do 7
    > 0 zł,a Ty proponujesz sikacza za 30 zł.

    Ach, jaśnie panie, wybaczcie, żem w swojej blondynkowatości nie doceniła waścinego wyrafinowanego smaku.
    A teraz napisz mi czego nie rozumiesz w określeniu "do".
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • komorka25 03.04.12, 12:00
    3ras napisał:

    > jolunia01 napisała:
    > > ... polecam nalewki w takich kwadratowych karafkach; jest korzenna, wiśniowa, malinow
    > a, z c zarnego bzu i chyba porzeczka czarna. Po trzydzieści parę złotych sztuka.
    > Albo
    > > - jeśli dla damy - nalewkę różaną, z dodawanym potpouri i kieliszkiem.
    > Tak pokazałaś swoją mądrość blondynki. Ktoś potrzebuje alkohol w granicach do 7
    > 0 zł,a Ty proponujesz sikacza za 30 zł

    A ty pokazałeś chamstwo buraka z głębokiej prowincji. Znam akurat ten likier (bo to nie nalewka) różany. Ok. 40 zł za 0,25 l to wychodzi drożej niż za "Johny'ego Walkera" z Biedronki w przeliczeniu na cenę za jednostkę objętości. No, ale jak się gustuje wyłącznie w etykietkach, to trudno mieć jakieś konstruktywne poglądy na rzeczywistość.
    Autorka wątku napisała wyraźnie: "Muszę kupić na prezenty 4 szt. alkoholu (rodzaj, gatunek - obojętne)." Te polecane przez jolunię01 są akurat bardzo dobre na prezenty, bo mają efektowne opakowania, a i smakowi nic nie można zarzucić.
    Ty wolałbyś pewnie zwykła czystą, aby w dużym opakowaniu, bo to spełnia twoje kryterium ceny.
  • jolunia01 03.04.12, 19:56
    Postarałam się i znalazłam w innym sklepie:
    www.sklep-ballantines.pl/Etiuda_Korzenna-2205.html
    www.sklep-ballantines.pl/Etiuda_Wisnia-2207.html
    i pozostałe też. Czy ta cena cię zadowala?

    A co do sikacza - proszę:
    webtrunki.pl/?k=p&id=5832&kat=as&pid=966&dzial=303/Etiuda-Korzenna
    i dla porównania:
    webtrunki.pl/?k=p&id=7650&kat=as&pid=966&dzial=303/Danziger-Goldwasser-Lachs
    Ludzie nie maja racji, nie znają się, nie potrafią ocenić alkoholu, Ty bez wątpienia masz bardziej wyrafinowany gust, szkoda tylko, że kultury ci brakuje. Ale potrenuj.
    Nie czekam na odpowiedź. Już znikam z tego wątku.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • moler1 03.04.12, 13:06
    polecam
    > nalewki w takich kwadratowych karafkach; jest korzenna, wiśniowa, malinowa, z c
    > zarnego bzu i chyba porzeczka czarna. Po trzydzieści parę złotych sztuka. Albo
    > - jeśli dla damy - nalewkę różaną, z dodawanym potpouri i kieliszkiem.

    uprzejmie proszę o nie nazywanie tego nalewkami...
  • kerac32 31.03.12, 18:24
    Rozumiem, że wspomniane trunki przetestowałeś. Lubię napitki o "bimbrowatym" smaku. lecz bez przesady :) Preferuję te delikatniejsze i nie chodzi mi bynajmniej o moc procentów. Jakiś czas temu miałem okazję spróbować Starki (tej ze upadłego Polmosu Szczecin) i przyznaję, że w ogóle mi nie smakowała - dla mnie zbyt ostra, nieprzyjemna w smaku. Wiem jednak, że napitek ten ma wielu zagorzałych zwolenników - ich prawo, o gustach się nie dyskutuje :) Ostatnio "odkryłem" wspomnianą wcześniej Śliwowicę Podkarpacką, ale chciałbym spróbować jakiejś whiskey i nie zrazić się przy pierwszym podejściu ;) Przechodząc do sedna sprawy, mam pytanie: Który, z wymienionych przez siebie trunków byś mi polecił, oczywiście biorąc pod uwagę moje preferencje? Ja się zastanawiam nad Ballantines lub Jack Daniels.
  • donvito52 31.03.12, 21:24
    Ballantine to klasyczna szkocka, moja ulubiona zresztą. Może dlatego że mam ją gratis ;)) kilka kartonów rocznie.
    Jack Daniels to najbardziej popularna w PL whiskey. Znaczy Made in USA.
    Lubię obie jednakowo, ze względów ekonomicznych jednak wybór jest prosty.
    Jak dolar stał około 2zł można było Jacka kupić za przyzwoite pieniądze.
    Radzę polować na okazję, czasem w Biedronce lub w Lidlu można kupić czerwonego Johnny Walkera lub Ballantine za przywoite pieniądze. Np. w Lidlu kilka miesięcy temu widziałem Ballantine 0,5l za 35zł. To była naprawdę dobra cena.
    Nie sugeruj się tylko tymi najbardziej znanymi markami. Polecam także White Horse, Black&White, Cutty Sark, Teachers ...
    Tak z rok temu w Stokrotce mieli te "książki" w dobrych cenach, a zawsze to coś innego.
    Wracając do whiskey, nie kupuj czegoś o nazwie Barrel czy jakoś tak ... chyba co by spróbować i porównać ze smakiem prawdziwej whiskey.
    Warto spróbować irlandzkiego Bushmills'a dla porównania. Mnie na przykład nie smakował, za ostry.
    Tyle na początek. Może warto poczytać ? jest kilka książek o alko lub bardziej specjalistycznie o whisky.

    Pozdrawiam
  • kerac32 31.03.12, 22:20
    Mógłbyś jeszcze napisać, który "łyskacz" jest w smaku najłagodniejszy - Johnnie Walker, Ballantine's czy Jack Daniel's? Kiedyś ktoś zachwalał mi whiskey irlandzką - Jameson. Co byś o niej powiedział?
  • donvito52 01.04.12, 20:29
    Jameson'a nie znam, nie dotykałem.
    Natomiast z całej reszty to chyba Jacek.
    Tak naprawdę to sam musisz znaleźć swój "smak". Ja miałem kiedyś okazję zrobić sobie degustację, miałem w barku trzy rodzaje Johny Walkera, czerwonego, czarnego i zielonego, Ballantine'sa, Cutty Sark i tu mi się zawsze nazwy mylą White Horse lub Black&White.
    Z tych sześciu "książek" najbardziej spodobała mi się Krótka Koszulka ( Cutty Sark ). Nie najdroższa i niestety, trudno dostępna u nas.
    Do takiej degustacji można kupić sobie miniaturki, po 50 gram i wybrać najlepiej pasujący smak.
    Zresztą ... nie jest powiedziane że łyskacz MUSI Ci smakować. Są inne trunki, koniaki, rumy ...
    Faktem jest, że dobry koniak kosztuje ze dwa, trzy razy więcej niż łyskacz, jedna z przyczyn dla których nie pijam francuskich koniaków. 200zł + za butelkę stanęło by mi kością w gardle ;)))
  • kerac32 01.04.12, 21:46
    Dziś przeszedłem "inicjację" ;) Kupiłem Ballantine's i Jasia Wędrowniczka, w najgrubszych wydaniach po 1000 "stron". Przed wieczorem przerzuciłem po parę "kartek" obu tytułów ;P Jeśli chodzi o wrażenia to pierwsza pozycja bardziej trafia w mój gust, chociaż nie do końca. Johnnie jest, jak na mnie, trochę zbyt wyrazisty - wyczuwa się dosyć wyraźną nutę, jakby smoły czy garbnika, co mi nieszczególnie odpowiada. Jak nie patrzeć, to lepiej smakują niż Starka, Pliska czy Słoneczny Brzeg. Jak będę miał okazję, to spróbuję jeszcze Jameson'a i wspomnianego przez Ciebie Cutty Sark'a.
  • roksana35 31.03.12, 12:06
    Bardzo dziękuję za wypowiedzi, na pewno z nich skorzystam, bo nie orientuję się w cenach alkoholi i ich dostępności w naszym mieście.

    P.S. Do cyanidesun. Masz rację, że nie bardzo mogłaś domyśleć się o co mi chodzi. Ja "sklepy sieciowe" kojarzyłam z .... internetowymi.
    Nie jednemu psu na imię Burek, mawiają starzy górale :)
  • siedlczanin57 31.03.12, 19:04
    Dobry alkohol w supermarketach...koń by się uśmiał. Na Floriańskiej był taki mały, fajny sklepik z winami i innymi alkoholami. Za sklepem ogrodniczym, skręcając w Feliksa Zaremby bodajże.
  • kerac32 31.03.12, 19:56
    W tym sklepiku wybór jest mniej więcej taki jak w supermarketach np. w Stokrotce, a jeśli chodzi o porównanie z Kauflandem, to nie dorasta mu do pięt :) Ceny natomiast mają przeciętnie wyższe o 10% jak u konkurencji. Nie ma się czym ekscytować :)
  • aka-shakal 31.03.12, 19:56
    siedlczanin57 napisał:
    > Dobry alkohol w supermarketach...koń by się uśmiał.

    Rzeczywiście... W supermarketach jest zupełnie inny alkohol niż w mniejszych sklepikach. A idź się pan rzuć w gó... z takimi opiniami...
  • roksana35 01.04.12, 15:05
    Skoro dyskusja trwa nadal, to dodam swoje spostrzeżenia. Zwiedziłam wczoraj nasze duże markety i sporo mniejszych. No i faktycznie, nie chcę reklamować tutaj nikogo, ale .... chyba tak wyjdzie. W Kauflandzie wybór na pewno jest największy. Mam na myśli alkohol w cenie od 30 do 150 zł. za sztukę. Naprawdę jak to się mówi, do wyboru do koloru. W Lidlu wybór jest mniej więcej 10 razy mniejszy, ale za to ceny chyba o kilka złotych niższe.
  • moler1 03.04.12, 13:26
    siedlczanin57 napisał:

    > Dobry alkohol w supermarketach...koń by się uśmiał. Na Floriańskiej był taki ma
    > ły, fajny sklepik z winami i innymi alkoholami. Za sklepem ogrodniczym, skręcaj
    > ąc w Feliksa Zaremby bodajże.

    oj zdziwiłbyś się :-) dobry alkohol, w tym na prawdę dobre wina w supermarketach to rzecz coraz bardziej powszechna, a do tego w zdecydowanie w lepszych cenach niż oferują małe osiedlowe sklepiki...
  • vaders1 02.04.12, 06:46
    Dla miłośników Brandy :)
    Kupiłem w Lidlu takie cudo Grand Courbet.
    Świetny trunek, mój faworyt Stock przegrywa smakiem i ceną :)
    Polecam.
  • marka33 02.04.12, 10:32
    Zaznacze z góry że to moje subiektywne opinie.
    Johnny, Balentinka i inne szkockie czy irlandzkie-nie nadają się do picia, a dżony to zachodzę w głowę skąd ma taką popularność w Polsce. Miałem kilka butelek ukraińskiego łyskacza po 20zł za litr, smakował nie gorzej niż niż te powyżej.
    Nie będę oryginalny: dla mnie tylko hamerykańskie bourbony. J. Daniels, J. Beam.
    Najtaniej zawsze widziałem w Lidlu. Jakiś czas temu 0,5 bodajże balentinki kosztowało 29zł!!!
    Chcesz coś innego, bardziej oryginalnego-jedź do sklepu na łukowską, sprzedaje chłopak, który ma pojęcie o dobrych trunkach.
  • donvito52 02.04.12, 10:50
    Są tacy co piją "rękopisy" od Wujka Wacka i twierdzą że smakują dokładnie tak samo jak whisky czy brandy ... po co więc przepłacać. Flaszka bimbru za kilka złotych, flasz łyskacza za kilkadziesiąt.
    Tak w skrócie ... do pewnych smaków trzeba się przyzwyczaić. Pamiętam jak pierwszy raz w życiu piwo piłem ... bleeee ... gorzkie ... obrzydliwe ...
    Dziś ciągnę piwko i mi smakuje.
    By polubić trzeba czasu i praktyki.
    Ja osobiście nie znoszę szampana i czerwonego wina. Nie twierdzę jednak że jest błeee ...
    Zwyczajnie. mi nie smakuje, po szampanie od razu boli głowa, po czerwonym mam zgagę.
    Nie przychodzi mi do głowy by oceniać te trunki gdyż wiem, że nie potrafię ocenić ich obiektywnie.
    Poza tym, to chyba dobrze że jedni lubią ryby, drudzy grzyby a trzeci jeszcze coś innego.
  • kerac32 02.04.12, 11:59
    Mógłbyś dodać coś więcej poza tym, że Ci smakował?
  • kerac32 02.04.12, 12:01
    Pytanie było skierowane do Vaders1 :)
  • vaders1 02.04.12, 18:44
    Nie wiem co jeszcze mogę powiedzieć bo smak to osobista sprawa każdego :)
    Zawartość 0,7 l , Alk. 38% (więc delikatne)
    Product of France, butelkowany w Minden(Niemcy)
    Tak jak pisałem moim ulubionym brandy był do tej pory Stock, teraz zmieniam kierunek na Grand Courbet.
  • kerac32 02.04.12, 19:30
    > smak to osobista sprawa każdego

    To właśnie miałem na myśli :) Kiedyś, przy okazji wymiany opinii o knajpce Signor Caffetano, wspomniałem, że nie znoszę smaku oliwek. Oczywiście od razu ujawnił się ich wielbiciel, deklarujący, że może je pochłaniać garściami. Ja to rozumiem, gust to sprawa indywidualna i na jego temat się nie dyskutuje :) Miałem nadzieję, że napiszesz coś więcej o smaku: co odczuwałeś w czasie degustacji, czy ta brandy była łagodna czy ostra, jakie odczucia u Ciebie pozostawiała w ustach po przełknięciu - np. smak garbnika, taniny, owoców, dymu, delikatnej słodyczy, czy przeciwnie - wytrawności, itp., itd.? Spróbuj pokusić się o dokładniejszą ocenę.
  • vaders1 02.04.12, 19:39
    No coż, przykro mi ale nie jestem w stanie sprostać twojemu sposobowi degustacji.
    Nie jestem aż tak wykwintnym smakoszem.
    Pięknie rozgrzewa górne partie przełyku, jest to bardzo miłe a smak nie jest w żaden sposób nie akceptowalny więc krótko mówiąc - pycha :)
    Koniec moich wywodów na temat na którym się kompletnie nie znam :)
  • kerac32 02.04.12, 19:47
    > Nie jestem aż tak wykwintnym smakoszem.

    Ja też nie :) Nie było moją intencją, żeby ktoś tak moje uwagi odebrał.

    > Pięknie rozgrzewa górne partie przełyku, jest to bardzo miłe a smak nie jest w
    > żaden sposób nie akceptowalny

    O, i to już jest dużo! :)
  • wredzioch 02.04.12, 19:18
    Z brandy polecam De Jerez Solera 501 - 0.7 36% z tego co kojarze ok 40 pln. Z tequili czystą z biedronki za 30 oraz złotą z kauflanda za podobną cene za 0.7
  • miyatoto 02.04.12, 22:00
    Hej ludziska. Naczytałem się tego wszystkiego i chlupnąłbym coś :D

    ------------------------------
    Piłem w Spale, spałem w Pile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka