Dodaj do ulubionych

Licznik na sygnalizatorze

10.11.12, 09:48
Niektórzy na forum dopominali się zainstalowania odmierzacza czasu na sygnalizatorach w naszym mieście (sam jestem zwolennikiem takich rozwiązań) i niemałym zaskoczeniem dla mnie było, kiedy zobaczyłem taki licznik na skrzyżowaniu ul. Partyzantów z ul. Zbrojną. Jakie są Wasze opinie co do takiego odmierzacza? Wiadomo, że na skrzyżowaniach z fotokomórkową zmianą świateł takie rozwiązanie nie będzie miało sensu, ale może znajdzie się jeszcze gdzieś miejsce na kolejną tego typu nowinkę? (Np. Pilsudskiego-Warszawska-Wojska Polskiego ? może już jest a nie widziałem??)
Obserwuj wątek
    • bw2500 Re: Licznik na sygnalizatorze 10.11.12, 12:14
      To bardzo dobre rozwiązanie - wiadomo, kiedy zacząć zwalniać przed sygnalizatorem albo kiedy przygotować się do ruszenia. Wydaje mi się, że widziałem to jeszcze na innym skrzyżowaniu, ale niestety, nie pamiętam na jakim.
      • papa59 Re: Licznik na sygnalizatorze 11.11.12, 18:47
        Obserwuję to skrzyżowanie od momenty zainstalowania tegoż urządzenia i mam mieszane uczucia. Kierowcy widząc czas do zmiany świateł często nie zwalniają tylko przyspieszają żeby zdążyć przed zmianą, na niektórych nie robi to żadnego wrażenia tak jak zawsze jadą na czerwonym nie patrząc na czas, na tym skrzyżowaniu to norma. W godzinach szczytu również nie ma to większego znaczenia bo nawet mając zielone światło nie można przejechać przez skrzyżowanie, szczególnie rano w stronę miasta. Z tego co pamiętam była to inicjatywa któregoś z radnych, ale moim zdaniem nikt nie prowadził w tym kierunku żadnych analiz, o tak sobie to wymyślił. Moim zdaniem nie poprawi to płynności ruchy, przy obecnym natężeniu ruchu na tym skrzyżowaniu potrzebne są rozwiązania systemowe, ten wiadukt podobnie jak ten od strony Łukowa są wąskim "gardłem" dla miasta, a ulice nie są z gumy i nie da się ich rozciągnąć.
        • znakorla Re: Licznik na sygnalizatorze 11.11.12, 20:04
          A ja uważam, że to dobre rozwiązanie, chociaż może faktycznie nie wnosi zbyt wiele szczególnie dla ludzi, którzy nie potrafią z tego korzystać, ale jednak zawsze coś. Może coś się zmieni po wybudowaniu tunelu pod torowiskiem
          • ibzor Re: Licznik na sygnalizatorze 11.11.12, 23:22
            A ja jestem pewien że nic nie zmieni.
            Bo i niby dlaczego miałoby?
            Światło pali się tak samo długo jak się paliło - przepływ samochodów jest taki sam jak i był.
            Ludzie stoją tyle samo czasu na czerwonym a zielone świeci się tak samo długo.

            Może ewentualnie ktoś nie zaśpi na zielonym jak będzie licznik ale znając życie i tak zdarzą się tacy co na zielonym ruszą po 5-10 sekundach i żaden licznik tu nie pomoże.

            Nie rozumiem jak zwykły licznik może zmienić i usprawnić ruch?
            Wytłumaczy mi to ktoś?

            Z reguły ludzie stoją na czerwonym i jadą na zielonym - coś zmienia ten licznik w tej materii- wydaje mi się że nie i jest tylko niepotrzebnym gadżetem.
    • pol_lop Re: Licznik na sygnalizatorze 11.11.12, 23:44
      Wiado
      > mo, że na skrzyżowaniach z fotokomórkową zmianą świateł takie rozwiązanie nie b
      > ędzie miało sensu,

      A gdzie w Siedlcach są skrzyżowania z fotokomórkową zmianą świateł? Hmm?

      Z tego co obserwuję to w większości stosowane są pętle indukcyjne, a na crossie przy więzieniu jest system kamer.
      • efaster Re: Licznik na sygnalizatorze 12.11.12, 11:19
        www.siedlce.pl/index.php?option=16&action=news_show&news_id=1449&menu_id=0
        tak to wygląda na miejscu, zobaczymy czy się sprawdzi

        PS.
        Liczniki nie zdadzą egzaminu, jeśli kierowcy nie będą na odmierzany czas

        PS.2
        Kamerki są też na skrzyżowaniu Jagiełły - Sokołowska :)

        --
        Pezet - Shot Yourself feat. Kamil Bednarek
      • znakorla Re: Licznik na sygnalizatorze 12.11.12, 19:19
        zzz34 napisał:

        > SUPER sprawa, ja z tego korzystam. Jak jest 4 sek. włączam jedynkę i powoli rus
        > zam. Myślę, że to usprawni ruch. A kierowcy przywykną do nowości z czasem.

        No i właśnie o to chodzi. Nie tracisz czasu na wrzucenie 1 bo już jesteś przygotowany do ruszenia i ci co za tobą stoją również.Niby kilka sekund a wydaje mi się,że może pomóc upłynnić trochę ruch - tylko niech ludzie potrafią jeszcze z tego kożystać
        • kerac32 Re: Licznik na sygnalizatorze 12.11.12, 21:32
          > No i właśnie o to chodzi. Nie tracisz czasu na wrzucenie 1 bo już jesteś przygo
          > towany do ruszenia i ci co za tobą stoją również.

          Niestety , ale tacy kierowcy to są, w siedleckich realiach, wyjątki. Chwalebne, ale niestety wyjątki. Częstszym, a nawet typowym, jest widok kierowców ruszających dobrych kilkanaście sekund po zapaleniu się zielonego. Na niektórych skrzyżowaniach, np. Łukowskiej ze Składową, powoduje to, że w cyklu zielonego na lewoskręcie, krzyżówkę zgodnie z przepisami może pokonać co najwyżej jeden użytkownik ruchu. Wcale nie lepiej jest na skrzyżowaniu, którego dotyczy niniejszy wątek. Jeżdżę przez nie codziennie i wiem jakim problemem bywa skręcenie ze Zbrojnej w lewo na Partyzantów - zbyt krótki czas zielonego i nagminne, chamskie wpychanie się jadących od strony wiaduktu. To wszystko, to małe piwo. Prawdziwy problem, a w nazywając rzecz po imieniu - śmiertelne niebezpieczeństwo, stwarzają kierowcy wjeżdżający na to skrzyżowanie po zapaleniu się światła czerwonego. Potrafię zrozumieć kogoś, kto ucieka ze skrzyżowania na późnym żółtym, ale nie potrafię znaleźć najmniejszych powodów do rozgrzeszania debili wjeżdżających na krzyżówkę przy palącym się od paru sekund czerwonym. Lepszym pomysłem, zamiast instalować tam licznik, byłoby zamontowanie tam wieżyczki ze sprzężonymi kaemami lub wyrzutnią lekkich rakiet, która, każdego łamiącego w ten sposób przepisy, rozstrzeliwałaby na miejscu. Jestem pewny, że paru takich akcjach, wszystkim drogowym kozakom rura by zmiękła do tego stopnia, że nawet niewidomi by się nie bali chodzić po pasach. Oczywiście żartuję, ale ci co często jeżdżą przez to skrzyżowanie potrafią zrozumieć przyczynę powyższego czarnego humoru.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka