Dodaj do ulubionych

Nowy klub radnych?!

22.09.04, 12:22
Czy ktoś o tym słyszał?
Edytor zaawansowany
  • siedlczanin1 22.09.04, 12:25
    Czy mówisz o "sekcie" czyli LPR?
  • razowiec 22.09.04, 12:45
    A to ciekawe, dlaczego właśnie teraz?
  • emektb 22.09.04, 12:51
    To dobre pytanie. Ale poza tym nie wiem czy to tylko plotka, czy też nie. Na
    pewno nie chodzi o sektę:)

    pozdro
  • razowiec 22.09.04, 12:54
    No to kto?
  • j.b102 22.09.04, 13:02
    Ja słyszałem. Kiedy p. Ładny przepraszam Ładno rozmawiał z jednym z radnych.
    Nasza TV to pokazywała. Ale konkrety nie padały. A szkoda.
  • emektb 22.09.04, 13:06
    Podobo chcą odebrać emsi większość w radzie...
  • razowiec 22.09.04, 13:09
    No to się porobiło!
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 13:51
    a może nie chcą nikomu nic zabierać, tylko doprowadzić do dialogu pomiędzy emsi
    i resztą?
  • j.b102 22.09.04, 14:06
    A kto to jest reszta? Liga? Sojusz? stsiki?
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 14:16
    Dzisiaj jest tak, że rada to kwiatek do kożucha. Potrzebna do absolutorium i
    budżetu. Ale wśród tych 23 jest kilku, którzy chcieliby głosami coś zmieniać i
    mieć poczucie dobrze wykonanej roboty. Dzieląc ich na lpr,sld czy sts można
    łatwo pobłądzić. Po rozmowie z kilkoma mam wrażenie, że jest wola współpracy.
    Wydaje mi się, że powstanie takiej grupy zmusiło by emsi do prowadzenia
    dialogu - bo taka grupa realnie mogłaby poprzeć bądź nie takie absolutorium czy
    budżet. Może jest to naiwne, może oparte poniekąd na drobnym? szantażu? ale
    moim zdaniem ma szansę na powodzenie
  • aga.mix 22.09.04, 14:46
    No właśnie może wreszcie będzie możno coś zrobić w naszym mieście.
  • emektb 22.09.04, 15:42
    gratulacje! nic dodać, nic ująć

    pzdr
  • j.b102 22.09.04, 17:32
    Kochani nie ekscytujcie się zbytnio!!!
    Pamiętacie co było po oststnich wyborach samorządowych ? Młode wilki, świerza
    krew, My chcemy pokazać jak rządzić w mieście. I co z tego zostało? Moim
    zdaniem nie za wiele. Obietnice jakich czesto. Bez wzgęlu na to z jakich opcji
    będzie omawiany nowy klub radnych obawiam się, że powstanie za jakiś czas tylko
    po to by skupić uwagę i tak juz znudzonej społeczności.
    Mariano mówisz że dzieląc radę można się pogubić zgadzam się. Ale czy w
    realiach siedleckich istnieje możliwość odpolitycznienia rady? Czy możliwe jest
    stworzenie rady która jest dla mieszkańców? Z drugiej strony ta owa wola
    współpracy może się ciągnąc w nieskończoność nie osiągając konkretów
    potrzebnych miastu i mieszkańcom.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 07:30
    Odpolitycznienie Rady do końca nigdy nie będzie możliwe - to utopia. Ale
    potrzebny jest klimat, by w sytuacjach trudnych (obecna jest trudna) politykę
    zostawić na boku i zabrać się do pracy. A do tanga trzeba dwojga - w radzie co
    najmniej trojga bo bez "msi" to można sobie nagwizdać a on nie rozmawia już z
    nikim. Boję się , że ta rada rozeszła się już zbyt daleko, żeby było ją stać na
    coś efektywnego. Poza tym budżet jest mizerny, oj mizerny.
  • siedlczanin1 22.09.04, 23:17
    O nowym klubie - o którym myślisz mówi się od dawna, ale chłopcy spuścili z
    tonu. Myślę, ze za dużo z tej grupy, chciało być jej liderem. Teraz jeden zwala
    na drugiego. Coś w tym stylu "a tamten miał do mnie zadzwonić, mieliśmy się
    spotkać, T powiedział, że się jeszcze zastanowi, a D mówi, że jeszcze trzeba
    poczekać" itd, itd. "Młode wilki" stępiły już zęby. A tak wogóle to chyba za
    dużo wśród nich kandydatów (chętnych) na prezydenta. Nie wierzę, że coś z tego
    będzie.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 07:25
    Widocznie źle słucham - ale nie słyszałem, żeby chłopcy nawzajem się oskarżali
    się o coś tam, a sprawa lidera nie powinna mieć najmniejszego znaczenia -
    przynajmniej na ten czas. W tej sytuacji jaka jest podejmowanie pochopnych
    decyzji może się źle skończyć. Nie wchodząc zbytnia w szczegóły i licząc bardzo
    ogólnie głosy to prawica ma ich 14 lewica 9. Powstanie nowego klubu to min. 5
    osób. To diametralnie zmienia układ na scenie. Polityki nawet tej lokalnej nie
    można uprawiać nie myśląc co dalej. Z tego co wiem to D przedłożył grupie 5
    program, którego realizacja wychodzi dalej niż na 2 lata - tworząc klub trzeba
    myśleć co dalej niż za dwa lata. A może niech chłopcy się sprawdzą przez kilka
    najbliższych miesięcy zanim podejmą ostateczną decyzję. Po co ma się to
    wszystko z hukiem rozwalić. "Młode wilki" nigdy specjalnie nie ostrzyli sobie
    zębów bo bardzo szybko zrozumieli, że w tym ukadzie to mogą je sobie nie tyle
    nawet stępić co wyłamać. Co nagle to po diable. Jak zobaczą że mają wsparcie to
    się scementują.
  • j.b102 23.09.04, 08:40
    Czyli nowy klub to nie Ci których nazywano "młode wilki"? Na ile jesteśw stanie
    zagwarantować że nie jest to czysto wyrafinowana decyzja mająca na celu
    nieoczekiwaną zmianą sposobu lub kierunku myślenia. Niestety tylko chwilowa?
    Staworzona dla potrzeb chwili? Nawet na scenie politycznej kraju SdPl ma zamiar
    poprzeć niektóre plany SLD mimo iż się od nich w dużym stopniu odcinają
    wyrastając na nich przz wiele lat.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 12:19
    "Młode wilki" to twór wymyślony przez MZ z Tygodnika Siedleckiego. Nie
    widziałem nigdy, żeby grupa o której ona tam pisała uzgadniała z sobą jakiś
    plan działania, mało - realizowała jakieś wspólne plany. Raz widziałem trójkę
    wilków w siedleckiej tv ale i tam nie demonstrowali te same pomysły - chyba
    różnili sie co do przyszłości straży miejskiej itp. Gdyby to miał być twór na
    potrzeby jednej chwili to w jednej chwili by powstał - tak jak SdPL. Moze
    lepiej więc że dają sobie czas na przemyślenia i podjęcie zdecydowanej decyzji.
    Gdyby miał to być klub 5 osobowy to pomiędzy nimi musi być zrozumienie i
    pewność, że mają wspólną wizję. Pamiętaj, że rezygnacja kogokolwiek z piątki
    spowodowałaby koniec isnienia klubu. Nie jest to więc moim zdaniem łatwa
    decyzja. Może lepiej więc, ze dają sobie czas, niż później mieliby się
    poróżnić.A skoro głośno mówią o klubie to ten czas jest pewnie krótszy niż
    dłuższy i może niedługo będzie wiadomo co z ewentualnym klubem. Skoro ma być to
    klub apolityczny, to ideą musi być program, a program już jest.
  • emektb 23.09.04, 13:28
    Podobno może ich być nawet 7!
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 20:03
    Też słyszałem o liczbie 7 ale to chyba jeszcze dalsza perspektywa.
  • j.b102 24.09.04, 01:46
    Czy jesteś w stanie powiedzieć czy radny MG będzie wchodził w skład owej 5 lub
    nawet 7 ? Bo jeśłi tak i jeśłi ma zamiar tak działać jak działa to daleko ta
    grupa nie zajedzie.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 07:45
    Jak się czyta tubę wyborczą tej dwójki w ŻS to widać, że komuś strasznie zależy
    by radni MG i KD koniecznie zostali umieszczeni w grupie 5. Złośliwi mówią, że
    to może być punkt zapalny w grupie 5 (tym bardziej że do części tej 5 rości
    sobie pretensje właśnie ktoś). Jeżeli nie zrzucą z siebie "opieki" ktosia to
    będzie trudno. A ktoś dużo może - podobno ma wpływ (hm za pomocą jakich
    środków) na jednego z dziennikarzy (tubę wyborczą)w ŻS. Ale to tylko złośliwi i
    maluczcy tak twierdzą. Ja również mam nadzieję, że radny MG dopóki nie
    zrozumie, że mósi zmienić sposób działania, to nie trafi do grupy 5 - o ile w
    ogóle trafi bo na razie się obraził
  • j.b102 24.09.04, 08:13
    Czyli jest tak: ktoś chce by MG był w "5" a on sam nie wie czy che być. Co
    więcej istnieje grupa trzymająca władzę nieistniejącej jeszcze "5", która nie
    chce by MG był członkiem [:)]...owej grupy. Czy cobrze rozumiem?
  • emektb 24.09.04, 08:50
    Panie Mariano śmiało nazwiskami proszę ja się tam wpływu tajemniczych "ktosiów"
    i insynuowania zależności jakby nie boję trochę więcej odwagi proszę. A
    może "jakiś" "ktoś" za panem stoi i nie pozwala inaczej pisać? A co do
    wciskania ludziom na forum wiadomości jakoby ktoś mną sterował bo ma na
    mnie "coś", to dobrze radzę - pieprznij ty się człowieku w głowę. Ale mocno.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:51
    Nie insynuuję że ktoś stoi za emektb. Twierdzę, że ulica mówi, że tak jest. Nie
    wiem czy ktoś ma na emektb coś i wcale tak nie stwierdziłem. Nerwy to radzę
    trzymać na postronku lub zgodnie z własną sugestią może należałoby pieprznąć
    się w głowę. Ale mocno. Twierdzę, że od pewnego czasu w TS można czytać o
    wspaniałej pracy radnych MG i KD (ulicy Kirowa to ja bym chyba nie chciał), a
    nie informuje się, że choćby w sprawie Pescantino to jednogłośnie decyzja
    zapadła, a że radny MG dał dupy pokazując Siedlce w Polsacie jako zaścianek, a
    to przyklejając przy każdej nadażającej się okazji jaśnie panującemu łatę
    niezależnie czy zasłużył czy nie. Obserwator stwierdził, że żaden z emektb
    dziennikarz itp itd. Ja tego nie twierdzę, ale uważam, że jak się chce być
    rzetelnym dziennikarzem to ambicje polityczne i własne poglądy polityczne
    należałoby zostawić w domu. Chyba, ze się pisze dla potrzeb polityki, ale ja
    przecież niczego nie insynuuję.
  • emektb 24.09.04, 14:01
    Gość portalu: mariano napisał(a):

    > Nie insynuuję że ktoś stoi za emektb. Twierdzę, że ulica mówi, że tak jest.

    No i proszę ulica przemówiła. W ustach, lub też paru kliknięciach mariano
    uzyskała status samodzielnego i rozumnego bytu. Ulica to plotki i do tego
    złośliwe.

    Nie
    >
    > wiem czy ktoś ma na emektb coś i wcale tak nie stwierdziłem. Nerwy to radzę
    > trzymać na postronku lub zgodnie z własną sugestią może należałoby pieprznąć
    > się w głowę. Ale mocno.

    Co też czasami czynię. przyznaje nerwy troche mnie ponieśli (przepraszam
    zatem), ale bez dwóch zadń nawet dziecko znalazłoby w tym insynuacje

    Twierdzę, że od pewnego czasu w TS można czytać o
    > wspaniałej pracy radnych MG i KD (ulicy Kirowa to ja bym chyba nie chciał), a
    > nie informuje się, że choćby w sprawie Pescantino to jednogłośnie decyzja
    > zapadła,

    no pewnie, przecież mamy demokrację, a w niej, jak wiadomo osły moga decydować
    o tym co dobre dla wszystkich, ktoś kiedyś dobrze powiedział ,że demokracja to
    tyrania większości, gdzie 50 proc. plus jeden mogą zdecydować o zmasakrowaniu
    pozostałych ze względów politycznych, religijnych lub zwykłej uciechy, ale nikt
    nie wymyślił jeszcze lepszego systemu

    a że radny MG dał dupy pokazując Siedlce w Polsacie jako zaścianek, a
    > to przyklejając przy każdej nadażającej się okazji jaśnie panującemu łatę
    > niezależnie czy zasłużył czy nie.

    Nie oszukujmy się ludzie Siedlce to zadupie (ale mi się podoba:)

    Obserwator stwierdził, że żaden z emektb
    > dziennikarz itp itd. Ja tego nie twierdzę, ale uważam, że jak się chce być
    > rzetelnym dziennikarzem to ambicje polityczne i własne poglądy polityczne
    > należałoby zostawić w domu. Chyba, ze się pisze dla potrzeb polityki, ale ja
    > przecież niczego nie insynuuję.


    Otóż ja nie jestem fałszywy. Tylko krowa nie ma poglądów. Ja je mam i się ich
    nie wstydzę. Nie udaję też, że jest inaczej, bo byłbym oszustem. Jak niby można
    zostawić poglądy i ambicje w domu? Tak jak torebkę?

    pozdro
  • emektb 24.09.04, 14:02
    A i wypraszam sobie nazywanie mnie czyjąkolwiek tubą wyborczą:))
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:11
    I tymi postami udowodniłeś wszystkim że dziennikarzem to ty nie jesteś. A tubą
    wyborczą pewnie nie raz jeszcze będziesz. Dla niewtajemniczonych dziennikarstwo
    i obiektywizm to jedno i to samo - to jedna z najważniejszych zasad tego
    fachu. Coś ci sie epoki pomyliły - a podobno jesteś młodym człowiekiem. Bry...
    prl-elem z Trybuny powiało.

    Ps. Też myślałem ze jesteś dobrym dziennikarzem, ba nawet jednym z lepszych w
    ZS. Po tym poscie mysle ze jesteś po prostu gnida zwyklą. Już twój
    znienawidzony prezydent ma więcej zasad niż ty. I myśle ze chociaz nie wiem co
    by baad napiasal o nim to i tak matki by nie zwolnil- czy kogokolwiek z jego
    rodziny.
  • baaad 24.09.04, 14:13
    Zauważam radośnie, że w dni parzyste myślisz inaczej... Wczoraj mieliśmy 23,
    dziś 24 i wyraźna odmiana...
    --
    Nie ufaj żadnej organizacji, która wymaga nowych ubrań. /Henry David Thoreau/
  • emektb 24.09.04, 14:23
    Gość portalu: gość napisał(a):

    > I tymi postami udowodniłeś wszystkim że dziennikarzem to ty nie jesteś. A
    tubą
    > wyborczą pewnie nie raz jeszcze będziesz. Dla niewtajemniczonych
    dziennikarstwo
    >
    > i obiektywizm to jedno i to samo - to jedna z najważniejszych zasad tego
    > fachu. Coś ci sie epoki pomyliły - a podobno jesteś młodym człowiekiem.
    Bry...
    > prl-elem z Trybuny powiało.

    W Trybunie faktycznie pracowałem:) i tu może zburzę twój wypieszczony, prosty
    światopogląd - dziennikarstwo i obiektywizm nigdy nie chodzą w parze, powie ci
    to każdy, kto choć trochę pracował w zawodzie i nie chce go idealizować. Choć
    jak sam napisałeś dla niewtajemniczonych dziennikarstwo z obiektywizmem ma się
    za pan brat

    >
    > Ps. Też myślałem ze jesteś dobrym dziennikarzem, ba nawet jednym z lepszych w
    > ZS. Po tym poscie mysle ze jesteś po prostu gnida zwyklą. Już twój
    > znienawidzony prezydent ma więcej zasad niż ty. I myśle ze chociaz nie wiem
    co
    > by baad napiasal o nim to i tak matki by nie zwolnil- czy kogokolwiek z jego
    > rodziny.

    Nazywanie mnie gnidą jest zwykłym, prymitywnym chamstwem, drogi gościu. I
    jeszcze jedno. Ja po prostu nie udaję, że otaczająca mnie rzeczywistość jest
    cacy.



  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:22
    No i proszę ulica przemówiła. W ustach, lub też paru kliknięciach mariano
    uzyskała status samodzielnego i rozumnego bytu. Ulica to plotki i do tego
    złośliwe
    Plotki dla dziennikarza to zabójstwo. Czytając tekst dziennikarza (którego
    poglądy polityczne są przedmiotem dywagacji "ulicznej ciemnoty") jako uliczny
    ciemniak nie wiem czy się mną manipuluje, czy też rzetelnie informuje o
    problemie.
    A - mam nadzieję, że Siedlce to nie zadupie, ale jeżeli tak twierdzi
    dziennikarz jednego z największych siedleckich tygodników to ja już sam nie
    wiem.
  • muchawka 24.09.04, 14:25
    zadupie - to nie miejsce, tylko sposób myślenia. Zamiast mózgu inny organ
    przewodzi.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:26
    to jeszcze gorzej
  • muchawka 24.09.04, 14:31
    Ale i optymistyczniej, bo w jednym mieście jedni żyją jak na zad..., a inni tym
    się nie przejmują, tylko starają się osiagać rzeczy niemożliwe.
  • emektb 24.09.04, 14:28
    Zgadzam się, że plotki mogą być niewygodne, ba szkodliwe. Tyle, że ja ich o
    sobie nie rozsiewam. Odpowiedź na to, kto i po co to robi, zostawiam ludziom.
    Ja może naiwnie trochę uważam, że ulica swój rozum ma, a prawda jak ta
    oliwa..., wcześniej czy później:))

    pozdr

    PS. po raz kolejny powtarzam, że rzetelne informowanie to oddzielny teamt, a
    oddzielny to wyrażanie własnych opinii i poglądów. To jest ze sobą powiązane i
    tak jest zawsze. Nie ma osób obiektywnych.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:35
    Mam wrażenie emektb że cię nie rozumiem. To kiedy ukazuje się twój artykuł w ŻS
    podpisany jako Emil Myrcha to piszesz jako dziennikarz, a jak podpisujesz się
    jako E.M. to wyrażasz prywatny pogląd Emila Myrchy z zadupia (albo odwrotnie).
    Wydaje mi się że pełniąc służbę społeczną zobowiązałeś się do rzetelnego
    informowania opinii społecznej o rzeczywistości a nie informowania o własnych
    odczuciach, fobiach, niechęciach itp
  • emektb 24.09.04, 14:40
    Teraz to ja nie rozumiem. Poważnie z tymi podpisami? Bo jeśli tak to
    gwarantuję, że to zbieg okoliczności. Często miejsca nie starcza na cały
    podpis. Taki layout mamy.
    Nie wiem, czy zdołam cię przekonać - można informować i to całkiem rzetelnie i
    jednocześnie nie być w pełni obiektywnym. Poglądy zawsze biorą górę. Czasami
    zupełnie nieświadomie.
    Nie rozumiem całej sytuacji jestem szczery, mówię prawdę, a wy chcecie z tego
    robnić zarzut? Przecież ja staram się być obiektywnym, ale to u nikogo nie jest
    możliwe. No kiedy to pojmiecie?
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:38
    No tak ale skoro jestes czyjąś tubą wyborczą, to jestes po prostu czyjąś dziwką
    napedzającą komuś publiczke a nie dziennikarzem. Niestety ja cie teraz tak
    widze.Twoje poglądy wygłaszane w gazecie nikogo a to nikogo nie interesują.
    Ludzie chcą rzetelnych informacji a nie jakiegoś politycznego bełkotu. Nie ma
    czegoś takiego jak dziennikarstwo polityczne czy coś w tym stylu. W trybunie
    miałeś to pewnie na co dzień. Ale trybuna już prawie nie istnieje - dogorywa na
    dotacjach z Sld - juz nawet ludzie z sld jej nie czytają.

    Obiektywizm - w dziennikarstwie to pewne absolutum do którego powinno sie
    dążyć, to że nie istnieje na 100% tak jak i nieistnieje absolutna prawda to już
    Arystoteles udowodnił. Skończ z tą demagogią.
    To nie moje ale tak szybko znalazłem:
    "jeżeli za obiektywizm przyjąć podawanie wszystkich informacji, które są
    istotne dla danej sprawy, to on oczywiście jest. Jednak z tego nie wynika, że
    gazeta X czy dziennikarz Y nie może czegoś umieścić, opatrzyć swoim
    komentarzem. Czytelników należy traktować jak dorosłych ludzi, którzy sami mogą
    zweryfikować ocenę, a komentarz odrzucić. Najważniejsze, że otrzymują taką
    porcję informacji, która pozwala wyciągnąć własne wnioski. "
    Ty w przypadku pescantiny tego nie zrobiles - i chocby dlatego jestes gnidą.

  • emektb 24.09.04, 14:41
    Spierdalaj
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:43
    Ile emocji w tym było :) Płaczesz jak nie to płacz
  • emektb 24.09.04, 14:43
    Emocje są ok
  • emektb 24.09.04, 14:45
    Aha i jeszcze jedno. Czytelnik to skończony debil - to główna zasada
    dziennikarska. A jeśli ktoś z branzy mówi inaczej to po prostu wciska drogim
    czytelnikom kit.
  • baaad 24.09.04, 14:48
    Przykro mi, ale tutaj się z Tobą nie zgodzę (zreszta o tym wiesz)
    --
    Nie ufaj żadnej organizacji, która wymaga nowych ubrań. /Henry David Thoreau/
  • muchawka 24.09.04, 14:45
    Czego się tego faceta czepiacie? Nie podoba się wam to co pisze, nie czytajcie,
    nie kupujcie gazet. Co za duby smalone o tej tubie. A wy czyimi jesteście
    tubami?
    Forum to forum. Zapomnij o gazecie, o statusie, umundurowaniu, Pisz, co
    myślisz, a nie to, czego sobie życzą inni. Łatwo na kimś się wyżywać, gdy znasz
    jego nazwisko i imię, a sam ukrywasz się za anonimowym nickiem i siedzisz w
    zaciemnionym pokoju. Jeżeli mówisz do kogoś po nazwisku, ujawnij swoje
    i odważnie podnieś przyłbicę. Inaczej jesteś malutkim cwaniaczkiem tchórzem
    podszytym.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:50
    Przesadziłem z tą tubą wyborczą i kajam się publicznie. Przepraszam.
    A jeżeli chodzi o czepianie się po nazwisku, to ono wielokrotnie powtarzało się
    na forum, więc nie czuję się winny, że je użyłem Dziennikarz poza tym jest
    osobą publiczą - z własnej nie przymuszonej woli.
  • emektb 24.09.04, 14:51
    zgadzam się więc raczej ze spokojem przyjmuję inwektywy

    pozdr
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 07:54
    skoro się publikuje, lub zamieszcza swoje posty w gazecie czy forum to po to by
    ktoś to przeczytał i mógł się do tego ustosunkować. Chyba, że ktoś pisze sam
    dla siebie (rozdwojenie jaźni - to już gdzieś też było). Każdy może wyrazić
    swoją mniej lub bardziej rozsądną opinię. Rozopcząć wojnę z mediami - hm brzmi
    jak wyzwanie, szkoda, że z góry się wie o przegranej. Więc jaki sens. Siedząc w
    zaciemnionym pokoju stukając w klawiaturę można panu dziennikarzowi w sposób
    bardziej lub nie bardzo kulturalny sposób wystukać, że ma się jakąś opinię co
    do jego twórczości. A co on z tym zrobi - jego sprawa. Może pisząc kolejny
    zastanowi się chwilkę i np. na końcu dopisze - A ja uważam, lub - Ja mam do
    tego taki stosunek. Może ???
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:45
    Nie oceniałbym EM mianem gdnidy - młody jest, uczy się czytając posty (sam to
    napisał), błądzi i jak dostanie mocno w dupę odnajdzie drogę prawdy.
  • emektb 24.09.04, 14:48
    W dupę to ja już w życiu gigantycznie dostałem. Mógłbym parę osób obdzielić,
    ale to moja prywatna sprawa:)) A i prawdę jakąś tam odnalazłem, chyba. I tego
    się trzymam. No a uczyć to się będę całe życie i głupi umrę.
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:49
    brr Znowu prl-em z Trybuny zawiało z wypowiedzi etka.
  • muchawka 24.09.04, 14:50
    muchawka 24.09.2004 14:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując
    Czego się tego faceta czepiacie? Nie podoba się wam to co pisze, nie czytajcie,
    nie kupujcie gazet. Co za duby smalone o tej tubie. A wy czyimi jesteście
    tubami?
    Forum to forum. Zapomnij o gazecie, o statusie, umundurowaniu, Pisz, co
    myślisz, a nie to, czego sobie życzą inni. Łatwo na kimś się wyżywać, gdy znasz
    jego nazwisko i imię, a sam ukrywasz się za anonimowym nickiem i siedzisz w
    zaciemnionym pokoju. Jeżeli mówisz do kogoś po nazwisku, ujawnij swoje
    i odważnie podnieś przyłbicę. Inaczej jesteś malutkim cwaniaczkiem tchórzem
    podszytym.
  • Gość: no_login IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:53
    No nie, co się stało,sami siebie cytujecie
    nic nowego nie dodając.
    ZAZNACZAJCIE cytaty,please.
  • muchawka 24.09.04, 14:55
    Czasami trzeba coś dwa razy powtórzyc, żeby dotarło przez ten jazgot.
  • Gość: no_login IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:57
    No jeśli tak.
  • emektb 24.09.04, 14:50
    Człowieku ja mam 29 lat co ty z tym peerelem mi tu wyjeżdżasz?
  • Gość: no_login IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:47
    LUDZIE!!!!
    Nauczcie się cytować w postach!!!!!!!!
  • baaad 24.09.04, 14:54
    Myślałem, że tylko ja mam deja vu...
    --
    Nie ufaj żadnej organizacji, która wymaga nowych ubrań. /Henry David Thoreau/
  • emektb 24.09.04, 14:55
    myślałem, że tylko ja ma deżawu
  • Gość: no_login IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 14:59
    2x w tym wątku pisałem o cytatach.
    I będę pisał.
    Niestety!
  • baaad 24.09.04, 15:00
    Raczej "stety". Też się gubię w niecytowanych wpisach
    --
    Nie ufaj żadnej organizacji, która wymaga nowych ubrań. /Henry David Thoreau/
  • Gość: n_l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 15:02
    Jak zwykle,zgadzasz się? :-)
  • baaad 24.09.04, 15:03
    ;-)
    --
    Nie ufaj żadnej organizacji, która wymaga nowych ubrań. /Henry David Thoreau/
  • muchawka 24.09.04, 15:16
    déjà vu
    [deża wü] (fr., dosł. ‘już widziane’) złudzenie, że sytuacja, zdarzenie właśnie
    widziane lub przeżywane było już kiedyś widziane lub przeżywane.
  • emektb 26.09.04, 11:15
    o fak
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 13:39
    Ptaszki ćwierkają, że już niedługo może dojść do zupełnej zmiany na siedleckiej
    arenie politycznej. SLD po ostatnich zawieruchach może sie podzielić
    doprowadzając do zmian w samorządzie. Podobno K. Seliga, K. Denisiuk, S.
    Wardak, A. Bobryk i M. Greluk chcą wyjść z klubu SLD i utworzyć własny.
    Wcześniej zapowiadany klub J. Kozaczyński, K. Tomaszewski, L. Poduch, M.
    Dobijański i K. Jeznach przedłożyli wspólny projekt zmian w kulturze,
    zatrzymali razem z lewicą handel w niedzielę, dokonali zmian w statucie miasta
    (podobno chcą złożyć projekt uchwały odwołującej L. Szymańskiego). Zima
    zapowiada się intertesująco - a już w listopadzie projekt budżetu na 2005.
    Ciekawie, oj ciekawie.
  • Gość: miś IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 31.10.04, 15:05
    Te kluby to istnieją nieformalnie i nigdy nie zafunkcjonują oficjalnie, bo ich
    niby członkowie prawdopodobnie boją się nawet własnego cienia. Gdyby tak nie
    było to ogłosili by to wszem i wobec. Mariano, nie wiem kim jesteś, ale z
    wypowiedzi wynika, ze jesteś blisko władzy. Więc przekaż tym "klubowiczom", ze
    jak są tacy odważni to niech robią to oficjalnie.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 19:53
    Co to znaczy oficjalnie? Czy anons w postaci - Uwaga Uwaga oto piątka
    wspaniałych, porządnych i najlepszych - nie jest śmieszny? Boją się własnego
    cienia - skąd ten sąd?
  • Gość: miś IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 31.10.04, 21:21
    Oficjalnie tzn. tak żeby było wiadomo co to za klub, kto w nim jest, no i że
    wogóle coś takiego istnieje. Nie wiem jak "pokazały" się te dwie piątki na
    sesji, gdyż jej przebieg znam tylko z prasy, a na dzień dzisiejszy tylko z
    Gazety Wyborczej, bo tygodniki lokalne dopiero napiszą, co tam się działo.
    Piszesz o odwołaniu pana L. Szymańskiego, ale to już stara śpiewka. Znam tego
    pana z tego, że bardzo drogo chciał od nas za piec gazowy z instalacją tj ok
    30% więcej niż inni. Znam z racji pracy wielu radnych, nawet kilku z tych co
    wymieniłeś i w tygodniu napewno czegoś więcej się dowiem, a najwięcej jak po
    kilku dniach urlopu wrócę do pracy, a jeżeli coś ważnego się wydarzyło to
    napewno będzie w gov głośno.
  • siedlczanin11 05.11.04, 23:11
    Hmmm...Bardzo ciekawe...no zobaczymy kto tu jest odważny w tym samorzadzie - w
    tej Radzie... Jak sie przygladam to tylko odwazny jest J.Kozaczyński i
    M.Greluk...i widzę że oni sa sobą...reszta to polityka - tak im wygodnie.
    Zresztą wkurza mnie ta polityka w samorzadzie. Zamiast sie wziąć do pracy,
    tworzeniu konstruktywnych uchawał to pieprzą bzdury godzinami. To co ostatnio
    bylo na sesji w sprawie ilu radnych może proponować honorowe obywatelstwo i o
    zakazie handlu w niedziele TO JUZ KPINA Z WYBORCÓW!!! LPR i A.Końca przeszli
    samych siebie...pluć im w twarz a oni myslą że deszcz pada! KATASTROFA... Czas
    aby wyborcy zweryfikowali juz swoich "wybrańców"!
    pokolenie 30-sto i 40-sto latków juz czas aby wzięło sprawy w swoje ręce.
    Słuchajcie...miasto prawie 100 tysięczne i aby tylko miało 2 porogramy o
    fundusze zewnętrzne - unijne!? Ci urzędnicy z Prezydentem na czele kpią sobie z
    nas wszystkich!!! Oni tylko tam sa aby wegetować na urzędniczych stanowiskach a
    nie naprawiać te Siedlce! CZAS TO ZMIENIĆ!!!
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 11:26
    Zgadzam się z tobą, że ostatnia sesja wymknęła się spod kontroli. Debatowanie
    nad liczbą 2, 5, 12 było żenujące, tym barziej, że tak naprawdę nic to nie
    znaczy - pewnie to była próba sił co poniektórych. Ale w gruncie rzeczy było to
    niepotrzebne. Tak nawiasem mówiąc - ilu 30 - 40 - latków wzięło udział w
    ostatnich wyborach? - chcesz zacząć zmieniać, zacznij od siebie i najbliższych,
    zmobilizuj siebie i innych wokół siebie i głosujcie, a może sam chcesz wziąć
    sprawę w swoje ręce. Miejsca na listach wszystkich partii jest dość. Nie pasują
    ci partie - zawiąż komitet wyborców. Do przodu i bądź sobą.
  • Gość: Westwind IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 11:49
    Nie demonizuj wieku. To, że ktoś ma 30 - 40 lat nie oznacza automatycznie
    awangardowego myślenia i wielich intelektualnych pomysłów. Niejednokrotnie
    świeżość spojrzenia i oderwanie się od schematów chrakaterystyczne jest dla co
    poniektorych 50-latków, czego nie można powiedzieć o wielu 20 - 30-latkach.

    Kryterium? Tak, ale rzeczywiste, a nie sztuczne: % kobiet, % młodzieniaszków,
    % emerytów itp. Jedyne kryterium to ROZUM i NIE STETRYCZENIE UMYSŁOWE bez
    względu na wiek.

    Jacy są radni? Tacy, jakich wybrali m.in. 30 - 40-latkowie.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:32
    Znam wiele osób w wieku dwudziestukilku lat, których sposób postrzegania świata
    fascynuje mnie. Znam wielu pięćdziesięciolatków, których cenię za rzeczowość i
    spokój w rozumieniu świata. Nie demonizuje wieku - nie dzielę ludzi na młodych
    i staych - patrz - głupich i mądrych. Radni reprezentują grupę osób dzięki
    którym są tam gdzie są. Są więc na swój sposób podobni do tych, którzy ich
    wybrali (poglądy, osobowość itp.) Różnią się między sobą, bo i różne osoby ich
    wybierały. Czy kierowały się kryterium o którym piszesz - pewnie tak, ale na
    swój, indywidualny sposób, pewnie różny od twojego i mojego też. Dlaczego więc
    jesteśmy niezadowoleni z pracy radnych - bo jako społeczeństwo się różnimy i
    mamy różne oczekiwania. Chcesz zmieniać - masz taką możliwość daną ci przez
    demokrację. Masz prawo czynnego i biernego udziału w wyborach. Masz prawo
    wyrażania opinii i w końcu masz prawo do sprawowania władzy. Korzystaj -
    konstruktywnie.
  • siedlczanin11 06.11.04, 15:16
    MARIANO i WESTWIND...macie rację...oczywiście zgadzam sie z Wami.
    Ale... Gdybyscie przepatrzyli statystyki to najmniejszy udział w wyborach mają
    18-40 latki, a najwiekszy 50-80 latki. Takie są fakty. Więc żałuję że tak jest
    i dlatego uwypukliłem ten problem. Wydaje mi się że odmłodzona Rada jest bardzo
    potrzebna - juz czas był 2 lata temu...ale wtedy byli wszyscy zachłyśnięci
    Symanowiczem i tym co zrobił w roku przedwyborczym, stąd także obojętność
    pokolenia 18-40 latków. A to, że długi miasta to juz ponad 50% całego budżetu -
    ludzie nie rozumieja jakie mogą być tego konsekwencję - jakie już są - jednakże
    tego nia zauważamy. A to co zauważamy - degradację w wielu dziedzinach życia,
    zrzucamy na karb złej polityki Państwa - rządu, braku pieniedzy w całym kraju,
    zalewu zła z Ameryki i Zachodu czyli tego wszystkiego co przyjeliśmy wraz z
    demokracja od Unii Europejskiej i Ameryki. Akceptujemy powoli wszelkie zło
    jakie napływa i to, że nasza mlodzież staje się obojętna na wiele spraw. Liczy
    się teraz przetrwanie - walka o egzystencję.
    Powiem więcej...konsekwencję długów odczujemy w perspektywie lat. Współczuję
    tym którzy po Symanowiczu przejmą władze w tym samorzadzie...nie wiem czy prawo
    pozwala rozliczyć takiego Prezydenta, który nie umie być prawdziwym Gospodarzem
    Miasta i menegerem tego Miasta. Mam jednak nadzieję, że nastepne pokolenie
    rozliczy go bo z trudem bedzie spłacać te długi, nie mówiąc o próbach
    pozyskiwania środków zewnetrznych na które nie będzie środków - wkładu własnego
    do programów. 2 programy na 100 tysięczne miasto...KARY GODNE!!!!!!!!!
    Także wszyscy tu mamy rację...
    Aha...jeszcze jedno...zwróćcie uwage na niepokojace zjawisko...MŁODZIEŻ
    WSZECHPOLSKA!!! To jak mlodzi "krzyżowcy"... no...takich bojówek to i w komunie
    nie było...ZSMP czy ZMW to przedszkolaki w porównaniu z Mlodzieża
    Wszechpolską... Co Wy na to?

  • j.b102 06.11.04, 15:19
    Młodzież Wszechplska to nic innego jak obecność LPR w radzie. Doskonale widać
    na czym najchętniej spędzają czas. na długiej nie kończącej się i bezsensownej
    polemice w "nibytoobronie" wartości moralnych siedlczan.
  • siedlczanin1 06.11.04, 17:21
    Popieram Cię odnośnie zadłużenia miasta, że to się odbije "czkawką" za trzy-
    cztery lata, juz też o tym kiedyś pisałem. Odnośnie Młodzieży Wszechpolskiej
    mam podobne zdanie i uważam za trafne określenie spotkane na jednym z postów
    Onetu "młodzież wszapolska". Może za ostro, ale...?
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 17:26
    Obojętność tego poklenia to nie zjawisko siedleckie - to zjawisko
    ogólnopolskie. Jak pokazały statystyki wynik jaki osiągnęł LPR to skutek
    niskiej frekwencji i masowego udziału w wyborach "kobiet poi 60 rż., słabo
    wykształconych i idących do wyborów prosto z kościoła. Nie zgodzę się, ze wraz
    z demokracją przyszło do nas zło z Zachodu i USA. Demokracja to wolny wybór, to
    wolność z której musimy nauczyć się korzystać. Czy Polaków byłoby stać na
    stanie w kilkusetmetrowych kolejkach do urn wyborczych (tak jak to było w USA w
    czsie wyborów prezydenckich) - jestem przekonany, że nie. Zaciągane długi to
    nie wymysł Prezydenta. To decyzje Zarządu Miasta a w tym takich radnych jak
    Końca, Kudelski, Somla i reszta. Faktem jest że zadłużenie miasta usztywnia
    inwestycje i to jest przekleństwem tej rady. Jestem przekonany, że im bliżej
    końca kadencji tym większy będzie chaos związany z uchwalaniem budżetu, więcej
    będzie tam demagogii i polityki. Młodzi krzyżowcy LPR to wyspecjalizowane
    bojówki przygotowane do rozpędzania wszelkich prounijnych inicjatyw i walki z
    homoseksualistami posługując się przy okazji krzyżem i biblią. Mój osąd tej
    organizacji jest subiektywny i chyba wystarczy o tym.
  • siedlczanin1 07.11.04, 20:32
    mariano - UE już jest i żadne bojówki tu nie popmogą. Co najwyżej narobią
    trochę zamieszania i wstydu. Jeżeli tej tzw młodzieży wszechpolskiej UE nie
    pasuje, to niech namówią swoich starszych kolegów do tego aby się zrzekli - na
    znak protestu - mandatów europarlamentarzystów. Jeżeli tego nie osiągną, to
    niech się nie ośmieszają.
    Ale cóż w tej grupie ludzi jest moim zdaniem 50% nawiedzonych, 45% nawróconych,
    no i może 5% normalnych - więc kto tam ma normalnie myśleć?
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:11
    I o to chodzi - szkoda tylko, że ludzie o tym nie wiedzą i oddają głosy
  • j.b102 07.11.04, 21:22
    Pisaliście że głosy oddaje pewna określona grupa wiekowa. Może należałoby się
    zastanowić jak skłonić do aktywnego uczestnictwa pozostałe grupy wiekowe. mam
    na myśli zwłaszcze młodych ludzi. Nawet w naszym mieście istnieją polityczne
    organizacje młodzieżowe ale z tych o których wiem najprężniej działa Młodzież
    Wszechpolska. Nie dziwmy się potem że LPR ma takie poparcie. Skoro działają na
    różnych płaszczyznach wiekowych. Formę pozostawiam bez oceny. Bo po co się
    powtarzać.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 21:55
    Nie żartuj. Nobla dla tego, kto zaktywizuje młodzież do pójścia na wybory.
    Istnieją organizacje młodzieżowe - ale chyba nie polityczne. Młodzież
    Wszechpolska, Młodzi Konserwatyści, Młodzi Demokraci - jeszcze coś w SDPiL,
    SLD - to szczątkowe ilości w kazdej z tych organizacji. MW może najgłośniej
    krzyczy dlatego trochę ich widać. Młodzież generalnie ma to w nosie.
  • j.b102 07.11.04, 22:03
    Każdy z członków wymienionej prez Ciebie organizacji wcześniej czy później
    zasila szeregi partyjne. Skoro PO ma tak duże poparcie, skoro vice jeden z PiSu
    drugi z PO, skoro LPR ma tylko 2 radnych - dlaczego widać i słychać tylko MW???
    Przeceż każda z tych organizacji ma jakiegoś swojego szefa czy też lidera.
    Skoro Jabłońska potrafi zmotywować młodych do awantur na spotkaniu z szefem
    parlamentu UE to jaki problem stoi przed nią aby posunąć się jeszcze dalej?
    Dlaczego nie mogą tego dokonać prężnie działające PO PiS - zaktywizować
    młodych.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 07:29
    Znam jedną zwymienianych młodzieżowek Nie chcą proponować zadym, prowadzą cinne
    akcje - zbiórka odzieży, występy artystyczne dla dzieciw w szpitalach, konkursy
    plastyczne - nikt tego nie zauważa (media) bo nie ma takiego zapotrzebowania.
    Jak się wyjdzie z gwizdkiem i nawciska szefowi parlamentu europesjkiego to
    staje się to przedmiotem publicznej debaty - na forum jak się okazuje takźe.
    Wiek nie jest fatyszem - pisze westwind- pewnie, że nie. Znaleźć ludzi
    mądrzejszych, szeroko myślących - ale oni jeszcze muszą być wybrani - a to już
    nie jest takie proste.
  • rudy74 07.11.04, 22:21
    rbrtn msd ytl reg
  • Gość: Westwind IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.04, 23:56
    O tyle dobrze, że zaczynamy się tu rozumieć. Nie chodzi więc o mechaniczne
    odmłodzenie rady, lecz o wymianę ludzi na lepszych tzn. mądrzejszych, szeroko
    myślących, odważnych, z doświadczeniem w innych częściach kraju, a może i za
    granicą. Wiek nie musi być więc fetyszem.
  • Gość: Wetwind IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.04, 07:56
    Chyba nie sądzisz, że zadyma wszechpolaków zwiększa ich popularność? Wzmaga,
    owszem, strach przed lokalnymi hunwejbijami (hung uei-ping). To, ze prasa o tym
    pisze - to chwała jej. Patologię trzeba napiętnować, a nie dyskretnie
    przemilczać.

    Jeżeli chodzi o tę drugą grupę młodzieży, to mówisz o niej tak nijako, jakbyś
    się wstydził głośno powiedzieć co to za ludzie, jak się ten ruch nazywa, czy
    jest to bardziej ruch samarytańsko-parafialny, czy grupa o zabarwieniu
    politycznym. Wszak tu mowa o ludziach z ambicjami politycznymi.

    A może i prasa się dowie przy okazji o ich istnieniu i coś napisze?
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 08:48
    Popularność jak najbardziej - ja nie mówię o zabarwieniu emocjonalnym tej
    popuparnośco - można aprobować, bądź nie działania MW, ważne dla nich jest to,
    że się ich nagłaśnia, że ludzie kojarzą MW jako organizacje. Dla wielu będzie
    ona niepoważna, głupia, pzestępcza itp. itd. dla innych to obrońcy polskich
    wartości, własności itp. Oceny będą różne. Nie oznacza to, że należy ich
    przemilczać, bądź nie. Problem tkwi w tym jak informować, żeby było obiektywnie
    i dla mnie ważne (a tu już jest subiektywizm) jak mówić, żeby społeczeństwo
    przestrzeć i uchronić od nacjonalizmu.
    Nie wstydzę się mówić o politycznych grupach młodzieżowych - najbliżej mi do
    Młodych Konserwatystów i Młodych Demokratów, i w gruncie rzeczy to o nich
    pisałem. Ale muszę oddać tu cześć p. Jabłońskiej - która mnie irytuje, ale
    organizacyjnie jest naprawdę sprawna.
  • j.b102 08.11.04, 14:58
    Pewnie, że lepiej jest pisać o czymś głośnym (wystąpienie MW). Bo jeszcze długo
    po tym wydarzeniu ludzie będą kojarzyli MW, Jabłońską jako tych, którzy są
    aktywni. Ci którzy nie wiedzieli kto jest liderem Młodzieży już wie. A kto jest
    liderem Młodych Demokraktów lub Młodych Konserwatystów? Jeśli LPR rozlicza
    Jabłońską, że tak szybko dała się wyprowadzić ze spotkania (wiadomość jeszcze
    nie publikowana nigdzie ale będzie) to dlaczego nikt nie rozlicza innych
    liderów za brak działania?
  • tramwajsiedlecki 08.11.04, 15:13
    O ile pojmuję określenie "Młodzi Demokraci", to określenia "Młodzi
    Konserwatysci" brzmi dziwnie. Przymiotnik "młody" raczej nie towarzyszy
    przeciwstawnym młodości określeniom (poza dowcipami)jak doświadczenie,
    rozważność, dojrzałość, powolność, cierpliwość, tradycyjność, w tym i
    konserwatyzm.

    Jeżeli chodzi o pielęgnowanie tradycji, obyczajów, zasad, patriotyzmu itp. to
    najbardziej właściwe jest dla młodych ludzi harcerstwo. Po co zaraz partia, z
    pokrętnymi działaniami i politykiertstwem? Marnie pewnie by się pisało o
    młodych starych, lub może starych udających młodych.
    Niech młodość będzie młodością bez partyjnej etykiety.

    A MW? To wstyd i hańba dla każdego Polaka, również katolika.
  • siedlczanin1 08.11.04, 18:02
    I tu właśnie masz rację. Młodzi bez etykiety partyjnej. Tylko jak to zrobić?,
    jak do tego doprowadzić?. Myślę, że to właśnie zadanie dla młodych. Zadanie
    szczególnie ważne dziś, kiedy niektórzy "starsi" politycy z różnych ugrupowań
    partyjnych zioną nienawiścią w stosunku do politycznego przeciwnika. Młodzi
    powinni popatrzeć na to z boku i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Powinni
    powiedzieć - nienawiści dość! - my chcemy być razem i budować swój kraj, swoje
    miasto. Mam jednak wątpliwości czy dziś jest to możliwe.
  • j.b102 08.11.04, 19:19
    Wystarczy popatrzeć do czego dążyła młodzieżówka SLD w stolicy. Do tego stopnia
    mieli dosyć zasiedziałych układów, że jawnie występowali przeciwko panującym w
    parti układom. Myślę, że znając liderów MD i MK można by było ponękać ich
    (chociażby na forum) o większe działania na rzecz miasta. Ale co tam niedługo
    11.11 i na 100% wszystkie młodzieżówki złożą kwiaty pod pomnikiem. A w
    pierwszych rzędach ich liderzy.
  • siedlczanin11 08.11.04, 22:57
    Panowie...ależ odbiegliście od tematu. Powiem wam tak...
    Jeśli Seliga, Wardak, Bobryk, Denisiuk i Greluk stworzyli by nowy klub,
    niezaleznie od SLD to było by to najlepsze w tym momencie zagranie z ich
    strony. To wróżyło by wiele dobrego dla tych ludzi i może nawet tej ideologii
    lewicowej. Odejście od lewicy w ten sposób wiele by zmieniło na niwie
    siedleckiego samorzadu i bylo by zaczątkiem pozytywnych zmian.
    MOŻE W KOŃCU ZACZNA PRACOWĄC PONAD PODZIAŁAMI PARTYJNYMI DLA WSPÓLNEGO
    MIASTA???!!! ŻYCZE IM TEGO I RESZCIE RADNYCH TAKŻE...
  • siedlczanin1 09.11.04, 00:06
    Ale ten klub miał być oficjalnie "ogłoszony" na ostatniej sesji, więc nie wiem
    co im przeszkodziło w zrealizowaniu tego. Czyżby czegoś się wystraszyli?, czy
    są jeszcze nie zdecydowani?. Po ostatnich burzliwych obradach miejskiego SLD,
    podobno niektórzy członkowie wylądowali w szpitalu.
    Napewno ciekawiej by było gdyby powstał nowy klub (o którym się już dawno mówi)
    złożony z rozsądnych ludzi pochodzących zarówno z koalicji i opozycji. Taki
    ruch mógłby spowodować wiele ciekawych rozwiązań i zachowań.
  • emektb 09.11.04, 00:46
    Podobno się po buźkach tłukli na zebraniu:)) Ile w tym prawdy jeszcze nie wiem,
    ale słyszałem też że pare osób pieprznęło drzwiami i odeszło z partii:)
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 07:24
    Bardzo trafne spostrzeżenie - odejście lewicy od ideologii lewicowej bardzo
    wiele wróży dla ludzi.
    Super - jestem pod wrażeniem
    A jeszcze może zaczną pracować dla dobra wspólnego miasta - wolałbym, żeby
    pracowali dla dobra mieszkańców tego miasta. Wspólne dobro - ach te stare dobre
    czasy G. Dimitrowa.
  • j.b102 09.11.04, 13:48
    Doprawdy? Odejście Borowskiego od SLD zaowocowało poniekąd jego medialnym
    zaistnieniem. Ale czy tak do końca wyborcy uwierzyli w naprawę lewicy? W
    październiku poparcie dla tego ugrópowania wynosiło około 5%. Jeśli przełożyć
    to na liczbę mieszkańców Siedlec aktywnie uczestniczących w życiu politycznym
    to boję się podawać ile to osób. Być może nawet na mandat radnego by zabrakło.
    Więc proszę nie mówić, że SLD jest taki mocny. Owszem posiadane układy,
    kontakty i znajomości mają znaczenia na naszym terenie. Ale skoro udało się
    powieść starostę Sokołowa Podlaskiego to znaczy, że nie ma stołka nie do
    ruszenia. Kwestia metody.
    A jeśli chodzi o powrót do Nowego Klubu Radnych. To dlaczego tylko SLD ma go
    tworzyć? Już pisane było, że to ktoś inny zakłada klub, a Sojusz tylko na
    przyklejkę.
  • Gość: Mjr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 14:10
    Litości!Załóżcie w końcu ten klub!A prezydenta najlepiej wybrać grając
    w marynarza.
  • Gość: miś IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 09.11.04, 22:23
    Czym panie majorze (mjr) się pan denerwuje. W marynarza to można zagrać jak
    będziemy się bawić w "dupniaka", żeby wybrać tego pierwszego do bicia. Jak
    nerwy ponoszą, to najlepiej trochę nerwosolu, albo zmienić forum.
  • siedlczanin11 09.11.04, 20:47
    Mariano...nie czepiaj sie słów. To co napisałem ma sens...oczywiście praca
    wspólna dla Mieszkańców miasta ale także dla rozwoju samego miasta...np.
    poprawę infrastruktury dla pozyskania przyszłych inwestorów, tworzenie nowych
    programów po środki zewnętrzne - tak to pojmuję... Nie badź taki czepliwy i
    trochę samokrytyki...A co Ty właściwie robisz w tym mieście, że tak aktywnie
    piszesz?! Chyba tylko na pisaniu się kończy...proszę...zacznij działalność
    samorządową i pokaż na co Cię stać!
    Co do nowego klubu radnych, którzy wyszli - wyjdą z lewicy to wierzę, że
    powstanie i na następnej sesji mieszkańcy dowiedzą się o tym oficjalnie. Nie
    wiem natomiast o nowym klubie radnych prawicy - centro prawicy - o liberałach -
    tych co rzadzą - tacy sa mocni, a widzę że to asekuranctwo z ich strony a może
    cwaniactwo...?
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 22:29
    Co rozumiesz pod hasłami:
    - poprawa infrastruktury dla pozyskania przyszłych inwestorów;
    - tworzenie programów po środki zewnetrzne - (wkład własny to z księżyca)
    Nie masz wrażenia że to puste słowa?
    Ale nie chciałbym się z tobą kłócić, na pewno już niedługo (skoro tak piszesz)
    będziemy mogli się przekonać jak ta lewica, która wyjdzie z lewicy, będzie
    chciała zmieniać miasto.
    A piszę bo lubię. Sporo ciekawych wypowiedzi na forum i ludzi, którzy nie są
    wypaczeni partyjnactwem - polecam:)
  • j.b102 09.11.04, 23:11
    Rozmawiałem z radnym kojarzonym z PO, który twierdzi, że nigdy w PO nie był.
    Rozmawiałem z radnym z SLD, który twierdzi, że z SLD nie ma wiele wspólnego, a
    nawet jest tam trochę przez przypadek. Oczywiście rozmawianie nic nie wnosi.
    Konkretem będzie wystąpienie i powiedzenie "my to nowy klub" iskończą się
    wreszcie domysły: ten z lewa, ten z prawa. Jeśli będą w stanie cokolwiek
    dobrego zrobić dla mieszkańców i miasta WYBORCY nie będą patrzyli na opcję
    polityczną. Ważne będą działania podejmowane w celu poprawy tego wszystkiego o
    czym szanowni mariano i siedlczanin 11 piszecie.
  • Gość: mariano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 07:14
    j.b102 napisał:
    > Konkretem będzie wystąpienie i powiedzenie "my to nowy klub" iskończą się
    > wreszcie domysły: ten z lewa, ten z prawa. Jeśli będą w stanie cokolwiek
    > dobrego zrobić dla mieszkańców i miasta WYBORCY nie będą patrzyli na opcję
    > polityczną. Ważne będą działania podejmowane w celu poprawy tego wszystkiego
    Konretem będą efekty poprawiające to wszystko, o czym m.in. na forum się pisze.
    Utworzenie klubu i powiedzenie - to nowy klub - nic nie zmieni. Co z tego, że
    podzieli się lewica czy prawica. Skoro do większości wymagane jest 12 głosó. Co
    z tego, że nawet uda sie znaleźć tę 12, jeżeli nawet najlepsze pomysły wymagają
    kasy. Uważam, że obecnie najważniejszy jest budzet. Czy uda znaleźć się tam
    środki na spektakularne inwestycje - wątpię. W takim razie co ma robić rada
    (pytanie samo się narzuca)? Proponować zmiany, które doskonalą to co jest,
    ułatwiają mieszkańcom życie itp. Proponować zmiany tam, gdzie miasto łoży
    naprawdę duże środki - np. kultura (nawiasem mówiąc pierwsze kroki zostały
    poczynione - może Prezydent zechce rozmawiać?), sport - zarówno kwalifikowany
    jak i masowy (już - a może dopiero, ale jednak) zaczęło się powoli zmieniać
    poprzez działania Rady Miasta, Miejskiej Rady Sportu, TKKF i Szkolnego Związku
    Sportowego. Będzie budowane kino - decyzje w końcu zapadły. Wszyscy musimy
    zrozumieć, że z pustego to i Salomon nie naleje. Niestety, inwestycje sprzed
    paru lat kosztowały i musiał przyjść czas zaciągania pasa. Ja też żałuję, że
    akurat w tej kadencji Rady Miasta Siedlce.
  • emektb 09.11.04, 23:44
    Gość portalu: mariano napisał(a):

    > Co rozumiesz pod hasłami:
    > - poprawa infrastruktury dla pozyskania przyszłych inwestorów;
    > - tworzenie programów po środki zewnetrzne - (wkład własny to z księżyca)
    > Nie masz wrażenia że to puste słowa?
    > Ale nie chciałbym się z tobą kłócić, na pewno już niedługo (skoro tak
    piszesz)
    > będziemy mogli się przekonać jak ta lewica, która wyjdzie z lewicy, będzie
    > chciała zmieniać miasto.
    > A piszę bo lubię. Sporo ciekawych wypowiedzi na forum i ludzi, którzy nie są
    > wypaczeni partyjnactwem - polecam:)

    he, he
  • siedlczanin11 14.11.04, 14:30
    Man nadzieję Mariano, że pomożesz jak i wszyscy Siedlczanie, którym leży na
    sercu dobro i rozwój naszego Miasta...
    Casz już się zintegrować, niezależnie od grupy społecznej i przynależności
    partyjnej i ratować to miasto. Do wyborów niecałe 2 lata...
    Niektóre media już sie za to wzięły i chwała im za to...pielęgnujmy to i
    wspierajmy.
    A jak pozwolimy Symanowiczowi wziąć następne kredyty w roku przedwyborczym aby
    znowu psychologicznie mamił mieszkańców ładnymi ulicami to bankructwo miasta
    okaże się rzeczywistością...
    TO NASZE WSPÓLNE MIASTO i wspólnie mamy za niego odpowiedzialność.
    Pomyśl Mariano...
  • siedlczanin11 14.11.04, 14:39
    I jeszcze jedno Mariano...
    Nie należe do żadnej partii...dla mnie każdy jest w porządku i chciałbym z nim
    współdziałać komu leży na sercu dobro miasta, uczciwość i ma pozytywne idee,
    służące mieszkańcom i naszemu miastu.
    Odrzucam populistów, tych którzy pną się w górę dla własnych spraw - by
    poprawić sobie byt, rodzinie i kolesiom, by uprawiac partyjniactwo dla
    zaspokojenia swoich ambicji. Pluć im w twarz a oni myślą, że deszcz pada -
    mówię tu głównie o LPR ale także i gdzie indziej sie tacy znajdą.
  • siedlczanin11 14.11.04, 14:56
    A co do forum, treści i ludzi...
    Z wielką przyjemnością czytam forum, wiele sie dowiaduję, uczę i słucham
    ludzi...TO JEDNA Z MOICH CECH.
    Jest tu wielu poważnych ludzi, którym tak jak i nam leży na sercu dobro naszego
    miasta.
    a co do długów i tego hamulca...masz rację - z pustego to i Salomon nie
    przeleje...
    Ale musimy zapomnieć o tym przysłowiu i walczyć. Zmienić styl rządzenia i
    szukać na rożne sposoby środków zewnętrznych. Poczytaj sobie moją wypowiedź
    jaki powinien być nowy Prezydent i jakimi sposobami powinien szukać pieniędzy.
    odpuścić sobie politykę...zintegrować wszystkich którzy coś mogą i zająć się
    gospodarką i ekonomią miasta...
    Miłej lektury...przyda Ci sie to.
  • siedlczanin1 14.11.04, 20:44
    Masz rację, tylko jak do tej pory nikt za bardzo tych zewnętrznych środków nie
    chce szukać. Należy się zastanowić jak zdopingować obecnych włodarzy do
    zwiększenia wysiłków w tym kierunku. Ale oni niestety bawią się w poltykę i już
    myślą jakby tu załapać się na następną kadencję, nie w głowie im środki
    zewnętrzne dla zadłużonego miasta. Pozdrawiam.
  • nikita121 14.11.04, 15:24
    Raczej niewiele da się u was zmienić, przynajmniej na lepsze...!!!
  • gentelmen36 20.11.04, 00:57
    Oj szkoda, że tak szybko pogrzebaliście szanse miasta. co do tego, że przez
    kolejne 20 lat bedziemy sie czołgać ekonomicznie przez długi jakie zrobiono
    przez ostatnie 8 lat - to nie ma wątpliwości! Ale ja wierzę, że są jeszcze
    rozsądni ludzie w tym mieście i w tej radzie miasta. Mam także nadzieję, że w
    ciagu 3-4 miesięcy zobaczymy w radzie miasta nowy klub i nowego ducha. I mam
    nadzieję, że bedzie to klub ludzi apolitycznych, których jednoczył będzie jeden
    cel: PRACA PONAD PODZIAŁAMI DLA DOBRA MIASTA.
    Tak sobie widzę idealistycznie nasze miasto.
    CZY SIEDLCOM NIE NALEŻY SIĘ COŚ WIĘCEJ...? Mają wspaniałe położenie - trasy,
    środek pomiedzy ciasną, uciążliwą Warszawą a granicą ze Wschodem. Tereny piękne
    krajobrazowo i ekologicznie, atrakcyjne tereny dla przyszłych inwestorów -
    oczywiście należy ich w odpowiedni sposób zachęcić. I mam nadzieję, że nowe
    władze, nowy samorząd z nowym prezydentem zrobią wszystko aby wykorzystać
    walory naszego położenia i naszego miasta. I nie będą patrzec kto jest kto
    tylko "zapieprzać" dla rozwoju miasta i dla ściągania środków zewnetrznych.
    Ciężka praca ich czeka i może jeszcze nie otrzymają podziękowania od
    Mieszkańców...ale cóż...TO JEST SŁUŻBA CYWILNA.
  • gentelmen36 20.11.04, 00:59
    Tak. To jest mozliwe i głęboko w to wierzę...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.