Dodaj do ulubionych

Sposób na miejskie finanse

12.07.06, 16:25
Jadąc ul. Wojskową a dalej Sokołowską wpadłem na pomysł podreperowania
budżetu miejskiego. Mandaty wystawiane przez straż miejską podobno zasilają
budżet, tak więc wystarczy postawić po jednym strażniku przy Galertii S i
Olimpie i klienci sami pchają się z kasą. Oczywiście chodzi mi o kierowców,
którzy w głębokim poważaniu mają znaki pionowe i poziome. Zaobserwowałem tez,
że większość cwaniakujących kierowców mają na autach rejestracją zaczynającą
sie od WSI....
Może ktoś ze Straży Miejskiej zagląda na to forum i podłapie temat, zawsze to
pare groszy więcej niż od babci z pietruszką.


--
Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym
przykładem, a jeśli nie można inaczej - odstraszającym przykładem.

-Albert Einstein
Edytor zaawansowany
  • no_login 12.07.06, 16:32
    piesi też nie widzą znaków :-)
    podpowiadam następne miejsce,
    skrzyżowanie Sokołowskiej i Rynkowej
    --
    Kobiety też powinny mieć prawo głosu.
    Ale tylko w trakcie orgazmu.
  • oxylog 12.07.06, 18:23
    > piesi też nie widzą znaków :-)
    > podpowiadam następne miejsce,
    > skrzyżowanie Sokołowskiej i Rynkowej

    To ja dodałbym jeszcze 3 Maja/Armi Krajowej
    Chociaż kiedyś dyskutowałem z szefem siedleckiej drogówki i ten stwierdził, że
    policjanci nie mają sumienia karać pieszych za przejście na czerwonym świetle
    bo z taryfikatora trzeba dać 200zł a oni są tacy biedni. Idąc tym rozumowaniem,
    gdy wysiadam z samochodu, automatycznie biednieję.

    --
    Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym
    przykładem, a jeśli nie można inaczej - odstraszającym przykładem.

    -Albert Einstein
  • razowiec 13.07.06, 12:58
    Nie da się postawić policjanta lub strażnika przy każdym przejściu, ale w wyżej
    wskazanych miejscach przepisy łamane są na okrągło w sposób rażący.
    Ale kogo to obchodzi?

    No_login, jest to dowód na to, że jednak urzędnicy forum nie czytają.
  • oxylog 13.07.06, 13:06
    > wskazanych miejscach przepisy łamane są na okrągło w sposób rażący.
    > Ale kogo to obchodzi?

    Mnie to obchodzi, bo jeżeli łamie się prawo na drodze bez konsekwencji, to
    będzie się je łamać w innych dziedzinach życia.
    Wydaje mi się, że wyjazd z Olimpu jest niezgodny z przepisami (występuje w
    ubrębie skrzyżowania) ale może inne jest prawo dla niektórych jak u Orwella.

    --
    Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym
    przykładem, a jeśli nie można inaczej - odstraszającym przykładem.

    -Albert Einstein
  • obserwator.ws 13.07.06, 13:07
    Rzeczywiscie przy Galerii S, caly czas skrecaja przez podwojna ciaglą. Jednak
    spojrzmy ma to racjonalnie. Jak mamy sie tam inaczej dostac? Zawrocic przy
    banku Pekao? W godzinach szczyty malo realne, aby nie utrudniac ruchu. Wiec
    jedziemy dalej, skrecic w Cmentarna i gdzies zawracac po to,zeby sie cofnac do
    Galerii? Głupie...

    Niestety,ale na Wojskowej powinna byc na odcinku skretu w lewo do Galerii linia
    przerywana. Idealnie pasuje, za nia sa pasy, wiec kierowcy powinni zachowac
    szczegolna ostroznosc.
  • obserwator.ws 13.07.06, 13:09
    Tylko nie piszcie... "powinni". POWINNI i tyle.
  • oxylog 13.07.06, 13:21
    > Niestety,ale na Wojskowej powinna byc na odcinku skretu w lewo do Galerii
    linia
    >
    > przerywana. Idealnie pasuje, za nia sa pasy, wiec kierowcy powinni zachowac
    > szczegolna ostroznosc.

    Bez przesady, może i jeszcze sygnalizację świetlną, przecież nie ma tam miejsca
    aby ominąć pojazd, który czeka na lukę z naprzeciwka - dopiero korki by się
    porobiły. Nie lepiej objechać Sportową ? Spójrzcie jak w innych mistach trzeba
    się nakręcić aby podjechać w konkretne miejsce.
    --
    Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym
    przykładem, a jeśli nie można inaczej - odstraszającym przykładem.

    -Albert Einstein
  • obserwator.ws 13.07.06, 13:23
    Czasami nie ma jak ominac auta, ktore skreca z Pilsudkiego /w lewo/ w Asza ...
    Wszystko zalezy od kierowcy.
  • oxylog 13.07.06, 13:25
    > Czasami nie ma jak ominac auta, ktore skreca z Pilsudkiego /w lewo/ w
    Asza ...
    > Wszystko zalezy od kierowcy.


    Też prawda...
    Najczęściej jet to "kapelusznik wystraszony"

    --
    Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym
    przykładem, a jeśli nie można inaczej - odstraszającym przykładem.

    -Albert Einstein
  • obserwator.ws 13.07.06, 13:31
    Gorzej jest na trasie, bo Ty jadac poprawnie mozesz spotkac czlowieka, ktory
    jedzie niepewnie, ciagle hamuje, nie da sie przewidziec co wykombinuje...

    Kiedys Hołowczyc dobrze powiedzial...
    Nas nie zabija predkosc, tylko roznica predkosci...
    Ty jadac 100km/h trasa napotkasz na swojej drodze kierowce, ktory wyjedzie z
    podporzakowanej. Dalej pisac nie muszę.

    Nie usprawiedliwiam wariatow drogowych, ale karce 'kapelusznikow wystraszonych'.
  • oxylog 13.07.06, 14:33
    > Nie usprawiedliwiam wariatow drogowych, ale karce 'kapelusznikow
    > wystraszonych'

    Najgorzej, że i jednych i drugich coraz więcej, normalnych coraz mniej :-(

    --
    Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym
    przykładem, a jeśli nie można inaczej - odstraszającym przykładem.

    -Albert Einstein

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka