Dodaj do ulubionych

Multikino.

    • klemens.klemens Re: Multikino. 19.07.06, 10:54
      A można wiedzieć jaka firma buduje kino i kiedy odbył się przetarg, jeżeli pani
      rzecznik mówi: "Prace trochę się opóźniły, ale już w tej chwili są bardzo
      zaawansowane i lada dzień powinniśmy widzieć ich efekt".
      • partyzant76 Re: Multikino. 19.07.06, 11:10
        Kino ma budować Instytucja Filmowa Max-Film. To spółka zależna od samorządu
        województwa mazowieckiego. Ma ambitne plany wejścia na giełdę, ale póki co jest
        mocno upolityczniona (co można łatwo stwierdzić po składzie zarządu - prawie
        sami partyjni nominaci). To może tłumaczyć jej - ehm - średnią efektywność.
        Termin rozpoczęcia budowy kina w Siedlcach przekładała już trzy czy cztery razy...
        Co do przetargu na wykonawstwo - kiedy ostatnio się o to dowiadywałem (a było to
        jakieś 2 tygodnie temu), przetarg był ponoć w toku i miał być rozstrzygnięty do
        końca lipca.
        • klemens.klemens Re: Multikino. 19.07.06, 11:18
          Jeżeli Max-Film jest spółką zależną od samorządu to musiał ogłosić przetarg
          publiczny, a nikt o nim nie słyszał. W toku to może były przygotowania do
          ogłoszenia przetargu?
          Było coś w biuletynie zamówień publicznych?

          • partyzant76 Re: Multikino. 19.07.06, 11:20
            Właśnie nie. I to jest ból. Przetrząsnąłem Biuletyn z ostatnich 2 miesięcy i nic
            takiego tam nie było. Nie znam dokładnej struktury własnościowej Max-Filmu.
            Jesteś pewien, że muszą ogłaszać swoje przedsięwzięcia w Biuletynie?
            • klemens.klemens Re: Multikino. 19.07.06, 11:42
              Na stronie Max Filmu jest tylko jedno ogłoszenie.

              Instytucja Filmowa MAX – FILM S.A.
              Ul. Jagiellońska 26
              03-719 Warszawa
              Ogłasza zamiar przeprowadzenia konkursu ofert na wykonanie zadania inwestycyj-
              nego polegającego na budowie budynku kina 4-salowego w Płocku przy ul. Tumskiej.
              Termin realizacji prac: czerwiec 2006 – grudzień 2006
              Firmy zainteresowane realizacją zadania mogą zgłaszać się w terminie
              do dnia 28 kwietnia 2006 r.
              po kwestionariusz prekwalifikacjny w siedzibie Zarządu
              firmy przy ul. Panieńskiej 11 w Warszawie.
              Termin złożenia kwestionariusza upływa w dniu 10 maja 2006 r.
              www.stolica.superkino.net/index.php?id=60
              Ogłoszenia na zamiar przeprowadzenia konkursu ofert na wykonanie kina
              w Siedlcach Instytucja Filmowa MAX – FILM S.A. jeszcze nie zamieściła.

              • no_login Re: Multikino. 26.07.06, 14:18
                dzisiejsza GW, na stronie 6 jest ogłoszenie

                Termin realizacji prac: wrzesień 2006- czerwiec 2007
                Firmy zainteresowane realizacją zadania mogą zgłaszać się w terminie
                do dnia 10 sierpnia 2006
                Termin złożenia kwestionariusza upływa w dniu 28 sierpnia 2006
                --
                Codziennie budzi się we mnie dzikie zwierzę i...
                niestety jest to leniwiec.
                • partyzant76 Re: Multikino. 26.07.06, 14:48
                  > Termin realizacji prac: wrzesień 2006- czerwiec 2007
                  > Firmy zainteresowane realizacją zadania mogą zgłaszać się w terminie
                  > do dnia 10 sierpnia 2006
                  > Termin złożenia kwestionariusza upływa w dniu 28 sierpnia

                  Jednym słowem, pan wiceprezes Jacek Rusiecki mówiąc o będącym w toku przetargu i
                  zakończeniu go w ostatnich dniach lipca - łgał w żywe oczy. Wszystko kolejny
                  miesiąc później. Ślicznie. Ciekawe, czy w ogóle zaczną w tym roku, bo skoro
                  dopiero pod koniec sierpnia otwarcie ofert, to potem jeszcze ktoś przegrany może
                  się odwoływać, to trwa, a wtedy już blisko zima i tak znowu wszystko odsunie się
                  do wiosny...
                  A tak na marginesie - informacjami ze strony internetowej Max-Filmu nie ma się
                  co ekscytować, bo jej aktualizacja leży. Starczy zajrzeć na część poświęconą
                  inwestycji w Siedlcach - nadal stoi tam "pierwszy seans - jesień 2006"...
          • ito25ms Re: Multikino. 19.07.06, 12:04
            Max-film jest spółką akcyjną, ma zatem odrębną osobowość prawną od
            samorządowego województwa, dlatego nie musi ogłaszać przetargu w BIPie.
            Inna sprawa, że przetarg na wykonawcę kina w Płocku był ogłoszony w Stołecznej
            (podobnie przetarg na sprzedaż Relaxu) i umieszczony na stronie inetrnetowej
            Max-Filmu, a ogłoszenia o przetargu na kino w Siedlcach nikt nie widział.
            Prawda jest dosyć brutalna. Prezesi Max-Filmu strugają z nas idiotów ogłaszając
            kolejne nierealne terminy rozpoczęcia inwestycji. A naprawdę boją się tylko
            swej zwierzchności, czyli Struzika i dlatego budowa w Płocku wkrótce
            wystartuje.
            • razowiec Re: Multikino. 19.07.06, 13:16
              Dlaczego Pani rzecznik nie mówi otwartym tekstem, albo dlaczego nie zorganizuje
              konferencji prasowej z udziałem Max Filmu? Wtedy o wszystko można zapytać
              i uzyskać jasne odpowiedzi.
              • aktoto_aktoto Re: Multikino. 26.07.06, 15:26
                razowiec napisał:

                > Dlaczego Pani rzecznik nie mówi otwartym tekstem, albo dlaczego nie
                zorganizuje
                >
                > konferencji prasowej z udziałem Max Filmu? Wtedy o wszystko można zapytać
                > i uzyskać jasne odpowiedzi.

                Po to żeby prysnęła bańka mydlana od żądła niewygonego pytania wbitego przez
                dziennikarza? Nie warto ryzykować. Czasami warto żyć nawet w błędzie, niż bez
                nadziei na przyszłość.
    • misinka81 Re: Multikino. 26.07.06, 16:03
      Czy może mi ktoś wyjaśnić, bo ja ciemna jestem w tych sprawach...Miasto
      podpisuje jakąś tam umowę na budowę kina, daje teren i chyba w tej umowie są
      podane konkretne daty, kiedy rozpoczęcie budowy, kiedy koniec, kiedy otwarcie
      kina i mnie naiwnej wydaje się, że w przypadku niedotrzymywania terminów tych
      umów, powinny być jakieś kary czy coś. A tu cicho, nic się nie dzieje, termniny
      są przesuwane, a miasto bezradnie rozkłada ręce...Nie rozumiem...:/

      --
      ***********************
      Mamy ekstra rząd i super prezydenta
      Ci wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy...
      • emektb Re: Multikino. 26.07.06, 20:28
        misinka81 napisała:

        > Czy może mi ktoś wyjaśnić, bo ja ciemna jestem w tych sprawach...Miasto
        > podpisuje jakąś tam umowę na budowę kina, daje teren i chyba w tej umowie są
        > podane konkretne daty, kiedy rozpoczęcie budowy, kiedy koniec, kiedy otwarcie
        > kina i mnie naiwnej wydaje się, że w przypadku niedotrzymywania terminów tych
        > umów, powinny być jakieś kary czy coś. A tu cicho, nic się nie dzieje,
        termniny
        >
        > są przesuwane, a miasto bezradnie rozkłada ręce...Nie rozumiem...:/
        >

        ba by tego było mało to jeszcze za symboliczną złotóweczkę się miasto pozbyło
        bardzo atrakcyjnej działki:)

        sami urzędnicy wycenili ten teren bodajże na 381 zł za m kw. o taki tam
        prezencik dla jakiejś tam spółeczki:)


        --
        bendem prezydętem
      • partyzant76 Re: Multikino. 27.07.06, 12:35
        > Czy może mi ktoś wyjaśnić, bo ja ciemna jestem w tych sprawach...Miasto
        > podpisuje jakąś tam umowę na budowę kina, daje teren i chyba w tej umowie są
        > podane konkretne daty, kiedy rozpoczęcie budowy, kiedy koniec, kiedy otwarcie
        > kina i mnie naiwnej wydaje się, że w przypadku niedotrzymywania terminów tych
        > umów, powinny być jakieś kary czy coś. A tu cicho, nic się nie dzieje, termniny
        > są przesuwane, a miasto bezradnie rozkłada ręce...Nie rozumiem...:/
        O ile pamiętam, teren miał wrócić do miasta, jeśli inwestor nie zacznie budowy w
        dwa lata od jego przekazania. Jako że przekazanie miało miejsce w lutym zeszłego
        roku, Max-Film ma jeszcze trochę czasu.
    • emektb Re: Multikino. 27.07.06, 11:44
      a ja się zastanawiam, ile miasto udziałów dostało w spółce maxfilm albo
      przyznajmniej w obiekcie, który będą może kiedyś budować?
      bo chyba nie dali działki za całkiem darmo?

      --
      bendem prezydętem
      • partyzant76 Re: Multikino. 08.08.06, 13:00
        Mam nadzieję, że przesadzam. Syczące głośniki i duchota na sali nie sprzyjają
        dobremu odbiorowi. Jeśli będzie klima i porządny surround, sam postaram się tam
        uczęszczać.
        • klemens.klemens Re: Multikino. 14.08.06, 19:46
          Jest informacja!!!

          www.rdc.pl/index.php?ID=1002032&artykul_id=4511896
          Poślizg w budowie multikina w Siedlcach
          Opóźnia się rozpoczęcie budowy multikina w Siedlcach. Miejscy urzędnicy
          uspokajają jednak, że opóźnienie nie powinno wpłynąć na termin realizacji
          inwestycji, uwzględniony w umowie pomiędzy miastem a inwestorem.

          Zapowiadane na jesień tego roku otwarcie multipleksu w Siedlcach opóźnia się.
          Opóźnienie to dotyczy terminu podanego przez inwestora jako prawdopodobnego.

          "W umowie, którą miasto zawarło z Max Filmem ostateczny termin oddania
          inwestycji mija za 2 lata" - przypomina Joanna Skolimowska-Szpura z
          siedleckiego ratusza. "Do aktu notarialnego został wprowadzony zapis mówiący o
          tym, że inwestycja ma się zakończyć w okresie 3 lat, licząc od dnia uzyskania
          decyzji o pozwoleniu na budowę" - powiedziała Skolimowska-Szpura.

          Pozwolenie zostało wydane rok temu, więc siedlczanie choć bardzo
          zniecierpliwieni muszą jeszcze czekać.

          "Zanim jakiś film dotrze do Siedlec, to już będzie około miesiąca, dwóch od
          premiery" - skarżą sie mieszkańcy Siedlec.

          Kolejnym prawdopodobnym terminem otwarcia kina jest przyszłoroczna jesień.
      • pogus Re: I co dalej? 08.09.06, 20:03
        Owszem, nikt nie złożył oferty. Inwestor zaproponował takią umowę z Wykonawcą,
        że nikt o zdrowych zmysłach na nią nie przystał. Poza tym MAX-FILM chciał
        przystępować do przetargu bez projektów wykonawczych, a na to żadna firma
        również nie chciała się zgodzić. Jako ciekawostkę podam, że kino zaprojektowała
        firma ŻERA2 Architekci z Warszawy, natomiast wnętrze projektowała firma z
        Sopotu. Wykonawca będzie, jak tylko MAX-FILM zaprosi Wykonawców na lepszych
        warunkach.
          • brat_szczepana Re: I co dalej? 19.09.06, 15:25
            Ciekawy wariant umowy:
            - bez projektów wykonawczych
            chociaż
            - kino zaprojektowała firma z Warszawy
            - wnętrze projektowała firma z Sopotu

            To były te projekty, czy nie? Może jedynie tzw. rysunki koncepcyjne?

            " PRACOWNIA O PROFILU ARCHITEKTONICZNYM I WNĘTRZARSKIM. W PRACOWNI POWSTAJĄ
            PROJEKTY OBIEKTÓW NOWYCH ORAZ ADAPTACJI I MODERNIZACJI OBIEKTÓW ISTNIEJĄCYCH
            GŁÓWNIE ZABYTKOWYCH. SĄ TO PROJEKTY KOMPLEKSOWE WIELOBRANŻOWE TAK W ZAKRESIE
            ROZWIĄZAŃ TECHNICZNYCH JAK I EKONOMICZNYCH INWESTYCJI. "
            zera2architekci.pl/strony/zera2architekci.htm
            Pracownia wymienia na swojej stronie projekty kin w różnych miastach, ale nie
            w Siedlcach.
          • partyzant76 Re: multikino 17.10.06, 11:19
            pogus napisał:

            > Będzie kino. Inwestor już ma wykonawców

            ... a dokładnie dwóch. Tylu zgłosiło się na powtórzony przetarg (w pierwszym nie
            było żadnych ofert). Max-Film daje sobie czas do końca miesiąca na wybranie tego
            jednego. Wybraniec ma zacząć robotę od razu po otrzymaniu zlecenia.
                        • brat_szczepana Re: multikino 23.10.06, 15:32
                          > Będzie kino. Inwestor już ma wykonawców
                          >... a dokładnie dwóch. Tylu zgłosiło się na powtórzony przetarg (w pierwszym
                          > nie było żadnych ofert). Max-Film daje sobie czas do końca miesiąca na
                          > wybranie tego jednego. Wybraniec ma zacząć robotę od razu po otrzymaniu
                          > zlecenia.

                          A wiadomo, kto się zgłosił? Może to firmy "krzak" tak dla zamydlenia oczu, aby
                          do wyborów.
                          • partyzant76 Re: multikino 24.10.06, 19:37
                            Nawet jeśli nie "krzaki", to w tym roku już się nie narobią. Podejrzewam, że
                            będzie tak, jak pisał kiedyś w tym wątku ito25ms: przed wyborami z wielką pompą
                            postawią tablicę informacyjną i wbiją pierwszą łopatę w ziemię, siedleccy
                            włodarze się przy tej okazji sfotografują, Max-Film będzie miał odfajkowane, że
                            zaczął robotę w terminie, a potem robota stanie i ruszy dopiero na wiosnę. Nie
                            jestem budowlańcem, ale kładzenia fundamentów w zmarzniętej ziemi jakoś sobie
                            nie wyobrażam... Chyba że cała zima będzie powyżej 0 st. Celsjusza.
                            • aro333 Re: multikino 24.10.06, 20:06
                              Sorry ale taki "Wilczy szaniec" z tego co pamietam ze slow przewodnika,byl
                              przez przymusowych robotnikow budowany nawet przy -30°C.Wylano tam kawal
                              wielkiego betonu ,morze betonu i stali .Kwestia uzytego cementu,takowy istnieje
                              tylko czy oplacalo by sie z niego budowac multikino hihihih.Prosze to traktowac
                              moze z przymrozeniem oka co pisze ,fachura od budowlanki nie jestem ,pamietam
                              tylko to co mowil przewodnik podczas zwiedzania Gierłorzy.
                              A multikino bedzie ,bedzie aquapark,bedzie wielki zalew tylko kto powiedzial ze
                              zaraz.Slowa slowa slowa a ludkowie w kupie to szara glupia masa ktora malo
                              pamieta po czterech latach.
    • guthead Re: Multikino. 24.10.06, 21:11
      Co wy na to by przystosować ulicę Wiszniewskiego przy Amfiteatrze do ruchu
      lokalnego zrobić ograniczenie 5T położyć ograniczniki i łańcuchy przy alejce?
        • guthead Re: Multikino. 24.10.06, 21:43
          Ty na środku tej ulicy grasz z dzieckiem w piłkę bo nigdzie indziej nie możesz,
          a na Piłsudzkiego rzucacie frisby?
          Krajowa droga idzie przez Prusa lokalny ruch w godzinach szczytu jest
          zablokowany. Spaliny przy SP7.
          Układ jednokierunkowych drug między Piłsudzkiego a Świrskiego jest przestarzały
          Żeby dojechać na Młynarską, która ode mnie jest po przekątnej parku potrzeba 15
          minut.
          Jadąc Wiszniewskiego mam 3 minuty.
          Emil dość! sam pisałeś, że nie chce Ci się gadać. Zduś nienawiść!
            • byly_narkoman_jakich_wielu Re: Multikino. 24.10.06, 22:18
              bambii napisał:

              > > Układ jednokierunkowych drug
              >
              > drug'ów chyba (czyt. dragów) zreszta nie wiedziałem że tam taka obfitość tych
              > drug'ów ;P
              >
              teraz nie mogę oprzeć się i muszę powiedzieć choć jedno słowo że ktoś tu ma nosa
                  • ito25ms Re: Multikino. 25.10.06, 10:03
                    www.mazovia.pl/?a=news&id=2875
                    Wystarczy popatrzeć na te zdjęcia z "wmurowania aktu erekcyjnego" w Płocku aby
                    sobie uświadomić że to zwykła "szopa przedwyborcza".
                    Kawałek odgrzebanych piwnic (zapewne pozostałość jakiejś zniszczonej
                    kamieniczki na płockiej starówce), okraszony nowym murkiem. Śmiechu warte.
                    • mision Kino Nove Kino w Płocku - garść faktów. 29.10.06, 14:22
                      1) zdjęcia - to są pozostałości starego kina , na miejscu którego powstanie
                      nowe. Nie ma w tych zdjęciach ściemy,po uroczystości która była w piątek nie
                      pojawiły się przysłowiowe taczki ani inna maszyna budowlana - ale dopiero
                      tydzień minął.
                      2) z powodu trudnych uwarunkowań - konieczność wbijania pali w grunt i
                      możliwość dostępu do placu budowy jedynie poprzez bramę w kamienicy - od frontu
                      nie można bo szkoda niszczyć nowego deptaka ;) - koszt budowy wzrośnie z 15 do
                      20 mln.
                      3) ciekawe kiedy zaczną budowę - czy w zimę wbija się pale i robi fundamenty?
                      pewnie to trąci szopką trochę przedzimową. Kino miało być gotowe na jesień 2006
                      a potem na wiosnę 2007 - pewnie wiosną 2007 dopiero zaczną prace się na
                      poważnie. Czyli co - otwarcie wiosna 2008?
                      4) wbrew założeniom IF M-F może to nie być jedyny obiekt w Płocku - w innej
                      części miasta obiecywane jest otarcie większego obiektu 6-salowego w ramach
                      galerii - inwestor zachodni - więc będzie walka ostra ?
                      5) jeśli Siedlce mają być po Płocku - to realny termin dla Siedlec na
                      rozpoczęcie budowy to wiosna 2008 - przy zakłożeniu że najpierw robią jedno
                      kino a potem zabierają się za drugie.

                      I to na tyle - pozostaje obserwować tempo robót w Płocku - czy zdjęcia to
                      szopka wyborcza czy start inwestycji?
                      • ito25ms Re: Kino Nove Kino w Płocku - garść faktów. 29.10.06, 15:24
                        Po pierwsze to MaxFilm od początku projektu Nove Kino utrzymywał, że budowa w
                        Siedlcach ruszy przed Płockiem (decydująca była ponoć znakomita współpraca
                        inwestora z siedleckim samorządem miejskim) ale myślę że marszałek woj. uznałby
                        taki czyn za policzek wymierzony w stołeczne, aglomeracyjne itd. plany płockiej
                        metropolii.
                        Co do rozpoczęcia budowy w Siedlcach w 2008 to termin jest wątpliwy bo
                        nieruchomość pod inwestycję powinna w takim przypadku, jako niewykorzystana,
                        wrócić do miasta (zgodnie z umową darowizny).
                        Chyba że MF rozpocznie fikcyjną budowę wcześniej (metoda b. często stosowana
                        przez inwestorów, którym ucieka termin pozwolenia na budowę - wystarczy wbić w
                        ziemię kilka palików albo zrobić wykop i nadzór budowlany nie będzie się miał
                        do czego przyczepić).
                        • mision Re: Kino Nove Kino w Płocku - garść faktów. 29.10.06, 19:25
                          W Płocku nie do końca należy mieszać marszałka woj. - na zdjęciu jest
                          biskup,budynek kina należał do biskupa - on się dogadał z M-F,dogadali się już
                          latem 2004 - po ponad dwu latach efektem tego jest dopiero wmurowanie
                          kamienia,po wcześniejszym doszczętnym zburzeniu przedwojennego budynku. Władze
                          Płocka trochę krzywo patrzyły na inwestycję - może dlatego że prezydent z
                          marszałkiem są konkurentami w wyborach samorządowych,w każdym razie kino M-F
                          działa już na śląsku,poza tym z założenia M-F chce uszczęśliwić prowincje gdzie
                          nikt nie chce budować kin - ale w przypadku Płocka ta strategia nie do końca
                          może wypalić - gdyż szukuje się konkurencja dla M-F - która moze się otworzyć w
                          tym samym czasie i może być ciekawie. W każdym razie tempo realizacji
                          inwestycji jest "imponujące" i w przypadku Płocka i Siedlec - ciekawe jak
                          będzie się rozwijać sieć M-F dalej?
          • niunianiu Re: Multikino. 26.10.06, 12:51
            guthead napisał:

            > a na Piłsudzkiego rzucacie frisby?
            Piłsudskiego!!!!!

            > Układ jednokierunkowych drug między Piłsudzkiego a Świrskiego jest
            przestarzały
            jaki masz pomysł na na ten "przestarzały układ"
            dróg!!!!! i znów Piłsudskiego!!!!
            miłej lektury ..... słownika ortograficznego
        • partyzant76 Re: To co będzie z tym kinem? 07.12.06, 14:53
          To chyba wypływa ze struktury własnościowej, czyli podległości Max-Filmu pod
          Urząd Marszałkowski. Choć faktycznie, czy nie mógłby tego załatwić szef
          odpowiedniego departamentu?
          Ale jest w tym i coś pozytywnego: przynajmniej z PEC-em Max-Film się już
          dogadał. Ciekawe, czy przed Gwiazdką dogadają się wreszcie z budowlańcami...
            • partyzant76 Re: To co będzie z tym kinem? 07.12.06, 15:18
              He, he - zaśmiał się hrabia przez zardzewiałe zęby.
              A tak na serio - może geniusze managementu z Instytucji Filmowej Max-Film nie
              spieprzą tak podstawowych spraw. Wszak jest to działka prawie w centrum miasta,
              wszystkie media blisko, nie trzeba się tak gimnastykować jak musi to robić
              Stadler ze swoją położoną na zadupiu halą.
              • emektb Re: To co będzie z tym kinem? 07.12.06, 16:22
                tu nie chodzi o odległości, ale o terminy w urzędach. kto zatwierdzał jakieś
                projekty w um i zewt wie o czym mówię. złożysz papiery minie miesiąc i się
                dowiesz, że kropki gdzieś nie postawiłeś. no to bierzesz papiery jedziesz do
                fachury, który kropkę ci dostawia. wracasz składasz znowu czekasz trzy
                tygodnie. zjawiasz się bo cię akurat wezwali, jedziesz do nich radosny odebrać
                dokumenty...na miejscu dowiadujesz się, że kropka nie tym kolorem co trzeba
                namalowana. no więc bierzesz papiry jedziesz do swego fachury ten przerabia,
                wydziera, przeciera, domalowuje. jedziesz do urzędasa. składasz dokumenty.
                mówisz sobie - no teraz to już się do niczego nie przypieprzy. czekasz ten
                miesiąc. dzwonią. no to jedziesz. dowiadujesz się, ża kropka to zasadniczo
                wcale nie była potrzebna i pan urzędnik dziwi się dlaczego ją w ogóle naniosłeś
                na projekt. mówi ci - panie to głupiego robota. ty na to sam mi pan ku..
                kazałeś, trzy miesiące już tu ku.. przychodzę. urzędas do ciebie - nie rób pan
                ze mnie idioty i nie tym tonem proszę pana, kultury trochę, bez chamstwa -
                krzyczy do ciebie. na koniec dodaje kropkę trzeba usunąć, bo nie przejdzie.
                trzęsącymi się dłońmi, z zaciśniętymi ustami i prawie łzami w oczach zabierasz
                papiery. już grzecznie dodajesz, że jak najszybciej przyniesiesz z powrotem,
                tłumaczysz się jak skończony debil zmieszany z błotem ostatecznie, że
                niepotrzebnie się uniosłeś, jąkając się i zapluwając przepraszasz, bijesz
                pokłony, tyłem wychodzisz. wracasz po kilku dniach, bo twój urzędas miał akurat
                wolne i składasz papierki. myślisz sobie - dobrze była droga przez piekło, ale
                już na szczęście koniec, w myślach mścisz się na tym urzędasie, ściskasz go za
                gardło itd, itp. wchodząc do pokoju zginasz jednak kark w pół (od dawna już
                wiesz, że chyba tylko uległością i czołobitnością możesz cokolwiek osiągnąć).
                twój bóg łaskawie informuje cię, że tym razem w papierach wszystko w porządku.
                patrzysz się na niego tryumfalnie. lecz niedługo. potrzebne jest zaświadczenie
                bez, którego nic dalej nie podziałasz.... i tak w kółko panie macieju. przy
                pierwszej instytucji jeszcze dajesz radę, przy następnej pytasz znajomych o
                sposoby, formy podziękowań, polecenia itd. przy trzeciej też pytasz znajomych.
                o telefon do dobrego terapeuty. tylko ci twardsi mają odwagę później coś
                jeszcze robić. w naszych warunkach to już rekiny biznesu. potrafią powiedzieć
                biurwie - słuchaj lala jesteś tu jak dupa od srania, żeby to dla mnie zrobić.
                jutro przyjdę po gotowe, jak nie będzie to cie tym pączkiem co go właśnie żresz
                dwie godziny po przerwie, uduszę. następnie rekin kurtuzayjnie dodaje - w końcu
                rozmawiał z pewną formą człowieka? - dziękuję uprzejmie i dowidzenia.

                uwierz adam. nie o odległości tu chodzi:))

                • partyzant76 Re: To co będzie z tym kinem? 07.12.06, 19:23
                  Powyższy tekst powinien przeczytać każdy poseł, radny, minister etc. -
                  niezależnie od barw partyjnych. Może by choć do co dziesiątego dotarło, że
                  ludzie w tym kraju mają ważniejsze problemy od jurności pp. Łyżwińskiego czy
                  Leppera. I że to właśnie rozwiązaniem takich jak opisane problemów można sobie
                  napędzić głosów w wyborach.
                  A wracając do meritum: czy sądzisz, że większe firmy są tak samo przeczołgiwane
                  jak osoby fizyczne i mali przedsiębiorcy? Max-Film do gigantów nie należy, ale
                  dla pierwszej lepszej biurwy nie jest już tak łatwym celem?
      • mision Re: Multikino. 27.12.06, 23:19
        No na razie ku końcowi ma się budowa kina na Pradze. Na Siedlce i Płock
        przyjdzie czas :) W Płocku też na razie opóźnienia spore - i zaczęli od
        burzenia,a kiedy zaczną budować - jeszcze nie wiadomo - jest jedynie ogrodzony
        trudno dostępny plac budowy. I w Płocku i w Siedlcach miała być jesień 2006 - q
        będzie 2008 ;)
        • westwind2 Re: Multikino. 28.12.06, 15:22
          Jeżeli tak szparko, jak piszesz, posuwają się prace w Płocku,
          to i w Płocku, i w Siedlcach zobaczymy nowe kina na koniec kadencji nowych
          samorządów.
          • partyzant76 Wieści noworoczne 02.01.07, 11:23
            Mamy nowy rok, a negocjacje Max-Filmu z potencjalnymi wykonawcami trwają. W tym
            tygodniu mają oni przedstawić, kolejną (bodajże czwartą lub piątą) poprawioną
            propozycję swych ofert. Ciekawe, jak pójdzie tym razem - bo któraś z
            poprzednich "poprawionych" ofert była ponoć jeszcze droższa od wstępnej, uznanej
            przez inwestora za zbyt drogą... Jednym słowem, the show is going on.
    • krzycho1252 Re: Multikino. 07.01.07, 11:48
      A jednak wraca.
      "Goszcząc na Sesji Rady Miasta Siedlce Wicemarszałek Województwa Mazowieckiego
      zapowiedział, że w lutym, po różnego rodzaju perturbacjach niezależnych od
      władz województwa mazowieckiego, spółka Max-Film rozpocznie budowę
      zapowiadanego, nowoczesnego kina czterosalowego. Inwestycja - zdaniem
      Wicemarszałka - powinna zostać zrealizowana w ciągu roku. "
      www.siedlce.um.gov.pl/aktual/aktual.cfm
      • partyzant76 Re: Multikino. 07.01.07, 16:01
        Też to słyszałem. Ale równie optymistyczne rzeczy mówiono jeszcze przy
        przekazywaniu gruntu rok temu, więc na razie pozostaję z rezerwą. Jutro postaram
        się sprawdzić w Max-Filmie, czy to prawda.
        • bydlaq Re: Multikino. 07.01.07, 21:01
          Coś chyba się będzie jednak działo. Na terenie parkingu (na terenie gdzie ma
          stanąć budynek kina) nie ma już aut, a znajomy który chciał postawić w
          sylwestra do stał informację, że parking działa tylko do końca roku. tak więc
          może być może kino będzie.

          --
          największym sukcesem szatana jest przekonać ludzi o jego nieistnieniu
          • partyzant76 Re: Multikino. 08.01.07, 13:45
            Heh, no cóż... Pan wicemarszałek Siemoniak zapowiedział to, co zapowiedział. W
            Maxfilmie gadają, że owszem, celują z rozpoczęciem budowy na początek lutego.
            Ale na dzień dzisiejszy umowy z wykonawcą JESZCZE NIE MA. Negocjacje trwają,
            ponoć osiągnięto kolejne zbliżenie stanowisk, ale jeszcze nic nie podpisali.