Dodaj do ulubionych

Padają jak muchy ...

  • bambii 19.01.09, 20:50
    JP Morgan prognozuje zerowy wzrost dla Polski , ja az taki
    pesymistyczny nie byłem a ze nie ufam im zakładam ze manipulują
    złotówka (podobnie jak poprzednio) , potem powiedzą że sie
    pomylili :))))

    A dla przypomnieina to ci sami co fundusz Madoffa ocenili na AAA
    (rating) jakos im nie wyszło ;)


    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • bambii 06.02.09, 18:49
    było na forum

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=90717575
    --
    'Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w
    sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.' Marshall McLuhan
  • krzycho1252 09.02.09, 13:43
    Strach pomyśleć. Strach pomyśleć inaczej niż "oni" by chcieli.
    "Członkowie Rady Edukacji i Ładu Informacyjnego chcą zwrócić uwagę
    komentatorów ekonomicznych na fakt, że nietrafione wypowiedzi
    zmniejszają zaufanie do rynku, co jest szczególnie niebezpieczne w
    czasie kryzysu."
    gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,6251673,Eksperci_na_cenzurowanym.html
    Taka sobie cenzura.
    Dobrze jest. Będzie lepiej. Bardzo dobrze będzie. Na razie jest
    dobrze z małym minusem. Płakać się chce nad tą dobrą radą.



    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • klemens.klemens 09.02.09, 14:29
    Krzychu, zaskoczyłeś mnie. Z tekstu wynika coś innego, niż Twój
    wniosek. Tam stoi napisane:

    "Komentatorzy ekonomiczni nie powinni się wypowiadać na temat
    prognozowanych zjawisk na rynku w sytuacji, gdy sami mogliby odnieść
    z tego powodu korzyści."

    "Taką zasadę przyjęła działająca przy Giełdzie Papierów
    Wartościowych w Warszawie Rada Edukacji i Ładu Informacyjnego."

    "Przewodniczący Rady Marcin Gomoła powiedział, że celem zapisu nie
    jest zamykanie ust ekspertom, ale zalecenie, aby w razie konfliktu
    interesów informowali o tym fakcie."

    I najważniejsze:
    "Dodał, że zapis stał się konieczny, ponieważ sytuacje, kiedy
    intencje komentatorów nie do końca są jasne nie należą do rzadkości."

    Czyli nie idzie o to, że będzie dobrze tak w ogólności.
    Ekspert niech się jasno wypowiada:- KOMU ma być dobrze - według jego
    przekonania, albo KOMU ekspert chce swoją wypowiedzią dobrze zrobić .
  • krzycho1252 09.02.09, 14:39
    > Czyli nie idzie o to, że będzie dobrze tak w ogólności.
    > Ekspert niech się jasno wypowiada:- KOMU ma być dobrze - według
    > jego przekonania, albo KOMU ekspert chce swoją wypowiedzią dobrze
    > zrobić .

    Dobrze zrozumiałem. Tylko skąd ta Rada będzie wiedziała kiedy on
    niezależnie mówi a kiedy chce zrobić komuś dobrze albo wyrządzić
    psikusa. Ranking ekspertów?


    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • krzycho1252 11.02.09, 22:47
    Gdybym jeszcze trochę:
    "Re: Hossa ! hossa ! i po
    Autor: krzycho1252 22.10.08, 16:15
    Patrząc na dzisiejsze indeksy giełdowe wygląda to wszystko na panikę.
    Po co sprzedałem dolary?"

    Źle wtedy napisałem. Powinno być "gdybym miał milion dolarów".
    Dzisiaj miałbym milion złotych więcej. Chyba,że miałbym opcję na
    kurs dolara..
    --

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • bambii 13.02.09, 18:28
    "Sytuacja gospodarcza na Ukrainie jest dramatyczna. Banki nie
    wypłacają już depozytów, a w sześciu z nich działa zarząd
    komisaryczny. Minister finansów złożył rezygnację. "

    www.bankier.pl/wiadomosc/Ukraina-na-skraju-bankructwa-1907656.html

    www.bankier.pl/wiadomosc/Wicekanclerz-Austrii-katastrofa-na-Ukrainie-grozi-efektem-domina-1907859.html

    "13.02. (PAP) Ekonomiczna lub polityczna "katastrofa" na Ukrainie
    może spowodować "efekt domina" w postaci trudności gospodarczych w
    całej Unii Europejskiej - ostrzegł wicekanclerz Austrii Josef
    Proell, cytowany przez piątkowy "Financial Times". "

    Nawet Premier widzi ze jest źle :

    13.02. (PAP) Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że światowy
    kryzys gospodarczy jest "na pewno większy niż ktokolwiek się
    spodziewał", choć - jak zaznaczył - "sytuacja w Polsce jest
    relatywnie lepsza niż w innych państwach".

    www.bankier.pl/wiadomosc/Premier-kryzys-gospodarczy-jest-wiekszy-niz-ktokolwiek-sie-spodziewal-1907910.html

    a jednak nie radza sobie z tym co sie dzieje
    "46 procent Polaków uważa, że rząd nie radzi sobie z kryzysem -
    wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". 38 procent jest
    przeciwnego zdania. Prawie dwie trzecie Polaków - 63 procent - jest
    przekonanych, że kryzys potrwa co najmniej dwa lata. Największymi
    pesymistami okazują się mieszkańcy dużych miast, przede wszystkim
    Warszawy. Ponad połowa Polaków uważa, że potrzebna jest wymiana
    najsłabszych ministrów.
    "

    www.bankier.pl/wiadomosc/Sondaz-rzad-nie-radzi-sobie-z-kryzysem-1907514.html


    --
    'Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w
    sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.' Marshall McLuhan
  • krzycho1252 16.02.09, 12:34
    Dolar 3.75. Wierzę, że do 4 nie dojdzie.
    gospodarka.gazeta.pl/Gielda/0,85675,4567647.html
    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • aro333 16.02.09, 23:49
    OK minelo już doooobrych pare miesiecy od czasu założenia wątku.
    Jako obserwator tego tematu (rzadko zabierałem tutaj glos bo na
    ekonomii to znam sie tyle jak rozporządzić wypłatą hihihih) czas
    może ciut to podsumować . Więc tak , ja jako zwykły obywatel mogę
    stwierdzić ze swojej obserwacji tyle:
    - to nie jest tylko kilka przejęć
    - jeżeli nawet było tylko kilka przejęć to ma to bardzo duże
    skutki, nie przewidziane przez ekspertów
    - banki może i się obronią ale naród ma się coraz gorzej i to nie
    tylko ten naród zadłużony po uszy kredytami hipotecznymi , rownierz
    ci bez długów
    - wisi nad nami grozba totalnego bezrobocia , niestety czarne
    scenariusze zaczynają się spełniać (rozmawialiśmy o tym pare
    miesięcy temu , chyba grudzien styczeń), przynajmniej widzę to po
    swoim otoczeniu , znajomych , rodzinie
    - aż nie chcę myśleć , że dojdziemy do takiego chaosu jak teraz na
    Ukrainie , choś kto to teraz wie?
    - wg. mnie to nie jest jeszcze koniec , powiedzialbym , ze to
    nawet jest poczatek tego co nas czeka w najblizszych nawet paru
    latach
    Jakby powiedzieć slowami Kiepskiego , tak dla rozluznienia
    klimatu ------ Panowie nie jest dobrze.
    Panie Pawle. Mar , proszę napisać co Pan nadal myśli. Proszę nie
    traktować tego jako personalnego przytyku , ciekawi mnie co teraz
    sądzisz o tym co się dzieje. Oczywiście Bambii proszę mnie poprawić
    jeżeli w czymś co napisałem mylę się i to bardzo.
    Generalnie , może koledzy pokusili by się o małe podsumowanie?


    --
    "Cóż jedną matką jaką znasz jest nadzieja- głupią matkę masz.."
    Kasia Nosowska - Jeśli wiesz co chcesz powiedzieć
  • krzycho1252 17.02.09, 11:23
    > Generalnie , może koledzy pokusili by się o małe podsumowanie?
    >
    I tu mam problem. Co innego kpić, drwić i się zżymać, a co innego
    napisać jak to mnie dotyka naprawdę. Te tysiąc dolarów nie daje mi
    spokoju bo dzisiaj miałbym na czysto 1200zł bez kiwnięcia palcem. A
    tak szczerze..., to nie czuję jeszcze tego krachu. Kredytów nie
    miałem. Oszczędności niewielkie. Płacą jak płacili (póki co).
    Działka budowlana najwyżej poczeka. Czytam " Żołnierzy wyklętych" a
    międzyczasie oglądam TV Historia, chociaż droższy program kazali
    kupić. Brat na bezpłatnym urlopie. W pieczarkarniach lepiej płacą
  • bambii 17.02.09, 17:46
    nadzieja umiera ostatnia :)

    poczekaj jeszcze chwilę dotknie oj dotknie i Ciebie i nasza małą
    ojczyznę , niestety
    Złotówka dzisiaj poleciała na łeb , przypuszczam że to nie koniec
    zdrowy rozsądek stracił na znaczeniu

    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • klemens.klemens 17.02.09, 18:05
    > Złotówka dzisiaj poleciała na łeb , przypuszczam że to nie koniec
    > zdrowy rozsądek stracił na znaczeniu

    Sąd inąd jest takie powiedzenie:
    Jeżeli zwalniają to znaczy, że będą (kiedyś) przyjmować.
    Dlatego twierdzę:
    Jeżeli złótówka dzisiaj poleciała na łeb to znaczy, że (kiedyś)
    pójdzie ostro do góry.
  • bambii 17.02.09, 20:37
    > Jeżeli zwalniają to znaczy, że będą (kiedyś) przyjmować.

    tylko czy wszyscy się doczekaja na to "kiedyś" ?

    > Jeżeli złótówka dzisiaj poleciała na łeb to znaczy, że (kiedyś)
    > pójdzie ostro do góry.

    tylko kiedy .....
    co do zwalniania sądze ze takie wahania są szkodliwe choć wysoka
    złotówka w tym momencie kuriozalnie złagodzi nam skutki kryzysu.
    Jest to wymuszenie oszczedzania na nas (siła nabywcza złotówki)
    jednoczesnie nasze produkty sa teraz znacznie tańsze od konkurencji
    ale na dłuższa metę nie wytrzymamy tego nie produkujemy wszystkiego
    tylko z naszych surowców więc ceny skoczą do góry i to już szybciej
    niz myślimy.

    --
    'Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w
    sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.' Marshall McLuhan
  • bambii 18.02.09, 10:05
    > Jeżeli zwalniają to znaczy, że będą (kiedyś) przyjmować.

    na pewno już nie w Sfinksie

    "Zarząd Sfinksa złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki"
    www.bankier.pl/wiadomosc/Zarzad-Sfinksa-zlozyl-wniosek-o-ogloszenie-upadlosci-spolki-1909554.html

    co do spekulantów ... :
    "W okresie od sierpnia do października mieliśmy do czynienia z
    atakiem spekulacyjnym ze strony zagranicznych funduszy hedgingowych
    oraz kilku dużych amerykańskich banków. "
    www.bankier.pl/wiadomosc/Analitycy-Przed-nami-trzecia-faza-oslabienia-zlotego-1909432.html
    "Na polskiej walucie zapewne grały też zagraniczne banki, które
    zwietrzyły okazję do łatwego zarobku, który chociaż w części
    zrekompensowałby im ogromne straty poniesione na amerykańskich
    obligacjach hipotecznych."
    www.bankier.pl/wiadomosc/Kto-i-dlaczego-spekuluje-polska-waluta-1909428.html

    a w Afganistanie gina Polacy za Amerykanów , a Amerykańskie banki
    nas skubią zastanawiam się jak to jest ....

    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • no_login 20.02.09, 13:35
    > "Zarząd Sfinksa złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki"
    Akurat o tym ze Sfinks zniknie, mówiło(*) się
    już od chwili przejęcia częsci udziałów
    przez AmRest.


    (*)Mówiło- nie wiem czy pisało :-)
    --
    Suma inteligencji na planecie jest stała,
    liczba ludności rośnie.
    Aksjomat Cole'a
  • krzycho1252 17.02.09, 19:38
    Musiała być zapowiedź? Bank centralny pewnie i tak już to robi ale
    co się powie przed kamerą to się powie. Nie wiem czy to mądry krok.
    Spekulanci wszystkich krajów zaatakują.
    "Rząd Polski zachowuje spokój jeśli chodzi o zmienność kursu, ale
    nie ukrywam, że granica 5 zł, która pojawiła się gdzieś w
    niedalekiej perspektywie, to jest chyba ten moment, kiedy podejmiemy
    decyzję o rozpoczęciu procesu sprzedaży euro, o którym mówiłem kilka
    dni temu - powiedział Tusk."
    finanse.wp.pl/kat,102634,title,Premier-przy-poziomie-5-zleuro-
    rzad-zacznie-interweniowac,wid,10859508,wiadomosc.html?ticaid=1785c

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • klemens.klemens 17.02.09, 20:10
    Myślę, że to mądre. Wątpię, aby to byli spekulancji, chyba że tak
    nazwiemy banki zagraniczne.

  • bambii 17.02.09, 20:48
    Wątpię, aby to byli spekulancji, chyba że tak
    > nazwiemy banki zagraniczne.

    postrzeganie spekulanta jako cinkciarza w bramie jest mylne,
    spekulacją na walutach zajmuja się przede wszystkim fundusze
    hedgingowe. Cała sztuka polega na tym aby przeknac pozostałych
    graczy ze złotówka bedzie spadać czyli sprzedawać ją, wówczas przy
    zmianie kursu zrealizować zyski. Wczorajszy spadek nie był niczym
    uzasadniony bo nie pojawiły się żadne przesłanki do tego. Dzisiaj
    złotówke pocągneła awersja do ryzyka zwiazana z tym co się dzieje na
    giełdach zastanawiam się ile czasu zajmie odbudowanie zaufania na
    rynkach finansowych. Teraz problemy płynnosciowe po bankach
    zaczynają mieć firmy, banki nie chca pożyczać i nie ma z czego
    finansowac działalności.

    Co do obrony złotego premiera Tuska to interwencje słowne nic już
    nie dają, jest za późno - teraz trzeba działac ale z głową bo o
    kosztach obrony za każdą cenę waluty przekonał się juz raz Bank
    Angli.

    --
    'Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w
    sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.' Marshall McLuhan
  • bambii 17.02.09, 22:22

    > Powinniśmy i nasze banki bronić.

    tak z ciekawośi : jak ?


    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • krzycho1252 18.02.09, 11:06
    bambii napisał:

    > tak z ciekawośi : jak ?

    Gdybym wiedział to miałbym szybsza karierę jak Nikodem Dyzma.
    W niepoprawnej politycznie GP przeczytałem, że ten JP Morgan na tych
    swoich przepowiedniach, o których już pisałeś dawno temu, najwięcej
    zarobi.
    wiadomosci.onet.pl/1532664,2677,1,1,banki_wywoza_z_polski_miliardy_zlotych,kioskart.html
    Spadki na giełdzie następowły przy obrotach 600- 700mln zł, wczoraj
    banki dołowały przy obrotach 1.5 mld zł. Gdyby skarb państwa nie był
    pasywnym inwestorem to mógłby poprawić swoje procentowe udziały,
    które za jakiś czas mogłby sprzedać z zyskiem. Albo nie robimy nic i
    czekamy na "rękę rynku" albo składamy deklarację o interwencji gdy
    euro osiągnie 5zł. Premier twierdzi, że nie mowił o interwencji
    tylko o krokach. A tu jeszcze lepsza informacja
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6289680,Poslanka_PO__W_sprawie_5_zl_premier_zostal_zle_zrozumiany.html
    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • bambii 19.02.09, 19:48
    ale nie powiesz ze zagrywka rzadu nie była pokerowa nie ?, nie
    powiedzieli kiedy zaczną i upłynnili fundusze, spekulanci na razie
    wymiekli ciekawe na jak długo a tych środków naprawde niewiele
    poszło zeyby złoty się znacznie umocnił

    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • krzycho1252 20.02.09, 09:22
    Zauważ bambii, że zrobiłem ten wpis 18.02.09 o godzinie 11:06. O tej
    godzinie rząd nie zaczął jeszcze sprzedawać euro.
    > spekulanci na razie wymiekli ciekawe na jak długo a tych środków
    > naprawde niewiele poszło żeby złoty się znacznie umocnił

    Podobno niewiele. Świadczy to tylko o tym, że przy niewielkich
    obrotach można złotym spekulować dowolnie. Wpis niżej też świadczy,
    że poważny spekulant zarobił 8 % zamiast 6% i przestał grać na
    osłabianie złotego. Nie wiadomo na ile jest to prawdą. Rząd zrobił
    swoje i chwała mu za to. Zapowiadają, że będą dokładać do do
    kredytów hipotecznych osobom, którzy stracą pracę.

    > ale nie powiesz ze zagrywka rzadu nie była pokerowa nie ?,

    Była pokerowa, tylko czym ryzykowali? Mówisz, że zagrali a nie
    interweniowali? Czy była kareta asów czy blef ?

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • bambii 20.02.09, 11:25

    > Czy była kareta asów czy blef ?

    na razie podbili stawkę kto powie sprawdzam ?

    > Zapowiadają, że będą dokładać do do
    > kredytów hipotecznych osobom, którzy stracą pracę.

    solidarne państwo ? gdzies juz o tym syszałem......

    pomysł z VAT na auta chyba upadł ...

    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • kerac32 20.02.09, 11:34

    > > Zapowiadają, że będą dokładać do do
    > > kredytów hipotecznych osobom, którzy stracą pracę.
    >
    > solidarne państwo ? gdzies juz o tym syszałem......
    >

    Ten sarkazm... Lepiej jakby dołożyli bankom ? :/
  • krzycho1252 20.02.09, 20:31
    > Ten sarkazm... Lepiej jakby dołożyli bankom ? :/

    Jest z tym trochę kłopotu ale media i premier dzisiaj rozjaśniali. W
    dalszym ciągu będzie to pożyczka (tym razem od państwa), którą
    trzeba będzie spłacić. Państwo poratuje rok a dalej... Ludzie
    uwierzyli, że cud będzie trwał wiecznie i się pozadłużali. Ba nawet
    modne zrobiło się branie kredydów. Jest u wieszcza -"mierz siłę na
    zamiary nie zamiar podług sił" a dalej było tak
    "Hej, użyjmy żywota!
    Wszak żyjem tylko raz;
    Tu stoi czara złota,
    A wnet przeminie czas."
    Czas przeminie, dług zostanie.

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • kerac32 20.02.09, 21:38
    Chyba całkiem zrozumiałe, że będzie to pożyczka, czasy rozdawnictwa
    już się skończyły. Chwała rządowi i za to, oby nie skończyło się
    tylko na obietnicach.
    Naiwność, wiara w cuda, bezmyślne zadłużanie się - to grzechy, za
    które przyszło teraz płacić. Żałuję tych ludzi, którzy wpadli w
    pułapkę kredytową, ale daleki jestem od rozczulania się nad nimi.
    Każdy przecież ma jakiś rozum. Ci wszyscy kredytobiorcy, a
    przynajmniej większość z nich to ludzie dobrze zarabiający
    (gołodu...com banki raczej kredytów nie udzielają) i wykształceni,
    więc powinni umieć trochę myśleć. Życie ponad stan ? Jakie to
    polskie :/.
  • bambii 21.02.09, 07:40

    > Ten sarkazm... Lepiej jakby dołożyli bankom

    każde rozdzawnictwo wzbudza u mnie sprzeciw, teraz dopiero
    wyjasniaja ze to ma byc pozyczka. Ja nie wzialem kredytu bo czulem
    co sie swieci dlaczego mam płacić za innych ?

    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • kerac32 21.02.09, 10:30
    >dlaczego mam płacić za innych ?

    A to niby jakim sposobem miałbyś płacić za innych? :)) Przecież
    rząd ma udzielać pożyczki a nie rozdawać prezenty. Będzie ona, jak
    sądzę, oprocentowana przynajmniej w symbolicznej wysokości. Nie
    widzę nic nagannego w tym, ze państwo chce pomóc swoim obywatelom,
    którzy, przynajmniej częściowo, wpadli w pułapkę kredytową z nie
    do końca ze swojej winy. Nie zwalnia to, jak pisałem we
    wcześniejszum poście, nikogo z obowiązku myślenia.

    >Ja nie wzialem kredytu bo czulem
    > co sie swieci

    Bardzo dobrze, że chociaż niektórzy myślą :). Podobnie było z moim
    synem, który tak jak i Ty również pracuje w banku w W-wie. Chociaż
    dotąd mieszka w wynajmowanym mieszkaniu, płacąc 1,5 tys. PLN
    czynszu, też nie przyszło mu do głowy aby wziąć kredyt, bo jak
    twierdził dobra koniunktura trwa "chwilę" to pożyczkę trzeba jednak
    spłacać 20-30 lat. Twój i mego syna przypadki, to takie wyjątki od
    reguły (chociażby ze względu na wykształcenie i miejsce pracy).
    Pozostali liczyli chyba na przysłowiowy łut szczęścia.:/
  • bambii 22.02.09, 15:10
    > Przecież
    > rząd ma udzielać pożyczki a nie rozdawać prezenty. Będzie ona, jak
    > sądzę, oprocentowana przynajmniej w symbolicznej wysokości.

    a skąd Państwo ma ? zastanowiłes się przz chwile ?

    > nie
    > do końca ze swojej winy.

    brak znajomości konsekwencji brania kredytów w walutach obcych to
    czyja wina ? braku edukacji ? wybacz .....

    --
    Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że
    potrafi się podnosić.
  • kerac32 22.02.09, 19:02
    > a skąd Państwo ma ? zastanowiłes się przz chwile ?

    Nie dyskutujemy o tym skąd państwo bierze pieniądze, z których chce
    udzielać pożyczek obywatelom na spłatę kredytów hipotecznych
    (wiadomo, że z naszych podatków), ale czy powinno to czynić, oraz w
    jakiej wysokości pożyczki te będą oprocentowane. Pisałem, że
    przypuszczam iż będzie ono przynajmniej symboliczne, ale moim zdaniem
    powinno być równe oprocentowaniu emitowanych przez rząd obligacji
    skarbowych. Dodatkowo sądzę, że pomoc ta powinna obejmować tylko
    osoby będące obecnie w najcięższym położeniu, które brały kredyty na
    skromne mieszkania i domy, a wykluczała z niej amatorów luksusowych
    willi, jachtów, wypasionych szpanerskich bryk klasy "S", czy po
    prostu wspomnianych wcześniej "używających żywota".


    > brak znajomości konsekwencji brania kredytów w walutach obcych to
    > czyja wina ? braku edukacji ? wybacz .....

    Gdybyś przeczytał uważniej co wcześniej napisałem, to nie czyniłbyś
    mi podobnych wyrzutów :).Pisałem we wcześniejszym poście: "Ci
    wszyscy kredytobiorcy, a przynajmniej większość z nich to ludzie
    dobrze zarabiający (...) i wykształceni, więc powinni umieć trochę
    myśleć". Pisząc, że "...wpadli w pułapkę kredytową z nie do końca ze
    swojej winy", miałem na myśli te osoby, których na wzięcie pożyczki
    w takiej, a nie innej formie, namówili pracownicy banków
    udzielających im kredytów. Sam osobiście, przed rokiem, oświadczyłem
    podobnych nacisków ze strony bankowego "doradcy", namawiającego mnie
    usilnie do zainwestowania w fundusze inwestycyjne, zamiast
    zakładania lokaty terminowej lub wykupu obligacji skarbowych.Tylko
    wrodzona ostrożność, niechęć do niepotrzebnego ryzyka i fakt, że nie
    jestem pazerny uratowały moje oszczędności. Podobnego "szczęścia"
    nie miał jeden ze znajomych, który dał się namówić na ryzyko i
    stracił ok. 30% zainwestowanych środków i jest bardzo szczęśliwy,
    że tylko tyle.
    Łatwo teraz (po krachu złotego) udzielać wszystkim wkoło rad
    i pouczeń, kiedy niemal chyba wszyscy Polacy dostali (niektórzy
    bardzo bolesną) nauczkę z zasad ekonomii i są mądrzy "po szkodzie".

    Ps. Nie bierz ostatniego akapitu do siebie, napisałem go w
    charakterze ogólnym :).


  • krzycho1252 21.02.09, 11:07
    I tu panuje między nami zgoda.Początkowo aby dostać większy kredyt
    banki sprawdzały, analizowały i odrzucały ale moda i wypowiedzi
    różnych "guru" ekonomii, że Polacy są mało zadłużeni spowodowało, że
    zaczęli dawać prawie jak leci. Tym "gołodupcom " o których wspomiał
    kerac też. Wystarczyły wysokie zarobki i dobra praca w czasie
    prosperity. Przy małych kredytach dowód. Banki dawały kredyty a
    budowlańcy podnosili cenę za metr kwadratowy. I tak w koło.
    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • krzycho1252 21.02.09, 19:08
    "Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział w sobotę w TVN24, że
    pomoc rządu dla bezrobotnych przy spłacie kredytów hipotecznych może
    być bezzwrotna. Jak zastrzegł, ostateczny kształt projektu będzie
    znany w ciągu kilku dni."
    biznes.onet.pl/2,1921011,wiadomosci.html
    Wyskoczył przed premiera.

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • kerac32 21.02.09, 19:35

    > "Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział..., że
    > pomoc rządu dla bezrobotnych przy spłacie kredytów hipotecznych
    może
    > być bezzwrotna.

    Pewnie niedługo będzie prostował, że został błędnie zrozumiany albo,
    że się przejęzyczył ;).
    Nie wyobrażam sobie aby rząd mógł robić podobne prezenty, zwłaszcza
    tym "używającym żywota".
  • holaalae 28.02.09, 17:19


    > Wątpię, aby to byli spekulanci, ....Znalazłam spekulantów w Siedlcach w
    firmie LIDER,ul.Kilińskiego15. Nic tam nie kupujcie bo nie ma reklamacji. Dałam
    buty do reklamacji.Szef był niezadowolony,kto reklamuje buty?...kupione za 334
    zł....Miałam je parę razy tylko i zaczęły się pruć.Były śliskie że mogłabym się
    zabić.Aby zszyć szef buta rozcięli wyściółkę buta, nie zaszyli spowrotem.Za to
    wycieli skórę k.zamka,zabezpieczającą nogę przed zamkiem.Czegoś takiego jeszcze
    nie widziałam.Byłam w szoku."Okazja czyni złodzieja"
  • klemens.klemens 19.02.09, 18:07
    Bank inwestycyjny Goldman Sachs dokonywał transakcji obliczonych na
    spadek wartości złotego. Przyznał, że na osłabianiu walut z naszego
    regionu zarobił więcej niż zakładał. Chciał 6-procentowego zysku, a
    zarobił prawie 8. Bank w końcu uznał, że gra na dalsze spadki to za
    duże ryzyko.
    www.dziennik.pl/gospodarka/article323274/Oto_bank_ktory_gral_na_spadek_zlotego.html

  • klemens.klemens 20.02.09, 14:49
    "Jedyną szansą na umocnienie polskiej waluty jest kolejny ruch BGK i
    sprzedaż unijnych euro na rynku. I tak prawdopodobnie się stanie,
    bowiem jak rząd wykonał pierwszy ruch, musi robić kolejne. Tym
    bardziej, że spekulanci na pewno powiedzą teraz 'sprawdzam'" -
    powiedział Antoniak.
    waluty.onet.pl/1920320,wiadomosci.html
    Bank Światowy w najnowszym raporcie o stanie polskiej gospodarki
    prognozuje wzrost PKB w 2009 roku na 2 proc. "Wzrost 2 proc. PKB w
    2009 jest osiągalny" - powiedział w piątek na prezentacji raportu
    Thomas Laursen, menedżer BŚ na Polskę i kraje bałtyckie. "Wśród
    nowych członków UE Polska jest w najlepszej kondycji fiskalnej i
    finansowej" - dodał.
    W raporcie odnotowany jest fakt, że ważnym czynnikiem antykryzysowym
    jest to, że rząd jest zdeterminowany, żeby utrzymać dyscyplinę
    budżetową.
    biznes.onet.pl/0,1920374,wiadomosci.html
  • bieszczadzka 20.02.09, 16:16
    Goldman Sachs powiedział "już nie będziemy spekulować tą walutą" czyli złotówką.
    Widzicie kto tu rządzi - Goldman
  • krzycho1252 20.02.09, 20:35
    Inni też
    "Nie tylko bank Goldman Sachs przyczynił się do psucia złotego.
    Danske Bank, który od miesięcy zapowiada kłopoty polskiej
    gospodarki, przyłapano na spekulacji na naszym rynku walutowym. Co
    najgorsze, to jeszcze nie koniec. Poziom docelowy dla Duńczyków to
    4,9 zł za euro."
    www.dziennik.pl/gospodarka/article324703/Kolejny_bank_winny_oslabiania_zlotego.html

    czytaj dalej...REKLAMA

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • bambii 21.02.09, 07:43
    to jedynie przykrywka sądze że to czubek góry lodowej JP Morgan
    danwo zapowiadał zapaść w Polsce (Bank Światowy wczoraj pisze o 2%
    wzroscie PKB czyli nie tak żle)
    Ne jestem zwollenikiem spisków i układów ale na usta sie cisnie
    własnie takie określenie - ech ..... bracia Amerykanie ......

    --
    'Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w
    sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.' Marshall McLuhan
  • kerac32 21.02.09, 10:38
    >- ech ..... bracia Amerykanie ......

    Tak to bywa z Wielkimi Braćmi... poprzednim i obecnym. Z rodziną
    to dobrze wychodzi się na zdjęciu ;)).
  • krzycho1252 22.02.09, 16:12
    Blady strach padł na spekulantów. Prowokacje biznesowe będą testować?
    "Służby specjalne prowadzą postępowanie ws. opcji walutowych -
    poinformował w niedzielę Zbigniew Chlebowski. Szef klubu PO
    podkreślił, że Prokuratoria Generalna przygotowuje materiały, aby
    przedsiębiorcy mogli występować "
    www.tvn24.pl/12692,1587525,0,1,sluzby-specjalne-zbadaja-opcje-walutowe,wiadomosc.html
    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • bambii 22.02.09, 22:37
    sprawa poważna ale przyznam szczerze że sposób "wykrojenia" przez
    Ciebie tekstu rozbawił mnie do łez :

    > że Prokuratoria Generalna przygotowuje materiały, aby
    > przedsiębiorcy mogli występować "

    taki chocholi taniec ? :)))))

    --
    'Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w
    sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.' Marshall McLuhan
  • krzycho1252 23.02.09, 07:19
    ..."z pozwami przeciwko bankom."

    Wykroiło się śmiesznie. Śmiech to zdrowie czego Ci serdecznie życzę.
    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • krzycho1252 24.02.09, 19:47
    bambii 28.09. 2008 roku napisał
    > tak mnie naszła konkluzja po ostatnio zwiększonej liczbie reklam
    > banku AiG i zwiększonym nadzwyczajnie oprcentowaniu lokat.
    > Niewiele osób wie że AiG w USA w sumie już upadł a przejęcie 80%
    > akcji przez rząd to jedynie sposób na przedłużenie tej agonii.

    Dzisiaj wyczytałem:
    "Rynek obawiał się scenariusza, w którym kolejna pomoc dla Citigroup
    nie rozwiąże problemu posiadanych przez bank toksycznych aktywów. Co
    więcej, Citi nie jest sam w kolejce po pomoc. Podobne rozwiązania
    chciałaby uzyskać grupa AIG, która również w minionym roku
    otrzymywała dwukrotnie pomoc. Grupa zapowiedziała jednak stratę na
    czwarty kwartał rzędu 60 mld USD."
    Upaństwowienie banków w USA nową drogą kapitalizmu?
    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • krzycho1252 25.02.09, 09:17

    "AIG zamierza znów zapukać do drzwi amerykańskiego rządu po pomoc.
    Dotychczas otrzymał 150 mld dolarów i w 80 proc. należy do państwa. "
    i troche niżej
    "Grupa wyprzedaje też swój majątek. Jego najcenniejsza część to
    właśnie Alico oferujące polisy na życie w 50 krajach świata. Aktywa
    tej firmy zostały wydzielone z grupy AIG i są zarządzane przez
    specjalny fundusz powierniczy i Bank Rezerwy Federalnej w Nowym
    Jorku. Zgodę na sprzedaż Amplico Life w Polsce w nieprzekraczalnym
    terminie do 30 kwietnia tego roku na rzecz tych dwóch instytucji
    wyraziła wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego."
    www.rp.pl/artykul/5,268189_Rekordowa_strata_AIG.html

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • holaalae 27.02.09, 18:56
    "Trzeba wiedzieć aby móc powiedzieć i nadać czemuś trafne imię"
  • krzycho1252 28.02.09, 15:37
    Ostatnio GS mówi, że źle przeczytali jego rekomendacje. Następny
    bank państwowy"
    "Nawet 36 proc. akcji Citigroup, jednej z największych na świecie
    instytucji finansowych, trafi w ręce amerykańskiego rządu."
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6329077,Jeszcze_wiecej_panstwa_w_Citigroup.html
    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • kerac32 28.02.09, 19:33
    > Ostatnio GS mówi, że źle przeczytali jego rekomendacje.

    Może uznali, że przedobrzyli i doraźny zysk jaki uzyskali na
    spekulacyjnej grze na obniżkę złotego nie jest wart ewentualnych
    korzyści jakie mogliby uzyskać na współpracy z rządem RP przy
    dalszej prywatyzacji polskiej gospodarki. Wilk próbuje pozować na
    jagnię.
  • krzycho1252 02.03.09, 11:21
    Nie ma się czemu dziwić. Dobry spekulant to dobry doradca.
    ".....pojawiły się plotki, że "za karę" bank zostanie odsunięty od
    doradzania przy sprzedaży Polskiej Grupy Energetycznej."
    I to były tylko plotki, bo
    "Wczoraj nie potwierdzili tego ani przedstawiciele Ministerstwa
    Skarbu, ani PGE. - Ten doradca prywatyzacyjny został wybrany nie
    przez ministerstwo, ale przez spółkę - powiedziała "Gazecie"
    wiceminister skarbu Joanna Schmid. Tłumaczy, że skarb państwa nie
    może zablokować ewentualnej wypłaty honorarium dla banku za
    doradztwo, bo to nie resort płaci."
    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33204,6324288,Goldman_Sachs___sprywatyzuje_i_pospekuluje_.html



    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • krzycho1252 04.03.09, 09:02
    Podzielić 1000zł przez 4,5 złotego za euro wyjdzie 222,22 euro na
    miesiąc. Jak euro będzie warte 4 zł. to wyjdzie 250 euro na miesiąc.
    Będą to najniższe zarobki w UE.
    "Polacy zagrożeni rosnącym bezrobociem rzucają się na słabo płatną
    pracę, o której przed kryzysem nie chcieli słyszeć. ....Jeszcze rok
    temu pracę za płacę minimalną (niespełna tysiąc na rękę) Polacy
    brali w ostateczności. Na takich warunkach pracowało tylko ok. 4
    proc. Bo na rynku były lepsze oferty. .....A dziś? Praca za tysiąc,
    tysiąc z hakiem staje się dobrem poszukiwanym."
    wyborcza.pl/1,75248,6341716,Praca_za_1000_zl__Biore_.html
    w pierwszym kwartale 2008 roku było średnio tak:
    "Gazeta zwraca uwagę na to, że pensje w naszym kraju systematycznie
    rosną. W pierwszym kwartale tego roku średnia płaca wynosiła u nas
    około 900 euro."
    www.bankier.pl/wiadomosc/Polskie-pensje-nie-rosna-najszybciej-w-Unii-Europejskiej-1820739.html

    --
    Mój jest ten kawałek podłogi
    Nie mówcie mi więc,co mam robić
  • bambii 05.04.09, 19:52
    doszły mnie słuchy ze jeden z duzych sklepów RTV-AGD został
    zlikwidowany i przekształcony (?) w nowa firmę , skutek kryzysu czy
    zagranie strategiczne ?

    --
    'Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w
    sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.' Marshall McLuhan

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka