Dodaj do ulubionych

Smalec też wychodzi szybko i sprawnie :)

19.03.05, 19:20
Zrobiłam smalec, zmieniłam nieco przepis z książki, bo nie chciałam
grzybowego. Wrzuciłam słoninę na wirujące noże (źle zrozumiałam przepis w
książce, należało wrzucić w kawałkach połowę porcji, wyjąć, wrzucić drugą
połowę na noże, mi się to wszystko nieco za bardzo poszatkowało), dodałam
później nieco mniej cebuli, niż wynika z przepisu i kawałek jabłka, pocięte w
kosteczkę narzędziem zewnętrznym (mam takie bardzo wygodne). Smalczyk pycha.
Teraz zabieram się za babkę marmurkową, relacja jutro smile

Atunia (sama na tym forum?)
Edytor zaawansowany
  • plaski6 23.03.05, 17:11
    atunia napisała: A z jakiej książki wziełaś ten przepis bo ja mam tyklo tą
    niebieską no i do varomy czyżby była jakaś nowa?

    > Zrobiłam smalec, zmieniłam nieco przepis z książki, bo nie chciałam
    > grzybowego. Wrzuciłam słoninę na wirujące noże (źle zrozumiałam przepis w
    > książce, należało wrzucić w kawałkach połowę porcji, wyjąć, wrzucić drugą
    > połowę na noże, mi się to wszystko nieco za bardzo poszatkowało), dodałam
    > później nieco mniej cebuli, niż wynika z przepisu i kawałek jabłka, pocięte w
    > kosteczkę narzędziem zewnętrznym (mam takie bardzo wygodne). Smalczyk pycha.
    > Teraz zabieram się za babkę marmurkową, relacja jutro smile
    >
    > Atunia (sama na tym forum?)
  • atunia 23.03.05, 18:57
    Z "żółtej". top-it.pl/~atunia/TX/smalec.pdf
    A w ogóle to ostatnio na stronie vorwerka widziałam nowego thermomixa i on ma
    obroty wsteczne (i pewnie nowe przepisy)...

    Pozdrawiam
    Atunia
  • plaski6 24.03.05, 17:32
    a skąd ją wziełaś ?
  • atunia 24.03.05, 18:00
    Była dołączona. Dlatego zastanawiam się, co nowego do nowego tx dołączają smile

    Atunia
  • basia_11 03.08.05, 08:55
    dzięki Atuniu za skan przepisu, bardzo mi się przyda, bo dziś w sklepie
    trafiłam na cudnej urody słoninkę i chociaż wcale nie planowałam robienia
    smalcu w środku lata (dla nas to pozywienie na zimowe miesiące), ale zrobię,
    tylko zastanawiałam się jak to zrobić w TM.
    Czekam na dostarczenie mi książki - tej tzw. "żółtej", dodawanej do TM21. Z
    Kulubu Thermomixa przysłali mis skan (raz jeszcze dziękuję) indeksu tej książki
    i widzę, że jest duzo bogatsza w treści niż "Dobre gotowanie" która dostałam
    kupując TM31.

    Wczoraj moja cud - maszynka napracowała się bardzo - znajomy uszczęśliwił mi
    ogromną ilością nektaryn, które należało szybko przerobić. KIlka godzin bez
    przerwy pracował moj TM - rozdrabniał, miszał, podgrzewał a ja wyparzałam
    słoiki i rozlewałam zawartość (mąż obierał owoce). Wspólnymi siłami zrobiliśmy
    35 słiików dżemu a jak skończył sie srodek żelujący to jeszcze 4 słoje musu
    nektarynowego.

    pozdrawiam serdecznie
    Basia
  • rubin3 03.08.05, 10:27
    Mam pytanie co do tej "żółtej" książki. Czy z Klubu Thermomixa przsyłają skan
    przepisów, czy też zakupiłaś ją u nich?
    A to co już sama dowiadywałam się książka jest o wiele lepiej wyposażona w
    przepisy,niż ta którą dostałam przy zakupie TM 31. Ta nasza książka jest bardzo
    skromna. Też chciałabym mieć przepisy z tej"żółtej" książki, myślałam że ktoś
    życzliwy podeśle jej skan ale do tej pory nic. Szkoda.
    z pozdrowieniami
    Jola
  • basia_11 03.08.05, 11:31
    Witaj

    Jesli chcesz mogę Ci podesłać ten skan - to indeks wszystkich przepisów
    z "żółtej " książki. Ona jest naprawdę obszerna, dużo więcej przepisów, blisko
    300 stron, więc chyba nie ma się co dziwić że trudno zeskanować taką księgę.
    Książkę zamówiłam już i przedstawicielki firmy od któej kupowałam TM 31. Prawdę
    mówiąc to skoro tyle wydałam na urządzenie to wydam jeszcze i na książkę, bo
    zdecydowanie wolę korzystac z dobrze wydanej książek niż z pojedynczych kartek
    wydrukowanych z komputera, no, ale to moje "widzimisię" smile

    pozdrawiam
    Basia
  • rubin3 03.08.05, 11:58
    Dziękuję ci Basiu za wystarczającą mi odpowiedż. Może faktycznie będzie lepiej
    się skusić na zakup tej książki. Ile ona kosztuje + koszt przesyłki?
    Czy bardzo się powtarzają przepisy?
    Jola
  • basia_11 03.08.05, 12:37
    Jolu, a nie chcesz obejrzeć tego skanu? Jakby coś, to napisz do mnie na priv (
    basia_11@gazeta.pl ), chętnie Ci go podeślę.
    Przepisów jest tam dużo więcej niż w tej książce którą dostałysmy do TM31 i
    myślę, że warto ją kupić. Przepisy trzeba będzie trochę "dopasowywać", bo TM 21
    ma trochę inne obroty i zakres temperatur, ale nie wydaje mi się, żeby to był
    problem.
    Co do cen, to na stronie Vorwerka, w sklepie internetowym kosztuje 70 zł a
    koszty wysyłki to zdaje się 12 zł, ale ja poprosiłam o sprowadzenie jej panią,
    od której kupowałam urządzenie, przynajmniej koszt wysyłki odpadnie. Ona
    twierdzi, że ta ksiązka kosztuje 50 zł, ale może sie pomyliła. Poprosiłam ją
    też o ksiązeczke o napojach - kosztuje tylko 5 zł a ponoć ma sporo ciekawych
    przepisów.

    pozdrawiam serdecznie
    Basia
  • mkwadrat1 01.09.05, 11:15
    Jestem tu nowa, Na początku lipca kupiłam TM31. Czy mogłabym prosić o
    podesłanie skanu indeksu przepisów żółtej książki, będę zobowiązana.
    Pozdrawiam
    Magda
  • basia_11 01.09.05, 13:41
    Napisz do mnie na adres basiawar@op.pl, powinnam mieć jeszcze ten skan w
    poczcie, to Ci podeslę.

    pozdrawiam
    Basia
  • basia_11 03.08.05, 08:57
    Zapomniałam zapytać - czy słoninę do smalcu należy podmrozić, tak jak zalecane
    jest przy mięsie przeznaczonym do zmielenia?

    pozdr.
    Basia
  • atunia 03.08.05, 19:32
    Ja dawałam bez podmrożenia i jak za dużo wrzuciłam, to mi się zabuksowało. Więc
    już wiem, że wrzucać trzeba w małych porcjach i wyrzucać zmielone na moment na
    talerz. Jakoś nie pomyślałam żeby to mrożone rozdrobnić, to może być bardzo
    dobre rozwiązanie, w końcu skoro thermomix poradzi sobie z kostkami lodu, to
    powinien i z kostką słoniny smile. Tylko zastanawiam się, czy wtedy wrzucać na
    wirujące noże czy od razu do naczynia i stopniowo zwiększać obroty, jak pytałam
    w bok-u o te kostki lodu (ostrzenie) to pani powiedziała, że trzeba stopniowo
    obroty zwiększać. Basiu, jak zrobisz, zamelduj smile

    Pozdrawiam wakacyjnie
    Atunia
  • basia_11 05.08.05, 07:28
    Moje odczucia po zrobieniu smalcu - pokrojoną w grubą kostkę słonine
    podmroziłam, ale za mało, bo i tak rozdrobnienie nie szło najlepiej.
    Podzieliłam ją na dwie partie, ale mimo wszystko większośc słoniny została
    roztarta na pastęwink Całą produkcja trwałą dośc długo bo kilka razy
    przedłużałam po 5 minut gotowanie - cebula była oporna na zrumienieniewink
    Smalec w smaku jak najbardziej, ale gdy następnym razem męża najdzie na to
    smarowidło to chyba tradycyjnie usiądzie sobie z nożem i deską i drobniutko ja
    posieka, bo jednak wtedy są ładniejsze i równiejsze skwareczki.
    Poza tym mycie pojemnika i noża po smalcu też jest średnio przyjemne, bo chyba
    przez to dość długie ogrzewanie cięzko mi było doczyścić nóż - niby nic się nie
    przypaliło, ale był jakiś taki oklejony...

    TM darzę szczerym, ciepłym uczuciem ale smalcem go męczyć więcej nie będęwink

    pozdrawiam serdecznie
    Basia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka