Dodaj do ulubionych

Forum zdaje się padło...

04.01.06, 10:34
Co wam się po świetach stało? Atuniu, zrób cos, żeby ożywić to swoje dzieło.
Czy sądzicie, że wszystko już zostało na temat TM powiedziane? Ja właściwie
też ostatnio robię w nim tylko cappucinno,ale moze by tak trochę pobudzić
ospałą wyobraźnię?
Edytor zaawansowany
  • atunia 04.01.06, 13:20
    Ja dziś bułeczki zrobiłam, ostatnio zaś w końcu (po półtora roku używania Tx) -
    ajerkoniak. Jak się zbiorę, to spiszę uwagi, bo przepis na ajerkoniak w żółtej
    książce jest trochę niedorobiony wink

    Atunia

    PS. W ramach pobudzania wyobraźni, to może ktoś mniej ode mnie leniwy zrobi w
    końcu ptasie mleczko z przepisu z żółtej książki? Bo jestem ciekawa, czy smaczne
    wychodzi smile
  • trosia 04.01.06, 13:21
    No właśnie. Ja też jestem zaniepokojona tym, ze nikt nic nie pisze, a zaglądam
    yu codziennie! Ja w TM nadal gotuję (odkąd go mam - tzn. od miesiaca) kuchenka
    poszła w odstawkę... Wczoraj np. robiłam nalesniki wg. przepisu z
    książki "Dobre gotowanie" i wyszły bardzo mniam, mniam. I żaden się nie
    przypalił smile
    Pozdrawiam i zachęcam to częstszego pisania!
    --
    ♥♥
  • basia_11 04.01.06, 13:49
    graja7 napisała:

    > Co wam się po świetach stało?


    Chyba wszystkich leń ogarnąłwink Zdaje się, że większość zagląda, widzi że nie ma
    nic nowego i na tym się kończy. Jakby każdy codziennie skrobnął co nieco to
    byłby ruch ja się patrzywink
    Moja dzidzia pracuje codziennie. Od świąt, kiedy to Mikołaj sprezentował mi
    maszynkę do wałkowania i cięcia makaronu TM wykorzystuję do robienia ciasta
    makaronowego. Teraz dla mnie makaron i pierogi to sama przyjemnośćwink
    W czasie świątecznych przygotowań to była moja trzecia ręka, pierwszy raz nie
    miałam dość po skończeniu świątecznych prac i jakoś wyjątkowo sporo czasu w
    wigilię na nakrycie stołu i ostatnie "ogarnianie".
    Na sylwestra zabrałam do znajomych m.in. chlebek turecki upieczony wg. przepisu
    z ksiązeczki o Bozym Narodzeniu z TM - polecam.
    I jeszcze mi się przypomniało - ze świeżego kokosa zrobiłam coś a'la malibu -
    dziś koleżanka przychodzi sprawdzić czy dobrewink)

    pozdrawiam serdecznie
    Basia
  • ida67 04.01.06, 16:14
    Tak, piszmy piszmy, bo czyta się super smile Też codziennie zaglądam i obiecuję
    udzielać się częściej po świątecznej gorączcesmile Ptasie mleczko zrobiłam z
    książeczki "Boże Narodzenie z Th". Oczywiście zmieniłam troszkę po swojemu i
    wyszło pychasmile Zamiast cukru dodałam owoce... W "Dobrym gotowaniu" jest inny
    przepis na "wersję pucharkową", ale ja wolę tę do tortownicy. Jeśli chcecie
    przepis, krzyczcie! Pozdrawiam smile
  • graja7 04.01.06, 17:46
    Dawaj ida przepis, jako żywo! Proszę!
  • atunia 04.01.06, 18:31
    Krzyczę!

    A która wersja bliższa jest zawartości czekoladek pod taką nazwą sprzedawanych?
    Bo ja uwielbiam ten środek z ptasiego mleczka i nienawidzę tej czekolady, która
    je oblepia...

    Atunia
  • ida67 05.01.06, 04:02
    Przepis zamieściłam w... "Przepisach" tongue_out

    Atunia, też lubię tylko środek ptasiego mleczkasmile Nasze nie jest takie samo,ale
    też dobre. W obydwu książkach przepisy są prawie identycznesmile Zdecydowanie wolę
    wersję bez cukru i "na blachę".Pucharki zajmują więcej miejsca w lodówce smile Ida
  • graja7 05.01.06, 14:20
    Dziękuję ida67 za przepis. Ja lubię i środek ptasiego mleczka, i chrupiącą
    warstewkę czekolady, która je "oblepia". Mam tylko jedną wątpliwość. W
    instrukcji do TM piszą, że motylka można używać maksymalnie do obrotów 3. A
    więc na wszelki wypadek się zastosuję przy ubijaniu mleka. Pa!
  • basia_11 05.01.06, 14:37
    graja7 napisała:

    Mam tylko jedną wątpliwość. W
    > instrukcji do TM piszą, że motylka można używać maksymalnie do obrotów 3. A
    > więc na wszelki wypadek się zastosuję przy ubijaniu mleka. Pa!

    TM 21 i 31 mają trochę inne obroty, i w TM 31 motylka można używać do obrotów 4.
    Widocznie przepis jest z tych dostosowanych do TM31.

    pozdrawiam
    Basia
  • patka.f 09.01.06, 01:01
    Cieszę się, że widać na forum jakieś nowe osoby..Oby coś drgnęło do przodu..
    Ja się nie odzywam ostatnio z kilku powodów:
    -Nie wiem czy juz sie chwaliłam, ale jestem w ciąży i sama nie wiem co mi sie
    chce jesc wiec robie mało..i jestem zmęczona całymi dniami
    -Nie jestem super zachwycona moim TM, bo czesto cos nie wychodzi...albo smakuje
    nie po mojemusmile i zastanawiam sie skąd takie odczucia (jak widzę, to chyba tylko
    ja nie fruwam z radosci tutaj)
    - Troche pesymistycznie nastrajają mnie osoby na forum z firmy Vorverk (juz nie
    pamietam, ale chyba klubTm czy jakoś tak) które wykorzystują to forum do swoich
    celów reklamy TM...i wydaje mi się, że korzystają z wszystkich naszych uwag co
    do błędów..Gdy zostają o coś konkretnie zapytani albo poproszeni- wtedy milkną i
    musimy sobie radzic sami.. To jest jednak tylko moje odczucie i nie chce mi sie
    po prostu pisać..
    Mam nadzieję, ze wkrotce mi przejdzie..
    Pozdrawiam z Philadelphii
  • atunia 09.01.06, 10:59
    Hej smile)

    Gratulacje z okazji ciąży, ja w swojej weszłam w etap trzeciego trymestru i w
    zasadzie to mi się chce wszystko robić, tylko kręgosłup jakoś nie pozwala,
    zadyszkę mam od byle czego i duch ochoczy, a ciało mdłe. Dokładnie odwrotnie niż
    w pierwszym trymestrze. Jedno co mnie cieszy - to że młody prawdopodobnie Jurek,
    który siedzi w moim brzuszku, nie jest tak strachliwy na tym etapie, jak była
    jego siostra. I mogę używać thermomixa bez wrażenia, że zaraz zostanę wykopana
    od środka za hałasowanie.
    Ze smakami w ciąży różnie bywa, przede wszystkim zapachy są wyraźniejsze, więc
    może to Ci przeszkadza? Ale na forum nie sami klakierzy smile Zajrzyj do swoich
    uwag w obecnej formie, zaraz jeszcze dorzucę uwagi, które z rana pocztą do mnie
    przypełzły smile. A że pracownicy wykorzystują - no niestety, sami też czasem
    jakimś ochłapem rzucą, zobacz przepis na maseczkę kosmetyczną. Mogliby więcej...

    Trzymaj cię ciepło, łykaj kwas foliowy, żyw się zdrowo i pochwal się, jak się
    rozsypiesz! (oby o czasie i pomyślnie!) wink

    Pozdrawiam z Wrocławia
    Atunia
  • patka.f 09.01.06, 20:00
    Dzieki atunia za wsparcie..Ja już 18 tydzien zaczynam wiec powoli jest lepiej smile
    Tak sobie myślę, że ja chyba za dobrze umiałam gotować i piec - przed kupnem TM
    i dlatego wiekszość rzeczy z TM smakuje mi podobbnie..A jak juz sie za cos
    wezmę i to sie knoci- to już w ogóle sie odechciewa..Choć muszę sie pochwalić,
    ze w sobote robiłam sernik na zimno z TM (odrobine zmodyfikowałam, bo jak dla
    mnie połowa porcji masła i 1 jajko wystarczą) i wyszedł pycha..Polecam. Swoje
    sie nawkurzałam jak zwykle na Vorverk- jak oni te przepisy piszą..(a jestem
    polonistką wiec tym bardziej mnie ruszasmile ale najważniejsze że sernik się udał!
    Obym miała więcej takich zachcianek smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.