Dodaj do ulubionych

za i przeciw

12.05.08, 11:02
Witam smile
Jestem świeżo po prezentacji i powiem, że zainteresowałam się
Thermomixem - choć zazwyczaj podchodzę sceptycznie do produktów
sprzedawanych w takiej formie. Jednak do chwili, kiedy trafiłam na
to forum i poczytałam to i owo wydawało mi się, że to urządzenie to
same plusy!
A tu poszę - widzę, że są osoby, które narzekają na noże i będą je
musiały wymienić, odpłatnie oczywiście. A prezenterka mówiła, że
noże mają wieczystą gwarancję.
Druga rzecz - zalewanie jakiejś części (sorry, ale budowa Thermomixa
jest mi jeszcze obca) olejem z noży. Częsty przypadek jak czytam.
Naprawa pogwarancyjna oczywiście odpłatna i droga!!! Jak widzę
równie często są problemy z wagą!
Trzecia rzecz - porady servisowe "Proszę nie korzystać z danej
funkcji bo się urządzenie zepsuje jeszcze bardziej"... i co dalej?

Powiem szczerze, że skrzydełka dość mocno mi oklapły. Myślę, że za
takie pieniądze awarie powinny zdarzać się sporadycznie, bardzo
sporadycznie - zwłaszcza przy tak drogich częściach zamiennych. No i
z Waszych postów wynika, że prawie wszystko złe zaczyna się dziać w
trzecim roku, tuż po gwarancji.

Dlatego bardzo proszę Forumowiczów, którzy korzystają z Thermomoxa
już jakiś czas o szczere informacje co do niezawodności tego
urządzenia. Może po prostu przeczytałam tylko te wypowiedzi, ktore
donosiły o problemach i niepotrzebnie wyrobiłam sobie asekuracyjną
opinie?
Bedę wdzięczna za wszelkie informacje, pozdrawiam serdecznie smile
Ps. Jesli ktoś woli na priva to również bardzo proszę:
aggulek@gazeta.pl
Edytor zaawansowany
  • 13.05.08, 18:08
    Mam thermomixa od 1,5 roku, używam go bardzo często, w zasadzie codziennie, a
    czasami np. w weekendy - kilka razy dziennie. Jak do tej pory urządzenie jest
    całkowicie niezawodne. A robię różne rzeczy - łącznie z mieleniem ziarna na
    chleb czy ciągłym przygotowywaniem ciasta drożdżowego albo "kręceniem"
    zamrożonej śmietany na lody. Przy tak częstym używaniu, nie zdarzyło się nawet
    żeby pojawił się jakiś dziwny komunikat na wyświetlaczu czy coś w tym rodzaju, a
    tego się chyba spodziewałam - w końcu to elektronika, która lubi płatać figle.
    Najmniej korzystam z varomy, bo jakoś nie gustuję w daniach przygotowywanych na
    parze, ale zastrzeżeń do jej funkcjonalności tez nie mam. W ogóle to nie umiem
    już żyć bez thermomixa, chociaż i ja byłam sceptycznie nastawiona na początku -
    na prezentacji zjawiłam się przez przypadek, zupełnie nie planując tego typu
    zakupu do domu. Polecam gorąco.
    --
    Nawet marzenia walczą ze sobą.
  • 15.05.08, 23:24
    Witam , co do garnka trzeba wiedzieć co sie chce z niego wycisnąć .
    Ja garnek mam 7 lat używam go czasami , na początku to był szał
    wszystko gotowałam , parowałam itp. Uważam że na 4-5 osobową rodzinę
    to jest za małe. Teraz jak zostałam sama z małżonkiem to częściej
    to ustrojstwo używam , a to masełko - a to zupa pieczarkowa - no i
    soku z marchwi by sie napił i oczywiście jogurt , ciasto na pizze
    Nazwaliśmy to w rodzinie "ustrojstwo "a ono ma swoje lepsze dni i
    gorsze . Potrafi to "ustrojstwo " całymi dniami stac i odpoczywać .
    Generalnie polecam , ale tylko aktywnym i ciekawym życia . Znam
    osobe co kupiła Thermomix zrobiła kawe kapucino i zapakowała w
    torbe i czeka nie wiem na co.
    Tak po zatym " USTROJSTWO " jest ok . / acz kolwiek powinno
    kosztowac połowe tej ceny co koszkuje / mam thermomix 21 na nowszy
    się nie piszę ------ bo po co?
  • 16.05.08, 11:36
    Hmmm, no to ja sie wyłamię, bo uważam, że popełniłam błąd kupując
    Thermomixa... Sprawny pokaz, potem liczne telefony od pani
    prezenterki, dlaczego sie jeszcze nie zdecydowałam itp. Dałam sie
    omamić - tym bardziej, że jestem osobą, która baardzo dużo gotuje
    (mam dwójkę małych dzieci, trzecie w drodze), codziennie robię
    obiady, często piekę ciasta, robię desery, ale prawie wszystko w
    tradycyjny sposób.
    Nie mam szczęścia, bo z Thermomixa niewiele rzeczy mi sie udawało -
    sos boloński do spagetii - wyszła papka (mimo, że gotowałam na
    nożach wstecznych), kotlety mielone - kolejna papka, zupy gotuję
    tradycyjne, bo kremów nie jadamy, Varomy używam baardzo rzadko
    (głównie do parowańców).
    Dobre wychodzą placki ziemniaczane (ale pierwszy lepszy malakser
    zetrze ziemniaki), ciasto na pierogi, za to kopytka - dramat (mimo
    dodawania większej ilosci mąki, bo w książce do urządzenia za 4 tys.
    jest podobno multum błędów.....)
    Dobre ciasto drożdzowe (tylko jak często to ciasto można piec??),
    dobre bułeczki i chleb, ale i tak po paru dniach cała rodzina
    prosiła o zwykłe kupione w piekarni...
    Nie wychodzi za to kompletnie biszkopt, mi nie udawały sie masy do
    tortów (motylek sie kręci praktycznie na pusto, bo cała masa oblepia
    garnek dookoła, co chwilę trzeba otwierać, odgarniać kopystką, w
    porównaniu do zwykłego miksera dużo więcej pracy a efekt mizerny.
    Dobre soki, ajerkoniak, napoje (ale żeby zrobić naprawdę dobry
    zdrowy i naturalny sok, jak zachęcają panie na prezentacji to trzeba
    mieć dobre warzywa z własnego ogródka lub ze sklepu eko, a nie
    nawożoną marchew z supermarketu.
    Jogurty w miarę dobre, ale długo sie robi, no i trzeba mieć świeże
    kultury bakterii (ewentualnie bardzo świeży jogurt naturalny, bo w
    takim tygodniowym podobno już tych kultur prawie nie ma...)

    a co do CENY - powiem Wam szczerze, że serce do tego całego
    urządzenia i firmy straciłam po rozmowie w sprawie pracy w Vorwerk
    (nawet do tego mnie pani prezenterka zdołała namówić smile)
    Jak usłyszałam jakie prowizje mogę wyciągnąć w zależności od ilości
    sprzedanych egzemplarzy i od każdej wciągniętej do "piramidy" osoby
    to mi szczęka opadła... Dodając prowizję osób które byłyby nade mną
    to wychodzi na to, że samo urządzenie nie jest warte nawet 1500
    zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Z pracy zrezygnowałam, a niesmak i poczucie, że zostałam oszukana
    pozostał.
  • 04.07.08, 11:57
    do Miniki...

    no troche mnie dziwi to co piszesz... tak naprawde wyglada na to, ze
    nie lubisz gotowac i oczekujesz gotowych rozwiazan.. no i moze
    slusznie ale przeciez jesli masz problem z potrawami to mozesz sie
    dopytac zawsze prezentera. ja mam kontakt z mila Pania i jak czegos
    nie potrafie to zawsze mi pogaga. Biszkopt mi wychodzi rewelacyjny,
    wysoki i cudenko pycha. Ciasto na pierogi w kilka minut super.
    Jogurty robie czesto, kupuje zawsze zwykle najtanszy jogurt na
    poczatek (nie udaja mi sie na tych "lepszych" typu danone itp, nie
    wiem dlaczego). Ja akurat najczesciej robi ciasta na pizze i
    makaron... wszystko na co normalnie przeznacza sie mnostwo czasu. No
    tez czasem cos mi nie wychodzi ale zawsze w koncu mi sie udaje. Z
    tym ze ja lubie gotowac i lubie jesc smile wiec moze mam inne podejscie.
    Myslalam tez o pracy, akurat chyba to nie jest na
    zasadzie "piramidy" tylko prowizja przede wszystkim.. niestety nie
    mam czasu nawet na prace dodatkowa teraz. Ale nie wiem dlaczego ktos
    Cie namawial. Przeciez jesli w Tobie nie ma zadnej checi to to nie
    ma sensu, bo tak jak to przedstawiasz to raczej zniechecilabys
    kupujacycyh, jesli sama nie jestes przekonana. chyba w kazdej pracy
    potrzebne jest jakies zaangazowanie. ... ja lubie termomix ale
    oczywiscie podobaja mi sie tez inne mikser, za kitchen aid dalabym
    wiele.. no ale nie jest mi az tak potrzebny. To chyba tez kwestia
    swiadomej decyzji, jesli kupujesz cos na sile to to nie ma zbyt
    duzych szans powodzenia..
  • 21.07.08, 18:00
    Hmm, ale ja bardzo lubię gotować i gotuję codziennie. Niestety
    przekonałam sie, że są potrawy, które zamiast wyjść mi lepiej, to
    robiąc je w Thermomixie wyrzucałam wszystko do kosza...
    A rzeczy typu ciasto na pizze, pierogi o których piszesz bez
    problemów zagniatał mi mój malakser Philipsa.
    Po prostu po całym pokazie, za taką cenę spodziewałam sie czegoś
    więcej. Zreszta na początku byłam pełna entuzjazmu - próbowałam po
    kolei przepisów z książek (niestety w książkach są liczne błędy, o
    czym mowa na forum była już wielokrotnie, poza tym moja książka
    podstawowa nie ma kilkunastu kartek, są ominięte strony!!!...w
    książce do urządzenia za 4 tysiące...)
    Ponieważ jestem na urlopie wychowawczym, a w mojej okolicy Thermomix
    nie jest wcale znany stwierdziłam, że mogę dorobić sobie w wolnej
    chwili i zostać prezenterem tego urządzenia (zaznaczam, że myślałam
    o tym świeżo po kupieniu sprzętu).
    Zostałam umówiona na spotkanie z panią dyrektor w Warszawie i ...
    wyszłam ze spotkania w szoku... i tyle!!! Nie napiszę szczegółów,
    ale całe urządzenie po odliczeniu gigantycznych prowizji jest
    naprawdę niewiele warte.
    Zrezygnowałam z pracy, bo okazało sie, że jestem w ciąży, ale
    niesmak, że ja również dałam sie naciągnąć pozostał...
    Aha - pani, która mi to sprzedała wcale sie mną nie interesuje, raz
    zadzwoniła, obiecała, że przyjedzie, wymieni mi książkę, doda nową
    dla maleństwa i co? I nic, więcej sie nie odezwała...
  • 02.12.08, 20:34
    Hmmm ... ja też się troszkę zdziwiłam twoją wypowiedzią o potrawach.
    Generalnie wychodzą i kopytka, i ciasta i kremy do tortów. Raz kopytka wyszły
    gorsze, bo ziemniaki były jakieś dziwne, jakby przemrożone czy jak? Jeśli
    natomiast ziemniaki są ok tylko troszkę bardziej wilgotne, to należy zwiększyć
    ilość kaszy manny niż mąki (ale to powinna wiedzieć doświadczona kuchareczka).
    Biszkopt wychodzi na wys. taki, że mogę przekroić go na 2 części; zauważyłam
    też, że przepisy na biszkopt są na foremki o średnicy 24. Po prostu czasem
    trzeba przeczytać przepis do ostatniej linijki, czasem trochę wykorzystać swoje
    doświadczenie kucharskie. Każdy z nas dysponuje różną mąką, jajkami (np.
    wielkość) itp. ale to chyba normalne nawet w pracy bez th.
  • 02.04.14, 22:46
    Odniosę się do zarzutu co do wysokich prowizji. Vorwerk-producent Thermomixa nie stosuje żadnej piramidy i prowizję za sprzedaz ma wyłącznie przedstawiciel, który sprzedał Thermomixa. Nikt nad nim nic nie dostaje, bo nikogo nie ma. Oczywiście przedstawiciel ma swojego kierownika i dyrektora-jak w każdej tradycyjnej firmie. Jednak każdy zarabia za swoją i tylko swoją pracę. Więc Vorwerk nie ma nic wspólnego z żadną piramidą, co gwarantuje też członkostwo w PSSB (Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej). Proszę wpisać w Google i wejść na stronę stowarzyszenia, przeczytać ich status, zobaczyć jakie inne firmy są członkami. Regulamin mają bardzo jasny i wysokie wymagania- wiele firm, nawet bardzo znanych nie spełnia warunków aby być członkiem PSSB. Jednym z warunków jest to, że produkt można zwrócić w ciągu 14 dni od zakupu, nawet używany.
    Jeśli ktoś waha się nad zakupem, to dlaczego nie skorzystać z tego przywileju. Można oddać Thermomixa i po kłopocie, jeśli się nie przypadnie do gustu.
  • 17.05.08, 13:51
    uważam ,że Theromix ułatwia zycie ,ja posoadam to urządzenie 5 lat i szybko
    mozna przygotować ulubione danie -placki ziemniaczane ,zachecam do kupienia.
  • 17.05.08, 17:40
    A ja zapomniałam napisać wcześniej, że zanim kupiłam Thermomix nie zrobiłam
    nigdy ciasta drożdżowego, leniwych, sosu beszamelowego, parowańców, gołąbków,
    nie wspominając o bułkach, drożdżówkach, lodach czy dżemach (efekt jest
    zadziwiający). Mogłabym tak wymieniać jeszcze długo. Teraz potrafię wszystko i
    dzięki temu moja kuchnia jest urozmaicona, a na dodatek wszyscy uważają że
    świetnie gotuję smile.
    --
    Nawet marzenia walczą ze sobą.
  • 17.05.08, 20:09
    monika262 -- niestety ale w tym wątku twój wywód jest bardzo słuszny
  • 28.07.08, 14:40
    Poproszę o więcej opini też jestem poważnie zainteresowana
    Thermomixem, przekonuje mnie tez to że właśnie urodziłam i myslałam
    że z łatwością mogłabym przygotowywać obiadki itp. no i oczywiście
    na codzień produkt dla nas na codzień. Cena rzeczywiście nie jest
    mała ale to co potrafi to cudo przekonuje mniesmile choc mam pewne
    obawy....
  • 30.07.08, 13:23
    nie rozumiem, dlaczego się dziwisz wysoką prowizją? przecież w cenę każdego
    towaru, jaki kupujesz jest wliczona prowizja, a jak ona jest wysoka zależy od
    strategii firmy. tutaj strategia jest chyba dość prosta - wysoka cena ma
    świadczyć o ekskluzywności produktu i o tym, że nie każdy może być jego posiadaczem.
    a co do samego urządzenia - wg mnie jest kapitalne. słyszałem, że nad
    skonstruowaniem Thermomixa pracowało 30 naukowców przez 20 tysięcy godzin! my
    używamy codziennie (głównie gotujemy zupy, ale wyrabiamy też cista, gotujemy na
    parze). mamy je od ponad roku. co do usterek - pojawiło się drobniutkie
    pęknięcie w obudowie - wystarczył 1 telefon do pani, która nam go sprzedała, ona
    skontaktowała się z gościem z serwisu, przyjechał do domu, miły, grzeczny,
    kulturalny, obudowę wymienił bez gadania. pełen profesjonalizm.
    ja gorąco polecam. w zasadzie to chyba teraz nie umiałbym bez tej maszynki żyćsmile
  • 10.08.08, 23:19
    a ja przeciw. Nie mam termomiksu, ale na wakacjach przez tydzień
    byłam uszczęśliana obiadami z tego 'cuda". Zupy - kremy na jedno
    kopyto. Bita śmietna wodnista i kompletny niewypał, placki
    ziemniaczane - żadna rewelacja . Uważam, że nie warto wydawać 4000
    zł na coś tak nie wartego tych pieniędzy.
  • 13.08.08, 09:40
    droga elena70. widocznie trafiłaś na kompletne beztalencie kulinarne. thermomix
    daje nieograniczone możliwości .zapewniam Cię że nie ma z nim monotonii. po 2
    latach żaden użytkownik nie wyobraża sobie kuchni bez thermomixa i to jego
    najlepsza reklama. Usterki ?Przecież to urządzenie mechaniczne. Nic nie jest
    wieczne ale i tak się opłaca.
  • 23.11.08, 20:34
    >po 2 latach żaden użytkownik nie wyobraża sobie kuchni bez
    thermomixa

    Co Ty powiesz???

    Niektóre wpisy na tym forum sugerują coś wręcz odwrotnego, o ile
    dobrze widzę. I właśnie te negatywne opinie wyglądają przekonująco,
    natomiast spora część wpisów hurra-pozytywnych pachnie nachalną
    reklamą sad
  • 23.11.08, 20:52
    jak Ci sie nie podoba thermomix to po co tu zagladasz i wtrącasz
    swoje 3 grosze?thermomix bardzo się przydaje w kuchni i ja , tak
    jak większość nie wyobrażam sobie zycia i pracy w kuchni.Nie robię
    wszystkiego ale np chleb, ciasta, ciasto na pierogi i makaron ,
    soki , ..... wszystko w kilka minut i zdrowsze niz w sklepach z
    konserwantami
  • 20.07.14, 08:25
    Kurcze wolna wola jak chcesz to kup jak nie to nie ja mam termomixa 2 lata I jak narazie super mogę się przyczepić do wagi bo nie waży dobrze ale kupiła zwykła i spoko daję radę. Jak macie problem z przepisem polecam wejść na stronę internetową termomixa i tam my prości użytkownikownicy zamieszczamy nasze sprawdzone przepisy wybór jest przeogromny a zepsuć przepis można I bez termomixa.Ja jestem zadowolona może dobrze trafiłam nie wiem wiem tylko ze warto
  • 02.04.14, 22:55
    Mimo wszysto warto samemu poznać Thermomix na prawdziwej prezentacji i osobiście go przetestować. Sytuacja gdy ktoś częstuje nas przez tydzień nawet najlepszymi potrawami, które nie są na jedno kopyto, to nie to samo co poznanie osobiście wszystkich możliwości Thermomixa. Nie ma nic do stracenia w zobaczeniu prezentacji, a ocenić samemu jego możliwości to nasz zysk.
  • 01.12.14, 16:38
    "wysoka cena ma świadczyć o ekskluzywności produktu i o tym, że nie każdy może być jego posiadaczem."

    Ano właśnie - typowe pranie mózgu dla naiwnych... I zarabianie na nich.
  • 27.01.15, 22:37
    Kasiu bo jest to ekskluzywny produkt, jeśli chodzi o jakość w stosunku do ceny i możliwości, jakie to urządzenie posiada. A czy nie kupujemy telewizorów za 5 tys., które nic nie wnoszą, tylko zabierają nam czas?
  • 17.02.15, 14:39
    Ja nie kupuję ;o) Co do ekskluzywności - przemilczę... Co do możliwości - mam odmienne zdanie, ale ogólnie uważam, że jeśli kogoś TM zachęcił do gotowania i jest zadowolony - super.
  • 09.03.15, 15:17
    bosh jak czytam niektore negatywne komentarze "bo kluski nie wyszły", to sama mam ochotę wyjść... z siebie. Każdego sprzętu trzeba się nauczyć, podobnie jak kuchni. Trzeba również odpowiednio dbać o sprzęt i nie olewać jego konserwacji. dziwię się jak czytam, że występowały u kogoś usterki mechaniczne, (elektronika w tych czasach jeszcze potrafi zawodzic) to co Wy tam ludzie wrzucacie?! całą krowę? Jestem skłonna uwierzyć w strategię firmy i teksty o ekskluzywności, bo jak wynika z forum, nie każdy POWINIEN sobie pozwolić na kupno drogiego sprzętu, z powodów wyżej wymienionych. Może to i lepiej, że firma się "martw"i o swój własny sprzęt, jeszcze po jego sprzedaży, w końcu muszą dbać o renomę.
  • 13.07.15, 12:31
    Ja czytam opinie typu "nie wiem jak można funkcjonować bez TM", "nie wyobrażam sobie gotowania bez TM" itp. to też mam ochotę wyjść... Można sobie na tej podstawie wyrobić niezbyt pochlebną opinię na temat ich użytkowników, ich kulinarnej wyobraźni i umiejętności. Jak ktoś chce niech używa, jak nie chce to nie, ale te poematy pochwalne na temat TM naprawdę są irytujące i b.często przynoszą skutek odwrotny do tego jaki sobie sprzedawca założył.
  • 21.11.08, 20:22
    ponieważ przymierzam się do kupna, chcę zebrać jak najwięcej
    informacji i co? strona firmowa TM sama reklama żadnych konkretów
    chociażby danych technicznych, mam bardzo małą kuchnię i gabarty
    mnie interesują ( w centymetrach i kilogramach) a nie slogan, że
    jest to najmniejsza kuchnia świata. Czas gotowania kaszy ryżu, czy
    da się w tym cudzie ugotować makaron, pierogi nawet panie zaproszone
    na prezentację nie umiały tego powiedzieć. Garnek do gotowania
    kartofli za 4 tyś jakoś mnie nie rajcuje!
  • 09.11.14, 21:08
    dane bardzo ogolne i nic nie znaczace a gdzie moc silnika ,grzalki,zakres obrotow nozy?czy jak kupujesz np.auto to patrzysz na ilosc drzwi i dlugosc oraz szerokosc?,
  • 24.11.08, 14:30
    możesz również porównać produkty. zaglądnij na www.dlf.pl
  • 02.12.08, 20:48
    Ja generalnie polecam ale dla osób mających choć min. zdolności kulinarne i jako
    taki smak. Zupy mogą być jako kremy i wcale nie na jedno kopyto lub normalne z
    kawałkami warzyw. Ciasta, placuszki, ciasteczka, kluski ok. Kremy też mi
    wychodzą. Dużo zależy od użytkownika, myślenia, doświadczenia.
  • 14.03.09, 17:05
    Jestem posiadaczem modelu TM 31, 4 tyś zł urządzenie drogie ale jednak się opłacało.

    Jestem facetem ale mam te minimum zdolności kulinarnych chyba tak jak każdy.


    Co mi się podoba w TM ?

    To że nie muszę tyle zmywać po zrobieniu potrawy co kiedyś.

    Jak robię zupę i wcale to nie musi być papka, ustawiam temperaturę czas i idę
    robić coś innego, nie muszę pilnować garnka z zupą, mam kuchnię gazowo-elektr.

    Jak robię pizze, to robię taką jaką chcę na grubym cieście lub na cienkim, z
    farszem jaki mi się wymyśli, lub jakie składniki mam w lodówce, razem z
    upieczeniem zajmuje mi to jakieś 30minut.
    Ile trzeba czekać na dostawę pizzy do domu ?

    Kupując cukier puder w sklepie tak naprawdę kupuje się: cukier puder +
    spulchniacze.
    Teraz już wiem dlaczego cukier puder jest mniej słodki od zwykłego cukru. Cukier
    puder robię sam w domu ze zwykłego cukru i przesypuję do plastykowego pojemnika,
    ja akurat mam Tupperware. Tak drobno zmielonego cukru nie uzyska się w zwykłym
    mikserze, można dodać laskę wanilii i mamy prawdziwy cukier waniliowy, w sklepie
    kupujemy cukier "WANILINOWY".

    Szybkie przyrządzanie potraw, minimum mycia, małe gabaryty urządzenia
    (mieszkam w bloku).

    Placki, fajnie bo nie muszę już trzeć ziemniaków.

    Gdy wracam z siłowni nie mam ochoty na tradycyjne gotowanie, TM zajmuje mi
    tylko kilka minut.



    Minusy:

    - cena 4 tyś zł, ale nie stać mnie na dziadostwo.


    Mam jeszcze garnki z AMC od 15 lat, opakowania z Tupperware od 10 lat, TM 31 do
    2 lat, ale to są produkty na wiele lat, warte swojej ceny.
  • 15.03.09, 10:13
    ale przysadziłeś reklamę, myślę że nie darmową, sprytne .
  • 15.03.09, 11:28
    Nie jestem przedstawicielem żadnej z w/w firm.
  • 18.03.09, 14:28
    jestem posiadaczką od 2 miesięcy, używam codziennie choć nie do
    wszystkiego, jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby coś było do
    wyrzucenia, wszystko smaczne i takie jak być powinno.Ogólnie jestem
    bardzo zadowolona z zakupu, ale też bardzo lubię i potrafię gotować.
  • 02.04.14, 23:11
    Ja natomiast jestem przedstawicielem. Swój pierwszy Thermomix zakupiłem w 2001r. i przez kilkanaście lat używania go wszędzie, nawet pod namiotem, jestem z Thermomixa tak bardzo zadowolony, że niedawno zdecydowałem się na dodatkową formę fajnej pracy. Świadomość, że pokazuję ludziom fajne urządzenie i solidne daje mi satysfakcję i radość- bo radość moich klientów, to też moja radość.
    Pewnie niejeden z obecnych tu oskarży mnie o brak obiektywizmu, gdyż jestem przedstawicielem Thermomixa. Ale jestem też uczciwym człowiekiem i za żadne pieniądze nie sprzedawałbym produktu do którego nie jestem przekonany. Za żadne pieniądze nie sprzedawałbym jakiejś tandety, bo bardziej niż pieniądze cenię sobie swoje czyste sumienie wobec moich klientów, a niektórzy z nich to moi wieloletni znajomi i przyjaciele. Kto z was sprzedałby przyjacielowi niewiele warte badziewie ?
  • 02.04.14, 23:16
    I jestem tego tak pewien, że nie obawiam się nawet być tutaj pod moim prawdziwym nazwiskiem w loginie. To czy jestem prawdziwy łatwo zweryfikować na FB, w końcu Krzysztof Łakomicki to dość rzadko spotykane imię i nazwisko.
  • 25.01.15, 00:01
    Jestem za uczciwy przedstawicielu, ba też jestem uczciwą prezenterką, a niektórzy robią nam złą robotę
  • 20.07.17, 18:40
    NORMALNIE NIE MOGĘ.......dlaczego jak ktoś jest zadowolony z urządzenia to jest to reklama , a jak ktoś napisze że jednak mu nie pasuje to dostaje owacje na stojąco? Ja mam TM5 od grudnia. Też jestem zachwycona i polecam go z czystym sumieniem. Czy to reklama, czy coś z tego właśnie mam, czy coś teraz zarobiłam? Nie!! Po prostu wiem ile ten sprzęt mi daje w kuchni od i cała "reklama" Ile ludzi, tyle opinii. Jedni są zachwyceni, inni używają sporadycznie i też dobrze o TM mówią, a jeszcze inni są w ogóle nie zadowoleni. Każdy wg swojego uznania i potrzeb. Ale ciągłe stwierdzanie że to na pewno reklama gdy ktoś napisze że jest genialny, to już jest słabe
  • 19.01.14, 08:08
    Czytam wypowiedzi i nie moge nadazyc? Mam TM od kilku miesiecy i caly czas w uzyciu!!!
    Praktycznie nie umiem juz bez niego funkcjonowac smile
    A co do bledow w przepisach to najlepszemu kucharzowi sie zdarzy zakalec.Ja poprawiam przepisy (na ksiazce rowniez)!
  • 05.02.14, 12:32
    Witam
    Jeżeli jesteście przeciw TM proszę o kontakt. Powinniśmy się dogadać co do ceny a Wy pozbędziecie się tego urządzenia. muniorek1983@interia.pl
  • 04.03.14, 06:17
    Jezeli jestes nie zadowolony z TM napisz chetnie odkupie urzadzenie inspiko@o2.pl
  • 29.05.14, 13:41
    inspiko napisał(a):

    > Jezeli jestes nie zadowolony z TM napisz chetnie odkupie urzadzenie inspiko@o2
    > .pl


    hahaha nie liczcie na cud, ci co narzekają za nic w świecie go nie oddadzą ....
  • 01.06.14, 19:37
    Witam. Wymiana przepisow. Zap. Fb. Jeleniogórski klub milosnikow thermomix
  • 06.01.15, 10:54
    Słaby obsługa serwisowa. Nabyłem TM w listopadzie 2014 r. za 4,7 TPLN. Już w grudniu (w Wigilię) przestały działać noże podczas próby krojenia zamrożonych truskawek. Po natychmiastowym zgłoszeniu usterki nie było jeszcze najmniejszej reakcji ze strony serwisu. Jak na tak drogi sprzęt to oczekiwałbym dużo lepszej obsługi. Gdybym kupił taki garnek w jakimkolwiek sklepie AGD to pewnie miałbym już naprawiony.
  • 24.01.15, 23:58
    Jak kupiłeś od przedstawiciela, a nie z allegro to nie powinieneś mieć problemu z serwisem.
  • 25.01.15, 00:07
    To niemożliwe, albo nabyłeś w internecie, to pomimo gwarancji i tak serwis nie przyjedzie, albo od bardzo nieodpowiedzialnego przedstawiciela, który chciałby zarobić, a nic nie robić. Służę pomocą ankam2707@interia.pl
  • 04.06.14, 12:20
    od 2 lat już jestem szczęśliwym posiadaczem Thermomiksa, a dlaczego bo nikt mnie nie mamił co to urządzenie potrafi a pokazał mi w domu do czego się przydaje smile nie kupiłem od razu , bo kasy nie było ale później żałowałem więc wziąłem na raty super prezentacja praktyczna bez bzdur co może a nie zrobi , super urządzenie dobrej jakości i funkcję lepsze niż Kenwood czy Kitchen Line a cena lepsza .
    Mało tego są świetne przepisy , dostałem 2 książki chyba wtedy i do dziś z nimi działam plus przepisy na stronie , poza tym markę reprezentuje człowiek a ja trafiłem na super sprzedawcę , gość uczciwy i zawsze pomocny . Zresztą nawet odbyła się u mnie prezentacja z moimi znajomymi i wszyscy są zachwyceni . Nie używa się go dopóki się go nie ma a potem robi się wszystko smile i czas się oszczędza . Polecam każdemu
  • 07.09.14, 18:47
    Uzytkowałam termomix prawie trzy lata, po czym dokładnie dziś dowiedziałam się, ile to 10 lat temu (kiedy rodzinny został kupiony) kosztowało. Powiem tyle - SZOK. Jak na urządzenie za wiele tysięcy, jestem srogo zawiedziona. Naprawdę dziwię się, że Teściowa to kupiła - podobnie jak z odkurzaczem 'tęcza'. Oba produkty to ciężka ściema marketingowa, podobnie jak cud-ściereczki czy inne odkurzacze magiczne. Nasz termomix jest prawie wyłącznie używany do robienia własnych konfitur/dżemów, właśnie dzięki podgrzewaniu. Włącza się go więc raczej sporadycznie i wywalanie tylu tysięcy jest dla mnie nienormalne.
    Wady:
    - GŁOŚNY: buczy, charczy i tłucze się na blacie. Zapomnijcie, by używać go w otwartej kuchni, nic nie słychać, tv, rozmowy - po prostu przekrzykiwanie.
    - CZYSZCZENIE: jak się robi ciasto lub coś lepkiego, bardzo ciężko umyć. Ten gar jest ciężki i jeśli się ma mały zlew, to można się z tym od razu pożegnać.
    - UMIEJSCOWIENIE: nawet nie myślcie, że będziecie go wyciągać z szafki w razie potrzeby. On musi stać na blacie, bo jest okropnie nieporęczny i ciężki.
    - CENA: już znacie moją opinię. Jest to absurd i kpina, 2 średnie krajowe wydać na coś takiego...

    ps
    A po miesiącu użytkowania, rainbow wyleciał na strych. Kupiłam zelmera za 140 złotych. Spróbujcie latać po piętrach domu z a) plastikowymi kółkami, które ODPADAJĄ, b) nie zwijającym się kablem, c) nie teleskopową rurą, czyli jedną długą, d) samym ścierwem, które waży aż 15 (sic!!!!!) kg. I uważajcie, żeby wam dno z wodą nie odpadło przy noszeniu, bo cały kurz/syf z wodą wam upiększy dom...
    rainbow dostaliśmy w spadku, jakby co.
  • 22.10.14, 19:40
    Oczywiście ,wydawanie kilku tysięcy na urządzenie do robienia konfitur to absurd, nie wiem również czy myjesz go odpowiednio, myje się tylko ten metalowy dzbanek i noże (a to nie jest ani ciężkie ,ani specjalnie wielkie) a nie wkłada się całego urządzenia do zlewu . Thermomix się używa ,więc nie ma potrzeby chować go na całe tygodnie za karę do szafki. Ja swój mam od 3 lat, używam codziennie nawet po kilka razy, jeżeli mi coś nie wychodzi to nie zwalam tego na sprzęt lecz próbuję robić jeszcze raz . Mam 4 osobową rodzinę, Gotuję w nim zupy i to te normalne a nie kremy ,bo moi domownicy ich nie lubią, wystarczy włączyć obroty wsteczne. Robię różnego rodzaju ciasta, farsze do pierogów,do krokietów, soki, dipy, czasami gotuję coś na parze. Nie traktuję thermomixa jako cudu świata, jest to po prostu przydatne w kuchni urządzenie. Nie oddałabym go nikomu bo dla mnie jest nieodzowny i dlatego go kupiłam. Moja koleżanka zastanawiała się dwa lata nad zakupem, często będąc u mnie widziała do czego go używam i niedawno dojrzała do zakupu , po prostu stwierdziła że wie do czego będzie go używać.
  • 07.11.14, 14:15
    żal mi ciebie biedaku jak ci sie tecza nie podoba to odkurzaj tym zwykłym rozpylaczem alergenów przodem kurz wchodzi dupą wypuszcza współczuje
  • 27.12.14, 04:04
    Jak chcesz dobry odkurzacz to kup Dysona... Nie wiem czego sie spodziewasz po sprzętach - ze same zrobią ? Odkurzacz sam nie poodkurza, garnek sam nie ugotuje. Ja bych chciała rzetelnych opinii - osoba która założyła wątek pytała o info czy sie coś psuje itp. Wiadomo sprzęt kosztuje dużo kasy a nie każdy może sobie pozwolić wydać kasę żeby sobie stało i sie kurzyło albo żeby sie zaraz popsuło .. Ja osobiście jestem miłośniczka sprzętów które pozwalają wykonać robotę w sposób szybki łatwy i przyjemny .. Pewnie skończę z zakupem thermokixa- może będę zadowolona, może nie - kto wie. Ale spędziłam właśnie kilka minut na czytanie komentarzy i dalej sie nie dowiedziałam czy sie komuś coś popsuło,jak długo trwała naprawa czy serwis dobry itp. Tak poza tym dobry sprzęt zawsze dużo kosztuje - ja juz wydałam więcej niż na thermomixa kupując robot kuchenny, maszynkę do pieczenia chleba itp. Sprzęt zajmuje mi mnóstwo półek, ja myśle ze to jest główna zaleta tego produktu- pozbędę sie większości tych rzeczy
  • 25.01.15, 00:13
    Napisz do mnie maila, to zobaczysz jakie są zalety thermomixa ankam2707@interia.pl
  • 25.01.15, 00:20
    Jeśli chodzi o thermomixa to głośno jest tylko przez kilkanaście sekund, a właściwości dla zdrowia nieocenine
  • 06.01.15, 10:55
    Słaba obsługa serwisowa. Nabyłem TM w listopadzie 2014 r. za 4,7 TPLN. Już w grudniu (w Wigilię) przestały działać noże podczas próby krojenia zamrożonych truskawek. Po natychmiastowym zgłoszeniu usterki nie było jeszcze najmniejszej reakcji ze strony serwisu. Jak na tak drogi sprzęt to oczekiwałbym dużo lepszej obsługi. Gdybym kupił taki garnek w jakimkolwiek sklepie AGD to pewnie miałbym już naprawiony.
  • 12.03.15, 11:59
    a nikt nie mówi co z zuzyciem energii elektrycznej, jak to sie ma do normalnego gotowania na gazie i czy macie większe r-ki za prad
  • 14.03.15, 06:33
    według mnie podobne, gotowanie oczywiście jest elektryczne i jest droższe od tego na gazie, powiem szczerze mnie się już thermomix dawno zwrócił to co w nim robię normalnie pewnie bym odpuścił bo zbyt dużo czasu by schodziło, np przygotowanie jogurtu, przygotowanie ciasta marchewkowego błyskawica
  • 17.03.15, 14:27
    Nowy Model TM5 dla Ciebie na święta.Umów spotkanie i przekonaj się sama.Wielkopolska adisz@buziaczek.pl
  • 08.04.15, 13:45
    Termomix jest na pewno za drogi - powinien kosztować nie więcej niż 1500 zł. I to jest jedyny minus tego sprzętu. Mam go od pół roku i jestem naprawdę zadowolona. Wszystko co w nim wykonałam udało się. Żałuję, że nie wykorzystuję go codziennie, bo obiady przygotowuję na gazie (za gaz płacimy miesięczny ryczałt). Z potraw wyszły mi się wszystkie ciasta - szybkość i łatwość ich przygotowania jest naprawdę zdumiewająca. Ajerkoniak wychodzi wspaniały. Bezy są najlepsze pod słońcem - jak mówią moje wnuki. Rozdrabniam w tym urządzeniu surowe i gotowane warzywa - tylko od czasu i prędkości ustawień zależy ich stopień rozdrobnienia. Lody z mrożonych truskawek znamy wszyscy z pokazu i też wychodzą mi świetnie w domu. W tym urządzeniu przygotowuję również farsze i ciasto do pierogów, pulpety i pieczeń rzymską. Przygotować bułkę tartą - to sama przyjemność w porównaniu do ścierania na tarce. Itd, itd. Jednym słowem - osobie, która lubi gotować i wie co to jest przygotowywanie posiłków nie może się ten sprzęt nie podobać, jeśli ktoś nie lubi gotować, to wszystko będzie nie tak. Bo należy pamiętać, że to nie jest czarodziejski sprzęt - "stoliczku nakryj się" i pewną pracę trzeba włożyć.
  • 27.04.15, 21:34
    warto. uwielbiam go bo gotowanie jest o wiele łatwiejsze. poza ceną, jest jeden minus - ten dźwięk jaki wydaje urządzenie na koniec pracy.
    a może można go wyłączyć, tylko ja nie wiem?
  • 02.05.15, 13:34
    Mam termomix od stycznia tego roku robię w nim wszystko obiady ciasta soki chleb sałatki pasty i wszystko co można sobie wyobrazić jestem bardzo zadowolona i już nie wyobrażam sobie obiadu bez TM Mam TM5
  • 06.07.15, 16:43
    bylam ostatnio na prezentacji tak zachwalonego przez wszystkich prawie smile termomixa i powiem wam, ze po przyjsciu do domu stwierdzilam, ze prezentacja jest troche takim mydleniem oczu gdyz Pani miala wszystkie produkty przygotowane znaczy np warzywa i owoce obrane i pokorojone, mieso rowniez gotowe w kawalkach i w ogole co chwaila, powtarzala jak to szybko latwo i sprawnie no ok tylko wlasnie cala brudna robote miala juz za soba zrobiona w domu czyli wlasnie obieranie smile wiec wrzucalismy tylko sobie produkty do dzbanka smile moze i fajna rzecz jesli chodzi o wyrabianie ciasta bo tego nie lubie robic, ale tak naprawde to nie ma potrawy ktorej nie mozna zrobic bez tego urzadzenia a cena powalajaca 4750 sad( za 2000 moze bym wziela smile
  • 05.08.15, 11:35
    Nie polecam nowego Thermomixa, mam juz go drugi raz w naprawie, czekam juz 3 tygodnie. Kolega który kupił na tej samej prezentacji ma podobny problem. Za takie pieniadze powinno byc niezawodne a nie jest!!!
  • 13.08.15, 19:49
    witam
    wydaje mi sie ze ludzie ktorym psuje sie tak czesto thermomix nie potrafia sie nim poslugiwac
    ja moj kupilam w 2009 r majac 19 lat bardziej chyba z checi posiadania niz z milosci do gotowania wink
    uzywam do tej pory , moje dzieciaki wychowalam na papkach z thermomixa , czasem stoi bez uzytku tydzien a czasem kilka razy w ciagu dnia uzywam , w tym roku wymienilam noze bo lozysko bylo wyrobione po 15 LATACH uzywania , ja polecam smile
  • 29.02.16, 20:11
    od 2009 do 2015 roku minęło 15 lat?

    --
    obywatelka.wordpress.com
    bez poprawności politycznej
  • 29.10.15, 13:18
    Polecam zamiennik SPEEDCOOK . Posiadam te urządzenie od miesiąca i zajmuję się robieniem prezentacji . Cena urządzenia 2797 zł z możliwością obniżenia ceny o 250 zł Masz pytania pisz
  • 21.08.15, 19:46
    Jestem użytkowniczką TM5 od września zeszłego roku. Zarówno ja jak i mąż jesteśmy pod ciągłym pozytywnym wrażeniem tego urządzenia. Bardzo ułatwia nam życie. Faktycznie w istotny sposób skraca czas przygotowywania potraw, które zawsze wychodzą smaczne. Nie ma nerwów, że coś nie wyjdzie, nawet jak wpadną znajomi na szybko zawsze można coś spichcić. Głównym argumentem jest dla mnie czas, prostota wykonania i ZDROWIE. Jemy teraz dużo zdrowiej. Chociażby Nutelle, pasty i twarożki do kanapek oraz soki, napoje i lody przygotowujemy sami, wcześniej takie wysoko przetworzone produkty kupowaliśmy w sklepie. Nie wspomnę o pieczywie które teraz często sami mamy chęć zrobić w domu bo szybko i bez wysiłku. Bułki, drożdżówki dla dziecka do szkoły. Wszystko jest pyszne.
    Co do mycia, równie szybkie i bezproblemowe, troche octu i kropla płynu praktycznie sam się myje. Nic się nie psuje a używamy go codziennie.
    Dla nas REWELACJA!!! gorąco polecam.
  • 25.09.15, 19:11
    Kupiłem garnek w marcu a 02-09-15 zgłosiłem awarie po 3 tygodniach monitowałem brak reakcji i dostałam lakoniczna informacje że sprawa została przekazana do serwisu. Tera to ja chce nowy ganek 3 tygodnie milczenia jak kupowałem włażono mi w d... a teraz maja mnie w d.... . Garnek fajny ale wykonanie tandetne z tanich materiałów. zastanówcie się zanim kupicie starsze modele były solidniejsze moja kumpela ma 12 lat wymieniała tylko noże i uszczelki
  • 17.11.15, 14:41
    Mam w domu porządny robot: sieka, kruszy, ściera, miksuje i robi to wszystko co to urządzenie, mam szybkowar skracający czas gotowania do 1/3 w tym na parze, mam maszynę do wyrobu ciasta i chleba, która nie tylko je wyrabia, ogrzewa ale i piecze /a ten sprzęt nie piecze/ a wszystko za mniej niż połowę smile no i pojemność misy mała, nie ugotuję zupy dla 3 dorosłych osób na 2-3 dni.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • 01.12.15, 15:57
    Witam wszystkich. Wprawdzie nie jestem posiadaczką Thermomixa, ale bardzo podobnego urządzenia, polskiej produkcji - Speedcooka. Parę lat temu zobaczyłam Thermomixa u znajomego i zakochałam się w tym urządzeniu, ale niestety cena zawsze była zaporowa dla mnie. Dwa lata temu zostałam zaproszona na pokaz Speedcooka i również się nim zachwyciłam, tym razem okazało się, że cena jest w moim zasięgu dlatego go kupiłam. Po dwóch latach codziennego użytkowania mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona. Ostatnio po skończeniu urlopu macierzyńskiego sama zostałam przedstawicielką speedcooka. Zapraszam wszystkich chętnych na pokazy (dojeżdżam ok Krakowa po Zakopane, Oświęcim, Brzesko). Oto moje namiary: speedcook@vp.pl, wiem, że to może być źle odebrane, ze podaje tu namiary na siebie, ale chciałabym wszystkim, którzy marzą o thermomixie a nie stać ich na niego, pokazać właściwie identyczne urządzenie o 2000 zł tańsze smile
  • 07.03.16, 14:31
    Thermomix mmm polecam polecam. Dla ludzi lubiących gotować świetna inspiracja jak również ogromna pomoc w kuchni przede wszystkim szybkość !!! dla ludzi, którzy nie potrafią gotować świetna sprawa mnóstwo naprawdę dobrych sprawdzonych przepisów, które można wykonać za dotknięciem palca. Najbardziej szczęśliwe są moje dzieci pomagają w kuchni ( w klikaniu) wink ciągle pieczemy swoje chleby chałki i robimy bardzo dużo soków. Dzieci niejadki łatwo skusić na dania z thermomixa a zdrowie jest dla nas najważniejsze. smile)) jestem na tak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.